Wpisy oznaczone tagiem "szarlotka" (63)  

xxxxxxz
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

fruttidimare
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

satin-black
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

notatall
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Notatall:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

notatall
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Notatall:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

smakolyki
 
*SKŁADNIKI*
- Mąka
- 2 Żółtka od jajek
- Cynamon
- Cukier waniliowy
- Goździki
- Jabłuszka ok 1kg
- Kostka margaryny do pieczenia
- Cukier

*PRZYGOTOWANIE*
Obieramy jabłuszka :)

DSC00613.JPG

Wykrajamy gniazda nasienne, kroimi jabłka na małe kawałki ( im mniejsze tym mus szybciej sie zrobi)
DSC00616.JPG

Dodajemy kolejno goździki ( ok 5 sztuk) cynamon cukier waniliowy lyżkę zwykłego cukru skrapiamy jabuszka sokiem z cytryny, podlewamy odrobiną wody i wstawiamy na palnik.
DSC00617.JPG

Po ok 15-20 minutach Nasz mus jest już gotowy.
DSC00618.JPG

Zabieramy się za ciasto:)
Do miski dodajemy ok 1,5 szklanki mąki, pokrojoną na kawałki margarynę, 2 żółtka i 2 łyżki cukru.

DSC00620.JPG

Zagniatamy ciasto:
DSC00623.JPG

W kulke:
DSC00625.JPG

Wkładamy na ok pół godzinki do lodówki,dzielimy na dwie porcje 3/4 i 1/4 po tym czasie 3/4 części  układamy w foremce.
DSC00628.JPG

Wlewamy mus jabłkowy na ciasto:
DSC00664.JPG

Resztę naszego ciasta ścieramy na tarce o grubych oczkach.
DSC00671.JPG

Wkładamy do piekarnika nagrzanego do temp 180 stopni na ok 40 minut.
DSC00643.JPG

Przepis pochodzi od *Arabska Mamba*
arabskaguma.pinger.pl
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

smakolyki
 
*Ciasto*

-3 szklanki mąki
-kostka margaryny
-pół szklanki cukru
-2 jajka
-1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Składniki wymieszać, ciasto zagnieść ...
podzielić na dwie części
wstawić na pół godziny do lodówki ...

*Jabłka*

-1 kg jabłek
-cynamon

Jabłka ostrugać, i zetrzeć na tarce, ja ścieram gdyż nie cierpię w cieście tzw. łyk, zatem zawsze uważam, żeby nie pojawiły się w cieście (psują smak dobrego ciasta)

*Piana z białek*

-4 jajka
- pół szklanki cukru

Białka oddzielić od żółtek, ubić pianę, dodać cukier, masa powinna być sztywna (taka jak na bezy)

1. Następnie średniej wielkości blaszkę posmarować tłuszczem,
2. Wysypać bułką,
3. Na spód położyć 1 z dwóch części ciasta, ładnie rozgnieść, ponakłuwać widelcem,
4. Na ciasto położyć starte jabłka, posypać cynamonem,
5. Na jabłka wyłożyć masę z białek,
6. Na białka zetrzeć na tartce resztę ciasta lub jeśli komuś wygodniej rozdrobnić w rękach i poprószyć na całości ...

Piec ok. 1,5 - 2 godz.


e6178530000693414cada75c.jpg


0b8b08ae000a2ddc4cada75c.jpg


777bb18d001128c54cada75d.jpg


9f6a856b000d69b24cada75e.jpg


c089996e001670214cada761.jpg

Przepis pochodzi od *ANIA G.*
anioleczek83.pinger.pl/
  • awatar KimB: Wszystkie przepisy to jakas bieda ochydnie wygladaja!
  • awatar Black_Milk: @KimB: wypierdalaj !!! :[
  • awatar zagubiona D.: @KimB: na bank nie umiesz gotować tylko żresz w fast foodach a tu sie wielce wypowiadasz hehe żenada ugotuj coś i zamieść na swoim blogu chętnie obejrzymy i się wyrzygamy na to :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

juliapaulette
 
Witajcie,
dzisiaj ostatni dzień ferii, co mnie przeraża. Oczywiście znowu nic nie zrobiłam, a szykuje się armagedon. Cóż, przetrwamy. Za 3 tygodnie będę na wymianie w Niemczech, a za miesiąc i kilka dni będę obchodziła osiemnastkę :) Potem kwiecień i już z górki!
blog 140.jpg

*Składniki na średniej wielkości tortownicę:*
-150 g mąki pszennej pełnoziarnistej
-25g otrąb owsianych (ja dałam płatki jęczmienne, bo pomyliłam puszeczki)
-50 g masła (tak masła i nie przesadzajcie, bo ciasta kruchego się nie da zrobić inaczej, a poza tym masło na prawdę nie jest złe. Należy go ograniczyć i absolutnie nie zamieniać na margarynę, ale bez przesady. Niewątpliwe nadal pozostaje teoria, że najzdrowsza jest oliwa z oliwek oraz wiele różnych, ciekawych olei- z pestek winogron, lniany, pestek dyni, orzechów, a nawet rzepakowy)
-jajo
-90g płynnego miodu
-łyżeczka cynamonu
-1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
-1/4 łyżeczki sody
+kg jabłek, łyżka cynamonu, łyżka miodu
Otręby/płatki jęczmienne (mogą być też płatki owsiane) miksujemy na mąkę. Mieszam suche składniki i dodaję jajko oraz masło (najlepiej wyciągnąć wcześniej by było miękkie lub podtapiamy w mikrofali/na gazie). Zagniatamy ciasto (można, a nawet trzeba podsypywać mąką) i wkładamy do lodówki na 30 min/ lub jakieś 10-15 do zamrażalnika. Jabłka obieramy ze skórki i ścieramy na tarce albo kroimy w plasterki (moja wersja). Dodajemy cynamon i miód- łyżkę albo i więcej. Mieszamy łyżką/ dłonią- plasterki mogą się nawet porozpadać, ważne, żeby cynamon i miód dostał się wszędzie.
Dzielimy ciasto na 2 części. Rozwałkowujemy jedną i wykładamy tortownicę. Zapiekamy przez około 12 minut w 190 stopniach Celsjusza. Wyciągamy i wykładamy jabłka, a drugą, rozwałkowaną część ciasta układamy na wierzchu jako przykrywkę. Zmniejszamy temperaturę do 180 stopni Celsjusza i pieczemy jeszcze 40 minut.
Przepis mocno zmodyfikowany pochodzi z bloga: apple-with-cinnamon.blogspot.com
Smacznego :)
blog 151.jpg

*A może omlecik na śniadanko?* juliapaulette.blogspot.com/(…)omlet-na-sodko.html…
  • awatar ow13czk4: ile to może mieć kcal :P?
  • awatar juliapaulette: @minorEvil.: Nie wiem, nie liczę kcal :) Zbilansowana dieta, a nie liczenie kalorii mi w głowie. A kawałków wyszło 11/12, więc sporo.
  • awatar mała owieczka:D: moja mam ostatnio non stop robi szarlotki :D z tym, ze nie tak zdrowe, jak Twoja :P
Pokaż wszystkie (13) ›
 

jamniczek-pl
 
Mama zrobiła szarlotkę.

Coś przepysznego.

Opaki dostały trochę z wierzchu i z dołu bo w jabłkach jest cynamon. Trzeba było widzieć te pyszczki: "Masz jeszcze? Proszę, daj jeszcze... No daj...". <3
 

semiri
 
Pyszna ,słodka  i doskonała.Szarlotka.
Lubicie?
 

semiri
 
Szarlotka

iasto:

• 3 szklanki mąki
• 1 łyżeczka proszku do pieczenia
• 1 szklanka drobnego cukru
• 1 cukier waniliowy
• 250 g zimnego masła roślinnego (może być masło lub margaryna)
• 4 jajka

Jabłka:

• 2 kg jabłek (najlepiej szara reneta albo antonówka)
• około 12 łyżeczek cukru
• 1 cukier waniliowy
• 5 -10 dag rodzynek
• 1 łyżeczka cynamonu


Przygotowanie:

   Jabłka obrać, pokroić na niewielkie kawałki i razem z cukrem oraz cukrem waniliowym lekko podsmażyć, tak aby się nie rozpadły. Dodać rodzynki i cynamon.
   Przesiać mąkę razem z proszkiem do pieczenia bezpośrednio na stolnicę, dodać 3/4 szklanki cukru, cukier waniliowy oraz masło. Całość posiekać nożem. Dodać 3 żółtka i 1 całe jajko. Zagnieść szybko ciasto i podzielić na 2 części. Zawinąć w folię i włożyć do lodówki na godzinę.
   Jedną część ciasta rozwałkować bezpośrednio na papierze do pieczenia i razem przełożyć do prostokątnej formy. Wstawić do lodówki. Białka z 3 jaj ubić na pianę, następnie stopniowo dodawać resztę (1/4 szklanki) cukru, ciągle ubijając, aż piana będzie sztywna i błyszcząca.
   Piekarnik nagrzać do 175 stopni. Formę z ciastem wyjąć z lodówki, wyłożyć jabłka. Przykryć ubitą pianą z białek. Na wierzch położyć drugą część rozwałkowanego ciasta.
   Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 1 godzinę (gdyby w trakcie pieczenia wierzch za bardzo się zrumienił, położyć kawałek folii aluminiowej). Po upieczeniu posypać cukrem pudrem.
Lubicie?
 

czytaczka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

looksfera2
 
Włoska robota: Ciasto:
2 1/2 szkl. mąki
1/2 kostki margaryny lub masła
łyżka smalcu
1 jajko
1 1/2 łyżki gęstej kremówki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szkl. cukru
szczypta soli
1 duży cukier waniliowy

Nadzienie:
1 kg. winnych jabłek /antonówka, reneta/
2 łyzki brązowego cukru
2 łyżki tartej bułki
cynamon

Z podanych składników zagnieść ciasto /tylko do momentu połączenia się składników/ i podzielic na dwie nierówne części. Większą włożyć do lodówki, a mniejszą do zamrażalnika na ok. 40-50 min., tak aby mniejsza częśc nie zamroziła sie na kamień tylko stężała. Jabłka obrać i zetrzeć na tarce z dużym oczkiem. Z cukru robię karmel, na patelnie wysypuję cukier i podgrzewam go aż się rozpuści, dodaję sok z cytryny i wrzucam starte jabłka. Podgrzewam razem. Blaszkę 23x33 cm wyłożyć ciastem z lodówki /spód i boki/. Ciasto jest dosyc luźne wiec mozna je rozprowadzic mokrymi dłońmi lub mokrą łopatką. Spód ciasta wysypujemy tartą bułką, układamy na niej jabłka. Mniejszą część ciasta skubie palcami przykrywając jabłka. Piec ok. 40 min w 180 C
Po upieczeniu i ostudzeniu mozna posypać cukrem pudrem lub na gorąco podać z lodami.I kawą. Mnóstewm kawy :D
  • awatar muzungu2: MNIAM, MNIAM :)
  • awatar Włoska robota: ja jestem lewa do ciast i kurde...wyszło :D
  • awatar Fifka: Patrzę co zgotowała Włoska Robota i na myśl przychodzi mi mokra robota! ;) Przecież ja jestem na diecie wrrrrr :D Brzmi pysznie!
Pokaż wszystkie (5) ›
 

jaime
 
Malovany Dźbanku! Oto melodia tego weekendu! I nie przebije jej nawet Madonna! A to już wyczyn.

Dzisiejszy dzień - 2 marca - ogłaszam Intergalaktycznym Dniem Jabłka. Ot co: jadę sobie na obiad do babci, zgrywam grzecznego wnusia i pożeram 5 kawałków jabłecznika w biszkopcie. Smerfastycznie. Wracam do domu, na chwilę wpada druga babcia i co mi zostawia? Pół blachy szarlotki! Tak to się nie mogę doprosić o ciasto z jabłkami, a jak już jest to zatrzęsienie. Więc wziąłem sobie lwią część szarlotki, komputer zajęty, idę przed TV. Czekam na Ranczo. Zaczyna się nowa edycja ,,Tańca z Gwiazdami". Z trudem znoszę cierpką konferansjerkę Kasi Skrzyneckiej (pseudonim Pa$hTeTh0ofA), ,,dowcipy" Piotra Gąsowskiego (co za tuman pisze im teksty?!), wprost genialne Jury (złożone z kobiety-lateksu, człowieka lwa, starej zboczonej nietoperzycy i glisty ubranej w garnitur), ale przy ,,tańcu" Pudziana nie wytrzymałem. O ile wcześniej apetytu na szarlotkę nie odebrał mi nawet owłosiony tors Gąsowskiego, to przy pseudowygibasach stuczterdziestokilowego skrzyżowania hipopotama i mało rozgarniętego przedszkolaka musiałem odłożyć talerzyk. Na to kurwa nie dało się patrzeć! Chciałem zacząć krzyczeć ,,Wykujcie mi oczy litościwi ludzie" ale opamiętałem się i znalazłem pilot. Dzięki Bogu zaczynało się Ranczo. Apetyt na szarlotkę wrócił, tak samo jak moje zdrowe zmysły.

Izabela wyjechała na narty. Pewnie przeczyta to jak wróci. Ha! Już widzę ją, szusującą z rozwianym włosem po stokach białych niczym prześcieradło uprane w Vizirze. Baw się dobrze Dziewczyno-o-twarzy-słodkiej-niczym-fruktoza-lecz-sercu-zimnym-jak-oszroniona-klamka-od-spożywczaka.

Enjoy.
  • awatar Kja: Ok, myślę że to najlepsze miejsce, aby ogłosić, że w dniu dzisiejszym, oficjalnie zostałam ciocią. Ciotką Kajosławą. Tak więc od dziś zaczynam nosić grube futrzyska z lisa, zapuszczam trzy podbródki i wąsa. Będę też śmierdzieć naftaliną i przy każdym spotkaniu mam zamiar łapać was za poliki i wykrzykiwać tubalnym głosem: "no proszę, proszę, smyku! Jak ty wyrosłeś!" Deal with it.
  • awatar Kja: P.S. Podobno Pudzian podczas Tańca z Gwiazdami miał mokrą pupę.
  • awatar Kja: A... mój nowy siostrzeniec będzie wabić się Kuba.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Kategorie blogów