Wpisy oznaczone tagiem "film" (1000)  

hoshichan
 
星FairyBlue: Wczoraj miałyśmy z Iyą focić Małego Ruska. Ale Yurio musi poczekać, bo deszcz. I trzeba było to odłożyć.

Mając niespodziewanie wolny dzień spędziłam go niemal cały na graniu w Assassin's Creed Brotherhood.
Umordowałam się trochę przy misji w Koloseum...
f3e4b82b4e3037a126ad4ab47e27e30e.jpg

No nie mogłam, niespostrzeżenie trzeba zabić 4 strzelców w Koloseum, ciągle mnie wykrywano przy 2, czasem trzecim. Ale jestem z siebie dumna, bo sama wpadłam na to, jak to przejść:D
Problem miałam też z zadaniem pobocznym, Leże Romulusa to seria questów w których walczy się w Ludźmi-Wilkami i zdobywa Zwoje Romulusa. Tylko, że w tym jednym konkretnym zadaniu nie było walki. Był ogromny stary, zdewastowany kościół i trzeba było skakać. I wspinać się. Musiałam zajrzeć do gameplaya, bo nie miałam pojęcia co robić. Próbowałam sama, ale jak się okazało: jeśli drzwi błyszczą się na złoto to podejdź do nich najpierw, a potem myśl, jak je sforsować...

Tak to miało wyglądać. Nie skomentuję tego, co sama wyprawiałam xp Początek rozkminiłam, od ok. 4min, gdy trafiłam do "kaplicy" zaczęły się problemy...
Rozwaliłam też 3 wieże Borggiów. W sumie nie można powiedzieć, że ten dzień był całkowicie bezproduktywny. Ezio napracował się całkiem nieźle xD

W środę byłam w kinie!
Oooooo, święto^^
O dziwo nie na Gwiezdnych Wojnach xp To po Nowym Roku^^
HO00004267.jpg

Co tu dużo pisać, trzecia część była równie dobra, co dwie poprzednie! Przegenialne wykonanie piosenek <3


A do tej piosenki była najlepsza akcja całego filmu xD
 

weha12
 
I Don't give a f***:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ebook-kryminaly
 
Autor: Jussi Adler-Olsen  

Ekranizacja wyróżniona 2 nagrodami i 11 nominacjami Duńskiej Akademii Filmowej!
Przed dwoma dekadami brutalnie zamordowano brata i siostrę, uczęszczających do elitarnej szkoły z internatem. Jeden z podejrzanych – członek grupy uprzywilejowanych uczniów – przyznał się do winy i został skazany. Kiedy ta tajemnicza sprawa ląduje na biurku Mørcka, więzień kończy właśnie odsiadkę.
Carl Mørck wraca z urlopu i zastaje swojego asystenta Assada pochylonego nad tą sprawą. Kilka poszlak i nowe dowody wystarczają, by Mørck zaangażował się w śledztwo.
Sprawa prowadzi śledczego do Kimmie, żyjącej na ulicy kobiety utrzymującej się z kradzieży. Kimmie osiągnęła mistrzostwo w unikaniu policji, ale teraz szuka jej ktoś jeszcze – kobieta skrywa bowiem sekrety, dla których pewni wpływowi ludzie gotowi są zabić…
Choć zbrodnia wyglądała z początku na pozbawioną motywu, tajemnicza lista dołączona do akt sprawy z czasem coraz wyraźniej ujawnia pewną prawidłowość…



Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)zabojcy_bazantow_p131365.xml…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "kryminał, sensacja, thriller", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-kryminal-sensacja-thriller.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

inteligentni
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

inteligentni
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ebook-dokument
 
Autor: Piotr Gociek  

Kto jest mężem stanu, a kto tylko mężem swojej żony? O jakich politycznych hakach nie przeczytacie w gazetach? Czym się różnią lemingi od mohengów? Jak bardzo media zepsuły Polskę? Po co premierom obiady czwartkowe? Kogo warto podsłuchiwać? Dlaczego nie chodzę na filmy polskie? Gdzie jest palarnia u prezydenta? Dlaczego pijaków szanują w Brukseli? Co wiewiórki mówią o ministrach? Kto ma dostęp do ucha prezesa? O co chodzi, kiedy nie wiadomo, o co chodzi?

Piotr Gociek, współautor satyrycznej rubryki „Dwaj Panowie G” z tygodnika „Do Rzeczy”. opisuje sekrety III RP w subiektywnym, przezabawnym i złośliwym leksykonie, który otworzy wam oczy.


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)spoleczenstwo_nadzorowane_p131903.x…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "dokumentalne" znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-dokument-literatura-faktu-repor…
-------------------------------------------------------------------------------------------------
 

weha12
 
I Don't give a f***:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

shelle81
 
Master of Disaster:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

voodocat
 
12-12-2017

"
Zamykam oczy.
Widzę go..
Jego obraz krąży gdzieś obok mnie,
Przepocony szaleniec,
Drąży wzrokiem mój mózg,
Jego ręce dosięgają mnie,
Łapią za gardło.
Przez cały czas coś mamrocze...
...mamrocze prawdę
Prawda jest jak przykrótki koc, pod którym marzną stopy,
Naciągasz go, rozciągasz, kopiesz i szarpiesz,
Ale nigdy go nie starcza,
Wściekasz się... i bijesz w koc i kopiesz,
Ale jest go ciągle mało,
Nigdy nas nie przykryje.
Ani jak płacząc się pojawiamy,
Ani jak umierając znikamy,
Przykryje tylko twarz,
Gdy drżysz i łkasz.
Kiedy zaczynamy płakać w złości,
Kiedy bliska śmierć zagości,
Koc przykrywa tylko głowę,
A ty płaczesz, krzyczysz, kwilisz,
W końcu tracisz myśl i mowę.
"

Stowarzyszenie Umarłych Poetów (związanie pisemną pętlą dwóch tłumaczeń, z książki oraz ekranizacji)

IMG_3728.JPG

IMG_3729.GIF

IMG_3730.JPG

IMG_3731.JPG


Leżę na twardej wersalce. Przykryta kocem i dość cienką kołdrą staram się wrócić do codzienności. Minęła niewidzialna granica dzieląca listopad od grudnia, spadł pierwszy śnieg. Małe kocię wyciąga się na mnie, mruczy. Nagrzewa się ciepłem ludzkiego ciała. Czuję się ostatnio jakbym stała obok siebie i patrzyła  co robię.
Wczoraj, w trakcie ostatnich zajęć z psychologii wykładowca wszczął pewną deskusję. Przenieśmy się. Jest wczesny wieczór, koło osiemnastej. Uczelniane okna przepuszczają pojedyncze przebłyski świateł lamp ulicznych i sygnały przejeżdżających karetek. Projektor rzuca na ścianę bladoniebieskie tło i niewyraźne pojęcia. Otaczają mnie głośne szepty, nabrzmiewające donośnie dzwony, szelesty radia, dźwięk gniecionego papieru. W sali panuje kompletna cisza. Trwa to może kilka sekund, powtarza się tego wieczora jeszcze dwa razy.

IMG_3603.JPG

IMG_3695.JPG

IMG_3697.JPG

IMG_3698.JPG

IMG_3699.JPG


Wigilia. Coś czego fenomen rozumiem lecz nie zamierzam brać w nim aktywnego udziału. Mam nadzieję, że nie muszę przywoływać przykładów, które udowadniają, że cała ta aura sztuczności i wzajemnej współadoracji są niczym innym jak przyzwyczajeniem kulturowym czy czasem spędzanym w gronie niebliskich-bliskich. Ma swoje zalety, jest ich również sporo, jednak ...może przeanalizujemy to dokładniej innym razem? Wracając do Wigilii.. mając zaburzenia odżywienia.. W dwóch słowach ?
Droga krzyżowa.

IMG_3700.JPG


IMG_2611.JPG


IMG_2617.JPG


14-12-2017

Najbardziej wiarygodny i sensowny pomysl pojawił mi się przed nosem jakiś czas temu, ale w sposób bierny, nie narzucał się pozostając jedynie w podświadomości. W święta bożego narodzenia zazwyczaj dążymy do tego, by zjeść jak najmniej, a potem w razie potrzeby pozbyć się tego w conajmniej odpychający, niewymyślny sposób (jak kto sobie z tym radzi, na dziś dzień nie wnikam, bo to Wasza prywatność, prawda?). Przez te kilka.. bodajże 7 pełnych lat z ed stworzyłam kilka calkiem niezłych, autorskich sposobów na unikanie spożycia czegokolwiek w trakcie takich wydarzeń jak "święta", dlatego też zaskoczyło mnie to, jak ślepa bylam nie widząc ... no właśnie. Czego? Odpowiedź pojawiła się w najbardziej odpowiednim momencie, szkoda, że moim kosztem, ale z pewnością istnieje jakiś tego powód. Psychiatra. Zapisałam się na wtorek, dwunastego grudnia, godzina dziesiąta, Praga Północ. Nie aż tak dawno, bo bodajże niecały rok temu miałam przepisane 60mg seronilu (nie chodzilo o depresję, nie na nią wówczas chorowałam, byl to lek uciszający zaostrzającą się bulimię). Skutki uboczne trwające dwa niekończące się tygodnie objęły większość z listy wymienianych na tyle recepty. Tak. Mocno to przeżyłam. Ale schudłam wtedy 4 kilo, nagroda mnie zadowoliła. Potem efekty niepożądane minęły, a ja wróciłam do starych nawyków i ... to, że lek nie działał z biegiem mijającego czasu jak powinien, było wyłącznie moją winą, ponieważ jakoś po dwóch miesiącach moja regularność upadła na kolana, potem uciadła po turecku, popatrzyła na mnie chwilę i już nie wstała.
Tak. Zdaję sobie sprawę z beznadziejności istnienia tej spośród moich cech.
Skręcam papierosa, waniliowy. Muszę kupić maszynkę. Co się będę bez sensu babrać..

Potrzebuję recepty.. By pozbyć się raz na zawsze wieloletnietniego prześladowcy... tak usilnie naprzykrzając się, ma z pewnością jakiś cel i przyczynę działań, ale czas najwyższy to przerwać. Nie zarejestrowałam nawet kiedy drugi gość ściąga buty w moim przedsionku.

Potrzebuje recepty.. By poczuć skutki uboczne. Żeby realnie pozbawić chorobę możliwości napadu obżarstwa. To tylko biologia, psychologia.
W razie potrzeby w trakcie Wigilii wystarczy trochę posymulować, niewidocznie dla większości, tylko przy tych, którzy mają widzieć. W końcu co jak co, ale bardzo chętnie wypiję ciepły kompot z suszu i obejrzę Kevina. Bezsensem byłoby nieposiadanie z tego dnia żadnych profitów.

IMG_2603.JPG


IMG_2599.JPG


IMG_2600.JPG


IMG_2605.JPG


IMG_2606.JPG


IMG_2618.JPG
  • awatar gość: no źle żresz i mózg ci źle funkcjo nie łapiesz tego?
  • awatar ms moth: Uwielbiam Stowarzyszenie umarłych poetów! Pamiętam, że nawet po przeczytaniu książki zmieniłam sobie nick na pingerku nawiązując do niej. Zmobilizowałaś mnie do przypomnienia sobie książki i filmu. Druga część wpisu jest przecudowna. Mogłabyś książki pisać.
  • awatar فراشة: @gość: Chyba ten sam gość co u mnie był niedawno.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

inteligentni
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

inteligentni
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

badbunny
 
Bad Bunny: Spadł dziś u mnie śnieg, po raz pierwszy od jakiś 5 lat! Miło ujrzeć tą białą pierzynę przykrywającą cały świat :)

Przyjaciółka zaprosiła mnie i chłopaka na walkę w klatce jej syna. I tak wczoraj spędziliśmy 4 godziny na oglądaniu mieszanych sztuk walki - boksu, MMA, zapasów. Ludzie różnej kategorii wiekowej, jak i różnego doświadczenia. Niektóre z walk były naprawdę ostre, fajnie się to oglądało :)

Po powrocie do domu stwierdziliśmy, że strzelimy sobie jeszcze jakiś film. Padło na wojenny, oparty na prawdziwej historii. 'Oblężenie Jadotville' - Początek lat 60. XX wieku. Irlandzki komendant Pat Quinlan wraz z wojskiem staje przeciwko francuskim i belgijskim najemnikom, którzy terroryzują mieszkańców Kongo.
Film mnie wciągnął jak cholera, gorąco polecam!

I standardowo nic mi się nie chce. Chyba spędzę dzień na graniu w GTA V :P
snow.jpg
 

gusia
 
Teraz gdy przez neta zamówiłam kalendarze (już obawiam się poczty i wybrałam kuriera) z resztą prezentów dam nawet radę w jeden dzień, akurat w sobotę przedwigilijną uniknę awantur w domu.

Popełniłam jednak duży błąd bo do towarzystwa włączyłam sobie jeden z filmów które kocham - Mamma mia! - i teraz zamiast sie wyciszać przed snem śpiewam:
When you're gone
How can I even try to go on?
When you're gone
Though I try how can I carry on?
  • awatar Tooona: To u Ciebie awantury przed i wigilijne są też tradycją ? ;)
  • awatar Gusia: @Tooona: przed, po a nawet w trakcie ;) typowa polska rodzina :D
  • awatar Szkotka: Zadowolona Gusia.. miłe.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

inteligentni
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów