Wpisy oznaczone tagiem "siłownia" (1000)  

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

stylowki24
 
Poznaj sekrety szczupłych dziewczyn, dzięki, którym już niedługo z przyjemnością będziesz się przeglądać w lustrze. Zmiany nawyków są nieznaczne, a efekty Cię mile zaskoczą!

www.stylowkidlanastolatek.pl/proste-triki-szczup…

b2.pinger.pl/(…)tumblr_nhrzzm8SRY1rfvez7o1_500.jpg…
 

yourhabit
 
yourhabit: Aaaaa laski jak mi głupio! Nie było mnie tu prawie miesiąc... Ale mam taki zwariowany okres, że niestety nie dało się inaczej..
Sesja zbliża się wielkimi krokami. Pierwsze dwa egzaminy już we wtorek, poza tym codziennie po dwa kolokwia. Jeśli to wszystko przetrwam, będę najszczęsliwsza na świecie.
Szczerze mówiąc, trochę mnie to przetrasta. Kiedyś miałam wrażenie, że nie miałam czasu, a jednak znajdywałam czas na chodzenie na siłownie. Teraz jest zupełnie inaczej. Nie mam czasu żeby spać więcej niz 4 godziny dziennie, więc skąd mam brać siłę na to wszystko? Co prawda jem mało, ale nie zważam za bardzo na to co jem.
Jest mi mega przykro, że tak to wszystko wyszło. Zawsze przedkładałam formę nad wszystko inne, ale teraz zobaczyłam tego skutki. Na własne życzenie teraz się męczę na studiach. Było się uczyć...

Z takim oto nieco niepozytywnym akcentem zostawiam was. Nie wiem kiedy się odezwę. Pewnie jak uporam się z tym całym burdelem wokoło.

jd.png
 

zrzucamplaszcz
 
tumblr_o1xgfbU89J1t5l2xjo1_500.jpg

Dzień mierzenia.
Ajajaj :D Wyszła moja niekonsekwencja, ale i tak jest dobrze, bo czułam, że nie będzie absolutnie żadnych postępów. Mam naprawdę spory problem z porcjami i trochę problemów przysporzyła mi nietolerancja laktozy. Dodatkowo jestem w trakcie jakiegoś masakrycznego okresu, ciągle ochota na słodkie (żebym jeszcze mogła ją zaspokoić jakkolwiek, ale z tą nietolerancją, to naprawdę ciężko coś znaleźć!), napuchnięta jestem okropnie. Pewnie  za kilka dni powtórzę pomiary, coby mieć prawdziwy wynik, jak już cała woda ze mnie zejdzie...
Jednak w kalendarzu zaznaczony był 06.01, więc trzeba było!

Rewelacji nie ma i oklasków być też nie powinno. Waga wskazuje raptem -1kg (czyli nic XD), a centymetry -4 (coś tam). Jednak jak już wspomniałam, jestem mile zaskoczona, że jednak coś się dzieje.

Postaram się bardziej ;)
  • awatar Paznokciowo: mi też ostatnio ciężko idzie. zimą zawsze mam większy apetyt :( -1 kg to zawsze coś więc nie marudź. lepiej - niż + :P
  • awatar mental_squirrel97: Zima jest najgorszym okresem w ciągu całego roku. Jedyne na co masz ochotę to jeść i spać. A gdzie to wszystko stracić małe wstrętne kalorie. :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

stylowki24
 
Myślisz, że aby cieszyć się szczupłą sylwetką, należy być na ścisłej diecie i przestrzegać godzin posiłków? Czytaj dalej!

www.stylowkidlanastolatek.pl/nie-taki-glod-straszny/

large (149).jpg
Pokaż wszystkie (1) ›
 

zrzucamplaszcz
 
happy-new-year___http-loveisafake-tumblr-compost150454000262-1.jpg

Wchodzę w 2017!

Ostatnie dni były dobre. Poczułam nową energię, której tak długo poszukiwałam. Nie miałam nawet żadnego załamania przez te kilka dni i czuję się tak, jakbym wreszcie wychodziła na prostą. Wiem, co chcę osiągnąć, gdzie trafić i czuję motywację. Oczywiście nie przeniosę gór, nie przeskoczę niemożliwego i biorę pod uwagę, że los może mi zrządzić jeszcze gorsze rzeczy niż 2016, ale... ale nie warto spędzać sobie tym snu z powiek. Dzisiaj jest dzisiaj. O dzisiaj trzeba zadbać.

Zmieniłam fryzurę, zrobiłam porządne ciuchowe zakupy, zakupiłam kalendarz Chodakowskiej, wypisałam w nim wszystko, co mogłam, chodzę na siłownię i chodzić z pewnością będę (te przymusowe dwa dni wolnego były katorgą!!), staram się jeść zdrowo i kieruję zasadą małych kroczków, do przodu, do przodu, ciągle do przodu. Jestem też już spokojniejsza w sprawach finansowych. Wreszcie dostałam rentę  (3 miesiące opóźnienia w decyzji :) ) i wiem, że jakoś sobie z mamą damy radę. Po krótkim kryzysie w związku wszystko wróciło na właściwe tory (że też wystarczyło zerwać kontakt z jedną osobą!). Jest STABILNIE. A stabilność to wszystko, czego potrzebowałam, żeby ruszyć z miejsca.

Wam, kochane, dziękuję za czytanie moich wypocin, goli, porażek przez cały 2016. Dajecie czadu :D

Życzę Wam pokładów motywacji, szczęścia, setek uniesień, osiągnięcia celów i dobrego Sylwestra :)
  • awatar gość: Szczęśliwego Nowego Roku :D
  • awatar gość: Kochana Tobie również dużo szczęścia, pomyślności oraz motywacji w 2017 roku! :D
  • awatar Chrysalis ♕: Czyli na plus? :D My dziękujemy, że możemy Cię czytać :P A ja Tobie życzę, by wszystko co sobie postanowiłaś się udało, by nie było w 2017 żadnych niemiłych niespodzianek i by los Ci sprzyjał. ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

zrzucamplaszcz
 
Zrzucam płaszcz tłuszczu: Mam taki ogromny odcisk na stopie od chodzenia pod górę na bieżni, że już drugi dzień muszę odpuścić siłkę i w ogóle najlepiej wszelkie chodzenie. HELP.

PS Niebawem postaram się o konkretniejszy wpis jakiś :|
  • awatar gość: Współczuję :/ też mi się takie coś trafiło
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

cel57
 
cel57: 60,0 :)

*bilans*
- starte jabłko, kawałek sernika
- 500ml coli, pół nachosów z sosem serowym
- średnia czekolada krówkowa (Starbucks)
- pół domowej tortilii z kurczakiem
tempt4.jpg

Dzisiaj jest ten dzień kiedy powinnam wyjść z domu umalowana i wyglądać po prostu świetnie. Przynajmniej w ubraniu...

Porobiłam sobie zdjęcia. Przeraziłam się swoją miękkością. A tak bardzo nie chce mi się ćwiczyć. Ale powinnam. Przecież jędrniejsze ciała podobają mi się bardziej.
*Ktoś coś poleca dla początkującej?* Żebym za szybko się nie zniechęciła...
  • awatar ♥Agnes: Ahh,aż przypomniały mi się moje powroty do regularnych ćwiczeń :D Na początek ćwicz przynajmniej z 30 min,ale jakieś mało wymagające programy np. mel b,10-minutowe filmiki itp żeby się wdrożyć :D Nie dawaj sobie od razu wielkiego wycisku,bo szybciej się zniechęcisz. Powolutku,możesz też np chodzić na basen albo siłownia :)
  • awatar Naomi ∞: Powodzenia!
  • awatar Anax: Powodzenia w ćwiczeniach hm myślę że mel b będzie dobrym początkiem
Pokaż wszystkie (6) ›
 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

nnattyya
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów