Wpisy oznaczone tagiem "romans" (1000)  

tomaszm21
 
Autor: Lynne Graham  

Właściciel firmy informatycznej Sebastiano Christou znajduje zdjęcie pracującej u niego stażystki Emmie Marshall na stronie agencji towarzyskiej. Jest zaskoczony zarówno jej podwójnym życiem, jak i niezauważalną na co dzień urodą. Ponieważ akurat potrzebuje osoby towarzyszącej, która poszłaby z nim na ślub siostry, postanawia skorzystać z usług Emmie. Nie wie, że jej zdjęcie znalazło się w internecie bez jej zgody i wiedzy…


Szczegóły publikacji:
romans.masz24.pl/dziewczyna_dla_milionera.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

tomaszm21
 
Autor: Jennifer Lewis  

Ariella prowadziła spokojne życie, ale pewnego dnia wszystko się skomplikowało. Najpierw media doniosły, że jest nieślubną córką amerykańskiego prezydenta, a potem zakochała się w Simonie, bracie następcy brytyjskiego tronu. Dość łatwo jest zachować w tajemnicy sekretne schadzki i namiętny seks, ale co innego poważny związek. Ariella wie, że brytyjski dwór jej nie zaakceptuje, wybuchnie skandal. Simon jednak jest buntownikiem i nie boi się skandali...


Szczegóły publikacji:
romans.masz24.pl/tajne_przez_poufne.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

tomaszm21
 
Autor: Joanna Fulford  

Lord Ban utracił w wojennej pożodze w Nortumbrii wszystko, na czym mu zależało – zamek, rodzinę i przyjaciół. Teraz jako najemny wojownik stara się odbudować swoją pozycję i znaleźć sojuszników. Musi bowiem rozprawić się z dawnymi wrogami i znaleźć żonę, aby przedłużyć swój ród. Pozbawiony majątku, godzi się na aranżowane małżeństwo z młodą wdową, lady Isabelle z Castlemory. Zanim jednak dochodzi do ślubu, ojciec i brat Isabelle giną. Rozpętuje się mordercza walka o spadek…


Szczegóły publikacji:
romans.masz24.pl/pani_na_zamku.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

tomaszm21
 
Autor: Marion Lennox  

Gdy syn doktor Kelly Eveldene uległ wypadkowi, musiała stanąć twarzą w twarz z człowiekiem, którego przysięgła unikać do końca życia. Po spotkaniu z nim sprzed kilkunastu lat pozostał w niej głęboki uraz, on zaś nie mógł wybaczyć sobie swojego zachowania. By oczyścić sumienie, zaproponował Kelly, by na czas rekonwalescencji syna zamieszkała w jego domu. Nie dopuszczał do siebie myśli, że jej pragnie...


Szczegóły publikacji:
romans.masz24.pl/na_fali_uczuc.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

tomaszm21
 
Autor: Penny Jordan  

Courage Bingham zrezygnowała z kierowniczego stanowiska w korporacji, aby mieć więcej czasu dla chorej babki. Teraz stara się o pracę w posiadłości milionera Gideona Reynoldsa. Podczas pierwszej rozmowy ujmuje szczerością przyszłego szefa, który nie tylko przyjmuje ją do pracy, ale proponuje również korzystną pożyczkę. Chętnie skorzystałaby z pomocy, ale obawia się, że wszystko ma swoją cenę…


Szczegóły publikacji:
romans.masz24.pl/cena_spokoju.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

tomaszm21
 
Autor: Kate Hardy   Susanna Carr   Cathy Williams  

Trzy dni w Rzymie. Rico Rossi, właściciel sieci hoteli, poznaje Ellę Chandler, która omyłkowo bierze go za przewodnika po Rzymie. Zauroczony, nie wyprowadza jej z błędu. Korzysta z okazji i pokazuje Elli liczne atrakcje Wiecznego Miasta. Ich znajomość przeradza się w gorący romans. Kiedy wychodzi na jaw, że Rico ją okłamał, urażona Elli wyjeżdża bez pożegnania. Nie spodziewa się, że wkrótce znowu go zobaczy… W cieniu Kapitolu. Amerykanka Isabella Williams podczas wakacji w Rzymie poznała Antonia Rossiego, należącego do śmietanki towarzyskiej. Zakochani zamieszkali razem. Jednak idylla szybko się kończy. Isabella zostaje wplątana w konflikt między braćmi Rossi. Nie wie, że to dopiero początek perypetii z włoską rodziną… Rzymskie noce. Bethany przyjeżdża latem do Rzymu, by zaopiekować się apartamentem bogatej Włoszki. Zachwycona strojami pani domu, pewnego dnia przymierza jedną z jej pięknych jedwabnych sukien. W tym momencie w mieszkaniu pojawia się niespodziewany gość, Cristiano De Angelis, potomek jednej z najbogatszych rzymskich rodzin. Przekonany, że Bethany jest właścicielką  domu, proponuje jej wspólny wieczór. Bethany nie potrafi się oprzeć urokowi przystojnego Włocha...


Szczegóły publikacji:
romans.masz24.pl/lato_w_rzymie.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-romans
 
Autor: Lynne Graham  

Właściciel firmy informatycznej Sebastiano Christou znajduje zdjęcie pracującej u niego stażystki Emmie Marshall na stronie agencji towarzyskiej. Jest zaskoczony zarówno jej podwójnym życiem, jak i niezauważalną na co dzień urodą. Ponieważ akurat potrzebuje osoby towarzyszącej, która poszłaby z nim na ślub siostry, postanawia skorzystać z usług Emmie. Nie wie, że jej zdjęcie znalazło się w internecie bez jej zgody i wiedzy…


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)dziewczyna_dla_milionera_p9…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
-------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-romans
 
Autor: Jennifer Lewis  

Ariella prowadziła spokojne życie, ale pewnego dnia wszystko się skomplikowało. Najpierw media doniosły, że jest nieślubną córką amerykańskiego prezydenta, a potem zakochała się w Simonie, bracie następcy brytyjskiego tronu. Dość łatwo jest zachować w tajemnicy sekretne schadzki i namiętny seks, ale co innego poważny związek. Ariella wie, że brytyjski dwór jej nie zaakceptuje, wybuchnie skandal. Simon jednak jest buntownikiem i nie boi się skandali...


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)tajne_przez_poufne_p92956.x…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
-------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-romans
 
Autor: Carole Mortimer  

Beth Blake niespodziewanie dowiaduje się, że gdy miała dwa lata, została uprowadzona. Jej prawdziwymi rodzicami są argentyńscy milionerzy Esther i Carlos Navarrowie. Odnaleziona rodzina oczekuje, że Beth porzuci dotychczasowe życie i przeniesie się do Buenos Aires. Zagubiona i zdezorientowana Beth chce się oswoić z nową sytuacją. Wyjeżdża do Londynu. Na polecenie Navarrów jedzie z nią ochroniarz Raphael Cordoba…


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)powrot_do_buenos_aires_p929…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
-------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-romans
 
Autor: Joanna Fulford  

Lord Ban utracił w wojennej pożodze w Nortumbrii wszystko, na czym mu zależało – zamek, rodzinę i przyjaciół. Teraz jako najemny wojownik stara się odbudować swoją pozycję i znaleźć sojuszników. Musi bowiem rozprawić się z dawnymi wrogami i znaleźć żonę, aby przedłużyć swój ród. Pozbawiony majątku, godzi się na aranżowane małżeństwo z młodą wdową, lady Isabelle z Castlemory. Zanim jednak dochodzi do ślubu, ojciec i brat Isabelle giną. Rozpętuje się mordercza walka o spadek…


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/pani_na_zamku_p92954.xml

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
-------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-romans
 
Gdy syn doktor Kelly Eveldene uległ wypadkowi, musiała stanąć twarzą w twarz z człowiekiem, którego przysięgła unikać do końca życia. Po spotkaniu z nim sprzed kilkunastu lat pozostał w niej głęboki uraz, on zaś nie mógł wybaczyć sobie swojego zachowania. By oczyścić sumienie, zaproponował Kelly, by na czas rekonwalescencji syna zamieszkała w jego domu. Nie dopuszczał do siebie myśli, że jej pragnie...


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/na_fali_uczuc_p92953.xml

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
-------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-romans
 
Autor: Penny Jordan  

Courage Bingham zrezygnowała z kierowniczego stanowiska w korporacji, aby mieć więcej czasu dla chorej babki. Teraz stara się o pracę w posiadłości milionera Gideona Reynoldsa. Podczas pierwszej rozmowy ujmuje szczerością przyszłego szefa, który nie tylko przyjmuje ją do pracy, ale proponuje również korzystną pożyczkę. Chętnie skorzystałaby z pomocy, ale obawia się, że wszystko ma swoją cenę…


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/cena_spokoju_p92951.xml

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
-------------------------------------------------------------------------------------------------
 

seiti1008
 
W ramionach czarnej melancholii

W niewielkim, dusznym pomieszczeniu skąpanym w prażącym słońcu, młoda bogini żwawo i zamaszyście zapisywała kolejne słowa na śnieżnobiałej kartce. Była zupełnie pochłonięta przez swoje myśli przelewane na papier i męczący upał zdawał się jej zupełnie nie przeszkadzać. Jej oczy lśniły entuzjazmem.
- Skończyłam! – oznajmiła pustemu pokojowi, dumnie trzymając kartkę przed sobą.
Z szerokim uśmiechem poderwała się z krzesła i wybiegła z gabinetu.
Przemierzała korytarze Akademii w poszukiwaniu swej matki, która powinna niebawem zacząć trening z młodszymi grupami.
- Tato! – zawołała na widok ojca, wpuszczającego dzieci do sali. – Gdzie mama? – spytała, dobiegając i rozglądając się energicznie.
-  Dobre pytanie. – odparł zirytowany. – Znikła gdzieś o świcie, nie mogę jej znaleźć. – podparł się pod boki.
- Och. – zawyła rozczarowana. – Mam projekt festynu z okazji święta Cesarstwa. W tym roku Akademia mogłaby wziąć czynny udział w obchodach. Wymyśliłam atrakcje, stoiska z przysmakami i bal jako zwieńczenie świętowania. – spochmurniała.
Airen obdarzył córkę czułym uśmiechem.
- Myślę, że to dobry pomysł. Asima z pewnością go zaaprobuje. – wziął od niej kartkę. – Przekażę to twojej mamie, dobrze?
- Tak! – wyszczebiotała zadowolona. – Dzięki! Muszę iść na zajęcia, jeszcze raz dzięki. – cmoknęła ojca w policzek i pognała jak galopujący rumak uwolniony z pęt uzdy.
- Młodość… - westchnął, zerkając na rozgardiasz zza drzwiami. – „czas wracać do obowiązków, w które zostałem wrobiony.” – zmarszczył groźnie brwi, na myśl o słodkich oczkach byłej żony i kryjącym się za nim widmem koszmaru. – „Gdzie ona jest, do licha!” – zacisnął palce na klamce z przemożną chęcią rozwalenia jej na drobny mak.
- Tu jesteś.
Król usłyszał za sobą znajomy głęboki głos, którego właściciel chwilami doprowadzał go do szewskiej pasji.
- Bista? – przez ramię otaksował postać trzpiotliwego brata.
- Miało cię nie być na kolacji, a wcięło cię na kilka dni. Już myślałem, że sam zostałeś kolacją Cesarzowej. – rzucił, rozglądając się dookoła. – Więc to jest ta sławetna Akademia. – zagwizdał. – Niezły moloch! Musi być pełna uczniów… w tym seksownych nastolatek. – prawie stojąc na palcach sondował salę treningową znad ramienia Króla, który przysłaniał mu widok.
Airen przyciągnął do siebie drzwi, uniemożliwiając bratu zaglądanie do pomieszczenia. Ostro zmierzył Bistę, który cmoknął niezadowolony.
- Tu są dzieci, zboczeńcu. – syknął. – Wybacz, ale prowadzę teraz lekcję.
- Szkoda… ale nastolatkami też się zajmujesz? One muszą być gorące, nie? Fajnie masz, możesz sobie bezkarnie popatrzeć. – rozmarzył się. – Młode ciałka z niezepsutą krwią… - oblizał się.
Bóg skrzywił się z obrzydzeniem.
- Nie porównuj mnie do siebie. Tobie wszystko jedno, byle miało szparkę i dało wyssać sobie krew. Zniżysz się nawet do polowania na dzieci.
- Nastolatki to takie dojrzalsze dzieci z apetycznymi kształtami. Świeże i młode. Mniam. – dalej biegał oczami po rozchodzących się korytarzach. - Powinieneś spróbować, ale ty chyba wolisz prężące się ku….
- Jestem dość zajęty. – przerwał mu. - Możesz przekazać, że wrócę jak tu skończę. Nie musicie się martwić. – odparł z przyklejonym sztucznym uśmiechem. Pstryknięciem otworzył złote przejście, do którego siłą próbował wepchnąć lekkomyślnego i napalonego brata.
- Nie wyganiaj mnie, tyle tu mięska, które mogę uszczęśliwić zabierając je, i siebie, do nieba! – opierał się.
- Słucham? – mężczyzna zamarł słysząc melodyjny i lodowaty ton bogini.
- Asima! He he he… ja tylko… przyszedłem po naszego nieodpowiedzialnego króla! Tak, dokładnie. – uśmiechał się głupkowato do łypiącej nań srogo Cesarzowej. – To ja pójdę, mama czeka. Pa! – czmychnął w jasną poświatę.
Na ustach Króla zawitał półuśmieszek.
- Wystarczyło, że się pojawisz z tym mrocznym wyrazem na tej ślicznej buźce, a kretyn już sika pod siebie. – zaśmiał się z tchórzostwa Bisty, który unikał silnych kobiet, od momentu, gdy jedna niewiasta przemalowała mu buźkę, kiedy dowiedziała się o jego licznych romansach i jawnej zdradzie.
Badawczo przyjrzał się zniesmaczonej Asimie. Miała lekko zarumienione policzki, jej pierś falowała, łapiąc głębokie wdechy, a wilgotne włosy lepiły się do obcisłego uniformu.
Zmrużył oczy, uważniej analizując jej aurę. Jej rozgrzane ciało, na którego skórze skrzyły się gdzie niegdzie kropelki potu, pulsowało energią. Jej organizm rozpoczął fazę regeneracyjną, zasklepiając ranę, z której dalej unosiła się woń krwi.
Przeczesała zmierzwione włosy, uśmiechając się ciepło do boga.
- Zajmiesz się nimi? Przyjdę na kolejne zajęcia. – poprosiła i czym prędzej oddaliła się od niego.
Po kilku minutach zanurzyła buchające ogniem policzki pod letnią wodą. Jej obolałe ciało zalała orzeźwiająca woda. Zamruczała z zadowoleniem, oddając się relaksującemu prysznicowi. Powolnymi ruchami namydlała swoją doświadczoną skórę. Syknęła, gdy przejechała pianą po wyżłobieniu na ramieniu. Spojrzała na gojące się cięcie, zaciskając zęby. Pomimo rozpoczętego procesu regeneracji, rana dalej przeszywająco bolała. Walka ze starożytnym była czymś zupełnie innym niż z bogami, którym do tej pory stawiała czoło. Jej dziadek się z nią nie patyczkował, a ciosy, które ją dosięgły paprały się i zasklepiały zdecydowanie dłużej aniżeli choćby cięcia Nicości.
Przymknęła ciążące jej powieki.
- „Ile jeszcze będę zwlekać? Uciekam. Zasłaniam się brakiem gotowości i zmuszam się do treningów, które mają zagwarantować mi zwycięstwo. Co za głupota, przecież wiem, że nie wyjdę z tego cało. Od kiedy się waham? Wcześniej szłam przed siebie zaglądając niebytowi z odwagą w oczy. Aż tak bardzo kocham życie?” – pochyliła się pod strumieniem wody i wbiła przygnębione oczy w wir znikający w odpływie.
Nagle jej mokre ciało owiał zimny podmuch. Drzwi kabiny otworzyły się, ukazując jej nagie ciało. Zamrugała nerwowo wlepiając zaskoczone bursztyny w Króla. Wyprostowała się, a słoneczne oczy pociemniały od nagromadzonego pożądania. Oblizała usta, wodząc po jego napiętych mięśniach.
- Czekałam na ciebie. – wciągnęła boga do środka, zarzucając mu ręce na szyi.
- Doprawdy? – objął ją w talii i przysunął do siebie. – Nie powiedziałbym. Wydawałaś się zaskoczona. – pogłaskał ją po policzku, próbując wyczytać coś z jej twarzy.
- Wiedziałam, że wcześniej czy później zawitasz w damskiej łaźni. To zbyt wielka pokusa. – przejechała palcem po wargach boga.
- Całe szczęście, że nie muszę cię przekonywać, już mi jaja napęczniały! – odparł, nachylając się i zawisając tuż nad jej ponętnymi ustami.
- Jaja…? – zachichotała, odsuwając się.
- To nie jest śmieszne. Jestem na głodzie od kilku miesięcy. – łypnął na nią spode łba.
- Mam uwierzyć, że nie zabawiałeś się z nikim? – prychnęła ironicznie.
- Nie. – chwycił ją i obrócił plecami do siebie. – Po skosztowaniu ciebie już nikt nie smakuje równie wybornie. – skubnął jej obojczyk.
- Airen… - wyszeptała ochryple, odchylając głowę do tyłu.
Przywarł do niej, całując jej szyję i obojczyk. Pchnął ją na szklaną ścianę kabiny. Oparła się rękoma o chłodną i mokrą powierzchnię hartowanego szkła. Opuszkami palców przejechał wzdłuż kręgosłupa bogini. Zachęcony jej pomrukiem, położył dłonie na jej pośladkach, pieścił je, by po chwili wymierzyć jej mocnego klapsa. Pisnęła, gdy jej skóra poczerwieniała, przybierając formę odciśniętej ręki Króla.
- To za Falmerka. – oznajmił, wsuwając palce w jej kobiecość.
~Ah… - zamknęła oczy, przygryzając wargę.
Jego sprawne palce drażniły jej łechtaczkę, pchając ją w ramiona rozkoszy, której już słyszała słodki szept.
Wygięła się w łuk, będąc blisko ekstazy. Airen zaśmiał się krótko i szyderczo. Zaprzestał pieszczot i wstał. Oblizał palce i wyzywająco spoglądał w jej rozżalone oczy. Zbliżył się do niej. Czuł jej rozżarzoną skórę, która buchała żądzą.
- Chyba nie sądziłaś, że pozwolę ci dojść w taki sposób. – zmysłowo wymówił wprost do jej ucha.
- Sadysta… - podsumowała niezadowolona i rozbudzona.
Ujął jej biodra, którymi zakołysał lubieżnie.
Poczuła go u wejścia do pochwy. Stęknęła ponaglająco i niecierpliwie. Nie znosiła, gdy się z nią droczył.
- Airen! – krzyknęła głębokim, erotycznym tonem.
- Mmm. Brzmisz tak słodko, co powinienem zrobić? Zostawić cię w takim stanie czy może… - nie dokończył.
Asima chwyciła jego nabrzmiałe przyrodzenie i jednym, szybkim ruchem wsunęła je w siebie.
- Nie igraj ze mną. – jęknęła.
Był w jej gorącym wnętrzu. Czuł pulsowanie jej mięśni. Przestał myśleć o drażnieniu Asimy, teraz omamiła go tylko chęć zaspokojenia siebie i jej. Chciał, żeby krzyk bogini dudnił mu w uszach; aby wiła się pod nim, żądna jego dotyku.
Nastała upragniona chwila, o której fantazjował po nocach. Pchnięcie za pchnięciem, wprawiało jego penisa w niebezpieczne drgania. Był na granicy wytrzymałości. Palcami muskał jej gładką skórę, odnawiając mapę ciała ukochanej kobiety w swojej głowie. Będąc u kresu, wyszedł z niej, by odzyskać przytępione zmysły. Wyrównawszy oddech, wdarł się w nią z pasją, gwałtownie poruszając się w niej.
Cesarzowa jęczała opętana błogą przyjemnością. Ruszała prowokująco biodrami, a jej piersi podskakiwały kusząco. Ujął je, by sutki stwardniały mu pod palcami. Ich puls przyspieszył.
Kabinę napełniały ich gorące oddechy, których nawet zimna już woda nie była wstanie ostudzić. W pustej łaźni rozbrzmiał krzyk dzikiej przyjemności.
Bogowie opadli z sił mocno w siebie wtuleni.
Airen upajał się jej zapachem, który zawsze dział na niego uspokajająco. Wykończona ciężko dyszała. Wzmocnił uścisk, rozczulająco przyglądając się jej ciału, na którym goiły się świeże rany. Miał rację, była ranna. Był pewny, że ćwiczyła. Tylko czemu trenowała narażając swoje zdrowie?
Asima schowała twarz w jego torsie. Całym sercem pragnęła, aby czas się zatrzymał i zamknął ich w nieprzerwanym kręgu tej chwili; na wieczność uwięziona z mężczyzną, którego kochała. Z rosnącym uciskiem w dołku, wiedziała, że ich czas się skończył, sielanki nie będzie i musi wyrwać się z jego objęć. Zacisnęła szczękę, napinając mocno mięśnie. Musiała się odsunąć, musiała to skończyć. Nieprzemyślanie pozwoliła sobie na zakazane chwile uniesienia. Miała go nie dopuszczać do siebie, a nie wpadać w jego ramiona. Zbliżyła się do niego, zamiast budować mur. Kochała go, chciała być z nim, a nie wystawiać swą duszę na pewne zniszczenie. Przez zapomnienie zapragnęła żyć i kochać Airena całą sobą. Oczy zapiekły ją od tłamszonych łez. Jeszcze chwila i jej maska opadnie.
- Czas wracać do rzeczywistości. – odepchnęła go, a jej głos przybrał nieprzyjemną i chłodną barwę. – Było przyjemnie, jak zawsze, ale teraz…
- Wracamy do bycia byłym małżeństwem. – dodał lodowato, do żywego dotknięty jej oziębłością.
Przytaknęła, zmuszając się do chytrego uśmiechu.
- Może jeszcze to powtórzymy. Dobrze nam w łóżku. – zaproponował, wstając.
- Może. „Nigdy w życiu, inaczej pęknie mi serce. Co ja wyprawiam.” – zrugała się w myśli.
Zamglonym spojrzeniem odprowadzała znikającą sylwetkę ukochanego.

Przyciemniona komnata wypełniona była negatywnymi emocjami; wylewały się z niej mroczne uczucia przebywających w nich osób.
Iru siedział pod ścianą, opierając się na podciągniętych do brody kolanach. Trwał przy matce swojej córki od kilku dni, uwięziony w paradoksie swych uczuć. Milczał, nie licząc jednej wypowiedzi, gdy poinformował Mili o ciąży. Cały czas słyszał wypowiadane przez siebie słowa. Wyszło bardziej szorstko niżby chciał, lecz nie potrafił powstrzymać chłodnego tonu, maskującego rozpacz. Wiedział po błysku w jej oczach, że wychwyciła skryty żal. Nieświadomie zaczął ją obwiniać o utratę maleństwa. Był zły na siebie za takie myśli, a jednocześnie nie mógł się ich pozbyć.
Wbił wzrok w zwiniętą w kłębek kobietę, leżącą z naciągniętym na głowę ciepłym kocem. Cierpiała. Jej ciemne, puste oczy utkwiły w jakimś punkcie. Słoneczne oczy Asyalena spochmurniały i zaszły mgłą. Pragnął ją utulić i zapewnić, że życie przyniesie jeszcze szczęśliwe chwile, choć teraz straciło cały urok. Chciał móc zamknąć ją w ramionach i zabrać od niej cały ból, który wżerał się w jej duszę. Zapragnął wykrzyczeć jej odkryte niedawno uczucia. Zdał sobie sprawę ze swojej romantycznej impresji, gdy ujrzał ją bez życia leżącą na zimnej posadzce obskurnego lochu. W obliczu groźby jej straty, dostał obuchem miłości w łeb. Jego serce załomotało, uświadamiając mu, jak bardzo kocha tę kobietę z niewyparzoną buzią.
Cierpiętniczym spojrzeniem objął jej zamrożoną w bólu postać. Zadręczał się, nie mogąc wymyślić sposobu, aby jej pomóc.
Mili wegetowała w pozycji embrionalnej, któryś już dzień. Pogrążona w rozmyślaniach, które oplątały ją jak boa, łaknący w końcu pożreć swoją ofiarę, nie potrafiła uciec od przygniatającego poczucia winy. Okazała się być bezradnym i skrajnie nieodpowiedzialnym głupolem chadzającym pod jasnym słońcem. Nieświadomie skazała swoje dziecko na śmierć, samotnie wyruszając na ratunek Byakku, któremu jej obecność dołożyła tylko cierpień. Widziała go przez chwilę w holu, był w fatalnym stanie. Zauważyła, że opaska zakrywająca pusty oczodół stała się piętnem bezsilności, dla nich obojga. Poczucie winy spotęgowały szepty służby, która plotkowała o nagle zerwanych zaręczynach Królewicza z Nusyą. Plotki głosiły, że panicz dopuścił się haniebnej zdrady, stąd unieważnienie narzeczeństwa. Mili stanęła wtedy jak wryta, od razu domyśliwszy się prawdy. Moment, gdy zniknął w lochach i częste odwiedziny tamtej kobiety, to wszystko był układ, a ona była przyczyną. Jak miała spojrzeć mu twarz? Gdyby tylko wiedziała o ciąży, gdyby tylko dokładniej przemyślała plan ratunku…
Zacisnęła palce na poduszce, tłamsząc wezbrane uczucia, które postanowiły się wylać z jej serca. Gdyby mogła zawyć jak szczenię pozbawione opieki rodziców, wyłaby całą noc. Pragnęła zniknąć, rozmyć w powietrzu swoje jestestwo. Jej dusza była chora, tak chora, że jej ciało nie potrafiło się ruszyć. Kończyny były ciężkie jakby przyczepiono do niech ołowiane kule. Ciało swędziało ją od wyimaginowanego brudu, którym pokrył ją obleśny staruch. Jej serce ściemniało od smolistej rozpaczy, która przykleiła się do jego ścian i wypominała jej wszelkie błędy jakie popełniła. Spadała na dno, nie pragnąc już zaczerpnąć oddechu.
Usłyszała przytępione głosy. Nie słyszała wyraźnie słów, a obraz był rozmyty jakby oczy nie potrafiły go przekazać do umysłu. Szóstym zmysłem odgadła, że energia należy do Eli, która pojawiała się, co jakiś czas. Czemu pozwalają jej ją oglądać? Pomyśleć, że teraz mogłaby się cieszyć z rosnącego brzucha, w którym rosłoby jej rodzeństwo. Rozsadzający ból rozerwał coś w niej. Jej dusza rozsypała się na milion kawałków, płacząc krwawymi łzami cierpienia. Zerwała się jak poparzona, odzyskawszy władzę nad ciałem. Pognała do łazienki. Za zamkniętymi drzwiami upadła na podłogę. Skuliła się targana mroczną chęcią skończenia z tą tragedią.
Iru dopadł drzwi i szarpnął za klamkę. Zamknięte. Zaklął pod nosem.
- Eli, wyjdź. – rozkazał, nawet nie spoglądając w jej stronę.
Dziewczynka ścisnęła dłoń na piersi i posłusznie wybiegła.
Bóg załomotał w jasne drewno.
- Mili, otwieraj! – wrzasnął, usłyszawszy szum wody.
Cofnął się o krok i z impetem natarł na zablokowane drzwi, które ustąpiły od silnego naporu. Bogumila stała pod zimnym strumieniem i szorowała zawzięcie swoje ciało, które od bolesnego tarcia zaczęło krwawić. Strużki szkarłatu łączyły się ze spływającymi po jej ciele przezroczystymi kroplami. Wyblakła czerwień złączonych cieczy znaczyła jej skórę i znikała w brodziku.
Krew zawrzała w mężczyźnie. Nie zastanawiając się, ruszył ku niej. Chwycił ją mocno za nadgarstki, przerywając krwisty rytuał.
- Przestań! – huknął, wyrywając jej głowicę prysznica.
- Pusz - czaj. – z trudem wycharczała.
Na początku szamotała się jak usidlony dziki zwierz, bardziej przerażony niż niebezpieczny. Dotyk mężczyzny był ostatnim czego chciała doświadczyć. Każda komórka jej ciała krzyczała z przestrachu i wzmożonej boleści. Poczuła jak brud na jej ciele pali i ponownie ją pochłania. Jej oddech przyspieszył, nie mogła się uwolnić, był zdecydowanie silniejszy. Wrota koszmaru rozpostarły się.
- Nie odtrącaj mnie! – szarpnął ją mocno, zamykając w swoich ramionach. Poczuł jak sztywnieje. Skamieniała przestała nawet łaknąco oddychać. – Błagam nie odtrącaj mnie, to nie ja ci to zrobiłem, ja cię kocham! Kocham cię! – załkał żałośnie, pochylając twarz i skrywając ją za ramieniem Mili. – Kocham cię… - jego ciałem wzdrygnął szloch.
Oparł o nią głowę, a ręce zsunęły się po jej ciele i zawisły bezwładnie. Odsunął się od niej i rozrzewnionym bursztynem zajrzał w jej błyszczące łzami oczy. Szklista czerń wylała potok ciągnących się ciurkiem kropel. Pociągnął nosem, chcąc zebrać palcem spływającą po jej policzku łzę. Wyciągnął dłoń ku niej, lecz Mili cofnęła się pod ścianę. Wbiła w niego palące się nieufnością oczy.
W uszach czuł pulsujące tętno, dotychczasowe piękno świata rozmyło mu się przed oczami. Odrętwiałe ciało z trudem się wycofało. Powolnym krokiem dotarł do chłodnej ściany, która stała się jego legowiskiem. Głucho klapnął na twardym podłożu. Podciągnął nogi do klatki piersiowej i za zasłoną z rąk, skrył zapłakaną twarz.

iru.jpg
  • awatar Martwica Serca`: się uśmiałam w tej łaźni :D
  • awatar SallyLou: Bogowie są moim pożywieniem... Asima ciekawie działa na facetów - albo jej pożądają, albo przed nią uciekają. Nie wiem już jak chwalić. Mogę tylko czekać, na następny rozdział :D Błagam o szybki ciąg dalszy.
  • awatar Lisa Angels: Ach aż mi się przypomniała scena w łaźni, podczas pamiętnych wakacji :D Biedna Asima odpowiedzialność za wszystko wokół ją niszczy, ale chyba bardziej mi będzie żal Ariena gdy się dowie. Walcz chłopie! Bo jej już nigdy więcej nie zobaczysz! Iru i Bogumiła, nie wiem co powiedzieć smutno mi. Wzbudziłaś we mnie takie pokłady współczucia dla swoich bohaterów, że aż mi się płakać chcę, a serce się kraja na samą myśl...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

ebook-romans
 
Autor: Kate Hardy  Susanna Carr  Cathy Williams  

Opis:

Trzy dni w Rzymie. Rico Rossi, właściciel sieci hoteli, poznaje Ellę Chandler, która omyłkowo bierze go za przewodnika po Rzymie. Zauroczony, nie wyprowadza jej z błędu. Korzysta z okazji i pokazuje Elli liczne atrakcje Wiecznego Miasta. Ich znajomość przeradza się w gorący romans. Kiedy wychodzi na jaw, że Rico ją okłamał, urażona Elli wyjeżdża bez pożegnania. Nie spodziewa się, że wkrótce znowu go zobaczy… W cieniu Kapitolu. Amerykanka Isabella Williams podczas wakacji w Rzymie poznała Antonia Rossiego, należącego do śmietanki towarzyskiej. Zakochani zamieszkali razem. Jednak idylla szybko się kończy. Isabella zostaje wplątana w konflikt między braćmi Rossi. Nie wie, że to dopiero początek perypetii z włoską rodziną… Rzymskie noce. Bethany przyjeżdża latem do Rzymu, by zaopiekować się apartamentem bogatej Włoszki. Zachwycona strojami pani domu, pewnego dnia przymierza jedną z jej pięknych jedwabnych sukien. W tym momencie w mieszkaniu pojawia się niespodziewany gość, Cristiano De Angelis, potomek jednej z najbogatszych rzymskich rodzin. Przekonany, że Bethany jest właścicielką  domu, proponuje jej wspólny wieczór. Bethany nie potrafi się oprzeć urokowi przystojnego Włocha...


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/lato_w_rzymie_p92949.xml

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
-------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-czytaj-nas
 
Autor: Lisa Kleypas  

Dlaczego lady Sophia szuka kochanka? Czy zdoła uwieść najbardziej pożądanego mężczyznę w Londynie?

Lady Sophia Sydney zrobi wszystko, by usidlić niedostępnego sir Rossa Cannona, zrujnować jego reputację i wywołać skandal, o którym mówić będzie cały Londyn. Podstępem wprasza się więc do jego domu.
Każdego ranka ponętną urodą wodzi go na pokuszenie… sposobem, w jaki pochyla się nad stołem, by podać mu posiłek, który ugotowała… sposobem, w jaki jej dłonie delikatnie, acz zmysłowo muskają jego ramię. Każdego wieczoru sugeruje mu spojrzeniem, że aż do świtu mogliby poświęcać się nieokiełznanej pasji… gdyby tylko pozwolił jej dzielić ze sobą łoże.
Wie, że sir Ross Cannon zakochuje się w niej coraz mocniej każdego dnia. Jej plan nie przewidział jednak tego, że sama się w nim zakocha. Ani tego, że sir Ross poprosi ją o rękę…

Lisa Kleypas (ur. 1964) – bestsellerowa amerykańska pisarka, laureatka nagrody RITA, autorka licznych współczesnych i historycznych romansów, które mają swoje wierne czytelniczki na całym świecie. Autorka mieszka w stanie Waszyngton wraz z mężem i dwójką dzieci.


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)bez_skrupulow_p88907.xml…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków i innych publikacji znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

tomaszm21
 
Autor: Maisey Yates  

Flavio Calvaresi i Julia Anderson są liderami w branży informatycznej. Ich firmy konkurują ze sobą od lat, jednak propozycja intratnego kontraktu skłania ich do zawarcia rozejmu. Tylko wspólnymi siłami mogą opracować najlepszą ofertę. By uniknąć podejrzeń o nieuczciwą grę, postanawiają udawać romans. Umawiają się, że kiedy zdobędą kontrakt, wrócą na wcześniejsze pozycje rywali. Lecz wydarzenia, które nastąpią, wiele zmienią w ich planach…


Szczegóły publikacji:
romans.masz24.pl/najlepsi_z_najlepszych.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

 

Kategorie blogów