Wpisy oznaczone tagiem "Bieg" (238)  

kciuk-pl
 
Polacy mają swojego Open'er i słuchają na nim muzyki. A tymczasem Duńczycy mają swoje Roskilde i robią na nim rzeczy, które często z muzyką nie mają wiele wspólnego. Fakt znalazł sposób by pokazać cycki. Czemu nie..

Link: www.kciuk.pl/Wielki-bieg-golasow-a18416
 

kciuk-pl
 
Że też sobie łapek nie poplącze...

Link: www.kciuk.pl/Biegnacy-kot-a17453
 

kciuk-pl
 
Szwedzka biegaczka narciarska Charlotte Kalla zmierzy się w biegu pokazowym z najszybszym szwedzkim kłusakiem i rekordzistą świata. Szanse są ponoć wyrównane.

Link: www.kciuk.pl/Szwedzka-biegaczka-zmierzy-sie-w-wy…
 

kciuk-pl
 
Szwedzka biegaczka narciarska Charlotte Kalla zmierzy się w biegu pokazowym z najszybszym szwedzkim kłusakiem i rekordzistą świata. Szanse są ponoć wyrównane.

Link: www.kciuk.pl/Szwedzka-biegaczka-zmierzy-sie-w-wy…
 

kciuk-pl
 
Budowa mięśni odpowiednia do biegania 100 i 200 metrów to przywilej Jamajczyków Mieszkańcy tego kraju mają gen sprintera, który zarządza produkcją superszybkich włókien mięśniowych.

Link: www.kciuk.pl/Tajemnicze-miesnie-jakich-nie-znajd…
 

kciuk-pl
 
Świetny sposób na spalenie kalorii po wielkanocnej wyżerce. Właściwie każde centrum handlowe się nadaje

Link: www.kciuk.pl/Sklepowy-berek-a9829
 

schudne
 
Jest dopiero drugi tydzień 2010 roku, więc nie jest na nie jeszcze za późno.
Mam jedno postanowienie, związane z bieganiem (i nie chodzi o ukończenie maratonu). Jak zrealizuję to na pewno się pochwalę.
Ale to chyba dobry moment, by - jeśli ktokolwiek, kiedykolwiek o tym pomyślał - zacząć biegać. Po świętach, po obżarstwie, Nowy Rok, nowe nadzieje, plany, czas je realizować...

Jan Mela.
Jasiek, Jaś.
Chyba każdy w Polsce słyszał to imię i nazwisko. Dziś 21-letni chłopak.
W 2002 r. trzynastolatek Jaś schronił się przed deszczem w stacji transformatorowej. Gdyby wiedział, co się wydarzy pewnie wolałby zmoknąć... Został porażony prądem. Po odzyskaniu przytomności dotarł o własnych siłach do domu. Po trzech miesiącach leczenia odjęto mu lewe podudzie i prawe przedramię.  
Dwa lata później Jaś wraz z Markiem Kamińskim zdobył oba bieguny.
23.10.2009 Jan pokonał maraton. Nie taki był jego plan. Trenował, przygotowywał się do biegu, ale po kilku kilometrach planował zejść z trasy. Dzięki mobilizacji innych ludzi, swojej silnej woli i uporowi zaciskał zęby, gdy kikut krwawił pod wpływem ucisku niewygodnej protezy - i dotarł do mety.
Czas - 6:30.
Dla człowieka bez nogi to ogromny wyczyn.
Dla człowieka zdrowego, pełnosprawnego w takim razie - maraton to pikuś.

mela.jpg
  • awatar shimmmi: ej no nie wiedzialam, az mnie scisnelo
  • awatar krytykantka: mnie też... teraz wszyscy ci, którzy czasem są padnięci i szukają wymówki by nie trenować (ja też), powinni sobie o nim przypominać gdy znów nie zechce im się trenować...
  • awatar gość: a nade mna to sie nikt kurwa nie pochyla a niejeden wyczyn mam za soba. wprawdzie na biegunie nie bylam ale majac porazone nerwy w kikucie tez chodzilam przez 2tyg na uczelnie i az milo. i co? i gowno.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

schudne
 
Bieganie w terenie ma swoje uroki, nawet zimą.
Ale nie ma chyba nic lepszego i przyjemniejszego, niż bieg wiosną lub latem o godzinie 5 rano. Na ulicach nie ma jeszcze ruchu, miasto dopiero budzi się do życia. Można sobie obejrzeć wschód słońca (uwierzcie mi – to piękny i niesamowicie przyjemny widok, szczególnie na obrzeżach miasta, gdy linii horyzontu nie zasłaniają nam budynki), posłuchać śpiewu ptaków, biec w ciszy i spokoju.
Lubię biegać wcześnie rano w tych porach roku bo jest już jasno, temperatura jest idealna i mam dla siebie godzinę z samego rana.
Mam opracowane trzy ścieżki biegowe. Opracowane tzn.:
- są zróżnicowane jeśli chodzi o nawierzchnię (asfalt, beton, piach),
- są zróżnicowane jeśli chodzi o ukształtowanie terenu (płaska, falista do biegu na przełaj i górka do podbiegów),
- wszystkie są wymierzone (poza górką) bym mogła po nich biegać zaplanowane dystanse.
Jeśli ktoś planuje zacząć biegać w terenie dla przyjemności nie musi opracowywać sobie trzech tras. Wystarczy jedna, w miarę przyjemna, nie zatłoczona przez przechodniów i rowerzystów, z możliwie najmniejszą ilością przejść dla pieszych. Ja wyznaczyłam sobie 3 po to, by trenować do maratonu, jeśli nie będę miała możliwości biegania na bieżni elektronicznej.

Moja I trasa prowadzi wzdłuż autostrady, skręca w zagajnik, potem biegnie przez osiedle domków, pola i znów wzdłuż autostrady. Jest w miarę płaska. W miarę – poza jednym dość sporym podbiegiem i zbiegiem. Jest może w 20% z asfaltu, reszta to płyty chodnikowe. Liczy 12 km.
Powinna nie być przy autostradzie (bo przy biegu wdycha się metale ciężkie ze spalin) i lepiej, gdyby była z asfaltu w 100% (ponieważ bieganie po betonie może uszkodzić dość poważnie kolana, co można zniwelować dobrymi butami). Mogę ją skrócić do 9 km.

II trasa to park. Jest dziki, tzn. nie ma w nim zamontowanego oświetlenia, asfaltowych ani betonowych ścieżek, pozostawiono go chyba najbardziej naturalnym bez zbytniej ingerencji człowieka. Nawierzchnia to 100% piach, miejscami bardziej ubity, miejscami mniej, teren raczej nierówny. Podczas biegu muszę uważać na kamienie i wystające z ziemi korzenie, teren z małymi wzgórkami. Jedno duże okrążenie liczy 1 km 450 metrów, mogę skrócić (małe okrążenie) do 1 km.

III trasa to część trasy I, ale w wyznaczonym miejscu, gdzie jest spory nasyp. Jeśli chcę wzmocnić golenie mogę sobie poćwiczyć podbiegi wbiegając na nasyp, następnie z niego schodzę, truchtam po płaskim i znów wbiegam na nasyp. Na moje nieszczęście jest blisko przystanku autobusowego. Widok ludzi gapiących się na mnie jak wbiegam pod górkę po kilkanaście razy – bezcenny :)

W moim mieście jest tak naprawdę gdzie pobiegać, naokoło jest sporo lasów. Ale nie chce mi się jechać godzinę po to, by pobiegać, trasy przeze mnie wyznaczone są w miarę blisko mojego domu.

Jak zmierzyć trasę?

1. Internet. Niektóre miasta udostępniają na stronie Urzędu Miasta mapę. Można sobie zmierzyć dystans wyznaczając trasę, którą chcemy pobiec za pomocą punktów. Z doświadczenia jednak wiem, że takie pomiary nie są zbyt dokładne, mogą być różnice nawet do 400 metrów.

2. GPS. Możemy użyć takiego w telefonie komórkowym, samochodowego lub specjalnego dla biegaczy (np. Garmin). Moje trasy mierzyłam za pomocą GPSu samochodowego. Jest to o tyle fajna sprawa, że GPS pokazuje nam nie tylko trasę, którą biegliśmy z przeliczeniem na kilometraż, ale także średnią prędkość naszego biegu, prędkość minimalną, maksymalną i czas biegu. Nie wiem jak wygląda bieg z Garminem dla biegaczy, ale niestety moja nawigacja czasem gubiła satelity (szczególnie gdy trzymałam ją blisko ciała). No i bieganie z takim czymś w ręce też nie jest wygodne, bo w kieszeni zasięgu brak. Minusem mierzenia trasy nawigacją jest to, że ona nie uwzględnia podbiegów i zbiegów. Tzn. nie pokazuje faktycznej długości podbiegu, tylko mierzy ją ‘po linii prostej, horyzontalnej’. Nie wiem, czy dobrze wytłumaczyłam o co chodzi :/

3.  Rower i licznik. Moim zdaniem najstarszy, ale i najlepszy, najbardziej miarodajny sposób. Montujemy do roweru licznik (musi być dobrze ustawiony), wsiadamy na starcie, jedziemy trasą którą chcemy biegać, zatrzymujemy się na mecie i patrzymy ile km jest na liczniku :) Zmierzyłam moje trasy 2 razy i wszystko się zgadza.

4. DataLogger. Na allegro można nabyć taki sprzęt jak DataLogger (cena ok. 150 PLN). Działa to na tej samej zasadzie co GPS, tylko jest tańsze i prostsze w obsłudze. Jak z zasięgiem – nie mam pojęcia. Szczegóły tu: www.allegro.pl/item773123697_promocja_odbiornik_…

5. Nike+. Nike stworzył buty do biegania z wmontowanym pod wkładką czujnikiem. Do butów potrzebujemy albo iPODa Nano, albo iPhone’a, albo specjalnej opaski na rękę. Dane z czujnika z buta są przesyłane do iPODa /iPhone’a /opaski. Są w nich informacje o pokonanych km, czasie, spalonych kaloriach, prędkości. Dodatkowo można zalogować się na stronie Nike+, ułożyć plan treningowy lub skorzystać z gotowego, wrzucać na stronę Nike biegi zarejestrowane przez czujnik i mieć świadomość w ilu procentach zrealizowało się trening, ile km mamy za sobą w sumie itd. Myślę, że to świetna zabawa i bardzo motywuje do biegania.
Tutaj jest wszystko jasno wytłumaczone, można obejrzeć film na ten temat: nikerunning.nike.com/nikeos/p/nikeplus/pl_PL/
Minusy: ponoć sensor Nike jest jednorazowy (nie wiem czy to 100% pewna informacja) i nie ma możliwości wymiany baterii. Więc jak padnie trzeba kupić nowe buty, bo sam sensor nie jest w ogóle dostępny w sprzedaży. No i trzeba wydać na iPoda lub iPhone’a lub opaskę, ja już mam mp3 polskiej, dobrej firmy Creativ, gra jak ta lala :) Zastanawiam się też, czy po prostu taniej nie wyjdzie jednak DataLogger…

Skąd wiem z jaką prędkością biegnę – pytanie od Gościa. Metr po metrze tego nie wiem, ale jeśli moją pierwszą trasę 12 km przebiegam zawsze w godzinę, to rachunek jest bardzo prosty ;)

Za inspirację do napisania tej notki dziękuję Gościowi.
Tym, którzy dotrwali do końca gratuluję >:D
  • awatar qimon: jest jeszcze takie urzadzonko ktore mierzy ilosc przechodzonych kilometrow.. moze na bieganie tez sie nada. Nie pamietam jak to sie nazywa. chyba stepometer
  • awatar gość: @qimon: pedometr :)
  • awatar gość: @mru: no ale co mi po samym sensorze? do niego cos musi byc przeciez. sensory sa na allegro, troche za drogo to wychodzi.
Pokaż wszystkie (10) ›
 

zapytanko.pl
 
#SMS Jaka jest średnia prędkość w km/h Usaina Bolta podczas pobijania rekordu świata?

71666: Na 100 metrów? 37,6 km/h, imponujące, nawet bardzo :). Olimpijczycy ciągle pobijają rekordy nie do pobicia. Pozdrawiamy! Zapytanko.pl

Więcej? www.zapytanko.pl
 

zapytanko.pl
 
#SMS Jaki jest rekord świata w biegu na 1500m i na 2000m?

71 666: Witaj 1500m 3:26,00 w 1998r. a 2000m w 4:44.79 w 1999 pobiegł Hicham El Guerrouj z Maroka. Pozdrawiamy Zapytanko.pl

Więcej? www.zapytanko.pl
 

cycero1984
 
W dniu 1 marca 2009 (niedziela) o godz 13. odbędzie się Leśny bieg dla Kasi Szalaty, na dystansie 10 km.



Wpisowe 20zł w całości zostanie przekazane na leczenie Kasi.

Miejsce startu Leśnictwo Kępino koło Wejherowa.

Każdy uczestnik dostanie po biegu drogą mailową specjalny dyplom do wydrukowania, oraz profesjonalną multimedialną prezentację zdjęć z imprezy z podkładem muzycznym.

Na dzień dzisiejszy nie ma nagród dla zwycięzców, ale czynione są starania o nagrody rzeczowe również do rozlosowania wśród uczestników.
Zgłoszenia Krzysztof Modzelewski 694646407 krzymod@wp.pl.

Szczegóły choroby Kasi na stronie www.maratonypolskie.pl
 

funny
 
Pokaż wszystkie (12) ›
 

sadat
 
Został niecały miesiąc do "startu".
Szukałem jakiejś dobrej wymówki żeby dać sobie dzisiaj spokój, niestety, nie znalazłem nic na tyle mocnego by samemu w to uwierzyć.
Z ciekawostek:
- o mało nie zostałem potrącony przez Nissana Micrę. Posłałem wiązkę.
- o mało nie zostałem rozjechany przez samochód dostawczy. Posłałem wiązkę.
- dwukrotny kontakt z pudlem wielkości słonia. Za pierwszym razem tylko na mnie popatrzył, za drugim  obwąchał. Za trzecim razem postanowiłem, że nie będę już tam biegł bo po dwóch zmysłach przyjdzie pora na zmysł smaku :)


Na trasie napotkałem kilka samotnych dam w wieku od 15 do 25 lat, przy których, jak zawsze, reprezentowałem sylwetkę prostą, krok sprężysty, oddech równy a tempo godne finału biegu na 100 metrów (ze względu na ograniczenia fizyczne - z paraolimpiady młodzieżowej).

Czas: 49 min 33 sekund
Dystans: 9000 m
Zadowolenie: Umiarkowanie dobre ale stać mnie na dużo więcej

Standardowo, na zakończenie kawałek bujający mnie ostatnio. Nowa płyta "The Streets" im częściej słuchana tym lepsza!


To nie przerażający "Pudel Baskerville'ów" z powieści Doyle'a. To "coś" chciało mnie zjeść:
 

 

Kategorie blogów