Wpisy oznaczone tagiem "kara" (326)  

ebook-kryminaly
 
Autor: Hakan Nesser  

Siódma książka w serii kryminalnej o komisarzu Van Veeterenie i jednostce policyjnej w Maardam.

Pijany kierowca powoduje wypadek, w wyniku którego ginie młody chłopak. Sprawca pod osłoną deszczu i ciemności ucieka z miejsca przestępstwa. W wyniku wypadku jego życie radykalnie się zmienia. Musi podejmować coraz to bardziej ryzykowne decyzje, zacierać ślady... Kłamstwa rodzą jednak kolejne kłamstwa... Wydaje się, że jego życiem powoduje jakaś perwersyjna, złowroga logika, która prędzej czy później doprowadzi go do zguby... Pytanie tylko kiedy, i jak wiele zła zdoła jeszcze wyrządzić. Komisarz Reinhart, policja Maardam i, oczywiście, detektyw Van Veeteren muszą temu zapobiec - rozwiązać kolejną skomplikowaną zagadkę, od której wyjaśnienia może zależeć życie...

Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/ebooki/karambol_p86843.xml?pid=154355

Więcej ebooków z działu "kryminał, sensacja, thriller", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-kryminal-sensacja-thriller.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
masz24.pl/nexto-nexpresso-premium.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-dla-dzieci
 
Autor: Jules Verne  

Powieść rozgrywa się w Południowej Afryce wśród pól diamentowych dystryktu Griquland i traktuje o poszukiwaniach i perypetiach związanych z zaginięciem tytułowej Gwiazdy Południa – wielkiego 243 karatowego (48,6 g) diamentu.


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)gwiazda_poludnia_p85414.xml…

Więcej ebooków z działu "dla dzieci i młodzieży", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-dla-dzieci-i-mlodziezy.html
oraz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/(…)dla_dzieci_i_mlodziezy_c103…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
Gwiazda Południa - ebook.jpg
 

licho
 
No to jedziemy! Dokąd, zapytacie? Do krainy potępionych. A już wyjaśniam, co ma przywieść mnie do potępienia. Tak sobie biegałam, jak to licha mają w zwyczaju gdy nie śpią - po sieci, i natknęłam się na niekoniecznie świeże doniesienia z Białorusi o ludziach skazanych na karę śmierci.
Pod artykułem pojawił się cytat - niestety bez autora, a i ja, pomimo że mawiają, iż mam "łeb jak sklep", nie zawsze przypomnę sobie, co, kto, i kiedy powiedział.
Cytat ów mówił o tym, że życie jest dobrem najwyższym, i jako takie powinno być chronione przez państwo, ponieważ jest dobrem naturalnym i niezbywalnym, zyskiwanym z chwilą narodzin.

I ja się z tymi słowy całkowicie zgadzam. Jednak co innego skłoniło mnie do przemyślenia sensowności, czy też bezsensowności kary śmierci.

Cała akcja dotyczyła dwójki mężczyzn skazanych za zamach terrorystyczny - podłożenie ładunków wybuchowych w metrze. W efekcie tych działań śmierć poniosło 58 osób, a niemal 400 zostało rannych.
I ja się tutaj pytam, CO Z ICH NIEZBYWALNYM PRAWEM DO ZACHOWANIA NAJWYŻSZEGO DOBRA?
Dlaczego wypaczone poczucie wolności jednego człowieka ma odbierać, i to w czas pokoju, życie dziesięciu, dwudziestu, czy sześćdziesięciu niewinnych niczemu osób?!

Oczywiście, to nie jest powodem, by kogokolwiek zabijać, gdyż w efekcie po prostu przybędzie o jednego martwego więcej.
Tak więc kara śmierci nazywa się karą tylko umownie. Głównym założeniem kary jako takiej dla dzisiejszego wymiaru sprawiedliwości jest resocjalizacja. A w jaki sposób zresocjalizować nieboszczyka? To oczywiście niemożliwe.
Stąd też silny argument obrońców życia, że kara śmierci nie jest karą, a właściwie zemstą.
A ja się z tym nie zgodzę.

Wyobraźmy sobie wioskę, powiedzmy - w Indiach. Wioska jak tysiące innych. Jeden siedzi przed chatą, inny myje gary, jeszcze inny wraca z miasta z zakupami, ktoś tam za domem dłubie w nosie, na środku placu bawią się dzieci. Wpada tygrys i zjada 10 osób. Następnego dnia robi to samo. I kolejnego... Ale pewnego dnia, gdy we wsi nikt już nie wychodzi z chałupy, zjawia się tam mężczyzna z bronią. Ma ją przypadkowo bo właśnie sobie kupił. I przyłapuje tygrysa na zjadaniu mieszkańców. Jak sądzicie, czy odłoży broń, i pobiegnie po sieci i naboje usypiające, by "darować zwierzęciu, którego naturę coś najwyraźniej wypaczyło"?

Człowiek, który "niechcący", bez powodu, zabija szcześćdziesiąt osób, mając w planach uśmiercenie pięciuset(!), raczej traci prawo do nazywania siebie istotą ludzką - gdyż jedyne, co jeszcze łączy go ze światem ludzi, to podobne odczucie bólu, głodu, zmęczenia i strachu. Tyle samo łączy nas z psami, kotami, myszami, gołębiami... i kurami które radośnie zabijamy - bez żadnej przewiny z ich strony.
Tak więc zastosowanie kary śmierci wobec takiego osobnika nie byłoby zemstą, a właściwie EKSTERMINACJĄ osobnika NIE NADAJĄCEGO SIĘ by kiedykolwiek przywrócić go społeczeństwu(co potwierdzi każdy żołnierz, któremu przyszło zabić człowieka więcej niż jeden raz - przy czym inną kwestią są działania wojenne, a inną zabijanie osób, które nam nie zagrażają, bo tak nam się uwidziało).

I tutaj pojawia się drugi, bardzo silny argument obrońców prawa do życia: Sądy bywają omylne.
I z tym się zgadzam. Ale... czy aby na pewno jest to argument na ich korzyść? Załóżmy teraz omylność sądu, i skazanie wspomnianych dwojga na dożywocie. Oczywiście w odizolowaniu, bo nie wydaje mi się, by pozostali więźniowie codziennie gratulowali zabicia w metrze - jak leci - młodych, starców, kobiet i dzieci.
Cóż za wspaniałomyślność!
I nie - nie chodzi mi o koszt utrzymania takiego więźnia, bo skoro jeszcze jakoś dajemy radę zliczywszy wszystkie te cwane matki, które rozwodzą się z mężami, z którymi żyją, tylko po to, by zyskać świadczenia, to tych kilku więźniów więcej kieszeni nam nie urwie.
Ale proponuję wszystkim, którzy są za tym rozwiązaniem, by zamknęli się w pokoju trzy na trzy metry kwadratowe, wyrzucili przez okno modem/router/telefon, jedzenie kazali sobie przynosić pod drzwi, i nie wpuszczali przez nie nikogo. Przez dwa lata.
A gdy już stamtąd wylezą - zakładając że ich powrót "do życia" obejdzie się bez psychologów - niechaj ponownie głoszą teorię o humanitarnym osadzeniu człowieka na kilkadziesiąt lat w takim pomieszczeniu.
Chyba, że udostępnilibyśmy takim osobom internet, bibliotekę, basen, siłownię, możliwość nauki etc - ale wówczas byłaby to NAGRODA - a nagradzenie za ludobójstwo to humanitarność od doopy strony - jest jak związanie i skopanie do nieprzytomności rodzin i bliskich ofiar takiego człowieka, niosąc za sobą przesłanie w stylu "Wasza córa/wasz ojciec" byli tak nieznaczący, że nikogo za ich śmierć karać nie będziemy, ale możemy nagrodzić.

Ale wróćmy do tematu, z którego - jak zwykle- odbiegłam. Przypominam, że takie osadzenie w ciasnej celi na dożywocie jest powodem, dla którego HUMANITARNIE USYPIA SIĘ ZWIERZĘTA NIE MAJĄCE SZANS NA ADOPCJĘ! Czy nie oznacza to przypadkiem, że takie odizolowanie najbardziej humanitarną metodą nie jest? Dlaczego izolując zwierzę uważamy, że lepsza byłaby dla niego śmierć, a izolując na zawsze człowieka - istotę jak najbardziej stadną, uważamy się za wielkich humanistów?

I najważniejsze pytanie: Czy jest jakikolwiek sens RESOCJALIZOWAĆ osobę, która NIGDY nie zostanie przywrócona społeczeństwu, i dopełni swojego żywota za kratami?

Ja nie mówię tutaj o osobach, które zabiły w obronie własnej, lub spowodowały wypadek, albo wykazały się po prostu tego czy innego stopnia bezmyślnością powodując uraz lub śmierć innej osoby. Mówię o LUDOBÓJCACH - jednostkach wypaczonych do tego stopnia, że ciepły talerz zupy ma dla nich większą wartość niż życie innego człowieka. Jednostkach, które najpewniej z umiłowaniem poćwiartowałyby, gdyby mogły - swoich obrońców.
Sądzicie, że zanim owa dwójka podłożyła ładunki wybuchowe, przeprowadziła wśród pasażerów ankietę, by określić, kto jest humanistą a kto komunistą? Nie interesowało ich to w ogóle.

I ostatnia kwestia - by nie napisać niechcący encyklopedii...
Jakoś nigdy nie spotkałam się z przypadkiem, w którym w takiego obrońcę zmieniłaby się osoba znająca już smak utraty bliskiego członka rodziny czy miłości życia z rąk mordercy... Może słusznie, a może niesłusznie, ale nasuwa się więc wniosek, że ludzie krzyczący o obronie życia ludobójców są przeważnie jak ksiądz uświadamiający na temat rodzenia dzieci.

Pozostaje oczywiście kwestia sposobu wykonania tej kary, ale to wydaje się raczej oczywiste. Zresztą, to też temat na inną dyskusję.
kara_smierci.jpg


kara_smierci2.jpg


kara_smierci_fotel.jpg
 

pajabier4444
 
Bóg jest dobry, miłosierny i ma bardzo dużą cierpliwość nad nami wszystkimi.
Ile on musi znieść od takich ludzi - ich grzechy, niekiedy i narzekania, często nieadekwatne do sytuacji, ilu samobójców Bóg musi znosić i jak mu nieraz jest przykro, jak oni chcą się rozstać z własnym życiem i my grzeszymy, ale jest dobry i czeka cierpliwie aż się nawrócimy.
Ja na jego miejscu już dawno bym chyba osiwiała :D.
Bóg nie jest karzący, a przynajmniej, jeśli chce kogoś ukarać, to nie musi nawet kiwać palcem, bo świat tak został przez Niego urządzony, że nieprzestrzeganie Jego praw samo przez się ściąga na człowieka konsekwencje, które w większości z góry można przewidzieć. Jjednym słowem - "jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz" albo "zbierasz to, co posiałeś" i równe prawa mają tu ludzie niezależnie od tego, jaką religię wyznają, a nawet ateiści.
Bóg jednak wciąż czeka, a my tego nie zauważamy i nie chcemy zmienić swojego postępowania, bo nie jesteśmy świadomi Jego miłości, co więcej, myślimy, że Bóg jest daleki od naszych spraw.
W naszej religii, przynajmniej ja odnoszę takie wrażenie, jeszcze za mało muwi się o Bożym miłosierdziu, o jego łagodności, cierpliwości, a bardziej podkreśla się to, żeby wszystkiego się wyrzekać, że Bóg chce naszego cierpienia, a to jest nieprawda.
Cierpimy przez grzech, bo sami sobie to zgotowaliśmy i, co najgorsze, cierpią też niewinne istoty - dzieci, rośliny, zwierzęta.
Ja kiedyś widziałam Boga jako istotę karzącą i kataklizmy, które się teraz dzieją postrzegałam jako karę, nałożoną z góry przez Stwórcę. Postrzegałam Boga jako kogoś dalekiego od naszych spraw, bo i tak był nam przedstawiany, a przynajmniej ja tak to odbierałam. Teraz ten pogląd się zmienił.
Boga trzeba po prostu doświadczyć i żadne słowa tego nie ukażą, jaki On jest.
Należy doceniać dobroć Boga, bo On zawsze pomoże w trudnych chwilach.
 

end.of.the.beginning
 
Przepraszam z góry, ten post będzie dość chaotyczny.

Dawno nie pisałam i nie komentowałam, przepraszam.
Matka dowiedziała się o wszystkim, o żyletkach, o biciu się skórzanym paskiem...

Po kolejnym przytrzaśnięciu sobie ręki drzwiami od samochodu spakowała mnie i wyprowadziłam się do biologicznego ojca, do Poznania.
To bardzo daleko od mojego miasta, cztery godziny jazdy przy małych korkach.

Miałam napisać o ^^tym, ale musiałam za karę złamać nogę.
Tak, za karę, nie było to do końca przypadkowe.

Nie będę już pisać o tym jak się czuję w obcym mieście, obcej szkole, bez znajomych twarzy wokół siebie.
Tylko oni mnie trzymali przy życiu.

Ale do sedna sprawy - to mój ostatni post na blogu.

Kończę ze swoim ciałem. (Bo duszy już dawno nie ma we mnie.)

Ostry nóż, żyletki, dwa opakowania tabletek, wanna pełna wody - wszystko już przygotowane.

Decyzja podjęta.

Napisałam listy do przyjaciół i matki, ale są takie żałosne, że żyć się odechciewa.
Dosłownie.

Wiem, że to już koniec.
Wypaliłam się.
Czuję, że samobójstwo się powiedzie, zasłużyłam na to.
Samobójstwo - nagroda za moje dotychczasowe cierpienie...


Słówko do Kwiat Kwiat: (moje ostatnie optymistyczne słowa w życiu)
WALCZ, dziewczyno, walcz!
Wierzę w Ciebie, ma Ci się ułożyć w życiu, bo zmartwychwstanę i urwę Ci łeb. ;)
Trzymaj się ciepło, raczej już nie pogadamy, bo mnie nie będzie, ale trzymaj się! <3

Na pocieszenie trzasnę utwór, który był moim ulubionym kawałkiem zanim się wszystko zaczęło.



“Cierpienie jest moim stylem życia i nikt mi go nie odbierze.”



Zaburzenia osobowości, zaburzenia lękowe, zaburzenia depresyjne, zaburzenia instynktu samozachowawczego, autoagresja, okaleczanie się.... - Oto czym jestem.

~ Oliwia
 

monsterhigholiwia
 
Jka by co mam karę ://
ale mogę ogladać Viol a być na kompie w sobote
a tu moja wykreślanka ;)))

collage.jpg

KTÓRE ZDJĘCIE PIERSZE ODPADA



Oraz CIAŁ ;*
 

ebook-obyczajowe
 
Autor: Marian Piotr Rawinis  

Porywająca opowieść o miłości, wielkich namiętnościach i złowrogich intrygach. Królewskie komnaty, książęce zamki, klasztorne cele, przydrożne gospody, pola bitew i dwór, który zawsze daje schronienie swoim gospodarzom. Dwór w Lipowej to centrum świata dla trzech pokoleń rycerzy prawych i odważnych oraz ich pięknych i roztropnych żon. Saga opowiada o ludziach wielkiego serca, którzy wiernie stoją przy swoich władcach, lecz ich osobiste szczęście nieraz wymyka im się z rąk. To wspaniała opowieść o rodzinie, której przyszło kochać i śmiać się, walczyć i ginąć w czasach świetności polskiego rycerstwa.

Udane połączenie Hrabiego Monte Christo z Krzyżakami. Wspaniała rycerska przygoda.

Pobierz i przeczytaj darmowy fragment:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/wina_i_kara_p83742.xml

Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/obyczajowe_c1034.xml
oraz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------

Wina i kara - ebook.jpg
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)jasiu_bawi_sie_swoja_kolejka_kur…
Jasiu bawi się swoją kolejką.
- kurwa wsiadać, kurwa wysiadać
tato usłyszał to z sąsiedniego pokoju
- Jasiu jeśli jeszcze raz przeklniesz przez
 godzinę zabiorę ci twoją kolejkę.
- 5 minut nic
- 10 minut nic
- 20 minut nic
- 40 minut nic
- 60 minut nic
- 60 minut i sekunda
Kurwa wsiadać kurwa wysiadać bo przez tego
skurwysyna mamy godzinę opóźnienia.
jasiu_bawi_sie_swoja_kolejka__2013-10-30_16-54-49.jpg
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)dyrektor_szkoly_przechodzi_koryt…
Dyrektor szkoły przechodzi korytarzem obok klasy,
z której słychać straszny wrzask. Wpada, łapie za rękaw
najgłośniej wrzeszczącego, wyciąga go na korytarz
i stawia w kącie. Po chwili z klasy wychodzi kolejnych
trzech młodzianów, którzy pytają:
- Czy możemy już iść do domu?
- A z jakiej racji?
- No... przecież skoro nasz nowy pan od matematyki
 stoi w kącie, to chyba lekcji nie będzie, prawda?
dyrektor_szkoly_przechodzi_korytarzem_2013-10-28_22-33-31.jpg
 

tomaszm21
 
Autor: Rebecca York  

Maddy i Jack musieli użyć podstępu, żeby dostać się na karaibską wyspę, należącą do obsesyjnie podejrzliwego potentata Reynarda. Nikt nie mógł się dowiedzieć, że szukają uprowadzonej córki właściciela znanego koncernu. Wiedzą, że młoda dziewczyna jest przetrzymywana właśnie tam. Wcielają się w rolę kochanków z zapamiętaniem i namiętnością, i prawie zapominają o misji, prowadząc niebezpieczną grę ze sobą i z gangsterami.


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)niebezpieczna_gra_p36473.xm…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-obyczajowe
 
Autor: George Robert Stowe Mead  

Mitraizm był kultem misteryjnym, toteż podstawowe i najważniejsze obrzędy polegały na dokonywaniu inicjacji. Obrzędy te sprawowano w mitreach - miejscach najczęściej położonych w podziemiach lub jaskiniach. Ceremonie nie były odbywane publicznie, mogli w nich brać udział wyłącznie mężczyźni. Jak wszystkie kulty misteryjne, także misteria mitraistyczne związane były z objawieniem tajemnicy, której treść przekazywano wyłącznie wtajemniczonym; ci z kolei zobowiązani byli do zachowania ich w sekrecie, a złamanie tajemnicy karane było śmiercią. Największą popularnością cieszył się mitraizm wśród legionistów - bóstwo było bogiem wojowniczym i walecznym, mitraizm wymagał zachowania surowej żołnierskiej dyscypliny. Oferowana książka opisuje misteria Mitry.


Pobierz i przeczytaj darmowy fragment:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/misteria_mitry_p39091.xml

Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/obyczajowe_c1034.xml
oraz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------

Misteria Mitry - ebook.jpg
 

steamfang
 
steamfang: Przez dłuższy czas raczej nie pojawią się nowe zdjęcia.

1.JPG



2.JPG



Liczyłam na to, że dostawa mańkowej garderoby zdąży dotrzeć zanim znowu będę musiała oddać obiektyw, ale niestety.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

steamfang
 
  • awatar chiriann: Bardzo nastrojowe fotografie... Ta duża podoba mi się szczególnie.
  • awatar EvilCupcake: Takie randomy miło się ogląda :)
  • awatar Alfacefei: Zwróciłam na te zdjęcia uwagę w randomach i przybiegłam na Twój blog po więcej. Jaka cudna ta Twoja Lutsówna!
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nieumiemlatac
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

steamfang
 
Odsprzedm buty od rRabit, model RHL003 w kolorze red brown. Są nowe, dopiero dzisiaj przyszły, ale okazało się, że tępak jestem i nie spojrzałam na wymiary - dla Marii rozmiar SD13 jest o wiele za duży (9,8cm).


butki.JPG


I link do butów na rRabit:
rrabit.com/(…)june-pre-rhl003-red-brown.html…

Cena: 95zł, PRZESYŁKA GRATIS (priorytet polecony).

Mania na zachętę?



maria2.JPG
 

steamfang
 
Po długiej nieobecności przybywam z...

...jednym, małym, beznadziejnej jakości zdjęciem mojej Marii. Hurr durr.
Ukradłam siostrze jej... najlepsze określenie jakie mogę znaleźć to "coś do robienia zdjęć". W zasadzie nie wiem po co, bo jakość jest taka sama jak w moim telefonie. Zresztą, nieważne.

Dotarło kilka ciuszków, głównie takie skarpetopodobne cosie, kupione bardziej na próbę, żeby zobaczyć w co dam radę ubrać to moje niewymiarowe babsko. Stylistycznie te rzeczy nijak się mają do tego, co zaplanowałam dla Marii, ale muszą wystarczyć dopóki nie przyjdzie reszta zamówień (a mam nadzieję, że przyjdzie niebawem...).

Nieśmiało przypominam, że nadal mam do opchnięcia perukę LUTSa (wpis niżej).



Maria.JPG



Kocham ją w szarościach, szczególnie w nowym, moherowym wigu - wygląda jak zabłąkana owieczka.
A oczy doprowadzają mnie do szału. Słowo daję, za każdym razem wkładam je prosto...
  • awatar Farasia: Obłędny wig. Oczy są prosto. uwierz :) eh, uwielbiam Twoją Marię, jej makijaż i Twoje zdjęcia. Robisz ich zdecydowanie za mało.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ebook-obyczajowe
 
Autor: Fiodor Dostojewski  

Uznana za arcydzieło ostatnia powieść Dostojewskiego. Autor, opisując historię rodziny, w której popełniono ojcobójstwo, z wnikliwością analizy psychologicznej i bogactwem problematyki filozoficznej i moralnej bada naturę człowieka, zgłębia mroczne rejony ludzkiej duszy, poszukuje wiary i Boga, zastanawia się nad zwątpieniem, grzechem, sprawiedliwością i odkupieniem.


"Darmowy fragment" do pobrania, znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/(…)bracia_karamazow_p36623.xml…

Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/obyczajowe_c1034.xml
oraz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

pieniadz
 

   Donald Tusk komentuje karę nałożoną na Polskę przez Komisję Europejską
Tagi: Donald Tusk Premier Polityka Kara Z kraju Data: 2013-05-13
www.video.pieniadz.pl/(…)donald-tusk-komentuje-kare…
 

 

Kategorie blogów