Wpisy oznaczone tagiem "yves rocher" (184)  

wokatka
 
Witajcie ;)

Od kilku dobrych lat jestem wierną klientką Yves Rocher. Szczególnie uwielbiam ich kremy do twarzy i perfumy.

I miłość oraz bezgraniczne zaufanie do kremów (dotąd niezachwiane) zgubiło mnie w przypadku wyboru kremu BB Peau Parfaite


bb_krem_idealna_cera_6_w_1_10689.jpg


*Jak zapewnia producent:*

*Efekt dla urody*
6 właściwości, aby zapewnić natychmiastowy efekt idealnej skóry jednym gestem
●Doskonale nawilża skórę przez 24h.
●Idealnie ujednolica koloryt skóry.
●Tuszuje niedoskonałości skóry i oznaki zmęczenia.
●Wygładza powierzchnię skóry.
●Przywraca skórze blask.
●Chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi.

2 odcienie (jasny i średni), aby dopasować pielęgnację do karnacji.

*Składniki aktywne*
Biała herbata: chroni skórę.
Pigmenty: przywracają blask i ujednolicają cerę.

Dodatkowy składnik aktywny: Mangiferyna z aphloïi, chroni przed czynnikami zewnętrznymi.

Składniki pochodzenia roślinnego: wyciąg z białej herbaty, wyciąg z aphloïa, oligosacharydy z jabłka, woda z hamamelisu z ekologicznych upraw.

*Stosowanie*
Codziennie rano (tak jak podkład), równomiernie na twarz i szyję, omijając okolice oczu.

*Sekret urody*
Aby uzupełnić makijaż delikatnie przypudruj twarz.

źródło: www.yves-rocher.com.pl/bb_krem_idealna_cera_6_w_1

Jakież było moje rozczarowanie gdy użyłam tego kremu... :(. Mogłabym pisać długo ale w telegraficznym skrócie:
- krem nie maskuje absolutnie niczego,
- nie nadaje żadnego kolorytu,
- fatalnie się rozprowadza,
- roluje się,
- podkreśla do bólu każdą suchą skórkę
- jest potwornie blady (odcień light jest chyba dla osób o totalnie ziemistej cerze)

Jedynym plusem tego kremu jest śliczny zapach ale to akurat w tym przypadku ma takie znaczenie jak śnieg w maju :)

Powiem szczerze, że takiego rozczarowania kosmetycznego nie przeżyłam baaaardzo dawno i szczególnie mi przykro, że dotknęło mnie to ze strony firmy, której dotąd bezgranicznie ufałam. Cóż- tak to jest jak się kupuje kota w worku czyli przez internet bez sprawdzenia w sklepie. Ale po tylu udanych a nawet rewelacyjnych zakupach kremów w YR do głowy mi nie przyszło, że dostanie mi się taki bubel.

Krem nabyłam w promocji 2 w cenie 1 za 49zł- nie wart jest nawet 49gr.

Jedno opakowanie jakoś przemęcze ale drugie zostanie nienaruszone.
 

tygrys3k
 
demakijaz.jpg

*od lewej*
*woda micelarna Vichy* -bardzo mi sie podobala, ale jej nie kupie ze wzgledu na cene(ta dostalam za darmo przy zakupie kremu do twarzy Vichy Idealia). sluzyla mi tylko do usuwania makijazu, nie ma sensu wydawac duzych pieniedzy na nia tylko po to aby po jej uzyciu twarz zwyczajnie umyc zelem. Doatalam ja w belgijskiej aptece, ale napisy na odwrocie byly po polsku i francusku :)
*Bourjois* tak jak juz wczesniej napisalam, nidgy wiecej tego plynu nie kupie. Byl beznadziejny- szkoda, ze dopiero jak butelka byla prawie pusta wpadlam na pomysl, aby uzywac go do mycia moich pedzli do makijazu.
*Garnier* no parfum,no alcohol, no colorant- p[ierwszy raz sprobowalam go okolo 4 lat temu i sie zakochalam, dlugo nie moglam go znalezc, myslalam, ze juz go nie produkuja. Swietny jest moim zdaniem, bardzo dobrze sobie radzi z moim makijazem, nie podraznia delikatnej okolicy oczu, tani(niecale 3 euro) oraz nie jest tlusty, *moim zdaniem bomba*

krem.jpg


*oczyszczajaca, rozgrzewajaca maseczka do twarzy The Body Shop* bardzo dobra, samorozgrzewajaca sie na twarzy przy nakladaniu, z olejkami eterycznymi, od razu widoczne efekty, nie wysusza skory
*Diadermine krem do twarzy* do kazdego rodzaju cery(zdaniem prducenta), bez skylikonow i parabenow, kupilam ze wzgledu na niska cene (ok. 6eu), chcialm tez wyprobowac nowy produkt na rynku, tlusty bez zapachowy, zapychal mi pory, uzywalam tylko na skore szyi i dekoltu, bo na twarzy robil wiecej zlego niz dobrego, juz go nie kupie

*pore minimiser The Body Shop* krem zwerzajacy pory, wydajny, nieprzyjemny moim zdaniem zapach (eukaliptusa), nie zauwalylam, zeby mi pory zwerzal, ale na pewno cera mi sie tak strasznie nie przetluszcala, napewno zmniejszal wydzielanie sebum, moze znowu go kupie, ale nie teraz, bo mam oko na 2 inne produkty

*Vichy Idealia* ladny, delikatny zapach, lekka konsystencja, ladnie nawilzal mi skore twarzy, nie zatykal porow, fajny, ale szalu nie nie bylo

szampon.jpg

*L'oreal Elnett Satin* lakier do wlosow, brzydki zapach, dobrze sie wyczesywal z wlosow, tylko tyle moge powiedziec
*biala butelka pod lakierem* to zmywacz do paznokci, bez acetonu, niecale 1eu za 250 ml
*Yves Rocher szampon do wlosow zapobiegajacy ich starzeniu* ladny zapach, dobrze sie splukiwal i rownie dobrze myl wlosy, slabo sie pienil
*Yves Rocher szampon do wlosow farbowanych* to samo co powyzej
*Yves Rocher szampon do wlosow nadajacy blasku* zapach mi sie nie podobal, ale dobrze myl wlosy i sie dobrze splukiwal,tak samo jak poprzednicy, slabo sie pienil
*Garnier 5 ziol* zapach skoszonej trawy nie przypadl mi do gustu, troche za gesty moim zdaniem, slabo sie pienil, dobrze sie splukiwal i myl wlosy, wiecej go nie kupie

odzywka.jpg

*Yves Rocher odzywka do wlosow farbowanych* szalu nie bylo, ale po jej uzyciu dobrze mi sie rozczesywaly wlosy,ale szybko sie przetluszcaly, pachniala tak samo jak szampon z tej serii, czyli ladnie
*L'oreal Elseve Total Repair 5* swietna, ladny zapach, wydajna, niedroga(6eu), wlosy dobrze sie rozczesywaly, byly gladkie i miekkie
*Gliss Kur* kupilam w Polsce, fajny zapach, dobry efekt wygladzania, ale szybko mi sie po niej wlosy przetluszcaly (wystarczylo i jej na 3 razy)
*maska do wlosow Yves Rocher przeciw ich starzeniu* fajny zapach, ale specjalnych efektow nie widzialam :s juz jej nie kupie
*w prawyn gornym rogu Oral B 3D White Glamour* pasta do zebow, swietna jest, napewno wybielila mi szeby przynajmniej o 3 odcienie!
*Yves Rocher balsam do ciala o zapachu owsa* krem-zel do ciala, intensywny zapach, ktory mi sie podobal, dobrze sie wchlanial i nie zostawial tlustej powloki- wymieszalam go z balsamem do ciala z The Body Shop, ktory byl zbyt tlusty dla mnie, ale podobal mi sie jego zapach- oba balsamy byly pomylka podczas zakupow, w Yves Rocher wzielam go zamiast zelu pod prysznic, a w The Body Shop ze wzgledu na cene,ale gdybym pamietala wtedy, ze to ten co go dostalam w probce to bym nie kupila-czesto i gesto kupuje rzeczy zbyt impulsywnie.
*Garnier Essentials* chusteczki do demakijazu, fajny, swiezy zapach, dobrze sobie radzily z moim makijazem,kupilam je na podroz do Polski, przydaly sie do oczyszczenia twarzy podczas podrozy- zajely malo miejsca i nie balam sie,ze mi sie rozleje sie w torebce jak w przypadku plynu





twarz.jpg

*Clean&Clear Morning Energy* fajny zapach, dobrze oczyszczal twarz, nie sciagal mi skory, nie podraznial, napewno znowu kupie jak bede w Polsce, w Belgii nigdzie nie widzialam kosmetykow z Clean&Clear :(
*The Body Shop gleboko oczyszczajacy zel do mycia twrzy z wyciagiem z alg morskich* morski, boski zapach! gleboko oczyszczal moje pory, nie wysuszal ani nie podraznial skory
*Yves Rocher grubozairnisty scrub do ciala ze zmielonymi pestkami brzoskwini* beznadziejny zapach, nie kupie go wiecej, sol z olejkiem do ciala lepiej dzialaja niz ten scrub i napewno mniej kosztuja!
*The Body Shop* probki zelu do mycia twarzy z wyciagiem z drzewa herbacianego- nie kupie ze wzgledu na zapach



paznokcie.jpg


*L'oreal Color Riche* nr201 Rose Paradis-nie za rzadki i nie za gesty, kryl juz po nalozeniu warstw, ladnie sie rozprowadzalm nie zostawial smug, na moich paznokciach utrzymywal sie bez koniecznosci poprawek do 4 dni (pracuje w restauracji i mam czynienia z roznego rodzaju srodkami do higieny rak i dezynfekcji miejsca pracy i stolikow), szybko wysychal na paznokciach
*Yves Rocher nr 12 "or scintillant* ladny odcien zlota, szybko sie scieral na koncowkach, transparentny, dlugo wysychal!
*Kenzo probka perfum* dostalam gratis przy zakupie czegos.. zapach kwiatowy, ale daleki od ladnego, skrapialam nimi wnetrze mojej torebki
*Carmex* wszyscy wiedza co to jest, jak dziala :) kupie ponownie!



zel pod prysznic.jpg

*jakas tania oliwka do ciala* z kawa lub sola czy tez z cukrem robilam sobie nia peeling ciala
*Kneipp zel pod prysznic kwiat migdalowca dla gladkiej skory* slabo sie pienil, marnie pachnial, ale naturalnego pochodzenia, nie kupie tego zelu ponownie
*Tahiti zel pod prysznic dzika orchidea* piekny zapach, dobrze sie pienil, wydajny, niedrogi(pomiedzy 2eu i 3eu), 250ml i czesto w promocji! *bomba*


pantene.jpg

*Pantene spray do wlosow termo-protektor* taki sobie, kupilam w promocji, niedrogi, bo 5eu za 150ml, ale za ciezki jak na moje wlosy, strasznie mi je obciazal.
 

morning-breeze
 
morning breeze:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kasiekpe
 
W ramach prezentu urodzinowego dostałam od swojej "pani teściowej" wodę toaletową z Yves Rocher o zapachu poziomki z upraw bio.

19052013435.jpg


Pojemność wody to 100 ml i w Polsce musicie za nią zapłacić 39,90 zł. Opakowanie wyposażone w atomizer.

Gdyby ktoś pytał o skład:

19052013434.jpg


Rety! Gdyby zapach było można Wam pokazać za pomocą bloga, pewnie byście miały ochotę schrupać Wasze monitory :)
Woda pachnie obłędnie! Jak najdojrzalsze poziomki - piękne, czerwone i słodkie. Pyszne!

19052013433.jpg


Niestety minusem (i to dużym) jest krótkotrwały zapach. Woda po jakimś czasie przestaje być wyczuwalna (może tak jest tylko w belgijskiej/ francuskiej wersji, albo mi się tylko wydaje, że nie czuć tego zapachu.) :/
Cóż, za te pieniądze (nie uważam, że to jakoś strasznie niska cena) myślałam, że trwałość będzie co najmniej przyzwoita.

Czuję się lekko zawiedziona aczkolwiek, ten zapach i tak poprawia nastrój :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

jaramsierapem
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

morning-breeze
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

morning-breeze
 
morning breeze:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

springhaze1
 
Na ten żel zdecydowałam się ze względu na zapach . Uwielbiam zapach owsa , ten akurat kojarzy mi się z dzieciństwem :) . Posiada fajny skład : owies pochodzący z upraw biologicznych, żel z aloesu bio, gliceryna roślinna oraz baza myjąca pochodzenia roślinnego. Żel ten bardziej przypomina gęste mleczko. Pieni się wspaniale , delikatnie oczyszcza , nie podrażnia , nie uczula . Skóra po użyciu jest nawodniona , gładka . Opakowanie przypomina troszkę butelkę na mleko , bardzo mi się podoba . Żel skupia w sobie 2 produkty : żel oraz płyn do kąpieli . W obydwu przypadkach spisuje się perfekcyjnie . Z wydajnością jest dość kiepsko , ale u mnie to już tak bywa . Jest to formuła ulegająca biodegradacji. Na pewno nie raz jeszcze się na niego skuszę . Cena to około 16 zł , czyli nie jest drogi . Polecam ze względu na śliczny zapach oraz wspaniałe właściwości :) .
 

beautybypatrycja
 
szkielkopisze.blogspot.com/(…)moje-kosmetyki-marki-…

zapraszam do poczytania notki o moim zbiorze z Yves Rocher :)

--------------------------------------------------

czeka mnie dzis kapanko pieska, spotkanie z K., która akurat ma wolne dzis a zaraz potem korki

przy okazji, pani do mnie wczoraj dzwoni o 19.00 czemu nie przyszlam do Pauliny na korki a ja zdziwienie i mowie ze mam zapisane ze piatek a na czwartek bym sie nie umawiala bo moi rodzice mieli rocznice slubu. takze przez telefon musialam jej mowic czy corka dobrze napisala zdania na prace domowa :D

masakra
------------------------------------------------
jutro szkoła :D ciesze sie jak dziecko, choc pewnie tym razem nie bedziemy siedziec do 14 tylko do 17,20 tak jak na rozpisce :/
 

springhaze1
 

DSC02514.JPG


Kilka dni temu wybrałam się do Yves Rocher. Zdecydowałam się tylko na kilka rzeczy :
1)Wanilia i cytryna - żel do mycia rąk
Dostałam ten żel gratis do zakupów . Jest bardzoooo przyjemny w użytkowaniu . Pachnie przepięknie ( dla mnie ma zapach ciasteczek z nutką cytrynową oraz miodową ) , chyba się od niego uzależniłam . Jego cena to około 12 zł . Z tego co słyszałam jest to edycja limitowana .

2)Nawilżający krem do rąk
Jest to kremik na bazie wyciągu z arniki z ekologicznych upraw . Zawiera także olejek z kopry, olejek z rzepaku , glicerynę w 100 % roślinną , wosk carnauba , alantoinę , witaminę E.  Jest on także pozbawiony parabenów. Kremik ma dość bogatą konsystencję , ale szybko się wchłania. Posiada niespotykany zapach aczkolwiek bardzo przyjemny - określiłabym go jako roślinny . Standardowa cena tego produktu to około 14 zł, jednak ja zakupiłam go na zniżkę - 40 % .

3)Sexy Pulp, Pogrubiający tusz do rzęs
Nie mogę się na jego temat wypowiedzieć , gdyż jeszcze go nie używałam . Obecnie mam dość duży zapas tuszy , więc ten chyba poczeka na swoją kolej. Ma fajny skład : wosk carnauba, gumę z akacji, wodę z bławatka, wosk ryżowy. Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego. Również nie zawiera parabenów . Cena tego tuszu to około 50 zł . Ja dostałam go jako kolejny prezent do zakupów :D .

4) Pure Calmille, Lingettes Demaquillantes (Chusteczki do demakijażu)
Szybko usuwają makijaż , są bardzo delikatne. Zawierają wyciąg z rumianku. W składzie nie posiadają alkoholu . Do każdego rodzaju skóry . Standardowa cena to około 20 zł , ja upolowałam je na promocji ( wówczas kosztowały mnie tylko 10 zł ) .

5)Les Plaisirs Nature, Kulki do kąpieli
Przy okazji dorzuciłam do zakupów 2 kulki do kąpieli o zapachu bodajże jeżyny . Jeszcze ich nie próbowałam. Cena jednej kulki to około 2 zł .

Podsumowując króciutko jestem bardzo zadowolona z zakupów . Podoba mi się obsługa sklepu , jest bardzo miła i pomocna . Zawsze gdy ich odwiedzam dostaję mnóstwoooo próbek oraz pełnowymiarowych produktów. Czasami dodawane są do zakupów ekologiczne torby.
  • awatar Araniella: Yves Rocher ma rewelacyjny system promocji i zniżek. :) Też lubię u nich kupować.
  • awatar morning breeze: Zastanawiałam się właśnie nad tym kremem do rąk... :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

ogryzkowa
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

beautybypatrycja
 
czesc juz widzialyscie
a czesc nie

moje ost odkrycie czyli zel pod prysznic z Joanny o zapachu czekolady za niecale 6 zl z Biedronki

jesli macie pytanie a propos ktoregos z tych kosmetykow to piszcie w komenatrzach:)
 

ilmu
 
Wracam po tygodniowej przerwie z długim postem zużytych kosmetyków ;)

1. *Hydrolat lawendowy z ZSK*
Ślicznie pachniał i działał jak kazdy hydrolat, czyli szału nie robił, ale delikatnie przywracał naturalne pH skóry ;)
Lubię mieć jakiś hydrolacik w domu, bo są naturalne, nie wysuszają skóry, tonizują i przeważnie ładnie pachną (teraz używam rumiankowego i moim zdaniem niczym nie różni się od lawendowego, więc albo wszystkie działają tak samo, albo tak słabo działają, że nie da się ich podzielić na lepszy i gorszy)

2. *Woda termalna Avene*
Tworzy cudowną i przyjemną mgiełkę! Najlepsza wodą jaką miałam ;) Delikatnie łagodzi podrażnienia, ale nie jest to efekt WOW! Bez przesady, ale myślę, że wodę termalną zawsze warto mieć pod ręką, np. kiedy robimy maseczkę z glinki..

3. *Suchy szampon Batiste*
Śliczny delikatny zapach, który niestety szybko się ulatnia.. Ale działa! Po użyciu włosy wyglądają o wiele lepiej i mogę ich nie myć jeszcze 1 dzień, czasami ratuje tyłek ;)

DSCN8686.JPG

4. *Miętowa maseczka z Queen Helene*
Konsystencja i aplikacja bardzo mi się nie podobała.. Maseczka jest gęsta i tępo się ją rozprowadza, ale jak już uda nam się ją nałożyć to efekty są świetne! Gładka, idealna skóra bez zaskórników! Przed imprezą - genialna:)

5. *Żel pod prysznic Yves Rocher*
Taki sobie.. Zapach słaby (myślałam, że kwiaty Ylang Ylang pachną troszkę inaczej.. ) Strasznie nie wydajny i jak na taką pojemność troszkę drogi.. Nie polecam ;)

6. *Olej z pestek śliwek z ZSK*
Skończyłam moje drugie opakowanie tego olejku, którego używam do końcówek włosów, polecam gorąco! Testowałam go również na twarz  i bardzo ładnie nawilżył skórę, ale pozostawił tłusty film..

7. *Bourjois - Micelarny żel do twarzy*
Świetnie sprawdził się jako żel do twarzy i rano i po demakijażu ;) Jak będzie na promocji to myślę, że warto go kupić i przetestować. Nie wysuszył mojej skóry:)

DSCN8688.JPG

8. *Wibo - Growing lashes*
Świetny i tani tusz, który ma tylko jedną wadę - czasem się osypuje.. Ale co jak co daje najlepszy efekt na moich rzęsach z wszystkich tuszy jakie miałam ;)

DSCN7732.JPG

9. *M.A.C. Pro Longwear Concelar*
Najlepszy korektor EVER! Polecam! Nawet za cenę 74zł! Jest warty :) Zakrywa idealnie sińce pod oczami i jakieś niedoskonałości ;)

DSCN7734.JPG

10. *Czarne mydło peelingujące Savon Noir*
Genialny skład, ale ja efektów nie widziałam.. Jedynie bardzo spinał i wysuszał moją skórę ;c

DSCN7738.JPG

11. *Mydło z nimm*
Kupione na Allegro za jakieś 3-4zł, zapowiadało się całkiem nieźle, ale ja efektów nie widziałam..

DSCN7741.JPG

12. *Maść arnikowa*
Kupiona w aptece maść genialnie sprawdzała się na siniaki, stłuczenia i malinki :D Gdzieś wyczytałam, że jest w stanie pozbyć się cieni pod oczami i parę razy aplikowałam ją w tych okolicach i rano skóra była przyjemnie rozjaśniona i wygładzona ;)

DSCN7743.JPG


No i to już tyle ;) Używałyście czegoś co ja właśnie zużyłam? A może zaciekawiłam was jakimś produktem? Piszcie, chętnie poczytam i odpowiem na komentarze! :)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

marika102
 
Chciałabym dziś pozachwalać  peeling do stóp z yves rocher. Zapach lawendowy jest przyjemny, nie drażni, za to dobrze usuwa martwy naskórek. Stopa jest gładka i przyjemnie orzeźwiona :)
pojemność 50 ml. Jak najbardziej ok, mam drugie opakowanie, ok 2 razy tygodniowo korzystałam z jego pomocy, a zakupiłam go jakoś w listopadzie? nie trzeba go dużo, przecież damskie stópki nie są wielkie ;p
Cena- nie napiszę, że niska, bo po prostu byłam w stanie wydać 15 zł, ale wiem, że nie każdy jest do tego zdolny. Istnieje wiele domowych sposobów. Sama latem biegam na bosaka po piasku w celach beauty :P
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nataliette
 
testDawno mnie tutaj nie bylo 13 dni :) spedzilam je bardzo milo z rodzina, mialam urodzinki :) dostalam pieknego rozowego konia "kuske" jednorozca:)
ktory prezentuje sie tak:

ee.jpg


dcz.jpg

dostalam tez cos o czym kazda dziewczyna marzy:


22.jpg


wdaadadad.jpg


222.jpg

:)
Stara Bunia zostala wymieniona na nowa, ponoc lepsza:P ale mam troche inne zdanie :)

3693.jpg


963258.jpg

na zewnatrz panuje okropna pogoda:

daddad.jpg

wiec spedzam dnie przy okienku z kawka:

dadadada.jpg

na szczescie w domku jest cieplej :)
5959595.jpg

to teraz zdj slodkiej pandziulki:

eeq.jpg

czesto tez dostaje pytanie o to jak wyglada moj makijaz oczu z bliska wiec wyglada tak :D :
dd.jpg


dadadadad.jpg


ddadad.jpg

jak go robie i czego uzywam napisze w nastepnym poscie.

dadadadaadad.jpg


wewewe.jpg

troche wiosny :)

222222222222222222.jpg

urodzinowe zakupy z YR

dadadad.jpg

zapach Comme une Evidence milo mnie zaskoczyl warto wydac na niego 145 pln :)
i na koniec rysunkowo:

32323.jpg


Slajd1.JPG
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

truskaaveczkaa
 
Witajcie kochane! :)

Wspominałam o moim prezencie od siebie dla siebie na Dzień Kobiet - (truskaaveczkaa.pinger.pl/m/18080082) perfumach kokosowych za którymi szaleje! :) mówiłam też o prezencie niespodziance...
zdradzę Wam, że okazało się to serum ujędrniająco-napinające biust :) nie spodziewałam się takiego prezentu, ale też nie wiedziałam czego mogę się spodziewać...

Póki co nie stosuję więc nie powiem o nim więcej :)


Co do ujędrniania trafiłam również na kilka blogów z *wyzwaniem przysiadowym*

squat-tile.jpg


Sama robię już 8 dzień --> 60 przysiadów :)

Więcej o technice dowiecie się u *NieIdealna Zakupoholiczka* -->
b-z-g.pinger.pl/m/18144569

Polecam :) bo zawsze lepiej robić *coś* niż nic :)

Może dziś lub jutro wreszcie będę miała zdjecia z sesji z Siostrzyczką!

*Truskaaveczkaa*  :*
Pokaż wszystkie (2) ›
 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

truskaaveczkaa
 
Kochane dziś *NASZ* dzień! :)

z tej okazji chciałam Wam po życzyć wszystkiego co najlepsze! Aby Wasze marzenia się spełniły, abyście trafiały tylko na *dobrych, życzliwych i pomocnych ludzi* abyście zdobyły wszystkie kosmetyki jakich pragniecie! :)

W związku z tym ostatnim... *DONOSZĘ!!* :D

Jest promocja w *Yves Rocher*, darmowa przesyłka, jakiś prezencik do wyboru i takie tam :)

ja zamówiłam mój kokosowy zapach, w którym kiedyś się zakochałam, ale później trochę zdradzałam z truskawką ;) dodatkowo prezent niespodziankę o warości 89zł
Oto kokosek:

woda_toaletowa_kokos_z_malezji_100_ml_81917-vert.jpg


Ja już wczoraj zaczęłam świętować *Dzień Kobiet* ponieważ od mojego mężczyzny dostałam przepięęęękną różę! :)  i bieliznę... którą zachowam dla siebie :D

Różyczka:
P1200137-vert-vert.jpg


Jest wspaniała :)

Macie ochotkę na kolejny makijaż dzienny z akcentem na usta? ;)

*Truskaaveczkaa*
Pokaż wszystkie (4) ›
 

yellowbutterfly
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nataliette
 
Moje male zakupy z Yves Rocher:)
dffdfsdfsdf.jpg

Ambre Noir
130 pln
skusilam sie bo ma fenomenalny zapach, od teraz jest to moj ulubiony:)

65556565.jpg

ma bardzo ladny, elegancki, klasyczny flakonik:
o-matic.jpg

Druga perfumka to:
woda perfumowana Moment de Bonheur 30ml 129pln

65656565.jpg

piekny flakon, ciekawy zapach, kupilam w ciemno i nie zaluje :)
545465465.jpg

Lawendowy zestaw ok 15pln

dasdasdasd.jpg

kremik do rak 14pln

212121.jpg

Gratis:
komplet srebnej bizuteri :) z ametystem
442324b507ad8d109960e8999062f7d4_L.jpg

:)

444 - Kopia.jpg


IMG_3914.JPG
  • awatar Julia-Juula: superr blog zapraszam do mnie, zaobserwuj mnie ja cie tez zaobserwuje
  • awatar Mademoiselle J.: też mam ten krem, ale jeszcze nie testowałam ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

integra
 

na początku zakupy w małej drogerii i sklepie z naturalnymi kosmetykami
DSC01131.jpg


mydełko z Cattier z białej glinki - kiedyś czytałam że jest doskonałe do mycia twarzy, delikatne i robiące cuda z cerą :)kosztowało mnie 18,70zł, ukroiłam sobie kawałek kostki i myję twarz nim - nie ściąga skóry, po użyciu skóra jest delikatna i przyjemna w dotyku :) cudnie :) zobaczymy jak będzie po dłuższym stosowaniu
DSC01132.jpg


lakier z joko - uwielbiam te lakiery :) a że dużo kolorów mnie kusi, a staram się panować nad swoimi żadzami zakupowymi to zdecydowałam się na ten kolor który mnieurzekł, nie jest to czysty czerwony , niestety na zdjęciu nie widać dokładnie koloru :( może kiedyś uda mi sięuchwycić jego odcień :)oczywiście odrazu pomalowałam sobie nim paznokcie, ale jużlakier zdążył odprysnąć więc zdjęcia zrobię innym razem :)kosztował 12,90zł
DSC01133.jpg


hydrolat oczarowy z Fitomedu - kosztował 18,60zł, pachnie nie najlepiej, ale działa, ja narazie spryskuję nim twarz po wieczornym umyciu twarzy mydłem z Cattier :)
DSC01134.jpg


zakupy z Yves Rocher :)
miniaturki nowych produktów do pielęgnacji cery :) kosztował 5,90zł i nada sięw sam raz na mój krótki wyjazd :) w skład zestawu żel do mycia twarzy, krem na dzień i krem na noc :)
DSC01135.jpg


DSC01136.jpg


DSC01137.jpg


oliwka pod prysznic z olejkiem arganowym,był na promocji za 19,90zł, dużo, ale mój Narzeczony mnie namówił na niego, z resztą to juz moje drugie opakowanie :) zdecydowanie bardzo fajny produkt, nie wysusza skóry i ma ten swój specyficzny zapach :)
DSC01138.jpg


i diwe nowości :) w mojej kosmetyczce krem BB i eyeliner czarny
krem z BB czyli 6w1 odcień medium, kosztował 35zł gdyby nie to że chcę zebrać na 3poziomie w Yves Rocher pieczatki to pewnie bym nie kupiła, ale że kończy się mój krem z Bielendy z lekkim podkładem, to postanowiłam spróbować jego :) pachnie ślicznie delikatnie :) mimo że mam odcień medium to super dopasowuje się do cery :) nie ma zbyt dużych właściwości kryjących, ale cera wygląda świeżo i promiennie :) mam cerę tłustą ale naprawdę fajnie współgra z cerą :) naprawdę narazie jestem zadowolona z tego produktu :)
DSC01139.jpg


czarny eyeliner  za 24,50zł skusiłam się na niego bo kupiony z Catrice eyeliner w pisaku okazał się nie do końca idealny - ale o tym kiedy indziej- i dlatego ze kolorówka z Yves Rocher ma podrożeć o ok. 10proc. to kupiłam, czerń głęboka, nie rozmazuje się, trzyma się przez cały dzień :) można nim zrobić naprawdę precyzyjną kreskę :)
DSC01140.jpg


jestem bardzo zadowolona z tych zakupów :)
 

 

Kategorie blogów