Wpisy oznaczone tagiem "ojczyzna" (173)  

zgroza
 
Ziarnisty szablonik z ul. Komuny Paryskiej, Wyżyny. Zgroza ładuje rzeczywistość.
 

zgroza
 
Byłem kiedyś kiblem stadionowym Chemika Bydgoszcz. Żółty byłem. Potem byłem ruinką. A teraz jestem barem, już dobre kilka lat. Możesz zostać wszystkim, jeżeli tylko zechcesz.
 

zgroza
 
Zgroza pragnie zaraportować, że jest zmęczony, ale szczęśliwy. Zgroza pragnie nadmienić że jeździł dużo, a nad Balatonem był całe 2 tygodnie temu.
  • awatar malkątęt: a ja nad TYM Balatonem to chyba jeszcze nigdy nie byłem :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

zgroza
 
Ten dom na Karpackiej został wybudowany, kiedy były to dalekie przedmieścia Bydgoszczy i stał właściwie w środku pól. Teraz stoi obok wieżowców, ale i tak wygląda jak oaza spokoju, jaką zapewne był kiedyś.
 

zgroza
 
Ruszyłem za srebrzystą nitką szyn ku nowym terenom łowieckim materiałów na bloga.
 

zgroza
 
Na wlepce widnieje, jak podpisano, EN71. Graffiti "four" może nawiązywać do czterech wagonów zestawu (w odróżnieniu od 3 zwykłego kibla EN57). Jak dotąd wszystko w porząsiu. Zastanawiają jednak literki MR na twarzy kibla. MR/MRD to spalinowe zespoły trakcyjne produkcji duńskiej, które jeżdżą w barawach Arriva RP. Jutro będę się albo MR/MRD, albo SA106 bujał na małą kolejówkę do Tucholi :) Zdjęcie z przyczółka Mostu Grunwaldzkiego w Krk, robione w biegu. Przy okazji pozdrawiamy Wielkiego Stratega.
 

zgroza
 
Mam sympatię do tradycyjnych sklepów, mimo że uznaję, że powinniśmy korzystać z najtańszych i najwygodnieszych rozwiązań, czyli często supermarketów.
Ale sklep spożywczy w Jarocinie z hasłem "Różne śmieszne frukta" bije wszystkie markety o 2 dystanse w kategorii "satysfakcja zakupów".
Najciekawszy sklep widziany ostatnio przeze mnie to hala dawnego dworca w Gostyniu pełna używanych maszyn do szycia. I to takich do pracy, a nie Singerów!
Z kolei sklep ze zdjęcia trwa na swoim miejscu już 20 lat w niezmienionej formie. I może potrwać jeszcze długo, bo jest sklepem własnościowym a nie wynajmowanym.
  • awatar Obiektyw-NIEJ: O, ja też lubię stare sklepy, szyldy i zakłady rzemieślnicze (wymierające)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

zgroza
 
Jak już wspomniał Jacek, bar Meriwa jest klimatyczny z zewnątrz i od wewnątrz.

DSCF3006.JPG


Na dworzec Warszawa Gdańska udałem się celem pobujania się do Bydgoszczy ciekawą trasę - ileż można jeździć przez Kutno?

DSCF3007.JPG


Z Gdańskiej poprzez Toruńską mój magiczny pojazd udał się do Nasielska, gdzie odbił na trasę 27 do Torunia Wschodniego.

DSCF3013.JPG


Na tej lini mamy tablice niebieskie. Wkrakowie leży parę km za Wkrą, a w Krakowie dzień wcześniej szedłem w pokojowej demonstracji pod transparentem "Precz z Justinem Bieberem".

DSCF3017.JPG


Wieża wodna w Płońsku. Linia jest legendarna, bo do roku 1992 była obsługiwana parowozami.

DSCF3022.JPG


Sporo budynków dworcowych to dworkowe założenia z międzywojnia.

DSCF3023.JPG


Ta wycieczka uświadmiła mi, jak bardzo wierzba jest wpisana w obraz Mazowsza, dużo bardziej niż Kujaw. W ogóle było b. przyrodniczo - widziałem bażanta, myszołowa (o ile dobrze rozpoznałem), stado saren i zająca. Wszystko z okien pociągu!

DSCF3033.JPG


Do Sierpca dotarliśmy już o zmroku, więc zdjęcia, dotychczas kiepskiej jakości (przez szybę), przestały być realistyczną opcją.

DSCF3037.JPG


W Sierpcu udało mi się zobaczyć gagarina w akcji
podczas przesiadki z komfortowego VT627 (przy prędkościach umiarkowanych bujało jak w fotelu) do bardziej sterylnego SA106. Co ciekawe, do Sierpca z Mazowsza przyjechało kilkunastu ludzi (za Nasielskiem pasażerowie sprawiali wrażenie, jakby wszyscy się znali już długo), za to z Torunia cały szynobus.

DSCF3045.JPG


Do Torunia się dostałem przez Lipno. Czekając na TLK relacji Białystok-Gorzów zjadłem b. dobrą zapiekankę z dworcowej budki (z ekstra surówką). Mylnie sądziłem, że PKP uruchomiło pociąg relacji Bydgoszcz-Gorzów. To tylko numerek na część powyższej relacji. Głupie PKP i ich wyszukiwarka.
  • awatar Obiektyw-NIEJ: Fota z Sierpca wymiata - jest klimat :) A ten bar Meriwa nie jest przypadkiem gdzieś koło Wawy Gdańskiej? :)
  • awatar zgroza: Jacek przecież pisał, że jest. Dokładnie obok :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

zgroza
 
Ulica Zdrowotna. Jak byłem mniejszy, stała tam syrena, na samym końcu ulicy. Biegnie ona pomiędzy blokami na Szpitalnej a kawałkiem lasu i podstawówką na Kombatantów. Jedynym adresem przy Zdrowotnej jest pawilon handlowy. Jednakże świat bez tej ulicy jest niczym! Poruszyło mnie to świadectwo.
 

zgroza
 
Zespół Szkół Chemicznych im. Ignacego Łukasiewicza, lata 50, Kapuściska.
Światło - tragiczne, jak widać.
 

zgroza
 
Kiedyś ta brama była żółta. Druga, taka sama, stała po drugiej stronie stadionu.  Chemik (rok założenia 1946) jeszcze gra na tym stadionie, ale ma on być zburzony i zastąpiony blokami. Bonus dla tych, którzy odkryją mały absurd na rysunku.
  • awatar Persephone: WKS?
  • awatar zgroza: @Persephone: genau. W Bydgoszczy wszyscy kibicują wojskowym z Zawiszy, nawet na stadionie Chemika.
  • awatar jacek23151: to raczej znaczenie terenu, potem "autor" chodził pewnie dumny, że obsikał, pardon, oznaczył teren wroga :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

zgroza
 
Szczątki cmentarzyka na Smętnej przetrwały do dziś. Trudno bez jakiś głębszych poszukiwań powiedzieć, dlaczego w tak odległym od miasta miejscu, dość blisko innej nekropolii, zlokalizowano cmentarz. Do dziś zachowały się tylko fundamenty grobów, nie udało mi się odnaleźć żadnych czytelnych tablic, więc nie wiem, jakiego wyznania i jakiej narodowości ludzi tu chowali. Miejsce jest malutkie, może ma 20 na 20 metrów.
Smętnie czy nastrojowo? Cytat z http://zgroza.pinger.pl

Ulica Smętna w Bydgoszczy nazywa się tak już od międzywojnia. Plan miasta z 1939 już ją pokazuje. Niemiecki plan z

DSCF0695.JPG
  • awatar Alojzy Guglonauta: Wujek Gugiel powiada, że ewangeliski, bo: „Kapuścisko wielkie, r. 1879 prze zwane Schoenhagen, wś i folw. nad Brdą, pow. bydgoski, 2 miejsc: a) K.-w., wś; b) K.-w., folw.; 19 dm., 175 mk , 152 ew., 23 kat., 63 analf. Poczta, telegr. i st. kol. żel. w Bydgoszczy o 6 kil.” Also, https://sites.google.com/site/zapomnieni/alfabetycznie/kapusciska-ul-smetna
  • awatar alojzy: *ewangelicki argh
  • awatar zgroza: @alojzy: właśnie niekoniecznie, bo większy cmentarz był przy kościele ewangelickim, dziś św. Józefa, kawałek dalej.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

zgroza
 
Ulica Smętna w Bydgoszczy nazywa się tak już od międzywojnia. Plan miasta z 1939 już ją pokazuje. Niemiecki plan z 1941 opisuje ją jako "Im Winkel", czyli w rogu. Na końcu ulicy, blisko Brdy, miał się znajdować malutki cmentarz, stąd pewnie nazwa.

DSCF0695.JPG


Przecznicę wcześniej od Toruńskiej odchodziła wówczas Spokojna. Dzisiaj pomiędzy Spokojną a Smętną na dolnym tarasie można znaleźć Miłą, Wesołą, Radosną, Nastrojową, Perłową i Filmową.

DSCF0697.JPG


Róg Smętnej i Nastrojowej, jak widać, jest maksymalnie nastrojowy. Działka, na której są te wszystkie cuda, mieści się przy Filmowej.

DSCF0701.JPG


DSCF0702.JPG


Przy ulicy Filmowej mieści się... Zespół Szkół Ogrodniczych. Róg Filmowej z Radosną, reprezentatywny dla całego kwartału pomiędzy Filmową a Smętną, nie jest jakoś wybitnie radosny.

DSCF0703.JPG


Ostatni dom na Smętnej ma adres przy ulicy Toruńskiej wskazujący na to, że powstał przed wytyczeniem ulicy. Za nim powinienen był się mieścić cmentarz, ale o tym dowiedziałem się po fakcie i sprawdzę to następnym razem.

DSCF0700.JPG
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

zgroza
 
No dobra, nie mogę powiedzieć, że dzielnica w 100% była pozbawiona charakterystycznych detali. Poza nazwami ulic są portfenetry, jest kawałek arkad. W blokach, gdzie już są balkony (czyli nie najstarszych) można dopatrzyć się przedwojennych doświadczeń architektów.
Generalnie taki prowincjonalny ZOR, niezależnie od przyporządkowanego mu stylu, nie oszałamiał przepychem.
Bydgoski socrealizm Cytat z http://zgroza.pinger.pl

Ulica Betoniarzy, rocznik 1951, najwyżej 1952. Tak wygląda całe osiedle.

DSCF0685.JPG
  • awatar jacek23151: no, mój drogi, takie półokrągłe balkony to zdecydowanie przedwojnie, ale fakt, arkady czy portfenetry to raczej socreal.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

zgroza
 
Ulica Betoniarzy, rocznik 1951, najwyżej 1952. Tak wygląda całe osiedle.
  • awatar jacek23151: Czyli jest to zapewne tzw. osiedle ZOR. Ale nie jest ono, Panie Kolego, socrealistyczne w formie. Gdzie tu jest historyzm, eklektyzm i zachwianie proporcji?
  • awatar zgroza: A co to jest osiedle ZOR? Zazdrość przeze mnie przemawia, tyle.
  • awatar Wyrwana z półsnu: Tam mnie jeszcze nie zaniosło...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

zgroza
 
Na "starym samie" przez lata widniał napis "Boicie się krzyczeć?!". Teraz taki sam napis pojawił się dwie ulice dalej, na Kąkolowej. Cieszy mnie, że na osiedlu pojawiają się napisy z klasycznym przekazem, z przewagą treści nad formą.
 

zgroza
 
W Bydgoszczy zawiera tortille, szawarmy i kebab.
  • awatar Obiektyw-NIEJ: Oczywiście, ja też robię kebaby, tortille i zupę pomidorową :D
  • awatar Nortus & Potworna spółka: przecież to są prastare prasłowiańskie potrawy, tylko wredne Araby i Mexy nam ukradli pomysł
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

marcelinab79
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

zgroza
 
Wchodząc na teren skażony memetycznie należy podjąć przepisane tradycją środki ostrożności. Trolling is an art, i czasem wybucha w twarz. Poruszanie się po terenie znaczeń kulturowych jest niebezpiecznie i grozi fałszywymi ideami. Nie należy przeceniać swoich możliwości interpretacji.
Jak pisał świecki Ryszard w liście do dzieci:
Myjcie rączki.
  • awatar Obiektyw-NIEJ: Mocna rzecz :)
  • awatar alojzy: Plac, nomen omen, Powstańców Warszawy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

zgroza
 
Na mnie jakoś nie zadziałała destruktywnie.

DSCF0288.JPG


Dla informacji - to na jakiejś szkole muzycznej.

Mówią, że Bydgoszcz jest miastem, w której można uleczyć pożar duszy.

DSCF0291.JPG
 

zgroza
 
Nawet szkoła niedoborów, jeżeli ten napis jest starszy ode mnie. I dalsza ironia - napis z Gubina, czyli miasta, gdzie najczęściej trafiali ludzie, którzy się nie uczyli - do wojska.
 

zgroza
 
Poza tym masowo ginie taki stały punkt lat 90, jakim były znane mi skupy złomu. Nic mi nie wiadomo o tym, żeby ten szlachetny proceder upadł, ale widzę sporo obrazków takich jak ten:

DSCF0080.JPG


Ten punkt mijałem codziennie w drodze do szkoły.
 

zgroza
 
W ogóle w ciągu ostatnich 10 lat z centrum zniknął praktycznie cały przemysł. Poza drukarniami i Makrumem rzeźnia, Modus jeden i drugi, zakłady meblowe, młyny, wcześniej Eltra chyba tylko. Ostały się, już zupełnie na obrzeżach, Pasamon i Pesa, oraz dwa zakłady Jutrzenki.
Jeden z nich, produkujący szczególnie nostalgiczne dla mnie herbatniki be-be, jest zaraz przy nowej linii tramwajowej na dworzec główny.
Mam taką cichą nadzieję, że kiedyś obiekt ten trafi na listę konserwatora zabytków. Nie wiem, jak bardzo jest on stary, ale jest on wspaniałym symbolem tego, co się kiedyś działo w centrach miast. No i wygląda ładnie.

DSCF0077.JPG


DSCF0079.JPG
  • awatar Mandragor Jutrzenki: niech Jutrzenka zostanie! musi!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

zgroza
 
Na Wzgórzu Wolności przerabiają drukarnie z lat 70. na galerię handlową. Faza rozbiórki usuwa znaną żółć i ukazuje przepiękny surrealizm.

DSCF0285.JPG


Zresztą to już druga drukarnia przerabiana na zakupownię. Pierwsza, w samym centrum, padła XIX-wieczna drukarnia, na jej miejscu powstał potworek, w którym moja noga nie postała i nie postanie.

DSCF0287.JPG
 

 

Kategorie blogów