Wpisy oznaczone tagiem "trening" (1000)  

lalkazombie
 
Lalka Zombie:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lalkazombie
 
Lalka Zombie:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lalkazombie
 
Lalka Zombie:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lalkazombie
 
Lalka Zombie:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lalkazombie
 
Lalka Zombie:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lalkazombie
 
Lalka Zombie:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lalkazombie
 
Lalka Zombie:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lalkazombie
 
Lalka Zombie:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lalkazombie
 
Lalka Zombie:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lalkazombie
 
Lalka Zombie:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: dziś wypada 30.dzień mojego przysiadowego wyzwania.
250 półprzysiadów w klęku z taśmą oporową + kilogramowymi obciążeniami na nagarstach.
w tej chwili wykorzystuję wszystkie posiadane taśmy w treningu, przez co pod koniec czuję przyjemne pieczenie w udach i pupie.
działa.
ewidentnie.
moje ciało zmienia kształty i to dokładnie w tym kierunku, który zamierzyłam- pupa się zaokrągliła, ramiona wysmukliły, obojczyki i żebra przyjemnie zarysowały, a całe ciało ujędrniło i bez cellulitu (w końcu!)
choć treningi zaczynają mi sprawiać trudność, bo uda i pupa pieką od oporu taśm, a ramiona bolą od obciążeń, to codziennie po pracy przepieram się w legginsy/dres i cisnę. nawet jak mam dzień przerwy, to zaczynam czuć się jak leń...
jeszcze tylko miesiąc wyzwania.
chciałabym potem utrzymać te 500przysiadów dziennie (6x w tyg) i dorzucić coś na brzuch (deskę/przysiady/etc.) ale jeszcze nie mam planu w głowie.
________________

E5B5F51E-1314-4998-82B4-A07DC0ADF1EF.jpeg

________________
jutro podsumuję trzy dni głodówki.
w sobotę ważenie.
oby było warto.
  • awatar LittlePlan: Taśmy niby takie niepozorne :P a tu proszę, dają niezły opór :P ja zaczęłam od spaceru, 1h tylko, a nogi bolą, ewidentnie brak kondycji i ruchu
  • awatar tease: Wow, ale masz dużo wytrwałości i samozaparcia. Podziwiam :)
  • awatar krucha_perfekcja: @tease: dziękuję. <3 @LittlePlan: taśmy oporowe są wykorzystywane również przy rehabilitacjach i nie są tak kontuzjogenne jak hantelki- polecam. ;) spacer to również aktywność fizyczna! super, bo od tego właśnie się zaczyna. ;)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

ebooki24org
 
Książka "Trening mentalny w piłce ręcznej cz. 1. Pierwszy w Polsce podręcznik o przygotowaniu mentalnym w piłce ręcznej!" - Jakub B. Bączek, Daniel Janik

Znamy przepis na Twoją większą koncentrację, umiejętność radzenia sobie z presją nie tylko na boisku podczas meczu, ale i na scenie, czy w życiu prywatnym! Przygotowanie mentalne, obok fizycznego, technicznego i taktycznego, jest niezbędnym elementem przygotowania piłkarza ręcznego. W tej książce przeczytasz jednak nie tylko o tym – poznasz sposoby i techniki na odwagę w kluczowych dla Ciebie momentach, zaufanie do siebie i swoich umiejętności!

www.ebooki24.org/(…)trening-mentalny-w-pilce-reczne…


Trening mentalny w piłce ręcznej.jpg
 

angelka13
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

angelka13
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

angelka13
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

vanesssakot
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

naszczyt
 
Chyba nikogo nie trzeba zapewniać, że picie wody ma dla nas zbawienny wpływ.
Butelka Contigo to nie tylko ochrona środowiska, ale również wygoda i przyjemność użytkowania.
 

naszczyt
 
Odpowiednio dobrane obuwie jest równie ważne co właściwie dostosowana skarpetka.
Skarpety do biegania RUN SOCKS znanej marki Gatta stworzone zostały z myślą o intensywnych treningach. Zastosowanie innowacyjnej technologii niweluje powstawanie przykrych zapachów, jednocześnie transportując wilgoć na zewnątrz. Dodatkowo specjalna kompresja chroni i stabilizuje stopę, kostkę i ścięgno Achillesa.
Stopy gotowe na wakacje! (1).png
 

colorfulblack
 
To mój 18-dzień na Seronil'u. W ciągu tego czasu miałam kompulsy dwa razy, po których sprowokowałam wymioty. Poza tym nie miałam kompulsów, staram się jeść racjonalnie, zdrowo. Nie pamiętam, kiedy wcześniej tak długo udało mi się wytrwać. Przed rozpoczęciem leczenia, potrafiłam zwracać po cztery razy w tygodniu. Nie umiałam jeść. Nie panowałam nad tym.
Nie uważam, że już się tego nauczyłam, ale pomalutku odzyskuję nadzieję, że nie wrócę znów do bulimii.
Zauważyłam, że ja nie wymiotuję, gdy mam po prostu ochotę na coś, tylko gdy się czymś denerwuję, gdy coś mi w życiu nie wychodzi, a ta uczta nawet nie sprawia mi przyjemności. Jem i w pewnym momencie nie czuję smaku.
Treningi dużo mi pomagają.
Dziś byłam na trampolinach z interwałami, a później na pilates'ie. Uwielbiam ćwiczyć do utraty tchu.

Zauważyłam również, że alkohol mnie wyprowadza z tego wewnętrznego spokoju, który staram się naprawić. Po procentach mam gorszy humor. Tylko ciężko jest nie ponieść się imprezie w weekend.. zwłaszcza, będąc studentem.

A co do facetów, to na razie mam ich dość. Nie przyjmuję żadnych zaproszeń na ponowne spotkania z poprzednimi, bo nie jestem na to gotowa. Gdy znów dojdę do siebie, nabiorę wewnętrznego spokoju i równowagi w życiu, to może dam sobie szansę na miłość. Aktualnie muszę obdarzyć nią tylko siebie.
  • awatar Bad Bunny: Twoja wypowiedź bardzo kontrastuje z tym, co napisałaś 14-go maja. Dobrze, że doszłaś do wniosku, że warto skupić się na sobie i swoich potrzebach. Nikt na świecie nie powinien być ważniejszy od Ciebie samej.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

badbunny
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Bad Bunny:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów