melmanomanka:
A tak w ogóle to na skutek ciągle zmieniającej się pogody, bo to raz jest zimno, a raz ciepło, jestem zmuszona dźwigać w swojej torbie przeróżne rzeczy na najprzeróżniejsze sytuacje.
Dobrze, że jest pojemna.
Dobrze, że jest pojemna.
-
neurotyczna-kotka: Tak, ostatnio, gdy zobaczyłam nową torbę mojej mamy, dłuższą chwilę zajęło mi uświadomienie sobie, że się nie wyprowadza. A tata skomentował jednym zdaniem:
:D“Poczekaj, wstaw mi to do garażu, to ci kółka dorobię.”
-
melmanomanka: No wiesz co? Duża torba świadczy o zorganizowaniu kobiety! ;) Chyba.
1. Ewidentnie przytyłam i ewidentnie czas z tym coś zrobić. Tylko oczywiście wtedy matkę naszło na kupienie w Realu bułeczek mlecznych i mnóstwa pysznego mięska 
2. Rodzicielka nabyła mi w realu bluzkę - czarną, w białe kropeczki i serduszka, typu mniej więcej polo, z miękkiej, delikatnej bawełny. Zdjęcie jak będe zrzucała hurtem wszystkie z tego tygodnia w weekend.
3. Wpadłysmy z koleżanką na pomysł, by fotografować, filmować i notować wszystko, co się da z życia naszego kierunku, po czym poskładać to do kupy, ładnie zrobic i przy zakończeniu studiów każdemu wytrwałemu, kto dotrwa do końca, wręczyć płytkę z pamiątkową zawartością
Powstał też niesmiały pomysł Złotego Kubka Kawy - jakiegoś pozłacanego kubeczka z rzeczonym napisem - dla wykładowcy (jednego lub wielu), który w głosowaniu zostałby uznany za prowadzącego najciekawsze zajęcia (idea tego jest taka, ze sam wykładowca ma działać jak kubek kawy i nie pozwalać zasnąć przez to, jak ciekawie prowadzi zajęcia
), i wręczony również w okolicach licencjatu.

2. Rodzicielka nabyła mi w realu bluzkę - czarną, w białe kropeczki i serduszka, typu mniej więcej polo, z miękkiej, delikatnej bawełny. Zdjęcie jak będe zrzucała hurtem wszystkie z tego tygodnia w weekend.
3. Wpadłysmy z koleżanką na pomysł, by fotografować, filmować i notować wszystko, co się da z życia naszego kierunku, po czym poskładać to do kupy, ładnie zrobic i przy zakończeniu studiów każdemu wytrwałemu, kto dotrwa do końca, wręczyć płytkę z pamiątkową zawartością

Powstał też niesmiały pomysł Złotego Kubka Kawy - jakiegoś pozłacanego kubeczka z rzeczonym napisem - dla wykładowcy (jednego lub wielu), który w głosowaniu zostałby uznany za prowadzącego najciekawsze zajęcia (idea tego jest taka, ze sam wykładowca ma działać jak kubek kawy i nie pozwalać zasnąć przez to, jak ciekawie prowadzi zajęcia
), i wręczony również w okolicach licencjatu.
Hej wam ponownie ;P
Chyba znów się zakochałam
Ale powiem jedno ! - To napewno nie Patryk - o nim zapomniałam raz na zawsze !
Ymm... To może zacznę od początku ;D :
Ostatnio w mojej szkole był apel ...
On siedział centralnie na przeciwko mnie <3
Co chwilę patrzył mi nieśmiało głęboko w oczy
I... W tych pięknych oczętach normalnie się zakochałam
Dzisiaj ciąglę gdy szedł obok mnie to patrzył na mnie !
<3 <3
Gdy przechodzi koło mnie to normalnie czuję się jak w siódmym niebie ; D
Mówię wam ! Jakie z niego ciacho ! - Każda by chciała go schrupać ;D
Jednak nie wszystko jest jak w bajce ...
My nawet razem ani jednego słowa nie zamieniliśmy
Odważyć się i pierwsza zagadać ?
Czy jednak dać se spokój ?
Kurdę ... Nie wiem sama !
Pomóżcie mi !
Chyba znów się zakochałam
Ale powiem jedno ! - To napewno nie Patryk - o nim zapomniałam raz na zawsze !
Ymm... To może zacznę od początku ;D :
Ostatnio w mojej szkole był apel ...
On siedział centralnie na przeciwko mnie <3
Co chwilę patrzył mi nieśmiało głęboko w oczy

I... W tych pięknych oczętach normalnie się zakochałam

Dzisiaj ciąglę gdy szedł obok mnie to patrzył na mnie !
<3 <3Gdy przechodzi koło mnie to normalnie czuję się jak w siódmym niebie ; D
Mówię wam ! Jakie z niego ciacho ! - Każda by chciała go schrupać ;D
Jednak nie wszystko jest jak w bajce ...

My nawet razem ani jednego słowa nie zamieniliśmy

Odważyć się i pierwsza zagadać ?
Czy jednak dać se spokój ?
Kurdę ... Nie wiem sama !
Pomóżcie mi !
-
gość:
Mam taką sama sytuację :)
Niedawno zakochałam się w chłopaku i jedyne co robie to patrzę mu prosto w oczy... <33
-
DreamOfYouHoney.: Czytając te wcześniejsze o tych esach i w gl to nie do końca jestem pewna tego czy on tak na Ciebie mówił. Skoro tamten chłopak Cię kilka razy już okłamał to skąd wiesz czy teraz też tak nie było? Moim zdaniem powinnaś jeszcze z tym Patrykiem porozmawiać. Nie narzucam Ci byś go znów kochała czy coś ale po prostu byście mogli sobie to wyjaśnić. I nie pozostać wrogami a przynajmniej przyjaciółmi ;) A co do tego Wiktora to bierz go zanim jakaś inna Ci go weźmie ;D I zagadaj do niego jakoś ;P
Zaczęłam blogować niecałe trzy tygodnie temu, a niespodzianka. Najnowszy odcinek House'a jest o bloggowaniu.
Jak i mi przyjdzie kiedyś wybierać pomiędzy zastawką świńską a sztuczną, koniecznie umieszczę to pytanie w sieci.
Jak i mi przyjdzie kiedyś wybierać pomiędzy zastawką świńską a sztuczną, koniecznie umieszczę to pytanie w sieci.
Jako, że studiuję politologię i jako, że polityka mnie interesuje, staram się oglądać jak najwięcej programów publicystycznych, które emitowane są w TV, o wiadomościach, przeglądaniu najważniejszych wydarzeń z życia politycznego w Polsce i na świecie w prasie i w portalach internetowych już nie wspominając. Rzadko jednak wypowiadam się na temat swoich poglądów politycznych na moim blogu. Jednakże zainspirowana wczorajszym odcinkiem "Punktu widzenia" postanowiłam napisać dziś o pewnym bardzo poważnym, choć wydawałoby się, że już dawno zażegnanym problemie, mianowicie o dyskryminacji kobiet.
Równouprawnienie kobiety w Polsce wywalczyły dopiero po I wojnie światowej. Przyznano im wtedy m.in. prawo do głosu w wyborach. Niestety, mimo, iż od decyzji o równouprawnieniu kobiet i mężczyzn minęło już ok. 90 lat, w dalszym ciągu na każdym kroku spotykamy się z dyskryminacją tych pierwszych. W dzisiejszych czasach kobieta zarabia średnio 23% mniej niż mężczyzna na tym samym stanowisku pracy, będąc tak samo, a czasem nawet lepiej wykwalifikowanym pracownikiem. Stosunkowo niedawno w Polsce weszła w życie ustawa chroniąca kobiety w ciąży przed zwolnieniem z pracy. Jednakże przypadków zwolnień kobiet spodziewających się dziecka w Polsce jest bardzo wiele. Oczywiście większość pracodawców przestrzega ustawy chroniącej przyszłe matki przed wymówieniem z pracy, głównie w obawie o grożące im sankcje.
Z powyższymi faktami, przedstawionymi wczoraj w programie "Punkt widzenia" przez Joannę Senyszyn nie zgodził się Michał Żebrowski, jeden z gości wczorajszego odcinka. Kim jest Żebrowski pisać chyba nie muszę, natomiast co on robił w programie związanym z polityką to ja nie mam zielonego pojęcia. Zresztą, jego poglądy mówią same za siebie - ten człowiek ani o polityce, ani o równouprawnieniu nie wie NIC, zatem jego tam obecność była jak najbardziej nie na miejscu.
Przeraziły mnie również wywody niejakiej Doroty Stalińskiej, która ostatnio tak głośno wypowiadała się na temat Romana Polańskiego oraz 13-letnich dziewczynek, twierdząc, że to 13-latki same pchają się do łóżka starszym mężczyznom i ci drudzy nie są w ogóle temu winni. No cóż, pozostawię to bez komentarza. W każdym razie nie rozumiem dlaczego o zdanie pyta się ludzi, którzy kompletnie NIE pojmują polityki, do których można gadać i gadać, i których i tak się nie przekona, że NIE mają racji. To tylko marnotrawstwo czasu i nerwów. Bo mi osobiście ludzie pokroju Żeromskiego i Stalińskiej koszmarnie działają na nerwy. Choć czasem ich poglądy wydają się śmieszne, to tak naprawdę są po prostu żałosne.
Wielki plus zebrała u mnie natomiast Joanna Senyszyn, której konkretne i bardzo mądre wypowiedzi co chwilę chamsko przerywał Żeromski. Ta kobieta, chyba jako jedyna we wczorajszym programie (no, może prócz pani Środy) wiedziała o czym mówi i co powinno się zmienić, żeby w końcu problem dyskryminacji kobiet rozwiązać. Swoje wypowiedzi J. Senyszyn podsumowała bardzo "mocnym", może trochę złośliwym zdaniem skierowanym w stronę Żeromskiego (należało mu się!), z którym się jak najbardziej zgadzam. Otóż Senyszyn powiedziała, że ludzie, którzy myślą w "ten sposób" (miała tu na myśli wypowiedzi Żeromskiego, choć nie powiedziała tego wprost) są po prostu ograniczeni umysłowo. To było piękne podsumowanie całej jakże beznadziejnej, głupiej i prymitywnej gadki Żeromskiego, który - powtórzę jeszcze raz - o polityce nie wie nic.
O problemach dyskryminacji kobiet rozmawia się w Polsce coraz częściej, co jest dobrym znakiem na przyszłość. Mimo, iż oficjalnie mamy w Polsce równouprawnienie kobiet i mężczyzn to problem dyskryminacji płci cały czas istnieje. I minie jeszcze sporo czasu zanim ludzie zdadzą sobie z tego sprawę.
Równouprawnienie kobiety w Polsce wywalczyły dopiero po I wojnie światowej. Przyznano im wtedy m.in. prawo do głosu w wyborach. Niestety, mimo, iż od decyzji o równouprawnieniu kobiet i mężczyzn minęło już ok. 90 lat, w dalszym ciągu na każdym kroku spotykamy się z dyskryminacją tych pierwszych. W dzisiejszych czasach kobieta zarabia średnio 23% mniej niż mężczyzna na tym samym stanowisku pracy, będąc tak samo, a czasem nawet lepiej wykwalifikowanym pracownikiem. Stosunkowo niedawno w Polsce weszła w życie ustawa chroniąca kobiety w ciąży przed zwolnieniem z pracy. Jednakże przypadków zwolnień kobiet spodziewających się dziecka w Polsce jest bardzo wiele. Oczywiście większość pracodawców przestrzega ustawy chroniącej przyszłe matki przed wymówieniem z pracy, głównie w obawie o grożące im sankcje.
Z powyższymi faktami, przedstawionymi wczoraj w programie "Punkt widzenia" przez Joannę Senyszyn nie zgodził się Michał Żebrowski, jeden z gości wczorajszego odcinka. Kim jest Żebrowski pisać chyba nie muszę, natomiast co on robił w programie związanym z polityką to ja nie mam zielonego pojęcia. Zresztą, jego poglądy mówią same za siebie - ten człowiek ani o polityce, ani o równouprawnieniu nie wie NIC, zatem jego tam obecność była jak najbardziej nie na miejscu.
Przeraziły mnie również wywody niejakiej Doroty Stalińskiej, która ostatnio tak głośno wypowiadała się na temat Romana Polańskiego oraz 13-letnich dziewczynek, twierdząc, że to 13-latki same pchają się do łóżka starszym mężczyznom i ci drudzy nie są w ogóle temu winni. No cóż, pozostawię to bez komentarza. W każdym razie nie rozumiem dlaczego o zdanie pyta się ludzi, którzy kompletnie NIE pojmują polityki, do których można gadać i gadać, i których i tak się nie przekona, że NIE mają racji. To tylko marnotrawstwo czasu i nerwów. Bo mi osobiście ludzie pokroju Żeromskiego i Stalińskiej koszmarnie działają na nerwy. Choć czasem ich poglądy wydają się śmieszne, to tak naprawdę są po prostu żałosne.
Wielki plus zebrała u mnie natomiast Joanna Senyszyn, której konkretne i bardzo mądre wypowiedzi co chwilę chamsko przerywał Żeromski. Ta kobieta, chyba jako jedyna we wczorajszym programie (no, może prócz pani Środy) wiedziała o czym mówi i co powinno się zmienić, żeby w końcu problem dyskryminacji kobiet rozwiązać. Swoje wypowiedzi J. Senyszyn podsumowała bardzo "mocnym", może trochę złośliwym zdaniem skierowanym w stronę Żeromskiego (należało mu się!), z którym się jak najbardziej zgadzam. Otóż Senyszyn powiedziała, że ludzie, którzy myślą w "ten sposób" (miała tu na myśli wypowiedzi Żeromskiego, choć nie powiedziała tego wprost) są po prostu ograniczeni umysłowo. To było piękne podsumowanie całej jakże beznadziejnej, głupiej i prymitywnej gadki Żeromskiego, który - powtórzę jeszcze raz - o polityce nie wie nic.
O problemach dyskryminacji kobiet rozmawia się w Polsce coraz częściej, co jest dobrym znakiem na przyszłość. Mimo, iż oficjalnie mamy w Polsce równouprawnienie kobiet i mężczyzn to problem dyskryminacji płci cały czas istnieje. I minie jeszcze sporo czasu zanim ludzie zdadzą sobie z tego sprawę.
-
FasterKillPussycat: i właśnie od tego należy zacząć - od głośnego wyrażania problemu, a problem jest. A co do gg to życzę szybkiego powrotu do łączności ze światem ;)
-
ramonka:
Na pewno to był nowy odcinek? Czy to może powtórka debaty po I wojnie światowej, na temat świeżo uzyskanych praw wyborczych kobiet?
-
amnezja.: 4 od końca, ciekawe miejce. ;>
-
pstryk: mnie się najbardziej to z Jakobem i górami podoba :p
-
lady in twilight: @pstryk: aaa że taki młody Bóg..jak nasz stary dobry Janosik ;)..och Ty świntuchu ;)
Fake:
Od dzisiaj to i ja wiem, że dobry puder to podstawa. Chociaż i tak swędzi. Mama jak zwykle mnie wspiera i powiedziała, że wydzierga mi na drutach kaftanik, tylko będę musiał dłużej pochorować, bo z miesiąc jej zajmie.
xgubiszostroscx:
Dobra jednak idę na bal
Oj coś czuję , że będziemy z Bartusiem wymiatać
Hym , Hym
Trzeba się będzie ubrać kolorystycznie i wg ^^
Nie wiem jak to zrobię ale będę wyglądała hm? - IDEALNIE to za dużo powiedziane ale dobrze może być
" I będziemy tańczyć poloneza i w ogóle będzie git bo to ja i ty " hahah xd Nic , że w szpilkach będę od niego wyższa
" Słuchaj nie ma problemu " 
W sobote z Dawidem ...
W niedzielę z Kamilem ...
Fajnie będzie ...
Oj coś czuję , że będziemy z Bartusiem wymiatać
Hym , Hym
Trzeba się będzie ubrać kolorystycznie i wg ^^ Nie wiem jak to zrobię ale będę wyglądała hm? - IDEALNIE to za dużo powiedziane ale dobrze może być
" I będziemy tańczyć poloneza i w ogóle będzie git bo to ja i ty " hahah xd Nic , że w szpilkach będę od niego wyższa
" Słuchaj nie ma problemu " 
W sobote z Dawidem ...
W niedzielę z Kamilem ...
Fajnie będzie ...





















-
MARINEE:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›