Wpisy oznaczone tagiem "bell" (328)  

redrosette
 
Dzisiaj co nieco o trzech produktach i nie są one ani złe ani dobre po prostu są nijakie. Po części swoje zadania spełniają ale efekt końcowy nie zadowala. Wszystkie trzy produkty mają podobnie działać ale jednak w każdym z nich można dopatrzeć się wad, które skreślają te produkty i na pewno nie zdecyduje się na ponowny zakup.

Bell Multi Mineral korektor w płynie z minerałami.

P5220902.JPG


P5220904.JPG


P5220899.JPG


P5220905.JPG


Opis produktu:
Skutecznie tuszuje oznaki zmęczenia  i sine obwódki pod oczami. Rozświetla, daje efekt napiętej skóry.
Cena: ok 12zł / 7,5g.
Moja opinia:
Korektor jest dostępy w dwóch odcieniach i ja mam ten jaśniejszy a kolor i tak jest ciemny a do tego jeszcze oksyduje. Produkt super kryje i maskuje cienie. Konsystencja jest bardzo kremowa i dobrze się nakłada. Korektor nie wchodzi w zmarszczki i jest dosyć długotrwały. Produkt nie wysusza okolic oczu ani też nie podrażnia. Efekt rozświetlenia jest bardzo słaby a tego oczekuje od tego typu produktu. Jednak największą wadą korektora jest kolor i to, że ciemnieje. Jak widać poniżej świeży korektor jest jaśniejszy od korektora nałożonego kilka minut wcześniej.

P5220924.JPG


Miss Sporty Liquid Concealer korektor w płynie z witaminami E i C.

P5220908.JPG


P5220909.JPG


P5220913.JPG


Opis produktu:
Lekki korektor w płynie, z witaminami E i C (by pielęgnować skórę) Nadaje się zarówno pod oczy jak i do maskowania niedoskonałości cery.
Cena: 9zł / 6ml.
Moja opinia:
Dawno nie miałam tak kiepskiego korektora. Produkt występuje w dwóch kolorach. Ja mam najjaśniejszy a kolor jest tak ciemny, że używałam go do konturowania. Korektor bardzo słabo kryje, nie maskuje nawet cieni pod oczami chociaż pod te miejsca też się niby nadaje. Konsystencja jest rzadka a produkt wchodzi w zmarszczki, bardzo szybko schodzi. Korektor jest bardzo lekki i tak samo lekko kryje a można nawet napisać, że praktyczni wcale.

Lovely Magic Pen.

P5220915.JPG


P5220921.JPG


P5220922.JPG


Opis produktu:
Korektor doskonale maskuje wszystkie niedoskonałości cery. Idealny do retuszowania cieni pod oczami i drobnych,kłopotliwych krostek. Zupełnie nowa, wyjątkowo skuteczna formuła w wygodnym i praktycznym opakowaniu z pędzelkiem.
Cena: ok 10zł / 2,0ml.
Moja opinia:
Korektor również ma za ciemny kolor ale jeszcze jest najjaśniejszy z tych trzech niewypałów. Produkt ma bardzo ładny zapach, konsystencja jest rzadko ale dobrze się rozprowadza. Delikatnie wchodzi w zmarszczki, krycie jest średnie i bardzo delikatnie maskuje niedoskonałości jak i cienie pod oczami. Plus za wygodny pędzelek.

Trzy produkty, które lądują w koszu za swoje kiepskie kolory i działanie. Na pewno to był ostatni raz kiedy znalazły się na mojej zakupowej liście.

Używałyście może któregoś z tych produktów? Jaki polecacie korektor rozświetlający.

ps. jutro w końcu jadę do swojego rodzinnego miasta i już nie mogę się doczekać. :)

Adrianna.
  • awatar locus: mega mega mega !!!
  • awatar Weronika94: Z bell aktualnie używam mi za dobrze nie kryje cieni ;/ z Miss sporty to samo z lovely miałam różowy był nawet nawet gdyby się tak szybko nie kończył też było by fajnie :)
  • awatar Agatsi: korektor z lovely najlepszy ;-)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

kobietamag.pl
 
Tego lata koniecznie wybierz się w podróż do krainy kolorów z najnowszą kolekcją lakierów GLAM WEAR TROPICAL ISLAND marki Bell. Wesołe, energetyczne barwy zniewolą i uzależnią Cię bez reszty! Możesz wybrać jeden z gamy siedmiu soczystych odcieni, albo zaszaleć i pomalować paznokcie różnymi odcieniami – wybór należy do Ciebie.
kobietamag.pl/wesole-i-energetyzujace-lakiery-gl…
Bell-Glam-Wear-Tropical-Island.jpg
 

despiteage
 
Hejo!
Ah.. wreszcie chwila ulgi. Ciężki był ten tydzień, ale chyba nauczyłam się organizować czas. Wychodzić z domu o 6 i wracać o 20 daje w kość..
Tak sobie uświadomiłam, że tygodniowo poświęcam na dojazd komunikacją miejską ponad 24h=dzień. Wszędzie jakieś przebudowy, rozbudowy, jeden wielki chaos !! Pora się rozejrzeć i zapisać na kurs prawa jazdy..
Poza tym od dawna marzy mnie się `autostop` ... może  w okresie wakacyjnym uda się zrealizować to marzenie;)

Paznokcie pomalowane w poniedziałek. Zdjęcie zrobione dziś, czyli po 5 dniach. Całkiem nieźle się trzymają, ale nie do końca mi się podobają. Z braku czasu, aż do dziś je miałam.
1.png


+ wszystkim znana maska do włosów z kallosa i  kuracja olejkiem arganowym. Postanowiłam zadbać o włosy, poniekąd z braku czasu przez cały tydzień nie używałam prostownicy i mam zamiar to kontynuować. Kupić nową suszarkę i sprawdzić czego potrzebują/lubią moje kłaki. No i przedstawiam wam kilka nowych lakierów.

4.png


3.png


2.png
  • awatar Rene^^: wiem coś na temat pomalowania paznokci na 5 dni... też brak mi czasu. Lakierki cudowne... piękne kolory... pazurki wyglądają interesująco :)
  • awatar PrincessAurora: śliczny lakier
  • awatar Zołza ^^: fajne pazurki, różnie to z tymi butami gumowymi, albo Ci spasuja albo nie xp
Pokaż wszystkie (10) ›
 

missingdream2
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

kobietamag.pl
 
Błękit nieba, głębia laguny, urokliwy kolor niezapominajek, a do tego odrobina subtelnej bieli. Wszystkie te kolory znajdziesz w najnowszej kolekcji lakierów Glam Wear Blue Lagoon marki Bell. Wybierz ulubiony odcień i poczuj jego niebywałą moc.
kobietamag.pl/najnowsza-kolekcja-lakierow-glam-w…
Glam-Wear-Blue-Lagoon-Bell-1.jpg
 

niezapominajka22
 
Doszła do mnie wczoraj paczuszka z ekobieca.pl więc mogę w końcu pokazać co mi przybyło. Nowości głównie kosmetyczne :) nadal się pilnuję, nie kupuję nie potrzebnych rzeczy - no dobra staram się :p choć i tak głównie to uzupełnienie braków :) więc nie jest źle :)
Zaczynamy :)


IMG_20140406_105435.jpg

-w aptece skusiłam się na szampon przeciwłupieżowy, gdyż niestety ostatnimi czasy mnie zaatakował
-odżywka była gratis do szamponu

IMG_20140406_105454.jpg

- płyn micelarny Garnier, wszyscy mają mam i ja :D
- pianka do mycia twarzy Pharmaceris, miałam kiedyś miniaturkę i mnie oczarowała, zobaczymy jak będzie tym razem :)

IMG_20140407_114149.jpg

- próbki masła shea to gratis do zakupów z ekobieca.pl
- peeling do ciała, bo bez tego ani rusz

IMG_20140407_113849.jpg

- wkład do paletki Hean, bo zawsze brakuje mi jasnych cieni :)
- z wish listy wykreślam paletkę Sleek Vintage :)

IMG_20140407_113905.jpg

- z listy mogę wykreślić również lakier Essie, a mój kolor to 223A Off the shoulder, piękny lekko rozbielony róż
- biały lakier do paznokci, bo mi takiego brakowało

IMG_20140331_103306.jpg

-Seche Vite to coś bez czego nie wyobrażam sobie malowania paznokci, jeden dla mnie drugi dla przyjaciółki

Kosmetycznie to tyle, a tak poza tym to :

IMG_20140406_105710.jpg

czemu nie wiedziałam że w Pepco są takie fajne piżamki?? Na pewno kupię jeszcze inną :D

IMG_20140406_180230.jpg

dwie książki kupione w Biedronce :)

I to na tyle :) wpadło Wam coś w oko ? :)
  • awatar gość: muszę w końcu wypróbować ten płyn micelarny; ) miłego dnia
  • awatar Camillle.: zastanawiam sie nad ta ksiazka pt. do piekla na wysokich obcasach
  • awatar czerwone szpilki: @Camillle.: jeszcze się do niej nie zabrałam, ale z opisu wynika że będzie fajna i chyba dość zabawna. kobieta i jej walka ze starzeniem się na wszelkie sposoby- to na pewno będzie ciekawe :D
Pokaż wszystkie (8) ›
 

redrosette
 
Hej dzisiaj odmiana od postów o Hakuro i jak co miesiąc przychodzę z ulubieńcami minionego miesiąca. :)

Kosmetyczni ulubieńcy marca.
P4030586.JPG


1. Rival de Loop maska peelingująca z ekstraktem z aloesu i rumianku.
Delikatny zapach maseczki nie przeszkadza w użyciu. Skóra po nałożeniu maseczki jest matowa ale nie przesuszona. Podczas ściągania usuwają się wszystkie zanieczyszczenia. Skóra jest fajnie ściągnięta ale zarazem delikatna w dotyku.
2. Rival de Loop maseczka na dobre samopoczucie, truskawka i wanilia.
Pierwsze co mnie zachwyciło po nałożeniu maseczki to cudowny, delikatny zapach truskawkowo waniliowy. Skóra jest nawilżona, odżywiona i promienna. Często nakładam ją podczas kąpieli a rano moja twarz jest pełna blasku.
3. Hakuro H22.
Nowy pędzelek w mojej kolekcji i jestem nim oczarowana. Zadaniem tego pędzla jest rozcieranie korektor jak i można go używać do rozświetlacza czy też różu. Dla mnie świetnie sprawdza się do rozcierania korektor, idealny rozmiar włosia pozwala na precyzje pod oczami czy też w trudnych miejscach na naszej twarzy.
4. Kobo Colour Trends 17 paris.
W marcu bardzo często ta czerwień gościła na moich paznokciach. Lakier bardzo długo się utrzymuje, nie odpryskuje a kolor nie blaknie.
5. Lovely Extra Lasting nr 1.
Nie przepadam za nakładaniem czegoś lepkiego i płynnego ale ten produkt jest rewelacyjny. Nakładamy płynny produkt na usta a za moment zmienia się w matowy lip gloss. Bardzo długo utrzymuje się w nienaruszonym stanie. Piękny odcień nude.
6. Revlon Colorstay 180 sand beige.
Dobrze znany produkt i u mnie jest z nim tak, że albo go kocham albo nienawidzę. W marcu bardzo chętnie go nakładałam na twarz i wyglądał idealnie. Świetne krycie i trwałość.
7. Bell Multi Mineral Anti - Age Concealer.
Doskonale radzi sobie z cieniami pod oczami. Świetnie się go nakładana, nie roluję się ani nie zbiera się w zmarszczkach. Bardzo trwały, nałożony pod oczami utrzymuje się cały dzień. Delikatnie rozświetla.
8. Bourjois wypiekany róż w kamieniu 85 sienna.
Małe, cudowne opakowanie zawiera w sobie świetny produkt. Bardzo wytrzymały, daje subtelny efekt ale zarazem widoczny. Róż jest bardzo wydajny, nie osypuje się anie nie ma problemu z aplikacją. Plus za delikatny, bardzo ładny zapach.

Używałyście może, któregoś z moich ulubieńców?

Adrianna.
  • awatar Olijka: nie mialam zadnego z tych produktow;d
  • awatar #Madzik#: Miałam obie maseczki, ale nie przypadły mi do gustu. Z Rivala lubię tylko maseczkę rozświetlającą.
  • awatar ' aka Barbiette: niedawno nabyłam Hakuro H22 i narazie dopiero staram się odzwyczaić od starego pędzla a nauczyć w pełni profesjonalnie posługiwać się nowym nabytkiem.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

kobietamag.pl
 
Jeśli lubisz naturalny look, a bez podkładu nie możesz się obejść, koniecznie sięgnij po mus. To idealnerozwiązanie dla tych kobiet, które w jednym kosmetyku szukają matujących i kryjących właściwości oraz naturalnego wykończenia makijażu. Przeczytaj o nowości marki Bell:
kobietamag.pl/nowosc-bell-wielofunkcyjny-bb-mous…
Bell Mousse.jpg
 

myhome
 
Przy okazji ciągle włączonego komputera (ah, to skanowanie karty), przeglądam moje foldery ze zdjęciami - mam tam przy okazji trochę lakierowych zdjęć i teraz będę je 'odkurzać' :)

Na pierwszy rzut - biedronkowy *LADYCODE by Bell* (kolor szary, bo innych oznaczeń na butelce nie ma) uchwycony 24 listopada 2013 r.
ladycode 3.jpg

ladycode 1.jpg

ladycode 2.jpg

Kolor idealny też jako baza na brokat.
A u mnie na zdjęciach - przykrywa brokat (nawet nieźle wygląda taki efekt - jak łuski) :)
________________________________________________________________________________
Dwie kawy pod rząd i powoli mi się poprawia.
Miałam iść spać, jak tylko Pola uśnie - ona śpi już 40 minut, a ja się szykuję do spania (w efekcie czego chyba nie zdążę się położyć) ...
:D
  • awatar codzienneinspiracje: ładny lakier ;-)
  • awatar Rene^^: Jak tak spojrzałam na zdjęcia pomyslalam że coś jest nie tak, a potem do czytalam o br oka cie, nieźle... kolor fajny
  • awatar SweetestGirl: Mam granatowy lakier z Ladycode i bardzo sobie chwale :D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

blackamelie
 
Dwie kosmetyczne nowości+ garść inspiracji. Post będzie krótki bo lecę kupić biedronkowe organizery oraz upolowac co nieco w kochanym sh. <3

20140310_121910-1_zmniejszacz-pl_404737.jpg


20140310_121731_zmniejszacz-pl_519964.jpg


IMG_11889153155163.jpeg


jessica-alba-1214.jpeg


396bbde1000f6da052f4b347.jpeg


58a90d9a001123e052764d7f.jpeg


IMG_9423630546575.jpeg
  • awatar Mrs Kate: Bardzo fajne inspiracje .Jessica Alba super wygląda :)
  • awatar gość: Gdzie można dostać ten fluid? LadyCode
  • awatar blackamelie: @gość: LadyCode= Bell. Dostępny w Biedronce. :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

redrosette
 
Produkt kupiłam w Biedronce zachęcona ceną jak i firmą Bell, która raczej mnie nie zawodzi a tutaj totalnie się rozczarowałam.

Ladycode by Bell fluid superatujący perfekcyjne krycie recenzja.

bell.jpg


Opis producenta:
Unikalna receptura fluidu zapewnia pełne, perfekcyjne krycie. Doskonale maskuję niedoskonałości skóry, zachowując przy tym naturalny wygląd. Dzięki zawartości silikonowanych pigmentów fluid doskonale rozprowadza się nie pozostawiając na twarzy smug. Zapewnia matowy makijaż przez wiele godzin. Zawiera kompleks aktywnych witamin A, C i E.

Cena:
ok. 12zł / 30g.

Dostępność:
- Biedronka.

Opakowanie:
W formie tubki.

Odcień:
bell3.jpg


Moja opinia:
Podkład użyłam kilka razy na sprawdzenie i na prawdę bym się z nimi polubiła ale ma wielki minus a mianowicie kolor. Producent zapewnia nam perfekcyjne krycie ja myślę, że jest ono średnie. Na twarzy prezentuje się ładnie, bez plam i smug ale trzeba się przyłożyć do roztarcia inaczej zrobi się nam nieestetyczna maska z plamami. Zapewnienia o matowym makijażu w pełni się sprawdzają, matuje na bardzo długie godziny. Podkład na pewno nie należy do lekkich, ma gęstą formułę, trzeba nakładać niewielką ilość na twarz żeby go nie czuć. Główny powód przez który jestem na nie to odcień fluidu, jak widać wyżej kolor na opakowaniu a kolor realny bardzo się od siebie różnią. Aktualnie podkład jest dla mnie za ciemny, może kiedy się lekko opalę wtedy powrócę do niego. Produkt ma również drugą poważną wadę a mianowicie oksyduje na twarzy i to o kilka tonów. Polecam jeśli szukacie podkładu dla ciemniejszej karnacji ja na pewno więcej się nie zdecyduję na ten produkt.

Adrianna
  • awatar Gabrielaa: Mnie również ten produkt nie przekonuje mimo ze go nie miałam ;) intuicja :p
  • awatar Marika, miło mi.: Mam z bell podkład CC, ale też go nie lubię. Nie wiem czemu, ale zdecydowanie nie kupię ponownie..
  • awatar YellowButterfly: light w ch*j xD
Pokaż wszystkie (3) ›
 

redrosette
 
Korektor pierwszy raz zobaczyłam w filmiku u Hani z kanału digitalgirlworld13 i tak mi się spodobał efekt, że postanowiłam sama wypróbować i jestem zaskoczona i to pozytywnie, najlepszy korektor jaki miałam, chociaż ma jeden wielki minus ale to już o tym niżej.

Bell BB Cream rozświetlający korektor pod oczy.
bb.jpg


Opis producenta:
Kłopoty z podkrążonymi oczami i zmęczonym spojrzeniem? Rozświetlający korektor pod oczy BB Cream Lightening 7in1 Eye Concealer pozwoli szybko i skutecznie uporać się z tymi problemami. Kosmetyk łączy ze sobą właściwości korektora z pielęgnującym działaniem kremu pod oczy: rozświetla, tuszuje cienie pod oczami, ukrywa oznaki zmęczenia, nawilża, wygładza naskórek, dopasowuje się do koloru skóry, zawiera filtr SPF 15. Jego formuła jest tak skomponowana, by zapewnić skórze pod oczami maksymalne nawilżenie, poprawić jej kondycję a jednocześnie ukryć zmęczenie i zatuszować niedoskonałości. Odpowiednia kompozycja składników dba o gładkość i elastyczność delikatnej skóry pod oczami. Zawarta w formule korektora specjalnie modyfikowana krzemionka zapewnia efekt „Soft Focus” - rozprasza światło, co optycznie minimalizuje niedoskonałości. Zastosowanie perłowych pigmentów sprawia, że skóra staje się rozświetlona i wygląda na bardziej wypoczętą. Dla pełnej ochrony wrażliwej i delikatnej skóry pod oczami w korektorze zastosowano filtr SPF 15, który chroni ją przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Efekt jest widoczny natychmiast!

Cena: ok. 15zł / 5ml.

Dostępność:
- drogeria Natura,
- lokalne drogerie z szafami Bell.

Opakowanie:
W formie pisaka z pędzelkowym aplikatorem. Opakowanie zawiera 5ml produktu.
bb2.jpg


Odcienie:
- 010 light.
bb3.jpg

- 011 sand.

Moja opinia:
Do produktów siedem w jednym zawsze podchodzę z rezerwą bo często produkt, który jest do wszystkiego jest do niczego. Opakowanie nie szczególnie przypadło mi do gustu, nie widać ile produktu nam jeszcze zostało, pędzelkiem nakładam korektor ale rozcieram pędzlem z Hakuro lub palcem. Dostępny jest w szafie z kosmetykami Bell na pewno w Naturze go znajdziecie lub w mały drogeriach czy też w sklepach internetowych. Z odcieniami jest skromnie bo tylko dwa do wyboru ja mam najjaśniejszy i nie należy do super jasnych ale ładnie stapia się z odcieniem naszej skóry.
Produktem jest bardzo zaskoczona bo spełnia wszystkie siedem obietnic, które składa nam producenta. Pięknie rozjaśnia skórę pod oczami ale też można nim wykonturować twarz. Tuszuje cienie pod oczami, raz mam mocniejsze cienie raz słabsze ale zawsze idealnie je przykrywa. Nawilża, skóra jest wygładzona oraz ukrywa znaki zmęczenia. Duży plus za filtr SPF - 15. Cena jest stosunkowo niska za tak dobry produkt. Jedyną wadą jaką zauważyłam jest mała ilość produkt bo tylko mamy 5ml do wykorzystania. Korektor jest bardzo niewydajny, po około dwóch, trzech tygodniach byłam zaskoczona, że już go skończyłam ale zaznaczę, że ja używałam go pod oczy oraz do konturowania (broda, nos, czoło oraz policzki). Myślę, że przy używaniu tylko pod oczy na pewno wystarczy na dłuższy czas. Warto wypróbować.
*recenzja jest moją osobistą opinią, każdy ma inne wymagania i odczucia produktu.

Adrianna.
  • awatar Midnight Rose: Dopiero od niedawna używam korektora pod oczy :) mam teraz jakiś rozświetlający z Catrice, ale ten chyba będzie następny. Uwielbiam te nasze polskie niedrogie kosmetyki jakościowo pierwsza klasa :)
  • awatar Marika, miło mi.: Wahałam się między tym produktem a korektorem z eveline. Padło na drugi, teraz żałuję...
  • awatar Vic and Clauud.: miałam kiedyś z Bell ale inny i tez byłam zadowolona, może się skusze na ten, bo mój jest już na wyczerpaniu. :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

kobietanietypowa
 

Dzisiaj kilka słów i kolejnym produkcie do makijażu marki Bell :)

Eyeliner - produkt, do którego nie mogłam się przekonać. Bardzo dużo czasu zajęło mi aż w ogóle zaczęłam się nad nim zastanawiać, a co dopiero zanim go w ogóle kupiłam :)

Ale mam, zdecydowałam się i co najważniejsze, używam :)


20140219_193950.jpg



Kupiłam wersję brązową, ponieważ przy mojej jasnej karnacji czerń to za wiele :)


20140219_193959.jpg



Aczkolwiek i tak uważam, że jest dość ciemny, jednak kiedy zrobię odpowiedni makijaż, prezentuje się idealnie.

Oczywiście biorąc pod uwagę to, że nigdy takiego produktu nie używałam, pierwszych kilka malowań było katastrofą! Kreska była falą, jej grubość zaskakiwała tym, że jest aż tak gruba ;)

Ale kilka prób, trochę czasu i teraz wychodzi bardzo ładnie :)

Jeżeli chodzi o sam produkt, jestem bardzo zadowolona.

Utrzymuje się calutki dzień. Przyznaję się bez bicia, że jak zdarzy mi się wcześnie rano pójść spać bo jakimś większym "piwku" i nie zmyję makijażu (tak, wiem, nie powinno się, bo to szkodzi skórze, ale każdej z nas się zapewne zdarzyło, że nie miała już sił ;)  )to po przebudzeniu, kreska jest taka jak była! Rewelacja!

Nie osypuje się, nie rozmazuje. Nie spodziewałam się, że może być tak solidnym kosmetykiem.

Aplikacja może być początkowo problemem nie tylko ze względu na brak wprawy ale także dlatego, że aplikatorem jest gąbeczka, a nie jak w większości eyelinerów - pędzelek. Jest ona dość sztywna, nie należy także do najcieńszych. Ale można się przyzwyczaić. Mogę jedynie przypuszczać, że gdy dojdzie się do wprawy na takiej końcówce, pędzelkiem będzie to tylko chwila moment :)

Dodatkowo nie uczula. Jest z serii Hypoalergic, którą Bell wypuściło, także nie podrażnia oczu i nawet podczas demakijażu, jeżeli trochę dostanie się do oka, kompletnie tego nie czuć.

Kosztował 13,99 w Naturze. Cena przystępna, a produkt jest jej jak najbardziej wart.

Polecam Wam serdecznie :)
 

szalonawredotka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

redrosette
 
Kosmetyki i nie tylko zakupione na moim wyjeździe i na piątkowym wypadzie z P. Po przyjeździe znalazłam w skrzynce na listy paczuszkę z wygraną u www.donegal.com.pl/pl/ . :)

Nagroda od www.donegal.com.pl/pl/.

donegal.jpg

* Donegal Beauty Shine nr 7148,
* Donegal separator.

haul.jpg

* Lirene peeling enzymatyczny (Biedronka),
* Marion szampon koloryzujący 67 bordo, 93 owoc granatu.

haul2.jpg

* puszek (chińczyk),
* Bel'amour kolczyki (Pepco).

haul4.jpg

* for you Beauty szczoteczka do twarzy (Rossmann),
* W7 pędzelek do cieni (Pepco),
*  Gliss Kur szampon do włosów pozbawionych blasku (Rossmann).

haul3.jpg

* My Secret satin touch kohl, kredka do oczu nr 19 nude (Natura),
* Lady Code by Bell baza pod makijaż (Biedronka),
* My Secret lakier do paznokci nr 121 (Natura),
* Lovely nude make up kit paleta cieni (Rossmann),
* Golden Rose velvet matte pomadka nr 03,
* Golden Rose Carnival lakier do paznokci nr 13,
* Essence cień do powiek nr 61 out of the blue (Natura),
* Kobo matujący puder w kamieniu nr 302 natural beige (Natura).

Jutro dwie recenzje produkt Max Factor oraz Maybelline.

Adrianna.
Pokaż wszystkie (17) ›
 

kobietanietypowa
 
Przedstawiam Wam mojego ulubieńca, mój zdecydowany numer 1 wśród podkładów :)

Trawały fluid rozświetlająco-korygujący od Bell


20140205_101010.jpg



Jak już pisałam wcześniej, Bell jest dla mnie najlepszym makijażowym producentem.

Nie lubię ciężkich, mocno kryjących podkładów, tym bardziej, że na mojej cerze na szczęście nie ma za wiele do krycia (odpukać, wypluć, tfu) :)
Wcześniej używałam kremu BB również od Bell (recenzja pod linkiem kobietanietypowa.pinger.pl/m/17462966). Jednak gdy jego cena wzrosła z kwoty 17,99 na 27, 99, podziękowałam.

Ale pojawił się inny produkt, który mnie zainteresował i to w kwocie 16,99 :)

Kupiłam, wypróbowałam i pokochałam :)

Na moją jasną cerę wybrałam oczywiście najjaśniejszy odcień Light Beige 01.


20140205_101144.jpg



20140205_101253.jpg


Co takiego obiecuje producent?

* perfekcyjny, nasycony blaskiem makijaż
* rozświetlenie
* optyczną korektę niedoskonałości (jak dla mnie to to samo co krycie) ;)
* supernaturalny makijaż
* naturalny efekt


20140205_101100.jpg


Nie czuję się oszukana przec Bell, bo zdecydowanie obietnice spełnione.

Makijaż jest bardzo naturalny.
Podkład nie odznacza się, nie tworzy efektu maski.
Delikatnie rozświetla cerę, przez co wygląda na wypoczętą, świeżą i zdrową.

Utrzymuje się cały dzień. Kiedy po 12h pracy wracam do domu, musze zużyć kilka wacików aby go zmyć.

Dla mnie pełni także funkcję korektora. Bardzo dokładnie zakrywa cienie pod oczami oraz niewielkie niedoskonałości.

Kiedy nałożę go na twarz, od razu nakładam brązer i róż, jeszcze zanim podkład całkowicie stopi się ze skórą. Dzięki temu oba te kosmetyki trzymają sie na policzkach dłużej niż na innych podkładach (brązer i róż także od Bell).

Zaznaczam, ze podkład jest produktem lekkim i delikatnym. Nie nada się do problematycznej cery pod względem krycia, bo nie jest ono najmocniejsze.
Byłby jednak dobry ze względu na to, że nie zapycha ani trochę. Także można ratowac się korektorem, jeżeli ktoś ma na buzi jakieś nieprzyjemne niespodzianki :)

Dodatkowo produkt dość przyjemnie nawilża cerę :)

Poniżej skład dla zainteresowanych

20140205_101129.jpg


Polecam serdecznie, również ze względu na cenę.

Oby nie podrożał :(
Pokaż wszystkie (2) ›
 

kobietamag.pl
 
Tej wiosny postaw na kolor! Dobierz swój ulubiony zestaw cieni lub baw się na całego i każdego dnia, w zależności od nastroju i pogody, wybierz inny. Paletki z najnowszej kolekcji Colour Fun marki Bell pozwolą na wykonanie makijażu w wielu kolorach. Wystarczą dwa zestawy, a możliwości stają się niemal nieograniczone. Aplikacja cieni nigdy nie była tak łatwa i przyjemna!
kobietamag.pl/colour-fun-fantastyczna-zabawa-kol…
Makijaz-Bell.jpg
 

redrosette
 
Hej dzisiaj i ja odwiedziłam Biedronkę z listą rzeczy, które miałam kupić. Wszystko co chciałam, dostałam chociaż jeden produkt jest totalną porażką.

biedronka-horz.jpg


* L'biotica Biovax, intensywnie regenerująca maseczka, naturalne oleje,
* L'biotica Biovax, intensywnie regenerująca maseczka, do włosów suchych i zniszczonych,
* Purederm, kolagenowa maseczka po oczy,
* Carea, płatki kosmetyczne maxi,
* Farmona Tutti Frutti, olejek do kąpieli,
* Joanna Naturia, peeling myjący,
* LadyCode by Bell, fluid supermatujący perfekcyjne krycie kolor 01 light beige.

Podkładu byłam bardzo ciekawa. Zmyłam makijaż, nałożyłam na twarz i się przeraziłam, kolor jest tak ciemny, że dopiero użyję go latem, skóra jest bardzo lepka po nałożeniu. Bardzo rzadko zdarza mi się kupić bubel kosmetyczny, zawsze dobrze trafiam a ten produkt to porażka. Pierwsze wrażenie tego produktu jest bardzo kiepskie. Poużywam, zobaczę jak się spisuję i zrobię recenzję.

Adrianna.
  • awatar Caarmelka: Hmm używałas juz może tych z biovaxa ?
  • awatar redrosette: @Caarmelka: nie, pierwszy raz mam ale mam odżywkę do rzęs z L'biotica i jest świetna. Mam nadzieję, że maski też będą dobre. :)
  • awatar Szalona Panna E: swietny ten olejek do kapieli cudnie pachnie:)
Pokaż wszystkie (9) ›
 

nkfn
 
Wpis tylko dla znajomych
Nkfn:

Wpis tylko dla znajomych

 

martyna2304
 
Dzisiaj trochę mojej mordki :)
Chciałam Wam pokazać mój ulubiony duet na ustach w połączeniu z minimalnym makijażem twarzy:)

Gwóźdź programu ;)

3.jpg


A teraz w całej okazałości :D

2.jpg



1.jpg


Usta:
- Lip tint Bell nr 4
- Virtual Splash water glaze nr 01  

Twarz:
- Pierre Rene Skin Balance
- e.l.f. High Definition Powder
- The Balm Bahama Mama

Brwi:
- Vipera Mineral Liner nr 04
- Eveline Korektor do brwi

Oczy:
- Inglot cień nr 463
- Maskara Lovely Pump Up

Pozdrawiam Was cieplutko :*
Pokaż wszystkie (9) ›
 

redrosette
 
Korektor to podstawa w moim makijażu, zasłania niedoskonałości jak i cienie pod oczami, rozświetla i konturuje. Mam trzy ulubieńce o których kilka słów napiszę.

Bell, Multi Mineral, Anti - Age Concealer.

bell.jpg


Opis producenta:
Likwiduje oznaki zmęczenia oraz cienie pod oczami. Połączenie aktywnych składników roślinnych takich jak: proteiny pszenicy i wyciąg z nasion chleba świętojańskiego tworzy Lift - Active Complex, który :
- lekko napina i rozświetla zmęczoną skórę pod oczami,
- daje natychmiastowy efekt wygładzonych zmarszczek i wypoczętego oka.
Delikatna i cienka skóra pod oczami od razu zyskuje gładkość i napięcie.
Zawiera filtr UVB.
Cena:
ok.10zł / 7,5g
Odcienie:
- 1 jasny,
- 2 ciemny.
Moja opinia:
Bardzo dobrze maskuje cienie pod oczami i rozjaśnia. Wygodny w aplikacji. Nie ciemnieje po nałożeniu. Bardzo długo się utrzymuje. Jedyny minus to tylko dwa odcienie i do tego jasny nie będzie dobry dla bladolicych.

Miss Sporty, Liquid Concealer.

ms.jpg


Opis producenta:
Lekki korektor w płynie, z witaminami E i C (by pielęgnować skórę) Nadaje się zarówno pod oczy jak i do maskowania niedoskonałości cery.
Cena:
ok.9zł / ml.
Odcienie:
- 001 light,
- 002 medium.
Moja opinia:
Wygodna aplikacja. Odcień jasny będzie odpowiedni nawet dla bladolicych. Wydajny. Minimalnie ciemnieje po nałożeniu. Krycie i rozświetlenie nie jest bardzo mocne, raczej średnie. Długo się utrzymuje.

Maybelline, Affinitone.

maybe.jpg


Opis producenta:
Zawiera pigmenty kryjące, które utrzymują się na twarzy przez wiele godzin.
Bez substancji tłuszczowych, nie zatyka porów. Idealnie tuszuje cienie pod oczami. Posiada bardzo wygodny aplikator.
Cena:
ok.20zł / 7,5ml.
Odcienie:
- 01 nude beige,
- 02 natural,
- 03 sand,
- 04 medium.
Moja opinia:
Najlepszy korektor jaki miałam. Idealnie kryje cienie pod oczami jak i niedoskonałości. Nie zbiera się w załamaniach. Wygodny aplikator. Produkt wydajny. Przyjemna konsystencja. Trzyma się praktycznie cały dzień.

*recenzje są moją osobistą opinią, każdy ma inne wymagania i odczucia produktu.

Adrianna.
  • awatar Magdeleine: Chyba się skuszę na ten ostatni ;)
  • awatar redrosette: @Magdeleine: Polecam. :)
  • awatar Kleooooo: lubię ten z maybelline ;d
Pokaż wszystkie (4) ›
 

sabinq
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów