Wpisy oznaczone tagiem "Oriflame" (413)  

kasia-kicia
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

mozaiko
 
Hej :)

Ze względu na późną porę bez zbędnego rozpisywania się, czyli bardzo szybka recenzja :)

Dzisiaj pod lupę wzięłam mój nowy krem do rąk.

roses.png

(Zdjęcie ze strony Oriflame)

Opis producenta: Rozpieszczaj dłonie romantycznym, kobiecym zapachem róż i nawilżającą formułą. Krem przynosi skórze natychmiastowe orzeźwienie. Głęboko odżywia ją, zmiękcza i wygładza. 75 ml

Skład: AQUA, GLYCERIN, ETHYLHEXYL PALMITATE, CETYL ALCOHOL, STEARYL ALCOHOL, DIMETHICONE, GLYCERYL STEARATE SE, PARFUM, IMIDAZOLIDINYL UREA, METHYLPARABEN, CETEARETH-20, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS OIL, CARBOMER, STEARIC ACID, PROPYLPARABEN, CITRONELLOL, SODIUM HYDROXIDE, GERANIOL, TOCOPHERYL ACETATE, EUGENOL

Krem kupiłam na promocji, jako konsultant zapłaciłam za niego niecałe 5zł (obecnie kosztuje 15zł ). W promocji były jeszcze inne kremu, a powodem dla którego wybrałam właśnie ten produkt było opakowanie.

Plusy:
+ jak już wspomniałam- śliczne opakowanie
+ ręce są przyjemnie nawilżone
+ dobrze się rozsmarowuje
+ pojemność dobra do noszenia w torebce

Minusy:
- jest bardzo rzadki, dosłownie ślizga się po ręce
- zakrętka! mając na ręku krem nie można go zakręcić bo wtedy całość zjeżdża
- zapach. Myślałam, że będzie piękny zapach kwiatów, a jest zapach marmolady. Jako, że dawno temu w tłusty czwartek zjadłam o jednego różanego pączka za dużo, to zapach ten nie kojarzy mi się dobrze ;)
- dostępność- konieczność zamawiania

Czy kupię ponownie? Nie. Kremy z Oriflame na pewno będę kupować, bo miałam kilka dobrych, ale tej serii mówię nie ;)

Jako, że wady i zalety są pół na pół więc moja ocena to 2,5 gwiazdki

2,5.png
 

tylewtymtemacie
 
Witajcie!
Dziś pokuszę się o recenzję pewnego preparatu do paznokci. Jakiś czas temu moje paznokcie zaczęły się rozdwajać. Póki malowałam je cały czas to nie zauważałam tego. Przyszedł czas a właściwie szkoła, w której mam mieć paznokcie nieumalowane a przynajmniej nie na żaden ciemny/jaskrawy. Najlepiej gdyby to była tylko odżywka lub też bezbarwny lakier. I okazało się że moje paznokcie "na goło" nie są takie mocne jakby mi się chciało. Pokusiłam się o zakup preparatu z oriflame. Prezentuje się on tak :

S1670007.JPG


S1670008.JPG

Zdjęcia ciutke poruszone ale widać o co chodzi ;)
Paznokcie przed nałożeniem tejże odżywki, która miała przyspieszyć porost i wzmocnić wyglądały tak :

S1670002.JPG

Zaznaczyłam na zdjęciu( normalnie mistrzyni ze mnie painta :)   ) miejsce gdzie widać że paznokcie były rozdwojone i zostało to rozdwojenie przeze mnie brutalnie zerwane i lekko spiłowane ale naprawdę leciutko.
Nałożyłam preparat grubą warstwą według zaleceń producenta i zostawiłam do wchłonięcia.

S1670005.JPG

Zdjęcie nie oddaje tejże grubości :P
Nakładałam preparat codziennie lub w miarę możliwości dwa razy dziennie. Sumiennie bez wymigiwań. Co nie było łatwe gdyż preparat ten też potrzebuje czasu a jak powszechnie wiadomo wysiedzieć bez nic nierobienia łatwo nie jest. Szczególnie gdy wiemy że nie wolno nam używać rąk(zawsze wtedy a to swędzi, a to do toalety, a to .....<- tu wstaw milion inny arcyważnych rzeczy). Muszę szczerze przyznać iż ten specyfik za całe bodajże 12zł. nie zrobił na moich paznokciach nic spektakularnego. Przez pierwszy tydzień paznokcie nadal się rozdwajały. Po drugim tygodniu powoli, powoli, bardzo pooooowoli zaczęły przestawać. Niestety ja zaczęłam tracić cierpliwość. Kiedy w trzecim tygodniu nie zaczęły się wzmacniać ani nie zaczęły szybciej rosnąć nie pozostało mi nic innego jak zakończyć współpracę i się pożegnać w niemiłej atmosferze. Jedynie podczas stosowania skórki mi nie dokuczały. To jedyny plus tego preparatu w moim przypadku. Nie mam zdjęć PO gdyż tak jak już napisałam preparat nie zrobił nic wielkiego. Ja odradzam. Może jednak komuś z was pomógł?
Pozdrawiam
xoxo
  • awatar karmelowe.poziomki: Nigdy chyba jeszcze nie znalazłam super odżywki , która by poradziła sobie z moimi paznokciami. Dotychczas efekt znikał wraz ze zniknięciem odżywki z płytki paznokcia. Osoboście słyszałam , że najlepszy preparat to skrzyp i odpowiednia dieta,ale wiesz jak jest. :) Pozdrawiam i życzę owocnych efektów w poszukiwaniu tej idealnej odżywki :)
  • awatar Zmotywowana: Dziekuje :) Tak bardzo chce spelnic marzenie o pieknej sylwetce ;) wiec walcze :)
  • awatar teenager in love: Witaj, polecam Ci nowy serwis TestMeToo. Dzięki rejestracji będziesz dostawać za darmo produkty do testowania. Podobno każdy test to kilkuset testerów. Pozdrawiam testmetoo.com/dolacz-do-nas…
Pokaż wszystkie (4) ›
 

moniska33
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

moniska33
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

tylewtymtemacie
 
Witajcie Kochani!
Przepraszam za tak długą nieobecność. Dziś postanowiłam to nadrobić :) Przygotowałam dla Was recenzję. Gotowi? No to zaczynamy :)

Na pierwszy ogień idzie krem do twarzy uniwersalny do wszystkich typów cery. Posiada kompleks multiwitaminowy i jest(a raczej był) o zapachu arbuza :) . Produkt firmy Oriflame. Koszt 16zł jednak była do niego dołączona nawilżająca maseczka o tym samym zapachu, więc według Mnie opłacało się. Pojemność 150 ml. Wygląda tak :


S1720018.JPG

Ja przede wszystkim uwielbiam zapach arbuza więc dla Mnie bomba. Skóra po nim miękka, nawilżona, odżywiona. Niestety się już skończył ale faktycznie warty polecenia:).

Kolejny produkt to dwufazowy olejek ujędrniająco-naprawczy do ciała Satynowa miękkość firmy Avon.

S1720009.JPG

Jak widać na załączonym obrazku już prawie go nie ma. Olejek jest w sprayu, mało wydajny. Skończył się po około 2,5 tyg. Zapach ma bardzo intensywny, chemiczny, duszący wręcz. Używałam go po kąpieli i pryskałam w dość małej łazience i nie dało się wytrzymać. Po prostu nie było czym oddychać. Nie zauważyłam także specjalnego ani nawilżenia tym bardziej ujędrnienia czy też naprawy(? najbardziej Mnie to zastanowiło, co on ma naprawiać do jasnej Anielki). Nie polecam zdecydowanie. Koszt w promocji 10 zł. jednak zdecydowanie nie wart.

Kolejnym produktem będzie płyn do kąpieli waniliowo figowy także firmy Avon.


S1720012.JPG

Ładnie pachnie, dobrze się pieni, dość wydajny. Nawilża ale oczywiście na tyle na ile płyn do kąpieli może nawilżać ;). Kolor ma dość chemiczny ale zapach naprawdę ładny. Pachnie nie tylko w butelce ale także "jako piana". Za 500ml zapłaciłam chyba 6 zł więc cena niewygórowana. Polecam. Sprawdził się równie dobrze jak ten z Isany z poprzedniej recenzji.


S1720013.JPG


S1720014.JPG

Otwór jak widać spory ale ma taką aluminiową folię, wieczko? nie wiem jak to nazwać. Więc można sobie spokojnie poradzić tak jak ja to zrobiłam. Zrobić w tym "wieczku" małą dziurkę.

Następnym produktem jest odżywka wzmacniająca color resist do włosów farbowanych lub z pasemkami z Garnier fructis.


S1720019.JPG

Mam co do niej mieszane uczucia ale to chyba z mojej winy. Zdaje się że moje włosy nadal są oblepione oliwką a odżywkę tą nabyłam właśnie po kuracji oliwkowej. Co prawda nawilża, włosy są po niej miękkie i gładkie, miłe w dotyku, ale tak naprawdę nie wiem. Najwyżej jak coś się zmieni dodam jeszcze raz recenzję na temat tego produktu. Od tego farbowania używam odżywek do włosów farbowanych i faktycznie kolor jest wciąż spoko. Podobno kosmetyków do włosów farbowanych używa tylko jakiś mały odsetek kobiet ale jak sprawdziłam na sobie, warto.

S1720020.JPG

To Nam pisze producent i co do koloru to faktycznie ma rację :) Koszt nie przekracza 10zł na pewno to wiem. Pojemność 200ml. Dość wydajna. Ostatnio myjąc głowę zawsze się spieszę więc nie mam czasu jej trzymać długo na włosach więc może i tu jest pies pogrzebany.

Kolejny będzie normalizujący żel-peeling, oczyszczający z firmy be beauty. Wyprodukowany dla firmy Jeronimo Martins, która posiada sieć sklepów Biedronka i tam właśnie został zakupiony ten żel. Już trzeci z kolei. Wciąż dobry! :) Pojemność 150ml a koszt koło 4 zł.

S1720015.JPG

Jak widać na zdjęciu do cery mieszanej i tłustej. Według Mnie jest dobry także do normalnej. Dobrze oczyszcza i zapobiega błyszczeniu. Normalizuje pH skóry(wiem to po moim J. gdyż ma niestety problemy z pH a po tymże żelu i kremie wyżej wspomnianym skóra twarzy mu się polepszyła i faktycznie znormalizowała). Ponoć ma działanie przeciw trądzikowe. Potwierdzam. Wyskoczyła mi mała niespodzianka ostatnio(prawdopodobnie od CP) i na wieczór przy myciu buzi potarłam to miejsce tymże pilingiem(wiem że to nie za mądrze :P ) i na drugi dzień nie powiem że nie było śladu bo był ale faktycznie wydał się bardziej zasuszony ten niespodzianek. Godny polecenia z resztą tak jak cała rodzinka ichniejszych żeli :)

S1720016.JPG


S1720017.JPG

Moim skromnym zdaniem otwór powinien być mniejszy gdyż piling jest w konsystencji półpłynnej i łatwo go wylać za dużo jednakże jest to raczej standardowy otwór(taki sam był w poprzednich wersjach) i pewnie wygenerowałoby to dodatkowy, niepotrzebny koszt.

Ostatnim produktem jest grzebień z firmy Elite Profesionnel. Nie mam pojęcia czy to znana firma czy też nie. Kosztował chyba do 15 zł. Kupiłam go w Realu. Nigdy wcześniej nie czesałam się grzebieniem ale pokusiłam się o zakup.

S1720021.JPG

Dość szeroko rozstawione zębiska :D . Idealny do rozczesywania. Z początku trudno mi było nim manipulować ale nauczyłam się i to chyba było jedno z lepszych posunięć jakie mogłam wykonać aby pomóc moim włosom. Nie elektryzują się, są dość gładkie po nim. Naprawdę nie narzekam. Zapakowany był w eleganckie etui, którego nie dało się się otworzyć nie przecinając zabezpieczenia i chwała za to gdyż to co zobaczyłam wtedy na tym stoisku przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Dwie kobiety. Wiek chyba emerytalny(przynajmniej tak wyglądały). Jedna z nich nosiła się z zamiarem kupna szczotki. No to co zrobić jazda się uczesać a to jedną a to drugą. Towar przecież trzeba wypróbować! A co! Więc gdy zobaczyłam że ten że jest szczelnie zapakowany to brałam i w te pędy prosto do kasy. Kto wie ile jeszcze takich kobiet/mężczyzn/dzieci postanowiło się poczesać tymi samymi szczotkami. Może nawet się pokusił jakiś pan menel swe brodzisko uraczyć cudowną szczotką z naturalnego włosia. Nie wnikam. Nie chcę wnikać ...

Na koniec bonusik w postaci moich włosów gdyż byłam u fryzjera. Włosy we wrześniu urosły 1,2 cm. Ostatnio wypada ich już zdecydowanie mniej. Podejrzewam iż stało się tak za sprawą CP, kto wie może też grzebień się przyczynił?

S1700005.JPG

Tak właśnie wyglądały przed fryzjerem. Nie pomyślałam i rano zrobiłam warkocz... No cóż...

S1720001.JPG

Włosy straciły ciut z długości. W sumie wyszło na to że nie urosły od września nic :D
Jednak cieszę się gdyż całe rozdwojone końce poszły się... kochać. Zaczynam pielęgnację z czystym kontem :). Jeszcze jedno rozjaśnianie i mogę wrócić do swojego koloru :D :D :D . Jupi!

Nie zamęczam Was już. Miłej niedzieli!
Lecę do kina.
xoxo :*
  • awatar Odchudzanie bez efektu jojo: Śliczne włosy :) Ja niby zaczęłam dbać o włosy, ale o ile są miękkie i mniej wypadają to teraz strasznie się kruszą i rozdwajają :( Jestem załamana :(
  • awatar Jesteśmy tylko kobietami...: Używam tego pilingu już od dłuższego czasu, i szczerze? Droższe firmowe chowają się! Pozdrawiam ;)
  • awatar Odchudzanie bez efektu jojo: ja jednak sobotniego wieczoru wolę nie wspominać :D Ale przynajmniej teraz mam motywację do ćwiczeń i biegania :P Co do peelingu to faktycznie jest świetny :) Stosowałaś może kiedyś siemie lniane? :P Albo znasz może jakiś preparat na kruchość włosów ? :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

mischella12
 
No hej :P

Jakieś 3 dni temu dostałam zamówione rzeczy z Oriflame, dużo ich nie ma, ale zawsze to coś :)
2013-10-05 13.07.29.jpg


1.Lakier do paznokci-kolorek liliowy, jeszcze nie wiem jak długo trzyma bo pomalowałam sobie dopiero wczoraj, ale na paznokciach ślicznie wygląda.
2.Oczyszczająco-tonizujący żel do twarzy z olejkiem z drzewa herbacianego i rozmarynu. Śliczny zapach i jak na razie jestem z niego zadowolona :)
3.Mgiełka do ciała. Zapach jest cudowny-kwiatowy. Trzyma nawet cały dzień. Jestem na 100% tak :D Ma 150 ml także duża buteleczka :)
A jeszcze zamówiłam sobie próbki perfum z Oriflame. Także jak przyjdzie to coś tam o nich może napisze :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

tylewtymtemacie
 


Hej moje gwiazdeczki i gwiazdorzy. Dziś postanowiłam dodać Wam recenzję kosmetyków do mycia ciała mianowicie płynu do kąpieli z Isany, pilingu z Oriflame. Na tym nie koniec. Dodam też recenzję o produkcie, którym aktualnie myję moje gębiszcze, strefę intymną oraz pokuszę się o recenzję szamponu do włosów dla mężczyzn. Może w trakcie uda mi się namówić mojego J do wydania jakiejś opinii ;) No to zaczynamy ;) Zostańcie ze Mną.

Na pierwszy ogień idzie płyn do kąpieli firmy Isana (czyli marka wyprodukowana dla potrzeb firmy Rossmann)
prezentuje się tak :

plynDokapielki.jpg


Zapach jabłko-wanilia. Co do moich odczuć zapachowych świetny! Jak ciasto na kruchym waniliowym spodzie a na wierzchu mus jabłkowy. Obłęd po prostu.


dziurkaPlyn.jpg


Otwór, z którego wylewamy płyn jest dość duży jak widać przez co trzeba uważać podczas wlewania kosmetyku do wanny. Dla Mnie minus.

Oto co nam pisze producent:
opisPlyn.jpg


A oto co mam do powiedzenia ja :) :
Faktycznie skóra podczas kąpieli jest miękka, taka "śliska", ręka swobodnie ślizga się po ciele. Po wyjściu z wanny skóra jest bardziej miękka niż po użyciu innego płynu do kąpieli. Same plusy :) Cena około 5-6 zł za 750ml tak że myślę, że interes jest opłacalny ;)

Kolejnym produktem jest piling do ciała z Oriflame z "energetyzującą maliną i miętą"

Produkt wygląda tak :


piling.jpg


Jak i w pierwszym przypadku zapach jest super. Faktycznie malinowo-miętowy. Po kąpieli w tym specyfiku łazienka jeszcze długi czas pachnie przepięknie.


dziurkapiling.jpg


Otwór dosyć mały ale wystarczający.
Produkt zawiera maleńkie drobinki które pływają w różowym płynie i ta część fajnie się pieni, ma też ciut większe zielone kuleczki, które nie dają łatwo za wygraną. Piling jednak moim zdaniem sam w sobie dość delikatny nie tak jak np. z fusów czarnej kawy, który moim zdaniem dosyć ostry jest. Malinowego używa się z przyjemnością. Nie pamiętam dokładnie ceny ale myślę, że było to coś około 14 zł za produkt 400 ml. Czy warto? Moim zdaniem tak chociaż dopiero zaczynam z kosmetykami tego typu.

Tak jak obiecałam płyn do mycia naszych szlachetnych twarzy :)

Wygląda tak :


zelprzod.jpg


Produkt firmy BeBeauty czyli wyprodukowany dla firmy Jeronimo Martins, która posiada sieć sklepów Biedronka a także (w Łodzi od niedawna) sieć drogerii kosmetycznych Hebe z charakterystycznym motylkiem.

Opis producenta (ciut mały...;/)


zeltyl.jpg


Moja opinia?
Świetny! Używałam już niebieski micelarny teraz kończę ten. Kremowa konsystencja, lekki, przyjemny zapach, dobrze się rozprowadza, nie podrażnia. Kosztuje chyba coś koło 4-5 zł więc aż żal nie skorzystać.

dziurkadel.jpg

Otwór jak widać nie bardzo duży, ale też nie bardzo mały. Dozuje się nim odpowiednią ilość kosmetyku. Na pewno będę używać w dalszym ciągu( o ile będę nadal go mogła znaleźć w biedronie a nie w Hebe bo nie mam jakoś tej drogerii po drodze)

Kolejny produkt to płyn do higieny intymnej, także z biedronki. Długi czas byłam wierna płynom z Oriflame, ale będąc na zakupach postanowiłam ulec pokusie bo to także był koszt około 3,50 więc czemu nie. Gdzie za płyn w Ori dawałam chyba 8 czy 10 zł.
Muszę powiedzieć że się nie zawiodłam :)
Świetnie się nim myje, zapach nie odstrasza, jest przyjemny, lekko się pieni, nie podrażnia. W moim odczuciu lepszy od Ori :) Wygląda tak :


higienaprzod.jpg

Buteleczka w sam raz. 300 ml. wystarcza na dość długo. Jedyny minus jaki widzę to że nie ma pompki jak w większości tego typu produktów.
Otwór za to wygląda tak

dziurkahigiena.jpg

Troszkę duża ale już po jednym użyciu idzie się przyzwyczaić do tego otworku i wie się ile wycisnąć (Każdemu według jego potrzeb ;)
Jeśli widziałyście u siebie w Biedro i wahałyście się czy się skusić to nie wahajcie się więcej. Z tego co pamiętam są chyba jeszcze dwa warianty więc każdy znajdzie coś dla siebie :)

Na koniec PEREŁKA :D


szamponprzod.jpg


Otóż i szampon, który używa mój J i że pozwolę sobie zacytować naszą rozmowę :P
"Ja- Co możesz powiedzieć o swoim szamponie?
J- Jest super i nie wiem czy to zależy od ph skóry czy od czego ale po nim faktycznie nie mam łupieżu. Jedyny szampon, po którym tak naprawdę nie mam łupieżu, bo po tym pier**onym head & shoulders to miałem jeszcze większy łupież niż bez niczego
Ja- ok, a czy odpowiada Ci otwór opakowania? Czy wyciskasz z niego odpowiednią ilość kosmetyku?
J-Tak
Ja-a zapach?
J-Nie wiem czy w ogóle ma jakiś zapach ( więc odpowiem za niego.. Zapach ma przyjemny świeży, męski typowo)
Ja- czy coś jeszcze chcesz dodać? Może jak się pieni?
J- O tak jeśli chodzi o pienienie to w skali od 1 do 10 daję 10. (głupolka się żarty trzymają)
A tak na poważnie to dobrze się pieni" koniec cytatu
więc myślę że ta rozmowa pokazała wszystko na temat tego kosmetyku
Jeszcze opis producenta

szamponopis.jpg

I otwór

dziurkaszampon.jpg



Na dziś już Was moje dziubki nie męczę, myślę że wyczerpałam temat w razie jakichś pytań to zapraszam do komentowania a z wielką chęcią odpowiem ;)
xoxo :*
  • awatar Life-Fashion-Hair: blog o podobnej tematyce jak mój widzę :) i obserwuję :)
  • awatar Głodne dziecko .: Świetny wpis, wpadniesz do mnie? Dopiero zaczynam i bardzo mile widziana by była twoja obecność :)
  • awatar Candy P.: Całkiem fajne mają produkty z linii Isana
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nightfirefly
 
Oriflame "Love is in the Air" - słodki i delikatny krem pod prysznic. Design iście walentynkowy ;)
oriflame love.jpg

Oriflame - szampon z kwiatem bzu i jabłkiem do włosów normalnych, lekki i przyjemny
szampon.jpg

Oriflame - mgiełka do włosów, bez spłukiwania. Ślicznie pachnie!
oriflame odzywka.jpg

Ziaja "Maziajki" - płyn pod prysznic i szampon w jednym. Zapach "Lody ciasteczkowo-waniliowe". Może opakowanie jest mało interesujące, ale zawartość i zapach! Mmm...Po prostu cudo, jeden z "najapetyczniejszych" kosmetyków jakie miałam w swoich rękach. Mniam :D Szczerze polecam.
Maziajki plyn.jpg


Co do ubrań i innych, wypatrzone na necie:

Szalona koszulka w pająki
spider-infested-tshirt.jpg

Top z księżycem
photo_205_original.JPG

Bluza w sztućce
4_004000000018.jpg

Ozdoba na ścianę/akwarium (super!)
Fab_20square_original.png

Na koniec moje nowe trampki z ćwiekami, z których jestem bardzo zadowolona. I kot, który zadowolony był nieco mniej XD
shoes.jpg

Źródło: Storenvy, własne
Pozdrawiam!
Firefly
  • awatar gość: haha kotek jest świetny :D
  • awatar Lola: Mialm ta ziaje teraz wszedzie jej szukam,ale chyba tylko w aptece ja mozna kupic? rzeczywiscie pieknie pachniala. Ten kot caly bialy ale cudny!!!
  • awatar ~BlackPastel: co do opinii o kosmetykach zgadzam się w 100% Oj zakochałam się w twoim pokoju i slodziutkim kociaku, jaka to rasa? :3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (21) ›
 

mozaiko
 
Hej :)

Od jakiegoś czasu zbierałam się do zrobienia porządków w lakierach do paznokci. Dopiero dzisiaj udało mi sie tego dokonać :D

Lakiery trzymam w lodówce, stoją na małej półce ściśnięte jeden przy drugim. Przez co widać tylko kolory lakierów stojących z brzegu, a reszcie widać tylko nakrętki. Dlatego wybierając lakier muszę stać przy tej lodówce dłuższą chwilę i wszystkie po kolei podnosić.  

Żeby tego uniknąć ponumerowałam wszystkie lakiery i zrobiłam sobie listę kolorów :) Dzięki temu mogę siedzieć w pokoju, wybrać kolory i iść po konkretne lakiery z odpowiednimi numerkami :D Może nie jest to zbytnio odkrywczy sposób, ale jestem dumna że w końcu na to wpadłam :d

Było tak:

01.JPG


Jest tak:

02.JPG


03.JPG


Lista:

skanowanie0001.jpg


Lakiery z bliska:

P040913_16.040003.JPG


P040913_16.040002.JPG


P040913_16.040001.JPG


P040913_16.030002.JPG


Od razu zrobiło sie luźniej :) Nie dość, że je w końcu ułożyłam to jeszcze wyrzuciłam te nienadające się do użytku.
  • awatar JustiineBlog: fajna kolekcja:D powoli również do takiej dążę :D
  • awatar Truskawkowa✌: sporo tego :D Fajny sposób, muszę u siebie tez tak posegregować :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nightfirefly
 
Dziś czas na krótki review kosmetyków firmy Oriflame:

1.Deo 24 - obydwa pachną naprawdę ładnie, są wygodne w użyciu i nie lepią się. Osobiście podoba mi się opakowanie Preppy Chic, bo lubię styl "angielskiej uczelni". Próbka szamponu niestety nie zdała testu - włosy mi się po nim za bardzo elektryzowały
Avon 1.jpg

2.Krem do rąk i stóp - krem do rąk pachnie magicznie i cudnie, do tego daje niesamowite "mokre" uczucie przy rozsmarowywaniu, a już po chwili szybko się wchłania. Polecam:) Krem do stóp nawet fajny
Avon 2.jpg

3.Mydełko Disney Bella w kształcie róży - zapach bardzo subtelny, cieszy kształtem podczas mycia
Avon disney.jpg

Avon soap.jpg


Mam już moje urocze szorty pod kiecki Loli (i nie tylko) i jestem z nich bardzo zadowolona :)
lolita halka.jpg

Lolita underwear.jpg

A tu koszulka decora style, z kawaii zwierzaczkiem BJD :D
dollfie tshirt.jpg

detal.jpg


Na dziś to wszystko. Papaaa!

Firefly
  • awatar gość: fajna koszulka ,duzo sie dzieje i lubie takie
  • awatar Żanuś: te spodenki sa boskie <3
  • awatar _Ana_: skąd ludzie mają takie pomysły? *.*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

integra
 
na początku nabytki z Oriflame :) które okazały się super :) tusz mega tani a fajnie podkreśla rzęsy, jestem nim oczarowana :) a korektor rozświetlający pod oczy jak na razie jest najlepszym jaki miałam :)

DSC01318.JPG


zakupy z Yves Rocher :)
tu już różnie bywa jeśli chodzi o jakość kosmetyków.
Tusz wodoodporny naprawdę jest wodoodporny, ale słabo podkreśla moje rzęsy wydłuża je i mam tylko dzięki niemu pajęcze nóżki więc musze się wspomagać innymi tuszami lub odżywka pod tusz.
Cień w kremie :) fajny jako baza pod cienie :) bardzo delikatny :) ja co prawda używam najpierw bazy pod cienie , potem tego cienia i czasem na to inny cień ;) fajny ale nie niezbędny.
Kredki wodoodporne do oczu - są SUPER polecam każdemu :) kolory bajeczne, szczególnie na lato :) albo jak chcemy delikatny makijaż jedynie z wyjątkowa kreską :) no i naprawdę są bardzo wytrzymałe :)
jeszcze raz polecam :)

DSC01319.JPG


no i ostatnie są maski do włosów :) tanie i wspaniałe :) polecam :)

DSC01320.JPG


pozdrawiam
  • awatar _P_: no no fajne zakupy :) bede musiala tez cos wyprobowac na wlosy bo zniszczony przesuszone :<
  • awatar CATHARINE: Konkretne zakupy :D
  • awatar paula7890: długo używasz już tych masek do włosów BingoSPA? ja używałam zielonej (masło Shea i 5 alg). Bardzo długo ją miałam, używałam raz w tygodniu. Uwielbiałam ten zapach!!! A ostatnio kupiłam różową (proteiny kaszmiru i kolagen), na razie raz użyłam, więc nic nie mogę powiedzieć, ale z tej zielonej byłam bardzo zadowolona. Pozdrawiam :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

luise
 
Witam Piękne :)
Jak wspomniałam we wpisie o kremie BB ostatnio mam jeszcze jednego ulubieńca z Oriflame. Tytuł zdradził już prawie wszystko więc przedstawiam Wam:
DSC08327.JPG

*KONKRETY*
Cena - regularna 79,00zł promocyjna coś ok.30-40zł
Pojemność - 25g
DSC08328.JPG

Ja swoje perełki kupiłam w promocji czyli chyba właśnie coś w granicach 30-40zł nie pamiętam dokładnie ale na pewno nie więcej :) na pierwszy rzut oka może się wydawać że jest ich mało ALE. Te z Was które znają brązujące perełki z G.G wiedzą, że są one nie do zdarcia przez dłuuuugi dłuuugi czas (nie wiem jak teraz te mniejsze perełki no ale nie o tym) tak samo myślę że i te kolorowe perełki będą służyły długo. Po miesiącu używania perełek dzień w dzień (ja i mama) zużycie jest praktycznie znikome.

Teraz *JAK TO WYGLĄDA*:
DSC08329.JPG

W katalogu opisany był każdy kolor kuleczki, że np: zielona niweluje zaczerwienienia, fioletowa niweluje sine przebarwienia i tak dalej i tak dalej. Chwyt marketingowy owszem ale moim zdaniem to nie ma nic do rzeczy. Kuleczki po prostu rozświetlają, rozświetlacz to rozświetlacz :) ale na pewno nie ma mowy o brokacie.
Nie wiem czy udało mi się uchwycić ale kosmetyk na skórze wygląda tak:
DSC08334.JPG

Napisałam wyżej że nie ma brokatu "no ale jak to, przecież tam sie coś świeci?!". Zgoda świeci się ale jak bym ustawiła rękę inaczej tego by nie było widać i to jest właśnie najlepsze. Nie wiem jak to nazwać ale te drobinki sprawiaja że buzia jest naprawdę ładnie rozświetlona, jednolita, na pewno nie zrobimy sobie tym krzywdy :) a na opalonej skórze efekt jest idealny :) Świetlista zdrowa cera :) przy czym nie jesteśmy obsypane brokatem :) Oprócz tego ja aplikuję sobie rozświetlacz na ramiona i dekolt, na opaleniźnie naprwdę super to wygląda.
Musze jeszcze wspomnieć o *zapachu*. Jest on intensywny ale dla mnie przyjemny, a wiecie dlaczego? Bo dla mnie to pachnie Vibovitem :D i zanim zabiore się za aplikacje kosmetyku najpierw musze sie go nawąchać haha :) brzmi dziwnie wiem :)
*PODSUMOWUJĄC*
+ wydajność
+ zapach
+ ładne opakowanie
+ spełnia swoją rolę
+ cena promocyjna
- cena regularna

Zdziwieniem nie będzie jesli dam znowu 5/5. Według mnie jest to fajny i wydajny kosmetyk, jeden z moich ulubionych i na stałe zagości w moim kuferku :)
  • awatar Pearlita: Ja szukam jakiegoś dobrego pudru w kompakcie :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

luise
 
Przez ostatni czas jak wiecie, na rynku kosmetycznym pojawiła się niezliczona ilość kremów BB (ostatnio tez CC niedługo EE HH JJ KK blabla :)) Wszystkie firmy postanowiły wyprowadzic swój produkt pod ta nazwą prześcigając się w składach, cenach czy reklamach :)

Prawda jest taka że każda z nas znajdzie w nich coś co nam pasuje, w jednych mniej w innych wiecej ale znajdzie :)

W najnowszym katalogu Oriflame spotykamy sie z kolejnym kremem BB.

*KONKRETY*
Cena - 19,90zł lub z promocji za 11,11zł
Pojemność - 30ml
Odcienie - fair, light, medium
DSC08319.JPG

Ja posiadam odcień *light*, podczas wyboru zasugerowałam sie tym że moja karnacja nie jest zbyt ciemna nawet jak sie opalę więc pomyślałam będzie dobry. Zdziwiłam się nieco podczas pierwszego nałożenia bo wydawał mi się za jasny(?!) i plusem w tej sytuacji było to że po jakimś czasie zrobił się nieco ciemniejszy taki akurat :) osoby z ciemną karnacją a nawet te dobrze śniade mogą śmiało brać odcień *medium*. Natomiast odcień *fair* jest odpowiednikiem porcelanowego. *BB* posiada fajną konsystencję, jest taki dosyć kremowy i bardzo wydajny. Wystarczy naprawdę niewielka ilość na pokrycie całej buzi, trzeba uważać ile go wyciskamy, u mnie starcza ilość najmniejszego paznokcia u ręki :)
DSC08322.JPG

Odnośnie *krycia niedoskonałości* nie jest najgorzej ale nie ma co spodziewać się też cudów na kiju :) owszem radzi sobie z lekkimi przebarwieniami ale jak ktoś ma poważne "usterki na twarzy" może być za słaby.
cats.jpg

Odnośnie *pojemności* pierwsza myśl "łe jaki małyy" ale to jak jest wydajny rekompensuje te 30ml. Łopatologiczne porównanie z Garnierem (50ml) co do wielkości jak ktoś ma słabą wyobraźnię :)
DSC08325.JPG

No i na pewno plusem jest to że posiada filtr 30.
*PODSUMOWUJĄC*
+ dobra cena na początek
+ filtr 30
+ przyjemna konsystencja
+ nie tworzy efektu maski
+ ztapia się z cerą
+ wyrównuje koloryt
+ kryje lekkie niedoskonałości
+ wydajny
+/- zapach lekko chemiczny ale można przeżyć

Moja ocena to 5/5 jestem z niego bardzo zadowolona :)
Rozpisałam się że hoho, wena mnie najszła :D a jak o czyms zapomniałam to pytajcie :) jutro kolejna nowość i mój ulubieniec od Oriflame :) i żeby Wam nie przyszło do głowy że to recenzja sponsorowana o ile mozna to recenzja nazwać. Nigdy w życiu nie dostałam nic do testów i pewnie nie dostane :D
  • awatar Adrijah: Z tego, co widzę w katalogu, to 19,90zł jest ceną promocyjną
  • awatar Luise: @Adrijah: no niby tak ale w nastepnym katalogu tez bedzie za 19,90, niektóre produkty cały czas chodzą w "cenach promocyjnych" rzadko kiedy w regularnych ale znajdują się wyjątki :) cena 11,11zł za szt. wyszła przy zamówieniu 3 Bb w jednym zamówieniu :)
  • awatar Fashionowa: @Luise: tutaj ją pokazywałam :) fashionowa.pinger.pl/m/19339933
Pokaż wszystkie (6) ›
 

springhaze1
 

DSC03219.JPG


Dziś chciałam Wam przedstawić mój wakacyjny niezbędnik . Bez tych produktów nie wyobrażam sobie wakacji . Niektóre z nich mam zawsze przy sobie np w torebce .
1)Palmer's - Balsam do ciała
Idealnie nadaje się na lato . Ma bogatą konsystencję przez co wspaniale nawilża . Balsam ma słodki zapach kakao , który uwielbiam . Cena : 25-32 zł.
2)Nuxe suchy olejek - mój hit 2013 roku . Używam go codziennie , szczególnie na dekolt i ramiona . Ma dużą zawartość cennych olejków i boski zapach.Cena - ponad 100 zł.
3)Lierca olejek - kolejny ulubieniec na lato. Świetnie nawilża , nieco tłuściejszy od olejku Nuxe. Ma elegancki zapach białych kwiatów . Skład również imponujący. Cena około 100 zł.
4)Neutrogena, Formuła Norweska, Refreshing Foot Balm (Odświeżający balsam do stóp)
Super sprawa na lato. Balsam fajnie chłodzi dzięki zawartości mentolu . Posiada bogaty skład : mocznik, olej z nasion winogron, masło shea, alantoina, bisabolol , mentol, pantenol ,witamina E . Balsam posiada bogatą formułę . Stopy są odświeżone oraz nawilżone. Cena - 19 zł.
5)HAPPYMORE BB
Wróciłam do tego kremu latem gdyż zimą był dla mnie za ciemny . Na wakacje nadaje się idealnie . Kremik BB wygładza skórę , nadaje jej blasku . Posiada ciekawy skład :kwas hialuronowy, ekstrakt z dzikiej róży andyjskiej, witaminę E . Wtapia się w cerę , dzięki czemu wygląda bardzo naturalnie . Do tego pielęgnuje cerę. Cena to 205 zł.
6)Hipp Babysanft, Zartcreme (Krem ochronny)
Zawsze noszę go przy sobie w torebce. Używam przeważnie na dłonie .Zawiera olejek migdałowy bio. Bez konserwantów oraz olejów mineralnych. Kremik jest treściwy , natłuszcza , chroni dłonie . Krem ma cudowny migdałowy zapach oraz uroczą puszeczkę. Cena to około 12 zł.
7)Phenome Muli- Active ( cukrowa maska i peeling 2 w 1 )
Jest to preparat oczyszczająco- odżywczy , w postaci gęstej pasty. Jego esencję stanowią bardzo drobne kryształki cukru . Ponadto zawiera ścierające pestki z truskawek i róży. W składzie posiada także cały szereg organicznych olejów roślinnych '' extra virgin '' . Jest źródłem naturalnych witamin, które odżywiają , wzmacniają i delikatnie natłuszczają skórę . Cena - 125 zł.
8)Phenome serum głęboko nawilżające
Posiada niezwykle lekką formułę , które ''gasi pragnienie skóry '' natychmiast po aplikacji. Zapewnia dogłębne nawilżenie bez odczucia lepkości . Rekomendowane do stosowania w trakcie gorącego lata . Formuła serum oparta jest na ekologicznej wodzie różanej oraz aloesowej , bogata jest w proteiny naturalnego pochodzenia oraz składniki o działaniu łagodzącym i witalizującym skórę. Cena to 140 zł.
9)Dove, Hair Therapy, Split Ends Rescue, Serum do włosów na rozdwajające się końcówki
Serum rewelacyjnie działa na końcówki.Fajnie wygładza włosy . Nie wymaga spłukiwania wodą. Dobre do układania fryzury. Cena to około 18-20 zł.
10)Oriflame  Tender Care (Krem uniwersalny)
Istne , malutkie cudo. Działa kojąco gdyż zawiera plaster miodu. To kosmetyk uniwersalny . Śmiało można go stosować zarówno pod oczy, na łokcie , usta, skórki paznokci . Kosmetyk ma piękne, eleganckie pudełeczko w kolorze pudrowego różu. Zmieści się nawet w kieszeni. Cena 22 zł.



DSC03392.JPG


Na koniec postu fajny gadżet na lato. Sally Hansen, Airbrush Legs (Perfekcyjne nogi - rajstopy w spray'u). Jest to preparat w formie lekkiego fluidu. Nogi wydają się smuklejsze , opalone , gładkie. Rajstopy zawierają puder oraz cząsteczki jedwabiu. Dodatkowo są wzbogacone witaminą K , która łagodzi występowanie żylaków, siniaków oraz blizn. Są w wygodnym sprayu , dzięki czemu aplikacja jest ułatwiona . Preparat jest bardzo wytrzymały , nadaje się nawet na upały. Ja posiadam odcień : Medium Glow . Cena to 50-60 zł .

Wyżej wymienione kosmetyki szczerze polecam . Używam ich już dłuższy czas i nigdy mnie nie zawiodły.
 

czarny-motyl
 
takie małe zamówienie sobie zrobiłam :)

- olejki kokosowe na ciepło-zapas na "W" ; mój hicior na szybką regenerację włosów, przed chrzcinami uporządkowały moje siano do normalnej postaci ;)
- kulki (mam na wykończeniu już tą fioletową, zielona to nowinka-ale zapach ma ładny)
- tajemnicze czerwone pudełko :)

DSC07659.JPG


w którym są...
DSC07660.JPG


DSC07661.JPG

kubki. kolejne. mam jakąś manię kupowania ładnych kubków ;)

z wiekiem postępuje moja mania zbieractwa dziwnych rzeczy ;)
  • awatar mrskate: olejek działa na wysuszone włosy?? kubki ekstra :)
  • awatar czarny motyl: @mrskate: tak, w moment je wygładza i jakby nawilża. minus jest taki, że wygładzenie znika po 2 dniach. ale za to włosy są miękkie cały czas.
  • awatar Bafka: Y tzmi kubkami mam podobnie. Choc ostatnio sie powstrzymuje bo gdyie te kubki trzzmac.Ale i tak jak zobaczyłam przepiekny kubek z pawiem to uleglam...
Pokaż wszystkie (6) ›
 

allusione
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

divafashion
 
Niejednokrotnie dostaję od Was *wiele wiadomości dotyczących moich włosów* - ich pielęgnacji, czy używanych kosmetyków. Postanowiłam więc stworzyć dla Was notkę, która (mam nadzieję) zaspokoi Wasz włosowy głód wiedzy ;)
Na samym początku musicie wiedzieć, że jestem *włosomaniaczką* :D - uważam, że nie ma większego atutu kobiecości, niż piękne, długie, zdrowe i zadbane włosy. Wobec mnie matka natura była hojna, ponieważ na prawdę nie mogę narzekać na swoje włosy - są mocne, zdrowe, szybko rosną.
Oczywiście, by nie było za różowo, jak każda kobieta mam dni, gdy moje włosy mają humorki i za nic nie da się ich ułożyć ;)
*Jak dbam o włosy?  - przedstawiam Wam mój zestaw do zadań specjalnych* :)
1.jpg


*SZAMPONY + ODŻYWKI*
3.jpg

*1.Gliss Kur z Kompleksem Płynnej Kreatyny* - zdecydowanie moja ulubiona seria z Schwarzkopf. Czarno - złota seria jest przeznaczona to włosów  bardzo suchych, zniszczonych. Jestem bardzo z niej zadowolona, przyjemny zapach, włosy są śliskie, gładkie, miękkie.

*2.Ziaja,masło kakaowe* - kosmetyki z tej serii odkryłam, dzięki swojej mamie, która od lat zachwala cudowne właściwości masła kakaowego. Szampon i odżywka wygładza włosy, nie obciąża ich, a cena jest kosmicznie śmieszna. Ja za zestaw zapłaciłam *AŻ* 12zł! I ten zapach mmm...

*3.Babydream Szampon*  - zakupiłam go pod wpływem *wielkiego BUM* dotyczącego szkodliwości *SLS* zawartych w szamponach i odżywkach. Babydream to szampon dla dzieci, dostępny w Rossmanie. Cena to ok. 6 zł. moja opinia? Hmm.. Może i SLS są złe dla włosów, jednak na moich długich, grubych włosach ten szampon (SAM) się nie sprawdził. Włosy się plątały, były szorstkie. Lecz w połączeniu z odżywką (gliss kurr / ziaja ) daje fajny efekt.

*MASKI*
6.jpg

*1.Crema al Latte, Kallos* - powiem tylko *CUDO* ! Najlepsza maska jaką kiedykolwiek miałam. Włosy są odżywione, sypkie, a do tego ten zapach mleka i kokosów mmm... ;)  Tylko trzeba pamiętać, by dobrze ja spłukać, obficie wodą, gdyż w przeciwnym razie może obciążyć włosy. Cena ok. 15zł, dostępna w sklepach fryzjerskich.

*2.Maska z olejkiem arganowym, Kallos* -  polecana do włosów farbowanych i zniszczonych. Fajnie regeneruje, nawilża. Cena ok. 8zł

*I INNE CUDA ;)*
4.jpg

*1. HairX, Olejek regenerujący końcówki, Oriflame* - cała seria HairX jest godna uwagi, lecz moim ulubieńcem jest właśnie regenerujący olejek na końcówki. Zauważyłam znaczne zmniejszenie rozdwajania końcówek, i dużą regenerację. Polecam jak najbardziej! Cena w promocji 15zł.

*2.Ultralekka odżywka z olejkiem arganowym, Marion* - dwufazowa odżywka bez spłukiwania. Producent gwarantuje nam 7 efektów m.in : połysk, regenerację, nawilżenie, wzmocnienie, elastyczność. Czy odżywka faktycznie, zapewni nam 7 efektów? TAK , TAK TAK ! - przynajmniej na moich włosach ;)
Do tego niska cena 7zł, lecz dość ciężko ją dostać. Jest dostępna również w postaci olejku.

*3. Olej kokosowy, Vatika* - tego pana chyba nie trzeba Wam przedstawiać ;) Pomimo, iż olejowanie jest dość specyficznym zabiegiem, uważam, że wszystkie przychylne opinie na temat tego olejku, są całkowicie słuszne. Dodatkowo można go używać np. jako tonik do demakijażu ;)
Cena ok. 15zł.

*KILKA ZNANYCH I NIEZNANYCH TRICKÓW* ;)

1. Włosy zawsze myję w *letniej* wodzie, zaś ostatnie płukanie wykonuje *zimną wodą*. Dzięki temu
łuski włosów się zamykają, a  my unikamy efektu matowych włosów.

2. *O-S-O*, czyli odżywka, szampon, odżywka. Trick który stosuję raz na 2-3 tyg. Najpierw nakładamy
na włosy odżywkę (tak jakbyśmy myli szamponem). Następnie płuczemy - szampon - płuczemy -
i znów odżywka. Dzięki temu najpierw nawilżamy włosy, zanim oczyścimy je szamponem. Polecam głównie dla włosów suchych.

3.Do czesania używam jedynie grzebienia o szeroko rozstawionych ząbkach, które nie wyrywają
włosów. Czesanie zaczynam zawsze od końcówek ku górze. Aby nadać włosom efekt "po prostownicy" przeczesuje je *szczotką z Avonu* - różowa widoczna na 1wszym zdjęciu ;)

4.*NIGDY* nie śpię w rozpuszczonych włosach. Po pierwsze sprzyja to plączeniu włosów. A po drugie
byłoby mi po prostu za gorąco ;) Na noc preferuję lekki warkocz.

5.Nie używam suszarki ( ba, nawet nie posiadam :D). Lokówkę, prostownice używam jedynie okazjonalnie - zawsze rekompensuje włosom taki zabieg mocno nawilżającymi maseczkami.


*Mam nadzieję, że moje rady, były dla Was przydatne* ;)
  • awatar Sepression: Chyba muszę w cos zainwestować, bo jak na razie moja pielęgnacja ogranicza się tylko do szamponu :P
  • awatar Taste of Joy: piękne masz włosy:)
  • awatar Bayorka: zakupiłam tą maske Crema al Latte, Kallos i musze zaczac uzywac:D
Pokaż wszystkie (12) ›
 

integra
 
nazbierało się ostatnio tego :)
najpierw Avon

-przecudowny róż-brązer - matowe, cera wygląda świeżo, zdrowo,
DSC01334.jpg

-błyszczyki z serii ColorTrend - przepiękne kolory, cudny zapach, poręczne małe opakowanie i niska cena :)
DSC01343.jpg


Oriflame
-pięknie pachnące owocowe kosmetyki do stóp :)
DSC01335.jpg


kosmetyki ukraińskie
-maseczki do twarz, jedna oczyszczająca, druga rozświetlająca - więcej postaram się o nich napisać w recenzji
DSC01337.jpg

-odżywka do włosów tłustych u nasady i suchych na końcach - na razie wiem ze pachnie przepięknie owocowo, cytrusowo :)
DSC01340.jpg


Yves Rocher
miałam do wykorzystania ulotkę i do wyboru jeden kosmetyk za 70 zł
- jako kosmetyk za realizację poziomu III wzięłam serum nawilżające do twarzy - cena 72zł - miałam za darmo
- krem do rąk jest idealny do torebki, a dłonie pięknie i długo po nim pachną :)
- korektor pod oczy i w kremie - kupiony w ramach promocyjnej ulotki za -40%
DSC01336.jpg


a teraz zakup niekosmetyczny, z którego bardzo się cieszę :)
- zakładka kosztowała mnie tylko 4,99 :)
DSC01344.jpg


pozdrawiam
  • awatar _P_: faktycznie duze i udane!:)) super :) tyle kosmetykow <3
Pokaż wszystkie (1) ›
 

dika94
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

divafashion
 
*Neony* to prawdziwy *hit sezonu wiosna-lato 2013*. Na wielu blogach zazwyczaj widziałam połączenie jednej neonowej barwy z czernią, bądź bielą. Ja dość nietypowo postanowiłam połączyć dwie neonowe barwy ze sobą.

*Limonkowa* sukienka i naszyjnik w kolorze *fuksji*, to moje najnowsze zdobycze z *SinSay*. Nie wiem czy mieliście okazję odwiedzić ten sklep, ale mnie całkowicie on oczarował♥ - zarówno asortyment, jak i ceny.

*Limonka z fuksją?!* - pewnie większość z Was uzna to za kiepski pomysł. Według mnie to mocne, kolorowe połączenie, idealne na zbliżające się lato. Nutki pikanterii dodaje kopertówka w panterkowy wzór.

*Jak Wam się podoba to neonowe zestawienie?*

1.jpg


2.jpg


4.jpg


5.jpg


6.jpg


7.jpg


8.jpg


9.jpg


10.jpg




*Sukienka - SinSay*
*Naszyjnik - SinSay*
*Pomadka - Oriflame VeryMe*
*Lakier - MIYO*
*Zegarek - Edibazzar*
*Branzoletka - iloko*

11.jpg


*Zapraszam Was serdecznie na swój FAN PAGE* *www.facebook.com/Divafashionblog*
Pokaż wszystkie (16) ›
 

dika94
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

czarny-motyl
 
bana za zakupy sobie daję! miałam już nic nie kupować w tym miesiącu.

ale chyba się nie liczy, bo mnie zaskoczyli z paczką-miała być na pon a kurier przyszedł dzisiaj ;)
więc kupiłam:
- maseczkę na stopy
- dezodorant do stóp
- peeling do stóp
(moje stopy są w strasznym stanie...)
- kulkę

DSC07416.JPG


i tym razem koniec z kosmetyczną wyprawką.
koniec.

:D :D :D

gdzie ta moja silna wola co????
Pokaż wszystkie (2) ›
 

fashionxstreet
 
*Witam:**

Jutro ostatni dzień w szkole i zaczyna mi sie dłuuugi weekend :) Ogólnie w szkole poprawilo mi sie głównie z matma - oby tak dalej :) Na tym wolnym mam zamiar spotkać sie z kumpelą , może pójść na klasowe ognisko klasy z gimnazjum no i popilnować w piątek pewnej *małej 4 letniej damy* :)
Gdy mnie tu nie było, w mojej kosmetyczce zagościło troche nowych kosmetyków,większość pochodzi z wymian z dziewczynami z vintedu :)
A więc zaczynamy:
1. *nawilzajacy olejek do ciała Avon,baza pod cienie Essence , Stepmelki Essence, Gąbka z celulozy Oriflame i płyn miclearny BeBeauty - ostatnia sztuka ktora udalo mi sie kupić.*
270520131544.jpg

270520131545.jpg

2. *Kremy do rąk Ziaja, perfumka Oriflame oraz mgiełka Avon WANILIOWA* :D
270520131547.jpg

Mgiełke mam z wymiany :)ciesze sie bardzo ze udalo mi się ja zdobyć -zapach nieziemski :)
ri.pinger.pl/(…)270520131548.jp…
*Krwistoczerwony lakier z www.nocanka.pl Sally Hansen Lakier Complete Manicure 570 Right Said Red*
270520131538.jpg

270520131542.jpg

I próbki Mustela :)
270520131549.jpg

270520131550.jpg


Jeszcze miesiąc i wakacje, ten rok szkolny niesamowicie szybko zleciał, dopiero co przyszlam do nowej szkoły i nim sie obejrze już będę ją kończyć .. I wlasnie przed chwilką wyszło słoneczko :) nareszcie,u mnie przez jakies 5dni non stop padalo :(



                     miłego popołudnia,

                             xoxo, *Fashion Girl*
Pokaż wszystkie (7) ›
 

 

Kategorie blogów