Wpisy oznaczone tagiem "Działka" (172)  

udzialywkamienicy
 
Udziały w kamienicy: Pożytki - należą do przedmiotów stosunków cywilnoprawnych. Obejmują one jakieś dochody z rzeczy lub prawa.

Rodzaje

Pożytki naturalne rzeczy – płody rzeczy i inne odłączone od niej części składowe, jakie wg zasad prawidłowej gospodarki stanowią normalny dochód z rzeczy, np. przychówek zwierząt domowych, owoce zerwane z drzewa, piasek wydobywany z gruntu w sposób określony zasadami racjonalnej gospodarki;
  pożytki cywilne rzeczy – są to dochody, jakie rzecz przynosi na podstawie stosunku prawnego. Dochody te mogą przybrać postać pieniężną lub niepieniężną (np. czynsz z tytułu dzierżawy gruntu – może być płacony w postaci pieniężnej lub płodów pochodzących z tego gruntu);
  pożytki prawa – dochody, które to prawo przynosi zgodnie ze swoim społeczno-gospodarczym przeznaczeniem (chodzi tu o prawa podmiotowe, które nie dotyczą rzeczy, np. pożytkami z wierzytelności pieniężnej mogą być odsetki).

Uprawnienia pobierania

Uprawnionemu do pobierania pożytków przypadają:
Pożytki naturalne – które faktycznie zostały odłączone od rzeczy w czasie trwania tego uprawnienia.

Pożytki cywilne (rzeczy i prawa) – przysługują w stosunku do czasu trwania uprawnienia, niezależnie od tego, czy zostały pobrane (np. w razie zbycia rzeczy najętej – zbywającemu należy się czynsz za okres do momentu zbycia, nawet, jeśli nie został pobrany).

Jeśli uprawniony do pobierania pożytków poczynił nakłady w celu uzyskania pożytków, które przypadły innej osobie – należy mu się od tej osoby wynagrodzenie za te nakłady (ale tylko do wysokości wartości pożytków).



Zapraszam do kontaktu -
tel. 503 470 580
email. biuro@udzialy.com
 

udzialywkamienicy
 
Udziały w kamienicy: Użytkowanie wieczyste – specyficzne dla polskiego prawa cywilnego prawo podmiotowe dotyczące nieruchomości gruntowej, wzorowane na rozwiązaniach sowieckich, jeden z trzech rodzajów praw rzeczowych, obok własności i praw rzeczowych ograniczonych. Polega na oddaniu w użytkowanie nieruchomości gruntowej będącej własnością Skarbu Państwa, województwa, powiatu bądź gminy lub związku tych jednostek osobie fizycznej lub prawnej na czas określony 99 lat (wyjątkowo krócej, lecz nie mniej niż 40 lat). Dotyczy głównie gruntów położonych w granicach administracyjnych miast.


Użytkowanie wieczyste w prawie polskim
Regulacja prawna

Zostało wprowadzone 14 lipca 1961 r. ustawą o gospodarce terenami w miastach i osiedlach. Aktualnie reguluje je tytuł II księgi drugiej kodeksu cywilnego. Konstrukcją nawiązuje luźno do wywodzącej się z prawa rzymskiego dzierżawy wieczystej i charakterystycznej dla prawa feudalnego własności podzielonej. Ratio legis wprowadzenia użytkowania wieczystego była zasada panująca w PRL, że nieruchomości gruntowe w miastach powinny być własnością państwa. Do 1989 r. użytkowanie wieczyste było praktycznie jedyną możliwością nabycia gruntów państwowych w miastach. Użytkowanie wieczyste jest formą pośrednią pomiędzy własnością a prawami rzeczowymi ograniczonymi, z tym że bardziej zbliżone jest do własności.

Obecnie prawo użytkowania wieczystego regulują:

  kodeks cywilny w artykułach od 232 do 243;
 ustawa o gospodarce nieruchomościami w dziale II zatytułowanym Gospodarowanie nieruchomościami stanowiącymi własność Skarbu Państwa oraz własność jednostki samorządu terytorialnego rozdziały: 3 dotyczącym oddawania gruntów w użytkowanie wieczyste, 4 dotyczącym przetargu oraz 8 dotyczącym opłat;
  ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności.

Powstanie prawa użytkowania wieczystego

Do powstania prawa bezwzględnie koniecznym jest zawarcie umowy w formie aktu notarialnego oraz wpis tego prawa do księgi wieczystej. Stroną będącą właścicielem gruntu i oddającą go w użytkowanie wieczyste może być jedynie Skarb Państwa, jednostka samorządu terytorialnego (gmina, powiat, województwo) lub związek jednostek samorządu terytorialnego. Ustawodawca nie wprowadził ograniczeń co do strony nabywającej grunt w użytkowanie wieczyste, zatem może być to osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej. Podmiot oddający grunt w użytkowanie wieczyste pozostaje właścicielem gruntu i pobiera z tego tytułu opłatę roczną od użytkownika wieczystego.
Treść prawa

Użytkownik wieczysty ma prawa zbliżone do właściciela. Korzysta z gruntu z wyłączeniem innych osób. Może swobodnie rozporządzać prawem, czyli sprzedać je, obciążać, zapisać w testamencie. Podlega ono egzekucji i dziedziczeniu. Przez cały okres obowiązywania umowy właścicielem gruntu pozostaje Skarb Państwa, jednostka samorządu terytorialnego (gmina, powiat, województwo) lub związek jednostek samorządu terytorialnego. Nabywca jest użytkownikiem wieczystym gruntu, natomiast ma pełne prawo własności do budynków i innych urządzeń wzniesionych na gruncie.

Treść prawa w dużej mierze jest regulowana w umowie ustanawiającej to prawo. W szczególności w umowie tej określa się, w jaki sposób nabywający będzie korzystał z przekazywanych jemu gruntów. Przykładowo, nabywca zobowiązuje się, że przeznaczy grunt pod budowę osiedla mieszkalnego.

Umowę o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego zawiera się co do zasady na okres 99 lat. Tylko w wyjątkowych sytuacjach można ją zawrzeć na okres krótszy, jednak nie mniej niż 40 lat. Użytkownikowi wieczystemu przysługuje prawo do żądania, przed zakończeniem umowy, przedłużenia jej na kolejne okresy od 40 do 99 lat. Właściciel może odmówić wyłącznie ze względu na ważny interes społeczny. Zastrzeżenie to ze względu na historyczną zmienność “interesu społecznego” może stanowić potencjalne zagrożenie dla prawa.
Opłaty z tytułu użytkowania wieczystego

Użytkownik wieczysty przy nabyciu nieruchomości ponosi opłatę, zgodnie z obowiązującą Ustawą o gospodarce nieruchomościami stanowiącą równowartość 15 – 25% ceny nieruchomości. Wartość tego ułamka ustala właściciel nieruchomości. Jest ona płatna jednorazowo, najpóźniej do dnia zawarcia umowy notarialnej. Opłaty roczne w następnych latach, są zdefiniowane ustawowo i wynoszą od 0,3 – 3% ceny nieruchomości, w zależności od określonego w umowie celu, na jaki nieruchomość gruntowa została oddana. Termin płatności opłat rocznych upływa z końcem marca każdego roku.

Przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami dopuszczają aktualizację opłat rocznych, nie częściej niż raz na 3 lata, jeżeli ulegnie zmianie wartość nieruchomości. Właściciel gruntu zamierzając zaktualizować opłatę roczną musi wypowiedzieć na piśmie wysokość dotychczasowej opłaty, do dnia 31 grudnia roku poprzedzającego. Użytkownik wieczysty może, w terminie 30 dni od dnia otrzymania wypowiedzenia, złożyć do samorządowego kolegium odwoławczego, wniosek o ustalenie, że aktualizacja opłaty jest nieuzasadniona albo jest uzasadniona w innej wysokości. Od orzeczenia kolegium obu stronom w terminie 14 dni od doręczenia przysługuje sprzeciw, którego skutkiem jest utrata mocy orzeczenia i przekazanie sprawy do sądu powszechnego. W takim przypadku wniosek do kolegium zastępuje pozew, a użytkownik wieczysty zajmuje w procesie rolę powoda i uiszcza opłatę od pozwu, bez względu na to kto wniósł sprzeciw od orzeczenia kolegium. W tym samym trybie użytkownik  wieczysty może domagać się obniżenia opłaty rocznej, jeżeli uważa, że nieruchomość utraciła na wartości[1].
Wygaśnięcie prawa użytkowania wieczystego

Wygaśnięcie prawa użytkowania wieczystego może nastąpić w szczególności w następujących przypadkach:

  upływ czasu, na który została zawarta umowa ustanawiająca użytkowanie wieczyste – jeżeli strony jej nie przedłużą;
  rozwiązanie przez strony umowy ustanawiającej użytkowanie wieczyste;
 konfuzja praw – “złączenie się praw” przykładowo ma miejsce gdy Skarb Państwa będący właścicielem gruntu nabywa od dotychczasowego użytkownika wieczystego tego gruntu jego prawo użytkowania wieczystego. W momencie nabycia, prawo użytkowania wieczystego ulega konfuzji z prawem własności Skarbu Państwa i wygasa, gdyż nie może być on jednocześnie właścicielem i użytkownikiem wieczystym tego samego gruntu.
  jednostronne rozwiązanie umowy o ustanowienie użytkowania wieczystego przez właściciela gruntu – w przypadku gdy wieczysty użytkownik korzysta z gruntu w sposób oczywiście sprzecznym z jego przeznaczeniem określonym w umowie. Przykładowo gdy zamiast osiedla mieszkaniowego określonego w umowie wybudował hipermarket.

Przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności

29 lipca 2005 r. została wprowadzona ustawa o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości. Zgodnie z jej postanowieniami o przekształcenie mogą ubiegać się osoby fizyczne (lub ich następcy prawni) będący użytkownikami wieczystymi. O przekształcenie mogą się ubiegać również osoby fizyczne i prawne będące właścicielami lokali, których udział w nieruchomości wspólnej obejmuje prawo użytkowania wieczystego, oraz spółdzielnie mieszkaniowe będące właścicielami budynków mieszkalnych lub garaży. Do przekształcenia prawa konieczne jest złożenie wniosku o wydanie decyzji administracyjnej o przekształceniu prawa. Decyzję wydaje:

  starosta (prezydent miasta na prawach powiatu) – gdy w użytkowaniu wieczystym znajduje się nieruchomość Skarbu Państwa,
  wójt, burmistrz, prezydent miasta – gdy nieruchomość jest własnością gminy;
  zarząd powiatu – gdy nieruchomość jest własnością powiatu;
  zarząd województwa – gdy nieruchomość jest własnością województwa.

Z zasadami ustawy z 29 lipca 2005 r. nie zgadzają się samorządy terytorialne, w szczególności gminy, którym poprzez przekształcenie odbierane jest prawo własności nieruchomości. W konsekwencji przepisy regulujące ww. przekształcenie praw zostały zaskarżone przez niektóre gminy do Trybunału Konstytucyjnego.
Kontrowersje wokół prawa użytkowania wieczystego

Po upadku PRL rozpoczęła się dyskusja nad zasadnością utrzymywania konstrukcji prawnej, której zamysłem była ochrona własności państwa i przydatnością użytkowania wieczystego. Obrońcy istnienia tego prawa jako główny argument podnoszą, że istnienie prawa użytkowania wieczystego stymuluje obrót gruntami, gdyż użytkownicy wieczyści nie muszą płacić ceny nieruchomości jak w przypadku zakupu, lecz tylko roczne opłaty.

Obawy społeczne związane z projektami reprywatyzacji i zbliżającym się wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej spowodowały uchwalenie w 1997 r. ustawy umożliwiającej przekształcenie użytkowania wieczystego we własność na wniosek użytkownika złożony do 31 grudnia 2000 (w 2001 r. możliwość złożenia wniosku przedłużono o 2 lata). Obawy co do użytkowania wieczystego nasiliły się w okresie akcesji Polski do Unii Europejskiej. Zwolennicy likwidacji podnosili, że istnienie użytkowania wieczystego zamiast własności stwarza niepewność dla użytkowników wieczystych na Ziemiach Odzyskanych w przypadku roszczeń właścicieli niemieckich sprzed 1945 r.

Na początku kwietnia 2016 roku powstał z inicjatywy Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa pomysł ustawy likwidacji użytkowania wieczystego gruntów pod budynkami wielolokalowymi. Projekt ustawy zakłada zniesienie użytkowania wieczystego z dniem 1 stycznia 2017 roku.

Zapraszam do kontaktu -
tel. 503 470 580
email. biuro@udzialy.com
 

gusia
 
Udany weekend na działce, sporo zrobione, włosy, leszczyna, rozdział książki sorawdzony i na ukońcEniu, wyspana do granic możliwości. Było minęło
 

gusia
 
Nie mam kondycji fizycznej. Pokonana przez leszczynę...
 

gusia
 

Dzięki temu da się wytrzymać na działce. Wuj przyjechał. Jego mina gdy podałam upieczone przez siebie ciasto warta miliona dolarów. Tak, umiem piec dobre ciasta. Mała już nie jest mała. Potrafi i ma charakter
 

naswoim
 
Zagubiona mama: Dziś zaczynam urlop, chociaż wszyscy chorzy :/ Ja dalej z męczącym kaszlem , M. zasmarkany, z bólem gardła, Lenka z kaszelkiem od czasu do czasu :/ No ale jutro na działkę się poopalać i powariować, w piłkę pograć, a w poniedziałke w końcu IKEA. Nareszcie kupimy regał i łóżko dla księżniczki :)
Dzis na dowrze mieliśmy mecz w piłkę ,więc na dzialkę tez weźmiemy .
 

greene69
 

♥WITAJCIE :*

Dawno nie było stroju dnia. Zdjęcia są zrobione podczas pobytu na działeczce :)

Lubię spędzać tam czas, wśród zieleni patrzeć jak rosną roślinki, kwitną kwiaty i dojrzewają owoce. Taki relaks najlepszy :)

Co mam na sobie:
♥butki-prywatny sklep
♥spódniczka-denimco
♥top-H&M

IMAG1097.jpg


IMAG1099.jpg


IMAG1102.jpg



A Wy jak lubicie spędzać teraz wolny czas ? :)

♥BUZIAKI :*
Pokaż wszystkie (3) ›
 

gusia
 
Tego mi było trzeba. Spokojny poranek. Z trudem co prawda wstałam 9.45 ale z niczym nie musiałam się śpieszyć. Właściwie byłam spakowana - żarcie psa i słoiki czekały od kilku dni wystarczyło wrzucić do torebki leki i ładowarkę. Prysznic obudził mnie i wprawił w bajeczny nastrój. Zdążyłam sobie pozmywać i podlać kwiaty lwkko ogarnąć mieszkanie oraz zrobić śniadanie nim mój kochany brat cioteczny przyjechał by podrzucić mnie i tą piekielnie ciężką siatkę na działkę. Do samochodu sobie dociągnęłam a od lasu te dwieście metrów to już idąc z ciocia to już był pikuś. Nie mogłam się dobudzić, potem kręciło mi się w głowie a teraz jestem śpiąca. Eh ta pogoda
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: Dobrze, że dzień się udał :).
  • awatar Gusia: @Gitarą i Mieczem!: nie jest źle, dobę w tej dziurze u babci wytrzymam :-)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

gusia
 
Co roku to samo. Tona ciuchów do uporządkowania. Matka ma to w dupie także spada na mnie uporządkować nasze rzeczy skoro są w jednym miejscu. Zrobione. Konwalie zebrane. Weekend zakończony. I dobrze bo jeszcze trpya od ludzi bym się odzwyczaiła
 

gusia
 
To było mi potrzebne. Dzień w łóżku (zimno i mokro) ale przede wszystkim dzień nie robienia nic. Dzień z książką. I psem na spacery kiedy mi się chce. Gdyby nie grał tv i było ciepło było by idealnie. I tak nie narzekam
 

gusia
 
O 8 babcia zrobiła mi pobudke -  osa chciała zabrać myśląc że mi przeszkadza. Rychło w czas. Już dalej nie spałam w. Kiedy ja się w końcu wyspie?
 

gusia
 
Od trzech tygodni nie widziałam babci, muszę jechać na działkę choć pogoda nie za specjalna, zostawiam jeszcze do tego jej psa ale trudno. Mama się zbuntowała, początkowo byłam zła ale w sumie się cieszę bo będę sama spała na tym niewygodnym łóżku i będę je miała do dyspozycji w ciągu dnia. Tylko że jutro znów wstaje
 

gusia
 
Jestem wykończona. Na działce było tak strasznie jak myślałam. Piekielnie zimno. W nocy spałam pod dwoma puchowymi kołdrami. Niestety z psem. Położyłam się po meczu dopiero na swoje łóżko koło 22 i oczywiście zbliża się godzina trzecia a ja się budzę. Błogosławiona książka w komórce, do piątej nie spałam a 7:30 już mnie ciotka zbudziła byśmy zaczęły się pakować. Przyjechał wuj więc z nim nosiłam przetwory do samochodu, rozpakować to w domu do piwnicy, potem ułożyć na półkach, wynieść do zsypu klatki, sąsiadce zanieść część rzeczy. Aż mi się nie chciało iść na spacer z Laurą i psem. Przyjechała to poszłyśmy. Pies padł. Ja jeszcze odprowadzając ją na autobus musiałam iść mu żarcie kupić. Teraz chwila relaksu akurat mecz się zaczyna to się u matki z kompem kładę i odpocznę do jutra.
 

gusia
 
Miałam dziś jechać do babci. Wstałam nawet o 5 i w półśnie oglądałam mecz. Ale jak się po 7 rozbudziłam okazało się że nie wszystko jest tak jak być powinno. Pomijam fakt że na dworze jest brzydko. Katar mi wraca i bolą wszystkie mięśnie, czuje się jak połówka siebie. Nie wiem czy po południu nie pojadę do lekarza. Może muszę dokończyć antybiotyk ale o tym musi zadecydować lekarz
  • awatar jamnick: Do lekarza jak najszybciej. Bo to coś żre równie szybko. Dasz radę zarejestrować się po siódmej?
Pokaż wszystkie (1) ›
 

gusia
 
Sezon na orzechy laskowe oficjalnie otwieram!
 

gusia
 
Było miło ale się skończyło. Na czas na ostatni autobus przed dużą przerwą zdążyć mi się udało. Nawet do maka na frytki nie wstępowalam bojąc się że nie zdążę. Trzeba jednak było to zrobić. Autobus 20 minut temu powinien być. Nie wiadomo jednak kiedy będzie. Był wypadek i jeszczest korek. Cholera.  Cholera
Pokaż wszystkie (1) ›
 

gusia
 
Chyba potrzebny był mi ten dzień spędzony z babcią na działce. Odrobina normy w całym tym haosie jej choroby
 

gusia
 
bardzo miło wczoraj z ciocią na działce, dawno nie byłyśmy nigdzie na dłużej same. Dziś cieżko pracuje pomagając babci i myśle ile tego czasu jeszcze nam zostało
  • awatar Tooona: ile by go nie zostało, to zawsze będzie zbyt mało :*
  • awatar Effugere: Nie myśl o tym tylko spędzaj ten czas jak najmilej
Pokaż wszystkie (2) ›
 

gusia
 
Wstały i od razu tv włączony. I do tego tvn. Kurwa. Nie da się tu wyspać.

Nie wiem co one mają do ciszy
  • awatar ×Dook×: Wiem coś o tym. Codziennie słuchałam trudnych spraw i innych tego typu cholerstwa xd
  • awatar Gusia: @×Dook×: żygam tym :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

gusia
 
Jestem na działce. Padnięta ale szczęśliwa. Spaceruje z psem ostatkiem sił. I podziwiam. I wdycham. Jak tu pięknie. Jak pachnie.
 

gusia
 
Kiedy byłam na działce u babci tęskniłam tylko za swoim wygodnym łóżkiem. Kiedy dziś wysiadłam z autobusu nie było we mnie tej radości i euforii jakie odczuwałam zawsze gdy wracałam na bagatelę. Nie było mnie tutaj pięć dni a wcale się nie stęskniłam. Wręcz odczuwałam przygnębienie z odmieszką... obojętności? rezygnacji? trudno powiedzieć.

Pamiętam jak cieszyłam sie gdy mieszkałam na bagateli, ta euforia gdy wysiadałam z tramwaju,

Przez 5 dni myłam sie tylko w misce, marnie warunki a wcale nie tęskniłam za łazienką, za dostępem do neta i farmy, za kuchnią normalną.

Górczewska to nie dom. I chyba nigdy nim nie będzie. Bagateli już nie ma, dziś nawet nie zwrócilam uwagi że tam do biblioteki wysiadam.

Nie mam swojego miejsca
  • awatar Coel: To jest straszne. Rozumiem, co masz na myśli. Kiedyś musiałam przeprowadzić się na parę tygodni do domu babci. Kiedy wróciłam na chwilę do domu, to nie czułam się ani tam, ani tu u siebie.
  • awatar Gusia: Dwa lata temu z Bagateli na Górczewska się przeprowadziłam. I nadal nie umiem się odnaleźć. Teraz nie mam swojego miejsca
  • awatar Coel: Mieszkasz sama? Może urządzenie ktoregoś z pokoi po swojemu pomoże?
Pokaż wszystkie (5) ›
 

gusia
 
Wpis wysłany sms'em
Tylko ja to potrafię. Poszłam do Nadarzyna pieszo na zakupy -  to ok 3 km - i tak wrociłam.  Wariactwo. W nocy może 4 godziny spałam, nic rano nie jadłam i nie wzięłam picia,  za to z psa już tak. I przeliczyłam się. Ledwo doszłam i z trudem wróciłam. Wariactwo. Tylko ja tak potrafię
 

gusia
 
Jeden komar był w nocy. Nie ugryzł ani babci ani ciotki. Tylko mnie. W dwóch miejscach. Ja pitole, nienawidzę komarów
Farciara matka że wyjechała bo ja też gryźć lubią :P
 

 

Kategorie blogów