Wpisy oznaczone tagiem "Zayn Malik" (341)  

lady678
 
Nowy rozdział XXX - "Co za dużo to nie zdrowo."
Zapraszam jeśli lubicie poczytać opowiadania o chłopakach z 1D =)
Chcę podziękować za komentarze, które bardzo motywują i oczywiście za to, że czytacie mojego bloga.
Dajcie mi znać co myślicie.
Dziękuję :) <3
 

lady678
 
Nowy rozdział XXIX - "Tak to jest jak dwóch chłopaków przejmuje się o tę samą dziewczynę."
Zapraszam jeśli lubicie poczytać opowiadania o chłopakach z 1D =)
Chcę podziękować za komentarze, które bardzo motywują i oczywiście za to, że czytacie mojego bloga.
Dajcie mi znać co myślicie.
Dziękuję :) <3

abaddaynotabadlife.blogspot.com/
  • awatar look.at.me: Świetny blog. Pisze imaginy z 1D i opowiadania, zapraszam do czytania. ;)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

lady678
 
Nowy rozdział XXVIII - "Wykorzystaj moc jednorożca"
Zapraszam jeśli lubicie poczytać opowiadania o chłopakach z 1D =)
Chcę podziękować za komentarze, które taaak trudno napisać i dać mi znać co myślicie.
I oczywiście za to, że czytacie mojego bloga.
Dziękuję :) <3

abaddaynotabadlife.blogspot.com/
 

lady678
 
Nowy rozdział XXVII - "Nie znam gościa, ale jak cię skrzywdzi to go zabiję."
Zapraszam jeśli lubicie poczytać opowiadania o chłopakach z 1D =)
Chcę podziękować za komentarze, które taaak trudno napisać i dać mi znać co myślicie.
I oczywiście za to, że czytacie mojego bloga.
Dziękuję :) <3

abaddaynotabadlife.blogspot.com/
 

lady678
 
Nowy rozdział XXVI - "Lepiej się przygotuj bo ze mną nie będziesz już tą samą dziewczyną."
Zapraszam jeśli lubicie poczytać opowiadania o chłopakach z 1D =)
Chcę podziękować za komentarze, które taaak trudno napisać i dać mi znać co myślicie.
I oczywiście za to, że czytacie mojego bloga.
Dziękuję :) <3

abaddaynotabadlife.blogspot.com/
 

lady678
 
Nowy rozdział XXV - "Większą suką już nie mogłaś być."
Zapraszam jeśli lubicie poczytać opowiadania o chłopakach z 1D =)
Chcę podziękować za komentarze, które taaak trudno napisać i dać mi znać co myślicie.
I oczywiście za to, że czytacie mojego bloga.
Dziękuję :) <3


abaddaynotabadlife.blogspot.com/
 

lady678
 
Nowy rozdział XXIV - "Niestety żeby uzyskać odpowiedź na to pytanie już nie jesteś w stanie nic zrobić."
Zapraszam jeśli lubicie poczytać opowiadania o chłopakach z 1D =)
Chciałam też podziękować za komentarze, które taaak trudno napisać i dać mi znać co myślicie.
I oczywiście za to, że czytacie mojego bloga.
Dziękuję :)

abaddaynotabadlife.blogspot.com/
 

lady678
 
Nowy rozdział XXIII - "Nie zrobiłbym ci tego."
Zapraszam jeśli lubicie poczytać opowiadania o chłopakach z 1D =)
Chciałam też podziękować za komentarze, które taaak trudno napisać i dać mi znać co myślicie.
I oczywiście za to, że czytacie mojego bloga.
Dziękuję :)

abaddaynotabadlife.blogspot.com/
  • awatar Jestem twoja bejbee: Jak soe robi takie ruchome obrazki.?????? A ten blog z opowiadaniam: <3
  • awatar vas happenin' .? ♦: @ModoNata: Jeśli chodzi o pingera to musisz kliknąć "Przeglądaj..." nad "Dodaj wpis"... tylko nie "Wstaw zdjęcie" :) PS: Dziękuję ;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

lady678
 
Nowy rozdział XXII - "Chyba chcesz ją zabić, a nie jej pomóc."
Zapraszam jeśli lubicie poczytać opowiadania o chłopakach z 1D =)
Chciałam też podziękować za komentarze, które taaak trudno napisać i dać mi znać co myślicie.
I oczywiście za to, że czytacie mojego bloga.
Dziękuję :)

abaddaynotabadlife.blogspot.com/
 

lady678
 
Dodałam nowy XXI rozdział - "Nie przejmuj się. Nikomu nie powiem..."
Dziękuję za komentarze jakie do tej pory napisaliście :)
Dajcie mi znać co myślicie =]
Dziękuję <3

abaddaynotabadlife.blogspot.com/
 

lady678
 
Dodałam nowy XX rozdział - "Malik, co się z tobą dzieje?"
Dziękuję za komentarze jakie do tej pory napisaliście :)
Dajcie mi znać co myślicie =]
Dziękuję <3

abaddaynotabadlife.blogspot.com/
 

lady678
 
Dodałam nowy XIX rozdział - "Co się stało z Zayn’em, który mówił o wszystkim siostrze i swoim najlepszym przyjaciołom?"
Dziękuję za komentarze jakie do tej pory napisaliście :)
Dajcie mi znać co myślicie =]
Dziękuję <3

abaddaynotabadlife.blogspot.com/
 

tragedia
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

lady678
 
Dodałam właśnie XVIII rozdział - "Tak, kretynie. Martwiłam się o ciebie. A teraz ściągaj spodnie."
Chciałam też podziękować za komentarze, które taaak trudno napisać i dać mi znać co myślicie.
I oczywiście za to, że czytacie mojego bloga.
Dziękuję :) <3

abaddaynotabadlife.blogspot.com/
  • awatar I will give you all my heart: Świetnie piszesz / Bym chciała więcej tych opowiadań bo mnie wciągnęły
  • awatar gość: Twoje opowiadania naprawdę wciągają . @JustynaMuraszko
Pokaż wszystkie (2) ›
 

specialgirl
 
  • awatar Love is all you need :3:
  • awatar Zuzu *-*: Awww, ale się cieszę, ze jednak dodałaś szybciej!!! ♥ I zarąbiste postacie, ale to bd meeega! Ja to czuję, nie! Ja to wiem! Boscy! I śliczna jest ta Samatha (haha, moje nazwisko Hamilton- tacy "Kowalscy" w Simsach ;D). I dlaczego Zayn, jest przepraszam, na szarym końcu? Aaa, chyba, ze najlepsze na koniec, rozumiem. ♥ Dodawaj szybko nowe, bo jestem mega ciekawa. ;*
  • awatar More Than Friends..: zapowiada się ciekawie ♥
Pokaż wszystkie (13) ›
 

lady678
 
Nowy rozdział XVII - "Jestem za młody żeby być wujkiem." ;D
Zapraszam jeśli lubicie poczytać opowiadania o chłopakach z 1D =)
Chciałam też podziękować za komentarze, które taaak trudno napisać i dać mi znać co myślicie.
I oczywiście za to, że czytacie mojego bloga.
Dziękuję :)

abaddaynotabadlife.blogspot.com/
 

jessica24
 
4552425.jpg

Zagraniczne media donoszą, że Zayn Malik może opuścić szeregi zespołu One Direction. Co się stało?

Podobno Zayn Malik w ostatnim czasie wydaje być bardzo rozczarowany sławą i przemęczony. Ma bardzo negatywne nastawienie do obowiązków, a to ponoć zmusiło szefa wytwórni Syco - Simona Cowella - do interwencji. Manager chciał ułatwić gwiazdorowi sytuację, więc Zayn otrzymał ostatnio nieco mniej napięty harmonogram obowiązków niż koledzy, co ma pozwolić mu w powrocie do lepszej formy psychicznej.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

jessica24
 
thumbs300x43374574525245.jpg

Gwiazdor przyznał, że Sel należy do grupy dziewczyn, który z chęcią dałby soczystego buziaka!

Oczywiście nie powiedział tego wprost, ale podpuścili go dziennikarze. Podczas wywiadu pokazano chłopakom z zespołu One Direction kilka zdjęć dziewczyn. Mieli odpowiedzieć, które z nich chętnie by pocałowali. No i wyszło!

Najwyraźniej Zayn Malik dał się opętać urokowi Seleny Gomez.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

worldonedirection
 
Pokaż wszystkie (7) ›
 

lady678
 
Dodałam dziś XVI rozdział - "To ciebie trzeba pilnować."
Zapraszam jeśli lubicie poczytać opowiadania o chłopakach z 1D =)
Chciałam też podziękować za komentarze, które taaak trudno napisać i dać mi znać co myślicie.
I oczywiście za to, że czytacie mojego bloga.
Dziękuję. :)

abaddaynotabadlife.blogspot.com/
 

zgon123
 
Włączcie sobie jakąś ulubioną smutną piosenkę, polecam Ed Sheeran - Give me love.

Trzy tygodnie przed urodzinami Zayna.
- Możesz w  końcu odebrać ten telefon ?. Zapytałaś zła słysząc ponownie głos sekretarki i non stop powtarzający się wers - Nagraj wiadomość po usłyszeniu sygnału. - Dobrze widzę, że nic nie wskóram dzwoniąc, i tak nie odbierzesz. Nabrałaś powietrza w płuca mocniej przyciskając telefon do policzka. - Zayn, chcę tylko byś oddzwonił, nie odezwałeś się wczoraj tak jak obiecałeś, wszystko w porządku?. Kocham Cię T.I. Nacisnęłaś czerwoną słuchawkę, następnie telefonem cisnąć w łóżko. Było w Tobie teraz tyle emocji, zupełnie nie wiedziałaś co z nimi zrobić. Najchętniej zamknęłabyś je w jakimś metalowym pudełku i nigdy nie otwierała. - T.I , coś nie tak?. Czując dłoń swojej współlokatorki na Twoim barku odwróciłaś się przez ramię. - Tak, wszystko. Osoba, którą kochałaś zmieniła się w przeciągu tygodnia do takiego stopnia, że nie mogłaś porozmawiać z nią nawet o zwyczajnej pogodzie. Zayn od tak zamkną się w sobie, nie próbował nawet uzasadnić Ci swojego złego samopoczucia. - Chcesz porozmawiać ?. Stanęłaś przodem do dziewczyny. - Z chęcią ale nie teraz. Posłałaś jej ciepły uśmiech po czym gwałtownie chwyciłaś swój telefon, torbę, płaszcz i wybiegłaś z domu. Nie mogłaś pozwolić by wasz związek się rozpadł ,  nie mogłaś pozwolić by cierpiał. - Taxi!. Zawołałaś machając ręką na zbliżający się samochód. - Dzień Dobry. Powiedziałaś wchodząc do środka, uprzedzając pytanie szofera podałaś adres zamieszkania swojego chłopaka. - Byle szybko. Zauważyłaś , że mężczyzna z przodu uśmiecha się do Ciebie pokrzepiająco. - Spokojnie, na końcu zawsze jest dobrze. Odparł latając wzrokiem to na przednią szybę to na lusterko z Twoim odbiciem. Czułaś jak pulsuje Ci głowa, a łzy napływają do oczu. Emocje wzięły górę nad Tobą , straciłaś panowanie. Kropelki mimowolnie spadały po Twoich policzkach za każdym razem co je ścierałaś. Usta drgały, a w gardle narastała gorycz. - Jeśli jednak po czasie nic się nie ułoży, to znak że to jeszcze nie koniec. Nie poddawał się, sama nie wiedziałaś czemu Ci to mówi. Wzrok przeniosłaś na szybę, był pochmurny dzień co wcale nie poprawiało humoru. Widziałaś różnych ludzi, z różnymi problemami. To matkę próbującą uporać się z płaczącym dzieckiem to dwie przyjaciółki kłócące się o jakąś błahą rzecz. Można to było wyczytać ich gestykulacji. A także objęte małżeństwo, które dzielnie podążało na przód razem. Choć wcale nie wyglądali na cieszących się swoim towarzystwem, wręcz przeciwnie. Wyglądali jakby każdy z osobna myślał o kimś innym. Właśnie, a może on już mnie nie kocha?.Pomyślałaś.Może poznał jakąś gwiazdeczkę, o wiele ładniejszą, bogatszą ode mnie?. Tak, byłaś jego fanką , dziewczyną na zabój zakochaną w nim . Cóż prócz miłości mogłaś mu zaoferować?. Wypuściłaś powietrze z ust kiedy taksówkarz zatrzymał się. - Jesteśmy. Zmusiłaś się do uśmiechu. - Dziękuję. Chwyciłaś za klamkę gdy nagle coś Cię zatrzymało.- Dziękuję za wszystko. Poprawiłaś się, miałaś nadzieje, że odgadnie o co konkretnie Ci chodzi. Dopiero teraz otworzyłaś w pełni drzwi i wydostałaś się z wozu lekko trzaskając drzwiami. Za Twymi plecami rozległ się pisk opon, ruszyłaś ku drzwiom wejściowym. Zadzwoniłaś dzwonkiem. Dom był ogromny, mógł nie usłyszeć Twojego pukania, nawet walenia pięściami jeśli siedział na górze.Nieoczekiwanie drzwi otworzył Ci Louis. - Cześć. Odrobinę zdziwiona wpatrywałaś się w niego. Świetnie, siedzi z chłopakami a do mnie nie ma czasu oddzwonić. - No wejdź, że . Chwycił Ciebie za rękę wprowadzając do środka. Na kanapie w salonie siedział też Niall, zajadał się zestawem z Nandos. - O proszę kogo moje irlandzkie oczy widzą. Uśmiechnęłaś się do blondyna. - Źle wyglądasz kochana, może chcesz kurczaka ?. - Nie dziękuję. Pokiwałaś głową na boki. Spojrzenie przeniosłaś na Lou. Wydawało Ci się, że był w nieco gorszym humorze niż Nialler. - Gdzie Zayn?. Zapytałaś po chwili milczenia. - Na górze, u siebie w sypialni. Zdjęłaś płaszcz wieszając go na wieszaku, odłożyłaś torbę po czym dałaś parę susów po schodach. Drzwi były lekko uchylone, zajrzałaś przez nie ukradkiem. Widząc całego Malika, który stał przy oknie Twoje serce uradowało się w pełni. Pragnęłaś tylko teraz go przytulić, pocałować i nie odstępować na krok. Jeden dziej jego milczenia sprawił, że niemiłosiernie się za nim stęskniłaś. Pchnęłaś drzwi wchodząc do pokoju, biedak spanikował próbując nieudolnie zagasić papierosa.- Zostaw go. Wiedział,że chciałaś by rzucił te świństwo. I teraz tego byś nie pochwaliła. Wymieniliście się spojrzeniami. Spokojnie zaciągną się fajką, był przy tym taki seksowny. - Odsłuchałem wiadomość. Powiedział wypuszczając dym z ust. W jego głosie czegoś Ci zabrakło. Troski i delikatności z jaką zawsze się do Ciebie zwracał. Zabolało Cię to w jakiś sposób . - Więc czemu nie oddzwoniłeś?.Nie przyszło Ci do głowy że się martwię?.Zamknęłaś drzwi,nie chciałaś by chłopcy słyszeli waszą rozmowę.- Pomyślałem o tym. Zakończył palenie zgadzając peta o zewnętrzny parapet. - I co?. Podeszłaś do niego , spojrzałaś w jego tęczówki. - Zayn, co się dzieje?. Błagam powiedz mi. - Nic się nie dzieje T.I. Oparł się o ścianę patrząc w dal pokoju. - Myślisz, że jestem głupia i nie widzę?. Na Twojej twarzy pojawił się grymas.- Ale na prawdę nic takiego. Ujął Twoją dłoń. - Wierz mi. Widząc obrazek splecionych waszych dłoni odetchnęłaś z ulgą. Bynajmniej wątpliwości odnośnie ' czy on mnie kocha ' zanikły. - Spójrz na mnie. Powiedziałaś załamującym się głosem. Zrobił tak jak prosiłaś.- Jesteśmy razem tak ?.Więc chcę wiedzieć co Cię boli, widzę że coś jest nie tak. Nawet Twoje zapewnienia nie odwiodą mnie od tego. Kocham Cię i chcę czuć to co ty. Mówiłaś coraz szybciej, a nawet głośniej. Niekontrolowanie wyrwałaś swą dłoń. - T.I , spokojnie . Szepnął . - Nie każ mi być spokojną !, boję się. Nie śpię po nocach rozmyślając o co tak właściwie Ci chodzi, czy mnie kochasz. Jakie masz problemy i jak w razie czego Ci pomóc. Więc cholera jasna nie kłam !. Uderzyłaś go piąstkami w jego klatę. Głos Ci się załamał. - Proszę, nie poddawaj naszego związku takiej próbie.Chcę być Twoim oparciem. Uniosłaś wzrok zerkając na jego śliczną buźkę. - Co się stało.. Powtórzyłaś się . Jego klatka piersiowa uniosła się od głębokiego wdechu. - Mam podejrzenia raka.
Stałaś jak wryta, te słowa zamurowały Cię całkowicie. Rozchyliłaś usta by coś powiedzieć kiedy położył palca na nich, zabraniając . - Zbyt Cię Kocham T.I i N. Nutka czułości w jego barwie głosu powróciła. - Bałem się, że Cię stracę, że uciekniesz jak się o tym dowiesz. - Nigdy. Przerwałaś oburzona. - Nie przerywaj. Upomniał Cię lekko unosząc kąciki ust. - W końcu jeśli to prawda to zostało mi ile? rok, dwa lata życia ?. Po co masz być z kimś takim ?. Spojrzał w sufit cofając potok łez. Wyprostowałaś jego głowę , chciałaś by teraz patrzył na Ciebie. - Po co?. Bo Cię kocham ponad wszystko. Przetarłaś łzę z jego ciemnego policzka. - Powinieneś o tym wiedzieć.. Ucałowałaś jego usta ostrożnie. Chodź chciało Ci się teraz usiąść, podciągnąć kolana bo brody i zapłakać postanowiłaś , że będziesz dzielna dla niego. - To tylko podejrzenia, musisz ponownie zrobić badania.Przytulił Cię, spoczęłaś przy jego piersi. Tam czułaś się taka bezpieczna. Pocałował Cię w włoski. - Kocham Cię. Zmieniłam usta w wąska linię. - To tylko podejrzenia. Wymamrotałaś jakby przekonując samą siebie. (...) 12.01.2013r. urodziny Zayn'a. Ten dzień chodź powinien być dla niego najlepszym w całym roku mógł okazać się tym, najgorszym. Poszliście na wyniki jakieś dwa tygodnie temu, trzymałaś go za dłoń kiedy robili mu przeróżne badania. Reszta chłopców stała w holu czekając na was. Przeżywali to tak mocno, próbowali poprawić Zayn'owi humor, nawet czasami im to się udawało. Robili wszystko by o tej przykrej sytuacji zapomniał choć na godzinę. Podjęli decyzję, że fanki dowiedzą się o tym dopiero kiedy zapadnie kluczowa informacja. Dziś miały przyjść jego wyniki właśnie z nią. Malik poprosił byś poszła z nim do lekarza , jego wuja Werona. Bez namysłu się zgodziłaś . Zdziwiłaś się gdy powiedział, że do szpitala pojedziecie autobusem. - Będzie dobrze. Trzeba wierzyć. Położyłaś swoja głowę na jego barku. - Łatwo Ci mówić. Odchrząknął poddenerwowany. - Nie chcę wierzyć, jeśli by potem mogło się okazać że wiara nie pomogła , wątpił bym w nią na zawsze. Chwytałaś jego każde słowo. - To ja będę wierzyć za naszą dwójkę. Dałaś mu soczystego buziaka w policzek. O 13:00 byliście na miejscu. - Poczekaj tu. Ściągnęłaś brwi do siebie. - Nie mam wejść z Tobą?. Nic nie odpowiedział po prostu wpatrywał się w ciebie jak krowa na malowane wrota. - Dobrze. Wzruszyłaś ramionami. Gdy znikną w gabinecie swojego wuja cicho jęknęłaś. Odkąd dowiedziałaś się o tym koszmarze byliście prawie jak papugi nierozłączki. Nawet podjęliście decyzję o wspólnym zamieszkaniu. Chodziłaś przez chwilę w  tą i z powrotem nie mogąc ustać w jednym miejscu. Cała się trzęsłaś. Na skrzynce miałaś pełno sms'ów od przyjaciół czy już coś wiesz, co jeszcze bardziej sprawiało że się denerwowałaś. Było Ci nie dobrze, rozbolał Cię brzuch. Chciałaś by to wszystko się skończyło. Gdy naglę staną przed Tobą Zayn. Z jego twarzy nie można było wyczytać niczego. - No i co ?. Zapytałaś ściskając małe piąstki. - Opuścił wzrok. Ukryłaś twarz w dłoniach płacząc. To mogło oznaczać tylko jedno. Usłyszałaś jego śmiech. Czemu on się śmieje ?. Wlepiłaś w niego nożowe spojrzenie. - Jestem zdrowy! . Niemalże wykrzyczał to na cały korytarz. Podbiegłaś rzucając się na jego szyję i oplatając go nogami. Ponownie się roześmiał. - No już dobrze. Odstawił Cię na ziemię. - Kamień z serca. Podsumowałaś widząc znów jego szczery uśmiech.- Pomylili się aż o 65 %. Ale ja jestem pewien czegoś na 110 %. Uniosłaś jedną brew pytająco. - Co to znaczy?. Klęknął przed Tobą w dłoniach trzymając malutkie pudełeczko. - Wyjdziesz za mnie?. Wiem , że to nie najlepsze miejsce ale obiecałem sobie, że jeśli wyniki wyjdą pozytywne oświadczę się dziewczynie moich marzeń. Zapiszczałaś z zachwytu. - Tak . Nasunął Ci pierścionek na paluszek następnie namiętnie pocałował. Staliście teraz obtoczeniu kółkiem zebranych ludzi,którzy bili wam gromkie brawa. Jednak dla was liczyliście się tylko wy, i nic więcej.
8874f5f8bc.jpeg
Pokaż wszystkie (2) ›
 

zgon123
 
Tak, dziś nasz Bad Boy kończy piękną 20. Z tej okazji Directioners zróbcie tak :
- non stop przeglądajcie się w lusterku, fajnie jakbyście jedno mieli przy sobie.
- do każdego powtarzajcie 'Vas happenin'
- mówicie jakie jesteście piękne,genialne i najlepsze
- na nadgarstku napiszcie 'Bad Boy'

Hmm , postaram się jeszcze dzisiaj dodać specjalnego imagina związanego z tą okazją ;)
tumblr_mgh3th9WBm1qe3dijo1_500.gif
  • awatar black.violet: Zayn ;**** Wszystkiego najlepszego przystojniaczku ;D
Pokaż wszystkie (1) ›
 

worldonedirection
 
Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Kategorie blogów