Wpisy oznaczone tagiem "mechi" (43)  

jortinisi4everpl
 
Tydzień później ...
#Lodo#
Wróciłam do Buenos Aires. Aktualnie chodzę z Xabim. Kocham go, on mnie. Jesteśmy szczęśliwi. Cieszę się bardzoo. [:D] A teraz czas pomóc Mechi..

#Mechi#
Wróciłam do Buenos Aires razem z Rugg. On nic nie wie, że próbujemy zniszczyć Tini, więc jest szansa, że się uda nasz plan.

#Jorge#
Dziś Tini wraca ze szpitala. Myślę, że się ucieszy jak ma bardzo zadbany dom. [:D] Za parę minut powinna już być.
/15min później/
Otwieram drzwi, a tam stoi Tini pełna życia z szerokim uśmiechem na twarzy. Gdy mnie zobaczyła za drzwiami rzuciła walizki i mnie przytuliła z całej siły. Ja powiedziałem:
- Tini, tęskniłem ! Chodź do domu.
- Okej. Poczekaj wezmę torby.
- Nie zostaw torby, ja poniosę.
- Naprawdę ? Dziękuję.
- Nie ma za co. ;)
- A teraz chodź do kuchni. - Lekko pociągnąłem Tini i zaprowadziłem do kuchni.

#Tini#
Jorge zaprowadził mnie do kuchni. Zdziwiłam się. Otworzył lodówkę i wyciągnął mojego ulubionego placka. [xD]
Zaśmiałam się i powiedziałam :
- Coś ci nie wyszedł. Nie będziesz kucharzem.. Ha ha!
- Wiem.. Ale chociaż masz! Ale to nie ważne.. Ważne, że ty tu jesteś - powiedział to i się do mnie zbliżył i się pocałowaliśmy. Powiedziałam :
- Wiesz.. Mi.. Lekarz powiedział żeby ktoś miał cały czas na mnie oko.. - Zaśmiałam się. Jorge powiedział :
- Idź się umyć i idź spać. - Poszłam się wykąpać i weszłam do sypialni, a tam Jorge leży w śpiworze. Powiedziałam :
- Jorge. Masz obok pokój nie wygłupiaj się.
- Będę miał na ciebie oko. - powiedział z uśmiechem, a wtedy rzekłam :
- Skoro tak bardzo chcesz ze mną spać to chodź tutaj obok.
- Ha ha.. Okej. - Śmiał się to mówiąc. Położył się obok. Powiedziałam :
- Przytul mnie.
- Dobrze. - Powiedział i przytulił się do mnie. Ja się obróciłam w jego stronę i dałam mu buziaka. On potem też mi dał buziaka. Zaczęliśmy się całować. On chciał zrobić to o czym nigdy nie myślałam. Ale zrobiliśmy to i było cudownie. Całą noc leżeliśmy razem.

dac6fbea000562a752cab177.jpg


---------------------------------
Jak się podoba ? :D
Od wczoraj myślałam co by napisać ;>>
Liczę, że jest ciekawy ;33
  • awatar wiki :): super i fajne zdjęcia na koniec XD
Pokaż wszystkie (1) ›
 

jortinisi4everpl
 
#Tini#
Otworzyłam drzwi, a tam stoi moja kochana Cande, krzyknęłam :
- CANDE ! Co ty tu robisz ?!
- Tini! Kochana, ja przyjechałam was odwiedzić .. Wiesz może gdzie  jest Lodo ? Chciałabym .. - Przerwała, jak wszedł Jorge, powiedziałam :
- Jorge to moja przyjaciółka Cande, Cande to mój chłopak Jorge.
- Grasz dalej w Calper ? - powiedziała Cande do Jorga.
- Grałem, odszedłem, bo dostałem rolę w serialu iBlogger.
- Tini, ty też tam grasz ? - spytała
- Tak, też tam gram.
- To już się domyślam, jak się znacie. - zaśmiała się Cande. - To ja pójdę szukać Lodo. Wiecie gdzie jest ?
- Lodo wyjechała do Włoch.. Pokłóciłyśmy się. Ona chciała uniknąć kłótni. Nie znałam jej z tej strony..
- Ja też ! Jak to mogła wyjechać ?! U kogo będę nocować..
- Możesz w hotelu, ja nie mam miejsca w domu i cię za to bardzo przepraszam..
- Nie masz za co. Ja pojadę do hotelu.
- Naprawdę ? Dziękuję, że się nie obraziłaś.
- To idę do hotelu, może jeszcze jutro przyjdę.
- Okej. Paa Cande !
- Cześć Tini !
- Idziesz oglądać telewizję ? - spytał Jorge
- Pewnie ! - Powiedziałam, a Jorge załączył DVD, chciałam przeczytać czy to miłosny, a to był horror. Gdy zaczęliśmy oglądać strasznie się bałam i wtuliłam się w Jorga. On się do mnie przytulił, zaśmiał się i powiedział :
- Nie masz się czego bać. To tylko film.
- Ale straszny.. - I oglądaliśmy dalej. Nagle czułam się jakbym zemdlała, wszystko słyszałam i czułam. Za chwilę usłyszałam jak Jorge zaczął krzyczeć i oblewać mnie lekko wodą :
- Tini ! Nie rób mi tego ! Ubódź się ! Nie rób mi tego...

#Jorge#
Bardzo się wystraszyłem... Płakałem, żeby Tini się obudziła. Zadzwoniłem po pomoc. Nie wiem z jakiego powodu mogła zemdleć.. Pojechała do szpitala, lekarz powiedział, że zemdlała, ponieważ było jej słabo. Bardzo się wystraszyłem chciałbym ją teraz pocałować.

#Lodo#
Spotkałam byłą dziewczynę Jorga, Mechi. Ona chce zrobić wszystko żeby wrócić do Jorga... Postanowiłam, że jej pomogę. Tini powinna być z Alexem, a nie ranić innych! Postanowiłyśmy zniszczyć związek Tini i Jorga.

#Mechi#
Już się nie mogę doczekać, jak Jorge znów będzie ze mną! Chociaż mogłabym mu już dać spokój..

#Jorge#
(W szpitalu)
- Jak się czujesz ?
- Dobrze. Przytul mnie. - Powiedziała Tini. Przytuliłem ją, chciałem to zrobić od kiedy ją zabrali do szpitala...
- Jorge. Słyszałam, jak płakałeś. Czy tak bardzo chcesz żebym była obok Ciebie ?
- Tak, chcę żebyś ciągle była obok mnie. Całe życie, żebyś mnie przytulała. I jak to było, że zemdlałaś ? Dlaczego?
- Bo... Nawet nie wiem, tylko zaspałam. Nie pamiętam. Wiesz, jak nie było cię przez parę godzin obok to tęskniłam za twoimi oczami, uśmiechem, głosem.. Kocham cię. - Powiedziała, jakby znów miała zemdleć. Przytuliłem ją, pocałowałem w czoło i powiedziałem :
- Też cię kocham.
ri.pinger.pl/(…)f7f6b904067561a21136ec68aeb9f6fa%2C…

---------------------------------
I jak się podoba ? :D
Zostawcie komeq jeśli się podoba ♥
 

jortinisi4everpl
 
#Jorge#
Tini mnie pocałowała i wtedy pomyślałem, że chciałbym żeby ze mną mieszkała. Codziennie bym ją widywał ale ona na pewno nie chcę. Myślę, że to będzie za szybko.

#Mechi#
- Rugg ?
- Mechi, ja ... cię kocham.
- Ja ciebie również, tylko, że to wszystko dzieje się za szybko.
- Ale to nie musi dziać się szybko. Nigdy nie czułem do dziewczyn, tego co czuję do ciebie. To takie dziwne uczucie w brzuchu, gdy cię widzę.
- Ja też takie coś czuję ale nie mogę być z Tobą. Zrozum to. Dopiero zerwałam z chłopakiem, który był ze mną bardzo długo.
- Jak miał na imię ?
- Jorge. Mieliśmy zaśpiewać razem na jego ostatnim koncercie ale śpiewała Tini, jego koleżanka.. I powiedział mi, żebym wyjechała, bo nie chce żebym cierpiała. Więc wyjechałam. Cieszę się, że jesteś moim przyjacielem ale nie możesz być jeszcze moją 2 połówką. Za parę tygodni wyjadę. Może pojedziesz ze mną ?
- Tini to moja kuzynka ! Ona nie ma chłopaka. Codziennie z nią rozmawiam. Może od paru dni do mnie nie dzwoniła, ale tak to wiem co się dzieje. I tak, wrócę z tobą do Buenos Aires.
- Naprawdę ! Kocham cię ! Ale po przyjacielsku, bo nadziei nabierzesz.

#Lodo#
Xabi to miły chłopak. Mieszkam z nim i się cieszę, bo nie mam ochoty samej mieszkać. Za parę tygodni wyjeżdżam, a on chcę pojechać razem ze mną. Bardzo miły chłopak.

#Tini#
- Jorge. Muszę się o coś ciebie zapytać ale się nie zgodzisz..
- Tini. Ja też chcę się zapytać ciebie o jedną sprawę.
- To może ty pierwszy ?
- Dobrze to... Myślę, że powinnaś ze mną zamieszkać, bo codziennie jestem sam w domu.
- Chciałam cię zapytać czy ty nie chciałbyś zamieszkać u mnie. Mam podobnie, jak ty. A można u mnie, bo mam większy dom.
- Dobrze to przeniosę parę rzeczy i będę spał w pokoju, a ty w sypialni.
- Okej. Idę do domu. Czekam aż przyjdziesz.
- Okej. Do zobaczenia !
- Paa !
(Godzina 18:37)
Otwieram drzwi, a tam Jorge z 2 walizkami i zapytałam z uśmiechem :
- Jorge ? Czy ty przywiozłeś cały dom ?
- Haha, niee. To tylko parę rzeczy, bez których nie dam sobie rady. Dobrze, że masz 2 łazienki.
- Jedna łazienka mi wystarczy, druga stoi pusta. Nie bój się co weekend sprzątam dom. [:D]
- Okej. Idę się rozpakować.
- Poczekaj, zrobiłam naleśniki. Może masz ochotę ? - spytałam i uśmiechnęłam się do Jorga, on zaśmiał się i powiedział :
- Smacznego ! Ja nie jem, dopiero był u mnie obiad.
- Sama wszystkich nie zjem.. Jesz albo nic ci nie gotuje. - zaśmiałam się, a on powiedział :
- Nie żartuj. Umiem robić sobie jedzenie.
- Haha. Okej ! Czyli nie mam ci gotować..
- Niee no tak to nie mówiłem - uśmiechną się szeroko. W tym czasie ktoś zapukał do drzwi.
eca829590024784e52e69011.jpg


---------------------------------
Rozpisałam się i pewnie nie chcę się nikomu czytać. :D Kto przeczytał niech zostawi po sobie znak i oceni ten rozdział. Moim zdaniem przynudza. xd
 

jortinisi4everpl
 
#Tini#
Gdy całowałam Jorge nigdy nie czułam się tak przy Alexisie... Czułam, że Jorge i ja będziemy na zawsze... Całowaliśmy się do 23 : 00 Jorge się ode mnie odsunął i powiedział :
- Tini zaprowadzę Cię do wspaniałego miejsca ..
- O tej porze ? Nie wiem...
- Chodź ! - pociągnął mnie za rękę i powiedział :
- Nie bój się, w tym miejscu będziesz się czuć jak skowronek ...
- Ale gdzie ?!
- Chodź .. - Powiedział i wyszliśmy... Zaprowadził mnie do parku, a ja powiedziałam :
- Jak tu pięknie .. Nie widziałam nigdy tego miejsca !
- Ja zobaczyłem jakie to piękne miejsce, gdy na Ciebie spojrzałem.. - Powiedział i wtedy zbliżał się do mnie żebym go pocałowała, ale ja powiedziałam :
- Jorge muszę iść.. Jutro mam sesje zdjęciową !
- Odprowadzę Cię do domu ! - rzekł, po czym złapał mnie za rękę i dał buziaka.. Gdy doszliśmy zamknęłam drzwi z myślą, że muszę się dziś z nim rozstać... Gdy otworzyłam, bo chciałam jeszcze raz go zobaczyć, nie było już go za moimi drzwiami ... Poszłam się wykąpać i spać z myślą o nim...

(Następny dzień)
#Lodo#
Wyjeżdżam z kraju, żeby dowiedzieć się o innych gwiazdach i uniknąć kłótni między mną, a Tini.. Bilety do Włoch już kupiłam, jestem spakowana, wystarczy tylko pojechać na lotnisko..

#Mechi#
To dziwne, ale gdy widzę Ruggero czuję coś dziwnego... Podeszłam do niego, żeby zapytać czy mogę u niego przespać noc.. Najbliższy hotel był 10km od pracy.. Gdy tylko Ruggero mnie ujrzał podszedł do mnie i mnie pocałował.. Czułam coś, czego przy Jorge nie było, nie chciałam odejść ale musiałam, bo go ledwo znałam...

#Lodo#
Już jestem w trakcie lotu do Włoch, poznałam miłego chłopaka ma na imię Xabi. Myślę, że będziemy się przyjaźnić..

#Tini#
Chcę zobaczyć Jorge.. Ale go nie ma... Otworzyłam drzwi, a tam idzie Diego z bukietem kwiatów.. Zdziwiłam się, bo to tylko przyjaciel ... Podszedł do mnie nic nie powiedział tylko zbliżył się i mnie pocałował.. Ja go odepchnęłam i wykrzyczałam :
- Zostaw mnie Diego ! Idź stąd ! Nie chcę Cię widzieć !
- Tini, wybacz ale od kiedy tu przyjechałem chciałem to zrobić.. - W tym czasie przyszedł Jorge i powiedział do mnie :
- Tini, nawet jeden dzień nie jesteśmy parą, a ty już z nim !
- NIE ! Jorge ! Czekaj ! On przyszedł do mnie i sam mnie pocałował !
- Tini, nie przejmuj się !
- Diego ! Ja go kocham ! Jak mogłeś ?! Myślałam, że jesteśmy przyjaciółmi..

b97b0b590013259152ea5cb5.png


---------------------------------
Jak się podobało ? ;3 Zostawcie komeq <33
Pozdraawiam ;**
  • awatar gość: Świetne ! Proszę, nie usuwaj bloga nawet jeśli masz mało wyświetleń <3 On jest boski ;o
Pokaż wszystkie (1) ›
 

jortinisi4everpl
 
#Tini#
Otworzyłam drzwi a tam stoi Diego ! Wykrzyczałam :
- Diego ! Co ty tu robisz ?! Jak się cieszę, że przyjechałeś !
- Tini ! Nie spodziewałem się, że tak się ucieszysz. (:D)
- Diego ?! A co Ty tu robisz ?! - Wykrzyczała Lodo po czym go przytuliła. Wtedy powiedziała mi :
- Tini muszę iść, przepraszam was ale muszę coś zrobić ważnego...
- Okej ! Paa Lodo !
- Paa ! - Wykrzyczał Diego i mnie przytulił tak po przyjacielsku.

#Lodo#
Poszłam umieścić w gazecie temat o Tini. To będzie totalna sensacja ! Troszkę zmieniłam temat, ale będzie dobry. Tylko boję się, żeby Tini się za to nie obraziła...

#Jorge#
(Następny dzień)
Poszedłem do sklepu kupić gazetę, a tam piszę ... "Tini - rozterki po koncercie z zespołem Calper ". Przeczytałem, a tam pisało, że Tini ciągle o mnie myśli ! Zdziwiłem się... Może i jesteśmy znajomymi ale ona mimo moich przeprosin mnie nie chciała widzieć...

#Tini#
- Diego ! - wykrzyczałam po czym pomyślałam dlaczego śpi u mnie .. On wybiegł z pokoju i powiedział :
- Tini, wiem myślałaś, że wczoraj poszedłem ale nie miałem gdzie się podziać ...
- Nie przejmuj się ! Nic się nie stało. Tylko mów następnym razem...
- Na prawdę ? Dzięki ! I przepraszam.
- Diego ja idę na plan, więc proszę nie zapraszaj całego Buenos Aires  do mojego domu.
- Tym razem nikt nie przyjdzie, obiecuje !
- Ha ha.. Okej ! Pa.
- Pa !

#Jorge#
Dowiedziałem się, że będę musiał pocałować się z Tini... To była tragedia chciałem odejść nie chciałem jej jakąś zranić... Ale Tini mi powiedziała, że nie jestem Jorgem tylko kimś innym... Mi to nie pomogło... Więc Tini zadzwoniła po Diego... Nie wiedziałem, że oni się znają ale on mi przemówił więc zostałem... Gdy doszło do tego pocałunku... Popatrzyłem głęboko w oczy Tini i coś wtedy poczułem czego nigdy nie było przy Mechi... Chciałem jeszcze raz to zrobić ale  na dziś był koniec ...

#Mechi#
No cóż wyjechałam do Włoch.. Jest tu jeszcze piękniej ! Poznałam tutaj kolegę o imieniu Ruggero. Ciekawy i przyjazny chłopak.. Próbował mnie pocałować 3 razy w ciągu 1 godziny ... Widać szybko się zakochuje. Ja się potknęłam, a on mnie złapał .. Tak się poznaliśmy.  

#Tini#
Po pocałunku poczułam coś jeszcze bardziej niesamowitego... Miałam ochotę do niego pójść skoczyć na niego i go pocałować... Jak przyczytam gazety przejdzie mi to.. Pomyślałam. Więc poszłam czytać, patrzę, a tam Lodo napisała całej Argentynie, że myślę o Jorge ! A to powiedziałam tylko jej... Straciłam do niej zaufanie... Krzyknęłam :
- Diego ! Chodź tu !
- Coo chcesz ?
- Patrz !
- Ty na serio o nim myślisz ?!
- NIE !
- To co napisała ? Przecież widać ?
- Nie mam pojęcia... Diego możesz iść do hotelu na tę noc ? Chcę być dziś sama ... - Powiedziałam to, po czym Diego wyszedł i za chwilę ktoś pukał do drzwi otwieram a tam.. Jorge ! Powiedziałam :
- Jorge jeśli czytałeś gazetę.. Nie nie myślę o tobie...
- Ale nie przyszedłem po to . - powiedział i zapytał :
- Tini, mogę wejść ?
- Ymm... Możesz .
- Wiem, że pewnie źle się czujesz po tym co zrobiła ci Lodo.. - Przerwał i podszedł do mnie i... I mnie pocałował ! Chciałam go odepchnąć ale nie mogłam to było takie przyjemne ! Nie mogę tego opisać... Przerwał i powiedział do mnie :
- Wiesz Tini.. Po dzisiejszym pocałunku chciałem zrobić to jeszcze raz.
- Ja też, tylko się bałam...
- Czego ?
- Bałam się... Nie wiem jak  to wytłumaczyć... Ale może tak zapomnieć o wszystkim co było i od dziś zacząć od nowa ?
- Tini... Ja powiem Ci... Że co noc myślałem kiedy mi to powiesz...
- Wiesz... Ja chcę pocałować Cię jeszcze raz ! - powiedziałam i to zrobiłam.


40bf5e3d000860d452cab16d.jpg


---------------------------------
Rozpisałam się ale to tak na Walentynki pomyślałam, że dodam jak się Tini & Jorge pocałują ! :D
Podobało się? - zostaw kom <3
Pozdrawiam i życzę słodkich walentynek ! :*
 

jortinisi4everpl
 
(Koncert)
#Jorge#
W czasie kiedy Tini zaczęła śpiewać "Nuestro camino" przyszła Mechi i .. Weszła na scenę .. Wkurzona i zawstydzona powiedziała do mnie "Nie, nie wierzę w to.. Jak mogłeś ?!", ja w tym czasie odpowiedziałem :
- Wiesz Ciebie nie było.. Ja Ci nic nie zrobiłem tylko poprosiliśmy Tini żeby z nami zaśpiewała ... Musisz psuć nam występ ? Ten ostatni ?
- Haa ! Jak możesz ? Ja jestem inna niż wszystkie... Już więcej nie będę z Tobą śpiewać, a ... A.. A z nami koniec ! Wiem, nie jestem wyrozumiała ... Ale mogłeś zadzwonić i mi powiedzieć, że zastąpisz mnie kimś innym !
- Wiesz ja... Ja nie chcę z Tobą zrywać ... A mogłaś z resztą do mnie zadzwonić ! Wiesz jesteś kompletną egoistką ! Najlepiej by było gdybyś wyjechała..
- Ja mam wyjechać ?! Masz racje ! Wyjadę.. Nie chcę na Ciebie patrzeć !

#Tini#
Szkoda mi było Jorge ... Widać, że chce mnie przeprosić tym swoim pięknym uśmiechem i czarującym wzrokiem... Chyba się w nim zakochuje... Ale.. Nie mogę o nim myśleć ... Mam Alexa, to mi wystarczy.

#Lodo#
Gdy Tini mi powiedziała, że myśli o Jorge.. Zaczęłam się cieszyć, że zostawi tego Alexa .. Mam nowy temat do gazety " Tini - mega gwiazda i jej rozterki "Będzie o tym, że myśli o Jorge i będzie chciała zostawić Alexa. Będzie się sprzedawać najlepiej !

#Jorge#
Muszę iść do Tini... Przeproszę ją za wszystko co jej zrobiłem ...
(U Tini)
Puk, puk ! (pukanie do drzwi)
- Tini ! - Wykrzyczałem po czym ją przytuliłem i  mi powiedziała :
- Jorge ! Nie jesteśmy przyjaciółmi ... - i ode pchała mnie od siebie - Chyba, że chcesz mnie przeprosić..
- Tak, właśnie przyszedłem przeprosić Cię za to co było na studiach ... Nie wiem dlaczego musiałem Ci tak zrobić, że Cię wyrzucili ... Chyba byłem zazdrosny .. Przyjmujesz przeprosiny ?
- Yyy... Tak ! To trochę była moja wina ... - po czym mnie przytuliła.
W tym czasie Alex przyszedł do Tini z kwiatami i ... Wyszedł. Tini po chwili dostała SMSa od Alexa, było napisane "Tini błagam Cię nie obrażaj się na mnie za to, że piszę Ci to przez SMS.. Muszę Ci powiedzieć, że chcę z Tobą zerwać... Nie dlatego, że zobaczyłem Cię w objęciach innego tylko ... Mam kogoś innego ... Proszę nie załamuj się ! Twój przyjaciel (tak myślę) Alex ; ) ". W tym czasie poszedłem, nie chciałem jej dołować dlatego zadzwoniłem do Lodo.

#Tini#
Nic mi ten SMS nie zrobił. Cieszyłam się, bo nie wiedziałam, jak mu to powiedzieć ... Od miesiąca coś się zmieniło ...

#Mechi#
Właśnie kupiłam bilet do Włoch i mam zamiar nie wracać ... Dlaczego on mi powiedział takie słowa .. ? Woli Tini niż mnie.. Rozumiem go.. Dużo od niego wymagałam...

#Tini#
Puk ! Puk ! (pukanie do drzwi)
- Lodo ? A co Ty tu robisz ?
- Przyszłam, bo słyszałam, że.. - Ktoś nam przeszkodził w rozmowie pukaniem do drzwi.. otworzyłam, a tam...

----------------------------------------


7b6a1e7c0024fef152bf5803.png



Rozpisałam się, jak zwykle.. :D Jak myślicie, kto zapukał do drzwi ? :D Dowiecie się czytając mój blog <3
Pozdrawiam ♥
 

jortinisi4everpl
 
#Tini#
Ciekawa jestem, jak Jorge zareaguje jak się dowie o tym pocałunku... Mogę to zagrać, nie przeszkadza już mi to.. Że będzie.. Ten.. Pocałunek. Zadzwonię do Lodo..
(Rozmowa Telefoniczna)
- Z tej strony niesamowita Tini.. Lodo kochana przyjaddę za chwilkę do Ciebie, tylko się ogarnę.
- Hej Tini! Oczywiście ! Mam dla Ciebie prezent. Mam nadzieje, że się spodoba !
- Nie potrzebuje prezentów, moje marzenia się spełniają .. Ym.. Wiem, że nie lubisz Alexa ale czy mogę do Ciebie przyjechać razem z nim ? Wiesz często z nim się nie widuję.. Max 2 razy w tygodniu go widzę..
- Oczywiście ! Nic mi to już nie robi..
- Okej. Kończę, paa !
- Paa Tini !

#Jorge#
Wchodzę do pokoju, a tam mój zespół i zaczęli krzyczeć :
- Jorge ! Próba ! Dlaczego się spóźniasz ?
- Ymm.. - myślałem co odpowiedzieć - Muszę odejść ... Nie będę miał na to wszystko czasu, ja muszę być od jutra na planie.. Dostałem rolę w jednym z seriali.. Nie obraźcie się, ale ja myślę, że pora rozpocząć nowy rozdział w życiu.. Dziś zagramy ostatni koncert. Załatwiłem nam występ. O 19 : 00 zaczynamy !

#Mechi#
Dziś ja i Jorge mamy iść na wieczorowy spacer.. Cieszę się, bo mi na nim zależy i nie chce się z nim rozstawać.. Mamy wyjść o 17 : 00, myślę, że zdąży na występ. Będę razem z nim śpiewać ! 1 raz od .. 5 miesięcy..

#Lodo#
No cóż.. Ja myślę, że prezent dla Tini jest doskonały ! Dostanie bilety na dzisiejszy koncert zespołu "Calper". To jej najlepszy zespół !
Puk, puk ! (pukanie do drzwi)
- Tini !
- Lodo !
- Hej Lodo - Jestem zdziwiona.. Alex od paru miesięcy się ze mną przywitał !
- Oo Alex !
- Tak to ja.. - W tym czasie zadzwonił do niego telefon..
- Kto to kochanie ? - Powiedziała Tini do Alexa, a on zdziwiony odpowiedział :
- Yhmm.. Kolega, muszę iść.. Paa !
- Cześć .. - Powiedziałyśmy w tym samym czasie z Tini.
- No to mam dla Ciebie prezent, jak wspominałam.. To bilety na dzisiejszy koncert ! Będzie grał "Calper" !
- Lodo ! Kocham Cię ! Jak je załatwiłaś ?
- Mam sposoby..
- Okej ! Już się nie mogę doczekać !

(Koncert)
#Jorge#
Ale nerwy.. - Powiedziałem do kolegów po czym wykrzyczałem :
- Tini przyszła na nasz koncert ?! Przecież mnie nienawidzi !
- No tak.. Jak ją zobaczyłeś ? Ciesz się, że lubi zespół ! - Powiedział do mnie Norman.
- Hmm.. Wiecie gdzie jest Mechi ? Miała ze mną wystąpić ! Obiecała mi to jeszcze po spacerze ..
- Nie wiemy ..
- O nie.. Ta piosenka miała być śpiewana przez dziewczynę i chłopaka.. Do tej myśli ją ułożyłem ..
- Może zapytaj Tini !
- Hm.. Nie wiadomo czy się zgodzi.. Ale ją zapytam, bo na pewno je zna !
Tini !! - Wykrzyczeliśmy, a ona się popatrzyła i za chwilę wyszedł Norman ( kolega z zespołu ) i krzyknął, że Tini Stoessel proszona zam kulisy .. Ona przyszła, ujrzała mnie i nie chciała śpiewać.. Ale ją przekonaliśmy.. Wtedy przyszła Mechi i ...


955c06050001f44c52f40028.png


----------------------------------------

Troszkę się rozpisałam... Ale musiałam dojść do tego momentu ! :D Podobało się ? Zostaw po sobie Komeq ♥
Jutro kolejny rozdział :> Jeśli są błędy czy coś przepraszam, ale ja na szybko pisałam :D
Pozdrawiam ♥_♥
 

jortinisi4everpl
 
#Mechi#
Projektanta mody. piękna, mądra i sprytna dziewczyna. Chodzi z Jorgem. Pewnego dnia gdy Jorge coś jej oznajmił, ona wyjechała z kraju. Tam znalazła dobrego przyjaciela, aby zniszczył Tini. Jak wracają spotyka ją 2 połówka..
* Z kim zaprzyjaźni się Mechi żeby zniszczyć Tini ?
* Kto okaże się jej 2 połówką ?
 

tini11
 
♡ Si es por amor♡: Ktoś już wrócił ze szkoły??? Ja wciąż chora, a w piątek wyjeżdżam na tydzień do Włoch, więc chyba nic nie dodam. Zrobiłam taki oto gif:

#Mechi
 

ewela123321
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

tini11
 
Oto pierwszy rozdział mojego opowiadania. Bez wstępów zachęcam do czytania, i nie wiem niestety jak długi do końca wyjdzie, bo pisałam go na telefonie. OTO ON:


Rozdział I:

Nic jej dzisiaj nie szło, nic. Miała zły humor, a na dodatek psuła go wszystkim w okół. Postanowiła więc zamknąć się w swoim pokoju z 2 pamiętnikami- swoim i swojej mamy. Violetta, ulubienica swojego ojca- sławnego biznesmana  Germána Castillo zaczęła pisać w swoim pamiętniku, rzeczy, która była jej najlepszym i najwierniejszym przyjacielem:
"... Są takie dni kiedy mamy zły humor. Nie chcę, ale i tak go mam. Nawet śpiewać nie..." Nie skończyła, bo przerwało jej pukanie do drzwi.
- Zamknięte!!!- nie było to zbyt miłe, ale wyraźnie mówiła, że nie chce, aby ktokolwiek jej przeszkadzał. Niestety ktoś nie ustępował. Puk, puk.
- Jeśli to ty Angie, to nie zejdę na kolację. Już jadłam.
Najwyraźniej ktoś bardzo chciał porozmawiać z Violą, bo wciąż pukał. Violetta nawet nie z ciekawości, tylko przez chęć spokoju podeszła otworzyć drzwi i stanęła oniemiała.
- Tak witasz gości??? - w jej drzwiach stał jej wymarzony książę - LEÓN!!!(Przepraszam fanów Diegoletty i Tomasetty :D) Tylko on był w stanie ją pocieszyć.
- León, nie mam humoru...
- Właśnie dlatego tu jestem. Choć pójdziemy na spacer.
         *W tym samym czasie w Studiu OnBeat*
-Co to może być???-powiedziała Nati podnosząc kartkę z ziemi, która wypadła gdy otworzyła swoją szafkę-

“Możemy pogadać???" Podpisano czterema literami "C a m i ”


"Ach, Camila... Moja już NIE przyjaciółka... O co my się właściwie pokłóciłyśmy???" Myślała Natalia szukając Camili. Od kiedy Ludmiła pojechała na obóz matematyczny (dzięki Fran, bo coś czuła, że to będzie dobre dla Violi, a to prowadzi Luca, jej brat, oj później wyjaśnię...) Nati trzymała się z Franceską, Camilą i Violettą, choć najbardziej lubiła Cam. Nati podobał się gust tej drugiej, i z wzajemnością!!!
-Nati!!!- usłyszała swoje imię. Po chwili odwróciła się i zamarła. Za nią stał Maxi. Niby nie było w tym nic strasznego, ale Natalia nie miała z nim dobrych wspomnień. Przypomniało jej się. To o niego się pokłóciły z Cami...
- Czego chcesz???- Nati, pomimo wielkiego zadurzenia w Maxim była na niego zła.
- Pokoju - uśmiechnął się -Bardzo cię lubię. Nie chcę cię stracić. Pogódźmy się. - Maxi wyglądał bardzo poważnie i wyciągnął do niej rękę.
 *A teraz przenieśmy się za szafki w Studiu...*
- Arrrghhh!!!!- denerwowała się Camila - Co za wiedźma!!! Ja jej wystawiam rękę na zgodę, a ona tak??? Ooo, ja na to nie pozwolę!!!- Cami kipiała. Na szczęście w porę podszedł do niej jej nauczyciel Pablo z prośbą przyprowadzenia wszystkich uczniów do sali, bo ma ważne ogłoszenie. Uczennica go posłuchała.
 *Chwilkę wcześniej w schowku na szczotki: *
- Tak, tak wiem. Dobrze. Rozumiem. Acha. OK. Ale ja... Nie. Nie mogę. No dobrze. Ale! Potrzebuję czasu. Będę cię informować z czasem i w miarę możliwości. Yhy. Mhm. Tak. Tam się spotykajmy. Tak. Co miesiąc. Dobrze. Muszę kończyć. Pa.
   *Tym czasem w domu Violetty*
- Tato, przyszedł Leon!!!- krzyczała Violetta ciągnąc biednego Leona za rękę- Mam pytanie!!! Tato, tato!!! Gdzie jesteś???
- Rany, kochanie. Tutaj jestem.- Germán próbował uspokoić swoją córkę- I wiem, że przyszedł León. Sam otwierałem mu drzwi.
- Tak, tak. No mam pytanie: czy mogę iść z Leónem na spacer???- Violetta praktycznie wcale nie słuchała taty. Czekała tylko na odpowiedź.
- Nie...

(Te ostanie 3 kropki mówią o tym, że coś będzie dalej.) I jak było??? Podobało wam się??? Ja nie jestem do końca pewna. I proszę, nie kopiuj tego. To MOJA ciężka praca.


#Mechi
  • awatar Qwerty xd: Świetne
  • awatar fumisia: Fajne
  • awatar Reubenkl: Thank you for consisting of the attractive pictures-- so open to a sense of contemplation. my website - http://onlinesmpt200.com
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

viola76
 
Hej!<3
Na początek reklama mojego drugiego bloga o Wolfblood ( oczywiście na tym też będe dodawać wpisy<3)
pizap.com13877313700751.jpg

Wbijajcie : maddy00pinger.pl

                                ...............................................................

Moje dzisiejsze poszukiwania: Nuevos fotos  Ludmi!<3
Składanka z Lu!<3:


pizap.com13877306988801.jpg


Jak wam się podoba?? Oceńcie w skali 1-10.


Naty
 

kajokuku
 
marTINI <3: Dobra moje myszki... Mechi na pożegnanie #mechi
mechi.jpg
 

estupido
 
- VIOLETTA novela. ❤: Mam dla was avki z Mechi/Ludmi.
Zaklepywanka: został jeszcze Pablo i Alba (:
  • awatar V-lover FOREVER!: Och dzięki ! Na pewno skorzystam.
  • awatar ♥♥Olcia♥♥: superowe!
  • awatar Nataliaaa. < 3: 6
Pokaż wszystkie (4) ›
 

estupido
 
Nominacja:
1.Jak się dowiedziałaś o serialu "Violetta"?
Jako, że lubię sobie oglądać Disney Channel zauważyłam reklamę. Nie byłam przekonana co do kolejnego serialu na Disneyu, a jednak... :D Jaram się ogromnie pomimo mojego wieku.
2.Skąd przyszedł pomysł na stworzenie bloga o nim?
Nie mam pojęcia. Chciałam po prostu gdzieś gromadzić fotki Tini i reszty i dzielić się z tym z innymi, którzy lubią to ogladać.
3.Lubisz Ludmiłę? Jak tak,to wymień argumenty.
Nie. Strasznie wkurza mnie jej osoba oraz jej intrygi.
4.Co najbardziej oceniasz na innych blogach?
Czy jest prowadzony starannie, nie jest napiżgane multum zdjęć i czy jest estetyczny PRZEDE WSZYSTKIM :)
5.Leonetta vs Naxi?
NAXI, nie przepadam za Leonem.

Pomyślałam, że zrobię coś innego niż reszta. Czas na avki:

dfgh.jpg

dg.jpg

ef.jpg

fgh.jpg

fh.jpg

hkk.jpg

juk.jpg

tumblr_mi9z21aUkU1s57o43o2_250_large.png

um.png

ykk.jpg


Wykreślanka!
63c2497b000a588452615661.jpg
  • awatar ♥♥Olcia♥♥: avek 2 odpada 6 :(
  • awatar Codigo Amistad <3: odpada 5 albo 6
  • awatar W zeszycie od muzyki: odpada 6
Pokaż wszystkie (7) ›
 

violetta820028
 

Mechi.jpg


tak dsla.jpg


ludmi.jpg


mechi 2.jpg


pizap.com10.98815889423713091377356197783.jpg


38e4335aaeb60a1c625f7fb40c10a448_bigger.jpeg


pana.jpg


nnn.png



Wiem nie zbyt dużo :(
+Zaklepywanka zaklepujcie!


pizap.com10.46778563736006621376420329374.jpg
Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Kategorie blogów