Wpisy oznaczone tagiem "leń" (127)  

alisei
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Alisei:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

szklanelustro
 
Heh...no tak.Wzięłam się do roboty i zrobiłam prawie że OOAKA, ale nie chciało mi się przemalować twarzy (leń) A więc przedstawiam wam...Alexandrę!

DSCF0702.JPG


DSCF0692.JPG


DSCF0693.JPG


DSCF0699.JPG


DSCF0701.JPG


DSCF0703.JPG


DSCF0706.JPG


Szklane Lustro
  • awatar gość: Fuuuuu! Ale zepsułaś lalke MH. Biedulka :'(
  • awatar gość: Nie przejmuj się tym gościem. Lalka jest bardzo ładna;)
  • awatar gość: Fajna! :) Ja bym się nigdy nie odważyła na zrobienie OOAK'a (pewnie dlatego, że nie potrafiłabym xD), więc "+" za odwagę! Zapraszam do mnie :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

psycho_cat
 
doherty's cat: olałam dziś zajęcia na które uczęszczam od pon-piąt. bo? bo nie mam najmniejszej ochoty przebywać w tak licznym towarzystwie, w tak beznadziejny dzień jak ten. pada deszcz, zero promieni słonecznych, zimno i chce się spać. -.-
ok, może użyłam złego słowa. "olać" to można sobie krzaki lub mur budynku xp ale uwierzcie mi, ja dzisiaj naprawdę potrzebuje samotności. chce być sama, a na zajęciach są ludzie, którzy tylko by mnie drażnili, więc wolę zostać w domu i przeczekać ten stan.
matka jest oczywiście na mnie zła, ale co zrobić? ona nie jest mną i nigdy w pełni nie zrozumie co tak naprawdę czuje. chce dla mnie dobrze, ŚDS (środowiskowy dom samopomocy) to moje koło ratunkowe i nie powinnam Go unikać. wiem o tym doskonale, ale wiecie jak jest ...
brak chęci, lęki, lenistwo, niepokój i mizantropia... no może trochę przesadziłam z tym ostatnim, ale wolę unikać ludzi, bo mnie drażnią . (przynajmniej dziś)  
posłucham muzyki, może coś narysuje albo poczytam książkę.
trzymajcie się !
  • awatar .Alicja.: a ja takie zaczepiste butki *e* creepersy i glany cudo
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

jakbycjadzia
 
Hej :)

Kolejna nudna niedziela, którą dziś niestety spędziłam sama, bo mój B. pracował do 18. Poszłam na zakupy, pokupiłam trochę prezentów dla rodzinki, bo... Już za 11 dni lecimy do Polski!!! :))  
Już się nie mogę doczekać i odliczam dni do wylotu. Lecimy wprawdzie tylko na 9 dni, ale zawsze coś. Kolejny urlop planujemy zrobić w sierpniu lub we wrześniu i wtedy będzie on już nieco dłuższy. Mam też plany związane z tym przyszłym urlopem, ale o tym za jakiś czas... :)

W następną środę przyjeżdża do mnie kosmetyczka, żeby zrobić mi przedłużanie rzęs i paznokcie. W końcu się odważyłam na rzęsy i oczywiście pochwalę Wam się jak tylko je będę miała.

Buziaki :))
 

shivia
 
Wpis tylko dla znajomych
alvorada:

Wpis tylko dla znajomych

 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/4948/pierwsza_zasada_lenistwa.html
Pierwsza zasada lenistwa
jeżeli nie możesz czegoś
osiągnąć znaczy, że
nie jest Ci to potrzebne
pierwsza_zasada_lenistwa_2014-02-04_10-22-54.jpg
 

k88i
 
No i kolejny dzionek dobiega końca..
Do szkoły nie chciało mi się iść, dlatego cały poranek spędziłem w łóżku, jedząc i czekając na p8, która na lekcje poszła :D grzeczna Kiełbasa :*
Czas do 13:20 ciągnął sie niemiłosiernie, aż posprzątałęm w pokoju z nudów, ale gdy w końcu nadeszła wymarzona godzina spotkania, standardowo czas zaczął zapierrrrrrrr.. i 3godziny spotkania minęły w 5min. STANDARD.
Ale za to ile przyjemności - jak zawsze SEKS, czyli to co kocham najbardziej, bo p8 dobrze wie jak doprowadzić mnie do szaleństwa:D ale również masa buziaczków, tosty i Świat wg Ludwiczka :D Było naprawdę super, kocham spędzać z Nią czas.
A już jutro - ostatni dzień szkoły, i kolejne 2tygodnie WOLNEGO!! Będę spał, jadł, chodził na siłownie i spotykał sie z p8. NIC WIĘCEJ.
Gorzej jak ferie dobiegną końca, i zacznie sie poprawianie pał z pierwszego semestru.. No ale co zrobić.
A dzisiaj jestem już tak wykończony, że po dodaniu posta pojdę się najeść, popiszę chwilę z moim Słoneczkiem, i w końcu pójdę spać ! Od kilku dni brakuje mi motywacji do wszystkiego, może to ta pogoda, może psychiczne wyczerpanie wieloma niefajnymi sytuacjami, które miały miejsce w ostatnich dniach..
Ale nie wolno się poddawać, perspektywa zakupu nowego zestawu supli oraz dobra muzyka zawsze potrafią postawić na nogi !!

Kończę, życzcie mi smacznego, a ja Wam życzę żebyście zawsze byli wyspani :D
KOCHAM CIĘ p8 : ***

k8.


P.S. A jeśli Was też dobiła jakaś pseudo-zimowa handra, to pozwolcie sie zarazić energią płynącą z tego kawałka ;)

'Prędko, prędko. Ty trenuj obojętność.
Na porażki które i tak trzeba będzie przełknąć'



 

perfect-girls
 
Czy wy też tak macie, że patrząc w lustro od razu odwracacie wzrok? Ja ostatnio w ogóle nie mogę znieść swojego odbicia. Cały czas mam fazę na swoje spasione ciało (a przecież wiem, że wyglądam... dobrze ). Non stop widzę tu boczek, tam boczki, duży tyłek i ramiona jak u starszej pani. Czyli witamy w krzywym zwierciadle.

Dzisiaj by nie jeść zbyt wiele, ale też przez zmęczenie przespałam cały dzień. Wstawałam na chwilę po zalegnąć w innym miejscu, aż spałam dzisiaj na kanapię, na fotelu, na podłodze, w wannie i oczywiście w łóżku.
Za wanne jak zawszę dostałam opieprz od NIEGO.

Czy tylko ja uważam, że jestem na tyle duża, że się nie utopie??

Bilans: (jadłam śpiąc, więc może się nie liczy :P)
- Gruszka
- Kromka chleba żytniego
- Miseczka kapusty kiszonej
- Garść orzechów (nerkowce)

Ćwiczenia:
- No, ten tego... NIC. Chyba, że oddychanie śpiąc i przewracanie się z boku, na bok możemy zaliczyć do ćwiczeń.

Teraz stwierdziłam, że coś obejrzę. Zapaliłam wosk, zrobiłam sobie kawę (bez mleka i cukru) więc jest milutko.
Macie jakieś fajne filmy do polecenia? Tylko błagam... nic śmiesznego bo wyskoczę przez okno.

Miłej nocy <3

nina2.jpg


nina.jpg


nina1.jpg

:*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

perfect-girls
 
Zaraz zasnę, a przed chwilą wstałam. Czy wy też ostatnio macie spadek formy? Mnie nawet ćwiczenia nie budzą, a wręcz przeciwnie. Dzisiaj po godzinie padłam na łóżko i nie wstałam przez 3 h więc jest dramat :P
Dziękuje w duchu mamie za ciemne rolety więc w pokoju mam non stop senny mrok.

Co do jedzenia to hm juz prawie 18 i nie wiem czy coś jeszcze zjem.
Bilans:
- Musli z mlekiem 0,5%
- Bułka z ziarnami
- Makaron razowy z tuńczykiem i kukurydzą
- Pomarańcza.

Woda, Kawa i dwa kubki zielonej herbaty. Wszystko bez cukru. Odstawie go na tyle na ile to możliwe. Soli też nie używam już od ponad dwóch miesięcy wiec jest postęp.

Właśnie powinnam się ogarnąć i zacząć rozwiązywać testy maturalne, niech ktoś mnie kopnie w tyłek.

A i mam pytanie. Znacie jakieś dobre książki/vademecum/repetytorium z matematyki, wosu, historii lub biologii? Będę wdzięczna za tytuły! Całusy chudziny!

bybel1.jpg


bybel2.jpg


bybel3.jpg



bybel4.jpg
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

baduschka
 

herba.jpg

Jak ja nie znoszę niedziel, poważnie no. Zawsze mnie dopada taka melancholia. Siedzę sobie piję herbatę (zieloną, bo znowu wracam do diety) i grzeję się jak zwykle przeglądając fejsika i stylowych. Zauważyłam, że mam słabe paznokcie i znalazłam fajną rzecz, którą może znacie, odżywkę 8 w 1 eveline (ok. *10, 99 PLN* w superpharm, mega poprawia kondycję paznokcia.
tot.jpg

A tak swoją drogą, to miss sporty, może dziadowskie, ale tanie i ostatnio znalazłam w miarę pożądny lakier z serii Long Lasting (ok. *7 PLN*)

long.jpg


Tak strasznie nie mam ochoty się za nic brać, ale trzeba, uuuuch nienawidzę niedziel.

xoxoxo
 

californiaskinny
 
californiaskinny: Nudno bardzobardzo. Jestem trochę chora i cały dzień dzisiaj leżę z komputerem. Powinnam się uczyć. Pf, powinnam zapieprzać! Wszędzie widzę tylko wpisy znajomych, że nie mają czasu, że nauka, że matematyka, że matura. A ja co? Ja nie potrafię ruszyć tyłka i pouczyć się nawet bieżących rzeczy. Nie wiem co się ze mną stało, odkąd przyszłam do liceum stałam się takim leniem, że aż ciężko mi w to uwierzyć. Jak tak dalej pójdzie, to po chuju zdam tą maturę...

tumblr_mc9hc0K6ng1recdf5o1_500_large.jpg

Bożebożeboże cały czas myślę o M. i cały czas boooli. Kieeeedy to się skończy....

A waga dalej ta sama. Ale spięłam już tyłek. Daję sobie dwa tygodnie na powrót do 58. Muszę to zrobić, bo nie mogę na siebie patrzeć..

large (12).jpg

Chyba pójdę zaraz spać bo mnie głowa tak boli, że nawet myśleć nie mogę.

xoxo
 

tylewtymtemacie
 
Dziś postanowiłam napisać notkę o ćwiczeniach. Mam dziwne ciało ;/. Rano nawet mi się podoba. Brzuch płaski i w ogóle a im dalej tym gorzej. Brzuch robi się wzdęty, wypukły. W styczniu br. postanowiłam "coś" zrobić ze swoim ciałem a mianowicie ćwiczyć z Ewą Chodakowską. Początkowo był to skalpel, później jakieś turbo, nawet trening z gwiazdami się trafił i jakieś 6minutówki dostępne na kanale YT u Ewy. Jednak najczęściej były to treningi z pytania na śniadanie, które również znalazłam na YT. Ćwiczyłam co drugi dzień, a tak naprawdę to max 3 razy w tygodniu. Zapał z początku miałam duży i faktycznie sumiennie co drugi dzień ale jak straciłam w lutym pracę to jakoś wszystkiego mniej mi się chciało. Jakiś paradoks. Dużo czasu wolnego równało się u Mnie tak naprawdę z brakiem czasu bo byczyłam się przy kompie (oglądając "Rozmowy w toku" w internecie). W końcu popatrzyłam na siebie, na moje narzekania i w ogóle ( a do tego mój J mnie zmotywował) i stwierdziłam że "tak dalej to być nie bedzie". Wzięłam się w garść (co prawda nie dawno bo 3 września, głównie dlatego powstał ten blog:) i zaczęłam ćwiczyć 5 razy w tygodniu (czyli już drugi tydzień rzetelnego, sumiennego treningu za Mną). Nie ma opitalania. Wczoraj byliśmy na poszukiwaniu dla Mnie butów a wiecie jak to jest(te mi się nie podobają, te się J nie podobają, te marnie wykonane a jeszcze inne za drogie na naszą obecną kieszeń). Wróciliśmy dość późno a ja i tak bez szemrania (no może raz...) zrobiłam trening. Postanowiłam robić przez miesiąc tylko i wyłącznie skalpel Ewy ( link do YT
. Chcę zobaczyć jakie będą efekty po robieniu tylko jego. Piję też pokrzywę 1xdziennie i piję również drożdże. Kostkę dzielę na 4 części, rozkruszam do filiżanki i zalewam wrzątkiem. Zostawiam pod przykryciem coby były zabite na śmierć ;). Podobno około 15 min wystarczy ale ja i tak zostawiam na dłużej czasem nawet na noc i rano dopiero wypijam. Smak mają paskudny (bleeehh) dlatego dodaję do nich łyżeczkę ciemnego kakao. Jest trochę lepiej ale i tak zatykam nos i piję i od razu myję zęby bo nie mogę zdzierżyć. Wczoraj właśnie zapomniałam moje "ukochanego" napoju wypić ;/ no nic to. Dziś zaczynam czwartą kostkę. Może któraś z Was chce się do Mnie dołączyć :) ? Postanowiłam też wczoraj że razem z J musimy pić na czczo szklankę przegotowanej wody z łyżką miodu na odporność oraz zaopatrzyłam nas w wit. C+rutozyd przeciw przeziębieniom bo ten okres właśnie nadszedł. Na dziś to już koniec. Dodam jakieś inspiracje treningowe jeszcze ;)
PS: Trzymajcie się ciepło i nie dajcie się chorobie bo nie warto ;)
xoxo :* :*


ZMIEŃCIE SWOJE CIAŁA NP. Z 38 NA 38FIT !!!
bieganie-motywacja-inspiracja-wymow.jpeg


co-jesc-po-treningu-po-treningu-jes.jpg


dieta-cwiczenia.jpg


Ewa Chodakowska skalpel metamorfoza.jpg


ewa-chodakowska.jpg


ewa-chodakowska-NEWS_MAIN-51779.jpg


skakac1-492x250.jpg


tumblr_mbga31qvcE1ro0mq6o1_1280.jpg


tumblr_md42bcofHJ1rkbf4ao1_400_large.jpg


tumblr_mjibdxor701s1mvt3o1_500.jpg

UWAGA: zdjęcia NIE mojego autorstwa. Ktokolwiek je zrobił dziękuję za użyczenie :)
  • awatar kajszandoo: J. to chyba dla ciebie dobry motywator :) Powodzenia :)
  • awatar TyleWtymTemacie: @kajszandoo: Jest najlepszym motywatorem między innymi dzieki temu ze od poczatku wrzesnjia akurat ma urlop wiec jak co to Mnie goni do treningu ;) ale juz od poniedzialku idzie do pracy ale ja nie mam zamiaru sie poddac :)
  • awatar everybodylies93: Dobrze jest mieć kogoś, kto motywuje do treningu. Powodzenia ze skalpelem!
Pokaż wszystkie (4) ›
 

knowhow
 
Chorwackie papierosy są beznadziejne. Nie wracam do palenia zdecydowanie. Dziś obijałam się po szkole w dresie, zwiałam z ostatniego wuefu i zaraz robię gruntowną powtóreczkę z faszyzmu we Włoszech. Nic mi się nie chce, oczywiście musiałam dostać dziś okres i ogólnie muszę dogonić babkę od biologii żeby ogarnąć faki dla maturzystów z biologii. Wybrałam temat prezentacji maturalnej z polskiego wraz z 3 back upowymi żeby w razie czego mieć już coś ustalone. Jutro tylko 4 lekcje, po lekcjach korki z matmy z panem 'przygotuję Cię do matury że zdasz na 100% a nauka będzie miła z tym że w wolnym czaise dopierdolę Ci tyle zadań że zdechniesz'. Wychowawczyni mnie dziś uraczyła informacją iż chce mnie mieć za wice gospodarza klasy. Jak diabeł z pudełka. Nie ma to jak być przy władzy i to tak... z zaskoczenia :p
 

ijustwannabepretty
 
Dziwny w ogóle ten dzień... :<
Chyba jestem chora albo aż tak leniwa że wydaje mi się że jestem chora.
Ćwiczeń nie było wcale. :/

Posiłki:
-ciemna bułka z dżemem niskosłodzonym
-ryż + pierś kurczaka + warzywa na patelnie
-kisiel
-2 brzoskwinie
-ciemna bułka z margaryną

-szklanka herbaty miętowej x2
-szklanka herbaty zielonej
-szklanka herbaty czerwonej
-szklanka mleka 2%
-niecały litr wody

Thinspiracje:

lolololp.jpg


llllllllle.png


tumblr_mr48uaOrm41stg6x9o1_500.jpg


kkkkkk.jpg


tumblr_ml5w1oBpEX1r6uz7go1_400.jpg


tumblr_m8pv8yYmvc1raf3uco1_500_large.jpg


A co tam u was, chudzinki? <3
 

fruttidimare
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

inicomnieniewiesz
 
inicomnieniewiesz:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kasiekpe
 
Niech mną ktoś potrząśnie... cały dzień beznadziejny, mimo pięknej słoneczniej pogody. Miałam tyle planów co do tego, co zrobić dzisiaj. I co? Oczywiście wyszło NIC.

No dobra, prawie nic - piekę właśnie rogaliki maślane. A po tym, jak już na leniwy dzień przystało, usiądę na kanapie z herbatą w dłoni i będę zamulać przed TV - tak, właśnie tak zrobię. O!
 

samotnia
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów