Wpisy oznaczone tagiem "Cmentarze" (138)  

jarocin.ocalic.foto
 
Jeśli chcecie być na bieżąco i wspomóc starania uchronienia cmentarza przed restauracją-(lokalem gastronomicznym stawianym na miejscu po grobach, które jeszcze ciągle tam są) to podaję linki które proponuję odwiedzić, aby sprawa nabrała takiego rozgłosu, który być może otworzy oczy i serca decydentom tego obiektu...

www.wykop.pl/(…)restauracja-na-zabytkowym-cmentarzu…

oraz link do sondy prowadzonej przez Gazetę Jarocińską:
gazeta-jarocinska.pl/index.php…
dopuszczalny 1 głos na 24 godziny
Pokaż wszystkie (9) ›
 

jarocin.ocalic.foto
 
@nomadka, @mały gabinet osobliwości, @BezimiennaNoc, @Jacek K, chrysalis...

Dzięki Wam wszystkim, naprawdę wielkie dzięki.
Każda porada, każda wskazówka są dla mnie ważne, bo tak jak pisałam, nie mam zielonego pojęcia od czego można w ogóle zaczynać takie sprawy. Nigdy się tym nie zajmowałam i nigdy nie przypuszczałam, ze coś takiego mnie spotka, a dlatego, że leżał mi ten cmentarz na sercu od dawna to czuje się w jakiś sposób za jego losy  odpowiedzialna. Nie wiem tylko czy mnie to nie przerośnie, bo zaczynam się gubić pomału :(
W realu jestem przecież zupełnie sama, na szczęście mam pomoc i wsparcie w Was i w kepnosocjum.pl i jego użytkownikach, którzy pomagają jak mogą i starają się poradzić w każdej sprawie jak pytam, tylko ja nawet nie wiem o co dokładnie pytać tym bardziej, ze nie znam przepisów, nie znam stanu faktycznego, nie wiem co można a czego nie i to właśnie największy problem dla mnie, a tak bardzo bym chciała uchronić choć cześć tej historii naszego miasta....
  • awatar Hugs/d.Wieprzny: ktoś sobie jaja robi czy co
  • awatar Jarocin-ocalić od zapomnienia: @Hugs/d.Wieprzny: ale co dokładnie masz na myśli?
  • awatar Hugs/d.Wieprzny: @Jarocin-ocalić od zapomnienia: otworzyć knajpę na terenie po cmentarnym to wielkie przegięcie nawet dla mnie lubiącego czarny humor knajpa ma się pewnie nazywać nad nieboszczykami
Pokaż wszystkie (6) ›
 

jarocin.ocalic.foto
 
Dla zainteresowanych losami cmentarza podaję link
www.kepnosocjum.pl/photogallery.php?photo_id=25642

Tam toczy się burzliwa dosyć wymiana zdań na temat restauracji na cmentarzu.
Sam ks. Michał Kuhn był łaskaw się wypowiedzieć na ten temat i tą wypowiedź tu cytuję :

#54 | s
[Cytuj zaznaczony text]  
06/06/2011 13:09  
Szanowni Państwo! W związku z tak wieloma komentarzami ludzi bardzo nie zorientowanych, postanowiłem zabrać głoś w sprawie, choć właściwie nie muszę tłumaczyć się i to jeszcze w tym miejscu..., ale nie pozwolę, aby mnie obrażano i pomawiano. Pozwolę zatem sobie przekazać parę informacji, które może rzucą inne światło na całe zamieszanie, które Państwo uczynili.
Parafia Ewangelicko -Augsburska do 28.08.2011 r. administrowana była przez ks. dr Krzysztofa Reja. Na pewno już w roku 2009, (a może jeszcze wcześniej), parafia otrzymała od Inspektora Nadzoru Budowlanego nakaz remontu kostnicy widocznej na zdjęciu oraz okalającego ogrodzenia. Przez ten czas nic , w tym kierunku mój poprzednik nie zrobił poza odwołaniami wobec Inspektoratu. O całej sprawie dowiedziałem się w grudniu 2010 r, gdzie inspektor nakazał mi remont do końca miesiąca. Parafia niestety nie ma wolnych dziesiątek tysięcy tysięcy złotych na remont w sytuacji dodatkowo, gdy nie ma też żadnych wiernych na terenie miasta Jarocin i okolic.
Nie będę opisywał remontów, jakie już musiały być wykonane w parafii, a większości były to dachy budynków mieszkalnych, które zaciekały i zagrażały lokatorom. W związku z powyższym już w grudniu 2010 r. podjąłem rozmowy z Władzami Kościoła dotyczące sprzedaży terenu cmentarza, na co władze wyraziły zgodę tak Diecezjalne jak i Biskup Kościoła. Poza tym inwestor sam jeszcze nie wie co zrobi, a tu nagle media i Państwa strona rozdmuchujecie robicie nie potrzebne zamieszanie, które niczemu dobremu nie służy. Myślę, że przytoczone fakty ostudzą niektórym głowy. Nie znając dokładnie sytuacji proszę nie wypowiadać się z tak daleko idącymi wnioskami. Z poważaniem ks. Michał Kuhn"
  • awatar chrysalis: Taaaak...wyjaśnienie nieco "na okrągło" czyli niewiele z niego wynika. Za mało konkretów. Obawiam się, że takie wyjaśnienie nie uciszy dyskusji...
  • awatar Mały gabinet osobliw: Czy plany wobec tego terenu były takie czy inne, hałas wokół tej sprawy (mam nadzieję) odstraszy inwestorów z groteskowymi pomysłami. Przynajmniej ludzie dowiedzieli się, że jest takie miejsce i trzeba coś z nim zrobić rozsądnego.
  • awatar TaniecNocy...: To jest kpina ,a artykuly w gazetach to z palca wyssane ,majlepiej powiedziec ze niewiadomo jeszcze jak wszedzie huczy co to ma byc...musi sie bronic bo przeciez to beszczeszczenie zmarlych tam lezacych ,wiem ze kasy nie ma na remont ale moze w koncu by sie znalazy np z uni europejskiem u nas jak cos sie sypalo urzad dostal 70% dotacji na remont zabytku ktory mial byc zburzony ,tyle ze penie oni kase z uni juz wyciagneli ale na cos mniej waznego :/ smutne
Pokaż wszystkie (3) ›
 

jarocin.ocalic.foto
 

“Pamięć o przeszłości oznacza zaangażowanie w przyszłość. ”



— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)
Apel o pokój, Hiroszima, 25.02.1981

w sondzie dotyczącej cmentarza ewangelickiego można oddawać głos 1x na 24 godz. więc jeśli ktoś jeszcze ma ochotę wyrazić w ten sposób swoja opinię to podaje link:
gazeta-jarocinska.pl/index.php…
Pokaż wszystkie (2) ›
 

jarocin.ocalic.foto
 
Jeśli uważasz, że nie powinno likwidować się obiektów zabytkowych i miejsc pamięci dla celów komercyjnych, to oddaj głos w sondzie na temat cmentarza ewangelicko-augsburskiego w Jarocinie.

Kliknij w ten link i się wypowiedz
gazeta-jarocinska.pl/index.php…
  • awatar TaniecNocy...: Oddalam glos i komentarz i mam nadzieje kochana ze ktos z wladz Jarocina zrobi co trzeba zeby zostalo tak jak jest,wiem ze to wymaga odnowienia bo zabytki ale wole zeby zostalo tak jak jest pozostawione naturze w spokju tych dusz niz zeby kosztem powstala restauracja bo nie ma pieniedzy na odrestaurowanie to żalosne i smutne ze ludzie nieszanaja juz swietosci :(
  • awatar nomadka: Oddałam głoś na NIE! Zgodnie z tym co myślę, widzę, że podobnie myślących jest więcej :). Może uda SIĘ URATOWAĆ TO MIEJSCE?
  • awatar Jarocin-ocalić od zapomnienia: @nomadka: @BezimiennaNoc...: widziałam i komentarz i jak wzrosła liczba głosów. Mam nadzieję, ze to w czymś pomoże, bardzo bym chciała
Pokaż wszystkie (3) ›
 

jarocin.ocalic.foto
 
Moje pierwsze wrażenie, jak zaparkowałam teraz przy cmentarzu było takie, że przyjechałam nie na ten mój opuszczony cmentarz jaki chciałam sfotografować, ale do parku w stylu angielskim....
Cudnego parku, niesamowicie zielonego i przyznam, że w parku miejskim jaki funkcjonuje przy centrum miasta takiej intensywnej zieleni nie spotkałam jaką widziałam na porośniętym cmentarzu...
 

jarocin.ocalic.foto
 
Drogi gościu, dziękuję za odwiedziny. Napisałeś/aś tak:
" melon92 - kepnosocju
Ratujcie to miejsce za wszelką cenę. Szkoda, że to tak daleko od nas Kempen,,,
Zapraszam na www.kepnosocjum.pl "
To aż tak daleko od Was nie jest, to tylko 100km a jeśli znacie sposoby jakie można wykorzystać to może tu podpowiesz chociaż?

A może ktoś inny zna sposoby od których można by zacząć starać się o zachowanie tego miejsca, oczywiście uwzględniając problem finansowy parafii ewangelickiej (o ile to on jest głównym problemem)
Wszelkie uwagi będą tu mile widziane.
  • awatar chrysalis: Czekam na więcej...żeby nie powiedzieć na wszystko...
  • awatar nomadka: Jeżeli cmentarz nie jest współczesny, a patrząc na fotki, widać że jest miejscem o znaczeniu historycznym, powinien być pod ochroną konserwatora zabytków, wynikającą z przepisów o ochronie dóbr kultury. Zatem należałoby poinformować o zamierzeniu zamiany nekropolii na coś zupełnie innego, właśnie tę instytucję.
  • awatar Jarocin-ocalić od zapomnienia: @nomadka: to cenna informacja, dziękuję., właśnie w południe rozmawiałam z siostrą przy kawie, i zastanawiałyśmy się czy nie trzeba od tego zacząć. Zarejestrowałam się też na portalu kępińskim www.kepnosocjum.pl/home.php Tam znaleźli się ludzie którzy zrzeszyli się w celu porządkowania takich opuszczonych cmentarzy. Może udałoby się u nas coś podobnego stworzyć, nie wiem...
Pokaż wszystkie (4) ›
 

jarocin.ocalic.foto
 
Zobaczcie jak było widać kostnicę w marcu:


kostnica1.jpg

a jak wygląda na początku czerwca (odrobinę podobne ujęcie, ale tylko na tyle na ile chaszcze pozwoliły podejść i cokolwiek zrobić):

cmentarzP6038870fofa.jpg
 

jarocin.ocalic.foto
 
Tak (jak w zamieszczonym linku) wyglądała kostnica (Kaplica Cmentarna) w marcu, a teraz wygląda tak jak na zdjęciach poniżej. Reszta zdjęć jutro, bo już mi się nic nie chce...

jarocin.ocalic.foto.pinger.pl/(…)jarocin-cmentarze-…
Pokaż wszystkie (3) ›
 

jarocin.ocalic.foto
 
Nie mam sił teraz szukać czy opisywałam już jak to się stało, że zaczęłam fotografować ten cmentarz, czy tez może opowiadałam tylko wszystkim wokoło...
Jedno jest pewne: od kilku lat jeżdżę obok tego cmentarza i wciąż sobie obiecywałam, że muszę go obfotografować "póki jeszcze coś zostało, coś widać i nie wszystko jest rozkradzione". Co roku jednak były ważniejsze sprawy (tak mi się wydawało przynajmniej). Przez myśl mi nie przeszło, że kiedykolwiek ten cmentarz może mieć przed sobą perspektywę likwidacji czy stawiania restauracji na jego miejscu, raczej, że złodzieje wyniosą z niego co cenniejsze rzeczy...
W tym roku natomiast jakaś dziwna siła zaciągnęła mnie na cmentarz i to w sytuacji kiedy temperatura na dworze zazwyczaj nie pozwala mi robić jakichkolwiek zdjęć. Było to na tyle dziwne, że w końcu zmusiłam się do wejścia na teren cmentarza, który budził mój respekt i pewien strach.
Sfotografowałam kilka rzeczy, które promień słońca mi wskazał, a potem jeździłam tam jeszcze kilkakrotnie...
Jednym z pierwszym nagrobków, takich z tablicą, czytelnych i takich jakie zmusiły mnie do myślenia był nagrobek "Eugen Ewert"
cmentarz ewangelicko-augsburski jarocin nagrobek1.jpg

Wtedy komuś mówiłam, że to chyba Eugen ściągnął mnie na ten cmentarz po tylu latach bezskutecznego planowania. Uznałam, że fakt iż jego dzień i miesiąc urodzin są takie same jak moje, mógł spowodować, że znalazł ze mną jakąś niewytłumaczalną nić porozumienia  ;)
To wszystko spowodowało, że odważyłam się chodzić po dalszych zakamarkach cmentarza i sfotografowałam więcej niż kiedykolwiek myślałam, że tam jeszcze znajdę.
Czyżby Eugen - pracownik kolei - wiedział, że ten rok, to ostatni moment, aby zmusić kogoś do zachowania informacji o nich w świadomości obecnych mieszkańców? Znał plany ewangelickiej parafii?
Brzmi to oczywiście nieprawdopodobnie i pewnie takie jest, ale kto to wie jaka jest prawda?
Nagrobek Eugena akurat udało mi się dzisiaj odnaleźć w chaszczach i dało się go sfotografować bez wycinania badyli więc w obecnej scenerii wygląda tak:
  • awatar chrysalis: Ciarki mi przeszły po plecach...
  • awatar Jarocin-ocalić od zapomnienia: @chrysalis: mnie przechodziły na przełomie zimy i wiosny prawie non stop
  • awatar Jacek K: Był maszynistą, żył tylko 40 lat. Niektóre zdjęcia jak spod czarodziejskiej różczki... ;)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

jarocin.ocalic.foto
 
91 dni temu a dokładnie 05.03.2011 pisałam tak:
"Cmentarz Ewangelicko-Augsburski funkcjonuje ponoć od 1770r. Obecnie wygląda jak jedna wielka ruina.
To taki rzut oka na cmentarz w zimowej scenerii i tylko dzięki temu pewnie coś jeszcze widać, bo jak krzewy puszczą liście, a trawy wyrosną to będzie jedno wielkie zielone pole..." [jarocin.ocalic.foto.pinger.pl/(…)jarocin-cmentarze-…]


cmentarz ewangelicko-augsburski jarocin1.jpg

Myślę że dużo się nie pomyliłam.
Popatrzcie na te zdjęcia poniżej. Czy ktoś z zewnątrz, przyjeżdżający o tej porze do Jarocina i widząc taki teren będzie wiedział co to jest?
  • awatar chrysalis: To miejsce jest zbyt piękne, żeby przepadło...
  • awatar Jarocin-ocalić od zapomnienia: @chrysalis: @chrysalis: wiesz, że im więcej o tym piszę tym bardziej mi smutno i żal mi tego miejsca. Nie mogę się pogodzić, ze tak łatwo pozbywa się człowiek historii, swojej przeszłości, swoich przodków i pamięci po nich i stawia na szali zwykłą kasę :(
Pokaż wszystkie (2) ›
 

jarocin.ocalic.foto
 
" Mały gabinet osobliwości
Naprawdę, ten cmentarz to fascynujące, piękne miejsce! Czy lokalny Kościół Ewangelicki nie może o nie zadbać? Myślę, że skoro to stary cmentarz, jakieś fundusze by się znalazły, w końcu część tych nagrobków to już zabytki. "

@Mały gabinet osobliwości:
to właśnie kościół ewangelicki dysponuje terenem i chce go ponoć sprzedać. Lokalnych kościołów tego wyznania już nie ma na tym terenie. Najbliższa parafia znajduje się w Kaliszu, ma filię w Ostrowie, ale to właśnie oni taką decyzję podejmują. Podejrzewam, że mała ilość wiernych wiąże się z małymi dochodami. Terenem trzeba niestety jakoś zarządzać, a to wiąże się z kosztami. Takich cmentarzy jest pewnie więcej w okolicy, wszystkie opuszczone i zaniedbane, ale wszystkimi zawiaduje ta sama parafia, która swoją władzą obejmuje chyba 1/4 Polski (to moje przypuszczenie).
Rozmawiam z rożnymi ludźmi, którzy kręcą się po cmentarzu i okolicy, rozmawiałam też z kimś kto wynajmuje tam mieszkanie w domku grabarza. Nikt nie wie już zbyt wiele. Wszystko co udało mi się ustalić pisałam w poszczególnych wpisach na przełomie zimy i wiosny.
To chyba trudny temat, ponieważ z jednej strony nie ma się co dziwić parafii,, której nie stać na utrzymanie terenu po opuszczonym cmentarzu, a który wymaga większych nakładów finansowych z powodu zagrożenia jakie zaczynają stwarzać rozpadające się obiekty i które są prawnie zobowiązani zabezpieczyć, ale z drugiej strony, jak można dopuścić do takiej (moim skromnym zdaniem) profanacji, miejsca w jakiś sposób uświęconego. Cmentarza, na którym pochowano tylu ludzi i tym samym tyle losów ludzkich związanych jest z tym miejscem. W czasie świąt listopadowych są tam palone znicze i gdzieniegdzie kwiaty. Jeden z grobów ma 52 lata, jest zadbany, zawsze wygrabiony dookoła i pozbawiony zielska. Co będzie z tym grobem?
Mam mnóstwo pytań i wątpliwości, a to pewnie i tak nie wszystkie, które mogą się jeszcze zrodzić.
Taki obrót sprawy rodzi we mnie pewien żal i bunt. To miejsce które pamiętam od dzieciństwa. Z tamtej kostnicy, odprowadzałam na cmentarz katolicki po drugiej stronie, zmarłych z bliskiej rodziny, a jutro być może jakiś pijak wyjdzie z knajpy i będzie wymiotował na to miejsce?!

Te nagrobki mają niektóre ponad 100lat, tak samo jak kaplica i dom grabarza. Z Polski nie można wywozić rzeczy, które mają ponoć powyżej 50 lat bo to zabytek, a czy można w takim razie sprzedawać 100letnie nagrobki z przeznaczeniem do likwidacji?
Trudno będzie mi się pogodzić z restauracją na cmentarzu ponieważ doskonale zdaję sobie sprawę, że ktoś kto przyjedzie z daleka na pogrzeb, kto dojeżdża tu na studia, nawet nie wie, że w tym miejscu chodząc, spaceruje po grobach, więc nie będzie nawet wiedział, że właśnie spożywa posiłek na czyimś grobie....
Nie wiem gdzie przeprowadzić granice przyzwoitości, ale łatwiej byłoby mi się pogodzić z likwidacja cmentarza gdyby np miasto wykupiło ten teren i urządziło tam plac zieleni, jakich w mieście nie ma zbyt wiele, niż w sytuacji kiedy postawią tam restaurację. Okazuje się ze dzisiaj wszystko jest na sprzedaż, wszystko ma swoją cenę, nie ma żadnych świętości i to jest dla mnie najbardziej przykre. Czy cena za grunt obejmuje cenę łez jakie wsiąkały przez lata w tamtą ziemię?  :(
  • awatar Mały gabinet osobliw: Dziękuję za informację. Bardzo przykra sytuacja :( Faktycznie, gdyby urządzono tam np. park, to byłoby bardziej "przyzwoite". W moim mieście w jednym z parków są groby radzieckich żołnierzy, ładnie odgrodzone, zadbane. Szczerze mówiąc, zbulwersowała i poruszyła mnie bardzo ta sprawa. Może gdyby zdobyć opinię konserwatora zabytków, to udałoby się powstrzymać sprzedaż terenu? Chociaż, doświadczenia z mojego miasta (Łódź) są raczej pesymistyczne - właściciele zabytkowych budynków często po prostu czekają aż te rozsypią się same, bo remont jest za drogi a pusty plac mogą sprzedać :(
  • awatar gość: Paradoks ustawowy...jak wiele w tym kraju... Urzędnicy mają do w d...
  • awatar kempen - kepnosocjum: witam, dziś dowiedziałem się, że teren cmentarza został sprzedany - czy to prawda? zapraszam na kepnosocjum.pl
Pokaż wszystkie (8) ›
 

jarocin.ocalic.foto
 
  • awatar Mały gabinet osobliw: Naprawdę, ten cmentarz to fascynujące, piękne miejsce! Czy lokalny Kościół Ewangelicki nie może o nie zadbać? Myślę, że skoro to stary cmentarz, jakieś fundusze by się znalazły, w końcu część tych nagrobków to już zabytki.
  • awatar Jarocin-ocalić od zapomnienia: @Mały gabinet osobliwości: to właśnie kościół ewangelicki dysponuje terenem i chce go ponoć sprzedać. Lokalnych kościołów tego wyznania już nie ma na tym terenie. Najbliższa parafia znajduje się w Kaliszu, ma filię w Ostrowie, ale to właśnie oni taką decyzję podejmują. Podejrzewam, że mała ilość wiernych wiąże się z małymi dochodami. Terenem trzeba niestety jakoś zarządzać a to wiąże się z kosztami. Takich cmentarzy jest pewnie więcej w okolicy, wszystkie opuszczone i zaniedbane, ale wszystkimi zawiaduje ta sama parafia, która swoją władzą obejmuje chyba 1/4 Polski (to moje przypuszczenie) cdn
Pokaż wszystkie (2) ›
 

jarocin.ocalic.foto
 
Na pograniczu zimy i wiosny, ten jeden z dwóch wielkich grobowców przy kaplicy cmentarnej wyglądał tak jak w tym wpisie: jarocin.ocalic.foto.pinger.pl/(…)jarocin-cmentarze-…
a w chwili obecnej, czyli na granicy wiosny i lata wygląda tak jak widać poniżej...
 

jarocin.ocalic.foto
 
pod koniec zimy, a na początku wiosny,  zamieściłam ten wpis: jarocin.ocalic.foto.pinger.pl/(…)jarocin-cmentarze-…
wtedy ta brama w porannym słońcu i mroźnym powietrzu, zrobiła na mnie spore wrażenie.
Wczoraj rano przejeżdżając obok tego cmentarza postanowiłam, że dzisiaj zrobię jeszcze kilka zdjęć w innej scenerii.
W południe znalazłam artykuł w gazecie mówiący, że będzie na tym cmentarzu prawdopodobnie restauracja i swoje wczorajsze postanowienie o zrobieniu zdjęć, wypełniłam dzisiaj, ale w jakimś takim dziwnym pospiechu, jakby to był ostatni raz i więcej już nie było okazji do wspomnień, do refleksji, do dokumentacji.........
Sfotografowałam tą samą bramę. Tym razem na koniec wiosny i początkiem lata...
Dzisiaj również wywarła na mnie wrażenie i chyba nawet większe, ale nie swoim wyglądem tylko perspektywą jaka czeka te wszystkie elementy tego terenu....
Kto wie czy za jakiś czas w miejscu tej bramy nie będą drzwi wejściowe do restauracji, przez które uczniowie pobliskiej szkoły, studenci pobliskiej wyższej uczelni, goście przyjeżdżający na pozostałe cmentarze, nie będą wchodzić aby uraczyć się zapiekankami, hamburgerami czy świeżutkimi kotletami....
Pokaż wszystkie (4) ›
 

jarocin.ocalic.foto
 
Pamiętacie moje wpisy na temat cmentarza ewangelicko-augsburskiego w Jarocinie?
Jeśli nie to są pod tym tagiem: jarocin.ocalic.foto.pinger.pl/(…)cmentarz%20ewangel…
A zdjęcia poniżej zrobiłam dzisiaj trafiając na egzemplarz Gazety Jarocińskiej....
www.gj.com.pl/index.php…
Czyżby to była ostatnia sekunda, żeby zarchiwizować przynajmniej część tego co zostało po cmentarzu?
Już po raz kolejny wychodzi na to, ze zabieram się za coś co potem szybko znika...
  • awatar Mały gabinet osobliw: Groteskowy, makabryczny pomysł! Biorąc pod uwagę te kilka zdjęć z gazety, to musi być piękny cmentarz. Pozostaje życzyć przyszłym klientom restauracji...smacznego :/
  • awatar Jarocin-ocalić od zapomnienia: @Mały gabinet osobliwości: można zaproponować właścicielowi, aby w celach promocyjnych kazał wydrukować podkładki ze zdjęciami nagrobków, a na ścianach porozwieszał zdjęcia archiwalne tego cmentarza. Myślę, że gościom tego lokalu na pewno pozwoliłoby to w uzyskaniu odpowiedniego nastroju, zakładając ze będą to głównie goście nawiedzający lokal w ramach pogrzebin.... Płaczki nie będą potrzebne!
Pokaż wszystkie (2) ›
 

jarocin.ocalic.foto
 
Kolejnym takim nagrobkiem ale tym razem zmarłego dziecka, jest ten którego zdjęcie zamieszczam poniżej. Zastanawia mnie poza tego anioła. Większość dotychczas spotykanych figur nagrobnych przedstawiało anioły zatroskane, zwłaszcza na dziecięcych grobach, a ten anioł mnie bardzo zaciekawił. Ma podniesiona rękę w geście takim jakby trochę ostrzegawczo-grożącym lub też podniesioną do złożenia przysięgi. Bardzo mnie intryguje dlaczego takiego anioła umieścił ktoś na nagrobku tej małej Wandzi...
  • awatar nomadka: Może jest to figurka Dzieciątka Jezus, z ręką podniesioną do błogosławieństwa?
  • awatar chrysalis: W istocie, bardzo to intrygujące...
  • awatar Jarocin-ocalić od zapomnienia: @nomadka: a wiesz, ze być może masz racje. Zasugerowałam się obtłuczeniem z drugiej strony jakby po odłamanych skrzydłach wiec pomyślałam o aniele, a to najprawdopodobniej Twoja wersja jest prawdziwsza. Dzięki :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

jarocin.ocalic.foto
 
Kolejny nagrobek z cmentarza parafialnego.
Dlaczego go sfotografowałam? Bo jest inny niż większość. Oczywiście to, że jest starszy niż wiele z nich, też miało duże znaczenie. Ten akurat nie wygląda, żeby miał być zlikwidowany czy zapaść się pod ziemie w najbliższym czasie.
Najważniejsze było dla mnie to, że był po prostu inny. Na tym konkretnym cmentarzu jest tylko jeden jedyny taki więc moją uwagę musiał zwrócić, ale oczywiście zrodziło to znów moje pytania i refleksje.
Patrząc tak na tego typu wyróżniające się nagrobki, myślałam, jaki cel przyświecał ludziom kiedy je budowali dla swoich bliskich zmarłych?
99% pomników-nagrobków na tym cmentarzu jest tak do siebie podobnych, że tylko tablice pozwalają niejednokrotnie odróżnić jeden od drugiego, a taki jak ten, wyglądający jak mała grota, jest tylko jeden.
Jeśli założyć, że byli to ludzie wierzący - katolicy ( w końcu na takim cmentarzu są pochowani) to z pewnością każde westchnienie i modlitwa po śmierci "są - były" dla nich bardzo ważne. W takiej sytuacji, taki wyróżniający się nagrobek może być przyczyną większej ilości westchnień ponieważ wiele ludzi zatrzymuje się przy nieznanych grobach podziwiając jego wygląd  odwdzięczając się modlitwą za zmarłych, czyż nie?
Jeśli rzeczywiście jest tak, jak sobie domniemywam, to warto może pomyśleć nad wyglądem tej ostatniej naszej kwatery....
 

jarocin.ocalic.foto
 
Wróciłam znów na trochę do cmentarzy, żeby dać odpocząć myślom od ruin w Radlinie.
Ten grób, którego zdjęcie zamieszczam poniżej, znów zrodził we mnie setkę nowych pytań, pośrednio związanych z cmentarzem ewangelickim opisywanym na samym początku.

To jak na razie jedyny niemiecki grób z lat I wojny światowej, czyli z tego samego okresu, (który sadząc po ocalałych nagrobkach cmentarza ewangelicko-augsburskiego) jakby zamyka niemiecką historię na tych terenach.  
Nagrobek Max-a (żołnierza prawdopodobnie)

jeden niemiecki grób na katolickim cmentarzu.jpg

przypomina trochę nagrobki z cmentarza ewangelickiego. W każdym razie wyróżnia się bardzo wśród okolicznych grobów i co dziwne wygląda jakby ktoś się nim zajmował przynajmniej od czasu do czasu. Nie jest zapadnięty i opuszczony podobnie do grobów z cmentarza ewangelickiego wiec w czym tkwi sekret takiego stanu? Czy nadal żyje tu ktoś z rodziny i opiekuje się grobem? Czy może fakt, że to grób z katolickiego cmentarza sprawia, że jakaś organizacja czy ktoś z opiekujących się sąsiadującymi grobami, czy może zarządca cmentarza dbają o jego stan?
Czyżby wyznanie było tym najważniejszym motywem?
  • awatar chrysalis: To na pewno grób żołnierza i to bardzo zasłużonego (był Rycerzem Żelaznego Krzyża - jednego z najwyższych odznaczeń wojskowych w Rzeszy Niemieckiej)
  • awatar Coobus: dziwne uczucie, przy Twoich zdjęciach jakbym wracał do starego, lepszego świata... nie wiem dlaczego lepszego, nawet nie wnikam, to i tak zawsze będzie tylko uczucie subiektywne, nigdy się go nie zmierzy. dziwne uczucie... patrzę na stare groby a plotę trzy po trzy o lepszym świecie... na szczęście nikogo nie będę starał się przekonać. bo już dawno stwierdziłem, że mam swój ulubiony czas... tak ogólnie mówiąc lata trzydzieste... wtedy wszystko: drzwi, meble, schody, garnitury, suknie, samochody, klamki, latarnie... czyli wszytsko było z innej bajki, dopracowane i piękne. to taki mój osobisty sentyment. nie, za wojnami nie tęsknię. ale ten powiem tamtego świata, który minął... tu go odnajduję.
  • awatar Jarocin-ocalić od zapomnienia: @chrysalis: podziękowanie już chyba wysłałam co? ale tu jeszcze raz wielkie dzięki za te wszystkie informacje :*
Pokaż wszystkie (4) ›
 

jarocin.ocalic.foto
 
  • awatar Jacek K: Fort VII w Poznaniu (właśc. Konzentrationslager Posen) - niemiecki nazistowski obóz zagłady[1][2] utworzony na terenie Fortu VII Twierdzy Poznań. Działający w latach 1939-1945, kolejno jako obóz koncentracyjny, więzienie policyjne Gestapo oraz obóz przejściowy (niem. Durchgangslager). Początkowo, od 10 października 1939 do połowy listopada 1939, funkcjonujący jako pierwszy w okupowanej przez III Rzeszę Polsce obóz koncentracyjny (niem. Konzentrationslager Fort VII Posen). Utworzony prawdopodobnie na mocy decyzji namiestnika Rzeszy (niem. Reichsstatthalter) na województwo poznańskie, Arthura Greisera. Na terenie obozu poniosło śmierć ok. 20 tysięcy Wielkopolan. Uwięzieni w nim Polacy byli rozstrzeliwani, torturowani, wieszani, zrzucani ze schodów lub umierali z powodu ciężkich warunków panujących w celach więziennych. Obecnie Instytut Pamięci Narodowej prowadzi śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskich popełnionych na terenie Fortu VII w latach 1939-1945.
  • awatar Jarocin-ocalić od zapomnienia: @Jacek K: jak miło, że wzbogaciłeś ten wpis o takie ważne informacje, dziękuję :)
  • awatar Jacek K: @Jarocin-ocalić od zapomnienia: Zaciekawił mnie ten Fort VII w 1942 roku, bo to była Rzesza... Do teraz nie miałem o tym pojęcia... Ja również dziękuję Ci za Twoje ciekawe zdjęcia (zawsze dopracowane niemal do perfekcji) i informacje, które niosą... Wiele, bardzo wiele mogę się od Ciebie nauczyć... w fotografii, sposobie patrzenia na otaczającą, niby szarą, a jednak nie szarą rzeczywistość... Ps. Oglądam wszystkie Twoje prace z uwagą. Nie piszę komentarzy, bo chyba nie o to chodzi w tym przypadku... Niech ten komentarz, będzie za wszystkie nie napisane do tej pory... Dzięki za Twoje fotki :* :)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

jarocin.ocalic.foto
 
Nagrobek kolejnej Kazi z początku ubiegłego stulecia. Można by wywnioskować iż imię Kazimiera było wtedy bardzo popularne.
Mnie jednak zastanawia inna rzecz. Otóż tak wiele grobów niszczeje i nikt się nimi nie opiekuje, a w tym wszystkim tak wiele nagrobków małych dzieci trzyma się całkiem dobrze pomimo, że od daty śmierci jaka widnieje na nagrobku (przypuszczalnie również bliski czas pochówku i postawienia nagrobka) do chwili obecnej minęło czasami 100 lat. Po drugiej stronie tych dobrze zachowanych dziecięcych grobów są te które choć stworzone nie tak dawno są praktycznie nierozpoznawalne.
Mnie jednak zastanawia kto opiekuje się tymi bardzo wiekowymi grobami dzieci?
Czy żyją osoby z rodziny które od stu lat przychodzą stawiać kwiatki i znicze?
Dlaczego groby osób dorosłych w większości nie są równie zadbane?
A może na tych dziecięcych grobach nie stawia kwiatków któreś już pokolenie ich rodzin tylko fakt, że są to groby dzieci zmusza ludzi mających groby swoich bliskich w pobliżu, aby czasami się nad nimi pochylić, sprzątnąć i postawić kwiatki?
Nie wiem, ale chętnie bym poznała odpowiedź na te pytania...
  • awatar Coobus: Jarocin, to piękne miejsce, zawsze jakoś intuicyjnie to przeczuwałem, teraz już jestem pewien. po zebraniu tak przekonującej dokumentacji wielu punktów, które układają sie w barwną mozaikę, pewnie opublikujesz ten zbiór. coś mi się zdaje że prędzej, niż ja swój. leży to w interesie mista, żeby Cię zachęcić, mój skromny głos będzie zapewne głosem w tle
  • awatar Jarocin-ocalić od zapomnienia: @Coobus: Witaj Lisku, miło, że zajrzałeś :) Nie wiem czy akurat cmentarze mogą wpłynąć na urodę miasta, ale jeśli mówisz ze to kolorowa mozaika to widać coś w tym musi być ;) Jeśli chodzi o wydawanie czegokolwiek to ja już wydałam... wszystko wydaję tutaj i tak zostanie :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów