Wpisy oznaczone tagiem "mydło" (82)  

ulenkaa
 
Dłuuugo zbierałam się z zaczęciem tej serii wpisów; a to dlatego,że moja cera nadal nie jest idealna...

Biorąc jednak pod uwagę to jak było,a to jak jest... :O, to warto coś naskrobać ;)

*MYDŁO ALEPIA Z CZERWONĄ GLINKĄ*

Moje pochodzi ze sklepu Biolander.

Skład ładny,przyjemny,nie drażniący.

Cena adekwatna do wydajności- kosztuje ok.25 zł, ale spokojnie starcza na ponad rok(!) codziennego  używania.

Moja przygoda z oczyszczaniem cery zaczęła się bardzo źle- żelami i tonikami zawierającymi alkohol , później zrażona nie dotykałam niczego.

Aż natknęłam się na naturalne mydła.

Alepia z czerwoną glinką jest chyba najbardziej podstawowe.

No i co ono zmieniło?

Duuuuuużo.

Nie wyobrażam sobie już bez niego codziennego oczyszczania.
Najpierw demakijaż płynem micelarnym, potem Alepia.
Moje zaskórniki od czasu kiedy zaczęłam używać Alepię ZDECYDOWANIE się przerzedziły i nie są już takie mega czarne, zbledły.
Moja cera w ogólny rozrachunku ma się dużo lepiej(ale to zasługa również innych pomocników ;) ).
Dobrze oczyszcza.



Zdjęcie0733.jpg

Zdjęcie z samego początku używania, odkrojony kawałek,bo całe jest za duże :P

Zdjęcie0735.jpg


Zdjęcie0734.jpg
 

onlygirl1806
 
All about me and my little love...:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

apasionata
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

springhaze1
 
Przynajmniej 2-3 razy w miesiącu staram się robić zakupy w Yves Rocher. Podoba mi się tam praktycznie wszystko . Ceny są przystępne , a do tego zawsze dostaję u nich mnóstwo prezentów. Tym razem wybrałam tylko 2 rzeczy .

DSC04249.JPG

1) Żel do mycia rąk `Czekolada & malina`
Jest to seria limitowana , stworzona specjalnie na święta . Żel przecudownie pachnie czekoladą z domieszką maliny . Dobrze się pieni , jest łagodne . O dziwo jest wydajne , choć mydła u mnie kończą się bardzoooo szybko. Opakowanie zawiera wygodną pompkę , która dozuje odpowiednią ilość produktu. Żel ma pojemność 300 ml . Cena bez promocji to około 13 zł , ja nabyłam swój żel za około 8 zł. Nie wiem czy ta seria jest jeszcze dostępna , gdyż była to edycja limitowana .
2) Żel pod prysznic Fioletowy ryż z Laosu
Przetestowałam już sporo żeli tej firmy i żaden mnie nie zawiódł. Tym razem wybór padł na fioletowy ryż :) . Żel posiada kremową , aksamitną konsystencję . Jest wzbogacony o wyciąg z aloesu i ryż z Laosu . Żel po kontakcie z wodą zamienia się w delikatną piankę. Kosmetyk nie posiada parabenów , został stworzony z wyciągów roślinnych. Cena to około 9 zł , za 200 ml.

Do zakupów dostałam lusterko w małym etui. Fajny gadżet do torebki.
Mam nadzieję , że u Was zima trochę odpuściła . W Białymstoku niestety jest ogromny mróz i wiatr :( . Ja grzeję się pod kocem , z kubkiem herbaty w ręku . Nic tak nie rozgrzewa jak herbata z miodem , cytryną, imbirem i goździkami :) .
  • awatar revolwery: swietne zakupy ;*
  • awatar W zeszycie od muzyki: Mam ten żel do mycia rąk, taki sam :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

literally
 
literally:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

tasteofjoy
 
Ostatnio będąc w aptece rzuciło mi się w oczy mydełko naturalne, a że akurat mam na wykończeniu żel myjący, to postanowiłam spróbować myć twarz tym mydłem. Moje wcześniejsze doświadczenia nie należą do pozytywnych, bo mydła zawsze nadmiernie wysuszały mi buzię. Jednak "naturalne" i " z nanosrebrem" podziałało na wyobraźnię. Od razu po powrocie wygooglowałam sobie to cudo i okazało się, że ma bardzo dużo pozytywnych opinii. Wykończę moje Under Twenty i zabiorę się za mydło.

---------------------------------------------------

*Obietnice i opis producenta.*

Jest ich dużo, więc będzie co sprawdzać i do czego się przyczepić lub co zachwalać.

Mydełko naturalne z nanosrebrem przeznaczone jest do mycia i codziennej pielęgnacji skóry *całej powierzchni ciała, w tym skóry głowy, pach, pachwin oraz higieny intymnej*.

*Nie zawiera detergentów, barwników, kompozycji zapachowych oraz innych niekorzystnych substancji uczulających*. Jest idealne przy nadwrażliwości na mydła zawierające w/w składniki.

Nie wywołuje reakcji alergicznych, nie wykazuje właściwości uczulających, nie wysusza i nie podrażnia skóry. Tworzy na powierzchni skóry warstwę ochronną zabezpieczającą przed bakteriami, drożdżami, grzybami i wirusami oraz zapobiega powstawaniu stanów zapalnych skóry.

DSC_0704.JPG


*Mydełko naturalne z nanosrebrem jest szczególnie polecane*

- osobom dorosłym, młodzieży i dzieciom powyżej 3-go roku życia o zdrowej skórze, ponieważ substancje lecznicze zawarte w mydle nie pozwalają rozwijać się niepożądanym bakteriom, grzybom i wirusom pasożytującym na skórze, dzięki czemu mydło zapobiega powstawaniu chorób skóry

- osobom dorosłym, młodzieży i dzieciom powyżej 3-go roku życia, u których występują zmiany chorobowe skóry. Mydełko skutecznie pomaga w ich leczeniu

- alergikom uczulonym na mydła zapachowe

- osobom borykającym się z nieprzyjemnym zapachem potu. Nanosrebro zawarte w Mydełku Naturalnym posiada właściwości dezodoryzujące, tzn. niszczy bakterie powodujące powstawanie nieprzyjemnego zapachu.

*Właściwości mydła*

- wspomaga redukcję trądziku
- działa antybakteryjne
- łagodzi stany zapalne skóry
- pomaga zachować naturalne pH
- dokładnie oczyszcza skórę
- nie podrażnia i nie uczula
- zapobiega powstawaniu grzybicy stóp i paznokci
- tworzy na skórze niewidzialną powłokę ochronną
- zapobiega powstawaniu nieprzyjemnego zapachu potu
- wspomaga gojenie się ran

*Cena ok. 7zł*
----------------------------------------------------------------

*Ktoś miał styczność z tym mydełkiem?* :)
  • awatar Alice in Wonderland 007: polecam białego jelenia :)
  • awatar tarla: ..a ja używam tego mydła, nawet nie jedno udało mi się wykończyć, zamiennie z olilanem. Może szału nie ma.. ale mam cerę skłonną do różnych alergii, po tym mydełku w moim przypadku dużo lepiej. :)
  • awatar PINK HERO: Niestety nie miałam, ale też szukam sobie mydełka naturalnego :P
Pokaż wszystkie (7) ›
 

zielonykotek
 
2012-08-27 18.21.46.jpg

                           Al Mandi: mydło na piegi i przebarwienia skórne
 

springhaze1
 

DSC02836.JPG


Będąc w aptece poszukiwałam czegoś delikatnego do mycia twarzy. Farmaceutka poleciła mi własnie tę kostkę . Kostka myjąca allerco przeznaczona jest do mycia skóry wrażliwej, skłonnej do podrażnień i alergii. Kostka natłuszcza skórę i nie powoduje jej przesuszenia. Jest produktem hipoalergicznym, nie zawiera substancji zapachowych i barwników. Kostka myjąca allerco stanowi unikalne połączenie metabolitu witaminy PP i najwyższej jakości składników. Dodatek witaminy E i gliceryny podwyższa zdolność do utrzymywania prawidłowej wilgotności skóry, zapewnia długotrwałe nawilżenie oraz poprawia elastyczność naskórka.
Kostka jest bardzo wydajna , zupełnie nie wysusza skóry. Doskonale się pieni , dzięki czemu wiem , że moja skóra jest dobrze oczyszczona. Mydełko świetnie radzi sobie z makijażem . Przy regularnym używaniu mydło poprawia stan cery.
Używałam już wielu kostek do twarzy ( La Roche Posay, Avene itd ) . Allerco jak na razie jest moim ulubieńcem. Lubię je przede wszystkim za ultrałagodność . Na pewno zakupię jeszcze nie raz. Cena to około 16 zł. Mydełko jest bezzapachowe.
 

sabinq
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

springhaze1
 
Będąc w aptece Superpharm natknęłam się przypadkiem na mydełka firmy Himalaya Herbals. Wybrałam 2 wersje : miód i mleko oraz wersję migdałową . Oba mydełka są rewelacyjne. Mają kremowe konsystencje , są mięciutkie . W swoim składzie zawierają wiele roślinnych ekstraktów : miód , mleko , olej migdałowy . Świetnie nawilżają skórę dłoni. Bardzo podoba mi się zapach tych mydeł ( czuć naturalne ekstrakty, zero chemii ). Osobiście bardziej przypadła mi do gustu kostka mleko & miód . Są niestety ciężko dostępne . Widziałam je tylko w SP . Kostki są dość małych rozmiarów ( 75g ). Cena w granicach 3 zł . Będę do nich wracać . Na pewno też zakupię inne wersje np z miodli indyjskiej :)
 

tasteofjoy
 
*Niepozorne mydełko z Biedronki, okazało się całkiem przyzwoitym produktem.*

DSC_0155.JPG

*Zalety*

- Największa zaleta to zapach. Jest obłędny. Wiśniowy, słodkawy, intensywny. Dla mnie bomba!

- Cena. Mydełko kosztuje jedynie 0,99zł.

- Konsystencja. Jest kremowe, ale twarde, nie rozmięka się pod wpływem wody.

- Pieni się przyzwoicie. Bardzo gęsta, kremowa piana nawet bez użycia gąbki.

- Nie pozostawia tłustej warstwy. Skóra po spłukaniu jest tępa.

- Dobrze oczyszcza i nie podrażnia mojej skóry.

- Mydełko jest wydajne.

*Wady*

- Z pewnością nie nawilża skóry. Może lekko wysuszać, jak w przypadku większości mydeł.

DSC_0161.JPG

*SKŁAD*

DSC_0164.JPG


*Podsumowując - fajne mydełko, o pięknym zapachu, za rozsądną cenę. Nie ma efektu wow, ale kupiłabym je ponownie i polecam Wam  je wypróbować.*
  • awatar PINK HERO: Zachęca mnie to, że jest wiśniowe :D
  • awatar TIPSY Gorzów Wlkp.: a były może inne wersje zapachowe tego mydełka? :D
  • awatar Taste of Joy: @TIPSY Gorzów Wlkp.: są :D z pewnością jest melon i chyba jeszcze jakieś były :P
Pokaż wszystkie (7) ›
 

gabka54
 
Witam. Mam już pomysł na kolejny artykuł
  • awatar Stokrootka xD: Witamy na pingerze. =) Powodzenia w blogowaniu. xD Nie mogę się już doczekać. xD
Pokaż wszystkie (1) ›
 

tasteofjoy
 
Jakiś czas temu dostałam od moich gości mydełka i wielkie opakowanie pralin. Praliny pochłonęłam łapczywie, a niepozorne pudełeczko wrzuciłam do szafki z ręcznikami. Niech im pachnie! W czasie porządków świątecznych natknęłam się na owo pudełko i postanowiłam przyjrzeć mu się bliżej. Okazało się, że to znane na całym świecie mydełka.

*Marka Yardley London to szeroko rozpoznawalna angielska ikona firm perfumeryjnych*. Już *w 1770 roku* otrzymała oryginalną koncesję przyznaną przez Karola I na sprzedaż mydeł. Firma Yardley London rozwinęła swój asortyment i aktualnie oferuje szeroki zakres wód toaletowych, mydeł i kosmetyków do pielęgnacji ciała opartych o klasyczne kwiatowe zapachy, uwielbiane przez kobiety od pokoleń.

DSC_0045.JPG

YL szczególnie specjalizuje się w tworzeniu kompozycji opartych o tradycyjne nuty kwiatowe, takie jak: lawenda, róża, konwalia, irys inspirowane kwiatami naturalnie występującymi w Anglii.

DSC_0046.JPG

*Od 240 lat lawenda jest synonimem firmy Yardley London*. Linia English Lavender to światowa wizytówka marki Yardley. Unikalny, elegancki zapach tworzony przez łączenie nut lawendowych, neroli, szałwii i geranium, wzbogacone i pogłębione nutą piżma. Lawenda znana ze swych kojących i uspokajających właściwości stosowana jest w relaksacji i usuwaniu bólów głowy.

DSC_0049.JPG

Zapach lawendy nie należy do moich ulubionych, a samo mydełko wygląda bardzo niepozornie, jak szare mydło. Mam nadzieję, że myć się takim mydełkiem to sama przyjemność, w końcu taka opinia zobowiązuje.

Co by zachłanną nie być 2 mydełka zostawiam dla Was. :D

*Miałyście okazję używać mydełek Yardley London?*
  • awatar CześćAngel: Pierwszy raz widzę te mydełka ; ) Zapraszam do mnie + fajny blog dodaję do obserwowanych ;)
  • awatar vividness: oh, ja chcę je, za samą historię! i na moją wiecznie bolącą głowę. gdzie można je dostać w Polszy (o ile w ogóle można...) ?
  • awatar K.a.: miły prezent :)
Pokaż wszystkie (8) ›
 

springhaze1
 
Markę The Body Shop po prostu uwielbiam . Za co ? Za to , że w swojej ofercie ma genialne masła do ciała , a także żele pod prysznic. Niedawno zdecydowałam się jednak na zakup mydełek z tej firmy. Myję ręce bardzo często , dlatego wybór dobrego mydła jest dla mnie bardzo ważny. Oczekuję , że będzie bogate oraz odżywcze, a do tego nie wysuszy mi dłoni. Mydełko okazało się genialne.

DSC02418.JPG


Po pierwsze ma nieziemski zapach ( ja wybrałam shea ) są oczywiście jeszcze inne warianty zapachowe np : olive, chocomania, coconut, moringa, mango , satsuma, strawberry, wild cherry itd. Mydło te kompletnie nie wysusza dłoni , do tego pięknie nawilża . Fajnie pielęgnuje. Jak dotąd moimi ulubieńcami były kostki : Avene Cold Cream , La Roche Posay Lipikar .  The Body Shop miło mnie zaskoczyło. Na pewno wybiorę jeszcze kilka innych zapachów. Kostka jest dość pokaźnych rozmiarów , w moim przypadku nie jest oczywiście wydajna. Koszt to 10 zł . Moim zdaniem to super dodatek do tej linii zapachowej ( shea ) np masło do ciała, kremowy żel pod prysznic, scrub. W połączeniu z tymi produktami ten aromat zostanie z nami na dłużej :) .
  • awatar Nkfn: ja się muszę skusić na masełko truskawkowe :D
Pokaż wszystkie (1) ›
 

elpopo
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
elpopo:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

simaril
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

kobietanietypowa
 
Kupiła pół drogerii...

zestaw.jpg


No może nie aż pół ;) Ale zdecydowanie za dużo, biorąc pod uwagę, że poszłam tylko po *pastę do zębów* :P

A przytargałam:

- *kokosowe* mydło pod prysznic z Ziaji

- *maszynki*, moje ulubione, różowe z wydrążonym kwiatkiem ;)

- *płatki kosmetyczne* z *Cleanica* - w promocji za *3,49*

- moją ukochaną *migdałową maseczkę* odżywczą z *Prefecty*

- po raz pierwszy *Hydrożelowe płatki pod oczy* - już zużyłam, dziś lecę po drugie ;)

- i *plasterki z woskiem* do depilacji twarzy - coś strasznego ...

A gdzie jest pasta? No właśnie...
Pokaż wszystkie (3) ›
 

tasteofjoy
 
*Moje pierwsze mydełko z Alterry. Postawiłam na wersję z oliwą z oliwek...*

mydło alterra.JPG

*Mała niepozorna kostka o przeciętnym wyglądzie, a ile zalet*

+ 100% czyste olejki roślinne
+ nie zawiera syntetycznych substancji konserwujących ani składników pochodzenia zwierzęcego
+ dobra tolerancja przez skórę, nie uczula, nie powoduje podrażnień
+ przystępna cena ( kupiłam w promocji za 1, 49zł, cena regularna ok. 2,50zł)
+ łatwo dostępne (Rossmann)
+ wydajne
+ dobrze się pieni i rozprowadza po ciele
+ dokładnie oczyszcza, po spłukaniu mamy uczucie tępej skóry (ale to akurat dobrze)
+ nie rozmięka się pod wpływem wody
+ zapach przyjemny, delikatny (choć dla mnie zupełnie nieoliwkowy)
+ nie wysusza skóry, nie powoduje jej ściągnięcia

Trudno jest mi znaleźć jakiekolwiek *minusy* tego mydła. Szukając na siłę, mogłabym się przyczepić do tego, że *zapach krótko utrzymuje się na skórze*, a samo mydełko na początku użytkowania jest dość *nieporęczne* (mam małą dłoń i wolę owalne mydełka).

*Więcej grzechów nie pamiętam...*

mydło alterra 2.JPG

*Do czego można używać mydełka?*

Używam go do:
- mycia twarzy
- mycia całego ciała
- mycia rąk
- ręcznego prania bielizny
- opcjonalnie można nim też umyć włosy

*Za taką cenę, taka naturalność i takie działanie...Nic tylko brać...*
:D
Pokaż wszystkie (12) ›
 

tasteofjoy
 
Miła niespodzianka. Taki oto prezencik dostałam od znajomej.

*Naszyjnik plus mydełko.* Są śliczne. Gdybyście czuli, jak to *mydełko pięknie pachnie !* Aż szkoda mi otwierać taką paczuszkę.


zestaw.jpg


prezent2.jpg


*Naszyjnik ma tajemne moce...* :D
Podobno reguluje ciśnienie. Jakoś nie wierzę w takie cudowne właściwości (dla mnie to świetna ozdoba, uzupełnienie stroju)...tak samo jak w opaski magnetyczne...*A Wy wierzycie? Może na kogoś podziałało coś podobnego?*

Tym miłym akcentem kończąc...*Niech moc będzie z Wami !*

:D
  • awatar urodowapasjonatka: fajne prezenciki :* Dodaj jakiś przpis Kochana,tak pysznie gotujesz ;)
  • awatar Taste of Joy: @urodowapasjonatka: znowu przepis? :D ostatnio Was tu zawaliłam świątecznymi przepisami, jak tak patrzę to o kosmetykach mało co dodałam, a z setka produktów by się znalazła :P a gdzie, filmy, książki, coś o zdrowiu..miałam jakieś stylizacje dodawać tylko technicznie nie mam jak się fotografować, by to wyglądało w miarę widocznie :/
  • awatar urodowapasjonatka: @Taste of Joy: ja tam lubie Twoje przpisy :D Wogóle Twój blog świetny jest :*
Pokaż wszystkie (6) ›
 

 

Kategorie blogów