Wpisy oznaczone tagiem "streetart" (261)  

zgroza
 
ul. marsz. Piłsudskiego, Przeworsk
 

zgroza
 
... i jedyne, co fotknąłem, to był pewien mors. Nie byłem nawet na wzgórzu zamkowym, ale zjadłem tvaruzky smazene i wypiłem wędzonego koźlaka.
 

zgroza
 
Kiedyś jeździłem Karpacką b. częsta, a ta ściana była brzydka i niezauważana. Na prawo komisariat policji, brzydka współczesność. Na lewo wieżowce, pomalowane b. niespecjalnie. Niedaleko bydgoski klub fantastyki i jego biblioteki. Teraz klubu już tam nie ma, a grupa Etam walnęła całkiem niezłą sztukę wizualną, wymyśloną razem z pensjonariuszami DPS zaraz koło mnie na Wyżynach. Moim zdaniem jedna z bardziej udanych realizacji nurtu.
 

zgroza
 
Czysty entuzjazm emanuje z tego koszalińskiego grafitti, jakby w głośnikach była czysta zajebistość klasy cytatów z Witkacego.
 

kciuk-pl
 
Poszperałem, pozbierałem, część publikowałem w ubiegłym roku. Przed Wami mój subiektywny przegląd najlepszych prac streetartowych 2012 roku. Pewnie z czasem przypomnę sobie o czymś, czego nie uwzględniłem, ale tak to już bywa.

Link: www.kciuk.pl/Najlepszy-streetart-2012-a119026
 

zgroza
 
Niedaleko domu kultury, który mnie b. kojarzy się z Eisenhuüttenstadt, i przystanku Stalowa Wola Centrum, jest sobie takie lekko psychodelicze grafitti.
Mam nadzieję, że ta krótka relacja się wam podobała - na ziemię sandomierską mam jeszcze zamiar wrócić.
 

zgroza
 
Stalowa Wola. Miasto, które nie załapało się na porządną rozbudowę ani za planu przedwojennego, ani za planu powojennego, ale które nadal ma sporo przyjemnego industrialu. No i wszędzie, ale to dosłownie wszędzie, ścieżki rowerowe. Ciekawe miejsce na kilka godzin niedzielnego spaceru :)
  • awatar Obiektyw-NIEJ: Taki wstęp rozbudowany i tylko dwa zdjęcia? Czekam na więcej! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

zgroza
 
Wrocław. Piękno i dobro ma wiele twarzy ;)
 

zgroza
 
  • awatar Pica: ciekawe co artysta chciał przekazać poprzez uwiecznienie krówek na rurze :P
  • awatar Obiektyw-NIEJ: I krówkami... ;)
  • awatar Obiektyw-NIEJ: @Pica: Może chciał powiedzieć, żebyśmy się pieprzyli? ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

zgroza
 
Mam szczęście do słońca w Londynie. Drugi raz wizytuję pępek świata, i drugi raz bardzo słonecznie. Tylko w dzień wyjazdu lało już zupełnie brytyjsko.

Na zdjęciu południowa ściana jednego z większych budynków mieszkalnych w Peckham.
 

zgroza
 
Londyn, bodajże pod stacją Blackfriars na południowym brzegu Tamizy
 

zgroza
 
Do niewielu polityków ma tak mało niewiary, jak do Waldemara P. Mój optymizm jest bezbrzeżny.
 

zgroza
 
Pewien artysta, posługujący się pseudonimem Cosmaty, zaszablonił całkiem ładny kawałek powierzchni w Nowym Sączu. Dość charakterystyczne i b. estetyczne - miło.
 

zgroza
 
Stacje na linii nadsańskiej (rok otwarcia 1900). Niestety, w Podwolinie sakramencko słabe światło.
  • awatar Obiektyw-NIEJ: Dobrze widzę - na pierwszym zdjęciu stacja to 'Nisko Podwolina'? Czad :D
  • awatar zgroza: Tak, przystanek osobowy Nisko Podwolina. Jest jeszcze Nisko Racławice (ale nie te Racławice)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

zgroza
 
Baranów Sandomierski, miasto z zamkiem i krużgankami pod światłą opieką Agencji Rozwoju Przemysłu, olśniło mnie streetartowym pancerzykiem. Podziwiajcie!
 

zgroza
 
W Monachium było dość kulinarnie. I lokalnie, i egzotycznie, choć kebaba w centrum w dzień świąteczny nie udało nam się znaleźć.

W Monachium sztuki ulicznej jest niewiele, czystość zaiste bawarska. Jakoś nie miałem nastroju do robienia zdjęć, a samo miasto do gustu mi nie przypadło. Za to metro ma uroczy kolor pociągów.
  • awatar Persephone: To drugie to parafraza Fausta. A na kebaba do Wiednia trzeba było :)
  • awatar zgroza: @Persephone: a czego dokładnie? najlepsze kebaby są w Greifswaldzie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów