Wpisy oznaczone tagiem "olejek" (94)  

multicolor
 
*Hej* :)

Dziś cyknęłam fotki moich włosów, aby pokazać Wam jak się sprawują blisko *2 tygodnie po zabiegu Encanto* (2 tygodnie miną dokładnie w poniedziałek).

Jestem nadal *bardzo zadowolona,* włosy są *gładsze, zdrowsze i prościutkie.*

Dziś przeszły *całonocne olejowanie Alterrą,* następnie mycie *Babydreamem* i trzymanie pod turbanem *maski Pilomax Henna Blond* przez około godzinę. Po spłukaniu na skalp poszedł *Jantar Farmony,* na długość *Keratyna Lotonu.* Wysuszyłam je suszarką, bez czesania. *Nie używam żadnych stylizatorów.*

Zdjęcia *bez lampy i bez słońca,* więc nie widać do końca tego, jak błyszczą, ale można ocenić ogólny stan włosów.
IMG_0082.JPG

IMG_0086.JPG

Lubię *stawiać przed sobą różne wyzwania* i dziś stwierdziłam, że muszę określić - *do jakiej długości zapuszczam włosy.*

I tak, moje postanowienie: *kiedy włosy urosną mi do paska od stanika, zaczynam podcinanie ich na prosto i równanie grzywki z resztą włosów.* Zobaczcie same, ile roboty przede mną! :)
IMG_0087.JPG

IMG_0088.JPG

Na koniec szybkie foty dzisiejszego pomarańczowego makijażu. Spieszyłam się na pociąg, więc bez czasu na większe kombinowanie :)

*Buźka* :)
IMG_0074.JPG

IMG_0078.JPG
Pokaż wszystkie (7) ›
 

multicolor
 
*Hej dziewuszki* :)

Z czystej ciekawości, jak i pod wpływem zachwytów wieeelu Pingerowiczek, *kupiłam 3 olejki Alterra.*

Niestety nie miałam czasu cyknąć im fotki więc zapożyczam z neta:

*Limonka i oliwki*
alterra-1.jpg

(Zdjęcie pochodzi z przyjaznysrodowisku.blogspot.com/)
*Brzoza i pomarańcza*
pomar.jpg

(Zdjęcie pochodzi z swirlpearls.blogspot.com/)
*Migdały i papaja*
mandel papaya.jpg

(Zdjęcie pochodzi z udziewczyn.pl/)

*Olejków używam do 4 zabiegów:*
1. Olejowania włosów
2. Zmywania makijażu metodą OCM
3. Nawilżania ciała i twarzy
4. Masażu

W skrócie - *jestem zachwycona!* Dołączam do zwolenniczek Alterry i na pewno kupię jeszcze inne wersje zapachowe i składowe :)

*Olejowanie włosów*

Tutaj nie chciałabym się jeszcze wypowiadać, bo:
*a) za krótko* używam tych olejków (ok. 3 tygodnie)
b) w międzyczasie zrobiłam zabieg *Encanto* (więcej we wpisach:
multicolor.pinger.pl/m/10101305/encanto
multicolor.pinger.pl/m/10768485/encanto i
multicolor.pinger.pl/m/10784726/o-encanto-raz-jeszcze ) i *ciężko na razie jeszcze bardziej poprawić wygląd moich kudełków* :) Jak na razie dmucham na zimno i olejuję jednak na zapas, nim efekty Encanto zanikną.

*Zmywanie makijażu OCM*

Mam *bardzo wrażliwe oczy,* które praktycznie po każdym specyfiku do demakijażu *szczypią* mnie i *łzawią.* Jednak przy zmywaniu tuszu olejkami stał się cud - nic nie szczypie! *Jestem w szoku...* Nawet bardzo trwały eyeliner z Essence poddaje się w kontakcie z Alterrą. Do tego ten *piękny zapach...* Mam fisia na punkcie dokładnego demakijażu, a olejki sprawdzają się *wyśmienicie* przy tym zabiegu :)

*Jedno zastrzeżenie* - przy OCM nie polubiłam jedynie wersji Brzoza & Pomarańcza. Dlaczego? Chodzi o *pomarańczowy kolor* olejku. Zmywając podkład nie wiem, czy na chusteczce mam jeszcze resztki podkładu czy to tylko kolor olejku.

*Nawilżanie twarzy i ciała*

Pod prysznicem, na koniec kąpieli, uwielbiam wymaziać jeszcze *mokrą skórę* Alterrą. *Super zapach, skóra mięciutka, nawilżona, sprężysta.* Olejuję się zawsze na noc. I tu ogromny plus za to, że rano nie muszę koniecznie brać ponownie prysznica! Skóra *nie jest lepka, obklejona i zatłuszczona* jak po zwykłej oliwce - dzięki czemu *nie brudzi ubrań* w ciągu dnia.

Na noc lubię też olejować buzię - zyskuje na tym i skóra twarzy i rzęsy i brwi :)

*Masaż*

Podobnie jak wyżej, tyle że używam wtedy olejków na *suchą skórę.* Sprawdzają się znakomicie - *nie zatłuszczają* wszystkiego wokół, *są wydajne, dają dobry poślizg* i co najmilsze - *efekt aromaterapii gratis* :)

*Podsumowanie*

Najbardziej polubiłam Alterrę z *limonką i oliwkami* - lubię takie odświeżające zapachy. Działanie na skórę i włosy różnych wersji moim zdaniem jest porównywalne :)

*To kto jeszcze nie próbował olejków z Alterry?! Jest ktoś taki?!*

*Buźka* :)
  • awatar Freddie: ja się czaję teraz na ten z papają :)
  • awatar Freddie: a powiedz mi, nie podrażniają Ci te olejki buzi jak je zostawiasz na noc? bo mają bardzo mocny zapach i trochę się obawiam...
  • awatar Paaula ;): ja też jestem nimi zachwycona ;) i uwielbiam zapach z limonką ;) niestety z zapachem granat&awokado się nie polubiłam, dla mnie on po prostu śmierdzi...
Pokaż wszystkie (9) ›
 

plejadakosmetykow
 
IMG_8496.jpg


Moje *ochy i achy* rosną.... :D włosy nigdy nie były taaaakie miękkie :)

Olejki stosuję - nawet na ciałko, efekt fantastyczny :)

Przy okazji - *aromaterapia* za free, bo zapach jest bardzo intensywny, cudny i trwały :)
  • awatar Pysia :): ej ja szukałam tego w rossmanie i nigdzie nie ma. Gdzie wy to kupujecie?
  • awatar AgnieszkaDudońMakeUp: @Pysia :): w Rossmanie, u mnie był na dziale z kosmetykami dla kobiet w ciąży... :o
  • awatar AgnieszkaDudońMakeUp: @ankamfoto: normalna cena to niecałe 14zł, jak jest promocja bywa za 9,90zł
Pokaż wszystkie (15) ›
 

basa89
 
Błyszczyk który już prawie jest zużyty, uwielbiam go ;)
DSCN0190_zmniejszacz-pl_486665.jpg


Mają inni mam i ja czyli kolejna już moja pomadka z Essence
DSCN0188_zmniejszacz-pl_953737.jpg


Cień sypki z Maybelline perłowy lekko złoty
DSCN0185_zmniejszacz-pl_793869.jpg


Puder który miał być dla mojej babci jednak nie polubiła go i mi oddała, co nie ukrywam cieszy mnie ;)
DSCN0184_zmniejszacz-pl_245433.jpg


No i olejek do włosów i do ciała ;)
DSCN0183_zmniejszacz-pl_403372.jpg
  • awatar Mi.♥: Tez mam tą pomadkę. Świetna jest :)
  • awatar beautique: o tak! pomadki z essence są genialne! też mam dokładnie ten kolor i stwierdzam, że chyba na zapas muszę kilka kupić. tak ją uwielbiam :D
  • awatar Patti: a mnie w Belgii rozpierala duma , ze w sklepie jest zajebisty blyszczyk ''stay with me'' z napisem MADE IN POLAND <3 ((tez go mam , jest uzalezniajacy''
Pokaż wszystkie (6) ›
 

niebieskookabeth
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

slubwsierpniu
 
Dlaczego w Polsce nie ma LUSHa?! Dlaczego pytam? Przecież oni robią tak świetne kosmetyki. Mydełka glicerynowe można dostać w praktycznie każdej kwiaciarni, ale co z resztą bogactw natury zamkniętych w pachnących kosteczkach?

li.jpg

Jeżeli ktoś nie jest zaznajomiony z tą marką, to jest to firma robiąca kosmetyki organiczne, z naturalnych surowców w sposób własnoręczny, nie maszynowy. Produkują takie dobrodziejstwa jak: bubble bar (czyli kostka do produkowania pachnących bąbelków w kąpieli), bath bomb (musująca kostka z zawartością ekskluzywnych olejków do kąpieli), szampony i odżywki w kostce i moje ulubione massage bar (bardzo treściwy balsam do skóry suchej lub potrzebującej nawilżenia, o pięknym zapachu) i wiele , wiele innych.

jhgkjgh.jpg

Jednak jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. Jako, że szperaczem jestem, znalazłam przepis aby wykonać odpowiednik LUSHowych Kostek balsamowych we własnym zaciszu domowym. Jest to łatwe, przyjemne i zostawia nas ze świadomością, że wiemy co aplikujemy na skórę. Możemy też użyć kompozycji zapachowej jakiej tylko chcemy i lubimy.


*Przepis*

- 1 część masła shea (lub innego masła, które topi się w temperaturze skóry człowieka, np. kokosowe, monoi itp.)
- 1 część oleju z awokado (lub innego płynnego oleju odpowiedniego do Twojej skóry)
- 1 część wosku pszczelego lub masła kakaowego (olej twardy)
- łyżeczka olejku eterycznego według uznania (ja ostatnio użyłam cynamonowego)
- łyżeczka skrobi kukurydzianej lub ziemniaczanej
- opcjonalnie można dodać kilka kapsułek witaminy E lub A, koenzymu Q10 lub innych cudowności rozpuszczalnych w tłuszczach lub barwnika spożywczego dla uzyskania innego koloru.

*1* Wszystkie składniki, poza olejkiem eterycznym, rozpuszczamy w podwójnej kąpieli (tzn. wkładamy mały garnek do dużego garnka z wodą i w ten sposób bezpiecznie topimy oleje).
*2* Jak cała mikstura zrobi się płynna dodajemy olejek eteryczny i skrobię.
*3* Przelewamy mieszaninę do foremek, najlepsze są silikonowe na babeczki lub kostki lodu
*4* Wkładamy do lodówki, by stwardniały.
*5* Pakujemy w celofan i dorzucamy do prezentów lub aplikujemy na własne ciałko


W zależności od użytych składników i potrzeb naszej skóry możemy aplikować na ciało a także na twarz, usta i dekolt.

lllll.jpg


*Warto spróbować. Tą formę kosmetyku lubią także mężczyźni, zwłaszcza gdy są masowani po pleckach z użyciem tej kostki!*
 

ilmu
 
Długo się nad nim zastanawiałam, bo ostatnio olejowanie włosów stało się troszkę popularne. Głównie na YT zrobiło się o nim głośno i w końcu odkryłam stronę www.helfy.pl !

"Jest to środek powstrzymujący wypadanie włosów, stymuluje wzrost gęstszych, zdrowych i długich włosów, eliminuje łupież. Regularne używanie oleju powoduje że włosy stają się lśniące i zdrowe a cebulki doskonale odżywione."
Czy to prawda? Przeczytajcie moją recenzję!

Cena: 25zł / 90ml
Zapach: dla niektórych nieznośny, dla mnie specyficzny, ale szybko się do niego przyzwyczaiłam i nie przeszkadza mi.

helfy.pl/sesa-olejek-wypadajace-wlosy-alopecia-l…

Moje włosy są przetłuszczające się i czasem mam problemy z łupieżem. Na początku myślałam, że moje włosy będą jeszcze bardziej przetłuszczone, ale nie! Wszystko będzie okay, ale kiedy DOBRZE umyjemy włosy.

Przede wszystkim jak aplikować taki olejek?
Na umyte włosy nakładamy 1-2 łyżki stołowe olejku. (co dla mnie jest za małą "dawką") Wcieramy go w skórę głowy a reszta na włosy i końcówki. Potem warto założyć czepek i ręcznik i iść spać. Rano trzeba dokładnie, najlepiej dwa razy, umyć głowę - tutaj niestety u mnie potrzebny jest SLES, bo szampon z Yves Rocher bez SLS/SLES nie daje radę.. Kiedy mam pewność, że cały olejek zmyłam? Kiedy szampon porządnie się pieni i tutaj złamać moją świętą regułę mycia włosów - nie myję tylko skóry głowy, ale też całe włosy, bo zdarzało mi się mieć tłuste od połowy w dół..

Moje włosy są niby proste, ale po wywijane. Nie jest to w każdym bądź razie skręt i to mnie strasznie irytowało, bo musiałam je prostować, co bardzo zniszczyło moje włosy.. plus oczywiście farbowanie. Ale co zauważyłam? Kiedy moje włosy są nawilżone to się troszkę lepiej kręcą, nie są oklapnięte, są takie fajne! Nie prostuje ich już teraz prawie w ogóle!

Zapach jak wspominałam jest specyficzny, mnie w ogóle nie przeszkadza, ale utrzymuje się parę godzin. Ale mój sposób na to: szampon miętowy head&shoulders i zapachu nie ma!

Wyżej napisałam, że 1-2 łyżki to dla mnie za mało i napisałam w tej sprawie do pani z helfy z pytaniem czy ten olejek u każdego jest taki niewydajny, bo ja zużyłam połowę olejku w 2 tygodni przy stosowaniu co 3-4 dni! I pani odpowiedziała mi, że zalecana porcja kosmetyku to 1 łyżka stołowa, żeby włosy nic nie ociekały. Ja używając ok 2-3 łyżki czułam, że to za mało (mam włosy do łopatek). Tak więc dla mnie jest niewydajny.

I najważniejsze w tej recenzji: efekt tego olejku po prawie 2 miesiącach używania - przez pierwszy miesiąc używałam go co 3-5 dni a teraz używam go raz na miesiąc (w czasie szkoły nie mam czasu myć rano głowy, bo staram się nie suszyć włosów suszarką!)

Po pierwsze:
1) w wakacje pozbyłam się łupieżu dzięki szamponowi z Yves Rocher a teraz nie mam tego problemu i myślę, że to właśnie zasługa Sesy
2) niestety nie powstrzymał wypadania włosów, jak leciały tak lecą garściami... Ale to może być też czynnik stresu i jesieni! Na jesień włosy zawsze wypadają. podobno.
3) włosy są nawilżone! oj tak tak tak! I do tego moje ładnie się nawet wykręcają - niestety nie jest to skręt..
4) włosy nawilżone = nie puszą się!
5) podcinałam ostatnio włosy 2 miesiące temu i końcówki nie są rozdwojone, ale poczekam do pełnych 3 miesięcy i powiem czy się rozdwajają czy nie:)
6) rozpoczęłam kurację tym olejkiem od razu po farbowaniu włosów ( ilmu.pinger.pl/m/7646579/farbowanie ) i zastanawiałam się czy przypadkiem on nie "ściągnie" mi tej farby, ale nic takiego się nie stało, nawet lepiej - farba się trzyma super a odrostów w ogóle nie widać! Jak zauważyliście farbowałam włosy z jasnego mysiego blondu na jasny brąz i po prawie 2 mies nie widać odrostów - yeahh!!!  


Musze dodać, że skład pokochałam od razu, bo po pierwsze jest to organiczny olejek, który zawiera same dobrocie, nie będę wam całego składu wypisywać, bo znajdziecie go na stronie helfy, ale zawiera olejki, zioła, mleko! Żadnych parabenów, slsów, silokonów!

Byłam nim bardzo podekscytowana, ale włosy wypadają dalej, więc zastanowię się nad innym olejkiem, jak skończę ten (może to faktycznie kwestia jesiennego wypadania włosów?). Jednak polecam go do "naturalnego" przyciemnienia odrostów, pozbycia się łupieżu!



sesa.jpg

Ostatnio chce go zaaplikować i.. nic! Myślę sobie "pusto?" NIE! U mnie w pokoju jest już tak zimno, że olejek zmienił stan skupienia! To był jeden z głównych argumentów dla moich rodziców, żeby włączyli ogrzewanie:)

Ufff dość obszerna recenzja, ale chciałam wam przekazać wszystko na temat tego olejku! :)
  • awatar Fiolka86: Oj tak olejowanie wywołuje same dobre emocje :) Skład na bazie oleju kokosowego i sezamowego - ciekawie Myślę, że problem wydajności może wynikać z gęstości i długości twoich włosów. 1 łyżka byłaby idealna na moje krótkie. W sumie chciałam go kupić, ale waham się pomiędzy nim a Vatiką z kaktusem.
  • awatar I Love MakeUp: @Fiolka86: następny olej jaki kupię to pewnie vatika:)
  • awatar Fiolka86: @I Love MakeUp: to poczekam na recenzję :D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

gosik1004
 
*moja ocena 9/10*


nivea-smooth-sensation-wygladzajacy-olejek-do-ciala-250ml-Full.jpg



+ cena w promocji ok 10 zł , bez promocji ok 15 zł za 250 ml :)

+miałam pewne wątpliwości czy będzie sie wchłaniał... i.... *wchłania sie szybko* ! jak na olejek ja jestem pozytywnie zaskoczona :) z tym , że nie jest to szybkośc balsamu do ciała :P

+nie tłuści ubrań...wielki plus za to, wchłania sie dłużej niż balsam ale wielki plus *nie brudzi, nie pozostawia tłustych śladów* !

+dostępność - Rossman :) czyli praktycznie w każdym mieście :)

+zapach typowy dla firmy Nivea, ja go bardzo lubię :P

+ *nawilża* ja w okresie jesienno-zimowym ZAWSZE mam suchą skóre, a wręcz bardzo suchą, przede wszystkim na rękach i nogach... ten olejek sobie z tym radzi, efekt utrzymuje sie baaardzo długo- u mnie do następnej kąpieli :)

+wydajny , mi wystarczy kilka kropli do pokrycia ciała :)

-opakowanie, plastikowe, z odkrecana nakretka, zdarza sie ze za duzo olejku sie wylewa... i mam wrazenie ze na koniec produktu bedzie problem z wydobyciem go :(

*długo szukałam produktu,który nawilżałby moje ciało dłużej niż na 24 h, i taki właśnie znalazłam* ! :)
  • awatar francuzka.modowo: też go mam i jak dla mnie jest beznadziejny ale co skóra to inna. Mi w ogóle nie nawilża ale wysusza skórę i mam wrażenie że zostawia klejącą warstwę
  • awatar Avanga: Nawet nie wiedziałam, że istnieje ten olejek. Szukałam ostatnio czegoś takiego w rossmanie i nie mogłam znaleźć, więc standardowo kupiłam oliwkę w żelu.
  • awatar Gosik_1004: @SunlesslySunKissed: widziałam też go po supermarketach :) a po innych drogeriach nie chodze więc nie wiem:(
Pokaż wszystkie (7) ›
 

joni
 
Do piątku jeszcze daleko, a może blisko? Zależy jak na to spojrzeć. Środa to idealny dzień na regenerację sił. Może tak masaż? A jak masaż to olejek „Satine Moi”. Polecamy Wam ten o lekko pobudzających właściwościach. Niech wieczór minie w atmosferze wypełnionej aromatem kwiatów leśnych, róży i jaśminu.

Olejek dostępny w sklepie JONI.pl:

joni.pl/satine-moi-energetyzujacy-olejek-do-masa…

To nasza propozycja. Chętnie dowiemy się jakie zapachy wprawiają Was w dobry nastrój.
74203.jpg
 

latynoskadusza
 
latynoskadusza:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

misscaroll
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

poisoneddreams
 
poisoneddreams:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

recenzje
 
Kąpiele to moja specjalność, o czym zapewne wie moja siostra, która zawsze kiedy mnie odwiedza ląduje w pełnej piany wannie, takie małe domowe SPA;). Szukając fajnego płynu do kąpieli natknęłam się w Naturze na firmę FARMONA. Do gustu przypadły mi olejki do kąpieli, pod słodką nazwą Tutti Frutti. Z wszystkich zapachów postanowiłam przetestować, a raczej mój mąż wybrał, bo ja tak naprawdę nie mogłam się zdecydować;), brzoskwinię i mango.

OPAKOWANIE
Olejek mieści się w plastikowej przeźroczystej buteleczce, która ozdobiona jest naklejkami kolorowych owoców, dzięki czemu flaszeczka wygląda bardzo kolorowo i słodko. Bez problemów widzimy zużycie produktu. Pojemniczek zakręcany jest metalową zakrętką, łatwo płyn wydobywa się na zewnątrz. Pojemność opakowania to 500 ml.

KONSYSTENCJA
Olejek ma śliczny brzoskwiniowy kolor. Jest on bardzo gęsty i bardzo wydajny. Wlewamy kilka kropel pod strumień ciepłej wody i już możemy się pluskać w pianie. Producent radzi by wlewać 25 ml olejku, ja daję ok 10-15ml i dla mnie jest wystarczająco.

DZIAŁANIE
Po pierwsze olejek zawiera fitoendorfiny, cząsteczki szczęścia, które poprawiają nam nastrój i dodają pozytywnej energii i radości. Hmm w sumie kąpiel działa na mnie tak odprężająco, że od razu lepiej się czuję, czyżby to był wpływ fitoendorfiny:D. Olejek tworzy puszystą lekką pianę. Jakby jeszcze tego było Wam mało to delikatnie nawilża skórę i lekko ją wygładza.

ZAPACH
No cóż oczywiście zapach jest kolejnym atutem tegoż produktu. Pachnie orzeźwiająco, wyczuwamy zarówno mango jak i lekkie nuty brzoskwiniowe, to prawdziwy zapach letniej przygody.

DOSTĘPNOŚĆ I CENA
Tutti Frutti możemy dostać w różnych drogeriach, zarówno w Rossmannie, Naturze,Wispolu, jak również w Tesco, Leclerc itd. Jego cena to ok 10 zł. Z tej serii możemy sobie wybrać następujące olejki do kąpieli:
-  Mango & Brzoskwinia :)
-  Figi & Daktyle
-  Melon & Arbuz

Olejek z tej firmy oprócz puszystej piany i fenomenalnego zapachu nawilża naszą skórę. Czyli oprócz korzyści duchowych, zmysłowych ;) mamy również pożytek dla naszego ciała.

ZALETY:
- daję dużą puszystą pianę
- pachnie owocowo bardzo przyjemnie
- nawilża skórę

WADY:
- piana znika po jakiś 15 min, a ja lubię wylegiwać się w wannie

MOJA OCENA 8/10



farmona tutti frutti.jpg


POZOSTAŁE OLEJKI WYGLĄDAJĄ TAK I TEŻ PACHNĄ ZNIEWALAJĄCO:

FIGI I DAKTYLE.jpg


MELON I ARBUZ.jpg
  • awatar volucer ♥: melon i arbuz muszą świetnie pachnieć. te widziałam ten płyn już kilka razy w różnych drogeriach ale nigdy się nie zdecydowałam. lubię pianę jak się kąpię więc może to lepsza inwestycja niż ta biedronkowa sól ;)
  • awatar Lady_Lullaby: Ok....namówiłaś mnie, olejek ląduje na mojej liście zakupowej(tylko do wypłaty poczeka) :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

wszystkiepromocje-pl
 
#Zdrowie i Uroda - Apteka w sieci - Kup oliwkę do masażu, a olejek dostaniesz gratis - więcej: www.wszystkiepromocje.pl/(…)apteka-w-sieci-kup-oliw…
#olejek, #masaż, #kosmetyki, #zdrowie
Obszar promocji: Ogólnopolska
 

dourody
 
DoUrody.pl: Zadbaj o swoją wysuszoną skórę i zniszczone włosy jednym, naturalnym kosmetykiem - olejkiem migdałowym. Pomoże Ci przywrócić blask i nawilżenie, przekonaj się sama: www.dourody.pl/olej_migdalowy_naturalny_sposob_n… #migdały #uroda #olejek #pielęgnacja
 

katrine
 
Odświeżający olejek o nazwie Odnowa daje zapach eukaliptusa i rozmarynu. Rozmaryn ma wyjątkowo zdrowotne właściwości: działa antyseptycznie i oczyszczająco, daje także efekt odświeżający.
blog.bielenda.pl/(…)odswiezajacy-olejek-do-kapieli-…

Rozmaryn jest również głównym składnikiem perfum znanych pod nazwą Woda Królowej Węgier, których receptura pochodzi z XIV wieku. Królowa Węgier Elżbieta używała ich nie tylko dla urody, ale również dla zdrowia i dobrego samopoczucia. Tak więc, jeśli potrzebujemy odnowy i czujemy się zmęczone, olejek z rozmarynu i eukaliptusa zapewni nam odpowiedni aromat.

więcej:
blog.bielenda.pl/(…)odswiezajacy-olejek-do-kapieli-…
 

zapytanko.pl
 
#SMS Co to jest olejek jojoba?

71 666: To ciekły wosk otrzymywany z nasion krzewu jojoba. Wykorzystuje się go w kosmetykach (do pielęgnacji skóry i włosów), gdyż dobrze się wchłania i nawilża skórę.

Więcej? www.zapytanko.pl
 

 

Kategorie blogów