Wpisy oznaczone tagiem "boże narodzenie" (922)  

epartnerzy
 
Opowieść Wigilijna po raz pierwszy była wydana w 1843 roku.
Jest jedną z najpiękniejszych i najbardziej wzruszających opowieści o magii Świąt Bożego Narodzenia.

W Wigilię, kiedy cały Londyn raduje się obchodzonymi Świętami, jeden tylko zgryźliwy i gburowaty samotnik, Ebenezer Scrooge, nie poddaje się wigilijnej atmosferze. Jest człowiekiem o zatwardziałym, skamieniałym sercu i totalnym braku empatii.
"Nikt (...) nie zatrzymał go nigdy na ulicy, aby mu powiedzieć z uśmiechem: »Kochany Scrooge, jak się masz? Co tam słychać? Przyjdźże nas odwiedzić?« Nigdy żebrak nie poprosił go o jałmużnę, dziecko nie zapytało o godzinę, ani zbłąkany przechodzień o kierunek drogi. Zdawało się, że znają go psy, prowadzące niewidomych, ponieważ gdy nadchodził, odciągały swych panów, poruszając znacząco ogonem, jakby chciały powiedzieć: »Mój biedny panie, lepiej nie widzieć czasem, niż mieć oczy!«".
Jest jednak ktoś, kto niepodziewanie go odwiedza i ma mu do przekazania pewną niezwykłą, świąteczną wiadomość...


Czyta: Marek Konopczak
Długość nagrania: 3 godziny 21 minut

Link do publikacji, darmowy fragment:
epartnerzy.com/(…)opowiesc_wigilijna_-_audiobook_p3…

********
Salon Cyfrowych Publikacji ePartnerzy.com - zapewnia Ci GWARANCJĘ 100% SATYSFAKCJI, a także gwarancję najniższej ceny
 

muzungu2
 
Witam Was moi Kochani! :*

Dziś dostałem od Tatusia :* zlecenie na znalezienie w internecie instrukcji obsługi faksu. Jestem w tej chwili na stronie Panasonica w kategorii faksy, i chce mnie krew zalać, gdyż akurat tego modelu nie ma :[ Pisałem z Babcią na gadulcu min. o nowych butach, które przylecą po Świętach :D Bardzo się ucieszyłem.
  • awatar Galadriel: wow :) powodzenia! sama nie wiem, jak się obsługuje fax ;) ciekawe jak to jest mieć takie ciepłe egzotyczne Święta? :D Czy u Ciebie Święty Mikołaj chodzi w krótkich spodenkach? ;)
  • awatar luizka15: fax.. a co to takiego?? :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

muzungu2
 
Witam Was moi Kochani! :*

Jak tam po Wigilii? Nie przejedliście się?
Ja się trzymam mam całkiem nie źle ;) Nie przejadłem się i wszystko jest ok :) Wstałem dzisiaj ok. 8:30 wcale nie tak późno i pomagałem niani sprzątać i trochę zajmowałem się Julusiem :* Przed śniadaniem trzasnąłem fotkę mojego Braciszka pomagającemu w czyszczeniu kuchenki. Zjadłem słodkie śniadanie - ciasta - i Pen wysłała mnie do góry, bo sama sprzątała. I tak mi minął ranek ;) W okolicach południa Juluś :* z pomocą kochanego Tatusia :* wspinał się po szczeblach pomieszczenia nurkowego. Znów było wesoło :D Najadłem się po uszy daniami Bożonarodzeniowymi. :) Wszyscy się najedliśmy ;) Trzasnąłem Julka bawiącego się z nianią, Julusia :* solo, a także moje prezenty wigilijne :D Czyściłem też nimi moje „Ferrari”. I tak wyglądał mój pierwszy Dzień Świąt ;)

pl.fotoalbum.eu/muzungu/a199494/00000012
  • awatar Galadriel: wesoło :)
  • awatar luizka15: hi.. to całkiem, całkiem miałeś poranek.. :D
  • awatar BLACK PEARL: Cieszę się,że tyle u Was radości :*
Pokaż wszystkie (3) ›
 

aneta03
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

zabka
 
MIKOŁAJ NIE ISTNIEJE - dowodzą inżynierowie z Politechniki.


Znamy 300.000 gatunków ssaków - ale nie ma wśród nich ani jednej odmiany latającego renifera.
Na Ziemi żyje około 2 mdl. dzieci. Odliczywszy nawet dzieci muzułmanów, buddystów, wyznawców hinduizmu, itd., które nie oczekują jego wizyty, daje to około 378 mln dzieci do obsłużenia w ciągu jednej nocy. Zakładając że przeciętna rodzina liczy 2,5 dziecka (wg. statystyki) daje to około 150 mln domów do odwiedzenia. Co z tego wynika - zaraz zobaczymy.
Uwzględniwszy, że Boże Narodzenie trwa 31 godzin (biorąc pod uwagę zysk wynikający ze zmian stref czasowych przy podróży ze wschodu na zachód) daje to około 822.6 wizyty w domu na sekundę. W tym czasie Mikołaj musi zeskoczyć z sań, wpaść przez komin, położyć prezent pod choinką, powiedzieć parę razy "ho ho ho", wrócić przez komin, wskoczyć na sanie, wystartować, dolecieć do następnego domu. Wedle kalkulacji daje to około 150.000.000 km do przebycia w ciągu nocy.
W efekcie sanie Mikołaja musiałyby być 3.000 razy szybsze od dźwięku, by przebyć ten dystans w czasie 31 godzin (czyli wyciągać około 50 km/s). Tymczasem typowy renifer rozwija nie więcej niż 30 km/h. Brak danych dotyczących szybkości latających reniferów.
Ładowność sań. Zakładając, że przeciętny prezent waży około 1 kg, sanie musiałyby mieć ładowność supertankowca (ok. 321.000 ton). Tymczasem zwykły renifer ma 'uciąg' rzędu 600 kg. Zakładając, że renifery latające mają większy udźwig - to i tak potrzeba co najmniej 200.000 reniferów.
Statek o masie rzędu 320.000 ton, poruszający się z prędkością 50 km/s spaliłby się w atmosferze ziemi - chyba, że renifery są w stanie wypocić w ciągu sekundy energię rzędu 14.2 kwintylionów dżuli. Nie wspominając już o ogromnych turbulencjach powietrza i tzw. sonic boom (efekcie przekroczenia bariery dźwięku), których nikt nigdy nie zaobserwował. Wedle naszych obliczeń, taki pojazd powinien wyparować w ciągu 0,00426 sekundy od momentu startu. Dodatkowo Mikołaj podlegałby zabójczemu przeciążeniu (przy starcie) rzędu 17.500 g. Zakładając, że Mikołaj waży około 125 kg, to przy takim przeciążeniu jego ciało ważyłoby ok. 2.150.000 kg.
  • awatar gość: dobre dobre szczegolnie z tym 2,5 dziecka haha
Pokaż wszystkie (1) ›
 

lektyka
 
Święta Bożego Narodzenia - jeden z najbardziej stresujących okresów w roku! Jak zadbać o własne zdrowie psychiczne, aby ten radosny okres, nie zamienił się pasmo zmartwień i nerwowego biegania po sklepach i kuchni?
Polecam: www.emocje.net.pl/jak-uniknac-swiatecznego-stresu/
 

cycero1984
 
Z powodu neonów świątecznych umieszczonych na trasie przelotowej przez Wejherowo. Spokojnie - z daleka wygląda to jak patrol policji - z bliska nawet, nawet. Niestety - gwiazdek starczyło tylko na mały 100-metrowy odcinek "lepszego' Wejherowa.

Nanice oraz Śmiechowo wyglądają tej wiosennej zimy tak samo ponuro jak w nieświątecznych miesiącach.
 

pakamera
 
Przeglądam prace w pakamerze i nie da się nie zauważyć nadchodzących świąt. Coraz więcej uskrzydlonych aniołów, pięknych woreczków na drobiazgi, ceramicznych kolorowych dekoracji wnętrz. Najciekawsze oczywiście “wyłowię” i zaprezentuję na blogu. Dzisiaj chciałam zwrócić Waszą uwagę na wianki od Kakachny. Wykonane na bazie słomianych wianków. Opasane szyszeczkami sosnowymi z zewnątrz oraz złotymi modrzewiowymi wewnątrz. Świąteczny charakter wianka tworzą pozłacane kwiaty ozdobnej odmiany suszonej kukurydzy,ciemnozielone parafinowane liście ostrokrzewu, owoce anyżu,pozłacane żołędzie a całość otulona jest, niby nicią pajęczą ,złotym drucikiem z nanizanymi, suszonymi owocami róży i migdałów. To tylko niektóre z elementów wianków. Wszystkie elementy są bardzo starannie złączone i autorka gwarantuje kilkuletnią trwałość. Wieszając wianek na drzwiach sprawisz, że wchodzący goście już w progu poczują magię świąt. Do kupienia tu: www.pakamera.pl/kakachna-0_s116342.htm
 

nortus
 
Na każde Boże Narodzenie w Egersund tworzone jest miasteczko Bożonarodzeniowe. Wszystko odbywa się jak sto lat temu, stare stroje, odczytywane są stare opowieści, muzyka. Przepiękna atmosfera świąt.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Kategorie blogów