Wpisy oznaczone tagiem "prawda" (623)  

jazumst
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

zetakpowiem
 
ŻeTakPowiem: Teraz rozwód jest traktowany jak kolejne badanie krwi....takie przynajmniej mam wrażenie
 

girlwithscars
 
Hej Misiaki. Przez tydzień mnie nie będzie, bo jadę w góry i nie wiem czy będę dodawać jakiekolwiek posty.

girlwithscars.pinger@gmail.com

FB_IMG_1431807967003.jpg
  • awatar Delena always and forever: Prawdziwe :-) Szkoda,że cię nie będzie ale baw się dobrze :-)
  • awatar Mikoush: piękne ^^ tęsknimy :( wracaj szybko :( miłej podróży :D czekamy :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

samobojczyni2004
 
Hejka.
1. Mam na imię Gabriela
2. Na blogu mam zamiar poruszyć pewien nie miły temat czyli samookaleczenie i gnębienie
3. Dużo osób nazywa mnie Aniołek z żyletką
4. Interesuje się książkami oraz muzyką
5. Moim ulubionym kolorem jest czarny
6. Tak cięłam się i stąd pomysł na tego bloga
7. Bardzo lubię słuchać dołujących piosenek
8. Nie lubię swojego imienia
9. Urodziłam się 28.01
10. Imieniny mam 19.12
11. Mam starszą o 14 lat siostrę przyrodnią
12. Mam pieska dokładnie suczkę urodzoną w piątek 13
13. Moją ulubioną liczbą jest 13
14. Jestem wrażliwa
15. Na co dzień jestem inna niż w nocy. W dzień,w szkole, przy rodzinie mam "maskę" z uśmiechem
16. Kocham łzy i widok krwi. Troszkę chore ale prawdziwe
17. Bloga prowadzić będę sama
18. Proszę was nie podoba się to znikajcie i Pliska nie wyzywajcie mnie z powodu blizny itp.
Witam was gorąco na moim miniblogu który mam od dziś. Mam nadzieję że spodoba wam się
;)
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: Witamy na Pingerze! :). Powodzenia w prowadzeniu bloga :). Pozdrawiam i zapraszam do mnie :).
Pokaż wszystkie (1) ›
 

girlwithscars
 

Hej Misiaki ;)
Postanowiłam założyć maila blogowego. Z wszystkimi zapytania i wątpliwościami lub gdy po prostu chcecie z kimś popisać możecie się do mnie kierować.
girlwithscars.pinger@gmail.com
Pozdrawiam

c.jpg
Pokaż wszystkie (2) ›
 

myhearthofgreen
 
Ludzie podziwiają jej siłe, przyjaciele cenią wielkoduszność i chęć pomocy gdy jej potrzebują, rodzina jest dumna że ich krewna jest tak wspaniała, odniosła tyle sukcesów - zawsze taka radosna i uśmiechnięta. Żadna z tych osób nie wie jak życie ją doświadczyło, ile wycierpiała by dojść tam gdzie jest teraz. Nikt nie wie ile nocy nieprzespała, ile łez wylała z powodu niepowodzeń, że poddawała się by na nowo walczyć. Nikt jej nie wspierał, nikomu się nie żaliła. Uśmiechnięta, na pozór szczęśliwa - za dnia udaje tylko po to aby w nocy sciągnąć maske. Ludzie udają bo nikt nie lubi się tłumaczyć a szczególnie nie chcą pozwolić sobie na przyznanie " Ja tez mam słabsze dni, potrzebuje czyjegoś wsparcia - wcale nie jestem tak szczęśliwa jak mi się wydaje" A szkoda. Wystarczy przyznać się do niepowodzenia i walczyć dalej.
  • awatar Dear Dairy: Takie przykre. Ludzie sa ślepi:
  • awatar wiatru szept: Ta wypowiedź bardzo jest powiązana z moim ostatnim wpisem na blogu.. P.S Cieszę się, że trafiłam tu w końcu na blog , w którym autorka nastawiona jest na MYŚLENIE :)
  • awatar myhearthofgreen: @wiatru szept: Dzieki :) Rzadko cos dodaje, ale jak mam wene to lubie takie przemyslenia. :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

dysydentka
 
All_about_independence: Kiedy już fundamenty są nakreślone, trzeba skupić się na każdym z osobna. Największa praca czeka przy samoświadomości. Ludzie mają dziwne zdolności. Jak już czegoś się dowiedzą to lubią tą wiedzę wrzucić w kąt, razem z jakąś zużytą skarpetką. Tylko wspomnianą część ubioru wskrzesi, przy najbliższym praniu. Myśli zostaną, gdzie były, jako materiał pozornie nieużyteczny. Prawda z zasady jest bezwzględna. Nie uznaje niestety półśrodków, zmiękczaczy, czy innych aromatów. Szkoda, może gdyby było inaczej znalazłoby się dla niej miejsce w życiu dorosłego człowieka, trochę zbyt wrażliwego na swoim punkcie. Niestety wszystko można zanegować (kiedy serwują to człowiekowi ludzie) albo poddać działaniu niebytu (kiedy człowiek serwuje to samemu sobie). Nadszedł czas godzić się z tym jakim się jest, albo świadomym tego, zmieniać to.
 

frutilla
 


Kiedy zobaczycie końcówkę filmu, nie zostaje już nic do dodania. Ręka w górę, kto chce ją zabić i zjeść?

Kto chce wsadzić ją do ciasnego boksu i przykuć do ściany, tak że przez lata nie będzie mogła nawet się odwrócić, a co dopiero biegać? Kto chce ją zapłodnić i pić jej mleko, razem z ropą, która wycieka z wymion ze stanem zapalnym - nieuniknionym przy ciągłym kontakcie z dojarką?

Nie wiem, czy uda mi się utrzymać zdrowy styl życia - ćwiczyć i ograniczać tłuszcze, ale nie kalorie. Ale wiem na pewno, że nigdy nie wrócę do mięsa, jajek i nabiału. Nie chcę już nigdy sponsorować niewolnictwa, cierpienia i śmierci. Nic z nich nie mam.

I owszem, jestem egoistką i bywam próżna, moją motywacją do przejścia na weganizm nie była Maxine ani inne zwierzęta, tylko moje zdrowie. Ale to zwierzęta są powodem, dla którego nigdy nie wrócę do poprzedniego życia.

Wiedza o tym, co naprawdę dzieje się w przemyśle mięsnym i nabiałowym to siła.

Życzę wszystkim otwartych serc i oczu.
 

epartnerzy
 
Tuż przed śmiercią uświadamiam sobie, że mity kłamią. Nie ma światła na końcu tunelu. Przeszłość nie przesuwa się przed moimi oczami jak film. Potrafię myśleć tylko o tym, jak bardzo pragnę żyć. Miesiąc temu przyjechałem do Nowego Jorku, aby zostać najlepszym dziennikarzem na świecie. Odkryć historie, których nikt jeszcze nie opowiedział. I oto ja – Henry Parker, zaledwie dwudziestoczteroletni, a już u kresu sił – czekam na kulę, która przerwie moje życie. Wystarczy tylko naciśnięcie spustu. Nie mam siły uciekać. Amanda i ja ostatnie siedemdziesiąt dwie godziny właśnie to robiliśmy. Jestem zupełnie wyczerpany. Znam prawdę, lecz nie będę w stanie jej ujawnić. Pięć minut temu myślałem, że wreszcie wszystko rozumiem. Wiem, dlaczego obaj prześladowcy – agent FBI i płatny zabójca – chcą mojej śmierci. Każdy z innego powodu. Jeśli dziś wieczorem zginę – jutro umrą kolejni ludzie.

Promocja tylko 23 listopada 2015 r. - sprawdź na stronie:
epartnerzy.com/okazja-dnia.xml

Poza promocją publikację znajdziesz na stronie:
epartnerzy.com/ebooki/znak_p12199.xml?uid=215827

Książka w formacie EPUB (bez zabezpieczeń DRM) na PC, e-czytniki, smartfony i tablety. Możliwość pobrania PDF z poziomu Biblioteki (dla zarejestrowanych).

Darmowy fragment:
aspiracja.com/(…)znak_ebook.pdf…

Znak - ebook.jpg


******
Więcej publikacji pod adresem:
epartnerzy.com
 

jamniczek-pl
 
Uzupełniłam profil tam, gdzie gram w bilard.

Szczypta cynizmu dosypana, bo...
omnie.jpg


A teraz bez szczypty:




(W niektórych momentach dosłownie Bonehead [Oasis])...

Odnośnie YT: nie wiem dladżemu niektóre teledyski znikają ot tak. Ale przecież nie zgra się tego wszystkiego na dysk. Nawet przenośny. Niejeden.
 

cheersey
 
Wszystko skończone jest między nami, nie wymuszaj miłości, nie szantażuj łzami. 

A o wszystkim dowiedziała się trzy miesiące później. i może trochę się zawiodła. i wcale w to nie wierzyła – choć próbowała. Przecież go znam myślała – nie zrobiłby tego. A jednak byłyśmy dwie. Tego nie da się pogodzić – powtarzała.Samotność...

Zakochali się w sobie. Nie umieli tego wyznać. Gdy do niego napisała, chciał się jej przyznać. Wtedy ona powiedziała, że ma chłopaka, on życzył jej szczęścia i związku na długie lata. Wyjechał, nie potrafił tak żyć. Żałował, że wcześniej nie powiedział jej nic, ale za późno już musi serce posklejać. Dalej pisali ze sobą, mieli kontakt duży, wszystko było dobrze, nie spodziewali się burzy. Ona zerwała z chłopakiem, a później wróciła, ale on cały czas był w jej myślach. Pisali codziennie nagle on urwał kontakt, wtedy nie wiedziała co ma zrobić i czy ma się poddać. Uświadomiła sobie jak bardzo go kocha, że często po nocach przez niego szlocha. Nie wiedziała co powiedzieć, więc przyznała się do uczuć, ale on nie potrafił zrozumieć jej zmiany. Był jak zaczarowany i odezwał się do niej. Powiedział, że kocha i chce być z nią do końca. Ona się obruszyła kochała go naprawdę, nie wiedziała, że zazdrość przejmie wartę. Była zazdrosna o jego koleżankę. Zepsuła tym wszystko, nie odezwał się więcej. Nie wiedziała co ma robić i pisała, że go kocha, ale on jej wiadomości wrzucał do kosza. Byli oddaleni, on mieszkał daleko, ale nie chciała by myślał, że jest zwykłą kaleką. Nie miała już siły i zwyczajnie się poddała. Pomyślała, że kiedyś będzie żałowała. Co mogła zrobić? Nie zmusi go do miłości, nie połamie mu kości. To już koniec tej historii, on się dalej nie odzywa, pewnie tam gdzie jest często ją wyzywa. Ona dalej wspomina, nie zapomniała o nim, kocha go i co dzień myśli o nim. Siedzi z nadzieją, że w końcu się odezwie i że jeszcze ich życie będzie piękne. On ma już chyba kogoś nie napisze wiadomości. Ona nie wierzy nawet w szczere miłości. Woli płakać po nocach, nie chce już żyć. A płomień i energia przestają się tlić. 

Znasz ten stan...? Gdy jednocześnie chce Ci się śmiać i płakać. Nie wiesz gdzie się podziać. Co ze sobą zrobić. Ból jest taki głęboki. Uważasz, że nikt Cię nie rozumie, że jesteś nie potrzebny. Przez myśl przechodzą ci straszne pomysły i chcesz z tym skończyć. Pamiętaj nie możesz się poddać. W końcu znajdzie się ktoś dla kogo będziesz wszystkim 

Łzy nic nie zmieniają, ale dają ukojenie. Dają upust emocją, które nas rozrywają... 

Tak bardzo chcę być z Tobą . Czuć twego serca bicie. Za każdą taką chwilę oddała bym całe życie.. 

Najgorzej jest udawać przed samą sobą. Obiecujesz sobie, że od jutra wszystko się zmieni. Mija tydzień, a ty nadal stoisz w tym samym miejscu, Twoje rany nie zabliźniły się ani trochę. Wmawiasz sobie, że jest lepiej. Unosisz głowę do góry i połykasz łzy, bo masz dość bycia słabą. Wewnętrznie cała się trzęsiesz i nie ma już w Tobie nic, co walczy. Próbujesz sprzedać wszystkim baję o byciu szczęśliwym, a w rzeczywistości modlisz się, żeby ktoś odłączył Cię od tego bólu, jak od respiratora.
 

iwillbeforever
 
"Gdy będziesz siedziec w ciemnym pokoju,
A po policzku spłynie Ci łza...
images(31).jpg

To nie myśl,że jesteś sam na tym świecie,
Bo obok Ciebie..."
Ludzi jest wiele

Lecz tak naprawdę
Nikogo nie ma.
tumblr_nqwgx2Pwmx1snygaqo1_400.jpg
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów