Wpisy oznaczone tagiem "dieta" (1000)  

panpanifit
 
Podstawową przyczyną sprawiającą, że catering jest lepszy niż niektóre domowe obiady jest brak czasu i chęci na przygotowywanie zdrowych posiłków. Bardzo często...
cateringfit.pl/dlaczego-catering-do-domu-moze-ko…

przyjecie-fit-460x260_c.jpg
 

panpanifit
 
  • awatar gość: Pytam po raz kolejny, w jakiej postaci węglowodany są najzdrowsze? Widzę, że nie macie pojęcia a aspirujecie do przygotowywania właściwych posiłków? No to łatwiej, w jakich produktach są najwłaściwsze z punktu biochemii węglowodany dla człowieka? I dlaczego?
Pokaż wszystkie (1) ›
 

smajlej
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

smajlej
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kimib
 
Najlepsza malinowa herbata jaką piłam do tej pory.
Zielona ma wyczuwalny smak manuki .

122501zn.jpg
 

nesmireth
 
Nesmireth:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

xhipotermiax
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

xhipotermiax
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

colorfulblack
 
To mój 18-dzień na Seronil'u. W ciągu tego czasu miałam kompulsy dwa razy, po których sprowokowałam wymioty. Poza tym nie miałam kompulsów, staram się jeść racjonalnie, zdrowo. Nie pamiętam, kiedy wcześniej tak długo udało mi się wytrwać. Przed rozpoczęciem leczenia, potrafiłam zwracać po cztery razy w tygodniu. Nie umiałam jeść. Nie panowałam nad tym.
Nie uważam, że już się tego nauczyłam, ale pomalutku odzyskuję nadzieję, że nie wrócę znów do bulimii.
Zauważyłam, że ja nie wymiotuję, gdy mam po prostu ochotę na coś, tylko gdy się czymś denerwuję, gdy coś mi w życiu nie wychodzi, a ta uczta nawet nie sprawia mi przyjemności. Jem i w pewnym momencie nie czuję smaku.
Treningi dużo mi pomagają.
Dziś byłam na trampolinach z interwałami, a później na pilates'ie. Uwielbiam ćwiczyć do utraty tchu.

Zauważyłam również, że alkohol mnie wyprowadza z tego wewnętrznego spokoju, który staram się naprawić. Po procentach mam gorszy humor. Tylko ciężko jest nie ponieść się imprezie w weekend.. zwłaszcza, będąc studentem.

A co do facetów, to na razie mam ich dość. Nie przyjmuję żadnych zaproszeń na ponowne spotkania z poprzednimi, bo nie jestem na to gotowa. Gdy znów dojdę do siebie, nabiorę wewnętrznego spokoju i równowagi w życiu, to może dam sobie szansę na miłość. Aktualnie muszę obdarzyć nią tylko siebie.
  • awatar Bad Bunny: Twoja wypowiedź bardzo kontrastuje z tym, co napisałaś 14-go maja. Dobrze, że doszłaś do wniosku, że warto skupić się na sobie i swoich potrzebach. Nikt na świecie nie powinien być ważniejszy od Ciebie samej.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

colorfulblack
 
~ Będąc nastolatkami, mamy nierealistyczne marzenia o swojej przyszłości. Jesteśmy w niej gwiazdami rocka. Dorastające dziewczęta marzą o wampirze ze Zmierzchu. Nader wszystko nie chcemy przeciętności, bo przeciętność nas wkurwia. A później przestajemy pić mleko i zaczynamy pić wódkę.

~ Kupujemy rzeczy, których nie potrzebujemy, za pieniądze, których nie mamy, żeby zaimponować ludziom, których nie lubimy.


79e79d0784348947847c27f2d843105b.jpg
  • awatar Nesmireth: O tak, przestajemy pić mleko, zaczynamy wódkę. Dorosłość.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Dziś był wyjątkowo wkurwiający dzień. A może to leniwy Dejv i spóźnialska Olexy.
Że Dejv nie słucha kobiet (bo mu religia nie pozwala) to jedno, że próbowałam mu pomóc i spakowałam połowę  dibondów za niego, to drugie, ale że mnie ofuknął, że on tego nie dopakuje to już trzecie. Cierpliwość mi pękła jak guma w majtkach, naskarżyłam brygadziście, stuknęłam obcaskiem, odwróciłam się i sobie poszłam.
Potem Olexy... nie dość, że zajmowała się zleceniami, które są na jutro, to jeszcze obarczyła mnie flagą na dziś i nie zwolniła stołu do krojenia. Ciśnienie mi podskoczyło, powieka drgnęła, szybką akcję zrobiłam na stole Dejva, flagę wycięłam, zaniosłam szwaczkom, a Olexemu nie pomogłam w ogóle. Tak za karę.
Będę wrednym chujkiem, bo inaczej się z niektórymi nie da.

*21.05.2018r.*

1) kawa z mleczkiem
2) kurczak, warzywa gotowane, ziemniaki pieczone
3) sałatka ziemniaczana i koperkiem
4) vifon
5) soczek wieloowocowy
 

nesmireth
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Weekendy są za krótkie. Nie zdążyłam się wyspać, odpocząć, zebrać myśli. Duszę się w zmęczeniu i własnym, toksycznym sosie.
Wydałam niepotrzebnie pieniądze zamiast ciułać na remonty. Ale w sumie to mam głęboko w dupie te remonty. Ogólnie rzecz biorąc w dupie mam chyba wszystko.

Z powodu weekendu, Epoki Lodowcowej i popkornu karmelowego, dieta poszła mi jak kurwie w deszczu.

*20.05.2018r. niedziela*

1) kanapki z szynką, avokado, ogórkiem i pomidorem
2) jabłko
3) ziemniaczki pieczone i cycek z kurczaka z patelni
4) masło orzechowe (lol)

Kolacji nie będzie, bo się objadłam obiadem jak durna
Pokaż wszystkie (2) ›
 

kimib
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

kimib
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

kimib
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 

Kategorie blogów