Wpisy oznaczone tagiem "tarta" (77)  

tasteofjoy
 
Uwielbiam te mini tarty za wszystko. Za pyszny smak, kuszący wygląd, łatwość przygotowania, błyskawiczne tempo pieczenia i jeszcze szybsze tempo spożycia. Oczywiście składniki można dawać dowolne. To moja luźna propozycja.

DSC_4154.JPG

*Składniki*

- 1 opakowanie ciasta francuskiego
- 1 małe jajko
- 1 pomidor
- pół małej cebuli
- plasterek szynki
- 1 pieczarka
- 2 suszone pomidory
- keczup / sos pomidorowy
- garść startego żółtego sera
- 30g sera pleśniowego Lazur**
- oregano
- sól, pieprz

** dla tych, którzy lubią stare, śmierdzące skarpety... tak  mi się ten ser kojarzy :P

*PRZYGOTOWANIE*

- Ciasto francuskie kroimy na kawałki. Zawijamy brzegi i smarujemy je rozkłóconym jajkiem. Środek smarujemy keczupem i posypujemy oregano.

- Składniki dowolnie układamy na cieście. Można posypać po wierzchu solą i pieprzem.

- Pieczemy ok. 20 minut w temperaturze 180 stopni.

DSC_4159.JPG

*Tarty z ciasta francuskiego ze szparagami* --> tasteofjoy.pinger.pl/m/19358686
Pokaż wszystkie (16) ›
 

czytaczka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

iamconfused
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nightfirefly
 
Dzień wolny i zimny to idealny czas na gotowanie i jedzenie dobrych rzeczy :D

Ostatnio jadłam u Bazi pyszna tartę szpinakową. Przepis i więcej zdjęć znajdziecie na jej blogu -> bazikotek.pinger.pl/m/21811268

Spinach Tart.jpg


Tarta szpinakowa.jpg


Na eBayu wypatrzyłam przeurocze i pomysłowe pojemniczki na przyprawy:

$(KGrHqNHJF!FEl0sGhzeBRM6NWtfcw~~60_57.JPG


Oczywiście wizyty u Bazikotka kończą się na molestowaniu Dariusza XD Jej, jaki on jest śliczny!

Luts boy.jpg


Zmykam robić spaghetti...

Firefly

Ps. Moja Lagoona przechodzi metamorfozę, a na Spectrę jeszcze czekam, bo Bazikotkowi zabrakło kudłów XD
  • awatar Bazikotek: Ooo, jedzonko! Och tarto,czemu cię tak szybko pożarto? <idzie ogołocić lodówkę>
  • awatar Żanuś: swietne pojemniczki na przyprawy :) pysznie wyglada tarta :)
  • awatar gość: Mniam ! Uuu piękne pojemniczki :) Cudny Dariusz , ale nie ładnie go tak molestować ! :D Pewnie Lagoona będzie wyglądać pięknie :* Pozdrawiam :)
Pokaż wszystkie (11) ›
 

bazikotek
 
Temperatura za oknem nie nastraja mnie na majówkowe spacery ani pikniki, ale żeby tradycji stało się zadość, wpis będzie jedzeniowy. Mam dziś parcie na żarcie (a kiedy nie mam, haha), więc zrobię podsumowanie różności, które ostatnio udało mi się wymodzić. Zapraszam do kuchni...

Bazikotek kitchen.jpg


Tarta szpinakowa z pomidorami i fetą

Ciasto:
* 150 g chudego twarogu
* 150 g margaryny
* 150 g mąki tortowej
* 1 jajko
* 2 łyżki zimnej wody
* szczypta soli

Farsz:

* opakowanie mrożonego szpinaku (lub świeży)
* 2 pomidory
* 1 cebula
* opakowanie sera feta
* kubek śmietany 18%
* 5 jajek
* 2 ząbki czosnku
* łyżka masła
* przyprawy (sól,pieprz,zioła prowansalskie,oregano,tymianek - co kto lubi)

Z podanych składników zagniatamy szybko ciasto i wkładamy na pół godziny do lodówki. Po tym czasie wałkujemy je na placek i wyklejamy nim formę na tartę (u mnie 30 cm średnicy), uprzednio posmarowaną masłem i wysypaną bułką tartą. Podpiekamy w temp. 180 stopni na mocno złoty kolor.
Na rozgrzanym maśle szklimy posiekaną cebulę, czosnek, dodajemy szpinak, przyprawiamy i smażymy tak długo aby odparować cały płyn.
Masę szpinakową wykładamy na podpieczoną tartę. Wokół brzegów układamy plastry pomidorów, posypujemy pokrojoną w kosteczkę fetą.
Jajka miksujemy ze śmietaną. Przyprawiamy solą, pieprzem, ziołami prowansalskimi. Wylewamy na farsz. Tartę zapiekamy ok. 30 minut w temperaturze 175 stopni.

Spinach Tart with feta.jpg

Moje wrażenia: tarta po upieczeniu była trochę mokra (pewnie przez ilość jajek ze śmietaną wylanych na wierzch, więc polecam zmniejszyć proporcje). Bardzo smaczna na zimno. Dodajcie przypraw! Przepis pochodzi z jakiejś kobiecej gazetki i jest dość "lajtowy".

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

Drożdżowe paszteciki z mielonym mięsem

Ciasto:

* 4 szklanki mąki pszennej  + trochę do podsypywania przy wałkowaniu
* 250 g masła albo margaryny
* 3 jajka
* 50 g świeżych drożdży
* 1/2 szklanki śmietany (jakakolwiek)
* 1/3 łyżeczki soli
* 1 łyżka cukru
* czarnuszka do posypania

Farsz:

* pół kg mielonego mięsa (może być takie z ugotowanej zupy np. barszczu)
* 1 średnia cebula
* 2 średnie ząbki czosnku
* 3-4 łyżki masła
* sól, pieprz, majeranek

Mięso zmielić. Cebulę pokroić w kostkę i przyrumienić na maśle. Dodać mięso i przyprawy. Przesmażyć krótko, aby wszystko dobrze się połączyło i odstawić do przestygnięcia.
Mąkę przesiać do miski, dodać sól, dołożyć pokrojone masło i rozetrzeć wszystko dłońmi aby nie było dużych grudek. Drożdże rozetrzeć z cukrem i odstawić aż się rozpuszczą.
Do mąki i masła dodać drożdże i pozostałe składniki - zagnieść na gładkie ciasto. Ciasto nie musi leżeć i wyrastać, więc od razu można je podzielić na 8 kawałków i rozwałkowywać na prostokąty. Wzdłuż dłuższego boku, na środku, nakładać farsz i zwijać w rulonik. (Brzeg powinien znaleźć się pod spodem.) Ostrym nożem kroić na kilkucentymetrowe kawałki i układać na blasze. Górę można posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać ulubionymi ziarnami.
Piec w temperaturze 180 stopni do zrumienienia.


Paszteciki z mięsem.jpg


paszteciki.jpg


Moje wrażenia: ciasto trzeba porządnie wyrobić (śmiało powyżywajcie się na nim z 15 min ;). Poza tym paszteciki są pyszne, a z czarnuszką idealne (wiecie, że ziarna czarnuszki mogą zastępować sól?). Przepis pochodzi stąd: www.daylicooking.pl/2013/12/paszteciki-z-miesem.html

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

A na koniec jeszcze parę ciekawostek. Słodyczki od babci, czyli toruński "piernik historyczny - Mieszczka" i oryginalna szkocka krówka.
Scottish Fudge.jpg

Japoński wafelek w czekoladzie (bardzo lekki, w smaku chrupkowo-kukurydziany) i coś do posypywania ryżu. Nie bardzo wiem jeszcze jak to spożyć, haha

Japanese sweets.jpg


I różne wynalazki ze sklepu z herbatą. Najdziwniejsze w smaku były chai latte - mleczne herbaty o smaku cynamonowo-waniliowym oraz imbirowa z trawą cytrynową. Mnie smakowały. Dla amatorów mleka w proszku.

słodycze niemieckie.jpg
  • awatar gość: A za mną od kilku dni chodzi tarta ze szpinakiem. Tylko nie miałam przepisu na farsz :) Bardzo Ci dziękuję za przepis - na pewno go wypróbuję :D Choć muszę przyznać, że paszteciki wyglądają bardzo smacznie... <idzie sprawdzić, czy jest w domu mielone mięso> ;)
  • awatar Bazikotek: @MPdoll: Och, to koniecznie powiedz jak wyszła :) Bardzo mi miło, że przepis się przyda. I smacznego też Ci życzę.
  • awatar SugarFirefly: Tarta bardzo mi smakowała, a paszteciki z barszczem czerwonym były przepyszne! Za to te herbaty mleczne wcale mi nie smakowały XD Ble..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

magicounicoreal
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

aishas
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

czytaczka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

attic
 
ExtraOrdinary Guy:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ewcia21091996
 
Ewelina Pankiewicz: Ciasto:
-250g mąki(krupczatki)
-100g masła
-3 łyżki cukru pudru
-szczypta soli
-1 jajko
-cukier wanilinowy

Składniki do wypełnienia tarty:
-250ml śmietany 30%
-2 łyżki cukru pudru
-500g truskawek
-kakao
-roztopiona czekolada biała i ciemna

Wykonanie:
Mąkę, cukier puder, sól, cukier wanilinowy wsypać do miski, połączyć. Następnie dodać roztarte masło chwilę pozagniatać i dodać jajko. Ciasto włożyć na 20 min do zamrażarki. Po wyjęciu wylepić ciastem foremkę, nakłuć widelcem, rozłożyć na ciasto papier do pieczenia i wsypać fasolę. Piec przez 20 min, następnie zdjąć papier z fasolą i piec przez ok. 10min w temp 180 stopni. upieczone odstawić do wystygnięcia.

Ze śmietany i cukru pudru zrobić bitą śmietanę. Truskawki pokroić na pól.
P261113_1048.jpg


P261113_1038.jpg
 

nestalie
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

tasteofjoy
 
Ta tarta jest przepyszna i smakowała wszystkim bez wyjątku. Jeśli nie wiecie, jak wykorzystać śliwki, to będzie doskonały pomysł. Banalna w przygotowaniu i chyba nie może się nie udać.

DSC_1683.JPG

*SKŁADNIKI*

*Ciasto*

- szklanka mąki z górką
- 1/4 szklanki cukru
- 150g masła
- 1 jajko
- 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli

*Farsz*

- ok. 0,5 kg śliwek
- 3/4 szklanki śmietany 18%
- 1 jajko
- 2 żółtka
- cukier waniliowy (można dać mniej, ok. pół opakowania)
- 3 łyżki cukru pudru
- łyżeczka mąki ziemniaczanej
- skórka otarta z jednej cytryny

DSC_1686.JPG

Z podanych składników zagniatamy ciasto i wkładamy je na 30 minut do lodówki. Śliwki myjemy, osuszamy i usuwamy pestki. Kroimy na połówki.

DSC_1688.JPG

Formę na tartę wykładamy ciastem (spód i boki). Na spodzie układamy śliwki.

Śmietanę mieszamy z cukrem pudrem i waniliowym, jajkiem, żółtkami, mąką ziemniaczaną i skórką z cytryny.

Ciasto zalewamy masą i pieczemy ok. 1h w temperaturze 180 stopni, aż masa się zetnie.

DSC_1691.JPG

Polecam podawać ciepłe, chociaż na zimno także smakuje doskonale.

DSC_1700.JPG

Użyłam mniejszej ilości śliwek niż w przepisie, dałam tylko tyle ile zmieściło się na dnie formy. Moja forma ma wymiary 22 cm na spodzie, jest za wysoka dlatego ciasto rozłożyłam tylko do połowy, na wysokość ok. 3 cm.

DSC_1708.JPG


DSC_1712.JPG

Smacznego!

:)
 

paatricia
 
e3f8106dab9acbd88cdf485a8f4c43d0.jpg


Miało być według przepisu kulinarne-rozkosze.blogspot.com/(…)mini-tarty-z-mas… czyli

*Ciasto (na 4 mini tarty o średnicy 9 cm)*
130 g mąki
50 g twardego masła
50 g cukru
2 żółtka
szczypta soli

*Krem mascarpone*
200 g serka mascarpone
3 łyżki cukru pudru

*Dodatkowo*
maliny
kilka listków mięty do dekoracji

Mąkę mieszamy z cukrem i posiekanym masłem - wszystkie składniki rozcieramy w palcach do czasu aż powstanie kruszonka - następnie dodajemy 2 żółtka i zagniatamy ciasto. Z ciasta formujemy kulkę i wkładamy do lodówki na około 30 minut. Po tym czasie ciasto dzielimy na 4 części. Każdą część rozwałkowujemy na grubość około 3-4 mm. Żaroodporne naczynia do pieczenia mini tart smarujemy masłem, posypujemy mąką i wylepiamy je rozwałkowanym ciastem. Ciasto gęsto nakłuwamy widelcem i pieczemy w temperaturze 190 stopni C. przez około 25 minut. Serek mascarpone miksujemy z cukrem pudrem i  wykładamy go na ostudzone tarty. Na wierzchu układamy maliny i dekorujemy listkami mięty.


*Ale* nie mam serka mascarpone więc będzie śmietana z paczki :)

Uwielbiam coś gotować, piec ciasta, ale nie wiem czy coś z tego dzisiaj będzie bo nie mogę znaleźć foremek do babeczek w których chce spróbować zrobić małe tarty i od rana mam zły humor :/

Może coś słodkiego pomoże ;)


Co u was? Jak mija wtorek?

pozdrawiam :*
  • awatar Jemappelle: Wygląda pysznie :D
  • awatar cleina: ja tu na diecie a ty takie coś :D wygląda cudownie !!
  • awatar Paatriciaa: @cleina: oj tam, z cb taka chudzinka że możesz sobie pozwolić na takie pyszności :*
Pokaż wszystkie (4) ›
 

taniew
 
Póki lato w pełni w swoich przepisach korzystamy z sezonowych warzyw. Dziś główną rolę gra cukinia i fasola szparagowa.

taniewpierdalanie.pl/tarta-z-sezonowych-warzyw/
IMG_9777.jpg
 

tasteofjoy
 
Dzisiaj mam dla Was przepis na pyszną i efektowną tartę z warzywami. Jest szybka  i łatwa w przygotowaniu.

DSC_0285.JPG

*SKŁADNIKI NA CIASTO*

- 250 g mąki
- 120 g masła
- 1 żółtko
- ok. 50 g wody
- sól

*SKŁADNIKI NA FARSZ*

- 1 pomidor
- pół papryki
- pół cukinii
- mała cebula

*BESZAMEL*

- 1 szklanka śmietany
- 2 jajka
- 1 łyżka mąki
- sól, pieprz

*PRZYGOTOWANIE*

Pomidory, cukinię i cebulę kroimy w półplasterki, a paprykę w paski.

DSC_0290.JPG

Z podanych składników zagniatamy kruche ciasto. Dobrze jest schłodzić je w lodówce ok. pół godziny.

Następnie smarujemy tłuszczem formę do tarty. Ciasto wałkujemy, przekładamy do formy i kształtujemy. Wykładamy na wierz papier i obciążamy np. fasolą.

Pieczemy ok. 20 minut w 200 stopniach, a następnie ściągamy papier i przypiekamy ok. 5 minut.

DSC_0302.JPG

Na podpieczoną tartę wykładamy część warzyw.

DSC_0314.JPG

Wylewamy beszamel, a na wierzchu wykładamy pozostałe warzywa.

DSC_0318.JPG

Pieczemy ok. 30-40 minut w temperaturze 180 stopni.

DSC_0323.JPG

*RADY*

Polecam mocno doprawić solą i pieprzem beszamel, nawet żeby wydawał się Wam za słony. Później to wszystko razem się zneutralizuje. W innym przypadku tarta może być mdła.

DSC_0338.JPG

Dekorujemy świeżą bazylią.

DSC_0341.JPG

Smacznego! :)
Pokaż wszystkie (15) ›
 

tasteofjoy
 
Dzisiejsze jedzonko wzbudziło duże zainteresowanie, dlatego wstawiam przepis. Prawdę mówiąc, to nic specjalnego, ot taka mini tarta z ciasta francuskiego, na którą można położyć dosłownie wszystko. Tak też uczyniłam, bo miałam resztki szparagów.

DSC_0562.JPG

*Składniki*

- 1 opakowanie ciasta francuskiego
-  1 jajko
- pół pomidora
- kilka szparagów (ok. 6 sztuk)
- pół cebuli
- plasterek szynki
- pasek papryki
- sól, pieprz

DSC_0566.JPG

*Przygotowanie*

- Ciasto francuskie kroimy na 3 kawałki. Zawijamy brzegi. Smarujemy rozkłóconym jajkiem i posypujemy solą i pieprzem.

- Warzywa kroimy - cebulę w krążki, paprykę w paseczki, pomidora w plasterki/półplasterki. Szynkę rwiemy na kawałki. Szparagi gotujemy do miękkości w osolonej wodzie - zostawiamy w całości lub dzielimy na mniejsze kawałki.

- Składniki dowolnie układamy na cieście. Można ponownie lekko posypać po wierzchu solą i pieprzem.

- Ważne żeby nie napychać nie wiadomo ile składników.

- Pieczemy ok. 20-25 minut w temperaturze 180 stopni.

- Proponuję podawać ze świeżą bazylią.


*Tutaj przykładowe wariacje warzywne, tzw. nieład artystyczny.*

DSC_0574.JPG


DSC_0576.JPG


DSC_0578.JPG

Jak już wcześniej wspomniałam możecie kłaść dowolne warzywa. Uważam, że dla takiej małej porcji nie opłaca się specjalnie gotować kilku szparagów i jest to fajna forma podania, gdy zostaną nam resztki lub gdy robimy coś innego i możemy odłożyć kilka sztuk.
Pokaż wszystkie (12) ›
 

plonacakuchnia
 
Miałam resztki ciasta francuskiego i dziką ochotę na jakieś tarteletki na słono. Przypomniało mi się oszałamiające oświecenie kulinarne jakie przeżyłam gdy kiedyś spróbowałam właśnie tarteletek z karmelizowaną, czerwoną cebulą oraz serkiem feta. Zatem przystąpiłyśmy z Natalią do pracy.

Miałyśmy dokumentować wszystko od początku, ale dopiero kolor gotowej cebuli nam podrzucił pomysł fotografowania. Zatem od początku, czego nam trzeba:

- 2 duże, czerwone cebule
- ocet balsamiczny
- brązowy cukier
- ser feta
- ciasto francuskie (gotowe, ale jeśli są na sali odważni, to niech zrobią własne)
- oliwa z oliwek
- sól

Piekarnik niech się nagrzewa do 200 stopni, a my dopadniemy cebulę. Kroimy ją tak cienko jak potrafimy na półksiężyce i rzucamy na rozgrzaną patelnię z oliwą. Całość lekko solimy i dusimy około 5 minut. Wiem, że to ogrom cebuli, ale koniec końców będziecie żałować, że nie kupiliście więcej (wiemy z doświadczenia!). Poza tym cebula w dziwny sposób znika z patelni w żołądku smażącego.
Jak już zadusimy bezlitośnie cebulę to lejemy do niej 3 łyżki octu balsamicznego. Nie żałujemy, to dar od bogów. Do tego 3 łyżeczki cukru, mieszamy i dusimy jeszcze 3 minuty. Zostawiamy, niech wystygnie i bierzemy się za ciasto.
Najlepsza do tego będzie forma na muffiny. Smarujemy ją masłem żeby było łatwo wydobyć nasze tarteletki, ciasto wałkujemy żeby było cienkie i wycinamy z niego kółeczka (najlepiej małą miseczką, żeby idealnie pasowały do foremek). Wykładamy nasze ciastowe miseczki do formy i tu już mamy zdjęcia jak to cudo wygląda. Z dodatkiem naszej wystudzonej cebuli.
tar1.jpg

Cebula jest perwersyjnie fioletowa, wszystko jest piękne. Jak już ją nałożymy (około łyżki karmelizowanej cebuli na jedną tarteletkę), zabieramy się za fetę. Po prostu kruszymy na każdą tarteletkę.
tar2.jpg

I tu właściwie kończy się robota. Całość wsadzamy do piekarnika na jakieś 30 minut i musimy w tym czasie powstrzymać się przed pożarciem reszty fety z pudełka. Warto się wstrzymać, gdyż Rycerz Cebula zaraz wyjdzie z piekarnika, zarumieniony i gotowy do pożarcia go sauté lub z sosikiem jogurtowo-czosnkowym.
tar4.jpg

Produkt finalny nas nieskromnie mówiąc zachwycił i nagle się okazało, że nasze 11 tarteletek zniknęło szybciej niż można się spodziewać. Pożałowałyśmy, że nie mamy więcej ciasta i poszłyśmy po więcej.

Smacznego!

Fox
  • awatar urodowapasjonatka: mniam
  • awatar Just Be Yourself. *: fajnie to wygląda :). ciekawy przepis ;)
  • awatar Foxglove: @Just Be Yourself. *.*: Karmelizowana cebula jest niedoceniona, a naprawdę bosko smakuje. Zwłaszcza z fetą ;]
Pokaż wszystkie (3) ›
 

czytaczka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

arcybiskup44
 
arta cytrynowa
Ciasto:
400 g mąki
115 g miękkiego masła
2 łyżki Polskiego cukru pudru
1 żółtko
aromat waniliowy
Nadzienie cytrynowe:
6 jaj
1,5 szklanki Polskiego cukru pudru
115 g masła
starta skórka i sok z 4 cytryn
Przygotowanie:
Zagnieść kruche ciasto z łyżką zimnej wody. Włożyć do lodówki na ok 30 min. Rozwałkować i wyłożyć formę do tarty. Przykryć folią aluminiową, wysypać groch/fasolę. Piec ok. 15 min w 200 °C. W garnku wymieszać jaja, masło, cukier puder i podgrzewać, mieszając tak, aby cukier się rozpuścił. Dodać sok i skórkę cytrynową. Gotować nadzienie, aż zacznie gęstnieć. Wylać na kruche ciasto i piec ok. 20 min, aż się zetnie w 200 °C. Podawać z listkiem mięty, posypane polskim cukrem pudrem.
 



mniam smacznego na wielkanoc zamiast mazurka pycha polecam ;)
 

bafika
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

fruttidimare
 
Rashid:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

holls
 
Bajkowa tarta ze smokem.
 

anjablog
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów