Wpisy oznaczone tagiem "podkład" (520)  

viperasklep
 
W poniższym artykule przeczytać jak dobrać podkład do cery. Zapraszamy www.viperasklep.pl/(…)jak-dobrze-jak-dobrac-podklad…
 

yellowbutterfly
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ulenkaa
 
Czyli o podkładzie mineralnym z Uoga Uoga słów kilka.


20150707_165754.jpg


Cena ok. 90 zł
Dostępność- plantsforbeauty.pl

Ja miałam kolor 631, tak prezentuje się skład:


20150707_165801.jpg


Na wstępnie ważna informacja- to mój pierwszy podkład mineralny jaki miałam.

Nakładany Hakurasem nr 54.

+Miałam próbki, sprawdziłam kolor, idealny dla mnie, naprawdę, koloru lepszego nie dobrałabym sobie przy zwykłym podkładzie.

+Po zmyciu skóra jest cudowna, jakbyśmy miały na twarzy jakiś luksusowy krem, zero podrażnień, suchości czy niespodzianek.

+Jest dość wydajny-swój pojemniczek miałam od kwietnia, używając go średnio 4 razy w tygodniu.

+Łatwo budować nim krycie.

+Nie tworzy maski, nie podkreśla suchych skórek.

Mam jednak pewno ale...
-Mam wrażenie,że dość szybko się "ściera" z twarzy, nawet nałożony na bazę, nie mam pojęcia dlaczego.

-Jest też problem, bo przy mojej tłustej cerze ciężko o to,by zachować mat, średnio co 3 godziny trzeba robić poprawki (zebrać nadmiar sebum bibułką i przypudrować)

Ale jak pisałam, to mój pierwszy tego typu podkład, więc może coś pominęłam, coś źle robiłam, nie wykluczam.

Mimo wszystko, szczerze polecam, bo to taki Channel Vitalumiere w ulepszonej i tańszej wersji ;)
  • awatar Sophisticated Lady: @Tłuściochowa: ja nie wiem, może źle go nakładałam czy coś, bo czasem, przyznaje ze nie zawsze, ścieral się po kilku godzinach...
  • awatar Sophisticated Lady: @Tłuściochowa: no moja jest mieszana, sucha i tłusta zarazem. Może to jest powód...
  • awatar Sophisticated Lady: @Tłuściochowa: Przed?? Tak się robi? :P
Pokaż wszystkie (3) ›
 

kosmetykomaniaczka
 
Recenzja:  

+ lekki
+ naturalny kolor
+ nie tworzy efektu maski
+ wydajność
+ cena (często w promocji)
+ dopasowuje się do koloru skóry




- konsystencja
- krycie
- trwałość
- podkreśla suche skórki

Podkład jest lekki, nie czuć go na twarzy, ładnie i naturalnie wygląda przez 4 godz po nałożeniu później cera zaczyna się świecić i podkreślone są suche skórki. Produkt jest zbyt rzadki i wylewa się z tubki, ma bardzo słabe krycie więc sprawdzi się u osób z nieskazitelną cerą. Podsumowując średnio jestem z niego zadowolona, podoba mi się, że nie tworzy efektu maski i jest lekki.
  • awatar Anna: kurcze, serio? wiele takich recenzji czytałam i w koncu sama się na niego pokusiłam, ale dla mnie jest on za ciezki:(.. kupilam na lato zeby troszke "podrasować" cerę, ale niestety u mnie daje efekt maski:(
  • awatar kosmetykomaniaczka20: @dodzik-blog: tak z korektorem daje radę jednak te świecenie się jest okropne i musiałabym w ciągu dnia nakładać kilka razy puder a im więcej tym gorzej ;) @Anna: Moja cera zazwyczaj potrzebowała mocnego krycia więc używałam podkładu z Revlona (jest ciężki) a od wiosny stan skóry mi się znacznie polepszył i kupiłam ten podkład z Maybelline i w ogóle go nie czuję na twarzy ;) może musiałabyś używać jakiegoś kremu BB ? ;)
  • awatar expect me: też go mam i jestem zadowolona, jak dla mnie bardzo dobrze kryje, szkoda tylko że podkreśla suche skórki bo to to byłby idealny :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

cali.ope9
 
kam_:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

malinapisze
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

malinapisze
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

redrosette
 
W piątek przyszła do mnie paczuszka inspiratorki Rimmel Wake Me Up!. W zestawie otrzymałam nową maskarę Wonder'full Wake Me Up z ekstraktem z ogórka oraz nowy podkład Wake Me Up z witaminą C. Podkład ma za zadanie nadać naszej cerze blasku oraz świeżości. Nawilżenie, niwelowanie oznak zmęczenia i elastyczność skóry to kolejne zadanie produktu.
Formuła z witaminami i ekstraktem z ogórka zawartej w maskarze sprawi, że rzęsy są odżywione przez cały dzień. Precyzyjna szczoteczka dociera do każdej rzęsy sprawiają, że są one pogrubione, podniesione i rozdzielone bez grudek.

P6125138.JPG


P6125147.JPG


P6125151.JPG


Adrianna.
  • awatar EMsee: daj znać jak ten tusz...
  • awatar KaClaudia: daj znać jak się sprawują ;)
  • awatar redrosette: @KaClaudia: @EMsee: dam na pewno. :)
Pokaż wszystkie (9) ›
 

modowaporada
 
                    Witajcie moi mili!
Dziś jest weekend, a jak wcześniej zapowiedziałam właśnie w nie będę dawać dodatkowo posty związane z makijażem i urodom. Ze względu, że to pierwszy taki post trzeba od czegoś zacząć. Zacznijmy od dwóch najczęściej popełnianych przez Polki błędów. Mianowicie:
- fluid jako maska,
- kreska na lini wodnej...
zadużo fluidu.jpg


linia wodna.jpg


Zacznijmy od: Fluid jako maska

Fluid to jeden z tych kosmetycznych wynalazków, który w dzisiejszych czasach czyni dużo więcej złego niż dobrego. Nakładany na twarz bez umiaru, bez względu na rodzaj skóry i traktowany "na każdą okazję”, w dużej mierze przyczynił się do kłopotów z cerą niemałej rzeszy kobiet, od nastolatek począwszy.

Fluid, czyli tzw. podkład w 1914 roku wymyślił Polak, mistrz charakteryzacji, Max Factor, czyli Maksymilian Faktorowicz. Fluid został stworzony na potrzeby charakteryzacji aktorów w czarno-białych filmach w Hollywood. Dzięki niemu, w prymitywnym oświetleniu filmowym, twarze aktorów się nie świeciły.  Max Factor malował nim największe gwiazdy Hollywood, m.in. Ginger Rogers, Marlenę Dietrich czy Ritę Hayworth.  W 1917 roku wylansował swój kolejny hit: rozjaśniający podkład Supreme Liquid Whitener, który dał nową twarz Rudolfowi Valentino, a w 1930 swój absolutny hit makijażu, fluid Pancake, na którego punkcie Amerykanki oszalały.  Maksymą życia Faktorowicza jednak było: "Makijaż jest dobry jedynie wtedy, kiedy nie widać, że go mamy; czysta skóra to fundament, na którym buduje się piękno”. I tutaj Polki dosyć mocno rozmijają się z przykazaniem wielkiego charakteryzatora.  Fluid nakładany w nadmiarze i codziennie nie służy twarzy, często zatyka pory, powoduje wypryski i zaskórniki, o efekcie maski na twarzy nie wspominając. Niewiele jest makijażowych błędów, które potrafią tak zeszpecić kobietę, jak źle dobrany do cery podkład, odbijający się ciemną kreską od jasnej linii brody i uszu. Zwłaszcza kiedy jego właścicielka skrywa pod nim ładną skórę, której piękny, naturalny koloryt przykrywa ciemna, gęsta maź.

Na drugi ogień idzie:   Kreska na linii wodnej

To kolejny przeżytek makijażowy z lat 80., który co jakiś czas odbija się echem. Ciemne kreski na dolnej linii wodnej nie dość, że są niebezpieczne dla higieny oka, to jeszcze optycznie szczególnie mu nie służą: pomniejszają oko oraz nadają mu kształt okrągłego guzika zamiast wymarzonego migdała. Nietrwałe, niezdrowe i nieładne – trzy razy nie.
 

malinapisze
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

mallib
 
mallib: Czy też miałyście kiedyś problem z dobraniem odpowiedniego koloru podkładu? Teraz w szybki sposób możecie się dowiedzieć, który odcień jest dla was stworzony. Zapraszam do przeczytania nowego wpisu na blogu...

mycoralpink.blogspot.com/(…)dobierania-podkadu-do-k…
z17704563Q,Sephora-Color-Profile.jpg
 

krolewna-jeczybula
 
Królewna Jęczybuła:
 
  Zaglądnęłam skuszona wielką promocją do rossmana, ale po "przecenie" kupiłam tylko podkład z MaxFactor'a. Niestety nie bardzo mogę o teraz używać, bo w ciąży mam strasznie suchą skórę. Na codzień w ogóle się nie maluję, mam ładną cerę bez żadnych wyprysków, ale na większe wyjścia używam BB creamu z Maybelline.
Reszta zakupów to już takie pierdółki.

Co do płci naszego dzidziusia, to niestety - jest bardzo wstydliwy, zasłania się nóżkami, a lekarz nie mając pewności niechętnie chce mówić. Także musimy czekać do następnej wizyty, pod koniec maja.

4.JPG
  • awatar eM-: moim obu koleżankom od razu się płeć ukazała, ale takie wyczekiwanie też jest dobre :) muszę się wybrać na ta Rossmanową promocję ;)
  • awatar isiaa <3: No to mega zazdroszczę takiej super cery ;)ja z podkładu rezygnuje tylko latem (na rzecz kremu bb) szkoda ze nie znacie jeszcze płci :/
  • awatar Andziaa94: będzie dziewczynka bo masz wklęsły pępek :)
Pokaż wszystkie (9) ›
 

nowezycie13
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

malinapisze
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

malinapisze
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

isqu
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Born in Winter:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

choccolate
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ulenkaa
 
Sophisticated Lady: Słów kilka o...
20150225_111207.jpg


Baaaaaaaaaaaaaaaardzo długo zbierałam się za tą recenzję. Rok? Coś koło tego.

Bo ten podkład wzbudza we mnie skrajne emocje.

Nakładałam go palcami-niewypał,smugi jak ta lala.

Gąbką-lepiej, bardziej naturalny efekt,ale znowu efekt matu gdzieś paruje.


20150225_111222.jpg


+cenowo jest mega przystępny-w promocji można go kupić za 16 zł
+fajna konsystencja lekkiej pianki,nie za gęsty,nie za płynny,taki OK
+daje jakiś efekt matowienia
+jest w miarę wydajny
+można nim budować efekt krycia
+znalazłam prawie idealny odcień dla siebie

Ale
-mat jaki daje,jest, łagodnie mówiąc, słaby
-zaobserwowałam,że po jego użyciu mam niespodzianki w postaci zaskórników


Cenowo fajnie,ale działanie jak dla mnie niezbyt fajne.
Po prostu oczekuję,że podkład nie będzie fundował mi zaskórników,i że będzie matowił, na dość długo.

Czy wrócę do niego?

Nie. Bez żalu ;)
  • awatar Born in Winter: ja też raczej nie wrócę do niego ;) najjaśniejszy odcień jest dla mnie za ciemny i za różowy, chociaż nieźle się sprawował. moje idealne duo to teraz Skin Balance rozjaśniony 'podkładem' the one foundation z Makeup Revolution :)
  • awatar ssylwucha: uwielbiam go za efekt, ale nie mam żadnego odcienia, który pasowałby do mnie. i niestety muszę go mieszać.
  • awatar Sophisticated Lady: @ssylwucha: @Born in Winter: To właśnie rzecz, której nienawidzę w makijażu-mieszania. Naprawdę. Dla mnie podkład ma być taki,żeby nie trzeba było go mieszać. Wszystko,tylko nie mieszanie podkładów :/
Pokaż wszystkie (5) ›
 

urodowapasjonatka
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

redrosette
 
Pierwsze wrażenie podkładu Astor już było jakiś czas temu i teraz po dłuższym używaniu mogę przyjść do was z recenzją i efektami tego produktu.

Astor, Perfect Stay 24H Foundation + Perfect Skin Primer.

PB122270.jpg


Opis produktu:
24 - godzinna trwałość makijażu dzięki połączeniu bazy i podkładu. Baza nawilża i odżywia skórę. Trwały podkład nie ściera się gwarantując perfekcyjne krycie przez cały dzień. Posiada SPF 20. Testowany dermatologicznie.

Cena: 47zł / 30ml.

Odcień:
P1273014.JPG


Dostępny w sześciu odcieniach: 100 Ivory, 102 Golden Beige, 200 Nude, 203 Peachy, 300 Beige, 302 Deep Beige.

Moja opinia:
Pierwszy podkład z firmy Astor i okazał się rewelacyjny. Opakowanie na duży plus za pompkę, która cały czas działa bez zarzutu. Podkład zamknięty jest w szklanej, solidnej buteleczce. Twarz po nałożeniu produktu wygląda promiennie i zdrowo. Cera jest nawilżona i odżywiona, podkład nie wysusza. Krycie jest średnie, przy większych niedoskonałościach może sobie nie radzić. Wyrównuje koloryt skóry, pomaga zatuszować zaczerwienienia. Podkład lekko matuje nie jest to mocny efekt a bardziej daję efekt promiennej cery. Nakładałam go palcami, gąbką i pędzlem i każdym sposobem dobrze się go aplikuje. Podkład nie ściera się, długo się utrzymuje, w ciągu dnia nie muszę robić żadnych poprawek. Ładnie stapia się z cerą, nie czuć go na twarzy i jest bardzo lekki. Podkład ma kremową, lekko lejącą się konsystencje. Ładny zapach również jest plusem w tym produkcie, lekko kwiatowy i świeży. Mój odcień jest najjaśniejszy i myślę, że dla bardzo jasnej cery będzie za ciemny. Podkład ma swoich ulubieńców jak i przeciwników jak go uwielbiam za lekkość i efekt odżywionej cery przy dobrym kryciu niedoskonałości.

Efekt:

P1272988-horz.jpg


Adrianna.
  • awatar gość: Ładnie kryje, fajny efekt
  • awatar vasios: wow jaka różnica :D ale i tak jakoś podkłady do mnie nie przemawiają :/
  • awatar urodowapasjonatka: ładnie wygląda na buzi ;)
Pokaż wszystkie (16) ›
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

isqu
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

kimib
 
Starczają jak dla mnie na bardzo długi czas.
Używam niewiele, tylko dla wyrównania kolorytu.

DSC00194zn.jpg
Pokaż wszystkie (10) ›
 

 

Kategorie blogów