Wpisy oznaczone tagiem "zaburzenia" (222)  

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: data: 02.08.2019
aktualna waga: 55,9kg
bilans: -0,6kg (7,7kg)
________________

CA855A72-922E-4A78-8554-5E267018BDA5.jpeg

________________
dzień 46/47/48
-garść rodzynek (30g)- 90kcal
-herbata ziołowa miętowo-pokrzywowa (1l)- 1kcal
razem: 91/400/300/400kcal
woda: 2,5l
squat: 500/500/500 (5850)
________________
dziś stanęłam na wadze.
nie wytrzymałam.
waga pokazała -0,6kg a mimo to, nie skakałam ze szczęścia. radość i satysfakcja pojawiły się dosłownie na sekundę.
blada i zmarnowana spojrzałam na siebie w lustrze i czułam, że uśmiech triumfu wcale nie jest ‚mój’. a przecież waga pokazuje poniżej 56kg! dziewczyno! pobudka!
po ostatnich doświadczeniach- rodzinnym spotkaniu, napadzie i głodówce, wiem, że jestem do tego zdolna. umiem wytrzymać prawie nic nie jedząc i nawet o tym nie myśleć, jednak na początku mojego odchudzania, nie chciałam do tego dopuszczać i chyba to odebrało mi całą radość...
póki co, koniec z tym. teraz skupię się na jednym posiłku dziennie, wg poprzednich założeń  tj.
*warzywa (<500g)
*skrobia tj. kasze/ziemniaki/ryże (<50g)
*białko tj. kurczak/ryby (gotowane lub pieczone), warzywa strączkowe (<50g)
-raz w tygodniu (do wyboru):
*nabiał tj. jajka/sery/jogurty/serki naturalne
*węglowodany tj. placki,naleśniki,pierogi
-posiłek ma się zamykać w dziennym limicie kalorycznym

-raz w miesiącu trzydniowa głodówka: pierwszy poniedziałek-środa każdego miesiąca(ale sierpień z wiadomych powodów odpuszczam)

przez najbliższy tydzień będę odmierzać i dokładnie wyliczać kalorie, jednak muszę w tym czasie nauczyć się liczyć ‚na oko’, by w czasie przeprowadzki i na początku zadomawiania się w nowym mieszkaniu nie wpadać w panikę.

jeśli chodzi o przysiady- pocę się jak świnia, jednak daję radę!
jest moc!
  • awatar LittlePlan: Super :) Znowu spadek, to jest ważne, chciałaby mieć taką wagę jak ty teraz, moje marzenie skryte, chociaż 53kg to mój cel :(
  • awatar krucha_perfekcja: @LittlePlan: Kochana, obie dojdziemy do wyznaczonych sobie celów, zobaczysz. daj sobie czas. <3
  • awatar Indira: Głodówką rujnujesz wszystko, głównie metabolizm.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: dzień 36.
-placki jaglane- 330kcal*
-jogurt naturalny (90g)- 51kcal
razem: 381/500kcal
woda: 3l
squat: 225 (2575)

dzień 37.
-kasza jaglana (30g)- 105kcal
-kurczak pieczony w ziołach (50g)- 134kcal
-warzywa na patelnię z suszonymi pomidorami (100g)- 61kcal
-nektarynka (115g)- 58kcal
razem: 358/400kcal
woda: 3l
squat: 230 (2805)

dzień 38.
-kasza jaglana (30g)- 105kcal
-kurczak pieczony w ziołach (50g)- 134kcal
-warzywa na patelnię z suszonymi pomidorami (100g)- 61kcal
-nektarynka (115g)- 58kcal
razem: 358/450kcal
woda: 3l
squat: 240 (3045)
________________
nie mogę przestać myśleć o tym, że waga stanęła.
powinnam ważyć już 56kg.
f u c k !
oczywiście wiem, pamiętam- waga staje, to normalne, tak musi być, nie ma co panikować... no ale k u r w a .
czuję potrzebę ‚oczyszczenia’ i ‚przyciśnięcia’, ale sobotni wyjazd do rodziny krzyżuje plany i nie jestem w stanie tego przeskoczyć.
nie będę wtedy chciała pić alkoholu, ale przynajmniej lampkę wina/cydru będę musiała.
na obiad będzie pomidorowa z ryżem i gotowanym mięsem (to przeżyję).
wywinę się od śniadania (nie wiem jeszcze jak), ale cokolwiek będę musiała zjeść na kolację- pewnie kanapki z jakimś twarogiem...
b o s z e .
chce mi się płakać.
od jutra chcę zrobić głodówkę na trzy dni.
przetrwać sobotę/niedzielny poranek i wrócić do domu.
zrobić głodówkę przez kolejne pięć dni.
na s a m e j wodzie i herbatkach.
efekt?
obym podgoniła cel (jak do 05.08 schudnę 3kg to będzie cud).
byle nie było napadu...
byle nie było napadu...
byle nie było napadu...
________________

5B8CFF40-8441-4A32-A116-323EAC40568A.jpeg

________________
pamiętacie hak w niedzielę biadoliłam, że nikt nie widzi, że schudłam?
moja szefowa w poniedziałek: ‚dzieciaku, jaka z Ciebie chudzinka!’
było mi miło.
przez chwilę.
  • awatar tease: Czyli jednak ktoś zauważył :) Ah też myślę o jakiejś jednodniowej głodówce oczyszczającej, a później do końca tygodnia głównie zupy, warzywa. Jak już będziesz musiała wypić to może lepiej wino, przynajmniej na trawienie dobre :) eh zastoje są mega dołujące. Ale może mimo braku spadku wagi centymetry lecą w dół :) Trzymaj się!
  • awatar LittlePlan: Ja bym głodówki nie robiła, ponieważ jesz i tak bardzo mało :) A pech sprawia, że zatrzymanie wagi może trwać nawet kilka tygodni :( Do kitu. Jesteś silna, zmotywowana i nie będzie żadnego napadu. W internecie na pewno jest mnóstwo sztuczek na to, żebyś nie jadła śniadania i kolacji. :)
  • awatar Brunette })i({: Życzę ci powodzenia i trzymam kciuki, żeby nie było napadu. <3
Pokaż wszystkie (6) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: dzień 34.
-gołąbek (344g)- 372kcal
-ogórek kiszony (236kcal)- 28kcal
razem: 400/350kcal + 50kcal więcej
woda: 3,5l
squat: 220 (2350)

dzień 35.
-śliwki (300g)- 147kcal
-piwo somersby (400ml)- 200kcal
-wafle ryżowe (5szt.)- 80kcal
razem: 427/450kcal
woda: 1,5l
  • awatar LittlePlan: Lubię ogórki kiszone, zdecydowanie za rzadko je jem :( Super bilanse ;)
  • awatar krucha_perfekcja: @LittlePlan: można się nimi zapchać, s e r i o ! :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: halo, halo.
ktoś tu czyta?
odkopałam w swojej szafie kilka książek, które tematycznie mogą Was zainteresować.

1. Powrót do życia. Piętnaście lat anoreksji. - Marta Aleksandra Balińska wyd. Twój Styl, Warszawa 2005, wyd. I
2. Motylki. Wstrząsająca opowieść anorektyczki. - Laurie Halse Anderson wyd. Lucky, Warszawa 2010, wyd. I
3. Przeklinam Cię, ciało. - Wanda Lachowicz wyd. Dolnośląskie, Wrocław 2005, wyd. II
4. Dieta (nie) życia. - Karolina Otwinowska, Agnieszka Mazur wyd. Nasza Księgarnia Warszawa 2009, wyd. I
5. Historia mojego (nie) ciała. Pozbierać się po anoreksji. - Karolina Otwinowska wyd. Świat Książki, Warszawa 2011, wyd. I
6. Klinika cudów. Lekka opowieść o dietach. - Jean-Michael Cohen wyd. Świat Książki, Warszawa 2009, wyd. I
7. Chuda. - Judith Fathallah wyd. Znak, Kraków 2007, wyd. I
8. W sidłach anoreksji. - Heidi Hassenmuller wyd. Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław 2009, wyd. I
9. Perfekcyjna- w pułapce anoreksji. - Emma Woof wyd. Hachette Polska, Warszawa 2013, wyd. I

1518CBA7-6A69-463C-9739-92952FC4E8D2.jpeg

________________
aktualnie czytam:

AD141259-0396-4730-A572-7B6022BC15D5.jpeg
  • awatar LittlePlan: Ja czytam :D ale książki kryminalne, thrillery. Akurat takich to nigdy w ręce nie miałam.
  • awatar krucha_perfekcja: @LittlePlan: to może któryś z w/w tytułów Cię zainteresuje. ;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: data: 14.07.2019
aktualna waga: 57,4kg
bilans: -0,4kg (6,2kg)
________________
pierwszy miesiąc odchudzania za mną.
bywało różnie.
pierwszy tydzień, sporo energii, waga spadła jak szalona, przez kolejne dni kryzysy, rezygnacja, zmęczenie, osłabienie i dokuczliwe zimno.
choć z tygodnia na tydzień waga spada coraz wolniej, to ostateczny wynik, jak na cztery tygodnie, bardzo mnie cieszy.
małe sukcesy:
-spadek wagi o 6,2kg
-wykonanie 1415 przysiadów
-wypijanie średnio 3l wody dziennie
-utrzymanie wyznaczonego limitu kalorycznego (przez 99% diety)
wnioski i plany na kolejny miesiąc:
-odstawić kawę
-odstawić dania gotowe/instant
-odstawić wszelkiego rodzaju słodkie produkty
-wprowadzić suplementy diety:
*herbatka oczyszczająca
*be slim z zieloną herbatą
*multiwitamina dla kobiet
-jeść jeden posiłek dziennie* zgodnie z limitem kalorycznym:
*warzywa (<500g)
*skrobia tj. kasze/ziemniaki/ryże (<50g)
*białko tj. kurczak/ryby (gotowane lub pieczone), warzywa strączkowe
-raz w tygodniu (do wyboru):
*nabiał tj. jajka/sery/jogurty/serki naturalne
*węglowodany tj. placki,naleśniki,pierogi

*jeśli danego dnia limit kaloryczny na to pozwoli, jako przekąskę potraktuję sezonowe owoce.
zauważyłam po sobie, że lepiej śpię i funkcjonuję, kiedy zjem jeden ciepły posiłek, zamiast się rozdrabniać...

jestem bardzo pozytywnie nastawiona do nowego miesiąca i realizowania dodatkowych postanowień, które (mam nadzieję) podkręcą metabolizm i poprawią samopoczucie. :)
________________

2FF4778C-B58A-49B9-AD30-2B97913B971B.jpeg
  • awatar LittlePlan: Gratulacje, świetny plan :D Może powinnam spróbować dietę, która stosujesz ;) 6,2kg w miesiąc to dużo, zadowolenie i satysfakcja :D Chciałam podziękować za Twoje duże wsparcie <3
  • awatar krucha_perfekcja: @LittlePlan: To ja Tobie dziękuję za obecność. <3
  • awatar tease: Świetny wynik, oby motywacji i wytrwałości było równie sporo w kolejnym miesiącu :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: dzień 17.
-colon c (10g)- 21kcal
-kefir bez laktozy (400ml)- 172kcal
-zupa szczawiowa (400ml)- 92kcal
-kisiel fit ‚delecta’-  98kcal
razem: 383/500kcal
woda: 4l + elektrolity
squat: 80 (390)

dzień 18.
-colon c (10g)- 21kcal
-marchew (300g)- 99kcal
-jabłko (150g)- 75kcal
-siemię lniane (10g)- 50kcal
razem: 245/400kcal
woda: 3,5l + elektrolity

dzień 19.
-ogórek szklarniowy (500g)- 70kcal
-jogurt naturalny (180g)- 101kcal
-koperek (8g)- 3kcal
razem: 174/200kcal
woda: 3l + elektrolity
squat: 100 (490)

dzień 20.
-placki jaglane- 330kcal*
-jogurt naturalny (90g)- 51kcal
razem: 381/500kcal
woda: 3l + elektrolity
squat: 105 (595)

*placki jaglane: mąka jaglana (3łyżki), banan (70g), siemię lniane (5g), jajko, olej kokosowy (łyżeczka do smażenia)
________________
to był dla mnie ciężki tydzień.
przez pierwsze dni czułam się słabo, więc w poniedziałek skończyło się słodyczami.
w poniedziałek były słodycze, więc przez resztę tygodnia tak ucięłam kalorie, przed obawą o ważenie, że łącznie zjadłam ok. 2000kcal w ciągu pięciu dni (nie będę nawet wspominać, że to równowartość dziennej normy dla kobiety).
nie byłam w toalecie od niedzieli.
colon c, kefir, jogurt, warzywa... nic nie pomogło... mój brzuch jest wewnętrznie nabrzmiały, a ja się czuję zwyczajnie w świecie ciężko.
nie chcę brać środków przeczyszczających, bo już raz kiepsko się to dla mnie skończyło, ale jednocześnie wkurwia mnie sam fakt ilości jedzenia zalegającego w moich jelitach.
jutro wyjątkowo ważenie.
w niedzielę rano nie będę miała jak.
jestem ciekawa, czy waga stoi (a takie mam przeczucie) czy jednak coś ruszy... chociaż 0,5kg. o 1kg nawet nie śnię prosić...
 

ebooki24org
 
Książka Wojciecha Imielskiego „Zaburzenia psychiczne i emocjonalne. Przewodnik popularnonaukowy” zawiera popularny opis najczęściej spotykanych chorób i dysfunkcji psychicznych widzianych z perspektywy psychologa praktyka.

www.ebooki24.org/(…)zaburzenia-psychiczne-i-emocjon…

zaburzenia_psychiczne_i_emocjonalne.jpg
 

stylowki24
 
Masz nieodparte wrażenie, że cały czas jesteś głodna, nawet po zjedzeniu solidnego posiłku? Sprawdź, jaka może być tego przyczyna.

www.stylowkidlanastolatek.pl/dlaczego-ciagle-jes…

Desktop-003.jpg
 

motena
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

dodheimsgard
 
Wpis tylko dla znajomych
høst☾:

Wpis tylko dla znajomych

 

ebooki24org
 
„ADHD nie istnieje. Cała prawda o zespole nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwag” to przełomowa i kontrowersyjna książka, w której neurolog dr Richard Saul, pochyla się nad coraz częściej diagnozowanym u dzieci i dorosłych zaburzeniem, znanym jako ADHD.

Według ostatnich danych u 6,4 mln dzieci w wieku od 4 do 17 lat zdiagnozowano zespół nadpobudliwości psychoruchowej. Podczas gdy wielu sceptyków wierzy, że ADHD jest wymysłem firm farmaceutycznych, objawy deficytu uwagi i nadpobudliwości są zbyt realne dla milionów osób, które często nie mogą funkcjonować bez leczenia. Jeśli ADHD nie istnieje, co jest przyczyną tych zaburzeń?

www.ebooki24.org/(…)adhd-nie-istnieje-cala-prawda-o…

adhd_nie_istnieje.jpg
 

honeychile
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
a.starving:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

honeychile
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
a.starving:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

flue
 
Flue: Szukasz motywacji? Wsparcia?
Wiesz na czym polega takie odchudzanie się? Jesteś świadoma/y konsekwencji?
Szukamy osób, które wiedzą na czym polega taki styl życia i podchodzą do tego bardzo poważnie.
Oferujemy ciepły kąt w przyjaznej atmosferze, wielki spis diet, przepisy, ćwiczenia i śmieszny dział z off topem.

DOŁĄCZ DO NAS! TO WŁAŚNIE NA CIEBIE CZEKAMY!

www.motywatorniamotyli.pun.pl
image.jpg
 

honeychile
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
a.starving:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

honeychile
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
a.starving:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

honeychile
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
a.starving:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

honeychile
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
a.starving:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

honeychile
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
a.starving:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

honeychile
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
a.starving:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

honeychile
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
a.starving:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

honeychile
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
a.starving:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów