Wpisy oznaczone tagiem "Rehabilitacja" (172)  

lili.sweetheart
 
baby.little.girl: ...............
Za około tydzień i Lili rozpocznie rehabilitację METODĄ VOJTY.
To bardzo skuteczne zabiegi, ale dziecko przeraźliwe płacze prawie przez cały czas trwania zabiegu (30 minut nieprzerwanego płaczu od którego rodzicom kraje się serce, ale mają świadomość, że jest to konieczne dla dobra malucha)
IMG_20150724_092259.jpg

DSC04543czb.jpg

Ten blog powstał, ponieważ Lili i jej rodzina pilnie potrzebują Waszego wsparcia. Nie trzeba nic wpłacać, wystarczy obejrzeć dowolny filmik zamieszczony na blogu. To nic nie kosztuje. Pozdrawiamy


  • awatar Zakira Luna: Moge sobie tylko wyobrazić jak bardzo serce się kraje słysząc nieprzerwany płacz swojego dziecka przez 30 minut...
  • awatar baby.little.girl: @Zakira Luna: faktycznie nie jest to łatwe dla rodziców :/ wielu z nich rezygnuje z tej terapii pomimo jej skuteczności
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

muzungu2
 

21.07.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani!

Co u Was?

Tego dnia był ostatni dzień Margolci <3 :* na Wyspie Phuket. Więc, pojechaliśmy na targ świeżej żywności i kwiatów. Głównie były tam zioła i przyprawy. Ale nie zabrakło też jarzyn, owoców, ryb, kwiatów itp. Było bardzo fajnie :)
W przerwie zjedliśmy regenerujący …

C. D. N. na:
lukaspaulo.blogspot.com/(…)tajlandia-2015_21.html…

moja znajoma Tajka :* z baru i masażu
DSCF8082-kopia.JPG

oświetlone molo
DSCF8084-kopia.JPG

Wasz Muzungu w wieczornej scenerii
DSCF8086-kopia.JPG


Zapraszam też na:
www.facebook.com/lukas.paulo

Proszę o Wasze komentarze i like' i :)

Z góry serdecznie dziękuję :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

muzungu2
 

15.07.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani!

Co u Was?

U mnie wszystko ok :) Na podwieczorek jadłem słodziutkiego, soczystego i dojrzałego ananasa :D Później pojechałem na spacer. Znów byłem w porcie :) Chodziłem po molo i cykałem fotki >:D Trochę się pozmieniało:
Przed głównym molo wyrosła...

Chcesz wiedzieć co? :o
---->
lukaspaulo.blogspot.com/(…)tajlandia-2015_15.html…
<----- Zapraszam! :)

Wasz Muzungu na molo
DSCF7872-kopia.JPG

motorówki i łodzie długorufowe
DSCF7874-kopia.JPG

"dziecięce" ananaski
DSCF7887-kopia.JPG
  • awatar wiosna radosna: Lubię wiedzieć, co u Ciebie, więc brakuje mi komentarza do zdjęć. Chodzisz z kijkami- dobry znak :) Pozdrawiam.
  • awatar izkku: baw się tam dobrze ! :) zazdroszczę! zapraszam do siebie :)
  • awatar Tusiaczkowy Robak: :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

muzungu2
 

6.07.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

Co u Was?

U mnie wszystko ok :) Byłem dzisiaj na rehabilitacji. Jest coraz lepiej, :) Po przetrenowaniu nie ma praktycznie śladu :D
Dziadek <3 :* chciał nagrać film z moimi ćwiczeniami. Zabrał mój aparat i po moim wstępnym przeszkoleniu zabrał się za nagrywanie. W efekcie …

Więcej na:
lukaspaulo.blogspot.com/2015/07/polska-2015_6.html

Muzungu profilem
DSCF7720-kopia.JPG

noże i kije
DSCF7726-kopia.JPG

truskawki z kefirem o smaku… truskawkowym! >:D
DSCF7729-kopia.JPG


Zapraszam też na:
www.facebook.com/lukas.paulo


P. S. Wasze komentarze są jak zwykle bezcenne :)
  • awatar wiosna radosna: Widzę,że biceps wyrzeźbiony :D Dobrej nocy.
  • awatar gość: Szkoda ze niczego nie nagrał, ale wodze, ze masz dużo motywacji.zdjęcia na blogu super ^^ pozdrawiam. Trzymaj tak dalej!
  • awatar izkku: ciepło, gorąco, skwar :( pyszności same na tych zdjęciach :) zapraszam do siebie :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

muzungu2
 

2.07.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

Co u Was?


U mnie wszystko w porządku. Byłem na rehabilitacji z Dziadkiem <3 :*. Ćwiczyło mi się nawet całkiem spoko. Pan Szymon - mój rehabilitant - mnie nawet chwalił :)
Popołudniu wyszedłem na spacer. Była przyjemna, ciepła pogoda :) Fotografowałem kwiaty.
Wróciłem do domu i zacząłem…

Więcej na:
lukaspaulo.blogspot.com/2015/07/polska-2015.html

pelargonie
DSCF7667-kopia.JPG

róże
DSCF7669-kopia.JPG

Muzungu dwu-głowy >:D
L_dwugłowy-kopia.jpg
  • awatar izkku: jakie różyczki! ^^ zapraszam do siebie :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ekogroup
 
www.ekogroup.info/(…)kolejne-foki-szare-wypisane-z-… - W dniu 27.06.2015, dwie ostatnie z fok szarych, które w tym roku były leczone i rehabilitowane w fokarium Stacji Morskiej trafią do Bałtyku. Dzięki specjalnym satelitarnym nadajnikom, naukowcy będą śledzić trasy ich wędrówek, uzupełniają
 

muzungu2
 

28 i 29.06.2015


Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

Co u Was?



U mnie ok. Choć szkoda, że to, co dobre, tak szybko się kończy…
Wczoraj Bulbunia <3 :* odwiozła mnie do Krakowa. Spędziłem nockę w Nowej Hucie i zadowoliłem się u Dziadka <3 :* (ze strony Taty <3 :*) A już dzisiaj rozpocząłem rehabilitację. Ćwiczyłem z Panem Szymonem ;) Było bardzo dobrze.
Po 18 - tej wyszedłem na spacer (sam).  Najpierw moje nogi, zaprowadziły mnie na…

Chcesz wiedzieć gdzie? :o (+ więcej zdjęć na)
lukaspaulo.blogspot.com/2015/06/polska-2015_29.html

schody na rehabiliacji
DSCF7629-kopia.JPG

róże
DSCF7644-kopia.JPG

Żuk i "Mydelniczka"
DSCF7646-kopia.JPG
  • awatar izkku: mydelniczka ciekawa :D zapraszam do siebie :)
  • awatar gość: Piękne róże *.* w życiu kwiatków nie dostalam :o Zapraszam do mnie.
  • awatar muzungu2: @!nunca más!: To masz przedsmak :D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

muzungu2
 

25.05.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

W dniu dzisiejszym przeważnie lało… i to nie jakieś tam drobne deszcze, ale ulewy! Do tego silny wiatr. Nie wychodziłem z domu. Ćwiczyłem i chodziłem po domu. Bawiłem się z…

C. D. N. na:
lukaspaulo.blogspot.com/(…)tajlandia-2015_25.html…

wyjście J. :* <3 do auta
DSCF6889-kopia.JPG

Auto + deszcz w czarno-białym
DSCF6892-kopia.JPG

pyszna kolacja <3
 

muzungu2
 

23.05.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

 W dzisiejszym dniu rano, pojechaliśmy z Adasiem <3 :*, Julkiem <3 :* i Małgosią <3 :* na śniadanko :) Sandwich Shop był otwarty od chyba 7, czy 8. Więc spoko :D Zamówiłem sobie kanapkę z sałatą, szynką, jajkiem itd .
Później pojechaliśmy  do…

Więcej na:
lukaspaulo.blogspot.com/(…)tajlandia-2015_23.html…

śniadanie
DSCF6840-kopia.JPG

DSCF6846-kopia.JPG

hibiskusy, czyli róóże chińskie
DSCF6861-kopia.JPG
Pokaż wszystkie (3) ›
 

muzungu2
 

25.04.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

Za mną kolejny aktywny dzień :)
Najpierw z Julkiem <3 :*, Adasiem <3 :*, Sandrą :* i Agą :* poszliśmy na basen do Beach Club.
Sandruś :* nie pływała, więc mogła - i to uczyniła - nam popstrykać fotki.
Basen jest umieszczony na świeżym powietrzu z rozległym widokiem na port.
Jak zwykle fajnie mi się pływało i jest to miejsce godne polecenia.
Wróciliśmy do domu, gdzie …

Więcej na:
lukaspaulo.blogspot.com/(…)tajlandia-2015_25.html…

Adaś <3 :* i Aguś :*
DSCF6200-kopia.JPG

Julek <3 :*
DSCF6201-kopia.JPG

zachód słońca nad molo
DSCF6210-kopia.JPG




------------------------------------------------------




P. S. Podobało się? :o Nie zanudzam? :o
Wyraźcie to w komentarzach. Za wszystkie gorąco dziękuję! :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

muzungu2
 

11.04.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

Co u Was?

U mnie nie jest najlepiej… Zgubiłem gdzieś telefon (smartphone) i klucze od domu :(
Przed południem ćwiczyłem, chodziłem, myłem naczynia itp . Cyknąłem foto żółwików w akwarium.
Lunch jadłem w domu. Miałem kałamarnice z kaw-pad-em. Telefon mi wypadł gdzieś i nie ma…
Na polu było dzisiaj parno i upalnie, choć…

C. D. N… na:
lukaspaulo.blogspot.com/(…)tajlandia-2015_11.html…

żółwiki w akwarium
DSCF5949-kopia.JPG

kałamarnice z kaw-pad-em
DSCF5950-kopia.JPG

motorówka
DSCF5955-kopia.JPG
  • awatar Járnsaxa: Nie jest fajnie zgubić takie ważne rzeczy. :/
  • awatar wiosna radosna: Nie zazdroszczę i wierzę, że wszystko się znajdzie.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

muzungu2
 


1.04.2015

Witam ~Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

Co u Was? Jak tam Prima - Aprilis?
U mnie bardzo dobrze :) Nabrałem już wiele osób m. in. Agnieszkę, Tatę, Babcie / Skype :D
Było bardzo gorąco. Robiłem to, co zwykle, czyli ćwiczyłem, później prysznic, śniadanie. Zmywałem naczynia, ścierałem stół, zamiatałem podłogę.
Po 11:30 wyjechałem na…

Chcesz wiedzieć/widzieć więcej? :o
----> lukaspaulo.blogspot.com/2015/04/tajlandia-2015.html <---- zapraszam!

Moto-Kot :D
DSCF5664-kopia.JPG

łodzie i molo
DSCF5667-kopia.JPG

port nocą
DSCF5679-kopia.JPG


www.facebook.com/lukas.paulo
Pokaż wszystkie (2) ›
 

muzungu2
 


17.02.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

Byłem dzisiaj z Kasią <3 :* w Tesco Lotus na zakupach. Pchałem kosz wypełniony zakupami. Tata <3 :* nurkował. Po przyjeździe zabraliśmy się za przygotowania obiadowe. Przed 15 - tą zjadłem pyszną i sycącą sałatkę z grzankami, warzywami, jajkiem, sałatą itp. Potem trzeba było wszystko pomyć i posprzątać. Tata :* <3 wrócił z nurkowania i też zjadł. Po 16:40 wybrałem się…

Chcesz wiedzieć gdzie + więcej zdjęć):
lukaspaulo.blogspot.com/(…)tajlandia-2015_17.html…

detal jedzeniowy w Tesco Lotus
DSCF4475-kopia.JPG

molo x 2
DSCF4490-kopia.JPG

Muzungu podczas chodzenia
DSCF4496-kopia.JPG


www.facebook.com/lukas.paulo
Pokaż wszystkie (4) ›
 

muzungu2
 

9.02.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

Dzisiaj wybraliśmy się z Julkiem <3 :* i Kasią :* na plażę w Chalong Bay. Julek <3 :* kopał w piasku, a my z Kasią <3 :* cykaliśmy fotki.
Starałem się robić detal, ale parę widoczków też weszło mi...

Więcej ns:
lukaspaulo.blogspot.com/2015/02/tajlandia-2015_9.html

widoczek
DSCF4120-kopia.JPG

detale
DSCF4128-kopia.JPG

DSCF4132-kopia.JPG
  • awatar .xyz.: pięknie :) ile tam macie teraz stopni ciepła? :)
  • awatar DopamineBoyツ: Świetne fotki, masz smykałkę do fotografowania ;P
  • awatar DoSetivia: przepiekna rozlinnosc
Pokaż wszystkie (5) ›
 

muzungu2
 

6.02.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

Co u Was?

U mnie wszystko ok :) Od rana ćwiczyłem itp . Zjadłem późne śniadanie: tosty z jajkami i innymi pysznościami :D
Po śniadaniu była pora na kawkę mrożoną <3 i smoothy truskawkowe <3...

C. D. N…

lukaspaulo.blogspot.com/2015/02/tajlandia-2015_6.html
www.facebook.com/lukas.paulo
 

ekogroup
 
www.ekogroup.info/(…)uratowano-oslabionego-bielika… - 29 stycznia 2015 r. pracownicy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie przejęli osłabionego bielika zwyczajnego z terenu Gospodarstwa Rybackiego Grądy w gminie Nowa Dęba. Informację na temat kiepskiej kondycji ptaka oraz udzielonej
 

muzungu2
 
30.01.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

Co u Was?


U mnie wszystko ok. Byłem dzisiaj na spacerach w Pirsie :) Przejechałem po dwóch molo, dotleniłem się i zrobiłem zdjęcia. Większość napotkanych ludzi było uśmiechniętych i szczerych do rozmowy. Byłem też w Fon Fon Sea Food na lunchu.  Wziąłem sobie krewetki z orzeszkami nerkowca i warzywami oraz osobno Pad - Thai (czyli makaron przyrządzony po tajsku).
Popołudniu było bardzo gorąco… Poszedłem więc, do…

molo
DSCF3712-kopia.JPG

lunch: warzywa i owoce w w warzywnym sosie z orzeszkami
DSCF3725-kopia.JPG

Tajki :* :* :* Licealistki
DSCF3739-kopia.JPG



Więcej:
lukaspaulo.blogspot.com/(…)tajlandia-2015_30.html…
www.facebook.com/lukas.paulo

P. S. Komentujcie i likujcie :) Bardzo dziękuję!
Pokaż wszystkie (5) ›
 

muzungu2
 
26.01.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

Co u Was?

U mnie jak zwykle wszystko ok.
Na obiedzie byłem w Fon Fon Sea Food. Zamówiłem krewetki w sosie słodko-pikantym. Było mi mało pikanterii, więc dołożyłem jeszcze innego sosu i chilli puder :)
Byłem na pierwszym spacerze w…


Hook
DSCF3518-kopia.JPG

zachód słońca
DSCF3543-kopia.JPG

nocne
DSCF3563-kopia.JPG



Chcesz wiedzieć gdzie? :o + więcej zdjęć:
lukaspaulo.blogspot.com/(…)tajlandia-2015_26.html…





P. S. Bardzo było by mi miło, gdybyście zostawili komentarze :)

Za wszystkie bardzo dziękuję :)
  • awatar wiosna radosna: Przez Ciebie będę wyć, bo już jestem głodna jak wilk :P Pozdrawiam :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

blondeangel
 
Blonde Angel: Dziewczyny, mam newsa z rehabilitacji :D Dziś, zamiast spotkać tradycyjnie parkę - czyli blondynę i pana poważnego, spotkałam dwóch innych rehabilitantów :D W myślach, oczywiście dostali już swoje "ksywy" - Bolek i Lolek :D Bolek jest wysoki i ciemnowłosy, dość przystojny, a Lolek, no cóż, jak to Lolek :D niski, krępawy, tyle że ciemny blondyn :D Oczywiście jak mnie tylko zobaczyli w drzwiach, to obaj zrobili "wielkie oczy" (wspominałam już, że średnia wieku na zabiegach to 50+?) i obaj równocześnie poderwali się momentalnie z miejsc- był normalnie wyścig o to, kto weźmie moją kartę :D Bo przejęcie karty było niejako "przepustką" do przeprowadzenia serii zabiegów na mojej skromnej osobie, no i oczywiście do wylukania jak wyglądam bez swetra :D Śmiało mogę stwierdzić, że byłam zadowolona, bo wygrał Bolek :D Lolek z kwaśną miną mógł jedynie otworzyć mi drzwi... :D Bolek  z niezwykłą pieczołowitością zapinał mi urządzenia, a materiał do prądów był mega cieplutki, a nie zamoczony w zimnej wodzie jak zwykle :D
Coś czuję, że zapowiada się ciekawy tydzień, jeśli to oni mają zmianę popołudniową ;) Kogo obstawiacie na jutro jako zwycięzcę wyścigu? :D Bo moja mama stawia na Lolka :D :D :D
  • awatar Klara.: może Bolek solidarnie "odda ciebie" Lolkowi? :D i się będą tak zmieniać co drugi dzień :D:P
  • awatar Ania: Bolek na pewno sprawdzil ze codziennie przychodzisz na 16 i bedzie wypatrywal ty sie nie boj Lolek Cie nie dorwie ;)
  • awatar Nela18: Hahahaha Blonde! Wygrywasz :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

blondeangel
 
Blonde Angel: Rehabilitacja, krok po kroku. Chciałyście opis? Będzie opis :D
Wchodzę do budynku przychodni. Ruda małpa w okularach siedzi jak zwykle w kartotece i śledzi każdy mój krok od wejścia, znad swoich czarnych grubych oprawek, jakbym miała przynajmniej wyjąć kałacha i rozwalić ten cały interes. A czasem mam ochotę, widząc jej wredną gębę. No nic, przyklejam mega sztuczny uśmiech i mówię:
- Dzień dobry, ja na rehabilitację. - widzę, że małpa trzyma już moją kartę, widzę swoje nazwisko, a mimo to pyta jak idiotka:
- Pani godność?
- Adrianna Rawis. - po czym momentalnie z uśmieszkiem podaje mi moją kartę. Przewracam oczami i idę do pomieszczenia obok, zostawić kurtkę i buty, po czym chwytam torbę i ruszam długim korytarzem w stronę skrzydła z rehabilitacją. Przy biurku ustawionym obok dużego okna, takiego od podłogi do sufitu, najczęściej spotykam jedną z dwóch osób - niziutką ciemnooką blondynkę, która mnie przejmuje tylko na dwa pierwsze zabiegi i potem przekazuje mnie koledze, lub owego kolegę - wysokiego bruneta z jasnymi oczami - który wykonuje 4 zabiegi, nie oddając nikomu pacjenta ;) Przez pierwsze 3 zabiegi nie ma przy mnie nikogo - po prostu facet ustawia sprzęt, zamyka drzwi czy tam zasuwa kotarę i leżę sobie sama.
Pierwszy zabieg - światło, lampa, czy jak to tam zwą. Na ramię dostaję dawkę żelu, a na to idzie lampa wielkości denka od sporego słoika (z niebieskim światłem, tyle przyuważyłam). Ma działanie przeciwbólowe, trzyma się ją około 5 minut i jak zauważyłam, podczas jej pracy rozchodzi się po barku miłe ciepełko :)
Kolejny zabieg to pole elektromagnetyczne. Leżę sobie ubrana pod takim jakby półokrągłym baldachimem. Nie czuję nic. Po prostu 15 minut totalnej nudy, bo komórki ani mp3 nie wolno mieć i używać podczas zabiegów.
Trzeci zabieg to tzw. "prądy" - nuda, nuda, nuda. Rozbierasz się ze swetra, kładziesz na brzuchu i zakładają Ci na plecy takie dwa kabelki owinięte materiałem. Podczas tego zabiegu po barku chodzą mi "mrówki". Dosyć przyjemne przez pierwsze 3-4 minuty, potem skóra się przyzwyczaja i nie czuć nic. A wyleżeć nieruchomo 15 minut trzeba...
Czwarty zabieg to krioterapia, czyli leczenie zimnem. Tutaj już pan rehabilitant stoi przy mnie całe pięć minut (tak Nela, ten fragment jest specjalnie dla Ciebie!) i ma wgląd centralnie w mój dekolt, jako, że muszę się rozebrać do stanika. Na szczęście (albo i nieszczęście, według niektórych ;) ) pan chyba zauważył moją obrączkę, bo nie przekracza granicy rehabilitant - pacjent. Pyta tylko czy wszystko ok, w którym miejscu boli i tyle :) Krioterapia wbrew pozorom jest przyjemna, chociaż powoduje u mnie "gęsią skórkę". Niekiedy jest mi tak zimno w ramię, że aż boli i szczypie, ale to naprawdę dosyć fajny zabieg.
Ostatni zabieg to około 10-15 minut ćwiczeń rozgrzewających po krioterapii, których tu opisywać nie będę. Ot, takie tam wymachy, przeciągania itp.
  • awatar Liivia: Miałam kiedyś te zabiegi, nic mi to nie pomagało. Tylko zmarnowany czas no i okropnie nudno :)
  • awatar KrakowskaGóralka: Ok. Nasza ciekawość z pewnością została zaspokojona :P Są jakieś efekty?
  • awatar Blonde Angel: @KrakowskaGóralka: o tak,są efekty. po tygodniu mogę śmiało stwierdzić, że dużo mniej mnie boli.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

blondeangel
 
Blonde Angel: W czwartek obudziłam się bardzo niewyraźna. Głowa mnie bolała, było mi zimno, klasyczne książkowe przeziębienie. No to co, Blondi zaczyna akcję - domowe leczenie. W ruch poszło Teraflu, rutinacea, tran (w tabletkach, na szczęście!) i ciepły kocyk. Do 16 musiałam się wykurować, chociażby się paliło i waliło, bo to był trzeci dzień rehabilitacji.
Usiadłam opatulona, z ciepłą herbatką imbirowo - pomarańczową (polecam, jest naprawdę super!) i z książką, bo w kompie zdołałam tylko pocztę sprawdzić i bloga, bo mnie ekran denerwował... Usiadłam i... urwał mi się film. A kiedy wrócił? Ano, o godzinie 15:32... Czy wspominałam, że na 16 musiałam się pojawić na rehabilitacji, gdzie droga autem to około 15-20 minut??? No właśnie...
Prędkość światła to pikuś przy tym, jak wypadłam z pokoju do łazienki. W 10 minut byłam ciepło ubrana, podmalowana i uczesana w wysoki kucyk. Chwyciłam tylko kluczyki i dokumenty od auta, zamknęłam dom na jeden zamek i wybiegłam na dwór. Niestety, po przekręceniu kluczyka okazało się, że auto nie zapala... Nie miałam jednak czasu roztrząsać przyczyn - miałam 15 minut na dotarcie na reha, chociażby się paliło i waliło!
Usiadłam na masce. Na autobus nie ma co liczyć, w zimę każdy ma opóźnienia, do tego do tej przychodni jeżdżą tylko co pół godziny... Chwila, do kogo dzwonić? Paweł? zanim przyjedzie, minie z pół godziny w tym korku. Taxi? To samo, dwadzieścia minut to standard.  
Madzia! - wpadłam na pomysł. Mieszkała na sąsiednim osiedlu. Aby tylko była w domu! - zaklinałam rzeczywistość, wybierając numer.
- Hej, co tam? - odezwała się kumpela, a ja dziękowałam niebiosom, że odebrała od razu.
- Madzia, jesteś w domu? Błagam powiedz że tak!
- Nie, jestem pod domem na parkingu, właśnie miałam do supermarketu jechać. A co?
- Błaagam podjedź po mnie i zawieź mnie na Gagarina! Mam rehabilitację za 13 i pół minuty, auto mi nie pali, a w domu nikogo nie ma!
- Zaraz będę. - rozłączyła się. Po pięciu minutach była, a o 16.05 - z leciutkim poślizgiem - pojawiłam się w przychodni. Dzięki Ci Boże, za dobrych przyjaciół.
Ale za to możecie współczuć mojemu kochanemu tatusiowi, bo usłyszy tyradę na swój temat. Dlaczego? Ano dlatego, że nie raczył powiedzieć, że wypiął z auta akumulator i zabrał do podładowania. I oczywiście brak akumulatora (którego nie miałam czasu sprawdzić, bo jak i kiedy? paliła się na czerwono kontrolka akumulatora ale nie miałam kiedy tego sprawdzić) był powodem tego, że auto nie odpaliło. Ot, taki psikus.
  • awatar KrakowskaGóralka: Biedny Tatuś, już sobie wyobrażam tę tyradę :D Powiedz mi, jak rehabilitacja? Co mówi rehabilitant i jak Ty się czujesz?
  • awatar megi94: To ci tatuś niechcący numer zrobił:D wiesz jak to jest, im mniej masz czasu, tym więcej problemów spotyksz po drodze:D A ty ja się czujesz?
  • awatar Nela18: Blonde king of a day! Wszystko załatwi wbrew wszystkim przeciwnościom losu! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

muzungu2
 

18.12.2014

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

Co u Was?

U mnie jest dobrze :) Rano, robiłem to, co zwykle, czyli ćwiczyłem, brałem prysznic, jadłem śniadanie itp. O 13:15 wyjechałem na pierwszy dziś spacer. Zrobiłem bar znajdujący się przy końcu ulicy przy której mieszkam. Potem napotkałem na muszle :) i jakąś tam lilie wodną ;) W Golden Barze Salon and Salon już się życzą Szczęśliwego Nowego Roku :)
Byłem nad morzem. Z ciekawostek widziałem…

Paralotniarz
DSCF2283-kopia.JPG

Czapla biała
DSCF2286-kopia.JPG

Para młoda
DSCF2301-kopia.JPG



Chcesz wiedzieć co? :o (+ więcej fotek):

-----> lukaspaulo.blogspot.com/(…)tajlandia-2014_18.html… <----- Zapraszam!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Kategorie blogów