Wpisy oznaczone tagiem "OCZY" (944)  

stylowki24
 
Dzięki makijażowi możemy optycznie zmienić odległość między oczami, a przy tym wyglądać zjawiskowo. Przygotowaliśmy dla was porady, które pomogą wam zrobić idealny makijaż.

www.stylowkidlanastolatek.pl/makijaz-dla-blisko-…

13062492_760370774098578_8263396003381690875_n.jpg
 

stylowki24
 
Jeśli borykasz się z problemem opadającej powieki, koniecznie sprawdź naszą propozycję makijażu dla takiego typu oka!

www.stylowkidlanastolatek.pl/makijaz-dla-opadaja…

large (255).jpg
 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lumpeksiary
 
Za nami druga część promocji w rossmannie :) Niestety nie udało mi się wstawić wpisu wcześniej z powodu problemów z internetem :s
Ale może pomogę Wam w wyborze przy następnych promocjach wiosną :)
Kosmetyki do oczu w które się zaopatrzyłam :

Tusz do rzęs z Astora. Już wypróbowałam, rozdziela ładnie rzęsy ale nie robi jakiegoś super efektu. Zobaczę jak się sprawdzi z odżywką.
Szczoteczka silikonowa.
DSC02151.JPG

DSC02152.JPG


Kremowy cień do powiek Maybelline Color Tatto w kolorze On and on Bronze.
Kupiłam po obejrzeniu recenzji blogerek. Zachwycały się trwałością i konsystencją tego odcienia akurat(podobno niektóre z kolorów ciężko rozprowadza się na powiece). Inne kolory nawet nie przypadły mi do gustu. Można używać nałożonego samodzielnie na całą powiekę albo nakładać jako bazę pod inne cienie sypkie.
DSC02156.JPG

DSC02157.JPG

DSC02158.JPG


Kredka do oczu Manhattan Antique bronze 93l
DSC02166.JPG

DSC02167.JPG


Kredka do oczu Maybelline Edgy emerald 300
DSC02164.JPG

DSC02165.JPG


Kredka do brwi Manhattan Black brown 109w
DSC02168.JPG

DSC02169.JPG


Żel utrwalający do brwi
Na razie wiem tylko tyle, że ładnie pachnie :) A czy się sprawdzi zobaczymy.
DSC02171.JPG

DSC02172.JPG


Dwa Eyelinery: brązowy Lovely matowy i czarny Eveline wodoodporny z gąbeczką.
DSC02174.JPG

DSC02176.JPG

DSC02177.JPG

DSC02178.JPG


:)
 

marcelinkawan
 
Jeżeli poszukujecie informacji na temat soczewek kontaktowych to koniecznie zobaczcie tą wizytówkę onepagerapp.com/kontaktowe . Jest na niej sporo ciekawych informacji!
 

meg281
 
Hej kochani:) Dziś mam dla Was recenzję kosmetyku do którego podchodziłam sceptycznie, czyli olejku do demakijażu oczu marki Evrēe.
DSC_1069.JPG


*Opis produktu*
Niezwykle wydajny demakijaż oczu o unikalnej konsystencji i obłędnym zapachu sprawia, że skóra wokół oczu staje się aksamitnie miękka, a rzęsy są wzmocnione, grube, gęste i lśniące. Do wszystkich typów skóry.
Składniki aktywne Evree Regenerujący demakijaż oczu:
- olejek rycynowy
- olejek makadamia
- olejek z ostropestu
Działanie Evree Regenerujący demakijaż oczu:
- wspomaga porost rzęs
- oczyszcza i regeneruje
- usuwa wodoodporny makijaż.

*Skład*
C12-15 Alkyl Benzoate, PPG Stearyl Ether, Isohexadecene, Caprylic/Capric Triglyceride, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Isopropyl Myristate, Isopropyl Isostearate, Ricinus Communis (Castor Oil), Coco Caprylate/Caprate, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Silybum Marianum Seed Oil, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Parfum, Benzyl Salicylate, Limonene.

*Moja opinia*
Olejek stosuje do 1 etapu demakijażu. Zwilżam całą twarz wodą, następnie nalewam na rękę trochę produktu rozcieram w dłoniach, a następnie dłońmi masuje całą twarz wraz z okolicami oczu, zwilżonymi wodą płatkami kosmetycznymi zbieram olejek zmieszany z makijażem, w 2 etapie demakijażu albo myję twarz żelem, albo przecieram wacikiem z płynem micelarnym.

Ogromnym plusem tego olejku jest skład, w głównej mierze bazuje na naturalnych olejkach. Jest to produkt niesamowicie delikatny dla oczu, nigdy nie sprawił mi żadnego dyskomfortu. Jest też bardzo wydajny. Stosować można go na dwa sposoby - na wacik, wtedy niestety łatwo w niego wsiąka i nie daje takiego mocnego poślizgu jak typowe dwufazowe płyny. W tym wypadku trzeba po prostu przytrzymać wacik dłużej przy oku, aż olejek rozpuści makijaż. Innym sposobem jest ten który najczęściej stosuje, czyli wylanie małej ilości olejku na dłonie i delikatny masaż twarzy, co daje dużą precyzję i makijaż jest rozpuszczony nieco szybciej, ale wiadomo - więcej zabawy, brudne ręce, itp. Jest to jednak najlepsza opcja dla osób, które prócz oczu lubią zmywać cały makijaż twarzy właśnie olejami. Jest szybko, delikatnie i skutecznie - przecież nic nie rozpuszcza makijażu tak dobrze jak coś tłustego.
Jak to po olejku mamy do czynienia z tłustawym filmem, co dla większości z nas jest mało komfortowe, a w okolicy oczu może się pojawić także minimalne wrażenie mgiełki, chociaż sporo zależy od sposobu demakijażu, mi nie zdarzało się to jakoś często i w sposób naprzykrzający się. Jednak mimo wszystko najlepiej czuję się, gdy od razu następnym krokiem jest umycie buzi żelem z wodą lub wacikiem z płynem micelarnym.

Olejek do demakijażu Evrēe to dla mnie produkt zdecydowanie ciekawy i wart uwagi, a swoją delikatnością i składem mnie urzekł.


Jestem ciekawa czy któraś z Was używała tego produktu. Co o nim sądzicie?
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo :).
Przedwczoraj (06.10.2016r.) zdążyłam już zrobić kilka zdjęć nowym aparatem do sklepu, w którym pracuje moja mama. Sprzęt sprawuje się świetnie, a mama jest dumna z jakości fotografii :). Poza tym postanowiłam wziąć udział w internetowym konkursie fotograficznym, termin jest do stycznia, więc mam dużo czasu na zastanowienie się nad wykonaniem pracy :).
Tu macie linki do zdjęć w sklepie, które robiłam przedwczoraj (06.10.2016r.):
(Pamiętajcie, żeby kopiować całe linki, łącznie z tym co się na niebiesko nie podświetliło)
www.polskie-swiece.pl/(…)6-swieca-kot-brazowy.html…

www.polskie-swiece.pl/(…)156-swieca-kot-szary.html…

PS Jakoś tak sądząc po zdjęciach wpis niżej, moje i Harry'ego dzieci na 90% będą miały niebieskie oczy :P.
Pokaż wszystkie (8) ›
 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Lady Green:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

malezycie
 
Znowu trochę zaniedbałam tego bloga i nie było przez 4 dni. Przepraszaaam.

Na TVP 1 leci właśnie film "Holiday". Chociaż nie jestem wielką zwolenniczką komedii romantycznych, a wręcz przeciwnie, to kiedyś, z powodu nudy, obejrzałam tę produkcję i muszę przyznać, że pozytywnie mnie zaskoczyła.
To tyle mojego wywodu na temat programu telewizyjnego, a teraz treści właściwe i wyjaśnienie, co tu w ogóle się dzieje.

Otóż postanowiłam utworzyć taki cykl, w którym będę się dzieliła rzeczami, które zrobiłam, których spróbowałam, które miały miejsce w moim życiu po raz pierwszy. Proszę nie spodziewać się tutaj jakichś skoków na bungee, ponieważ na to się raczej nie odważę xd Zamierzam opisywać bardzo przyziemne i codzienne rzeczy.

Na pierwszy ogień napiszę o moich wrażeniach po pierwszym wypróbowaniu opaski na oczy do spania.

Dostałam taką rzecz parę lat temu na urodziny wraz z jakimś zestawem do pielęgnacji skóry, ale dotychczas zalegała ona nieużywana w szufladzie. Jednak ostatnio przykuła moja uwagę i postanowiłam ją wypróbować. A oto jak wygląda:
IMAG0643ERF.jpg

Jest dość obszerna, ponieważ zakrywa mi połowę policzków i prawie całe czoło.

Ale zanim zacznę opisywać moje wrażenia, opowiem, do czego tak naprawdę służy taka opaska do spania.
Otóż, mimo ochrony powiek, do naszych oczu i tak dociera światło. Łatwo to sprawdzić - wystarczy zapalić w nocy lampkę, zamknąć oczy i obrócić w jej stronę głowę. Tak samo jak śpimy dociera do nas światło słoneczne, blask telewizora, monitora itp.
Opaska do spania ma za zadanie odciąć ten dopływ światła do naszych oczu i sprawić, że będziemy zasypiali szybciej, spali "głębiej" oraz nie budziły nas wymienione wcześniej czynniki zewnętrzne.

Ale jak to jest w praktyce?
Pierwszej nocy z opaską na oczy było mi dość trudno zasnąć, ponieważ nie jestem przyzwyczajona do tego, że mam coś na twarzy podczas snu. Natomiast, gdy się obudziłam, byłam kompletnie zdezorientowana, jeśli chodzi o godzinę i nawet widok zza okna mi nie pomógł w ustaleniu tego - musiałam spojrzeć na zegarek xd
Drugi noc była o wiele lepsza, ponieważ dużo szybciej zasnęłam, nawet chyba szybciej niż zazwyczaj. I wydaje mi się także, że rzeczywiście mój sen był "głębszy". Mam także problem z tym, że często budzę się w nocy. Co prawda nadal mi się to przydarza, ale dzięki opasce łatwiej mi potem zasnąć. Nadal jestem czuła na wszystko, co dzieje się w sąsiednim pokoju i na bzyczenie komarów, lecz po tygodniu używania myślę, że jestem lepiej wyspana. Nie myślę tutaj o jakiejś kolosalnej poprawie, ponieważ, gdy ktoś śpi 4 godziny dziennie, wiadomo, że nie będzie się czuł, jak po przespaniu 8...

Jeśli myślicie o zakupie takiej opaski, zwróćcie uwagę na to, z czego jest wykonana. Najlepsze są te zrobione z jedwabiu lub satyny (przynajmniej po wewnętrznej stronie), ponieważ nie podrażniają skóry nawet przy ruchach głowy podczas snu.

Słyszałam także opinię, że opaski do snu mogą zmniejszać poranne zaczernienia, opuchlizny oraz zmarszczki wokół oczu.

Sama tego nie zauważyłam, ale kto wie?
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: Kiedyś też taką miałam, ale ani razu z niej nie skorzystałam. I szczerze? Jakoś nie jestem przekonana :P. Pozdrawiam i zapraszam do mnie :).
  • awatar Ninka_: Nieźle wtedy.. muszę sama spróbować Interesujący wpis, wspaniały blog! pozdrawiam Nina
  • awatar G.N.Luduk: fajny pomysł :) chyba zakupię taką opaskę :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

stylowki24
 
Chciałabyś przefarbować włosy i zastanawiasz się, jaki kolor będzie dla Ciebie najlepszy? Pomożemy Ci!

www.stylowkidlanastolatek.pl/jaki-kolor-wlosow-p…

kolor-oczu5.jpg
 

modneoczy
 
Pewnie większość z was nawet nie myślała o tym aby poprawić swój wygląd by w okularach wyglądać lepiej? Ja na początku też tak miała. Myślałam po co malować oczy skoro i tak noszę okulary. Zamiast się przyłożyć robiła lekki makijaż i biegłam do pracy. Pewnego dnia powiedziałam dość i przestałam być szarą myszką…
 
Od czego zacząć? Przede wszystkim musisz określić co pasuje do twoich oprawek. Mam tu na myśli kolor. Staraj się wybierać kolory matowe które będą zgrywały się z oprawkami. Za wszelką cenę staraj się unikać kontrastów. Źle dobra kontrast może co najwyżej straszyć przypadkowo napotkanych ludzi. Używaj tuszu do rzęs. Staraj się aby rzęsty były proste i bez grudek. Unikaj sytuacji w której się sklejają bowiem prze okulary może to paskudnie wyglądać. Pamiętaj o ustach. Ich kolor ma być dopełnieniem całości może być intensywny ale musi pasować do reszty. Co do włosów pamiętaj że każdy styl oprawek ma swoją fryzurę. I tak kujonki lubią grzywkę. Kocie okulary lubią fryzurę w stylu retro a małe okrągłe najbardziej lubią proste włosy.
 
Strój też ma znaczenie. Staraj się wybrać oprawki o neutralnym kolorze. Dzięki temu unikniesz sytuacji w której góra nie będzie pasować do dołu. Często jest tak dziewczyny że stojąc w salonie optycznym wybieramy oprawki bo są „ładne” i nie zastanawiamy się co będzie potem i po tygodniu przestajemy lubić swoje okulary bo zwyczajnie do niczego nie pasują. Starajcie się unikać takich sytuacji.
 
Na zakończenie mogę dodać że taka zmiana jest czymś pozytywnym w życiu. Mimo że muszę poświęcić 20 min więcej na przygotowanie dzięki temu zostałam zauważona w pracy i bardzo często słyszę że ładnie wyglądam. Nawet jeśli jest puste gadanie to i tak jest miło coś takiego usłyszeć dlatego dziewczyny nie bójcie się zmian. Wszystko zależy tylko od was. Na koniec życzę wszystkim miłego dnia i mam nadzieję że ten tekst zainspiruje którąś z was do zmiany .

optyk-olsztyn.com.pl/okulary/
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)pokochal_mnie_za_oczy_nie_za_efe…
Pokochał mnie za oczy, nie za efekt uzyskany za pomocą cieni i podkręcającej maskary. Pokochał mnie za włosy, te poranne niesforne kosmyki, nie rezultat długiej walki z suszarką, prostownicą i lakierem do włosów. Pokochał mnie w tym wygodnym, rozciągniętym dresie, w którym w niedzielę wcinam czekoladowe lody przed telewizorem. Pokochał mnie za wredne docinki, a nie za wszystkie teksty przygotowane w celu jak najlepszego zaprezentowania się. Pokochał mnie taką jaka jestem, dlatego wiem, że już na zawsze.
 

lolitka80
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

loca.loca
 

1) przed zabiegiem/ i od razu po zabiegu - nie występuje opuchlizna, zaczerwienienia, itp, jak to ja mówię klientkom: "możecie iść od razu po zabiegu na imprezę ;) nie ma potrzeby brać urlopu, żeby zaszyć się w domku!

12650982_825476880913461_3815339541202649158_nyu.jpg


2) brwi po całkowitym wyłuszczeniu 3 miesiące od zabiegu.


12933054_867213836739765_2617231703964555484_n.jpg



12985527_867213843406431_8135242694497367394_n.jpg
 

meg281
 
Hej kochani:) Dziś przychodzę z prezentacją denka.
DSC_0408.JPG

1.Szampon przeciwłupieżowy do wrażliwej skóry głowy head&shoulders kojący wyciąg z aloesu
Najlepszy szampon tej marki jaki miałam. Ładnie pachnie, delikatnie myje i nie przesusza skóry głowy.

2.Isana Med, Urea Shampoo
Przy stosowaniu tego szamponu nie ma problemów ze swędzącą bądź zaczerwienioną skórą głowy, jest naprawdę delikatny i ma świetny skład, nie plącze włosów. Jeśli chodzi o zapach jest on średni ale nie pozostaje na włosach. Świetna jakość za niewielką cenę.
DSC_0409.JPG

3.Isana,krem do ciała z owocem granatu i figą
Męczyłam go przez bardzo długi czas. Konsystencja tego kremu jest dość rzadka, jak budyń, co nie ułatwia aplikacji. Nie nawilża. jedyne co posiada to dość przyjemny zapach.

4.Oceania Aromatic Mleko i Miód
Bardzo lubię żele z tej serii, na co wskazują kolejne zużyte opakowania. Dobrze się pienią i ładnie pachną oraz nie wysuszają skóry.
DSC_0410.JPG

5.Ziaja, Ulga Dla Skóry Wrażliwej, Kremowy olejek myjący do twarzy i ciała
Pisałam na jego temat recenzję:meg281.pinger.pl/m/26880989

6.Nivea Sensitive, Płyn micelarny 3 w 1 do skóry wrażliwej
Bardzo delikatny płyn do demakijażu. Doskonale radził sobie z mocniejszym makijażem oczu nie podrażniając ich.
DSC_0411.JPG


7.Anew Vitale 25+, Eye Gel Cream
Przeciętny krem pod oczy. Nie zrobił za wiele ale też nie przesuszył ani nie podrażnił wrażliwej skóry pod oczami.

8.La Roche Posay, Effaclar Duo [+]
Zapraszam do zapoznania się z recenzją:meg281.pinger.pl/m/23846047
DSC_0412.JPG


9.Yodeyma Paris Celebrity
To orientalno-kwiatowa nuta zapachowa, będąca połączeniem zapachu czarnej porzeczki, paczuli i irysu. Ogromnym plusem jest trwałość.
DSC_0418.JPG

10.Ziaja, Maska regenerująca z glinką brązową
Po jej uzyciu twarz pozostaje miękka i nawilżona. Jest odżywiona i świetlista. Przy regularnym stosowaniu zdecydowanie poprawia kondycję i wygląd skóry. Przyśpiesza gojenie i "wycisza" niedoskonałości. Cena zdecydowanie na plus. Jedno opakowanie wystarcza spokojnie na 2-4 aplikacje.

11.Purederm - Rozświetlająca maska arbutynowa do twarzy
Maska w postaci 2 oddzielnych nasączonych płatków, osobno na górę i dół twarzy. Zawarta w masce arbutyna działa rozjaśniająco łagodząco, skutecznie usuwając plamy i przebarwienia skóry, a witamina E i ekstrakt z zielonej herbaty nawilżają i rozjaśniają skórę.
DSC_0417.JPG


12.Sanosan Puder Zasypka
Stoowałam go przy depilacji woskiem aby nie podrażnić skóry.Sprawdził się świetnie.

13.L'OCCITANE Różany krem do rąk
Delikatny zapach i przyjemne nawilżenie to cechy charakteryzujące ten krem. Nie sprawdzi się do bardzo przesuszonych dłoni. Jest idealny do torebki.
DSC_0416.JPG


14.Bourjois,Loose Powder
Zapraszam do recenzji:meg281.pinger.pl/m/27044232

15.W7 Honolulu bronzer Matowy puder brązujący
Jest to ciepły odcień brązu, który sprawdzi się do opalania twarzy. Ładnie się rozcierał i nie znikał plamami z twarzy.

16.RIMMEL - Glam'eyes Professional LIQUID LINER
Professional to na pewno to nie jest. Pod koniec swojego żywota zaczął się rozmazywać do tego stopnia, że bałam się go nakładać.

17.Annabelle Minerals - Puder matujący Pretty Matt
Próbkę zużyłam z dużą przyjemnością. Bardzo  matuje skórę, więc przy cerach suchych może podkreślać suche skórki.
DSC_0415.JPG


18.Biała Perła system wybielający 10 dni
Nie zauważyłam spektakularnych efektów. U niektórych wystepuje nadwlażliwość po stosowaniu kuracji-u mnie nie miało to miejsca.
DSC_0419.JPG


Jestem ciekawa czy używałyście któregoś z powyższych produktów? Co o nich sądzicie?
  • awatar Józia350: Sporo Ci się tego uzbieralo ;) muszę rozejrzeć się za tym olejkiem z ziaji
  • awatar Kosmetyczneplum7: na mnie biała perła nie zadziała tylko strata pieniędzy
  • awatar hairlovelo: Miałam tylko krem z Isany, ale po szampon tez chętnie sięgnę :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

aletyczka
 
W moich ostatnich zakupach z aliexpress.com znalazł się cień do powiek UBUB.
P4010004.JPG

Jest to cień wypiekany, który wygląda jak pomieszanie kilku kolorów. Kosztował 1,97 dol. czyli poniżej 8 zł.
P4010001.JPG

Cień przypomina róż z odcieniami brązu. Ma bardzo dużo drobinek, ale nie są one jakoś wyjątkowo duże.
P4010006.JPG

Cień kupiłam z myślą używania go na dzień. Kończy mi się różowy kolor z paletki Sleek Original, który nakładałam zwykle na całą powiekę robiąc kreskę cieniem czarnym przy linii rzęs. Według mnie wyglądało to fajnie i chciałam mieć coś podobnego w zastępstwie. UBUB jak na razie spisuje się w tej roli dość dobrze. Nałożony na bazę Smashbox trzyma się przez cały dzień bez problemu, nie zbiera się w załamaniu i nie ściera się. Drobinki mogą się osypywać w czasie nakładania i w ciągu dnia, ale nie ma ich dużo, zauważam zwykle tylko jakieś pojedyncze sztuki na moich policzkach.
Moim zdaniem nie nadaje się on do rozcierania z innymi cieniami bo wtedy trochę "znika", ale używany pojedynczo jest ok. Gdyby nie to, że mam mnóstwo cieni na pewno kupiłabym jeszcze jakieś inne kolory :)
 

 

Kategorie blogów