Wpisy oznaczone tagiem "kłamstwa" (97)  

dziwnie-spokojna
 
O porannych godzinach poniedziałkowych (dla mnie osobiście to środek nocy), około 7 rano jadąc w zatłoczonym autobusie. Bawiłam się telefonem, wszystko robiłam by nie usnąć siedząc w cieplutkim zatłuczonym busiku.
Pisanie z innymi jak ja zaspanymi ludźmi umiliło mi poranną przejażdżkę po mieście. Po dowiedzeniu się kilku #rzeczy. Musiałam lekko okłamać kumpele. Może nie musiałam, ale wiedziałam że jeśli jej powiem prawdę, nastąpi lawina słów -typu ja wiedziałam, że tak będzie itp itd. Więc z poczucia że tak łatwiej będzie i zamknę szybko temat, trochę zmieniłam fakty.

Ale przez ta sytuację, stwierdziłam że muszę pomyśleć bardziej nad tematem kłamstw.

Więc czemu one są, czemu tak chętnie je mówimy, czy zauważamy że nawet takie małe kłamstewka typu: spóźniłam się bo uciekł mi autobus - a w rzeczywistości 5 razy się przebierałam bo chciałam dobrze wypaść na spotkaniu. Wypowiadamy i czy myślimy o nich jak o kłamstwach, czy w ogóle to zauważamy.
Od małego nam rodzice i otoczenia próbuje wpoić że #kłamstwo ma krótkie nogi że jest złe i mamy go unikać.
Ale jak się przyznać że np. ta śliczna dziewczyna z równoległej klasy wyśmiała go gdy zaproponował randkę. Czy przyznać rodzicom, że nocując u koleżanki było się z nią przez chwilę (pół nocy) u przystojnego starszego sąsiada na imprezie. Te kłamstwa mają nam ułatwić życie i ochronić przed zranieniem przez innych ludzi.
Kolejne które mówimy mają nam często pomóc w uniknięciu odpowiedzi na niewygodne pytania.
Po tych kilku zdaniach mogę stwierdzić że bez nich nasze życie byłoby cięższe, bardziej wymagające.

Co prawda uwielbiam być szczera do bólu, lubię taką #szczerość od moich bliskich, bo wiem że tylko w taki sposób mogę pracować nad sobą. Bo nie zawsze co myślę o sobie jest obiektywne(normalna ludzka rzecz). Pomimo to zdarza mi się że coś lekko zacieram, by nie być ocenianą nie potrzebnie. Bo wystarczy że ja sama zauważyłam mój błąd i pomyłkę - nikt nie musi dodatkowo mi jej wytykać. Wiem że może to brzmi okropnie że boję się przyjaciół. Ale nawet oni nas oceniają, czasem zdarzają się rzeczy w życiu i wybory o których pragniemy jak najszybciej zapomnieć.

Kłamstwo to taka #gorzka #pigułka. Nie ważne czy jest mała by nas tylko chronić, czy duża chroniąca naszych bliskich. Często również z potrzeby wygody jesteśmy ślepi i się w tej gorzkości gubimy.
Ślepota też ma wpływ na to że nie widzimy gdy ktoś nas oszukuje (choć wiem że da się tak kłamać by to było widziane - no trzeba czasem się pobawić w mała sprzeczkę;-)).

Idealnie kłamstwo można opisać zdaniem: "mężczyźni są jak wino, im starsi tym lepsi". Pasuje jak ulał im jesteśmy starsi tym gładsze są nasze kłamstwa. Coraz łatwiej nimi żonglować jak małymi piłeczkami. Które stają się coraz większe z upływem lat.
 

zanciaaa1
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

i-love-your-eyes
 
Na ekranie komputera są tylko litery ułożone w słowa i słowa ułożone w zdania. Nie ma westchnień, szeptów, zakłopotań, zająknięć, nagłych zatrzymań lub zamilknięć, przyśpieszeń czy zwolnień. Nie ma słowotoków na wydechu, połykanych końcówek wyrazów na wdechu czy bezdechu po znakach zapytania (...) Głuchy, bezwonny i bezdotykowy Internet sprzyja fantazjom, ale sprzyja również kłamstwom.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

guyaa
 
guyaa:

“To niewiarygodne, jak można czuć się szczęśliwą przez tyle lat, mimo tylu kłótni, tylu upierdliwości i tak naprawdę, kurwa, nie wiedzieć, czy to miłość czy nie.”

 

dieta.13
 
bez znaczenia: Póki co 30g jabłka i szczypta(nawet nie pół łyżeczki) cynamonu. Czyli tak ze 20 kcal. ^^ Nic więcej nie tknę, teraz lekcje potem się biorę ostrooo za ćwiczenia. Nie zawalę dziś, obiecuję wszystkim! Śniadania nie jadłam, wykiwałam mamę, że zjadłam jak poszła do sklepu. Jak przyszłam to zobaczyłam kartkę, że jest w mieście więc mogłam nie jeść ale babcia przyszła i się pytała co jadłam. No to ja do niej, że zrobiłam sobie 3 placuszki otrębowe. I przy niej musiałam sobie robić to jabłko z cynamonem. Ale dobrze, że nie widziała ile naprawdę tego jabłka było. : 3 Ponarzekała i poszła. Ale i tak o 20 kcal za dużo dziś...
  • awatar Jar of hearts: Dla mnie na tygodniu, bo to taka rutyna. Rano śniadanie, coś w szkole, po szkole obiad i jakiś podwieczorek. A jak siedzę w domu, to muszę ugotować obiad, posprzątać w KUCHNI i wtedy podjadam ;( W niedziele zawsze pojadę do kogoś i jak to ostatnio było, gdy ktoś mówi do mnie 'No, zjedz sobie ciasteczko, co ty na diecie jestes?' to nie chce zeby sie domyslili i zjesc musze;(
  • awatar fight for dreams.: jaaabłka i cynamon . ! <3 moja nowa miłość :D
  • awatar dam z siebie wszystko: jak malutko, ojej
Pokaż wszystkie (5) ›
 

ligaswiata
 
Prawda o edukacji seksualnej, pedofilii i przemyśle pornograficznym

Posted by freedomist, tłumaczenie Ussus

W 1989 r. raport państwowej rady naukowców ogłosił oświadczenie, że amerykańskie społeczeństwo może być podzielone na dwie kategorie, przed – Kinseyowską i po – Kinseyowską erę. OK? Więc kim jest Alfred Kinsey, w jaki sposób wstrząsnął Ameryką? Alfred Kinsey był amerykańskim biologiem i profesorem entomologii i zoologii, który w 1947 r. założył Instytut badań nad seksem na Uniwersytecie Indiana. Wydał również kilka książek nazywanych raportami Kinseya np.: „Seksualne zachowania ludzkiego samca” i „Seksualne zachowania ludzkiej samicy”. Książki te są z pewnością najbardziej szkodliwymi w historii Ameryki.

Kiedy raport Kinseya został po raz pierwszy opublikowany, sławny prawnik ACLU [American Civil Liberties Union – organizacja rzekomo zajmująca się prawami człowieka; zob. stoptheaclu.com/] Morris Ernst napisał: „prawie każda strona raportu Kinseya dotyczy przepisów prawa”. Powiedział również, że związki zawodowe, komitety prawników nie powinny rozważać prawa dotyczącego seksu bez odwołań do raportów Kinseya. Nawiązując do Westlaw, najczęściej używanego dziennika prawnego: „między 1982-2000 miało miejsce około 650 cytowań Alfreda Kinseya”. Kodeks karny wprowadzony w 1952 r. bazował na raportach Kinseya. Kinsey został uznany za wiodącego naukowego eksperta na świecie w sprawach ludzkiej seksualności. W szczególności konsultował przepisy odnośnie napaści seksualnych i edukacji dziecięcej.

(…)

Poglądy Kinseya

Obniżenie wieku na przyzwolenie.

Dzieci potrzebują wczesnej edukacji seksualnej w szkole.

Dzieci potrzebują masturbacji oraz nauki hetero i homoseksualnych zachowań.

Napastnicy na tle seksualnym są jednorazowymi przestępcami; należy im wybaczać.

W jaki sposób wypromowano te poglądy?

1950 r. Rockefeller ufundował amerykański instytut wzorowego kodeksu karnego.

1952 r. Harwardzki przegląd prawny wzywa do przystosowania kodeksu karnego do nauk Kinseya.

1955 r. Został opracowany kodeks i przesłany do wszystkich legislatorów w kraju: sędziów, prawników, socjologów etc.

1956 r. Kodeks został przyjęty w niemal wszystkich stanach (…)
 

zetka28
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

acolady
 
Loli.: Tak samo idiotyczne wydaje mi się rozkładanie wierszy na części mowy lub stylistyczne. To tak jakby spróbować na przykład bezmiar czyjejś rozpaczy złapać w kilka sztywnych formułek, które ktoś "mądry" wymyślił mówiąc o smutku. Każdy z nas cierpi inaczej. Czytając wiersze powinniśmy raczej rozwijać umiejętność empatii a nie używania epitetów. Zastanawiałam się czy nasza polonistka naprawdę uważa że czytając wersy mówiące o utracie dziecka czy miłości życia autor chciał nam udowodnić, że sprawie operuje trudną częścią naszego języka? Ja myślę że on raczej wolałby żeby ktoś razem z nim zapłakał nad grobem bliskiej osoby nawet nie rozumiejąc połowy użytych przez niego słów
 

audiobooki-mp3
 
Polecamy do wysłuchania audiobooka „Jeszcze jeden dzień w raju” - zdobywcy nagrody jury i nagrody internautów portalu literackiego Granice.pl "Książka na lato 2010".

Ciekawa opowieść o autentycznych bohaterach, prawdziwych wydarzeniach, trudnych wyborach i ich konsekwencjach. Czwórka zwykłych ludzi. Trzy kłamstwa. Dwie ofiary i jedna, hipnotyczna opowieść o toksycznej miłości, zbrodni, namiętności i żądzy.

Historia o całym życiu i opowieść o jednym dniu. Najważniejszym dniu w życiu, magicznym, tym który zmienia wszystko. Tylko jeden dzień. Od świtu, do zachodu słońca.

Nastrojowa i liryczna, a zarazem skandalizująca historia osadzona we współczesnych, polskich realiach. Powieść o ludziach zaplątanych we własnych uczuciach. Historia, która mówi o tym, co ważne, prawdziwe i czasem tak bardzo potrafi nas boleć.

Nie słuchaj tej książki, jeśli nie chcesz, aby Twoja ulubiona czerwona sukienka była jeszcze czerwieńsza. Nie słuchaj jej też, jeśli nie chcesz na zawsze znienawidzić autora.

Audiobook do pobrania na stronie:
epartnerzy.com/(…)jeszcze_jeden_dzien_w_raju_p12732…

 

ann89
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Wrześniowa:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

antybohaterka
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

niebanalnyja
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

luzaki.org
 
Każdy mężczyzna w swoim życiu wypowiada te trzy kłamstwa:
- Będę cię kochał wiecznie.
- Nigdy cię nie zdradzę.
- Weź do buzi, powiem ci ...

www.luzaki.org/klamstwa-mezczyzn-t6846.html
 

epartnerzy
 
Czwórka zwykłych ludzi. Trzy kłamstwa. Dwie ofiary i jedna, hipnotyczna opowieść o toksycznej miłości, zbrodni, namiętności i żądzy.  Historia o całym życiu i opowieść o jednym dniu. Najważniejszym dniu w życiu,  bo to ten magiczny dzień, który zmienia wszystko. Tylko jeden dzień. Od świtu, do zachodu słońca.  

Osadzona we współczesnych, polskich realiach skandalizująca historia z życia czwórki bohaterów.  A w niej płomienny romans, gorące pożądanie i niszcząca zazdrość. Nastrojowa i liryczna opowieść o ludziach zaplątanych we własnych uczuciach.  Studium ludzkich uczuć, charakteru, emocji i obsesji  przenikające nas do zakamarków wnętrza niczym ślepe ostrze przeznaczenia.  Historia, która mówi o tym, co ważne, prawdziwe i czasem tak bardzo potrafi nas boleć. Powieść o autentycznych bohaterach, prawdziwych wydarzeniach, trudnych wyborach i ich konsekwencjach.

Nie czytaj tej książki, jeśli nie chcesz, aby Twoja ulubiona czerwona sukienka była jeszcze czerwieńsza. Nie czytaj jej też, jeśli nie chcesz na zawsze znienawidzić autora.

Lektor: Aleksander Sowa
Długość nagrania: 08:15:00

link do publikacji, darmowy fragment:
epartnerzy.com/(…)jeszcze_jeden_dzien_w_raju_-_audi…

**********
Salon Cyfrowych Publikacji ePartnerzy.com - zapewnia Ci GWARANCJĘ 100% SATYSFAKCJI, a także gwarancję najniższej ceny
 

niebanalnyja
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

laura1996
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
nieszczęśliwadusza:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

nortus
 

"Solidarność": Tego człowieka wykorzystują

Stoczniowiec, który w spocie PiS ze łzami w oczach rozpacza nad losem swego zakładu, ma niewiele wspólnego z "Solidarnością".

To Zbigniew Wysocki, znany w Szczecinie z kontro-wersyjnych zachowań.Zasłynął między innymi pobi-ciem byłego prezesa Odry i okupacją gabinetu wojewody.

Mężczyzna pojawia się w spocie wyborczym PiS w czarnym kasku z krzyżem.To jeden ze stoczniowców, którzy kilka lat temu zostali oskarżeni o pobicie
prezesa firmy odzieżowej Odra.Tłumaczył,że zrobił to pod wpływem nerwów.

Chciał należeć do NSZZ "Solidarność", ale związek nie zgodził się na jego przyjęcie.

Dlaczego? "Wcześniej został usunięty z OPZZ.

To jest bardzo barwna postać, która angażuje się we wszystko. Miał kilka razy różne kłopoty" - mówi szef regionalnej "S" Mieczysław Jurek. "My jako NSZZ <S> nie możemy się identyfikować z takimi osobami" - dodaje Jurek.

Zarząd stoczniowego OPZZ nie chciał się wypowiadać na temat Wysockiego.

O stoczniowcu było głośno nie tylko przy okazji procesu o pobicie prezesa Odry. Kilka miesięcy temu w proteście przeciw likwidacji stoczni okupo-wał gabinet wojewody. Groził, że go nie opuści, dopóki do Szczecina nie przyjedzie Donald Tusk. Okupację zakończył po tym,jak na miejsce przyje-chał lekarz, który stwierdził niestabilny stan zdrowia, ale Wysocki nie zgodził się na hospita-lizację.

Szef zakładowej komisji NSZZ "S" Krzysztof Fidura wspomina, że Wysocki chciał się szkolić jako kucharz. "Po czym pytał w telewizji, jak można
szkolić stoczniowców na kucharzy" - mówi.

Opowiada też, jak Wysocki postanowił jechać z
"Solidarnością" do Brukseli."I w końcu pojechał. Nawet telewizje pokazywały, jak się pakuje, a przecież on do nas nie należy.Wysocki zasłynął też zbieraniem podpisów przeciw wprowadzeniu w Szczecinie płatnej strefy parkowania."

Dlaczego Wysocki zgodził się na wykorzystanie zdjęć z jego udziałem w ostatnim spocie PiS? Jurek nie ma wątpliwości: "Tego człowieka wykorzystują.

Jak ktoś pozna jego historię, to cały spot jest strzałem w kolano" - mówi.

Jego zdaniem spot wykorzystuje też krzywdę stocz-niowców dla celów kampanii.

Podobnego zdania jest Krzysztof Fidura. "Myślę, że ten człowiek został użyty przez kogoś znacznie bardziej sprytnego niż on sam."

Pytamy Joachima Brudzińskiego z PiS, co wie o Wysockim. "Jest członkiem komisji zakładowej <S>, znany był z okupacji gabinetu wojewody" odpowiada.

Kiedy mówimy, że "S" uważa, że PiS wykorzystało w swoim spocie wizerunek stoczniowców, Brudziński się oburza: "Nie rozumiem tych głosów. Powinni być
wdzięczni, że PiS walczyło o stocznie. Ich powin-nością związkową jest walczyć o miejsca pracy, a nie o wizerunek."

Politycy Platformy i Lewicy zarzucają PiS cynizm.
"To, że pan Wysocki został wykorzystany, nie ulega wątpliwości. Może chciał ponownie zabłysnąć.
Pytanie, czy zgodził się na to w pełni świadomie, czy został omotany" - komentuje Stanisław Wziątek z SLD. "To skandal, że na nieszczęściu ludzi PiS
robi kampanię" - dodaje.

Podobnego zdania jest Sebastian Karpiniuk, szef regionalnej PO. "Jeśli Joachim Brudziński postano-wił wykorzystać w sposób cyniczny i przedmiotowy
stoczniowców, to byłby skandal" - uważa.

Spot PiS od początku wywoływał kontrowersje. Platforma zdecydowała się pozwać za niego partię Kaczyńskiego w trybie wyborczym. Przez kilka dni
sprawdzała, jakie ma szanse.
--

Nie rozumiem tych ludzi z PiS. Przecież kłamstwo ma krótkie, takie kacze, nóżki. Zawsze wyjdzie prawda na jaw. Po co tak głupio kłamać?
Później jest tak jak z Kamińskim czy Kownackim: robi aferę, obraża cały świat a następnie sam przeprasza, za to co powiedział. Po co? Tak się nie robi polityki. Chyba że chce się być Dodą.

Wracając do tego spotu. Pomijam już fakt, że większość wypowiedzi PiSowców to pomówienia i obrażanie. Ale mają swoich ludzi tam, nie mogli oni wystąpić w spocie? A może się wstydzą?
 

nortus
 

Chłopaki z Pałacyku chyba nigdy nie nauczą się uczciwości.

Kolejna wycieczka prezydenta i zaczyna się od kłamstwa.
===

Zamieszanie z samolotem. Prezydent się spóźnił

Nie ma awarii prezydenckiego samolotu. Prezydent Lech Kaczyński spóźnił się i dlatego zamiast o godz. 9.30, samolot wystartował o godz. 10.06.

TVN24 poinformowała, że prezydencki samolot nie może wystartować z lotniska w Warszawie z powodu oblodzenia skrzydeł.W związku z tym  Kaczyński
miał nie zdążyć na spotkanie z prezydentem

36 Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego demen-tuje tę informację - Nie było żadnych problemów z oblodzeniem. Samolot wystartował o godz. 10.06 -
powiedział portalowi Gazeta.pl ppłk. Dariusz Sienkiewicz z 36 SPLT. Radiu TOK FM oficer powiedział, że to prezydent się spóźnił. Start był zaplanowany na godz. 9.30, Lech Kaczyński przybył na lotnisko o godz. 10.

O godz. 11 Polska Agencja Prasowa poinformowała, że kilka minut wcześniej prezydent Kaczyński wylądował na lotnisku w Pyrzowicach.

Tymczasem na oficjalnej stronie internetowej prezydenta można przeczytać, że do 20-minutowego opóźnienia startu doszło z powodu oblodzenia samolotu.

Taką informację miała przekazać pasażerom stewardesa.

===
Cóż, najnormalniej w świecie zaspał. Przecież wiadomo jest, że nie lubi zaczynać pracy przed 10 i nawet min. Fo(a)tygę kiedyś zjechał że umówiła go z jakimś ambasadorem na 8 rano.
Ale czy nie można tego uczciwie powiedzieć zamiast kłamać za każdym razem. A później ci wredni dziennikarze i tak dochodzą do prawdy i Kamiński lub Kownacki przeprasza. Czy oni w ten sposób rozumieją szacunek dla urzędu?
 

nortus
 
FAŁSZ

Szkoda,że niektórzy nie są zdolni do szczerości.
Szkoda,że wśród kłamstw,domysłów,snują dni...
Szkoda...

...bo nie potrafią żyć dla wolności...
Codziennie oszukując własne sny.
Szkoda,że burzą kłamstw potokiem szczery świat.
Szkoda,że nie wiedzą jak smakuje prawdy łyk.
Szkoda...

...nie pamiętają nawet przeszłych lat
Codziennie wymyślając nowy trik.
Szkoda,że po życiu ich nastąpi przestrzeń zła.
Szkoda,że do Piekła bram dostaną się za fałsz.
Szkoda...

...ale tak się kończy życia gra,
Jeśli codziennie przed sobą samym grasz.


(z blogu zmyślona.pinger.pl)
  • awatar strażnik: Nortusie a to dla ciebie!.... FAŁSZ Szkoda,że niektórzy nie są zdolni do szczerości. Szkoda,że wśród kłamstw,domysłów,snują dni... ( teraz ode mnie) Szkoda...że nie potrafią przyznać się do inności tak jak Nortusie Ty
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 

Przecież prawie każdą wypowiedż Kamińskiego i jego nastepny sami później odszczekują i przepraszają.

Czy w całym PiSie nie ma ludzi mądrzejszyk od tych szczekaczy podjudzających Kaczorka.

Czy onie jeszcze się nie nauczyli, że kłamstwo ma krótkie nóżki, jak ich szef?

Dzisiaj Kamiński znowu przeprasza za kolegę i wyjaśnia, że jednak Prezydent Elekt Obama nie obiecał niczego w rozmowie z prezydentem Kaczyńskim w sprawie tarczy.

Co wypowiedź to kłamstwa. I sprostowania.
Czy to genetyczne u nich?
 

nortus
 

Przysłowia mądrością narodu, mawiają. I mają jak zwykle racje. Kolejny dowód,że atak jest najlepszą
obroną.

Prawicowy, ultraprawicowy polityk autriacki, wróg gejów i wszelkich odstępstw od religijnych dogmatów - Joerg Haider - był gejem. A ile pluł na ludzi o innych poglądach i zasadach.
Daleko nie trzeba szukać, u nas też jest taki jeden (nie on jeden zresztą) prawicowy polityk, nie uznający żadnych odstępstw a tak naprawdę wszyscy wiedzą że jest gejem. Ale czego nie robi się na pokaz i dla władzy.

--------------

- Joerg Haider był mężczyzną mojego życia - powie-dział 27-letni Stefan Petzner podczas wywiadu i przez chwilę nikt nie był w stanie tych słów zrozumieć i na nie zareagować. Po śmierci znanego zwolennika III Rzeszy to Petzner przejął przewod-nictwo w Sojuszu na rzecz Przyszłości Austrii, partii Haidera. Plotki o tym, że Haider jest gejem, bądź biseksualistą, pojawiły się w austriackiej prasie ponad dekadę temu - wówczas jednak skończyło się na plotkach. Teraz sprawę próbują zatuszować austriaccy konserwatyści.
 

 

Kategorie blogów