Wpisy oznaczone tagiem "ważenie" (167)  

fitgrubaska
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)zwazylam_sie_kurde_chyba_znow_mi…
Zważyłam się.
Kurde, chyba znów mi się waga zepsuła :D

(Trwa ładowanie załączników…)

 

foodandinspirations
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

foodandinspirations
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

nekro
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kashmirka
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

wnormie
 
No muszę się przyznać... z ciężkim bólem serca. Wczoraj nie ćwiczyłam ! Taki to wstyd ... ale dzisiaj wycisnę z siebie siódme poty !

Poza tym to już 11 dzień mojego odchudzania więc jeden dzień przerwy to myślę że nic takiego :)

Wczoraj usłyszałam od mojej siostry ,że jestem sucha :D Tzn. Tyłek i ogólnie cała schudłam. Uwierzcie mi że to najlepsze co mogła mi powiedzieć.

Dzisiaj na śniadanie była owsianka z bananem.
Ok.420 kcal.

No nadal myślę o tym ,że was zawiodłam... postaram się poprawić ! :)

Myślę że w następnym albo za dwa wpisy pojawią się zdjęcia moich ubrań .

Za trzy dni ważymy ! Nie mogę się doczekać ! :D

Zakochałam się pierwszy raz w piosence która jest remixem <3 Oryginał jest moim zdaniem gorszy.

Co wy na to ? :

Oryginał :


Remix:


MAŁA MOTYWACJA:

kjhg.jpg


Życzcie mi powodzenia ! ;*
  • awatar ♥Hello♥: 1 dzień w tygodniu regeneracji jest konieczny więc jeśli dobrze zrozumiałam i ćwiczysz od 11 dni to zrobiłaś sobie przysługę a nie zawiodłaś.
  • awatar Sweety. ^: Małaa jest dobrze ! ;) Dzisiaj sobie odbijesz wczorajsze lenistwo ;*
  • awatar Let'sFit!: @make*yourself*proud: dzięki że mi to powiedziałaś teraz mi lżej ;*
Pokaż wszystkie (12) ›
 

patient
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

foodandinspirations
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

foodandinspirations
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

foodandinspirations
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

naswoim
 
Zagubiona mama: Wczorajszy dzień Matki był bardzo intensywny. Wieczorem padłam ze zmęczenia, chociaż za dużo to nie porobiliśmy ;)
Rano dałam mamie bombonierkę. Pojechali z tatą coś załatwiać, kupili Lenusi prezenty na dzień dziecka ( masę ciuszków ) a my sprzątaliśmy i próbowaliśmy uśpić córcię . Kurde 45 minut męczenia się nas i jej. Udało się na szczęście. Poszliśmy na spacer,zakupy, plac zabaw. Wróciliśmy do domu na obiad i pojechalismy do Rossmanna i pepco i nic nie kupiłam :/ Zła byłam jak nie wiem co. Do domu wróciliśmy chwilę przed 18. Zjadła mleko jak się obudziła i poszliśmy znowu na spacer. Pochodziliśmy , pooglądaliśmy i wróciliśmy do domu na kąpanie. Intensywnie. Nawet kąpiel jakoś tak mnie męczyła.
Dostałam od córci Rafaello :)

Dziś pobudka prze miła. Lenka z łóżeczka wyglądała do nas . Wzieliśmy ją do nas i tak sobie siedziała z nami :) Dawała buzi, przytulała się :)
Lubię takie poranki :)

Idziemy dziś do przychodni zważyć małą, bo ostatnio była ważona na początku kwietnia ,a chciałabym wiedzieć ile waży.
Pogoda dziś dziwna. Jest ciepło, ale po nocnym deszczu, który był intensywny, jest tak hmm mokro. No ale ciepło i przyjemnie.
Lenka dostała od mojej babci pieniądze i mam coś jej kupić na dzień dziecka. Co polecacie dla prawie 9 miesięcznego malca ?
 

foodandinspirations
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

obudzilamsieplaczac
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

foodandinspirations
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ang144
 
Tak dziewczyny, dziś rano pełna stresu stanęłam na wadze..
Okazało się, że ważę 58,5 kg, czyli 6kg mniej <3
Nie byłam do końca zadowolona na początku, pewnie gdyby nie to, że sobie odpuściłam trochę dietkę 3 razy to byłoby z 7 kg mniej, no ale teraz w sumie jestem zadowolona :) Ważne, że wygrałam zakład z kolegą, min 5 kg mniej w miesiąc.
Chociaż tyle to ja powinnam ważyć przed dietką, ja nie wiem jak mogłam się doprowadzić do 64,5 kg.. nigdy więcej! :D

Teraz sobie mogę ustalić wreszcie cele na kolejne dni.
Cel I: 55 kg
Taką wagę chciałabym uzyskać jakoś w połowie miesiąca już, no ale niech będzie max za 3 tygodnie ;d Czyli 28.04.2014r.
Kolejny cel to 52 kg-> 20.05.2014r.
Cel III: 07.06.2014r. to 50 kg
I wreszcie cel IV: Wyjście z diety i utrzymanie wagi :)
Oczywiście ćwiczyć, ćwiczyć cały czas. Jak będzie cieplej to będzie więcej spalających ćwiczeń, wyjmę rowerek z piwnicy. Dlatego myślę, że wcześniej schudnę do tych 50 kg niż do 7 czerwca, no ale lepiej chyba ustalić sobie późniejszą datę niż wcześniejszą :)
Co do wymiarów, to myślę, że pomierzę się jutro albo pojutrze.

Jeszcze jak się zrobi cieplej to chciałabym zajrzeć parę razy do solarium, wiadomo, że jak skóra ciemniejsza to szczuplej wygląda plus mniej widać różne niedoskonałości skóry :) Muszę tylko poczytać, czy można w soczewkach chodzić na solarium, no ale jeśli nie to przecież zawsze można je zdjąć.

Wgl wczoraj mama mnie zabrała do galerii, kupiłyśmy płaszczyk, ale nie chciałam mierzyć żadnych spodni, ogólnie nigdy tego nie lubię, bo demotywowało mnie to, jak musiałam brać większy rozmiar i jeszcze były na mnie opięte, niewygodnie się czułam... ale wczoraj spotkałam takie śliczne beżowe spodnie, no mówię muszę je przymierzyć. Mojej mamie też się one spodobał, co jest dziwne bo mamy zupełnie inne gusta. No ale pzymierzam i... zmieściłam się w rozmiar M!! Jej, wreszcie, jeszcze mimo, że jasne to źle nie wyglądają, wręcz przeciwnie, kocham te spodnie :D Co prawda uważam, że jeśli jeszcze mi nogi schudną trochę, to będą lepiej wyglądały w tych spodniach, ale i tak jestem mega zadowolona :)

Dziś już jestem po ćwiczeniach, podoba mi się, że z dnia na dzień jestem coraz bardziej rozciągnięta, moim marzeniem zawsze było umieć robić szpagat, może teraz mi się to wreszcie uda, już coraz mniej mi brakuje :3
A dzisiejszy bilans to:
0/400 kcal
Sama w to nie wierzę, że udało mi się wytrzymać już drugi dzień głodówki. Bałam się już wczorajszego dnia, że nie wytrzymam a tu drugi dzień już nic niejedzenia :3 Cieszę się, nawet nie czuję się głodna. Jutro ogólnie w rozpisce SGD mam dzień głodówki, ale w szkole będę od 8 do 14:20 i jeszcze ćwiczenia, więc myślę, że coś tam sobie zjem. Mniej niż 300 kcal, ale jak nie mam nic w sobie energii to też nie jest fajnie.
Ogólnie to pijam sobie zieloną herbatę z cytryną, wodę i kawę z mlekiem ale bez cukru, tego już nie doliczam do bilansu, przecież to tylko picie, no nie? ;)

A ta odżywka eveline 8w1 cudowna, już mi urosły paznokcie sporo i są takie twarde, prawie jak tipsy ;d

No, trochę się rozpisałam, ale po prostu musiałam się z Wami podzielić wrażeniami z dzisiejszego dnia. Ciekawe, czy ktoś dotrwa do końca notki :D

Dziś szukałam trochę thinspiracji i zobaczcie, na jakie cuda trafiłam!


4.jpg


258c46a6001416cb510adc89.jpg


261ac66800223c934fa7de54.jpg


1207.jpg


9465f665001ff67f4f2fc6ff.jpeg


Trzymajcie się chudzinki, jeszcze raz to powtórzę, ale fajnie, że jesteście i mnie wspieracie :)
Chudego! ;*
  • awatar DoloresAnnabel: no no no! cóż za spadek wagi, tylko pozazdrościć: )
  • awatar wiwla: powodzenia!!:) a odżywkę eveline tez polecam, jest boooooska!!:)
  • awatar Koteksss: Super 2 dni głodówki Podziwiam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

ang144
 
AAch te przysiady, dałam sobie przed chwilą taki wycisk, że jak robiłam 130 dzisiejszych przysiadów, to aż czułam, jak moje mięśnie robią się coraz bardziej gorące i teraz mnie bolą :D ale to jest taki przyjemny ból, tym bardziej, że dzisiaj rano jak się ubierałam tak mi się ładnie uwidoczniły, jednak coś dają te przysiady :3

Dzisiejszy bilans:
activia 106 kcal
otręby 109 kcal
jabłko 65 kcal
coca cola zero 2 kcal
sałatka:
Marchew 20
ogórek 8
¼ papryki  czerwonej 16 kcal
¼ papryki żółtej 16 kcal
2 liście sałaty 2 kcal
otręby 55 kcal
= 399/400 kcal

Idealnie :D Chociaż myślę, że trochę zawyżyłam niektóre wartości kaloryczne apropo rozmiaru składników. Staram się sprawiedliwie to odmierzać, ale jak mam jakiś problem to wolę zawyżyć niż zaniżyć kalorie w produkcie.

Wgl apropo dzisiejszej sałatki. W sumie ma 117 kcal jeśli dobrze policzyłam, a wyglądała tak pięknie, zapełniła mi całą miskę półlitrową bodajże i tak się najadłam <3
No i oczywiście musiałam dodać do niej moje kochane granulowane otręby z żurawiną :) Polecam, naprawdę pyszne

Już nie mogę się doczekać ważenia a tu jeszcze 15 dni :3
Chociaż z drugiej strony dobrze, będę może jeszcze szczuplejsza

Miłego dnia chudzinki, trzymajcie się ;*

9b552de5002c640a4dd13bdb.jpg


17e9482b001782e65310e15f.jpg


655e762c002be9b0530663d5.jpg


24834df60003feb55320b816.jpg


c7dad4850004ade6531f1c4b.jpg
  • awatar DoloresAnnabel: pięknie Ci poszło : )
  • awatar ~be butterfly: malutko zjadłaś :) Wytrzymasz do ważenia :)
  • awatar AlienFree: Super!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

foodandinspirations
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

nieskomplikowany01
 
Cześć :) Ostatni dzień lutego rozpoczęłam ważeniem na czczo, waga pokazała 55,6kg. Szczerze, spodziewałam się trochę gorszego wyniki, po tych moich załamkach, więc jest dobrze. Ale wiem, że mogłam bardziej się postarać :)

Trening:
- 5 minut rozgrzewki
- 40 minut skakanki
- 10 minut rozciągania

Bilans:
1. kanapki: 1 skibka chleba razowego, serek homogenizowany naturalny, szpinak, plaster filetu z kurczaka + 1 skibka chleba razowego, serek homogenizowany naturalny, dżem winogronowy, płatki migdałów
2. 4 łyżki jogurtu naturalnego, pomarańcza, pół łyżeczki imbiru
3. naleśniki: 2 białka, pół banana,  pół jabłka, 2 łyżki płatków owsianych, 2 łyżki otrębów owsianych, pół łyżeczki cynamonu, łyżka miodu, łyżka oliwy z oliwek
4. zupa krem: kapusta pekińska, marchew, szpinak, czosnek, łyżka ziaren słonecznika, łyżka otrębów pszennych
5. sałatka: pół serka wiejskiego, łyżka otrębów żytnich, ogórek świeży, rzodkiewki, 5 plastrów kiełbasy z tuńczyka + jabłko
Napoje:
2l wody mineralnej, 2 szklanki wody z cytryną, 2 szklanki herbaty zielonej, 2 szklanki herbaty czerwonej, szklanka maślanki.

indeks.jpg


ddf.jpg


Miłego :)
  • awatar Genttle: Następnym razem się postarasz i waga pokaże większy spadek, ale i tak jest dobrze. :D
  • awatar TheMeaningOfMyLife: Bardzo ładny bilans :-)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

fitae
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

foodandinspirations
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sigyn
 
*2 dzień bez słodyczy*
*2 dzień bez podjadania*
*2 dzień bez alkoholu*
*2 dzień bez palenia*
*dzień do ważenia*

Piątek ogłaszam dniem ważenia. Wskoczyłam dziś na wagę i pokazała 74,1. Zatem nie przytyłam przez święta i Sylwestra, nawet mnie trochę ubyło.
Dostałam niezbyt radosną wiadomość, że nie zaliczyłam kolokwium. Nie muszę pisać go ponownie, tylko zgłosić się na konsultacjach do "dopowiedzenia". Fantastycznie. A błagaliśmy babkę, żeby zrobiła kolosa po świętach. Miałabym więcej czasu na naukę. Wszystkie inne grupy mają we wtorek, tylko my mieliśmy przed świętami. Gdzie jest, kurde, sprawiedliwość?
W ogóle to muszę zacząć myśleć o sesji, startujemy 20... Pewnie jak zwykle sesja zaskoczy studentów. Ale dziś odpuszczam, bo brat kupił na Playstation store Mass Effecta i Assasin's Creeda <3 Jeszcze nie grałam w ME na PS3, więc już nie mogę się doczekać <3 Cały wieczór z głowy.

Bilans:
śniadanie: płatki owsiane z maślanką naturalną, cynamonem i bananem ok. 320kcal

obiad: półtorej talerza barszczu białego z małym kawałkiem kiełbasy i połówką ciemnej bułki ok. 500kcak

podwieczorek: 2 małe pomarańcze, jabłko + marchewka ok. 240kcal

kolacja: 2xtosty z razowego chleba z cebulą, pomidorem i serem mozzarella ok. 350kcal

łącznie: ok.1420kcal

1l wody, kawa bez cukru, szklanka drożdzy, kubek zielonej herbaty, kubek earl greya

20min rowerka
Jillian Michaels killer abs level 1
Fitness Blender Cardio Workout (22min)
Mel B ramiona
5min skakanki
5min ćwiczenia na boczki z hantlami



tumblr_m1f26wzO1o1r91230o1_500_large.jpeg


tumblr_mxvo8bAG4T1rsh45no1_500.jpg


tumblr_mxy283h3jT1rnim5jo1_500.jpg


tumblr_mxzf7vGBPh1rna6xlo1_500.jpg
  • awatar jezuskurwajapierdole: jej! jak dużo kg już ci się udało zrzucić.powodzenia w dalszej walce!
  • awatar Sigyn: @och: Dzięki ;)
  • awatar Sigyn: @Będę Fit :): Waga w końcu leci, po ponad 3 miesiącach zastoju ;) Dzięki :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

fitae
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów