Wpisy oznaczone tagiem "islam" (308)  

nietereska
 
Kto by nie kochał swojego pieska, nawet jeśli jest czarny?! Dla muzułmanów czarny pies to wcielenie szatana i jest obowiązkiem zabicie go. W gospodarstwie można trzymać tylko psy pilnujące pola, stada lub domostwa. Inne są odganiane, najlepiej na odległość rzutu kamieniem, żeby nie unieważniały modlitw. Nie wolno się dać psu polizać!!!

Kilka ciekawostek o nieczystych zwierzętach islamu  zamieściłam w moim artykule:

pl.blastingnews.com/(…)nie-obrazaj-uczuc-muzulmanow…

_DSC1738 (1).jpg
 

nietereska
 
No właśnie. Dlaczego?
Może dlatego, że islam to po prostu nie jest religia? Oszalały z nienawiści Mahomet odmówił prawa do życia wszystkim tym, którzy za nim nie chcieli podążyć. To, co nazwał religią - to w rzeczywistości doskonale totalitarny system polityczno-gospodarczo-społeczny.

pl.blastingnews.com/(…)o-tym-dlaczego-powinnismy-tr…

file000878141597.jpg
 

nietereska
 
Islam przyswoił starą tradycję obrzezania. Temu rytuałowi poddawani są nie tylko mali chłopcy, ale i dziewczynki. Diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. Niezależnie od tego, że obrzezanie to okaleczenie ciała na całe życie, trzeba uczciwie powiedzieć, że obrzezanie dziewczynek jest niezwykle okrutnym zabiegiem.

pl.blastingnews.com/(…)czy-w-polsce-bedzie-mozna-do…
 

epartnerzy
 
Książka ukazuje oblicze Madrytu, którego próżno szukać w przewodnikach turystycznych. Opowiada o życiu codziennym muzułmanów, którzy przybywając do Hiszpanii przywieźli ze sobą bagaż odmiennych doświadczeń.

Proponujemy wyprawę do Madrytu, gdzie nocne życie, muzeum Prado, stylowe kawiarnie czy stadion Santiago Bernabeu współistnieją z meczetami, arabskimi sklepikami oraz biurami turystycznymi organizującymi pielgrzymki do Mekki.

o autorce:
Magdalena Nowaczek-Walczak - arabistka, doktorantka UW, spędziła dwa lata w Madrycie, gdzie miała okazję poznać bliżej społeczność muzułmańską. Oprócz islamu w kraju flamenco, corridy i wina interesuje się arabskim przekładem Harry'ego Pottera, Mekka Colą, lalką Fulla i innymi przejawami globalizacji świata arabskiego.

Promocja tylko 21 października 2015 r. - sprawdź na stronie:
epartnerzy.com/okazja-dnia.xml

Poza promocją publikację znajdziesz na stronie:
epartnerzy.com/(…)zycie_codzienne_w_muzulmanskim_ma…

Książka w formacie EPUB (bez zabezpieczeń DRM) na PC, e-czytniki, smartfony i tablety. Możliwość pobrania PDF z poziomu Biblioteki (dla zarejestrowanych).

Darmowy fragment:
aspiracja.com/(…)zycie_codzienne_w_muzulmanskim_mad…

Życie codzienne w muzułmańskim Madrycie - ebook.jpg
 

nietereska
 
Znacie ten obrazek Rosjanina - przymulony samogonem Iwan w walonkach i kufajce, leżący pod ławką na zardzewiałym kałachu? Znacie! Ale jeśli w to wierzycie, to jesteście w wielkim błędzie. Bo pijany Iwan to trzeźwy, dobrze wyszkolony i uzbrojony żołnierz.

pl.blastingnews.com/(…)pijany-iwan-w-walonkach-okaz…
putin w fabryce broni.jpg
 

nietereska
 
Świetna zabawa z cenzurą. Jak opisać wielką nielegalną imigrację i nie narazić się na zbanowanie przez cenzora?
pl.blastingnews.com/(…)goscie-zajechali-czyli-ocenz…

wolniewicz2.jpg
 

pieniadz
 
Państwo Islamskie dysponuje majątkiem o wartości sięgającej, co najmniej 2,2 mld dolarów. Wyliczyło to paryskie Centrum Analiz Terroryzmu. Dość sporym zaskoczeniem dla wielu osób może być...
www.pieniadz.pl/Majatek,Panstwa,Islamskiego,skad…
 

nietereska
 
Dlaczego nielegalni #imigranci usiłują na nas wymóc spełnianie swoich żądań, mrzonek i fanaberii?! Powinni być natychmiast deportowani, przecież nie przebywają tutaj legalnie!

pl.blastingnews.com/(…)imigranci-zaczynaja-dyktowac…
 

nietereska
 
Nielegalni #imigranci muszą być wielce niezadowolenie ze swojego Allaha, skoro przebywszy taką długą, trudną, niebezpieczną i uciążliwą drogę nie mogą zaspokoić swoich podstawowych potrzeb. Może Allah nie działa w Europie?

pl.blastingnews.com/(…)panom-juz-podziekujemy-czyli…
 

islamnaswiecie
 
Nie potężna przesadnie wskazywać sprzeczności między islamem – jako takim – a jego wersją fundamentalistyczną. Mahometanizm jest religią, jaką wyraża naokoło miliarda ludzi i wiarą, która szybko rozrasta się – szczególnie w Afryce, przecież i na całkowitym ziemio. W samych Klasach islam24.pl Połączonych, na przykład, mahometanie sławią się nawróceniem na mahometanizm miliona ludzi (a jeszcze więcej jest islamskich imigrantów).

Wyznawcy muzułmanizmu myślą swoją wiarę wewnątrz ogromnie kultową, skoro posiada płeć słaba na cacy jedyną immanentną energię. Na kształt rozważa pewien z przywódców świętych Mahometańskiej Republiki Iranu: „Każdy człowiek Zmierzchu, jaki istotnie kuma mahometanizm, będzie zazdrościł trwania, które przemykają muzułmanie”. Nie wstydząc się najmniej tego, iż mahometanizm istnieje dziejowo zeszłą z wielkich wiary monoteistycznych Swobodnego Wschodu, mahometanie przypuszczają, iż ich religia dostosowuje wcześniejsze. W ich rozumowaniu, religia mojżeszowa tudzież chrześcijaństwo są właśnie niedoskonałymi klasami mahometanizmu, kto istnieje przemożnym plus idealnym dziełem Boskim.

Taką, mięsistą wewnętrznego wciśnięcia prezencję muzułmanów, ukształtowały uzdolnione osiągnięcia muzułmanizmu w rytmu głównych sześciu ewentualnie sporzej stuleci jego stanowienia. Cywilizacja mahometanizmu stanowiła wtedy w najwyższym stopniu zaawansowana, zaś muzułmanie cieszyli się najlepszym zdrowiem, przebywali najdłużej, bazowali największej rangi rząd wykształcenia, pobudzali przodujące osiągnięcia oświat i inżynierii, a ich armie ówczesny najczęściej zwycięskie. Pomyślność muzułmanizmu był zauważalny odkąd też początku: w 622 roku n.e. Prorok Mahomet wiał spośród Mekki w charakterze uchodźca, aby osiem lat następny ponowić się do tego miasta jak rządzący. Przedtem w roku 715 mahometańscy zdobywcy wykuli cesarstwo, które napinało się od Hiszpanii na Zachodzie do Indii na Wschodzie. Być mahometaninem oznaczało zaliczać się do zwycięskiej cywilizacji. Nie bez protekcyj, mahometanie trafili aż do wniosku, iż istnieje korelacja między ich religią zaś doczesnym żywotnym powodzeniem. Uważali, że są wyróżniani za pośrednictwem Boga, podobnie jak w domenie eterycznej podczas gdy a w sytuacjach tego ziemio.

A choć stało się inaczej. W porach dzisiejszych zabrakło mahometanom zwycięstw na polach batalij także powodzenia konkretnego. W tej chwili w trzynastym stuleciu, kurczenie się mahometanizmu plus ewolucja chrześcijaństwa spokojny się bez trudności obserwowalne. Przecież na krzyż dalsze pięćset lat muzułmanie nadal stanowili niepomni osobliwych dostań, jakie dysponowały położenie na godzina dwunasta od chwili nich. Ibn Chaldun, legendarny mahometański inteligent, zapisywał blisko roku 1400 o Europie: „Słyszę, że na nieograniczoną skalę zaawansowanie spełniono w kraju Rum [Rzym?">, tymczasem Bóstwo przed chwilą zna, co w tamtym miejscu się dzieje!”.
 

calkiemprzyzwoicie
 
NoPerfectlive:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pearlita1995
 
Nareszcie wolna, po maturach- taka jestem! :D Co prawda od dzisiaj zaczęłam pracę, ale i tak czuję się świetnie nie musząc myśleć o nauce :)

W tym wpisie chciałabym przedstawić Wam recenzję jednej z moich ulubionych książek pt. ,,Sabatina". Jest naprawdę warta polecenia a poza tym wykorzystałam ją do swojej prezentacji maturalnej :)
IMG_3290 (938x1280).jpg

IMG_3291 (960x1280).jpg

IMG_3292 (1280x1012).jpg


Może kilka słów o czym jest ta historia... Książka jest autobiografią Sabatiny James- pakistańskiej kobiety, która zdecydowała się zmienić wyznanie na chrześcijaństwo.

,, Moje dzieciństwo? Było normalne. Przeciętne. Austriackie. Mieszkaliśmy na wsi w regionie Muhlviertel, gdzie chodziłam do szkoły, miałam przyjaciół i prowadziłam spokojne, zwyczajne życie- jak wszystkie dziewczynki w moim wieku. Ale niedługo po moich 16 urodzinach wszystko się zmieniło. Rodzice wywieźli mnie do Pakistanu, ponieważ stałam się ich zdaniem zbyt zachodnia. Chcieli zrobić ze mnie pakistańską dziewczynę. Musiałam pójść do szkoły koraniczej, byłam bita i maltretowana, a gdy skończyłam 17 lat, wydano mnie wbrew mojej woli za mąż za mojego kuzyna. Kiedy znalazłam swoją drogę do Jezusa i zostałam chrześcijanką, spadła na mnie jak grom odpowiedź islamu- wyrok śmierci."

To kilka zdań autorki książki, które znajdują się z tyłu, na okładce. Kiedyś czytałam bardzo dużo, od jakiegoś czasu mniej i jakaś powieść musi naprawdę mnie urzec, abym po nią sięgała. ,,Sabatina" jak najbardziej należy do takich. Przeczytałam ją za jednym podejściem z niegasnącą ciekawością. Dla mnie lektura jest rozrywką, dlatego lubię książki napisane lekkim językiem. To również znalazłam w autobiografii James.

Poza tym to bardzo miłe zrelaksować się w poczuciu spełnionego obowiązku z kubkiem zielonej herbaty ;)
IMG_3294 (1280x929).jpg

IMG_3295 (1280x1181).jpg

IMG_3296 (1280x874).jpg


Lubię też te dni, kiedy nic konkretnego nie muszę ;) Zapominam co to znaczy makijaż i wskakuję w ulubione ,,domowe" wdzianko :)
IMG_3297 (959x1280).jpg

IMG_3299 (1280x1082).jpg


Jeszcze raz zachęcam do przeczytania tej książki, jeśli lubicie historie o niegodziwym życiu kobiet w innych rejonach świata. Po takiej lekturze naprawdę docenia się to, co się ma :)

Udanego tygodnia :*
Pokaż wszystkie (26) ›
 

ebook-audio
 
Autor: Thomas Engström  

Lektor: Robert Jarociński  

Ostatnia część serii o Ludwigu Lichcie, próbującym rozwikłać problemy w mrocznych podziemiach światowej polityki

Kaukaz – styk Wschodu i Zachodu, Północy i Południa, chrześcijaństwa i islamu. Ludwiga Lichta dopadają w końcu cienie dawnych grzechów. Dochodzi do ostatniej, rozpaczliwej bitwy.

Tbilisi, lipiec 2016. Bizneswoman Pauline Hollister skrywa wiele mrocznych tajemnic. Decyduje się na współpracę z Ludwigiem Lichtem, który obecnie pracuje w gruzińskim oddziale firmy ochroniarskiej EXPLCO. Zanim jednak kobieta zdąży cokolwiek ujawnić, znika bez śladu.

W stolicy dochodzi do kilku ataków terrorystycznych, a potężna Rosja zaczyna zagrażać niezależności kraju. Co takiego Hollister chciała wyjawić Lichtowi? Jakie siły wprawiła w ruch? Wkrótce Ludwig będzie się musiał zmierzyć ze swym najgroźniejszym i najbardziej bezwzględnym wrogiem: jedną z dawnych przełożonych z pracy we wschodnioniemieckiej Stasi.

„Surowe, sarkastyczne a zarazem intelektualne pióro Engströma (kojarzące się z Chandlerem) znakomicie oddaje obraz Tbilisi, miasta bez szans i pełnego możliwości, pomiędzy Wschodem i Zachodem, chrześcijaństwem i islamem, życiem i śmiercią”. Kristianstadsbladet


Szczegóły publikacji:
audiobook.masz24.pl/na_wschod_od_upadku.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków i innych publikacji znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

jamniczek-pl
 
Wstawiam jedno zdjęcie.
straszne.png

Pozostałe znajdziecie (jeśli macie siły by je oglądać) pod linkiem: itscaitybug99.tumblr.com/(…)accidentalocean-iprince…
  • awatar catalana: NIe ma to jak muzulmanskie okazywanie szacnku kobiecie...
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ebook-audio
 
Autor: Maciej Siembieda  

Lektor: Marcin Perchuć  

Uwaga! Nowe nazwisko w polskim thrilerze. Przepowiednia ukryta w obrazie Jana Matejki może odmienić losy świata i twoje…

W 1881 r. Jan Matejko maluje "Chrzest Warneńczyka", który wkrótce stanie się najczęściej kradzionym polskim płótnem. Pasjonującą rozgrywkę o "Chrzest" toczą m.in.: hitlerowski grabieżca dzieł sztuki, żydowski antykwariusz z Krakowa oraz dyrektor Muzeum Narodowego. Dlaczego?

Tajemnicę obrazu tropi prokurator IPN Jakub Kania. Wpada na trop związku płótna Matejki z islamską przepowiednią arby, według której – co 444 lata czterech wybrańców zyska szansę pojednania islamu z chrześcijaństwem. Jednym z nich jest polski król Władysław Warneńczyk, któremu pojednanie się udało, ale tylko na trzy dni, zanim nie zerwano pokoju w Segedynie. Czy Jakub Kania zdoła wyjaśnić zagadkę obrazu i stawić czoła współczesnej organizacji islamskiej, która zrobi wszystko, aby udaremnić spełnienie przepowiedni?


Szczegóły publikacji:
audiobook.masz24.pl/444.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków i innych publikacji znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

reg4l1z
 
reg4l1z: Kiedyś "wierzyłam", żeby zrobić przyjemność mamie, jednak okropnie męczyłam się w tej wierze, więc pewnego razu otworzyłam oczy, uniosłam dumnie głowę i odeszłam. Bez wiary, dogmatów i bezsensownych reguł, życie jest o wiele łatwiejsze i przyjemniejsze. Ty sobie narzucasz dyscyplinę i ty wiesz, co jest dla ciebie dobre.
To, że odeszłam, wcale nie znaczy, że nagle stałam się złym człowiekiem.. Przeciwnie! Jakaś taka ulga mnie naszła, pojawił się uśmiech i wspaniałe lata. Jednak, żeby nie wyjść na ignorantkę dalej zagłębiałam się w dogmatach wiary, historii itp., wszystko po to, aby mieć coś w głowie i wiedzieć jak rozmawiać z wierzącymi, jak się bronić, gdy zarzucą mi niewiedzę, nieznajomość tematu.
Był to dobry okres, aż pewnego dnia poznałam JEGO i tym razem ON próbował mnie nawrócić.. Bo jakże to można być ateistą ?
Jasne, znowu próbowałam, kłóciłam się i słuchałam, tym razem otworzyłam Koran, czytałam. Szukałam wyjaśnienia, jakiejś drogi, bo być może tym razem to wszystko prawda, może znajdę sens.. Wszystko z miłości.
Jednak dzisiaj, gdy wiem o wiele więcej niż wiedziałam jakiś rok temu, ponownie odeszłam.. Jeszcze nie całkiem, ale jestem już dalej niż połowa i z każdym krokiem naprzód czuję się lepiej. I gdy widzę przed sobą tą pustą drogę, ponownie bez dogmatów, nakazów i reguł, to aż serce mi się uśmiecha. Chyba ponownie udało mi się otworzyć oczy i zachować wolność..

I tak wiem w jakim kraju żyję, i tak wiem z jakiego kraju jest moja miłość, i wiem również, że w związku z tym moje poglądy mogą się wielu nie spodobać, a jeszcze inni mogą być oburzeni, lecz cóż.. Mi z tym dobrze i z tym zamierzam pozostać.
 

banzajpl
 
Firma South Fork Industries postanowiła wypuścić na rynek naboje pokryte warstwą farby zawierającej odpadki pochodzenia wieprzowego, czyli mieszankę krwi, kości i mięsa. Muzułmanin, który...
www.banzaj.pl/USA-Naboje-z-wieprzowina-antyislam…
 

licho
 
Witajcie. Być może zaskoczy was, że takie grzeczne licho zaczyna przygodę z pingerem od zamieszczenia kontrowersyjnego wpisu.

Jest to jeden z tematów o których warto rozmawiać, dlatego mało kto ma odwagę go poruszyć.
Ja liczę na rozpoczęcie dyskusji w tym temacie ponieważ sprawa jest tak naprawdę bardzo poważna, i dotyczy od wieków wałkowanych zagadnień. Jak zwykle świat nauki ściera się ze światem religii - przy czym ten pierwszy będzie bez szans o tyle, o ile władze nadal będą podlizywać się przywódcom religijnym nie zwracając uwagi na to, że Polska nie jest państwem wyznaniowym.

Czy aby na pewno nie jest?
No to spójrzmy. Kościół Katolicki jako jedyny jest zwolniony z podatków. Mało tego - Carritas Polska również spośród organizacji charytatywnych JAKO JEDYNY jest zwolniony z podatków. Oddaje się Kościołowi tereny warte miliony za przysłowiową złotówkę. Nie ma ku temu ŻADNEGO powodu. Im mniej jest wyznawców - tym więcej jest kościołów.
W opinii większości Polska jest krajem katolickim. A więc pytam, kto spośród osób ochrzczonych zna 10 przykazań na pamięć bez podpierania się katechizmem? Jaki procent tych ludzi modli się codziennie? Ilu z nich zna Pismo Święte? Ilu chodzi do kościoła? Ilu z nich wie co Kościół uznaje za grzech, a czego nie? Ilu potrafi zmówić dwie modlitwy w całości bez spoglądania do modlitewnika? Czyżby sam fakt ochrzczenia nas bez naszej wiedzy i przyzwolenia był powodem do przypisania nam określonego światopoglądu?

Najwspanialszym wyjaśnieniem wymienionych wyżej braków jest "Jestem wierzący ale niepraktykujący". I tutaj nasuwa się moje pytanie: W co "wierzący" jest człowiek który nie zna swojej religii a staje w jej obronie? Ja rozumiem że ktoś kto zna Pismo Święte chociażby w części, chodzi do kościoła i przyjmuje jego nauki staje w obronie Kościoła. Ma do tego wszelkie i niezbywalne prawo, tak jak ja mam prawo pisać te treści. I taki człowiek ma mój szacunek. Lecz człowiek nakłaniający innych do punktu widzenia którego nawet w pełni nie poznał, jest dla mnie śmieszny.

Równie dobrze mogłabym określić się niepraktykującym herpetologiem - a nie oznacza to że faktycznie nim będę. Na tej samej zasadzie jestem niepraktykującą buddystką, niepraktykującym filozofem i niepraktykującym kosmonautą.

Aby stać się Katolikiem, nie trzeba leżeć plackiem przed świątynią. Nie trzeba padać krzyżem na widok procesji. Są wszak ludzie którzy mimo chęci do kościoła pójść nie mogą - i też nie stają się przez to ateistami.

Ale do rzeczy: Jako osoba dawniej bardzo religijna wiem doskonale, czego uczy się na katechezach, w kościele. Znam równiez Pismo Święte. Na tyle przynajmniej by rozumieć pojęcie wolnej woli. Jak ta wolna wola ma się do tego, co dzieje się w Polsce?
Dlaczego lekarz może nie wykonać zabiegu przerwania ciąży w sytuacji gdy jest to wskazane(np gdy ciąża zagraża życiu matki) w ramach własnego sumienia, ale zgodnie z tym samym sumieniem para pragnąca posiadania potomka miałaby rezygnować z in vitro? Dlaczego sumienie tylko jednej grupy ludzi brane jest pod uwagę?

Czy prawo podarowałoby lekarzowi który nie przeprowadziłby transfuzji krwi na czas i uśmiercił w ten sposób pacjenta, gdyby ten zasłonił się przynależnością do zboru Świadków Jehowy? Szczerze w to wątpię. Czy to samo prawo podarowałoby lekarzowi który będąc wyznawcą Hare Krszna doprowadziłby pacjenta do anemii w ramach pomocy w utrzymaniu ascezy i odjęciu mu od ust wszelkich produktów pochodzenia zwierzęcego? Jeszcze bardziej w to wątpię. Więc dlaczego cały naród ma hołdować wyłącznie poszanowaniu katolickiego sumienia, i to kosztem swojego własnego?

Argument wedle którego Kościół czyn taki czy owaki uzna za grzech ma się nijak do powodów, dla których dane ustawy powinny przechodzić lub nie przechodzić. Gdzie i w którym miejscu Pisma Świętego jest zapis, zgodnie z którym Chrześcijanin ma prawo decydować o sumieniu osoby niewierzącej? Gdzie i kiedy zapisano, że należy narzucać swoją wolę by siłą doprowadzać ludzi do zbawienia?
Załóżmy że po długich i trudnych poszukiwaniach znajdziemy argument który pozwala uchronić człowieka od grzechu siłą i przymusem. Pojawia się pytanie dlaczego właśnie ten a nie inny grzech?
Dlaczego prawo nie pilnuje by ludzie nie oddawali się obżarstwu ustanawiając, że klient restauracji ma prawo zamówić posiłek o łącznej wadze pół kilograma? Dlaczego nie chciwość, gdzie zakazano by zarobków powyżej 3 tysięcy złotych? Dlaczego nie próżność, gdzie zakazano by w ogóle wszelkich praktyk chirurgom plastycznym?! Dlaczego właśnie in vitro, którego zakwalifikowanie jako grzechu pozostawiono współczesnym duchownym?

Z niedowierzaniem patrzycie na Islam. A ja pytam skąd to niedowierzanie? Czy sami robimy/robicie cokolwiek innego? Nie, nie ma tu żadnej różnicy. Może jedna - ludzie mieszkający w krajach muzułmańskich dobrze wiedzą, gdzie mieszkają. Tam wszystko jest jasne - prawo to religia a religia to prawo. I nikt nie mydli im oczu że jest inaczej.

Nie może wymagać poszanowania swoich poglądów ten, kto nie szanuje poglądów innych ludzi.

Więcej na tematy religijne w Serwisie KF
 

kciuk-pl
 
W Maroku zawiązała się pierwsza publiczna organizacja ateistów, Rada Byłych Muzułmanów Maroka. To pierwsza taka otwarta inicjatywa w kraju zdominowanym przez islam.

Link: www.kciuk.pl/Pierwsza-organizacja-ateistow-w-kra…
 

 

Kategorie blogów