Wpisy oznaczone tagiem "taxi" (97)  

minirecenzje
 
Daniel jest kierowcą tuningowanej taksówki. Bije rekordy na trasach. Pewnego razu podczas kolejnego szaleńczego kursu okazuje się, że jego ubranym po cywilu pasażerem jest policjant Émilien. Daniel musi ponieść karę, ale stróż prawa przedstawia mu propozycję nie odrzucenia. Taksówkarz musi pomóc Émilienowi w rozpracowaniu niemieckiego gangu mercedesów, obrabowującego banki. Film niezły – jak na francuski. Fajna Marion Cotillard w roli dziewczyny Daniela.

Ocena: 6/10.
 

kciuk-pl
 
Wolny Uniwersytet w Berlinie zaprezentował właśnie taksówkę, która sama się prowadzi. Ma to być konkurencja dla samochodu Google'a.

Link: www.kciuk.pl/Nacisnij-i-jedz-samo-prowadzace-sie…
 

kciuk-pl
 
Odkąd pył wulkaniczny sparaliżował ruch lotniczy nad Europą, tysiące ludzi chwytają się najróżniejszych sposobów, by przedostać się często na bardzo dalekie dystanse. Do najbardziej nietypowych należy podróżowanie... taksówką.

Link: www.kciuk.pl/Taksowka-z-Warszawy-do-Berlina-2200…
 

banzajpl
 
Komisja Taksówek i Limuzyn opracowała raport, na podstawie którego udało się stwierdzić, ile klienci taksówek stracili łącznie pieniędzy. Dane dotyczą dwóch ostatnich lat.
www.banzaj.pl/Kierowcy-nowojorskich-taksowek-osz…
 

webspot
 
A British investigation reveals embarrassing details of just how knowingly false was the pre-Iraq hysteria.

Link: www.salon.com/(…)wmd…

#english
 

webspot
 
While it may sound gimmicky, an eco-friendly taxi company is meeting customers where they're at--which apparently, is on Twitter.

Link: www.triplepundit.com/(…)a-smart-use-of-twitter-hail…

#english
 

jamniczek-pl
 
Tytuł brzmi jakoby naciągnięcie miało związek z moimi Rodzicielami, ale nie, nie, już wyjaśniam.

We Wrocławiu istnieje coś takiego jak tania taryfa. Macie u siebie coś takiego? Wozy są nieoznakowane. I normalnie ta tania taryfa spełnia - a przynajmniej powinna - spełniać rolę auta, który za mniej więcej połowę ceny niż ta normalna zawozi cię w dane miejsce.

Szamotałam się przed południem okrutnie, ponieważ chciałam załatwić cztery sprawy na raz i pomyślałam, że najpierw po nią zadzwonię i pojedziemy z Dzieciakami do Weterynarza, później wsiadam w tramwaj i do urzędu + dwie kwestie. Obawiałam się jednak, że nie zdążę załatwić tego, co miałam w urzędzie a zatem zmieniłam zdanie na sam koniec i poprosiłam najpierw o podwózkę pod urząd. Wcześnie, jeszcze na tej trasie korków nie było. Poza tym to były bodaj cztery przystanki autobusowe - a chłopak zaśpiewał 15 złotych. Kur*a. Myślałam, że *góra* 6-7 weźmie. Zwykły taryfiarz by tyle wziął (15). Szlag. Trafił mi się chłopak taki a nie inny, co miałam zrobić, uciekać bez płacenia?

A w urzędzie piętnaście osób przede mną. Rewelacja bez kagańca, no to już zdążyłam załatwić co miałam - myślę i nerwowo stukam palcami o metalowe coś. Ale poszło dość sprawnie głównie dlatego, że kilka osób czmychnęło.

Podbite co trzeba (nie oko, nie oko!), czas jeszcze jest, ja w tej swojej ulubionej wiosennej katance przemykam przez miasto. Milusia katanka, ale nie grzeje. Zimno, szlag! Coś siorbie mi na kark, szlag!

Rossmann ma takie artykuły po przystępnych cenach, że zdecydowałam się podejść (najpierw podjechawszy, bo gdybym te przystanki szła to by mi rączęta zamarzły) do jednego ze sklepów, w którym jeszcze nie byłam. Żadnych wielkich kolejek, ceny faktycznie ok, kupiłam dla Dzieciaków co miałam i szybko do Weterynarza żeby porozmawiać, zanim z Nimi będę.

A tu się okazuje, że zmiana planów - no tak, teraz choruje dużo osób. Było ok 13:20 i nie wiedziałam, co począć. Umówiłam się, że będę po 15.00. Mieli duży zabieg. A na ulicy, nieopodal której mieszkam korek na całą długość. Piątek, zbliża się 14.00. Co po 15.00 - wiadomo. Postoisz pół godziny do godziny czasu.

Nie mogłam James'a w Jego stanie narażać na chodzenie z Nim po zimnie i kiedy coś siąpi z nieba, jechanie tramwajem, zaś taryfiarz na pewno by utknął w tym korku i zaśpiewał niezłą sumkę. Poprosiłam Tatę o pomoc.

Był, zaraz po pracy. Dziękuję.

Zwinnie ominął największy korkociąg i tylko jeden przystanek przejechaliśmy wolno, ale grunt, że w cieple - z powrotem poszło gładko.

Gdyby nie Tata nie wiem, jak bym z Małym po operacji tam dojechała.
  • awatar jamnick: Podziękujmy naszym Tatom! Nie, nie żartuję.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

webspot
 
A New York taxi company owner makes enough money to not only live near Monaco but also to buy a Tesla Roadster. More shocking? He wants his neighbors to actually know how he made his money with a taxi-liveried Tesla.

Link: jalopnik.com/(…)crazy-tesla-taxi-takes-customers-on…

#english
 

teledysfan
 
  • awatar Pomarańcza...: zawsze myslalam choc nie wiem czego ze to o wiele starsza osoba spiewa;)
  • awatar agawa_1984: o matko, jaka ona młodziutka :d świetnie się tego słucha, mimo upływu lat :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

zapytanko.pl
 
Witamy ponownie!

Pytanie dnia 05.08 to:
#SMS: Jaka była średnia prędkość na #Tour de #France #2008?

#71666: Zbliżona do 40km/h, czyli całkiem udana ;). Pozdrawiamy i zapraszamy ponownie! #Zapytanko.pl

Kilka ciekawych:

Najpierw #survival:
#SMS: Czego można użyć zamiast pumeksu do piet w warunkach surwiwalowych?

#71666: Kawałek szorstkiego kamienia po prostu ;). Kora drzewa (ale to może być nieprzyjemne rozwiązanie). Pozdrawiamy! Zapytanko.pl
link: www.zapytanko.pl/pytanie4334-czego-mozna-uzyc-za…

Coś o #taxi w Nowym Jorku:

#SMS: Ile kosztuje licencja na taksówkę w New York?

#71666: To nierealne, wiemy ale w 2007 roku padł rekord, 600 000$ za #licencje... Na dzień dzisiejszy cena spadła, ale brak nam wiarygodnych źródeł o ile. Pozdrawiamy!
link: www.zapytanko.pl/pytanie4335-ile-kosztuje-licenc…

2 #zdjęcia na prawie jazdy:

#SMS: Dlaczego na prawie jazdy są umieszczone dwa zdjęcia - duże kolorowe i małe czarno-białe?

#71666: Urzędnicy sami nie wiedza, możliwe ze chodziło o to ze twarze wyglądają inaczej #czarno-białe i inaczej #kolorowe. #Policja ma ułatwioną identyfikacje.
link: www.zapytanko.pl/pytanie4336-dlaczego-na-prawie-…

Ostatnie w tym wpisie.

Tym razem #TIR w roli głównej.

#SMS: Co oznaczają naklejki 60, 80, 90 na tyle naczepy TIRa?

#71666: Podaje maksymalna prędkość TIRa (która nie zawsze jest zgodna z prawdziwa ;)). Pozdrawiamy i zapraszamy ponownie! Zapytanko.pl

Więcej pytań na www.zapytanko.pl
Można oczywiście zadawać swoje :) SMS na 71666 i już wiesz ;)

Pozdrawiamy,
Zapytanko.pl
 

nortus
 

A propos samobójstw.

Nowość prosto z Anglii.

Makabryczne samobójstwo - "ściął" sobie głowę

Kierowca londyńskiej taksówki przywiązał sznur do swojej szyi, a następnie do słupa, po czym ruszył z pełną prędkością mierząc w pobliską kolumnę.

Odcięta głowa samobójcy znalazła się kilka metrów od wraku pojazdu - pisze "Daily Mail".

Do szokującego zdarzenia doszło w Southwark, jednej z dzielnic Londynu.

Jeden z bezpośrednich świadków zajścia opowiedział
że bezgłowe ciało mężczyzny znajdowało się w rozbitej taksówce, natomiast głowa leżała po
drugiej stronie ulicy. Natychmiast została wezwana policja i pogotowie.
  • awatar Anya.: wielkie mecyje. Motocykliści dawno opanowali ten sposób szybkiej smierci.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
50 złotych za trzaśnięcie drzwiami u przewoźnika TAKI - B.Dreśliński, K.Łuka2008-06-26

50 zł za wejście, a za każdy przejechany kilometr 20 zł. Tyle można zapłacić za jazdę tzw. przewozem osób z napisem "TAKI" na dachu. Samochody łudząco przypominają warszawskie taksówki.
Chcesz skorzystać z usług przewozu osób lub taksówki w Warszawie zwróć szczególną uwagę na samochody z napisem TAKI na dachu, wyglądającym niemalże jak TAXI. Na pierwszy rzut oka samochody niczym więcej nie różnią się od taksówek. W środku jest kasa fiskalna, ale brak jest taksometru. Cennik znajduje się na przedniej szybie samochodu. Po dojechaniu na miejsce kierowca odczytuje kilometry z licznika samochodowego, mnoży przez 20 zł i do kwoty dodaje 50 zł za "start".

Za jazdę samochodem TAKI z Dworca Zachodniego pod redakcję portalu "Gazeta.pl", czyli za 8,8 km, kierowca zażyczył sobie od nas 230 złotych. Za przejechanie tej samej trasy normalną taksówką zapłacilibyśmy do 35 złotych.

Licencjonowany taksówkarz w Warszawie za jeden kilometr w taryfie dziennej może wziąć nie więcej niż 3 złote. Dla przewozu osób miasto nie wyznacza górnej granicy, a co za tym idzie ceny ustala rynek. Niektórzy przewoźnicy kilometr pobierają 3 lub 4 złote, są też tacy którzy biorą 1,60 zł. Zdarzają się jednak i naciągacze, którzy licząc na naszą nieuwagę i pośpiech życzą sobie kwot nawet dziesięciokrotnie wyższych niż licencjonowany taksówkarz.

Za naruszenie prawa przewoźnikowi grozi kara do 15 tys. złotych, a nawet odebranie licencji na prowadzenie działalności. Przewoźnik ma obowiązek poinformować nas o stawce za kilometr, ale tylko w przypadku gdy go o to zapytamy. W sytuacji, gdy po dojechaniu na miejsce okazuje się, że kierowca żąda od nas kwot dziesięciokrotnie przekraczających ogólnie przyjęte normy, a my wcześniej nie ustaliśmy z nim stawki kilometrowej, pasażer ma małe szanse na wygranie sprawy w sądzie. Zwłaszcza, gdy informacja o stawce za kilometr była wywieszona w samochodzie.

Aneta Styrnik z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, przyznaje że takie sytuacje mają miejsce. UOKiK zajmował się jedną z korporacji, "która miała koguty na dachu samochodu sugerujące, jakoby była korporacją taksówkarską, a nią nie była" mówi Styrnik. UOKiK apeluje aby przed wejściem do samochodu sprawdzić ceny, które powinny być umieszczone za jedną z szyb samochodu.

No i niech mi ktoś powie, że to jest normalny kraj i wolny rynek? Oszustwo i naciągania na każdym kroku. Naprawdę, powinniśmy mieć prawo do broni - z takimi bandytyzmem można chyba tylko walczyć strzelając. Bo prawo i urzędnicy oczywiście nic nie mogą - póki sami nie trafią na taki przypadek, wtedy okazuje się że jednak można. Ale póki dotyczy to normalnych ludzi to prawo jest bezsilne.
  • awatar gość: A jeżeli ktoś jest niewidomy ,to jak mu taksówkarz, udowodni że widział ceny na szybie taksówki? Dzięki za ostrzeżenie !
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @gość: niewidomy to chyba raczej jedzie z opiekunem, chociaż niektórzy są bardzo samodzielni. wszystkim nie można dogodzić w każdej sytuacji.
  • awatar mieszkaniec jastrzęb: to że polska jest krajem złodziejskim nie ulega wątpliwości.w polsce jedynie złodziejowi oszustowi i spiclowi wiedzie się najlepiej.polska to tez kraj bezprawia, np w jatrzebiu zdroju zarzad spoldzielni mieszkanowej nowa,w porozumieniu z ustwioną radą nadzorczą tej spoldzielni zmusili ,ieszkańców do zdjęcia z kaloryferow podzielników ciepła i kazali im płacić za ciepło liczone w metrach kwadratowych. a po co ? to proste , nikt nigdy nie dojdzie ile mieszkaniec zużył ciepla , co było możliwe przy zastosowaniu podzielnikow ciepla w każym mieszkaniu. i tak to depcząc prawo czlowieka o jego samostanowieniu o sobie jako jednostce, w ktaju podobno nalezacym do unii europejskiej w bialy dzien na prostej drodze okrada sie ludzi , depczac ich wszelkie prawa do decydowani o ilości i jakosci swoich potrzeb, jastrzebianin
Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Kategorie blogów