Wpisy oznaczone tagiem "film" (1000)  

gusia
 
Wychowana na serialu drużyna A do filmu podeszłam jak do jeża. Oczywiście co oryginalna obsada to oryginalna obsada i do nowych aktorów trzeba się było przyzwyczaić. Muszę jednak przyznać że  Neeson, Cooper, Jakson i Copley bardzo pasowali do swoich ról. Mimo że film trochę za bardzo w stylu hollywoodzkim z masą niepotrzebnych efektów specjalnych to sama fabuła i dynamizm akcji bardzo w stylu oryginalnego serialu. Trzyma w napięciu, wątek goni wątek, spora nieprzewidywalność. Utrzymany klimat oryginału z subtelnym humor i przekazujący wartości jeden za wszystkich - wszyscy za jednego. Jestem pod wrażeniem
 

purplelps
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

gusia
 
W filmie jest scena z Jakubikem w szpitalu gdzie czeka w poczekalni a potem podchodzi do okienka dopytać się o swojego ministranta. Już za pierwszym razem ta poczekalnia wydała mi się znajoma. Za drugim razem byłam pewna a ciotka potwierdziła że to jej szpital. To żaden SOR. Tylko przyszpitalna poradnia urazowo-ortopedyczna na Lindleya w Warszawie.

Znam miejsce doskonale. Kiedyś z koleżanką miałam tę nieprzyjemność być. A miesiąc temu po zejściu z soru stałam do tego okienka w gigantycznej kolejce umówić się na wizytę kontrolną a dwa tygodnie później w równie długiej kolejce po numerek do ortopedy
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

gusia
 
Pigout mówi że serial świetny, ja po obejrzeniu pierwszego odcinka jestem pod wrażeniem. Ale. To moja osobista porażka. Z trudem obejrzałam pierwszy odcinek, do kolejnych podchodzę jak do jeża. Takie filmy to jest mój konik zazwyczaj. Tym razem poległam
 

purplelps
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

rocznik2001
 
Ej ludzie wiecie że w tym roku konczymy szkole wczesniej!!!!!!
Morawiecki stwierdził że nieopłaca się chodzic do piątku bo boże ciało wiec konczymy w srode Hurarrrra!!!!

Wasza ma zawsze Shipsterka :*
  • awatar gość: Morawiecki źle postąpił powinien wydłużyć ze dwa tygodnie, co widać po wpisie tej Shi(t)psterki. A to dlatego, że zakało narodu polskiego, Boże Ciało piszemy z wielkiej litery!
Pokaż wszystkie (1) ›
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

weha12
 
I Don't give a f***:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

purplelps
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

purplelps
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

liliofficial
 
Cześć! ^^ Tak, wiem, że to, ile dodaję wpisów boli. XD Wybaczcie. :3 Już nawet nie obiecuję, że się poprawię, bo nawet ja sobie nie wierzę. XD No, ale nie o tym dzisiaj. Ten wpis chciałabym poświęcić niedawnemu wydarzeniu w Poznaniu jakim był Pyrkon. Byłam tam drugi raz. Tym razem z jeszcze większą grupą znajomych. Oczywiście było cudownie. *.* Wszelkiego rodzaju eventy to mój trzeci dom (bo drugim jest szkoła). Jestem osobą, która najlepiej się czuje wśród tłumu ludzi, a atmosfera Pyrkonu jeszcze bardziej potęguje to, że chce się tam być. I nie ważne, że czasem stoi się w kolejce do łazienki ponad pół godziny. Nie ważne, że nad ranem nagle wszyscy klaszczą w sleeproomie i cię budzą. Tam jest genialnie i mam nadzieję, że odwiedzę to miejsce jeszcze nie raz. ^^

W zeszłym roku byłam tam pierwszy raz. Poszłam z przyjaciółką z ciekawości, by zobaczyć jak tam jest. Od razu pokochałam Pyrkon. Wtedy chodziłam jedynie w kigurumi Stitcha albo w wigu i normalnych ubraniach. W tym roku jednak przygotowałam się lepiej. Udało mi się stworzyć aż dwa cosplaye. ^^ Pierwszy z nich miał być już gotowy rok temu, ale coś nie pykło. XD Wyrobiłam się dopiero na ten rok. Oto mój cosplay Ariel z "Małej Syrenki":
IMG_20190427_002448_291.jpg

IMG_20190427_002645_593.jpg
Spódnica, bluzka, kokarda i gorset zostały uszyte przeze mnie własnoręcznie. Bardzo przydały mi się tu umiejętności szycia i konstruowania odzieży z technikum. Nie udałoby się też bez wskazówek dwóch pań nauczycielek, za co jestem bardzo wdzięczna. Jak na pierwszy raz jestem całkiem zadowolona. ^^ Było mi bardzo miło kiedy podczas Pyrkonu ludzie robili sobie ze mną zdjęcia. Cieszę się bardzo, że zrobiłam ten cosplay i na pewno jeszcze nie raz go ubiorę. Zamierzam też zabrać go na wakacje nad morze i tam zrobić sobie sesję zdjęciową. ^^

Drugi cosplay z tegorocznego Pyrkonu to Ava Paige z filmu "Więzień labiryntu: Lek na śmierć".
IMG_20190427_192225_519.jpg

IMG_20190427_210248_017.jpg
Z tego cosplayu jestem też bardzo zadowolona. ^^ Tym razem nie szyłam go w całości, a jedynie przerabiałam kupione ubrania. Zdecydowałam się na to przede wszystkim dla zaoszczędzenia pieniędzy i czasu. Mimo to uważam, że cosplay się udał. Tak samo jak jako Arielka czułam się dobrze będąc dyrektorką DRESZCZu. XD Jeśli jeszcze nie próbowaliście cosplayu to bardzo polecam. Daje bardzo dużo radości. ^^

Jeśli chodzi o pyrkonowe zakupy, to w tym roku byłam bardzo oszczędna jak na mnie. Kupiłam ok. 10 przypinek i urocze uszka na opasce. =^.^=
IMG_20190428_163923_940.jpg

Już nie mogę się doczekać kolejnego konwentu. Być może przed Pyrkonem 2020 pojawię się na jakimś innym. Napewno na PGA też przyjdę w cosplayu. ^^ Będzie super, na pewno. ^^ Chciałabym was też zapytać o zdanie. Mam obecnie 6 pomysłów na przyszłe cosplaye. Nie wiem za który zabrać się najpierw i czy w ogóle to dobry pomysł żebym robiła te postacie. Moje pomysły to:
1. Roszpunka ("Zaplątani" )
2. Lila ("Miraculum: Biedronka i Czarny kot" )
3. Truskawkowe Ciastko
4. Cleo De Nile ("Monster High" )
5. Emilie Agreste ("Miraculum: Biedronka i Czarny Kot" )
6. Daphne ("Scooby Doo" )
1556573329457.jpg
Pomóżcie mi wybrać która z tych postaci jest najlepszym pomysłem na cosplay. Możecie napisać w komentarzach imię postaci lub numerek z kolażu powyżej. ^^ Będę wdzięczna za każdą radę. ^^

Na koniec jeszcze zachęcam do zajrzenia na mojego wattpada. Rozpoczynam właśnie pisanie nowej książki, która nawiązuje do postaci z poprzedniej, czyli z "Anglistki". "Zawsze będę cię kochać" opowiada o młodości Lindsay Lloyd (wtedy jeszcze Lindsay Loudon). Ona i jej najlepsza przyjaciółka Charlotte są jak siostry. Jednak któregoś dnia to się zmienia. Młoda Lindsay zaczyna czuć do niej coś więcej. Coś, czego na początku nie rozumie, ale z czasem... Cóż. Jeśli chcecie się dowiedzieć jak skończy się ta historia zapraszam na mojego wattpada - Lili33love.
www.wattpad.com/user/Lili33Love

Tymczasem żegnam się z wami i życzę miłego dnia/miłej nocki. ^^

Do następnego wpisu ^^
  • awatar *Mordka*: Świetne cosplaye :D. Ja akurat niestety nigdy ani nie byłam na Pyrkonie (ogólnie to nie mieszkam zbytnio blisko miejsc, gdzie są imprezy tego typu), ani nawet nie miałam okazji zrobić cosplayu - może kiedyś ;). A co do cosplayu głosuje na Daphne.
  • awatar Kjiść Paprocji: Też byłam w tym roku na Pyrkonie i zapewne będę i w następnym :D Również pewnie zrobie jakiś Cosplay, bo bardzo do tego przyciska mnie mój kolega x,d Świetnie wychodzi Ci szycie i ja bym postawiła na Emilke Agrest ;) Jesteś śliczna więc akurat ;D Możesz oczekiwać, że VaniyDese zajrzy na twojego Wattpada ;D
  • awatar gość: Cleo z MH jest najbardziej charakterystycnza i nie banalna. Ewentualnie Truskawkowe Ciastko bo inne propzycje są takie eh.. zwykłe? Mało wyróżniające ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

purplelps
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

purplelps
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

purplelps
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

purplelps
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

weha12
 
I Don't give a f***:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

purplelps
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

purplelps
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

gusia
 
Po tytule myślałyśmy z Teską że to bajka. Po pierwszych 5 minutach seansu miałyśmy ochotę wyjść z seansu, ale na szczęście szybko okazało się że film miał głębszą fabułę niż bójki stadionowe i jest całkiem nieźle zrealizowany z dobrą obsadą aktorską. Do dziś chętnie do filmu wracam
  • awatar Haniya: ooo, lubie takie klimaty, dzieki, nie mialam pojecia, ze istnieje taki film :D
  • awatar Judyta Zagubiona: pamiętam, jak miałam 1 raz obejrzeć to byłam pewna po tytule że to komedia, ogólnie dobry film.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

gusia
 
Zakochałam się przy drugim obejrzeniu. Niesamowita i po Brokeback najlepsza rola Heath Ledgera. Aktor ma coś w sobie takiego w uśmiechu. Teoretycznie do casanovy postać niezbyt przystojnego grubaska nie pasuje, ale idealnie wpasowuje się w klimaty włoskie tamtych lat. Jak na amerykański film kostiumowy całkiem niezła realizacja i dialogi, poziom humoru level milion. Choć stylowo przypomina Zakochanego Szekspira (nie trawię) to jest dużo bardziej dynamiczny a akcja płynna i nieprzewidywalna.

Polecam chociażby na tragiczną historię życia aktora, notabene mojego ulubionego.

Dostępny na CDA
 

purplelps
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

gusia
 
Koprodukcja słowacko-czesko-polska z Michałem Żebrowskim i Pawłem Delągiem (oboje drewniany).

Nie polecam
  • awatar Martusiowa mama :): Ale za to trójka przyjaciół była przezabawna! Te ich dialogi! A Tyniec! Ja lubię ten film. Lekka, przyjemna komedia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Kategorie blogów