Wpisy oznaczone tagiem "stretching" (54)  

al-afdal
 
Konfrontacja: *ja vs rozciąganie*

Figurę temu uwielbiałam wszelkie rozciągania. Pilates, joga, zwykłe skłony do kolan - wszystko to było moim sprzymierzeńcem. Niestety nastała era lenistwa. Straszna to była era. Jej efekty odczuwalne są do dzisiaj. Brakuje mi tej gibkości, a to właśnie ona była tym, co zawsze ratowało mnie. Nie miałam nigdy specjalnie dobrej kondycji, ale zawsze nadrabiałam rozciągnięciem.
Szczerze mówiąc trochę z litością patrzyłam na inne dziewczyny, które miały problemy z tym, żeby dotknąć kolan czy stojąc położyć ręce na ziemi. Ale jak to mówią karma is a bitch i teraz ja jestem TĄ DZIEWCZYNĄ.

*Jak to zmienić*
Na początek rzeczy proste:

ri.pinger.pl/(…)194072_gym_warmup.jpg…
ri.pinger.pl/(…)stretching02.jpg…
ri.pinger.pl/(…)stretching04.jpg…
ri.pinger.pl/(…)stretching07.jpg…
ri.pinger.pl/(…)stretching11.jpg…
ri.pinger.pl/(…)stretching-and-exercising.jpg…

*Nagroda*
Poza radością i rozciągnięciem samym w sobie takie oto cuda:
ri.pinger.pl/(…)tumblr_m5ifv46ZuB1r73imgo1_1280.jpg…
ri.pinger.pl/(…)tumblr_m5u28fjMY21r2m2sgo1_500.jpg…
ri.pinger.pl/(…)tumblr_m5xoevV2Em1ruw8cno1_500.jpg…
ri.pinger.pl/(…)7a8ee5dd001c27954fe5c99b.jpg…
bonus: mały prztyczek w nos chłopakowi, który śmieje się z mojego nierozciągnięcia i nie chce uwierzyć, że kiedyś było inaczej (już ja Ci pokażę!)
  • awatar I<3Slim: tez tak mialam:)
  • awatar Tilo: Mam tak samo. Nadal nie jest najgorzej, ale... Wracamy do rozciągania się! ;)
  • awatar al-afdal: @Tilo: Wracamy, wracamy! Rano zrobiłam na szybko (czekałam na Pana Majstra więc miałam tylko chwilę) parę ćwiczeń, wczoraj sprzątając (zeszło mi się do 4 - złapałam taką fazę, że w nocy szyby myłam, szorowałam miejsca niewidoczne itd) też jakieś rozciąganie było. Nie wiem czy te drobne głupoty wpłyną na moje ciało, ale na humor tak - od razu mi się humor polepszył bo podśmiewał się z tego ilekroć robiłam skłon ;)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

elza
 
pauleenowa :>: siemanko dziewuszki!
nie było mnie tu aż 33dni ;o zasługuję na karę :<
ale muszę wam powiedzieć że schudłam 4kg, łącznie to 8kg! :) cieszę się strasznie, wreszcie ważę 55kg, no ale marzy mi się 50 albo i nawet 48 <odplywawmarzeniach> z tali ubyło 5cm i zaczyna mi się ładnie zarysowywać brzuszek, z ud ubyło 4cm z czego jestem choleeernie zadowolona ponieważ nienawidzę swoich nóg. :X
od zeszłego poniedziałku robie sobie aerobiczną6weidera (widzę i czuję efekty!) oraz biegam, jeżdżę na rolkach, chodzę na mini siłownie do parku, skaczę na skakance bez skakanki ;p ćwiczę w domu :)
czuję się wyśmienicie, bywają momenty kiedy już nie mogę i chcę się poddać i wtedy przypominam sobie po co to wszystko robię i powtarzam 'chcę czuć się bosko w swoim ciele' na razie tak nie jest, więc dążę do tego aby wreszcie tak było.
mam wakacje od połowy maja (matury) więc mam czas na te wszystkie ćwiczenia i sporty.
próbuję znaleźć jakąś pracę bo chciałabym uzbierać na samochodzik jakiś malutki i może aparat ortodontyczny bym założyła bo denerwuje mnie jedynka ( troszke wystaje ) i mi się nie podoba :/
orientujecie się, czy można płacić w ratach za aparat, czy raczej od razu całość? :o

a jak wam idzie odchudzanie, ćwiczenia i dieta? :>
CHWALCIE SIĘ, WSPIERAJMY SIEBIE NAWZAJEM, DAMY RADĘ,

YES, WE CAN, YES, WE CAN, YES WE CAN!

mój codzienny poranny trening :D









+ pilates ok 15min i ćwiczenia rozciągające na koniec.

MEL B daje czadu, jest genialna!


gallery7810Jogging.jpg


index.jpg


20baab7c-8749-451a-a13f-fb7457568bad_20110325083102_Jogging-63.jpg


k,NzIzODcyNzUsNDgyMTYxNDc=,f,787_w587.jpeg


nauka-jazdy-na-rolkach_15832_cc225x150.jpg


rolki.jpg


rolkikghuj.jpg


skakac.jpg


skakanka-297x300.jpg


trening-na-skakance_14158_300x500.jpg


6cf6990f0023e3484ae56a73.jpg


200_Leg-stretching.jpg


11470646-beautiful-young-woman-doing-stretching-exercise-on-green-grass-at-park-yoga.jpg


a907_0-d.jpg


female-static-stretching1.jpg


stretching.jpg


stretching,bjk.jpg


stretchingjhvh.jpg
  • awatar Make a wish: mam podobny cel :) Powodzenia!
  • awatar PerfectChoice: Gratulacja wagi :) ja mam aparat i placilam calosc od razu. Robilam 3 miesiace temu.
  • awatar ChoiJiRin: wow! gratuluje! oby tak dalej ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

psychoballet
 
Słońce za oknem motywuje do wzięcia się za siebie i ujędrnienia pozimowych oklapłości. Mimo permanentnej prokrastynacji udaje mi się co dzień ćwiczyć i mam nadzieje na jakiś spektakularny sukces [malutki też może być] do pierwszej okazji wbicia się w bikini.
Znalazłam w necie bardzo fajną stronę fitappy2, pani nagrywa filmy, którymi posiłkuję się w swojej drodze do wyglądu bogini. Co dzień robię 2 + rozgrzewkę [krótszą niż ta z filmu].
Fitappy2 przerobiła też 6 Weidera i nie poleca, więc zawiesiłam i wolę robić jej ćwiczenia. Szersze spektrum działania no i co za plenery.
Zebrałam filmy, które mi najbardziej odpowiadają, potem wrzucę na brzuch, żeby  było wygodniej.

Rozgrzewka

Kręgosłup

Klata

Co by wleźć w bikini

Nogi, uda i pośladki


  • awatar Caramello: @Anabella: masz rację, dlatego od dwóch tygodni jestem sobą zdziwiona, że daję radę i ćwiczę codziennie. Może wytrwam, a jak nie, kupuję karnet.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

blooloo
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Bloo:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów