Wpisy oznaczone tagiem "Muzułmanie" (667)  

catalana
 
Przytocze dwa przyklady.

Arabski kaznodzieja  telewizyjny za wielokrotne zgwałcenie i zamordowanie 5-letniej córki miał spędzić w więzieniu 8 miesięcy. Wyszedł jednak po dwóch.

Niski wyrok i 50 tys. dolarów grzywny zaszokowały Saudyjczyków i sprowadziły na sąd gromy potępienia. W internecie mówi się wprost, że opłacił swoją wolność "krwawymi pieniędzmi".

Córka znanego z telewizyjnych występów, Fayhana Ghamdiego, trafiła do szpitala w grudniu 2011 z ciężkimi obrażeniami. Z połamanym kręgosłupem, żebrami, ręką, obrażeniami wewnętrznymi i bliznami po przypalaniu o życie walczyła blisko rok - przypomina gazeta.pl.

Fala skarg do władz saudyjskich nie zmieniła wyroku na dzieciobójcy, doprowadziła jedynie do uruchomienia całodobowej linii dla ofiar przemocy dla dzieci molestowanych seksualnie.

Według szejka Abdullaha Daoud (kolejnego saudyjskiego kaznodziei) przed molestowaniem chronić ma małe dziewczynki obowiązkowo noszona burka - informuje alarabiya.net.

Fatwę tej treści wygłosił on w telewizji Al-Majd, nakazując matkom i ojcom zakrywanie ciała ich dzieci gdy wychodzą z domu.


Czyli dziecko gwalcone przez tatusia w domu musi zakrywac sie burka gdy z tego wychodzi, i to je ustrzeze przed gwaltem.
A jesli jednak nie pomoze burkha, to dziecie moze, oczywiscie za pozwoleniem ojca-opiekuna-bo bez zgody dzwinic nie mozna, zadzwonic pod numer alarmowy, i zglosic gwalt.

Czy tylko mnie sie to wydaje absurdalne?

Po 10 latach spędzonych w więzieniu za wbicie noża w plecy kolegi 24-letni mężczyzna zostanie operacyjnie sparaliżowany. Kat-chirurg uszkodzi mu kręgosłup poniżej pasa, bo ofiara mężczyzny też straciła władzę w nogach.

Wyrok w Arabii Saudyjskiej zapadł zgodnie z prawem kisas, oznaczającym odpowiedzial­ność "oko za oko". Młody człowiek ma jeszcze szansę uratować się przed paraliżem, jeżeli zapłaci rodzinie ofiary milion riali (ponad 880 tys. zł).

Zgodnie z muzułmańskim prawem ofiara, a w przypadku zabójstwa jej rodzina, ma prawo łaski, jeśli dostanie duże pieniądze, tzw. okup krwi - tłumaczy wyborcza.pl.

Zdarza się, że wyrokiem sądu wykłuwa się oczy, wyrywa zęby czy obcina dłonie. Często też zarządzana jest kara chłosty.

O co mi chodzi?
NO wiec o to, ze skoro w tym drugm przypadku uzytoprawa ¨ oko za oko¨, to dlaczego nie uzyc i w tym pierwszym?

Skoro mozna ¨uszkodzic¨ kregoslup, to dlaczego nie zgwalcic i polamac ¨kochajacego tatusia¨ ?


Ano pewnie dlatego, ze dziecko, do tego dziewczynka, to wedlug arabskiego prawa zwyczajwowego, a takze religijnego prawa szariatu-WLASNOSC OJCA. A wiec moze on zrobic z dzieckiem co chce, i jakos sie tym nikt za bardzo nie przejmie.


Przeciez to tylko mala dziewczynka.

Tak wlasnie dziala islam.
 

catalana
 
Podkradzione u Ksiecia ;)
0_0_1886343993_Sposob_na_arabusow_przez_xawery_middle.jpeg

Musze zaczac uczyc sie japonskiego.
  • awatar Książę Atryda: Kradniecie, jak oni socjal ;)
  • awatar Mr.F.H.: Brawo dla Japonii :)
  • awatar gość: O ile mi wiadomo, to tylko netowa legenda, nie ma nic wspólnego z prawdą.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

catalana
 
Jakis czas temu pisalam o pewnej ¨hiszpanskiej¨ uczennicy, ktora pozwala szkole za zakaz noszenia hijabu.
Ponoc szkola zakazujac nakrycia glowy lamala wolnosc religijna dziewczynki.
Wladze szkoly od poczatku twierdzily jasno - statut mowi, ze WSZELKIE NAKRYCIA GLOWY sa zakazane.
Jesli komus nie podoba sie statu szkoly moze ja zmienic.

Rodzice, a takze cala spolecznosc muzulmanska oczywiscie poczuli sie dyskryminowani.

Na szczescie sprawa sie wyjasnila-sad orzekl, ze szkola ma prawo egzekwowac poszanowanie swych statutow, chocby to pogwalcalo czyjes prawa, bo POSYLAJAC DZIECKO DO TEJ SZKOLY RODZICE ZGODZILI SIE DOBROWOLNIE NA PRZYJECIE JEJ STATUTOW, wiec teraz nie maja prawa rzadac ich zmiany.


Brawo hiszpanie!
 

catalana
 
United Farmers Holdings, saudyjska spółka powiązana z rodziną królewską,  przejęła  notowany w Londynie Continental Farmers, właściciela i dzierżawcę prawie 3 tys. hektarów ziemi w Polsce i 29 tys. ha na Ukrainie. Saudyjczycy zapłacili za przejętą firmę 61,5 mln funtów - informuje pb.pl.

Co Saudyjczycy mają zamiar robić z tą ziemią? Podpowiedzią może być fakt, że jest ona powiązana z powstałym w 2011 roku Saudi Agricultural and Livestock Investment Company. Celem tej spółki  jest "zapewnienie dostatecznej podaży żywności ludowi Arabii Saudyjskiej.

Continental Farmers, którą założył szkocki farmer Mark Laird, zajmowała się uprawą ziemi. W Polsce w ubiegłym roku miał m.in. prawie 1,4 tys. hektarów upraw pszenicy i ok. 660 hektarów rzepaku.
 

catalana
 
Nie pieniądze, lecz podstęp jest najważniejszy!” wykrzyknął 23-letni Francuz algierskiego pochodzenia, zanim wyskoczył z okna swojego mieszkania w Tuluzie, by zginąć od kul antyterrorystów. Ów niemalże zaszyfrowany apel nawiązywał prawdopodobnie do koncepcji takijja – formy symulanctwa religijnego oraz rozgrzeszenia prawnego, zgodnie z którym wierni mogą wyprzeć się swej wiary, czy nawet dopuszczać się bluźnierstwa w ramach podstępu, jeśli znajdują się w obliczu poważnego zagrożenia czy prześladowania.

„Postęp jest techniką starą jak świat” tłumaczy francuski sędzia zajmujący się sprawami związanymi z terroryzmem, Marc Trévidic. „Jest to też kluczowy element każdej strategii wojennej, bez względu na to, kto jest zaangażowany w konflikt”.

Islamska postawa takijja wywodzi się z VII wieku, kiedy to szyici byli prześladowani przez sunnickich kalifów po schizmie dzielącej muzułmanów na sunnicki kalifat i zwolenników Alego, zięcia proroka. Dla tradycyjnie prześladowanej szyickiej mniejszości takijja była kwestią przetrwania. Chociaż pojęcie to nie funkcjonuje w sunnickim prawodawstwie, w nadzwyczajnych okolicznościach zdarzało się do niej uciekać również sunnitom.

Specjaliści ds. przeciwdziałania terroryzmowi zainteresowali się tym pojęciem dopiero, gdy sunnicy dżihadyści w afgańskich obozach szkolących terrorystów zaczęli zaszczepiać ideę takijji w umysłach młodych radykałów, integrujących się i ukrywających w zachodnich społeczeństwach.

„Takijja, jak się to dziś rozumie, jest radykalną wersją ukrywania się w tym sensie, że co poniektórzy ekstremiści religijni znaleźli w Koranie „dalil” (dowody) usprawiedliwiające ich działania”, mówi Trévidic.

Z Afganistanu do Europy i Kanady

Francuskie służby wywiadowcze uświadomiły sobie, że islamiści przyjęli radykalną wersję takijji już w połowie lat 90. Wówczas Al-Kaida zaczęła stosować tę technikę planując ataki na zachodnie cele. Ich przesłanie skierowane było również do obywateli francuskich północnoafrykańskiego pochodzenia.

„Terroryści wybierający ścieżkę takijja to tzw. uśpieni. Odkryliśmy, że po przejściu przez dżihadystyczny trening w Agfanistanie wielu rekrutów wracało do domów z nakazem prowadzenia normalnego, zintegrowanego ze społeczeństwem życia – czasami wręcz udawali, że są niewiernymi”, wyjaśnia Trévidic.

Jednymi z najsłynniejszych uśpionych dżihadystów byli członkowie tzw. „hamburskiej komórki”, grupy zradykalizowanych studentów odpowiedzialnych za ataki 11 września 2001 roku, w tym ich lider Mohamed Atta.

Innym przykładem ukrywających się terrorystów był Fateh Kamel, przystojny Kanadyjczyk algierskiego pochodzenia, w 1999 roku skazany przez francuski sąd na osiem lat więzienia za przygotowywanie zamachów w Paryżu.

Szacowanie islamistycznego zagrożenia

Chociaż zachowanie Meraha było zgodne z normami takijji, francuskie służby wywiadowcze dobrze znały jego prawdziwe zamiary.

Zdaniem antyterrorystycznego sędziego, francuskie władze stoją dziś przed wyzwaniem nie tyle zidentyfikowania, kto stosuje się do zasady takijja, lecz na ile ci ludzie są niebezpieczni. „To największy problem DCRI (Direction centrale du renseignement intérieur – francuskiego MSW) w przypadku Meraha”, zauważa Trévidic.

Skoro agenci francuskiego wywiadu monitorowali podejrzane wyjazdy Meraha do Pakistanu i wiedzieli też, że związany jest z niewielką grupką salaficką w Tuluzie, to nie udało im się określić czy jest mało znaczącym przestępcą, czy potencjalnie groźnym islamskim bojownikiem – lub w którym momencie z pierwszego może przeistoczyć się w tego drugiego.

Trévidic przyznaje, że zidentyfikowanie radykalnej młodzieży gotowej i zdolnej do wprowadzenia swych planów w życie jest nie lada wyzwaniem dla DCRI. W tym właśnie tkwi siła takijji: na zubożałych, imigranckich przedmieściach – banlieus – „uśpieni” często zachowują się jak lokalni gangsterzy. Aby wymknąć się antyterrorystycznemu radarowi potencjalni terroryści często wręcz celowo popełniają drobne przestępstwa.

„Odkrywanie na nowo tego, co już wiemy”

„Żaden kraj nie jest do końca w stanie bronić się przed podstępem. Dziś wiemy, że praktyki takie jak takijja wymagają głębokiej infiltracji naszego terytorium, dogłębnej znajomości grup i jednostek, jak i skutecznego systemu pozyskiwania i przetwarzania informacji w terenie”, mówi Trévidic.

Rozpracowywanie podejrzanej komórki „uśpionych”, tak jak w przypadku aresztowanych 7-8 marca trzech podejrzanych o terroryzm mieszkańców Marigname (przedmieścia Paryża) nabrało impetu pod wpływem sprawy Meraha. „W przypadku terroryzmu ciągle odkrywamy to, co już wcześniej wiedzieliśmy”, zauważa Trévidic.

Podobnego zdania jest Alain Gresh, zastępca redaktora naczelnego lewicowego miesięcznika  „Le Monde Diplomatique”. W wywiadzie dla FRANCE 24 Gresh potwierdza, że takijja nie jest zjawiskiem nowym. „Widział ktoś terrorystę krzyczącego o swoich planach z dachu wieżowca?”, pyta retorycznie.
  • awatar J.K.: Chyba żaden system religijny nie daje aż tak wielkiego pola do przedziwnych interpretacji i przekłamania rzekomo w imię wiary.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

catalana
 
Podczas dyskusji w sprawie amerykańskiej i zagranicznej pomocy dla Egiptu, duchowny islamski, najwyraźniej  salafita ze względu na charakterystyczną dla swojego odłamu brodę bez wąsów, podkreślił, że Stany Zjednoczone muszą być traktowane z pogardą, jak uciemiężeni dhimmi (arabska nazwa niemuzułmańskich mieszkańców krain pod panowaniem islamu) lub podbici niewierni. Dodał, że Egipt musi zmusić Stany do podporządkowania się egipskim żądaniom i że wszystkie pieniądze, które oferuje Ameryka Egiptowi w ramach pomocy zagranicznej można traktować jako słusznie należące się dżizja.

Z historycznego punktu widzenia dżizja to podatek pogłówny, który podbici niemuzułmanie musieli płacić muzułmańskim władcom, aby zabezpieczyć swój byt, jak wskazuje Koran 9:29.  Duch islamu wciąż powraca, więc muzułmanie na całym świecie nadal wzywają niemuzułmanów, zwłaszcza mniejszości chrześcijańskie żyjące w krajach islamskich, do płacenia dżizja, które zostało zniesione w XIX wieku, dzięki europejskiej interwencji.
Według salafickiego szejka, Egipt musi mniej współpracować z USA i jednocześnie nalegać na większą pomoc finansową. Szejk uważa, że  w takiej sytuacji “Ameryka to zaakceptuje, będzie całować nas po rękach i zwiększy swoją pomoc. Natomiast my rozważymy tę pomoc jako dżizja, a  nie jako pomoc. Najpierw jednak musimy nałożyć na Amerykę taką opłatę”.

Kiedy prowadzący program zapytał: “Czy Amerykanie powinni nam płacić dżizja?” salafita odpowiedział “tak”, dodając, że taką cenę muszą płacić Amerykanie „za zostawienie ich w spokoju!”. Na pytanie, czy szejk ogłasza właśnie fatwę, ten wykrzyknął: “Na Allacha, oczywiście!” i dodał, że aby stać się prawdziwie islamskim państwem, Egipt musi “zmusić Amerykę, żeby wypłacała pomoc jako dżizja, zanim pozwoli się Amerykanom realizować ich własne interesy, które my zaakceptujemy”.

Inni muzułmanie też uważają, że pobierają z kolei indywidualne „dżizja” od Zachodu. W lutym zeszłego roku na przykład Anjem Choudary, islamistyczny duchowny i kaznodzieja w Wielkiej Brytanii, został potajemnie nagrany, kiedy namawiał muzułmańską publiczność, aby poszła za jego przykładem i zaczęła pobierać zasiłek dla “osób poszukujących dżihadu”, co jest parafrazą „zasiłku dla osób poszukujących zatrudnienia”. Choudary jest ojcem czworga dzieci i dostaje ponad 25 tys. funtów rocznie z tytułu świadczeń socjalnych. Brytyjskich podatników nazwał “niewolnikami”, dodając: “Bierzemy dżizja, które jest i tak naszym haq ["prawem" po arabsku]. W normalnej  sytuacji wzięlibyśmy pieniądze od kafira [niewiernego], prawda? Więc jest to normalna sytuacja. Pracujecie, dajecie nam pieniądze, Allahu Akhbar, my je bierzemy. Mam nadzieję, że nikt z DSS [brytyjski ZUS – red.] tego nie słucha.”
  • awatar Lotar King: Oj tak, Duch islamu wciąż powraca, więc cieszmy się z rządów Ducha Chrześcijaństwa
  • awatar Lelumpolelum: i jak tu sie nie smiac?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

catalana
 
Dwie wazne sprawy.
Agnieszka Kołek - Polka, która organizowała przez lata Passion for Freedom w Londynie, znaną wystawę gdzie poruszano tematy problemów z szariatem, prześladowanie kobiet w islamie, ma szansę zostać "POLKĄ ROKU W UK". Oddajcie głos w linku poniżej.
www.krolestwopolek.eu/plebiscyt/finalistki

15-letnia ofiara gwałtu z Malediwów została właśnie skazana na publiczną chłostę! Skończmy raz na zawsze z tym szaleństwem uderzając w najsłabszy punkt władz tego kraju: w przemysł turystyczny.

Dziewczynka twierdzi, że była wielokrotnie gwałcona przez swojego ojczyma, który obecnie oskarżony jest o zamordowanie jej dziecka. Teraz sąd uznał ją winną “cudzołóstwa” i wymierzył jej karę chłosty! Prezydent Malediwów czuje już na swych plecach ogromną globalną presję. Najwyższy czas przekonać go do uratowania tej dziewczyny, zmiany prawa i tym samym ochrony innych ofiar przed tym okrutnym przeznaczeniem. Oto jak wspólnie zakończymy tę wojnę przeciw kobietom – powstając i przeciwstawiając się tej niesprawiedliwości.

Turystyka to główne źródło dochodów malediwskich ministrów. Stwórzmy petycję popartą milionem podpisów i wręczmy ją Prezydentowi Waheed w tym tygodniu, po czym pokażmy na co nas stać – postawmy dobre imię malediwskiej turystyki pod znakiem zapytania, publikując ogłoszenia w turystycznych magazynach i online, tak długo, aż Prezydent zdecyduje się uratować tę dziewczynę i zmodyfikować to okropne prawo.Podpisz i pomóż nam nagłośnić tę sprawę!

www.avaaz.org
 

catalana
 
Jestem wku.....a, rozgoryczona i zaczynam uzalac sie nad soba.

Matol, co ma niby byc moim pomocnikiem wcale pomocny nie jest, a za to podejrzewam, ze podkrada z kasy.
Niestety nie moge mu tego udowodnic, bo nie mam komputera z programem do tejze(kasy), a bez tego nie wiem, ile powinno byc utargu.
Komputer rozwalil brat szefa, ale juz miesiac wczesniej to zapowiadalam-szef wtedy nie mial czasu oddac go do naprawy.Teraz nie ma czasu go odebrac, a ja musze wyczarowywac pieniadze na oplacanie dostawcow:bo towar znika a pieniedzy nie ma! Cuda i dziwy wrecz!

A szef nie ma czasu!


A ja mam to w czterech literach.
 

banzajpl
 
Władze Lleidy przegrały sprawę dotyczącą wprowadzonego przez miasto zakazu noszenia burek. Sąd Najwyższy przystał na postulaty muzułmańskiego stowarzyszenia Watani i nakazał rządzącym...
www.banzaj.pl/Zakaz-noszenia-burek-niezgodny-z-h…
 

banzajpl
 
Muzułmański kaznodzieja Anjem Choudary wezwał wyznawców islamu do pobierania zasiłków socjalnych na Wyspach Brytyjskich. Według niego w ten sposób mogą oni wesprzeć dżihad. Islamski...
www.banzaj.pl/Zycie-na-zasilku-wspiera-dzihad-66…
 

catalana
 
Zamachowiec pisze w swojej książce, że po ucieczce z tureckiego więzienia, schronił się w sąsiednim Iranie. Agca spotkał się z ówczesnym przywódcą tego kraju, ajatollahem Rudollahem Chomeinim, który miał wydać mu rozkaz zabicia Jana Pawła II.

- Masz zabić papieża w imię Allaha. Musisz zabić rzecznika diabła na ziemi – takie słowa przytacza w biografii późniejszy zamachowiec. Po tym spotkaniu "zindoktrynowany" Agca miał zostać przeszkolony przez irańskie służby specjalne w celu wykonania zadania.

Wcześniej najbardziej popularną tezą dotyczącą mocodawców zamachu na Jana Pawła II był tzw. bułgarski ślad. Bułgarskie tajne służby miały otrzymać polecenie zabicia Jana Pawła II od KGB, ponieważ Kreml obawiał się  jego poparcia dla rosnącej w siłę "Solidarności".

Według archiwum Mitrochina, w sprawę zamieszane były także służby specjalne ówczesnej NRD, które miały zająć się "zacieraniem śladów" już po przeprowadzeniu zamachu.
  • awatar gość: Byłbym ostrożny wobec tych rewelacji. Choć wykluczyć takiej możliwości nie można, wszak Chomeini to chory fanatyk.
  • awatar Durant: Ściema. Sprawą były zainteresowane służby sowieckie, ale oni oczywiście dobrze się maskują. Chomeini był fanatykiem, ale jego osiągnięcia w sferze stworzenia systemu władzy wykraczają daleko ponad to, co zazwyczaj udaje się sklecić islamistom.
  • awatar gość: http://www.facebook.com/pages/Islam-po-polsku/229308817105396?ref=ts&fref=ts takija w polskim wydaniu. polecam, dobry ubaw. :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

catalana
 
Islamiści, którzy wcześniej zapowiadali obronę miasta, uciekli z niego tuż przed wkraczającą armią malijską. Tysiąc żołnierzy francuskich oraz kilkuset malijskich wjechało do miasta w poniedziałek rano bez oddania jednego strzału.

Uciekający islamiści podpalili jednak wcześniej zabytkową, sławną na cały świat bibliotekę w Instytucie Ahmeda Baby. Znajduje się tam 20 tys. bezcennych manuskryptów, które przez historyków są uznawane za prawdziwy skarb kultury afrykańskiej i islamskiej.

Instytut został zbudowany kilka lat temu za pieniądze rządu RPA. Nosi imię wybitnego afrykańskiego pisarza, który pracował w Timbuktu na przełomie XVI i XVII w. 20 tys. manuskryptów leżało w supernowoczesnych piwnicach Instytutu.

Według burmistrza Timbuktu, który wrócił do miasta po ucieczce islamistów, pożar został podłożony właśnie w piwnicach. Straty nie zostały jeszcze oszacowane, ale jest pewne, że co najmniej część manuskryptów spłonęła. Wcześniej islamiści zniszczyli w Timbuktu m.in. zapisane na liście dziedzictwa światowego UNESCO groby sufickich świętych.
  • awatar J.K.: Niesamowite oszołomstwo.I tak myślałem,że z Timbuktu nic już nie zostało bo szaleli tam już w ub roku.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

catalana
 
Magazyn “France Football” przedstawił wyniki dziennikarskiego śledztwa. Ujawnia w nim kulisy przyznania Katarowi organizacji piłkarskich mistrzostw świata w 2022 roku. Zdaniem dziennikarzy katarscy szejkowie “kupili” prawa w zamian za m.in. obietnicę zainwestowania w klub Paris Saint Germain

Katarowi trudno było o argumenty sportowe. Nigdy nie zakwalifikował się do MŚ, nie dochował się ani jednego rozpoznawalnego międzynarodowo piłkarza. Ambasadorów wynajmował. Do głosowania na maleńki kraik, w którym mieszka 1,6 mln ludzi, przekonywali m.in. były najlepszy piłkarz świata Zinedine Zidane i trener Barcelony Pep Guardiola. Zdaniem “France Football” Katarczycy posunęli się o wiele dalej.

W wielostronicowym raporcie opublikowanym we wtorek magazyn wskazuje na koneksje łączące władze Kataru z prezydentem UEFA Michelem Platinim oraz ówczesnym prezydentem Francji Nicolasem Sarkozym.

“Platini nie mógł odmówić”

Magazyn opisuje spotkanie, do którego doszło 13 listopada 2010 roku w Pałacu Elizejskim, w którym wzięli udział Sarkozy, Platini, katarski książę i Sebastien Bazin, były właściciel PSG. Na spotkaniu rozmawiano o sprzedaży PSG w katarskie ręce i inwestycjach w giganta medialnego Lagardere Group. Ta telewizja miała utworzyć kanał konkurencyjny dla Canal +, którego pozycję chciał osłabić Sarkozy. W zamian Platini miał podczas głosowania wskazać na Katar, a nie, jak pierwotnie planował, USA jako organizatora MŚ 2022.

- Chcieliśmy się dowiedzieć, jak daleko posunęły się władze Kataru. To było coś więcej niż lobbing. O organizację MŚ przez Katar mocno zabiegał prezydent Sarkozy. Platini nie mógł mu odmówić – powiedział Eric Champel, dziennikarz “FF” w telewizji I-Tele.


za

www.sport.pl/(…)Katar_kupil_MS_2022__France_Footbal…
  • awatar Durant: Mnie to nie dziwi. Skoro kraj tak mały, bez żadnych tradycji piłkarskich dostał MŚ. Widać od razu, że o kasę chodziło, co to dla szejków zbudować 8 stadionów by potem puste stały. MŚ w USA w 1994, kraj także bez tradycji, ale jednak ludny, można było się spodziewać, że ktoś na mecz przyjdzie, a stadiony i tak mieli :P zresztą w dziedzinie gospodarności jeśli chodzi o obiekty sportowe USA są mistrzami świata.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

catalana
 
Jak podaje ostatnio opublikowany raport na temat edukacji, w latach 1995-2011 w Austrii podwoiła się liczba uczniów, dla których niemiecki nie jest językiem ojczystym.

W tym samym czasie liczba uczniów mówiących tylko po niemiecku spadła z 88% do 76%. Podwojenie się liczby uczniów, dla których niemiecki nie jest językiem ojczystym, jest widoczne we wszystkich prowincjach Austrii. Jedynym wyjątkiem jest prowincja Styria, gdzie liczba ta potroiła się i wzrosła z 5.000 do 16.000.

Krajowe statystyki maskują dramatyczną sytuację w Wiedniu, gdzie język niemiecki jest bardzo rzadko używany w szkołach podstawowych. Szczególnie widoczne jest to w dzielnicy Margareten. Tam liczba dzieci imigrantów wzrosła do 89%; oznacza to, że dla 924 uczniów spośród 1038 niemiecki nie jest językiem ojczystym. W dzielnicach Rudolf Fünfhaus i Ottakring udział dzieci imigrantów wynosi 80% w Brigittenau 79%, a w Meidling co najmniej 70%.

NORWEGIA

Już w szesnastu szkołach podstawowych w Oslo uczą się praktycznie tylko dzieci imigrantów.
Dzieci z językiem norweskim jako ojczystym stanowią mniejszość w 54 spośród 125 szkół podstawowych w Oslo, jak wynika z danych opublikowanych przez urząd miasta. Obecnie dzieci imigrantów stanowią 40,7% uczniów w całym mieście.
Spośród 56.500 uczniów szkół podstawowych, 23.000 należy do mniejszości. 62% spośród nich uczęszczało na pomocnicze lekcje języka norweskiego. Do szesnastu szkół podstawowych uczęszczają prawie wyłącznie dzieci imigrantów i ich odsetek wynosi w nich przeszło 80%. Dane pokazują także, że ich liczba spada w zachodniej części miasta (jest to bogatsza część Oslo), ale wzrasta w jego wschodniej części.pośród 125 szkół podstawowych w Oslo, jak wynika z danych opublikowanych przez urząd miasta. Obecnie dzieci imigrantów stanowią 40,7% uczniów w całym mieście.

Spośród 125 szkół tylko w 9 odsetek dzieci norweskich wynosi 90% lub więcej. Wszystkie znajdują się w zachodnim Oslo lub w dzielnicy Nordstrand.

Wydział edukacji definiuje dzieci imigrantów jako te, dla których językiem ojczystym nie jest ani norweski ani lapoński. Dane użyte w zestawieniu zostały zebrane z ankiet wypełnianych przez rodziców podczas przyjmowania dziecka do szkoły.

Na razie brak takich danych z Nirmiec, Francji, Hiszpanii czy Wlk.Brytanii.
  • awatar Durant: No to za 30 lat będzie już Emirat Dunajstanu. Dlatego demografia jest ważna.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

catalana
 
Trzeba mieć tupet, by oskarżać LEGO o rasizm, że niby kopiuje w pałacu Jabby (seria Star Wars) meczet Haga Sofia, kiedy samemu ukradło się ten kościół chrześcijanom. www.dailymail.co.uk/(…)Lego-accused-racism-Turkish-…
  • awatar dziadzia: No co tu mądrego powiedzieć? Nawet uśmiech jakoś po chwili zamiera...
  • awatar J.K.: Dziwna historia.. Podobieństwo raczej uderzające nie jest
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

catalana
 
Staraj się operować słowami i wyrażeniami, które oddają właściwy i precyzyjny obraz społeczeństwa norweskiego. Unikaj używania języka, który tworzy niepotrzebne różnice między grupami etnicznymi.

Pisząc o imigrantach, należy unikać uogólnień – to tylko wzmocni negatywne stereotypy dotyczące ludzi pochodzenia nie-norweskiego. Pisząc o społeczeństwie wielokulturowym, należy skupić się na zwyczajnych imigrantach i ich doświadczeniach w codziennym życiu w Norwegii.

Nigdy nie ujawniaj religii, przynależności etnicznej czy kultury danej osoby, jeśli nie jest to ściśle związane z tematem. Należy zachować ostrożność względem takich informacji, zwłaszcza pisząc o incydentach związanych z przestępczością.

Zawsze należy sprawdzić fakty i statystyki, jednak być ostrożnym z tymi ostatnimi. Statystyki  mogą wzmocnić negatywne stereotypy dotyczące mniejszości etnicznych.

Można pisać o negatywnych incydentach, w które zaangażowani są imigranci, jednakże należy unikać stronniczości, która może przysporzyć złej sławy całej populacji imigracyjnej. Należy dotrzeć do jak największej ilości źródeł informacji wśród imigrantów. To daje szerszą perspektywę podczas pisania artykułów z nimi związanych.

Staraj się unikać patriotycznej retoryki w dziennikarstwie sportowym. Powoduje to  pojawienie się negatywnych stereotypów. Zamiast tego należy skupić się na udziale obcokrajowców w sportach norweskich.

Unikaj doniesień dotyczących nadużyć rasowych. Zawsze dwukrotnie sprawdzaj informacje i oskarżenia pochodzące od rasistowskich organizacji oraz staraj się uzyskać informacje, które będą przeciwdziałać rasistowskiej propagandzie.

Należy trzymać się z dala od politycznej retoryki, która potęguje fobię imigracyjną oraz zwiększa wrogość wobec imigrantów. Unikaj pisania artykułów, które wzmagają wrogość pomiędzy Norwegami a imigrantami.

Staraj się opisywać jak imigranci doświadczają dyskryminacji, rasizmu i fobii imigracyjnej oraz  ukazać, jak te zjawiska wpływają na ich życie.


Źródło: someofmyessays.blogspot.com/(…)the-undesirable-cons…

Bez komentarza...
 

catalana
 
Maroko

Minister sprawiedliwości Mustafa Ramid zamierza usunąć artykuł 475 kodeksu karnego, który pozwala uniknąć więzienia oskarżonym o "deprawowanie" albo "uprowadzenie" nieletnich, o ile poślubią swoją ofiarę.

- Zmiana tego przepisu jest dobra, ale nie spełnia wszystkich naszych oczekiwań - powiedziała Chandija Riadi, szefowa Marokańskiego Stowarzyszenia na rzecz Praw Człowieka (AMHD). - Kodeks karny musi zostać zmieniony w całości, ponieważ zawiera wiele przepisów dyskryminujących kobiety i nie broni ich przed przemocą.
Dla potwierdzenia swoich słów Riadi wskazuje staromodne rozróżnienie dokonane przez ministerstwo sprawiedliwości. Zgodnie z poniedziałkowymi propozycjami na karę 10 lat więzienia może zostać skazana osoba, która popełniła "zwyczajny gwałt" na nieletnim. Karą 20 lat zagrożony jest "gwałt, który prowadzi do utraty dziewictwa".

Kodeks karze agresję przeciwko kobietom z moralnego punktu widzenia, a nie dlatego, że jest to agresja - uważa przewodnicząca Demokratycznej Ligi na rzecz Praw Kobiet (LDDF), Fuzia Asuli. - Prawo nie rozpoznaje takich form agresji jak gwałt małżeński, a nadal dyskryminuje inne, normalne zachowanie jak seks pozamałżeński - dodaje Assouli. Ostatnie dane rządowe wskazują, że do 50 procent ataków dochodzi w ramach małżeństw.

Prawie rok temu Maroko zszokowała informacja o 16-latniej Aminie al-Filali. Dziewczynka otruła się po trwającym siedem miesięcy małżeństwie z 23-letnim mężczyzną, który miał ją zgwałcić. Na ślub naciskali rodzice i sędzia, chcąc bronić honoru rodziny.

Minister sprawiedliwości Mustafa Ramid przekonywał, że al-Filali nie została zgwałcona, a do stosunku z 15-latką (tyle miała wówczas lat) doszło za obopólną zgodą.
 

catalana
 
J.K.
Odpowiem Ci w taki sposob.


„Głównym celem islamu jest poddanie Allahowi całego świata. Natomiast podstawowym obowiązkiem każdego muzułmanina jest dżihad, rozumiany bardzo szeroko - od walki przeciwko samemu sobie do wojny przeciw niewiernym, aby poszerzyć gminę aż do osiągnięcia światowego państwa islamskiego." „Czytamy w Koranie: Przepisana jest wam walka, chociaż jest wam nienawistna (Surra II, werset 216); Zabijcie bałwochwalców, tam gdzie ich znajdziecie, chwytajcie ich, oblegajcie i przygotujcie dla nich wszelkie zasadzki (IX 5); Zabijajcie ich, gdziekolwiek ich znajdziecie (II, 191); Zwalczajcie ich, aż ustanie prześladowanie i religia będzie należeć do Boga (II, 193); / na pewno, jeśli pomrzecie albo jeśli zostaniecie zabici, to ku Bogu zostaniecie zabrani (III, 158); To nie wy ich zabijaliście, lecz Bóg ich zabijał (VIII, 17); Zwalczajcie tych, którzy nie wierzą w Boga i w Dzień Ostatni, którzy nie zakazują, czego zakazał Bóg i Jego Posłaniec, i nie poddają się religii prawdy - spośród tych, którym została dana Księga (żydzi i chrześcijanie) dopóki nie zapłacą oni daniny własną ręką i nie zostaną upokorzeni (IX, 29); Nie słabnijcie więc i nie wzywajcie do pokoju, kiedy jesteście górą (XLVII, 35).
Historia islamu jest praktycznym wprowadzeniem w życie tych nakazów, chociaż Koran przewiduje także odstępstwa, taktyczne sojusze i czasowe zawieszenie broni, a nawet okazywanie łaski. Zresztą następne fragmenty głoszą, że nie można przymuszać do religii.
Jednakże historyczna interpretacja tych nakazów wobec wszystkich niemuzułmanów była zawsze
sztywna". (Antoni Socci, Mroki nienawiści. Męczeństwo chrześcijan XX wieku, wyd. Biały kruk, Kraków 2003, str. 64-66).

Trzeba jednak pamiętać, że muzułmanie nie myślą o nas w ten sam sposób. Jesteśmy dla nich po prostu niewiernymi. Uważają, że chrześcijanie zafałszowali orędzie proroka Jezusa, który był tylko człowiekiem przygotowującym przyjście Mahometowi, największemu człowiekowi i prorokowi. Dlatego dla muzułmanów nie ma sensu żaden dialog. Według nich nazywanie Maryi Matką Bożą jest bałwochwalstwem, a uznanie Jezusa za Boga jest największym grzechem, jaki może popełnić człowiek.

Hadis nr 14 określający warunki, kiedy można zabić muzułmanina. Cytuję: Nie wolno przelać krwi muzułmanina... za wyjątkiem trzech przypadków: (1) żonaty lub mężatka popełni cudzołóstwo; (2) życie za życie [czyli zemsta za przelanie krwi]; (3) ten, który pozostawił religię [islam]. Należy pamiętać, że cudzołóstwo w pojęciu muzułmańskim oznacza akt seksualny muzułmanina z żoną innego muzułmanina. Dla przykładu, ktoś mógłby pomyśleć, że muzułmański student popełnia grzech, prowadząc rozpustne życie w Europie, ale to nie jest tak. W jego pojęciu i w pojęciu wszystkich jego bliskich on spełnia bohaterską misję gwałcenia chrześcijańskich kobiet (bez znaczenia dla nich jest nawet to, że one biorą za to pieniądze). Muzułmańskie żony wręcz zachęcają swoich mężów do dokonywania gwałtów na kobietach innowierców, gdyż to nobilituje ich mężów w społeczeństwie.

Prawo muzułmańskie pozwala zabić niemuzułmanina?

Koran, sura 47:4 :
¨Kiedy więc spotkacie tych, którzy nie wierzą to uderzcie ich mieczem po szyi; a kiedy ich całkiem wybijecie, to mocno zaciśnijcie na nich pęta. A potem albo ich ułaskawicie, albo żądajcie okupu... Lecz jeśliby zechciał Allach, to sam zemściłby się na nich, lecz on chciał doświadczyć jednych przez drugich.¨
(i dalej wiersz 7) O   wy,  którzy wierzycie! Jeśli pomożecie Allachowi [tępić niewiernych], to i on wam pomoże i umocni wasze stopy. Zatem niemuzułmanina można zabić zawsze, kiedy się go tylko spotka¨.
Jedyny wyjątek, kiedy muzułmanin nie powinien zabijać niewiernych, jest określony w surze 9, 3-5 Koranu 1 dotyczy sytuacji, kiedy niewierni
są silniejsi. Lecz w momencie, kiedy muzułmanie poczują siłę, mają obowiązek zerwać zawarte przymierze i zabijać niewiernych - ¨tam, gdzie ich znajdziecie¨.
Chcę zwrócić uwagę na karę śmierci stosowaną wobec „odstępców", czyli tych, którzy porzucają islam. Sądzę, że niejeden omamiony chętnie porzuciłby religię Mahometa, gdyby nie strach przed wykonaniem wyroku opartego o ten Hadis. Niestety, egzekucje nawracających się do Jezusa muzułmanów są faktem, jak również prześladowania, przetrzymywanie w więzieniach i morderstwa dokonane na chrześcijanach na podstawie podejrzenia o ewangelizację muzułmanów. Podkreślam, podejrzenia, gdyż dla islamskiego prawa podejrzenie wystarczy, by oskarżyć niemuzułmanina o cokolwiek...

Islam nie jest "religią pokoju". W Koranie faktycznie istnieją wersety tolerancji takie jak 2:256 `Nie ma przymusu w religii!', także sura al-Furqan (68) wspomina o tym, że Allah jest litościwy dla tych którzy żałują i czynią dobre uczynki, a sura al-Nisa (19) wspomina o dobrym traktowaniu kobiet, o równym traktowaniu żon i byłych żona...  
Jednak wersety te mają mniejsze znaczenie na tle np. 8:12 `Ja wrzucę strach w serca niewiernych. Bijcie ich więc po karkach! Bijcie ich po wszystkich palcach!" w którym mowa o obcinaniu głów i biciu niewiernych. Albo 47:4 `Kiedy więc spotkacie tych, którzy nie wierzą, to uderzcie ich mieczem po szyi; a kiedy ich całkiem rozbijecie, to mocno zaciśnijcie na nich pęta'. Zaś 4:34 nakazuje bicie nieposłusznych żon... W tej samej surze (4:74) przeczytamy także o wielkiej nagrodzie za śmierć na drodze Allaha `A kto walczy na drodze Boga i zostanie zabity albo zwycięży, otrzyma od Nas nagrodę ogromną'. Ba! Allah bardzo wyraźnie zachęca do gorliwej walki (4:95) `Wywyższył Bóg gorliwie walczących swoimi dobrami i swoim życiem nad tych, którzy siedzą spokojnie, o jeden stopień'. W 5:51 czytamy `O wy, którzy wierzycie! Nie bierzcie sobie za przyjaciół żydów i chrześcijan' (hint: na Zachodzie muzułmanie `interpretują' ten werset dla swojego dobra per `nie miejcie opiekunów w...' - inne interpretacje znajdziemy w krajach islamskich - co oczywiste... - dop. Alkud) . Tak więc ten kto twierdzi, że islam jest religią pokoju zapewne nigdy nie czytał Koranu. Oczywiście w dzisiejszych czasach większość muzułman nie bierze fragmentów o obcinaniu głów dosłownie, jednak zdarzają się tacy którzy odczytują to dosłownie.  

 Mitem jest twierdzenie, że jihad nie oznacza świętej wojny. To fałszywe twierdzenie spotykamy najczęściej w książkach i mediach, gdzie politycznie-poprawnie powtarza się, że `jihad jest walką o to aby być dobrym muzułmaninem'. To półprawda. We wczesnej historii islamu jihad był znany jako walka z niewiernymi, celem zdobycia nowych terytorium dla panowania muzułmańskiego. Al-Bukhari, żyjący w IX wieku islamski historyk, jeden z najbardziej cenionych uczonych który zebrał hadisy, przypisywał wielokrotnie prorokowi Muhammadowi słowa `święta wojna' odnośnie jihadu. Jihad jako `muzułmańska pobożność' jest tworem sufi, islamskich mistyków, którzy zawsze stanowili mniejszość. Poza tym historia islamu jest pełna wezwań do jihadu przeciwko wrogom: wystarczy przypomnieć imperium Ottomańskie i deklarację świętej wojny przeciwko Francji, Anglii i Rosji w czasie pierwszej wojny światowej.  

Od połowy VII wieku naszej ery, muzułmanie militarnie podbijali nowe ziemie i naciskali podbite ludy do przejścia na islam (chrześcijańskie państwa robiły to samo - ale temu przynajmniej nikt nie zaprzecza!). Wojska arabskich muzułman zniszczyły całkowicie imperium Perskie, `wymieniając' oficjalną religię: zoroastrianizm; mniej więcej w tym samym czasie zaatakowały chrześcijańskie Bizancjum, i w ciągu kilku dekad zajęły połowę jego terytoriów.


Walczyli kiedys, walcza teraz, a jedynym celem tych walk jest ustnowienie swiatowego kalifatu, swiata tylko i wylacznie z islamem.
  • awatar Durant: Czcionka kiepska, taka zbyt komiksowa. A może stylizowana na pismo arabskie jak się lepiej przyjrzeć?
  • awatar catalana: @Durant: po prostu inna niz wszystkie :P
  • awatar Durant: Ale gorzej się czyta.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

catalana
 
Dlaczego radykalni muzułmanie sprzeciwiają się nadchodzącym wyborom parlamentarnym w Jordanii? Ponieważ wierzą, że demokracja jest sprzeczna z islamską koncepcją wszechwładzy prawa Allaha.

Uważają, że islam i demokracja nie idą w parze i mają rację, szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę to, czego doświadczają ludzie pod rządami Hamasu i Bractwa Muzułmańskiego.

Dzięki „Arabskiej Wiośnie”, która dała władzę islamistom w wielu krajach, muzułmańscy ekstremiści mogą swobodnie wyrażać swoje opinie dotyczące kwestii religijnych oraz politycznych.

Jeden z nich, Abed Shehadeh, przywódca Salafickiego Dżihadu w Jordanii, orzekł w tym tygodniu, że koncepcja demokracji jako „rządu ludzi sprawowanego przez ludzi” „powinna być zabroniona w islamie”. Shehadeh, który znany jest również jako Abu Mohammad Tahawi, wyjaśnił, że panowanie i rządzenie należą tylko do Allacha, a nie do ludzi.

Powiedział, że nadchodzące wybory parlamentarne, których termin wypada 23 stycznia, są zakazane i stoją w sprzeczności z islamskim prawem szariatu, „ponieważ parlament uchwala i reguluje prawa, które są niezgodne z prawami Allacha”.

Shehadeh skrytykował też program wyborczy prezentowany przez kandydatów i listy wyborcze. Powiedział, że „hasła wyborcze wykorzystane przez kandydatów” byłyby „niemożliwe do wprowadzenia w życie”. Nawoływał Jordańczyków do bojkotu wyborów, ponieważ „wybieranie prawodawców innych niż Allach jest zabronione”.
Jordańscy pracownicy służb bezpieczeństwa wyrazili poważne obawy dotyczące udziału radykalnych ruchów islamskich w wojnie domowej w Syrii. Setki jordańskich salafitów przekroczyło granicę, żeby przyłączyć się do różnych islamskich terrorystów, prowadzących świętą wojnę z reżimem Bashara Assada.

Jordańczycy najbardziej boją się, że jeśli salafici zwyciężą w Syrii, to wzmogą swoje wysiłki, aby zmienić królestwo w islamskie państwo wyznaniowe.

za
www.gatestoneinstitute.org
  • awatar Durant: demokracja dla islamistów jest jedynie środkiem do zdobycia władzy. Egipt, Algeria, Turcja.
  • awatar catalana: @Durant:Najpierw wykorzystuja niewiedze i naiwnosc, a pozniej wprowadzaja terror.
  • awatar Durant: Którego zresztą większość tubylców chce. Dla nich to jest oczywista oczywistość, odpowiadająca ich poziomowi rozwoju. Dlatego osobiście nie cenię demokracji. Oczywiście są także inne powody.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

catalana
 
Dwóch Kanadyjczyków było wśród porywaczy zabitych w czasie szturmu algierskiej armii na kompleks gazowy In Amenas we wschodniej Algierii, gdzie islamiści przetrzymywali kilkuset zakładników - podała dziś algierska telewizja Ennahar. Dzisiaj też islamiści zagrozili kolejnymi porwaniami.
Prywatna stacja, powołując się na źródła w siłach bezpieczeństwa, podała, że w kompleksie odkryto ciała dwóch terrorystów, obywateli Kanady.

Norweski koncern Statoil, jeden z trzech eksploatujących pole gazowe In Amenas, opublikował w niedzielę nazwiska pięciu swoich pracowników, którzy zaginęli po środowym ataku islamistów na kompleks. Minister ds. rozwoju międzynarodowego Heikki Holmas poinformował na Facebooku, że w tej grupie jest jego ojczym, 58-letni Tore Bech.
Tymczasem islamistyczna grupa Zamaskowana Brygada, która przyznała się do uprowadzenia kilkuset zakładników, zagroziła kolejnymi atakami, jeśli Zachód nie zakończy - jak to określono - ataków na muzułmanów w sąsiednim Mali.

W ciągu weekendu algierskie władze informowały o 32 zabitych islamistach. Ostatecznej liczby ofiar po stronie zakładników jeszcze nie ustalono, ale zdaniem agencji AFP należy oczekiwać, że liczba ta sięgnie ok. 50.

Algierskie MSW twierdziło, że nie żyje 23 zakładników. W niedzielę algierskie media podały, że w kompleksie In Amenas odkryto jeszcze 25-30 kolejnych ciał.

Za zaginionych, poza Norwegami, uważa się nadal: dziesięciu Japończyków, trzech Brytyjczyków, czterech Filipińczyków i dwóch Malezyjczyków - wynika z zestawienia agencji AP.
  • awatar Durant: Paradoksalnie ataki na terenach państw zachodnich, mogą przynieść efekty pozytywne. Jakim jest przebudzenie i uświadomienie sobie ich zagrożenia. Walki gdzieś tam daleko w górach i na pustyniach nie zmienią świadomości społecznej.
  • awatar catalana: @Durant: I tu musze sie z Toba zgodzic.Akurat w ten sposob sami sobie szkodza-ale to dobrze ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

catalana
 
„The Washington Times” opublikował artykuł, który jeden z komentatorów nazwał „zwięzłą i przemyślaną krytyką krótkowzrocznego podręcznika armii amerykańskiej”.

Wall Street Journal” opisał niedawno ostateczny kształt projektu „Army Manual”, podręcznika dla żołnierzy amerykańskich stacjonujących w Afganistanie. Dyktuje on w jaki sposób należy okazywać wrażliwość i akceptację dla muzułmańskich i afgańskich zwyczajów i wartości pochodzących z VII wieku – albo być może narazić się na śmierć z rąk afgańskich towarzyszy.

To nie do wiary. Celem tych zaleceń jest zapobieganie tak zwanym atakom „green-on-blue”*, które w 2012 roku pochłonęły 63 amerykańskie ofiary.

Według U.S. Army Combined Arms Center (USACAC), ośrodka szkoleniowego armii w Fort Leavenworth, to nasza wojskowa ignorancja i brak empatii wobec muzułmańskich i afgańskich norm kulturowych są podstawową przyczyną tego, że nasi partnerzy reagują agresją i zabijają naszych żołnierzy.

Jeśli na przykład nasz personel wojskowy usłyszy lub zobaczy jak afgański żołnierz odbywa stosunek analny z małym chłopcem, podręcznik sugeruje, żeby służby amerykańskie nie sprzeciwiały się takiemu zachowaniu, zaakceptowały je lub zlekceważyły, gdyż w przeciwnym razie grozi im śmierć. Kiedy Afgańczyk bije lub gwałci kobietę w obecności amerykańskiego żołnierza, ten ma się nie mieszać ani nie bronić praw kobiet, gdyż może zostać zabity.

Innymi słowy, armia daje nam do zrozumienia, że jeśli afgańscy partnerzy wojskowi dopuszczają się przemocy wobec służb amerykańskich, jest to wina tych ostatnich. Z relacji byłego Przewodniczącego Połączonego Kolegium Szefów Sztabu, Admirała Mike`a Mullena wiemy, że dziewięciu spośród dziesięciu członków afgańskiego personelu wojskowego jest analfabetami, a w walce nie można na nich liczyć. Powszechna korupcja jest nieodłączną częścią kultury afgańskiej i z pewnością rozciąga się też na wojsko. Nie można mu więc ufać.

Do grona innych norm kulturowych, które nasz wyszkolony peronel wojskowy musi zaakceptować bez zastrzeżeń, należą dezercja, branie narkotyków, kradzież, znęcanie się nad psami i z konszachty z wrogiem czyli talibami. Członkom armii amerykańskiej nie wolno też w żaden sposób poruszać kwestii islamu.

Jak zauważyła felietonistka Diana West w swym ostatnim artykule, jeśli te podręcznikowe wytyczne zostaną zrealizowane, zmusimy tym samym nasze wojsko, żeby albo złożyło broń przed islamem i nadającym mu kierunek szariatem, albo zginęło – dokładnie taki sam wybór dano niewiernym, którzy ginęli w walce z dżihadem. Milczące i potulne dostosowanie się byłoby poniżającą ceną, jaką nasza armia musiałaby zapłacić za swe własne istnienie.

Rząd Obamy od pewnego czasu przeprowadza na szeroką skalę czystki, których celem jest usunięcie wszystkich podręczników szkoleniowych, wykładów oraz wykładowców, podkreślających oparty na faktach związek doktryny islamskiej i tkwiącego u jej podstaw szariatu z terroryzmem islamskim. Podręczniki te usuwane są ze wszystkich agend rządowych, włączając w to Departament Obrony i agencje wywiadowcze. Z podręczników wymazuje się informacje na temat prawdziwego charakteru zagrożeń ze strony islamu i szariatu.
Stopniową erozję naszych fundamentalnych zasad wojskowych należy postrzegać w o wiele szerszym kontekście. Nie wolno przymykać oka na fakt, że w ten sposób jednostronnie rozbrajamy nasze wojsko. Równocześnie widzieliśmy, jak nasza była sekretarz stanu [Hillary Clinton] rujnuje Pierwszą Poprawkę do konstytucji poprzez swój udział w odbywającej się w Stambule sesji OIC (Organization of Islamic Cooperation), w której skład wchodzi 57 państw członkowskich. OIC forsuje na forum ONZ uchwałę, zgodnie z którą przestępstwem byłoby wyrażanie jakichkolwiek treści, które OIC uważa za bluźniercze wobec islamu i proroka Mahometa. Ten sam wątek poruszony został przez Prezydenta Obamę w jego wrześniowym przemówieniu dla Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
  • awatar ✄ Alohomora ☺: Cudny blog <3<3 - Skomentuj mój ostatni wpis będzie rewanż ;) <3
  • awatar J.K.: Wojska układu zabijają tam masę niewinnych ludzi,także współpracowników nazywając to... "pomyłkami". Regularnie przeprowadza sie naloty na wioski imiasteczka - deant nocny grup operacyjnych które zabijają wszystkich "podejrzanych" niekiedy dzieci czy starców bo np uciekały. nad wojskowym prawem nie stoi żadne prawo w praktyce i naprawde warto zapytac o co chodzi w tej rzekomej wojnie z terroryzmem albo nawet... kto tu jest terrorysta... Nic dziwnego,że ludzie tam czujący wstręt do terrorystów islamskich i radykalizmu religijnego coraz częściej przechodzą na tamta stronę a nienawiść wobec obcych (także polskich) wojsk rośnie. W ich sytuacji pewnie myślelibyśmy tak samo. Zabijanie cywilów nazywane poszukiwaniem terrorystów w takich krajach to wielkie kłamstwo które co najwyżej wzmaga faktyczny islamski terroryzm.
  • awatar catalana: @J.K.: No dobra, nawet jesli wpier...nie sie doc zyjegos kraju nie jest njalpesze pod sloncem, to uwazam, ze skoro juz sie tam jest, to pwinno sie pomagac najslabszym, czyli tym, ktorzy sami sobie nie moga dac rady-kobietom i dzieciom. A nie odwracac glowe i udawac, ze jak sie nie widzi i nie reaguje to problem nie istnieje.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

catalana
 
W Arabii Saudyjskiej 90-letni mężczyzna zaskarżył do sądu rodziców swojej 15-letniej żony po tym, jak w czasie nocy poślubnej dziewczyna zabarykadowała się w sypialni, a następnie uciekła od niego – donosi newsru.co.il.
Przypadki, gdy starszy mężczyzna bierze za żonę znacznie młodszą kobietę, są dość częste w krajach Afryki i południowej Azji.

Przykładowo w Nigrze aż 77 proc. kobiet w wieku 20-24 lata wyszło za mąż przed ukończeniem 18 lat, a w Bangladeszu - 65 proc. Ogółem, według danych UNICEF, na naszej planecie ten współczynnik wynosi 36 proc.

(Trwa ładowanie załączników…)

  • awatar catalana: @Louve:Jeszcze nie wiadomo. Moze ja oddadza albo zetna jej glowe, kto wie? Szacunek nalezny jest tylko innym muzulmanom.
  • awatar catalana: @Louve:Raczej hurysami, brankami. Dlaczego jest tyle malzenstw on-muzulmanin, ona-niemuzulmanka, a brak zwiazkow ona-muzulmanka on -niemuzulmanin? Bo kobietom muzulmankom nalezy sie szacunek, a reszcie juz nie.
  • awatar Eddy.: w polandzie znaleźli by bratnie dusze ci pedofile,bratnie dusze naszych kapłanów,że już nie wspomnę o watykanie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

catalana
 
catalana: Wlk.Brytania

Na ulicach Londynu grasuje muzułmański patrol. Jego członkowie zabraniają picia alkoholu i nakazują kobietom, by się zasłoniły. Twierdzą, że są należą do samozwańczej straży obywatelskiej - informuje dailymail.co.uk.
"To muzułmański teren", "muzułmańskie prawo", "szariat" - to tylko nieliczne ze słów, które przewijają się na materiale wideo nakręconym komórką przez muzułmański patrol. Młode Brytyjki nazywają "dzikimi zwierzętami, które nie mają dla siebie szacunku". Zdezorientowanego mężczyznę zmuszają do wyrzucenia puszki piwa, przekonując go, że alkohol jest "zabronionym złem".


----

Dziewczynka z patologicznej rodziny kupiona przez emigranta z Egiptu była wielokrotnie gwałcona i oznakowana rozgrzanym metalem jak bydło. Tuż po 12 urodzinach przeszła aborcję drutami do szydełkowania. W procesie gangu pedofilów grasujących na Wyspach ujawniono nowe, szokujące szczegóły ich procederu.

Na ławie oskarżonych siedzi siedmiu imigrantów z Pakistanu i dwóch z Egiptu. Ci ostatni, bracia Mohammed i Bassam Karrar przez kilka lat handlowali ciałem 11-letniej białej dziewczynki sprzedanej im przez ojca alkoholika - donosi "The Daily Mail".
Na zmianę, obdarowywana prezentami i szprycowana narkotykami dziewczynka była przygotowywana do roli prostytutki przez rok. Wynajmowana po 600 funtów za godzinę stała się klientką seksualnych imprez bogatych Azjatów(czyt.Pakistanczykow, Afganczykow, Saudyjczykoe etc.) mieszkających wokół Oksfordu - dodaje gazeta.

Algieria


Z rąk islamistów uwolniono 650 zakładników, w tym 573 Algierczyków - podaje agencja APS.

Jednak terroryści, którzy zaatakowali kompleks gazowy w Algierii, wciąż przetrzymują nieznaną liczbę zakładników. Jest wśród nich około 70 cudzoziemców.

Egipt

Nadia Mohamed Ali i jej siedmioro dzieci – Mohab, Maged, Sherif, Amira, Amir i Nancy, zostali skazani na 15 lat więzienia przez egipski sąd.

Nadia urodziła się jako chrześcijanka, ale 23 lata temu musiała nawrócić się na islam, żeby wyjść za mąż za Mohameda Abdel-Wahhaba Mustafę. Po śmierci męza postanowiła powrócić do swej dawnej wiary. W 2004, po przejściu na chrześcijaństwo, rodzina zaczęła się starać o nowe dowody osobiste z chrześcijańskimi imionami.

Gdy jeden z synów zostało w 2006 aresztowane w innej sprawie, policja zorientowała się, że ma zmienione imię. Chłopak przyznał się, że jego dokument został zmieniony nielegalnie i wtedy aresztowano całą rodzinę a także urzędników wydających dowody.

Chrześcijanie w Egipcie, nawróceni na islam, napotykają poważne problemy gdy decydują się powrócić do poprzedniego wyznania; prowadzi to ich to często do fałszowania nowych dokumentów tożsamości.

Siedem osób, które pomagały Nadii, dostało wyroki po 5 lat więzienia.
  • awatar catalana: @Louve:Ale przeciez oni postepuja wedlug prawa szariatu!
  • awatar catalana: @Louve:Dla muzulmanow, tylko muzulmanie sa ludzmi. Islam mowi, ze kazda osoba nie bedaca muzulmaninem nie jest w pelni czlowiekiem, jest niewolnikiem.
  • awatar catalana: @Louve:Wygodnie jest pluc na chrzescijan-bo nie zareaguja, a jesli to zrobia zawsze mozna ich oskarzyc o zacofanie. Wygodnie jest pluc na Zydow, bo przeciez tak przesladuja Palestynczykow. Muzulmanow omija sie szerokim lukiem, bo nawet obrazek wydrukowany w gazecie moze ich obrazic do tego stopnia, ze spala siedzibe tejze gazety. I jaka tu sprawiedliwosc? A raczej, jaka tu konsekwencja polityki, wypowiedzi, mysli?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

catalana
 
Zacząłem dzień od czytania w biuletynie informacyjnym o „naukowej" książce tureckiej Goethe i islam, która dumnie oznajmia, że "w dodatku do kontrowersji dotyczącej tego, czy Johann Wolfgang Goethe był muzułmaninem, istnieje obecnie nowy dowód, że ten niemiecki pisarz, artysta i polityk był nie tylko muzułmaninem, ale także Turkiem!"

Autor, profesor nadzwyczajny, dokumentuje, że Goethe był potomkiem tureckiego oficera seldżuckiego, Mehmeta Sadika Selima, który został wzięty jako zakładnik do Niemiec podczas wypraw krzyżowych. Najprawdopodobniej Goethe nie był chrześcijaninem, ponieważ krzyż należał do czterech rzeczy, których nie lubił. Ale pozostałe trzy poddają jego tureckość w jeszcze większą wątpliwość: dym tytoniowy, pluskwy i czosnek.

Spodziewam się jednak, że tureccy naukowcy będą pracować żwawiej i dowiodą, że Albert Einstein był potomkiem pobożnej rodziny muzułmanów osmańskich, a Osama bin Laden był krypto-Żydem. Islamofobi w Europie mogą zawsze konkurować teoriami, że Hitler był krypto-muzułmaninem. Kim w rzeczywistości był Gandhi? Zależy, kogo zapytasz. Mógł być krypto-Żydem, muzułmaninem albo chrześcijaninem. Z pewnością nie był Hindusem. Zawsze uważałem, że wygląd Billa Gatesa zdradza jego anatolijskie korzenie. Czy nie wygląda jak typowy sklepikarz z Konya?

Konkurencja staje się coraz ostrzejsza w dyscyplinie „gwałt". Świętymi faworytami w tym tygodniu byli duchowny muzułmański i guru hinduski. Duchowny wahabita w Arabii Saudyjskiej, Muhammed al-Arifi, wydał fatwę (edykt religijny), która pozwala wszystkim wojownikom dżihadu w Syrii na krótkotrwałe małżeństwa z Syryjkami, trwające po kilka godzin, w celu zaspokojenia ich pragnień seksualnych i wzmożenia ich determinacji w zabijaniu. Duchowny nazwał te małżeństwa „małżeństwami kopulacji" i powiedział, że wymagają, by Syryjki miały co najmniej 14 lat, były wdowami lub rozwódkami.

Święta licencja na gwałcenie może być zarówno licencją, jak i świętą. Oznacza jednak cofnięcie się w stosunku do zwykłego wigoru saudyjskiego w Holympiadach, w których członkowie reprezentacji saudyjskiej posuwali się do legalizacji małżeństw z 9 do 12-letnimi dziewczynkami. Saudyjczycy powinni ciężej pracować, szczególnie dlatego, że stoją przed poważnym wyzwaniem z Indii.

W Indiach duchowy przywódca Aśramu Bapu powiedział, że ofiara gwałtu zbiorowego, która zmarła 29 grudnia 2012 r., była również winna temu, że została zgwałcona. Popularny guru powiedział, że dziewczyna mogła uniknąć gwałtu, gdyby wzięła „guru diksha" i recytowała „Mantrę Saraswati". Powinna była przywołać imię Boga i prosić o miłosierdzie, dodał.

Nie ulega wątpliwości, że jest to wielka przysługa dla ludzkości. W niecywilizowanych częściach świata kobiety otrzymują radę by używały specjalnych gadżetów i alarmowały policję w wypadku molestowania seksualnego. Zapomnijcie o tym, drogie panie, w obliczu groźby gwałtu po prostu weźcie „guru diksha" i recytujcie „Mantrę Saraswati". Recytowanie podczas, gdy jest się gwałconą, może być dobre dla waszej psychiki.

Tymczasem umysł, który uczynił z Goethego muzułmańskiego Turka, nie zapomniał zakwestionować nikczemnego św. Mikołaja podczas noworocznych obchodów jego zwolenników. Islamistyczne Stowarzyszenie Młodzieży Anatolijskiej zorganizowało przed końcem roku na uniwersytecie w Stambule demonstrację, żeby zaprotestować przeciwko św. Mikołajowi, którego oskarżyli o anty-muzułmanizm.

Grupa niosła plakaty potępiające „dekadencję moralności" i dźgała nożami figurę św. Mikołaja na oczach zaciekawionych widzów. Mimo dźgania nożami, Święty nie przestawał uśmiechać się do dźgających. Można pomyśleć, że grupa, która corocznie organizuje święto dźgania nożami to banda szaleńców. Ale przynajmniej szanowali prawa zwierząt i nie zastrzelili renifera.

Oczywiście jest jeszcze grecki Złoty Świt, ale oni zasługują na co najmniej 50 centymetrową kolumnę, co wykracza poza granice wyznaczone mi przez redaktora.

Tekst oryginału
Hurriyet Daily News, 11 stycznia 2013
 

 

Kategorie blogów