Wpisy oznaczone tagiem "HSGD" (506)  

niezauwazalna_kurwa
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

neytiri1
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

neytiri1
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

neytiri1
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

niezauwazalna_kurwa
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

chudejestpieknexxx
 
Waga: 52.9 kg
1050/1100 kcal

Walczę.

Zdjęcie robione jakiś czas temu. Nie kopiować.

IMG_20150530_215921.JPG

~Inde.
  • awatar yepok: walcz! nie poddawaj się
  • awatar gość: Śliczne nóżki :) bardzo ładne, smukłe uda :)
  • awatar gość: Super masz nogi :)
Pokaż wszystkie (8) ›
 

neytiri1
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

chudejestpieknexxx
 
Waga: 53.2 kg
Bilans przekroczony.

Pozwoliłam sobie na zbyt dużo dzisiaj, ale nie żałuję tego za bardzo. Zjadłam to, na co miałam ochotę, przekroczyłam limit, ale nie był to niekontrolowany napad.

Dzisiaj nauczycielka (z technologii gastronomicznej - gotowania) stwierdziła, że jestem bardzo szczuplutka. "Chyba nawet troszkę za chuda, co? Ale ty nic nie jesz... Ani jajek nie chcesz, ani mleka...". Odpowiedziałam, zgodnie z prawdą, że jem i to nawet sporo, szczególnie słodyczy, których nie umiem się pozbyć z jadłospisów. Uśmiechnęłam się. Lubię ją, a to co powiedziała jest motywujące i bardzo przyjemne. Naprawdę fajna babka.

Tymczasem mykam, jutro dietowo będzie lepiej.
Chudego.
11180311_647497332049307_3375778095093747215_n.jpg

~Inde.
  • awatar anizokoriaaa: Takie słowa najbardziej motywują.. powodzenia;)
  • awatar Mileyy: Uwielbiamy takie słowa, natomiast nienawidzimy, kiedy nazywa się nas normalnymi o zwykłej wadze. Jaki sobie wyznaczyłaś bilans?
Pokaż wszystkie (2) ›
 

chudejestpieknexxx
 
Waga: 52.2 kg
864/900 kcal
Aktywność: zaliczona.

Nie wiem czemu znów waga najpierw stoi, a potem spada naraz o kilogram... Dziwna sprawa, możliwe, że jutro waga będzie wyższa... Oby nie.

Ogólnie dzień pozytywny. Uda mi się nie łączą, gdy stoję normalnie, co bardzo mnie cieszy.
Ponadto okazało się, że mam jedną z najwyższych średnich ocen w klasie (co zaskoczeniem nie jest, pytanie, czy najwyższą - tzn między 3,6 a 4,2) i wzorową frekwencję, więc w czerwcu jadę za darmo na jednodniową wycieczkę do Raciborza. Fajnie, prawda? Jedyny minus stanowi fakt, że Ł.też jedzie... Nie wyobrażam sobie tego do końca właśnie ze względu na niego. Nie może być idealnie.

Jutro chyba przyjdzie mi walczyć o 5 z fizyki, mam nadzieję, że się uda.
Musi się udać.

Mam nadzieję, że u Was też dobrze. Spokojnej nocy, kochane.

10494860_907239019293478_8601577224868040554_n.jpg

~Inde.
  • awatar Eteryczna†: Mam nadzieje że się uda. Zasługujesz na taki wypad, chociaż jednodniowy ;)
  • awatar yepok: taki wypad ci sie nalezy!
  • awatar heavybutterfly3: Fajnie że tak dobrze poszło Ci z ocenami :) A wyjazd to całkiem ok nagroda.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

neytiri1
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

chudejestpieknexxx
 
Waga: 53.2 kg
784/800 kcal
Aktywność: zaliczona.

Książkę będę czytać powoli, wykonując ćwiczenia w niej zawarte, jednak skoro jesteście chętne to na koniec wstawię obiecaną recenzję.

Mama chciała dać mi lody, odmówiłam, może jutro zjem, jeśli zmieszczę się w limicie. Przyniosła mi też koktajl, ale szklanka maślanki ma 108 kcal, dodatkowo cukier... Nie zmieściłabym się w limicie, więc postawiłam go na biurku i tylko nieco upiłam. Reszte może wepchnę siostrze. I tak już nie wliczam do bilansu warzyw i owoców. Oprócz tego odpuściłam sobie liczenie kalorii z kawy zbożowej z magnezem i naparuz sienia lnianego. Są to produkty dość często pojawiające się w moim jadłospisie. Szczególnie sienie lniane, często piję na śniadanie, by kwas solny nie drażnił tak bardzo ścianek żołądka.

Słyszałyście kiedyś o tzw.keszach? Są to skrzynki, które ludzie ukrywają w różnych miejscach, zaznaczają je na specjalnej mapie na stronie internetowej i następne osoby mając dane współrzędne szukają ich. Takie hobby. C. i Ł. się wciągnęli i dostałam propozycję, by do nich dołączyć. Cóż... Podoba mi się wizja wspólnych poszukiwań, może być fajnie. Jednak z Ł.prawie się do siebie nie odzywamy (nadal), co do C. nadal mam przeczucie, że mu się podobam. Ale póki oficjalnie nic o tym nie wiem - jest okay. Zwykle się odsuwam po tego typu informacjach. Choć bywają wyjątki. Mniejsza.

Mam dylemat co do A.

Z jednej strony od początku naszej znajomości zachowywaliśmy się jak przyjaciele. Wiedział o moich kompleksach, o pro anie, o głodówkach i napadach, o cięciu się, stwierdzonej depresji i nerwicy... Wszystko wiedział i mogłam na niego liczyć, mogliśmy o tym rozmawiać.
Wczoraj, gdy powiedziałam, że mnie nie rozumie, a Wy rozumiecie stwierdził, że wszystkie jesteśmy chore i nawzajem się nakręcamy. Cóż, niewątpliwie chęć bycia chudą kosztem zdrowia a nawet życia nie jest całkiem normalna i tak, nakręcamy się wzajemnie, nazywa się do motywacja zewnętrzna. I co z tego? Chcę tego. Jestem stosunkowo świadoma konsekwencji jakie to niesie za sobą i póki co wydaje mi się, że jako tako jestem w stanie ponieść koszty chudości. Ostatecznie na coś trzeba umrzeć, prawda?
Rozumiem, że się martwi, ja też nie chciałabym by żył w taki sposób, dla jego dobra. Ale przecież wie od jak dawna w tym siedzę, że tego pragnę i zna moje nastawienie do odchudzania i chudości. Gdy nazywa nas "chorymi" mam ochotę przestać mu o tym mówić. Chcę się odizolować od niego.
Tylko ja i moja ana.
Coraz bliższe sobie dwie istoty.
Coraz bardziej do siebie podobne.

Z drugiej strony chcę naprawić tą relację. Uzależniłam się od niego, ograniczyłam go i stłamsiłam wszystko co dobre. Chcę znów mojego wrażliwego, uroczego A, którym był zanim zniszczyłam jego i nas. Oddaliliśmy się od siebie.
Ja już nawet nie do końca umiem się cieszyć i okazywać uczucia.
Ludzie, w tym on nauczyli mnie, że przegrywa ten, komu bardziej zależy. Jeśli nie będę marchewką stanę się goniącym za nią osłem. Nie ma mowy. To ja jestem ta twarda, która perfekcyjnie udaje, że ma wyjebane, gdy potrzeba.

Waga troszkę spadła. Na wf'ie czułam się znacznie lżejsza, ale gdy patrzę w lustro... Nie, nie to chcę widzieć.

Na koniec zdjęcie z dzisiaj. Mój półlitrowy kubek z kawą z napisem "coffe maniac" ^^
Dobranoc.
IMG_20150526_215356.JPG

~Inde.
Pokaż wszystkie (8) ›
 

neytiri1
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

chudejestpieknexxx
 
Waga: 53.5 kg
881/900 kcal
Aktywność: zaliczona.

Książka p.t "Automotywacja. Odkryj w sobie siłę do działania" kupiona.
Po przeczytaniu postaram się o jakąś recenzję dla Was, jeśli byście chciały.

Jestem ogromna i tłusta, mimo że waga stoi w miejscu. Widzę tłustą twarz i wielki brzuch. Obrzydlistwo.

Chudego.

11134088_691152674327581_5147320362957428210_o.jpg

~Inde.
Pokaż wszystkie (9) ›
 

neytiri1
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

neytiri1
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

obudzilamsieplaczac
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

neytiri1
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

neytiri1
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

neytiri1
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

neytiri1
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

neytiri1
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

neytiri1
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

neytiri1
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

gottabeskinnynow
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów