Wpisy oznaczone tagiem "legs" (423)  

kraseczka
 
Dzisiejszy dzień jak najbardziej na plus. Z dieta ok, miałam spotkać się z koleżanka ale awaryjnie wypadło na jutro, jako że nie miałam nic na obiad a nie chciałam jeść gotowca to kupiłam paluszki rybne, obrałam dwa ziemniaki, zrobiłam mizerię, pół godziny i obiad był. Na kolacje koktajl z truskawek. Bilans w granicach 1600 kcal dzisiaj ;) Potem godzina marszobiegu. Jutro robię reset, bo pewnie mięśnie będa bolały.Kupiłam też nową torebeczkę.Dziś znów usłyszałam na mieście parę miłych komentarzy.




20150827_103550.jpg


20150827_121607.jpg


20150827_121618.jpg


20150827_121637.jpg


20150827_170938.jpg
  • awatar ~fitrecovery: Takie paluszki to sam syf :) Lepiej już kupić zwykły kawałek ryby, przynajmniej wiesz co jesz :) Ty taka malutka jesteś, że aż Ci zazdroszczę :(
  • awatar sylkat: tak trzymaj:)) super;) zapraszam do siebie;)
  • awatar kraseczka: @~fitrecovery: hehe nie ma czego zazdrościc ;)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

kraseczka
 
kraseczka: Hej ;) Dziś zrobiłam sobie na próbę hybrydy, bo zaraziłam się od was hehe ;)
Zrobienie dwóch łapek zajeło mi godzinę.
Zrobiłam je jakaś najtańszą hybrydą , na próbę, bo nie wiem czy będzie mi się chcialo bawić z tym jak mi się będa po 5 dni trzymać. Zobaczymy.
I nie wiem czy to przez kiepską jakość kalieru, czy nie pomalowanie drugiej warstwy, czy moje niedociagniecie, ale porobiły mi się prześwity tak jak bym tam lakierem nie przejechała czy coś, musiałam domalowywać.

Z dietą ok, zjedzony łosoś na obiad, truskaweczki z jogurtem na kolację. Godzina marszobiegu dzisiaj była i 50 przysiadów z obciążeniem.

Jutro najprawdopobniej spotykam się też z koleżanką , z która nie widziałam się z 4 lata, ciekawe jak będzie ;)


20150826_155417-1.jpg


20150826_170647.jpg


avg_1a33a19c3a29dbac9529b13f3828c805.jpg
  • awatar PrettyNails: Jakiej marki hybrydą robiłaś pazurki? :)Bardzo ładne!
  • awatar kraseczka: @PrettyNails: Nyc Nails na allegro ;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

kraseczka
 
kraseczka: Hej ;) Ostatnio z dietą ok ;) Napady obżarstwa odeszły w niepamięć. Dziś poćwiczyłam , chodź opornie mi to szło bo jakaś taka senna byłam.
W lumpku dziś kupiłam sukienkę za parę groszy,  dresową. od dawna czaiłam się na taką , chciałam z Adidasa za 200 zł kupować już , ale dalej nie jestem przekonana czy moja figura i sukienka to dobry duet. Mam szerokie biodra, więc mi bardziej sukienki proste psują, nie jakieś rozkloszowane.
Ale i tak nie wyglądam za ciekawie.
W ogóle pewniem facet chce sie ze mną umówić, ale mam pewnie obawy bo on ma 184 cm wzr haha a ja tylko 153. Zawsze umawiałam się troche niższymi facetami ok 170, jako kurdupel nie czuje sie dobrze w towarzystwie duzo wyzszych mezczyzn.Co myslicie, olac to i isc, calkiem spoko jest heh ale mam obawy.
Dziś na obiadek był łosoś, na kolację truskaweczki,na rowersku pół godziny pojeździłam i mel b pośladki ,więcej nie dałam rady ;) a co tam u Was??



20150825_132916.jpg


20150825_134659.jpg


20150825_134743.jpg


20150825_134731.jpg


20150825_134743.jpg


20150825_171452.jpg
Pokaż wszystkie (4) ›
 

kraseczka
 
  • awatar paatusia: w pażdzierniku miałaś bardzo ładną figurę, później widać że przytyłaś? Coś się stało?? Teraz jest super:) co ćwiczysz??
  • awatar kraseczka: @paatusia: nie , przytyć nie przytyłam, penie to kwestia zdjęcia z róznego zbliżenia po prostu ;) moja waga od pazdziernika tramtego roku tylko spadała, a wiesz jak to ze zdjeciami cyknie sie coś na szybko, nie pomyśli o zblizeniu jakie powinno byc i wychodzą takie cuda;)
  • awatar paatusia: a TO przepraszam ale to i tak nie zmienia faktu że teraz jest super:D
Pokaż wszystkie (7) ›
 

kraseczka
 
Jak widzicie idealnie nie było. Kalorii średnio 2018 , 5 razy poćwiczone, spalone 3425 kcal, czyli około 0,5 kg. ;)
Waga na dziś 51.0 kg.
Miałam dzisiaj poćwiczyć, ale zjadłam naleśnika i mnie brzuch boli. A tak ładnie wyglądał. ;( Trudno, przeboleje, jutro poćwiczę.
Jak widzicie na załączonym zdjęciu, moje ramiona już dużo lepiej wyglądają. A takie kluchy obwisłe były. Ale Mel B daje radę.

Bez tytułu.jpg


20150824_141330-1.jpg


20150824_104006.jpg


20150823_190110.jpg
Pokaż wszystkie (3) ›
 

kraseczka
 
Witam Koty ;)
Dziś moja waga pokazała 50.7 kg. Czyli w sumie zrzuciłam już 9 kg ;)Do końca września mam nadzieje, że będzie to okrągłe 10 kg ;) Wciąż nie mogę ustabilizować liczby spożywanych kalorii. Mam nadzieję, że jak minie lato, to ta liczba się zmniejszy. Nie wiem jak Wy, ale ja w lato jem więcej niż w sezonie jesień- zima. Wtedy potrafię jeśc średnio 1800 kcal, natomiast latem wychodzi o średnio 300 kcal więcej. Ostatnie dwa dni były dniami regeneracji, bo już naprawdę nie miałam siły wykonywać ćwiczeń, ale dziś lecimy z treningiem. ;)
Jak nie będzie padać to pójdę pobiegać, a jak będzie to rowerek ;)
Złota zasada: Umiar i rozsądek. Pamiętajcie.  

mo.jpg


20150823_145123.jpg


20150819_084259.jpg


20150817_134532.jpg
  • awatar Catkin ☆: Wielkie gratulacje! :) U mnie jeszcze do równej 10 musi spaść około 3 kg :> Ja za to dzisiaj z ćwiczeniami robię rest day, a co tam :D Miłego ;*
  • awatar One heart.: Gratuluję :)
  • awatar gość: ładny brzuszek <3
Pokaż wszystkie (5) ›
 

kraseczka
 
Hej ;)
W końcu weekend, wolne od pracy , można odpocząć.
Miałam iść po pracy na lumpy, ale mi się nie chciało.A poza tym wszystko mam, niczego nie potrzebuję, więc po co wydawać kasę.

Byłam dzisiaj u fryzjera, położyłam sobie czekoladkę i obciełam 5 cm.
Bez tytułu.png


Jeszcze muszę sobie w weekend hennę na brwi zrobić.
Już od miesiąca ćwiczę Mel B ramiona, z 10 treningów w sumie wykonałam plus inne ćwiczenia z ciężarkami i od razu widzę róznicę.

Szkoda, że nie zrobiłam zdjęcia, ale moje ramiona są w dużo  lepszej formie.
20150821_090318.jpg




Już nie ma obwisłych kluch. Dziś nie ćwiczę, bolą mnie mięsnie i czas na regenerację.

Jaka jest wasza idealna figura? Do czego dążycie?
Mi się marzy smukłe ciało i wysportowane tak jak na zdjęciu poniżej. Nogi są szczupłe, ale wysportowane, a u mnie puki co ani jedno ani drugie. Nie zą za bardzo umięsnione, a jedynie zarysowane i to mi się podoba.
-wymarzona-figurka.jpg


Rok temu kupiłam sobie buty na jesień , ale w nich nie chodziłam. Na allegro gino rosii, fajne ale rok temu bylam kluską i źle w nich wyglądałam. Myślę, że w tym roku już je ubiorę.


20150820_131107.jpg


20150821_090040.jpg


20150821_142401.jpg


20150821_071130.jpg


20150820_194407.jpg
  • awatar paatusia: płaski brzuch przede wszystkim i oczwiście fajna pupa:) ostatnio podobają mi się wyrzeźbione plecy i ręce i to coraz bardziej:) ćwiczysz albo ćwiczyałaś na siłowni?? ta dieta nie doszła, pusty email
  • awatar fit_nolly: ramiona masz ekstra, oby tak dalej :)
  • awatar jagodowy sorbet: smukłe uda, okrągły tyłeczek i płaski brzuszek;D generalnie jestem za mięśniami a nie kośćmi ;)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

kraseczka
 
Zawsze mialam paznokcie piłowane na prosto.
Aż rok temu mi się odwidziało i zaczełam piłować na coś, co miało przypominać mogdał, a go nigdy nie przypominało.
Przez rok prawie takie nosiłam aż dziś znowu spiłowałam na prosto.
I pytanie do was który kształt bardziej odpowiada moim dloniom? Mi się wydaje , że prosty. I chyba juz przy takich zostane. Takie potrafie i równo spiłować i ładnie pomalować a te niby owalne to krzywe takie. A jakie jest Wasze zdanie?

Proste :

4fc88faf00142fcc51a8920c.jpg


ca4ff59e0015559851a89235.jpg


dfb7aba200286ed852139fbe.jpg


owalne:



20150812_145315.jpg


Bez tytułu.jpg


Poza tym kupiłam dziś w Rosmannie fajną odżywkę z Eveline dającą kolor 6 w 1 jakoś tak. Bardzo fajna, bo kryje za 1 razem tak jak lakier a schnie w minutę tak jak zwykła odzywka. W koncu ratunek dla moich paznokci, bo juz mi sie znudzilo robienie manicure , nakladanie odzywki na to 2 warstwy lakieru i bazy.

____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

A tak na marginesie odezwała się do mnie koleżanka , z którą nie odzywałam się z dobre 4 lata.
Byłyśmu naprawde dobrymi koleżankami w liceum, potem ja poszłam na studia i cały czas miałyśmy kontakt , widywałyśmy się , nie było źle.

I pewnego razu pożyczyła ode mnie 50 zł na prezent mikołajkowy dla chłopaka. I ok, pożyczyłam jej, często jej pożyczalam i normalnie oddawała kasę.
Ona chodziła do policealnej szkoły zaocznie co 2 tygodnie i wiecznie marudziła, że nie ma kasy a do pracy pójśc nie raczyła. Namawiałam ją zalatwie ci W Mcdonald, bo moja znajoma tam pracuje albo w KFC tam napewno cos znajdziesz. Ona że nie bo nie ma książeczki, bo my musiala dojezdzac itp itd.
No i miała mi oddać tą kasę za miesiac , miesiac minal pisze mi ze odda w nastepnym. W nastepnym tez nie oddała az napisalam jej sms kiedy mi odda kase bo mi tez jest potrzebna. Ona mi odpisalam ze pod koniec miesiaca bede miala to ci oddam.

I tak była cisza 4 lata.

Ani słowem sie nie odezwala od tamtego momentu, chyba sie obrazila ze sie upomnialam. No ale kurde ona siedziala w domu , raz na 2 tyg albo i nie poszla do szkoly to mogla ruszyc tylek do pracy.


JUż w dupie mam te 50 zł, bo nie zbiedniałam jakoś przez to. Ale o to jak sie zachowała. przestala sie odzywac itp.


No i teraz po 4 latach sie odezwala ze musimy sie zobaczyc, bo tyle sie nie widzialysmy bo jakos zawsze jej cos wypadło. zawsze cos haha. przez 4 lata.  jak gdyby nigdy nic hehehe.


I nie wiem jak sie zachowac. Ja tam obrazona nie jestem, wiec napisalam jej, ok bede miala wolne to sie zobaczymy. To nie ja sie przestalam odzywac tylko ona.


No i teraz nie wiem jak sie zachowac, bo ona wpadla , urodzila dziecko, ktore ma juz z 4 miesiace. Ja mam wpasc do niej tak sie umowilysmy.

I jak mam sie zachowac? Dziecku cos trzeba podarowac. Myslicie ze jakas mala symboliczna maskotka wystarczy? Nie chce wydawac kupe kasy, kupywac ciuszkow tez nie chce bo nic nie wiem o tym dziecku.

A jesli chodzi o ta kase to sie upominac nie bede, ale jak sie zachowac jak ona wspomni na ten temat? Albo bedzie chciala kase oddac? Albo co gorsza spyta sie czemu to ja sie nie odzywalam?


Pierwszy raz jestem w takiej sytuacji i nie wiem kompletnie jak mam sie zachowac.

Ale chyba potraktuje to po prostu na luzie, jako zwykle spotkanie ze znajoma z ktora sie dlugo nie widzialam i tyle.


Ps. Ma ktos konto na Vitalii? Tam tez sie odchudzaja i fajne dziewczyny tez prowadza pamietniki.
 

kraseczka
 
Dzis nie miałam totalnie pomysłu na obiad. Nic mi sie nie chcialo robic, wiec kupilam sobie gotowy obiad z baru , kotleta mielonego bo mialam ochote.
bilans z dzis w miare ok.
nie chcialo mi sie dzisiaj cwiczyc, ale jednak wsiadlam na rowerek i pocwiczylam.
kupilam tez kurteczke w lumpie na jesien juz taka cieplejsza za 40 zł nowa z metka.
lepiej wydac te 40 zl niz w sklepie 250 zl.

2 banany
, Kajzerka z Jajkiem i  dodatkami
Kotlet mielony, ziemniaki,mizeria
Kefir
Bułka wieloziarsnista z dodatkami
1967 kcal, 50 przysiadow, 40 minut rowerek


20150819_165019.jpg



20150819_104642.jpg


20150819_101430.jpg


20150819_101440.jpg
Pokaż wszystkie (4) ›
 

kraseczka
 
Jak zobaczycie na poniższych zdjęciach schudnąć z nóg chyba nigdy mi się nie uda. Brzuch mam płaski, biodra szerokie, czego nie zmienię, ale te nogi. Są, oczywiście dużo szczuplejsze, jędrniejsze niż były, ale marzą mi się naprawdę szczupłe i zgrabne nóżki ale chyba nic z tego nie będzie. Bedę nad nimi pracować, zobaczymy.

fig1-horz.jpg

fig3-horz.jpg


Prawie 10 kg za mną a po nogach tego nie widać.
Dziś było już ok. Chęć na obżeranie się minela.

Bułka wieloziarnista z dodatkami, parówka z ketchupem
2 banany
Zupa serowo warzywna
Ziemniaki, mix sałat z jogurtem,2 jajka sadzone
Twarożek z pomidorem, bułka wieloziarnista, parówka z ketchupem, 2 kostki gorzkiej czekolady


1800 kcal, 1 h z Mel b. 50 przysiadów z obiążenim, 40 minut rowerka

Bilans dnia wyszedł -1163 kcal



moj-swiat.jpg


ja-ci-damhahah-mistrz.jpg


20150818_191735.jpg


20150818_163538.jpg
Pokaż wszystkie (5) ›
 

kraseczka
 
Dokupiłam dół do tego stroju z HM. Góra w HM kosztowala 20 zł przeceniona chyba z 80 albo 60 zł już nie pamietam. A dół w lumpie nowy za 5 zł.
Jak wygląda? Ja się czuje w nim bardzo dobrze.
Wróciłam po pracy, zjadlam zupkę i wziełam się za trening. Zrobiłam godzinę z Mel B a wieczorem zrobię cardio.


20150818_115206-1.jpg


20150818_115259-1.jpg


20150818_115150-1.jpg


20150818_115113-1.jpg


20150818_115043-1.jpg


20150818_100817.jpg


Dziś już lepiej. Przemyślałam parę żeczy. Nie chcę nigdy być już gruba. Myślę, że napady się skończyły. Pół roku temu pamiętam też miałam taki okres że przez tydzień duużo jadłam. Dzień wyglądał tak że włączałam serial i jadlam ;) Alesię ogarnełam i widocznie każdy potrzebuje takich chwil;)

I za każdym razem gdy się potknę, wstaje 2 razy silniejsza. Świadoma, tego co może być jak zawale.
A tego nie chcę.
Otrzymałam rozpiskę diety na 1 tydzień , którą kupiłam na zakupach grupowych. Średnia, poproszę niech mi wyeliminują parę rzeczy.
Kupiłam tę dietę nie po to, by odżywiać się z kartką w ręku , bo takich diet nie lubię ale żeby mieć inspirację na jakieś nowe, zdrowe dania. Jak ktoś chce piszcie maile podeśle wam ;) Może i wy skorzystacie;) Dieta jest rozpisana na 2000 kcal, bo takie mam zapotrzebowanie wq pani dietetyk z tej strony, ale przeciez tu chodzi tylko o inspirację;)
  • awatar paatusia: paatusia123@op.pl wyślesz?? ;) ja potrzebuję inspiracji bo jem jajecznice i serki wiejskie w sumie :(
  • awatar kraseczka: Jasne, że wyślę;)
  • awatar gość: PIĘKNIE JEST <3
Pokaż wszystkie (6) ›
 

kraseczka
 
Nie wiem co się wczoraj ze mna stało. Tak dobrze mi szło.
Stwierdziłam, że skoro ćwiczę to mogę sobie pozwolić  na trochę więcej.
Błąd.
Jeśli chcę schudnąc to nie mogę.
Nie mogę sobie mysleć, a co tam i tak to spalę podczas ćwiczeń.
Nie mogę tak krzywdzić swojego żołądka.
Nie po to nakupowałam pól szafy ubrań w nowym rozmiarze , by za miesiąc się w nie już nie wciskać.
Nie po to rok temu czułam się tak podle będąc gruba , by w tym roku było to samo.

o nie nie.

Wiem, ze potrafię się ogarnać, tylko czasem zdarzy mi się przystanek w połowie drogi.

Czasem trzeba pomyśleć, poanalizować, powspominać co było kiedyś i zastanowić się czy chce stracić to co mam teraz

nie mogę wszystkiego zganać na okres.
jeden dzień obżarastwa ok, ale kilka?
juz moj zoladek sie buntuje

zrozumiałam co robię źle. po prostu pozwalam sobie na więcej , bo już coś osiagnełam i moge.
a to był błąd.
amen
  • awatar jagodowy sorbet: mam podobne załamania, ważne żeby nie przestawać z powodu jednego błędu;) nie liczy się to, że upadniesz sto dziesięć razy. ważne żeby podnieść się sto jedenaście. pozdrawiam;)
  • awatar gość: też tak mam! <3
Pokaż wszystkie (2) ›
 

kraseczka
 
Mimo obżarstwa w minionym tygodniu nie przytylam. Co by się zgadzało, ponieważ bilans kaloryczny i tak wyszedł mi na minusie. dokładnie -706 kcal;)

Średnia ilośc kalorii wyszła 2180 , przy założonym CPM 2200 kcal ;)

Dziś na obiad piekę łososia , ziemniaczki, i jakąs sałatę z jogurtem ;)

Kupiłam sobię miesięczną dietę na zakupach grupowych za 10 zł ;) Żaden pieniądz , a może coś z tego wyjdzie - w co wątpię, ale zobaczymy;P


18888_1603280116589043_1503060334762793402_n.jpg


20150816_105807-1.jpg


20150816_115905.jpg


20150816_120008.jpg



ZUPKA SEROWA ;))))


20150816_170600.jpg
  • awatar gość: ciekawy plan na obiad ;d
  • awatar lilfighter: to tyna zdj pod koniec!? jezus jakie piekne nogi!
  • awatar kraseczka: Tak, ja ;) Ale piękne to one nie są, uwierz;)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

lolalie
 
  • awatar unigue-dea: majteczki wymiatają :D
  • awatar izkku: nice! :) zapraszam do siebie :)
  • awatar ∇ ♏iSS ℜℰℭKℓℇSS ∆: summer&skinny♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

maala_mi
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów