Wpisy oznaczone tagiem "fuck" (319)  

littlecarol
 
Nie zarażam się ziewaniem: Czasem mój mózg lubi sobie przypomnieć że kiedyś zmuszałam go do walki z blondem i bezczelnie się za to mści. Dzisiejszy mściwy dzień postanowił zwieńczyć (zbyt) energiczną próbą zgaszenia światła pełną szklanką. Co skończyło się brakiem tej szklanki w zbiorach. I zalaną ścianą.
Chyba jestem przemęczona.
#fuck #logic

black-and-white-life-perfect-text-Favim.com-579931.jpg
 

littlecarol
 
Nie zarażam się ziewaniem: Natura atakowała mnie już na różne sposoby, ale nigdy tak agresywnie.  Poczułam się jak WTC 11 września. WredNe latające szczury, popularnie zwane gołębiami.
#fuck
 

chudejestpieknexxx
 
Waga: 54,0 kg
BMI: 20.32
1000 (?)/1000 kcal
Aktywność: zaliczona.
Poziom motywacji: poniżej przeciętnej.

***

Nie wiem co się dzieje, skąd brak motywacji i niepohamowana chęć na słodycze... Okres powinien być za tydzień, może nawet trochę później, więc o co chodzi?
Może po prostu jestem słabą szmatą?
Tak, to zapewne to. Trafiłaś w samo sedno, Induś.
Jutro jeszcze jakoś to pociągnę i od poniedziałku znów ostro.
Plusem jest ok.500 x skakanka i basen. Tak, zmobilizowalam się, by wyjść z domu i pójść popływać.
Kilka godzin spędziłam nad zasadami żywienia i nadal jestem w połowie, a przerobiony materiał ledwie kojarzę. Nosz kurwa.

Jak to możliwe, że grubasy cokolwiek biorą do ust? Nie mają luster? Mają. Widzą ten lejący się tłuszcz i nadal żrą.
Czemu?
A czemu ty żresz, Inde?
Tak, dokładnie. Żresz, by zapchać pustkę.
Żresz, by zapomnieć o lękach, o poczuciu niższości, o tym, że nadal to czujesz... Tak, czujesz to. Więcej, ty WIESZ, że nikt cię tak naprawdę nie pokocha. Nikt nie zostanie do końca przy tobie. Wiesz, że nie zasłużyłaś na miłość.
I dlatego żresz.
Jebana kurwa.

(Za dużo książek psychologicznych, chyba udzielił mi się rozdział o terapiach i podświadomości... O słuchaniu siebie.)


1012094_548383248602202_581624487_n.jpg

~Inde.
  • awatar anizokoriaaa: Ej, nie mów tak źle o sobie. Pokocha cię ktoś, ja to wiem. Zjadłaś i tak lepiej niż ja... ;-; dobrze, że ruch był. Więc na pewno coś spaliłaś. I co to za książka?
  • awatar Nancyxxx: A co jeżeli to co się z nami dzieje siedzi nam w głowie i zależy od nas? Ja np. mówiłam sobie cały czas, że przytyje i utyłam, mimo niezmieniania zasad żywienia.
  • awatar мα∂zια: Dziękuj ę. Terapia jest mi potrzebna i pójdę na nią jak się wyprowadzę. Ojejku nie mów tak o sobie ;c. Sama mam niską samoocenę i źle o sobie myślę, ale to nie pomaga... Bardziej nas dołuje. Nie można zaczynać zbyt ostro. Idź do przodu powoli.. Małymi krokami. Każdy zasługuje na szczęście i miłość. Zobacz... Nawet taka brzydka dziewczyna jak ja. Uwierz w siebie. Trzymam kciuki :).
Pokaż wszystkie (7) ›
 

givealittletime
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

littlecarol
 
Nie zarażam się ziewaniem: Jak otrzymać owacje na studiach (teoretycznie) humanistycznych?

Wykazać się umiejętnością dodawania bo przecież trudno w ciągu chwili w myślach dodać  367  i 458 ....

Tiaaaa
#fuck
 

littlecarol
 
Nie zarażam się ziewaniem:    Stawianie minusów zazwyczaj kłóci się z moja filozofią życiową „szukaj plusów w każdej sytuacji”. Jednak są takie sytuacje, kiedy jednoznacznie trzeba się zdefiniować i jednoznacznie określić, po której stronie stoimy i czego oczekujemy. Wiem, że facet to facet i można oczekiwać od niego zbyt wiele, ale niektóre gatunki tej jakże uroczej płci wychodzą poza dozwolone granice mojej wytrzymałości. Wszystkich specyficznych typów nie da się wymienić, ale:

„GRAMATYKI UCZYŁA MNIE ULICA” – interesujący podgatunek osobnika, który w szczególności występuje w zabudowanej szczelnie przestrzeni miejskiej potocznie nazywanej „blokowiskiem”.  Sama w domu buszuje w dresach, ale nie o ubiór tu chodzi. Rozchodzi się tu o rozbudowane słownictwo. Słowo „quwa” to imponuje dzieciom w klasach 1-3 w dalszym życiu używanie (a zwłaszcza nadużywanie) tego słowa powinna stopniowo zanikać. Jednak te o to osobniki zmieniają ogólnie przejętą kulturę słowa w kupę słów bez większego przekazu. Nic się nie zrobi, zostaje tylko mieć nadzieje stawiają przecinki w odpowiednich miejscach. Jakikolwiek brak kultury i podstaw życia w społeczeństwie.
Plusów brak.

ZBYT UCZUCIOWI – doskonale zdaje sobie sprawę z tego ciągle mężczyzną tłucze się do łbów, że mają okazywać uczucia. Mhm ok. Tylko chodzi o te uczucia przekazywane swoim partnerką a nie fikcyjnym postaciom filmów/książek/bajek. Facet rozklejający się na filmie jest tak śmieszny, że aż chce się krzyknąć WTF? Dorosły facet nie beczy po kłótni z kumplem, tak samo jak po przypaleniu zupy.  Jaja to fajna rzecz, powinien je mieć każdy facet.  
Plusów brak.

NATCHNIENI ARTYŚCI – pfff…, jeśli facet nazywa się artysta trzeba uciekać, bo przecież sztuką jest również wybekanie alfabetu.  Kobiety artystów nigdy na tym dobrze nie wychodziły. Zawsze tworzą coś wielkiego, mają depresje, bo nie mogą tego stworzyć a na końcu jest drama. Ty jak głupia rób za dwójkę, bo ten tworzy. Jeden na milion artystów coś osiąga. Zajmować to się można dzieckiem.
Plusów brak.

JOHNY BRAVO – przerost treści nad formą. Zanim wyjdzie z domu spędzi wieki w łazience układając każdy włosek z osobna, słychać będzie jak myśli nad wyborem koszulki typu polo, aby demonstracyjnie podnieść jej kołnierzyk. Wszystko to, aby wyrwać laskę rodem z pokazu VS, bo przecież YOU WORTH IT.  Niestety sam łowca okazuje się być podobny do orangutana niż do modela Calvin Klein. Swobodnie ocenia innych, czuje się lepszy.
Plusów brak.

Taka niedobra jestem… #fuck

Hmmmm.... ciekawostka.
laska.jpg
 

givealittletime
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

littlecarol
 
Nie zarażam się ziewaniem: Przydatnym argumentem w życiu jest "to przez zmianę pogody". Nic się nie chce, nic się nie robi, nic się nie musi. #fuck

20150411_191221.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpeg




 

littlecarol
 
Nie zarażam się ziewaniem: Zbytnia ilość wolnego jednak poważnie szkodzi człowiekowi.







geek.jpg



#fuck
 

littlecarol
 
Nie zarażam się ziewaniem: Przepis na spalonego buraka:

1. Powiedz ze studiujesz informatologię i bibliologię, słuchaj wywodów o religii #fuck

2. Odczekaj godzinę słuchając (pseudo)mądrości.

3. Uświadom że to nauka o książce (gr. biblos -książka i logos - nauka), a nauka o biblii to biblistyka.

4. Patrz jak mądrala pali się ze wstydu.

Make my day.
 

fuckudeath
 
ANGRY KAMS:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

littlecarol
 
Nie zarażam się ziewaniem: Bed hair day to na dziś za mało... dziś to nawet rzęsy  nie chca mi się układać, a o humorze nie ma co wspominać.

#fuck


20141108_105641.jpg
 

littlecarol
 
Nie zarażam się ziewaniem: GPS:

Gówniane Prawdopodobieństwo Sukcesu.
Główny Postrach Samokontroli.

#fuck
 

littlecarol
 
Nie zarażam się ziewaniem: Nie rozumiem fenomenu Gry o Tron. WTFITS?

#fuck
  • awatar Cirujano: A ile odcinkow widzialas? Bo ja pierwszego nie dawalem rady,va pozniej jakos poszlo :p
  • awatar Nie zarażam się ziewaniem: @Cirujano: całe 1,5 -.- te 90 minut bezpowrotnie uciekło z mojego życia.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

littlecarol
 
Nie zarażam się ziewaniem: tak się na tej sesji skupiam i o niej myślę że aż się uczyć nie mogę

#fuck

 

littlecarol
 
Nie zarażam się ziewaniem: Świat jest taki piękny. Tyle oferuje. A mi się studiować zachciało #fuck
 

littlecarol
 
Nie zarażam się ziewaniem: Tylko Katar potrafi ze swojego hymnu zrobić karaoke
#fuck
 

kvvay
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

littlecarol
 
Nie zarażam się ziewaniem: Kocham marudzące starsze babcie "za moich czasów to niegrzeczne dzieci się tłukło i karało" Hola hola Paniusiu? A czy czasem te tłuczone dzieci za Twoich czasów nie wychowują te obecne niegrzeczne dzieci? Wydaje mi się że tak. Wiec na dłuższą metę to nie tędy droga. Zazwyczaj jeśli ktoś w dzieciństwie czegoś (nie)doświadczał dla chce to obrócić o 180 stopni dla swojego dziecka.
Rozmowa i podejście do dziecka.
#fuck
 

littlecarol
 
Nie zarażam się ziewaniem: Kobiety kłamią, baaa kobiety kłamią facetom prosto w oczy a oni w to wierzą.
Pierwszą zapalona lampką dla niego powinienem być fakt że kobiety nakładają make-up. Oczywiście rozmiar ma znaczenie, tak samo jak zasobność portfela. Ale dlaczego kobiety kłamią?  Prosta odpowiedz, kobiety mają bardziej rozwinięta inteligencje emocjonalną. My jesteśmy w stanie wyczuć - co czujesz, jak czujesz i dlaczego tak jest.
Dlatego kłamiemy. Kłamiemy dla was. Zupełnie tak samo jak wy, kłamiecie dla WAS.#fuck
:)
 

littlecarol
 
Nie zarażam się ziewaniem:

“Wiesz, ja przez cały ten czas myślałem że 50 twarzy Greya to jakaś kolejna część tożsamości Bourne'a”



Padłam,dalej leże.
#nieidedokinanatenbadziew
#fuck
 

littlecarol
 
Nie zarażam się ziewaniem: Sexy katolicka bielizna.

Smiechłam.
Nawet ksiądz by nie brał.
#fuck
  • awatar Witaj w moim życiu ♥: Zapreaszam do mnie super
Pokaż wszystkie (1) ›
 

littlecarol
 
Nie zarażam się ziewaniem: Od zawsze mam lekki fetysz poznawania mężczyzn przez Internet. Dlaczego? To nie jest stricte fetysz samego poznawania dla poznania. To fetysz poznania najpierw ich myśli, ducha i osobowości. Kiedy to mi odpowiada reszta nie ma już znaczenia. Wkręcam się na maxa. To mi nawet rudość nie przeszkadza.
Z poznaniem faceta "na żywo" <nie nie w realu-wole tesco> od razu skreślam człowieka bo za niski, śmiech nie ten i po sprawie.
Faceci twierdzą o kobietach że powinna przyciągać wyglądem a usidlić osobowością.
Ja wole osobowość x 2
Udanej relacji nie można stworzyć tylko na patrzeniu się na siebie. Trzeba też czasem porozmawiać.

PS to nie tak że jestem brzydka. jestem ładna i to dodatkowy argument za, nie znoszę jak mi się ktoś ślini nie słuchając co mam do powiedzenia.

#fuck
 

littlecarol
 
Nie zarażam się ziewaniem: Gwałcę przycisk replay pierwszy raz od X czasu.
Gdy okazuje się że jest to saundtrack do ekranizacji mojego znienawidzonego bubla wydawniczego.

Oh god! WHY?
#Fuck

 

 

Kategorie blogów