Wpisy oznaczone tagiem "alkoholizm" (97)  

louve3
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

hunger
 
Wpis tylko dla znajomych
hunger:

Wpis tylko dla znajomych

 

bimbi
 
BIMBI.pl: Najnowsza powieść Agnieszki Gil mimo że podejmuje trudny temat, nie jest pozbawiona optymizmu. Bohaterka ma oddaną przyjaciółkę, ciekawe hobby i – czego chyba sama się po sobie nie spodziewała – determinację. To wszystko daje jej siłę do walki. Polecamy! www.bimbi.pl/uklad-nerwowy-agnieszka-gil.html #alkoholizm #związek #małżeństwo #dziecko #książka
ukladnerwowyagnieszkagil.jpg
 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/162/alzheimer_altzhaimer.html
Lepiej mieć Parkinsona i trochę rozlać...
... niż Alzheimera (Altzhaimera) i zapomnieć wypić.
alzheimer_altzhaimer_2013-09-16_06-00-07.jpg
 

mindvolt
 
Availia: wróciłam na stare śmieci, zaczęłam nową szkołę w mieście z którego uciekłam rok temu. to będzie moja 8-ma szkoła. mam w grupie dwie znajome, całkiem spoko. dowiedziałam się gdzie kupię bake.
spotkałam starych znajomych, dowiedziałam się o plotach na mój temat. taak, dobre ploty. dowiedziałąm się że ciągnęłam komuś laske. najciekawsze jest to że nawet nie było potencjalnego typa któremu mogłabym obciągać, kiedy mieszkałam w tym mieście z nikim nawet nie flirtowałam. nie chodziłam na imprezy, w ogole nie wychodziłam z domu. ale chuj tam. ludzie naprawdę muszą nie mieć życia żeby wymyślać takie głupoty.

dzisiaj 0 kcal, pierwszy z 10 dni głodówki. jak skończe głodówke to podam aktualną wagę.

psia pogoda.
napiłabym się piwa >:
tęsknię za moim byłym.
kocham go ale zniszczyłam ten związek alkoholem.
nie wiem czy jeszcze kiedykolwiek trafie takiego chłopaka. każdego dnia o nim myślę, każde dobre wspomnienie jest z nim związane.
ale moje problemy go przerosły. chciałąbym się uczyć na błędach. ale umiem je tylko powielać.
chciałabym zniknąć.

16 dni bez alkoholu.
kto jest ze mnie dumny? QQ
Negative0-21-22A(1).jpg
  • awatar Mileyyy: Ja jestem z cb dumna. Miałam nadzieje, że sie ogarniesz i bd tu z nami. A z głodówka, życze wytrwałości:*
  • awatar Availia: @Mileyyy: Dzięki, czuję że tym razem będzie inaczej.
  • awatar Nicole . ♥: Wytrwałości .
Pokaż wszystkie (4) ›
 

marcelinab79
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

marcelinab79
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

lodowa
 
Floe:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

jamniczek-pl
 
Niedaleko Nas mieszka para - on alkoholik, ona... nie wiem. Wychudzona strasznie, tak zwany cień człowieka. Drepcze i zbiera puszki, zapewne butelki też, zresztą... co za różnica?

On jeździł z wózkiem i pakował doń różne rzeczy. "Zaznajomiony" z właścicielem osiedlowego sklepiku.

Dlaczego piszę w czasie przeszłym?

Kobietę widziałam wczoraj gdy wychodziłam z zakupami. Miała pełną torbę butelek. To tylko zerknięcie, nie gapiłam się. Przepuściła mnie w drzwiach...

Zaraz przejdę do czasu przeszłego.

Poczułam, że powinnam jej coś dać. Jest tak chuda, zmarnowana... ale to były sekundy, podziękowałam a odchodząc pomyślałam, że zachowałam się nie w porządku. Że powinnam była wyjąć przynajmniej dwa złote i dać tej biednej kobiecie.

Przechodzę do czasu przeszłego.

Nie widzę tego pana od dłuższego czasu. Ani pchającego wózek, ani zataczającego się, ani w sklepie.

Zniknął.

Mam nadzieję, że poszedł na dobry odwyk, że nie zapił się na śmierć...

Z tego, co zdążyłam się w pewnym momencie zorientować mają dorosłego syna. Może z tą "dorosłością" przesadziłam, ale chłopak ma na oko minimum 16 lat.

Byłam świadkiem "rozmowy", dawno, dawno temu. To były okrzyki, gniew, awanturnictwo a gdyby się wgłębić... rozpacz. Po obydwu stronach. Ale nie było jej widać na zewnątrz.

Takich rodzin jest wiele. Zdaję sobie sprawę, że ani 2 złote ani 10 złotych nie pomogą w niczym.

Jednak kiedy widzisz człowieka...........

alco.jpg
  • awatar Haniya: mam wyrobione zdanie o takich paniach, bo moj ojciec ma z nimi do czynienia na co dzien i jak mi nie raz opowiada o akcjach jakie odchodza to wlos mi sie jeży na głowie, ale nie akcje ze strony mezów alkoholików, którzy naparzają żonki po gębach tylko akcje jakie te panie odwalają jak ktos chce to moze sobie pomoc,jak nie chce to niech chodzi i zbiera butelki, zeby maż mial za co pic
  • awatar jamnick: @Haniya: Nie będę się kłócić z "weteranką" w temacie. Skoro TWÓJ OJCIEC ma z nimi do czynienia to sprawa jest jasna. Nie kolorowo, czarne albo białe. I koniec.
  • awatar jamnick: Trochę mnie poniosło, ale mam podstawy. Proszę Was byście już nie zabierali głosu w temacie. Będę naprawdę wdzięczna za uszanowanie mojej prośby. Dziękuję z góry.
Pokaż wszystkie (7) ›
 

jamniczek-pl
 
Gdybym miała 25-28 lat to bym nie kwiczała, ale w głowie mam cichy, świński kwik zarzynanej kaczki na lotnisku przed startem do Otwocka.

W życiu nie da się zrobić restartu.

Powoli zaczynam czuć się "za stara".

Kompletna brednia, wiem.

Ani się nie czuję na swoje lata ani na nie nie wyglądam. Nie ma czegoś takiego jak "za stara/y".

Można śmigać na rowerze w wieku osiemdziesięciu lat lepiej niż niejeden nastolatek. Pokonać dłuższą trasę i nie mieć zadyszki.

Ale w kobiecie coś się jednak czai. Coś się przylepia do ścięgien mózgu.

Że za stara i koniec.

Na perkusję, na występy, na to i na owo.

Mężczyźni mają pociągające siwe, świadczące o dojrzałości włosy na skroniach, kobieta się starzeje.

Mężczyźni...

A właśnie, czytaliście książkę Pani Ilony Felicjańskiej "Wszystkie odcienie czerni"?

Ilona1.jpg


Ponieważ nie chcę dowalać wątrobie kolejnych wrzodów olewam ciepłym, a nawet gorącym moczem, co mają do powiedzenia internauci jak również - z całym szacunkiem - Pani Krystyna Mazurówna - która otrzymała kilka fragmentów rzeczonej książki od Super Expressu i od razu wydała werdykt.

Podkreślam: *fragmentów* .

Pani Dorota Wellman za to poświęciła cenny czas by przeczytać ją od początku do końca.

I stwierdziła: "Skreśliliście już Felicjańską? Amoralna grzesznica i alkoholiczka? Nie warto nikogo skreślać. Ilona napisała naprawdę dobrą, trzymającą w napięciu książkę. Dajcie jej szansę! Przeczytajcie!"

Pani Felicjańska dość się nacierpiała w życiu. Ale złych słów nie brak.
Bo przecież wystarczy przeczytać kilka kartek by wydać osąd, czyż nie?
Ba, wystarczy kilka linijek...
Ba, wystarczy komentarz kogoś innego.........

Ilona2.jpg


Kobieta przeszła przez terapię, żyje w trzeźwości, wychowuje dwóch synów i teraz już nie zwraca uwagi na tych, którzy jej dokopują a skupia się na prawdzie w życiu, na NIEOKŁAMYWANIU, ma w sobie siłę.

Oby się nie poddała bo ciężko jest być alkoholikiem opluwanym przez rzeszę ludzi i nie sięgnąć po butelkę.

I tej siły Wam życzę.

Sobie również... ukradkiem.

____

Wywiad z Panią Iloną przeprowadziła Pani Halina Retkowska. Ukazał się na łamach Angory (nr 5, 3 lutego 2013 r.)
Serdecznie polecam lekturę.
  • awatar jamnick: @Aventiae Perperuna: Da się. :)
  • awatar jamnick: @Absyntova i muchomory: I dobrze, że zarobi. Wyda sporą część dla osób potrzebujących tych pieniędzy.
  • awatar jamnick: @Absyntova i muchomory: "Poza tym chciałam zarobić, ponieważ nadal chcę pomagać innym, a żeby pomagać, trzeba mieć pieniądze. Bardzo dużo pieniędzy. Odkąd rozjechano mnie walcem, już ich inie mam."
Pokaż wszystkie (6) ›
 

marcelinab79
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

marcelinab79
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
€migrantka:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

lodowa
 
Floe:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

marcelinab79
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
€migrantka:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

lodowa
 
Floe:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

jamniczek-pl
 
zastanowsie.jpg

Dyskusja toczy się od nie wiem kiedy a przecież wszyscy wiedzą, że jedno i drugie rozwala mózg i organizm.

Pijący alkohol mówią i piszą o jego mniejszej szkodliwości na co jarający - a później, wcześniej czy później, wpadający w sidła innych narko - mówią i piszą o ich mniejszej szkodliwości.

I tak w kółko.
  • awatar Louve: a bo każda pliszka swój ogonek chwali :d
  • awatar Louve: Ech, bo nie nazewnictwo pogardliwe tu chodzi: ćpun, czy pijak, a o oszukiwanie siebie i innych; sama ostatnio myślę, że wypiłabym piwo, czy zapaliła coś, bo nic mnie nie cieszy tak naprawdę, a przynajmniej nie mocno, cieleśnie...
Pokaż wszystkie (2) ›
 

marcelinab79
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
€migrantka:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

marcelinab79
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
€migrantka:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

marcelinab79
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
€migrantka:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

lodowa
 
Floe:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów