Wpisy oznaczone tagiem "omlet" (66)  

kiedys_bede_fit
 
~14.06.15

Witam wszystkich ! :*

Dziś było bardzo gorąco.. byłam na trampolinie prawie godzinę, i lało się ze mnie tak, że ma-sa-kra ! Dzisiejszy dzień wypadł nawet dobrze, dobrze wypadł też bilans.Zostałam bardzo zmotywowana przez mamę, ale o tym napiszę kiedyś :3 . W treningu wspierała mnie ośmioletnia siostra, która wymyślała dla mnie różne dziwne ćwiczenia, po których nie miałam kompletnie sił. Chyba zostanie moim trenerem ;) ^^ Mierzyłam i ważyłam się dziś, jednak podam tylko wagę, bo kartkę z 'pomiarami' zostawiłam dwa piętra niżej, a siostra śpi i nie chcę jej budzić. :3

Więc około 1,5 tygodnia temu ważyłam się i miałam ok. 54.7 , a dziś ważyłam się  i miałam 53,3 . Nie jest to co prawda dużo, jednak bardzo mnie to zmotywowało. Chciałabym zostać przy tej wadze, może zejść do 50-52 . ;)

Chyba zbyt wiele nie będę pisała, przejdę do bilansów.

Bilans:

*omlet z trzech jajek, liściem sałaty, rzodkiewką i serem (nie zjadłam całego, tylko jakoś 3/4 c: )
*Koktajl bananowy bez cukru z lodem "smoothie"
*Brzoskwinia
*twarożek z rzodkiewką i szczypiorkiem
*Niskokaloryczny deser z musli, jogurtem naturalnym, bananem, brzoskwinią i płatkami.
*Mięta
*Jogurt 8 zbóż

Jak przeliczałam, wyszło około 900kcal. Nie jest źle. Jest dobrze. Kiedyś ten bilans miałby pełno pozycji ze słodyczami. Jestem zadowolona ze zmian w moim życiu. Czuje się bardzo dobrze jedząc mniejsze porcje, a częściej. Polubiłam gotowanie, co sprzyja mojemu jadłospisowi. Tak wyszło z deserem - miałam zjeść płatki, a zrobiłam z tego deser ^^

bilans.jpg


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Bilans (ćwiczenia, trening) :

Rano:
*5 minut pośladki, uda (na łóżku XD)
*20 min brzuch i sylwetka
*10 min nogi

Popołudniu:
*45 min ćwiczenia na trampolinie (uda, pośladki, brzuch, nogi, ręce)
*30 min jeżdżenia na orbitreku
* plus ćwiczenia z paletkami ok. 15 min  

Chyba nie jest źle, co ? :)

bilans sport.jpg


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Inspiruj się !

Bliscy mówią, żebyś dała sobie spokój, na co ci te ćwiczenia, dieta, próbują "wepchać" w Ciebie słodzycze i inne pokusy ? Powiedz stanowcze NIE ! Pamiętaj, że sama podejmujesz decyzje o swoim ciele (i nie tylko, ale mniejsza) i skoro powiedziałaś sobie że chcesz tego dokonać, że chcesz być chuda/wysportowana itd. to to osiągniesz. Pamiętaj, że Głodówka nie jest sposobem na odchudzanie. Efektywne odchudzanie wymaga od nas pewnych wyrzeczeń, ale nie musi być mordęgą. Powinniśmy unikać pokus w postaci wysokokalorycznych przekąsek i słodyczy. Starać się jadać mniejsze porcje i na mniejszych talerzach.

Dodaję kilka 'trików' jak oszukać mózg (brzmi złowrogo :D)

1. Gdy jesteś na diecie odchudzającej jadaj na mniejszych talerzach, a będziesz miała wrażenie, że zjadasz większą porcję.
2. Żeby oszukać głód między posiłkami popijaj jak najwięcej wody mineralnej lub ssij kostki lodu (gdy nie masz nadwrażliwych zębów).

3. Pogryzaj surowe warzywa (np. marchewkę, rzodkiewki, ogórki) lub arbuza.
4. Podczas posiłku nie oglądaj telewizji ani nie czytaj, skup się na talerzu.

5. Jedz powoli, przeżuwając starannie każdy kęs szybciej poczujesz sytość.

6. Omijaj bary i kawiarnie – na widok ulubionego fast foodu czy ciastka trudno będzie ci opanować pokusę.

7. Gdy masz chęć na jakiś kulinarny grzech, zajmij czymś myśli, idź na spacer, zafunduj swojemu organizmowi wysiłek fizyczny, a szybciej zapomnisz o głodzie.

8. Gdy zasypiasz, myśl o tym jak chciałbyś wyglądać.

specificlady_pinger_pl(10).jpg


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Chyba nie przynudzam ?

Cóż. Wpis dobiegł końca, dzięki wielkie dla komentatorów i czytelników. Jutro prawdopodobnie jadę na wycieczkę do Kołobrzegu, i tam też nie zamierzam jeść nic niezdrowego :3 . Muszę wypocząć, coś czuję że będę miała zakwasy w nogach po trampolinie i orbitreku, jednak oby nie ;) Jak zwykle, to stało się tradycją - mówię dobranoc :*

Chudej nocy ! :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

dariajot
 
Cześć Wam :)
Dzisiaj na śniadanko też sobie zrobiłam omleta z 2ch jajek, 20g płatków żytnich oraz z banana (nowość) na 5g oleju kokosowego. Niestety, rozwalił mi się i miejscowo przypalił, ale dał się zjeść. To co, że wygląd obrzydliwy? Najważniejsze że smakował :P

20150610_052819.jpg


II śniadanie było takie samo jak wczoraj I-sze, bo mi truskawki zostały z wczoraj, dlatego nie ma tutaj foty, bo po co wstawiać jedno zdjęcie 2x?

Na obiad - po raz pierwszy na tym blogu - kupna zupa.

20150610_134216.jpg

Teraz mamy sezon truskawkowy, ale ja akurat się stęskniłam za dynią. Nie chciałam czekać do jesieni i dlatego kupiłam sobie Panią Dynię, bo ja czasem lubię sobie zjeść coś nowego. Od czasu do czasu sobie pozwalam na takie gotowe jedzenie. Takie zupy są fajne, bo nie mają konserwantów ani żadnych sztuczydeł tylko same naturalne składniki. Moja rada: zanim kupicie gotowca, czytajcie etykiety! Ja zawsze bawię się w detektywa i zanim zdecyduję się na zakup, upewniam się że nie ma czegoś "niezdrowego".
Czy zupa mi smakowała? Ano może być, chociaż smaku dyni nie było czuć tak jak oczekiwałam. Mimo, że cynamonu było tylko 0,02% w składzie, to czułam ten cynamon. To jest zupa-krem aczkolwiek były też cząsteczki miąższu dyni. Ta zupka jest łagodna w smaku i przypomniała mi zupkę Gerber :P
"IIgim daniem" była potrawka z 150g kurczaka na małej czerwonej cebuli i całym pomidorze usmażone na 5g oleju kokosowego, do tego pół ogórka do pochrupania

20150610_143849.jpg


Kolacja to już tradycyjnie...
 

dariajot
 
Witam, gotowi żeby zobaczyć co takiego dzisiaj pysznego upichciłam?
Tak więc dzisiaj pierwsze co zrobiłam to wstałam i wyszłam pobiegać z samego rana. A jak wróciłam z joggingu to zrobiłam sobie omleta + zjadłam do tego truskawki.


20150608_072606.jpg

Wymieszałam 2 surowe jajka z 20g płatków pełnoziarnistych żytnich TESCO. Usmażyłam na patelni na 10g oleju kokosowego (ciężko znaleźć takowy w sklepie, ja widziałam póki co tylko w małym Carrefourze przy ul. Puławskiej i kosztuje on 13,99zł - jak ktoś zna inne miejsce gdzie można kupić olej kokosowy i za jaką cenę, bo może jest tańszy gdzieś? to proszę, dajcie znać ok?). Jeszcze posypałam szczyptą cynamonu, żeby omlet był smaczniejszy. W ramach witamin pozwoliłam sobie na 20dag truskawek :) Lekki a jednocześnie pożywny posiłek :)

OK, a teraz lunch - zupa krem z kalafiora.

20150608_112751.jpg

Ugotowałam 231g kalafiora w szklance wcześniej zrobionego bulionu na samej włoszczyźnie, potem zmiksowałam w blenderze kielichowym. I to wszystko. Porcja wydaje się może głodowa, ale, serio, najadłam się tą zupką. Polubiłam ostatnio zupy-kremy, bo są łatwe w przygotowaniu, no i są lżejsze dla brzucha niż tradycyjne obiady.

A jak już mowa o obiedzie - to zjadłam też zupę-krem, ale tym razem z brokuła (270g), do tego 170gramowe udko kurczaka.

20150608_150223.jpg


Po obiedzie odczekałam jakieś 2-3h, i poćwiczyłam sobie Gym-Break Tabata (płytkę z majowego SHAPE'a), a po wieczornym treningu sięgnęłam po ostatni już posiłek - 50g wędzonych szprotków. Tylko tyle? Tylko. Żadnych węgli pod koniec dnia. Tak mi doradził pewien zaprzyjaźniony trener, który mi ułożył plan treningowy i żywieniowy.
20150608_184722.jpg


No i jak Wam się podoba mój dzisiejszy jadłospis? Czekam na wszelkie opinie :)
A jutro będzie inne jedzonko :)
  • awatar DariaJot: 1. Kotku, staram się jadać dużo warzyw, jutro może uda mi się w FitnessPalu zmieścić więcej warzyw - ja to wszystko odmierzam na wadze kuchennej, a potem zapisuję sobie w apce, ta z kolei automatycznie liczy kalorie. Warzywa mam przewidziane w 2. i 3. posiłku, w 1. posiłku owoce, a w 4. już samo białko. 2. Kotku, zupę brokułową doprawiłam pieprzem i suszoną włoszczyzną, ale nie tą vegetopodobną tylko prawdziwymi suszonymi warzywami. I tutaj ja zadaję pytanie - czy znacie jakieś fajne mieszanki przypraw, którymi mogłabym poprawić smak dań żeby lepiej smakowały?
Pokaż wszystkie (1) ›
 

mj21
 
- 2 jajka
- 100 g cukinii
- 1/2 średniej cebuli
- 1 łyżka otrębów pszennych (lub gryczanych w wersji bezglutenowej)
- 1/3 łyżeczki soli
- 1/2 łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu
- 2 łyżeczki suszonej bazylii
- 50 g chudego twarogu
- 80 g piersi z kurczaka
- 1/3 średniej, żółtej papryki
- 50 ml mleka
- 1/2 łyżeczki curry
- 1/2 łyżeczki ostrej papryki
- 2-3 łyżki jogurtu naturalnego

Pokrojonego w kostkę kurczaka wkładamy do miseczki, wlewamy odrobinę mleka, dodajemy przyprawę curry, ostrą paprykę i 1/3 łyżeczki soli, po czym wkładamy do lodówki na około godzinę.

Cukinię ucieramy na dużych oczkach tarki, a cebulę bardzo drobno siekamy.
Warzywa wraz z pokruszonym białym serem, otrębami i przyprawami (odrobina soli, pieprz i bazylia) wrzucamy do miseczki, dodajemy jajka i dokładnie mieszamy, po czym pieczemy
w 180 stopniach przez 20 minut w silikonowej formie bądź innej formie na tartę np wyłożonej papierem do pieczenia.

W między czasie wyjmujemy mięso z lodówki i na małym ogniu dusimy pod przykryciem wraz z pokrojoną w kostkę papryką. Po 8-10 minutach zdejmujemy pokrywkę i odparowujemy ewentualną resztę wody/mleka z patelni.

Gdy frittata będzie już upieczona wyjmujemy ją delikatnie z formy, nakładamy na nią przygotowanego kurczaka i polewamy odrobiną jogurtu.
 

more_love
 
More_Love:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

more_love
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

more_love
 
More_Love:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

more_love
 
More_Love:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

fashionbyfit
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

yulip
 
PozytywnieRozjebana: Śniadanie:
#omlet z serem i szynką,
#banan,
#kanpaka z pomidorem,
#herbata.
Ćwiczenia:
- 2km/17min na bierzni,
-mel b pośladki,
-mel b abs.
Narazie jeszcze słodyczy nie tknełam i mam nadzieje, że tak zostanie ;)
 

fitspiracja
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

kariandkari13
 
chocogirl:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

czytaczka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

zielonakraina
 

Takie apetyczne śniadanie zapewnia masę energii i motywuje do działania od samego rana!

4 jaja
łyżka oliwy z oliwek
50g sera żółtego

Ser ucieram na tarce.
W średniej misce miksuję jajka z odrobiną wody.
Na patelni, na dużym ogniu rozgrzewam oliwę. Dodaję jajka, a następnie zmniejszam ogień na średni. Smażę przez 5 minut.
Gdy omlet się zetnie dodaję ser żółty i smażę kolejne 5 minut, aby ser się całkowicie stopił. Gotowe!


omlet.jpg
 

fashionbyfit
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

schudneschudne
 
bilans:
7.00-omlet z 2 jajek z łyżeczką dżemu figowego na łyżeczce masła-250kcal
10.00-5 herbatników + 1/2 kartonika mleka waniliowego- 150kcal
14.30-zupa kalafiorowa + 3 kromki kukurydzianego pieczywa chrupkiego z masłem-200kcal
15.30-figa+4 daktyle+winogrona-150kcal
18.00-garść otrębów+ kawa zbożowa z mlekiem-50kcal
20.00-kawałek sernika-300kcal

razem: 1100kcal

ćwiczenia:
30 pajacyków
30 sekund "krzesełka"
30 pompek
30 brzuszków
30x wchodzenie na krzesło
30 przysiadów

-zero słodyczy X
-zero podjadania ✓  
-zjeść łyżkę ostropestu ✓
-wypić dużo płynów(takich jak herbata i woda)✓
-zjeść jak najmniej węglowodanów ✓
(produktywnie.pl/(…)30-dniowe-wyzwanie-codzienne-cwi…)
 

tasteofjoy
 
Jak zwykle mój zapłon jest powalający...ale może jeszcze gdzieś maliny znajdziecie, a jeśli nie to polecam na przyszły rok.

:D

DSC_1628.jpg

*SKŁADNIKI (2 porcje)*

- 4 jajka
- łyżeczka cukru
- łyżeczka cukru waniliowego
- 2 łyżki mąki
- szczypta proszku do pieczenia
- 5 moreli
- garść malin
- cukier puder
- olej

DSC_1630.jpg

*PRZYGOTOWANIE*

Białka z cukrem i cukrem waniliowym ubijamy na sztywną pianę, a następnie mieszamy z żółtkami.

Wsypujemy przez sitko mąkę ze szczyptą proszku.

Masę wylewamy na rozgrzaną patelnię wysmarowaną olejem. Na wierzchu układamy połówki moreli.

Smażymy pod przykryciem na malutkim ogniu ok 6-8 minut.

Gotowy omlet posypujemy cukrem pudrem i malinami. Dekorujemy listkami mięty.

DSC_1637.jpg

Pychota! :D
  • awatar Madam_Sate: a nie za suche to? ja to bym te owoce zmiksowała, albo chociaż ugniotła razem widelcem i wysmarowała :) niemniej wygląda bardzo energetycznie.
  • awatar Delightful: Wygląda smakowicie :)
  • awatar urodowapasjonatka: fajnie to wygląda :)
Pokaż wszystkie (14) ›
 

fitisnewsexy
 
Zapowiada się na to, ze upały jeszcze przez dłuuuugi czas zostaną z nami, tak więc wszelkiego rodzaju ćwiczenia lepiej zrealizować rano, gdy jeszcze mamy szansę załapać się na odrobinę chłodu (wieczorem niby też ale ja np. jestem często zmęczona takim upałem i aktywność fizyczna to ostatnia rzecz na jaką mam ochotę). Dziś pokonałam 17 km rowerem i spaliłam 280 kcal- całkiem nieźle ;) I chcą sprawić, żeby ten dzień był jeszcze piękniejszy postanowiłam zaszaleć ze śniadaniem i tak oto powstał mój cynamonowo-jabłkowy omlet :

Składniki (na 1 omlet):
-2 jajka
-łyżeczka fruktozy/brazowego cukru
-łyżeczka cynamonu
-łyżka otrąb
-łyżka musli
-małe jabłko
-2 łyżki jogurtu naturalnego

1)Oddzielamy żółtko od białka.

2)Białko ubijamy

3)Do żółtka dodajemy cynamon, fruktozę - mieszamy aż do powstania jednolitej masy.Dodajemy musli, otręby. Mieszamy

4)Powoli łączymy naszą masę z ubitymi białkami.

5)Obrane jabłko dzielimy na pół - jedną połowę kroimy w plastry, drugą w kostkę.

6)Wylewamy naszą masę na rozgrzaną patelnię i smażymy na małym ogniu.

7)Gdy spód omletu będzie zarumieniamy, przerzucamy go na drugą stronę i na jego połowie układamy plastry jabłka i składamy na pół (ze złożeniem  poczekać aż 2 strona omletu również się zetnie).

8)Kostki jabłka mieszamy z jogurtem naturalnym (możemy dodać cynamon).

9)Omlet przekładamy na talerz, obok układamy jabłka z jogurtem.

Bon appetit!!!!!!!

tumblr_mqevmj9O0t1su2e31o1_500.jpg
 

anjablog
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

juliapaulette
 
Witajcie,
jeszcze około 2 tygodni w gipsie także ogarnia mnie wewnętrzna agresja, chociaż są tego plusy- nie muszę siedzieć na lekcjach, do sprawdzianów uczę się we własnym zakresie- trzeba się zmobilizować- w moim przypadku ciężki proces- ale wolę tak, niż siedzieć na lekcjach, pisać w zeszycie, a potem go nawet nie otworzyć.
Dzisiaj mam drugie zajęcia z kursu maturalnego biologii- jestem bardzo zadowolona :)



Mam dla Was super *omlet*, który wczoraj wyczaiłam i zjadłam na wczorajsze i dzisiejsze śniadanie, tak mi zasmakował :) Lekki, puchaty grubasek. Zdrowy, a jakże :)
2012-10-07 10.49.03.jpg

*Składniki:*
-jajko
-5-6 łyżek otrębów (u mnie 2 łyżki mąki owsianej- zmiksowane płatki owsiane, 2 łyżki otrębów owsianych oraz łyżka zarodków)
-łyżka cukru (pół łyżki cukru brązowego)
-łyżeczka kakao
-odrobina mleka
-kilka posiekanych orzechów włoskich
-tłuszcz do smażenia- u mnie olej rzepakowy
Jajko rozdzielamy, białko ubijamy na sztywno ze szczyptą soli, pod koniec dodajemy cukier, jeszcze raz ubijamy. Resztę składników ze sobą wymieszać, mleko dodać przed samymi orzechami i ubitym już jajkiem- bo wcześniej otręby zabiorą mleko, a konsystencja musi być papkowata, lekko gęsta, a nie jak zbita kupa. Delikatnie łączymy ubite jajko- drewnianą szpatułką lub dłonią. Wykładamy na patelnię i smażymy z obu stron- ja omlet podrzucam jak naleśniki, gdy zmieniam stronę, lub przekładam delikatnie ręką, jak nie parzy, zsuwam na talerz i potem rzucam od góry, ewentualnie nakładam na talerz, obracam z patelnią :)
Podaję z białym, chudym serem z odrobiną miodu.
*Przepis pochodzi z bloga: kuchniamalowana.blox.pl*
Zapraszam na mojego drugiego bloga, tam na Was czeka najlepsze ciasto marchewkowe :)
Pozdrawiam, smacznego :)
  • awatar Czemu nie †: wygląda smacznie :)
  • awatar Determinazione: wygląda apetycznie ;d
  • awatar mainstream: ale u Cb fajnie on wygląda ;) a mi nie wyszło ;/ i nie dość, że się przypalił to jeszcze był oklapnięty... następnym razem więcej mąki lub otrębów ;p
Pokaż wszystkie (5) ›
 

zielonakraina
 

- 5 jajek
- 10 dag kabanosów pokrojonych w plasterki
- pół cebuli pokrojonej w cienkie plasterki
- mała czerwona papryka pokrojona w paseczki
- pół żółtej małej papryki pokrojonej w paseczki
- kulka mozzarelli starta na tarce
- 10 czarnych oliwek przekrojonych na pół
- 1/4 szklanki śmietany 18-proc.
- czubata łyżka masła
- łyżka oliwy
- szczypta suszonej bazylii
- listki bazylii
- sól
- mielony czarny pieprz


Na maśle przesmażam cebulę z papryką oraz kabanosem, oprószam solą, pieprzem i suszoną bazylią.
Jajka ubijam ze śmietaną, doprawiam solą i szczyptą mielonego pieprzu. Na średniej patelni rozgrzewam oliwę, a następnie wlewam masę jajeczną. Gdy od spodu się zetnie, a góra będzie jeszcze wilgotna, posypuję połową startego sera, warzywami, oliwkami i resztą sera.
Następnie wstawiam pod rozgrzany grill w piecyku na kilka minut, aż masa się zetnie, a ser rozpuści. Przed podaniem posypuję listkami bazylii.

omlet.jpg
  • awatar Borusiowa: Uwielbiam omlety, wygląda smakowicie :-)
  • awatar tica: Musze wypróbować na śniadanie :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów