Wpisy oznaczone tagiem "wiersz" (1000)  

szykowna2222
 
Jakieś pomysły co do wierszyka o butach ? Siostra potrzebuje na jutro ! Ma byc o tym, że każdy lubi buty ! Proszę o pomoc ! Będą nagrody !

:* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :*



nevermind252-f057ebe433a8b9d96fd8.jpeg


nastolatka199-3d0304a2f9cee5d2aede.jpeg
  • awatar Are you coming to the hanging tree ??: Buty, butki i buciki Niczym małe bukieciki. Każdy znajdzie coś dla siebie Bo w nich czujesz się jak w niebie. Czy obcasy czy koturny Obie pary w dzień bezchmurny!!! Adidasy lub trampeczki lubią nosić dziś dziateczki. Każdy znajdzie coś dla siebie Bo w nich czujesz się jak w niebie.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

poezjoholiczka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Poezjoholiczka:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

poezjoholiczka
 
Poezjoholiczka: ________________________________________________________________________
(ks. Jan Twardowski)
"Nieszczęście nie-nieszczęście" - fragmenty

(...)każdy świętej pamięci umiera więc żyje
cóż że go nie widzisz powraca do domu
siada przy stole czyta lampę świeci
czasem w bamboszach by nas nie obudzić
tylko śmierć umie ludzi przybliżyć do ludzi
nic dziwnego przecież tak to bywa
z nieba się tęskni zawsze po kryjomu (...)
tu gdzie miłość odchodzi lecz jej nie ubywa
ci co się kochają cierpią gdy są razem (...)

0 love.jpg
________________________________________________________________________
  • awatar un poco de suenos: dzieki moim rodzicom ks. Jan Twardowski towarzyszyl mi w swojej tworczosci juz od dziecinstwa :)
  • awatar independet.: "tylko śmierć umie ludzi przybliżyć do ludzi" piękne słowa.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

kuroczarna
 
Wczoraj to napisałam. Podejrzewam ze to będzie mój następny oneshot. Co o tym myślicie, bo ja myślę ze to chyba nie w moim stylu .. A może..wybaczcie tylko za błędy pisałam to na telefonie jeszcze dotego nie skończyłam pisać. To i tak surowa wersja.


" Jestem samotnym kwiatem, ktory zostal skazany na cierpienie. Nienawidzona przez ludzi. To moja codzinnosc, az do tamtego czasu.

Podbiegles do mnie z zainteresowaniem. Udales ze wypadl mi dowod, chodz jednak stalam sie dla ciebie intrygujaco xiekawa. Oddajac zgube, zaprosiles na kawe. Po tym, mialam nikla nadzieje ze znikniesz. Jestem skazana na samotnosc. Chodziles za mna dajac mi propozycje. Chciales prowadzic program telewizyjny na wyzszym poziomie. To wlasnie ja stalam sie twoim zrodlem inspiracji. Zgodzilam sie. W duchu wiedzialam ze i tak zostane sama. Nie znales mojej przeszlosci. Przyszlosc nie jest mi pisana.

Moje normalne zycie zakonczylo sie po wypadku samochodowym. To najgorsze wspomnienia jakie mogly istniec w mojej glowie. Niestety zainteresowalo ciebie naprawde gdy odmowilam spotkania.

-Park Soo-mi... - podbiegles schodzac nierozwarznie ze sceny w studiu. Skonczyles nareszcie nagrywac nowy reportarz.

Ciemne i jaskrawe ubrania polaczone w jedno, to byl twoj styl. Zawsze zabawny, glosny lecz tez i skromny. Zaczynalam lubic wpatrywac sie w twoja osobe. Swiadomosc jednak nakazywala mi jedno - jestem skazana.

-Park Soo-mi !!! - powtorzyles, odwrocilam sie slyszac twoj glos.
- Slucham? - zapytalam w duchu czekajac by uslyszec twoj glos ponownie.
-Wszyscy idziemy na Bulgogi. Chodz, napijesz sie z nami.
-Nie chce - odpowiadam.

Moja odmowa ciebie jednak nie zrazila. Stales z zalozonymi rekoma. Twoj wzrok wpatrywal sie w moja tajemnicza postac. Przeszywal kazdy skrawek. W duszy jednak chcialam isc. Jednak klatwa nie pozwalala mi zdecydowac sie na to.  Dlaczego jestes taki nachalny. Usmiechasz sie tak latwo.

-Nie chcesz, czy bardzo chcesz ale nie masz odwagi? - twoj wyraz twarzy mowil stanowczo ze sila mnie zabierzesz.

Minely dwa lata od spodkania. Za kazdym razem odmawialam gdy szliscie wszyscy z zalogi sie napic. Moim argumentem bylo klamliwe spodkanie, badz rodzinna uroczystosc, gdy tak naprawde juz dawno nie mieszkalam z rodzina. Ona juz dawno nie zyla. Moja klatwa na tym polegala. Umieral lub uciekal kazdy kto czul czulsza sympatie do mnie. Bo nie potrafil ze mna zyc. Ta klatwa co za mna szla byla zlowieszcza zjawa. Jung Dong-woo, gdybys poznal moj sekret nigdybys mnie nie zaakceptowal. Nawet jako znajoma...

-Mam spodkanie. - zeklam, jednak ty dalej swoje.
-To przeluz. Chyba ze uznam ze nie umiesz pic. - ten podejrzany lobuzerski usmiech.
-A moze nie pije alkoholu?
-To mozesz siedziec z nami. - moje serce zaczelo bic.
-Bede czuc sie niezrecznie jak bede z wami siedziec. Nie chce! - mruknelam na koniec wypowiedzi podnoszac glos.

Odwrocilam sie oddalajac by tylko nie spogladac na ciebie. Jednak zatrzymales mnie i sila zabrales.
Czulam dotyk twojej dloni. Cieplo przeszywalo mnie przez ramie do serca. Chwila ktora trwala tak dlugo. Chcialabym by trwala wiecznosc.
Poszlam za toba. (...) "
 

zawadiaka92
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

poezjoholiczka
 
Poezjoholiczka: ________________________________________________________________________
(Adam Zagajewski)

“Seperacja”



Niemal z zawiścią czytam utwory moich współczesnych
o rozwodach, rozstaniach, o bólu separacji;
cierpienie, nowy początek, mała śmierć;
czytanie i palenie listów, palenie i czytanie, ogień i kultura,
gniew i rozpacz - wspaniały materiał dla udanego wiersza;
twardy osąd, niekiedy szyderczy śmiech moralnej wyższości,
a jednocześnie ostateczny tryumf ciągłości osoby.

A my? Nie będzie elegii, sonetów o rozejściu się,
nie będzie nas dzielił ekran wiersza,
nie stanie między nami udana metafora,
i jedyna separacja, jaka nam teraz zagraża, to sen,
to głęboka jaskinia snu, do której schodzimy osobno
- i zawsze muszę pamiętać, że twoja dłoń,
którą wtedy trzymam, jest zrobiona z marzeń.

1986_e5d7_500.jpg
4581_853d_420.jpg
________________________________________________________________________
#ja
5 z ćwiczeń z logiki i 4,5 z egzaminu! Chaos w głowie, ale jak okazuje się mitologia grecka się nie myli - Chaos to istota twórcza, skoro świat Mu wyszedł, to i mi logika.
7202_8720_420.jpg
________________________________________________________________________
 

harukoo
 
Harukoo: W. Szymborskiej - "Nic dwa razy" <fragment>

"Żaden dzień się nie powtórzy,
Nie ma dwóch podobnych nocy,
Dwóch tych samych pocałunków,
Dwóch jednakich spojrzeń w oczy."

c68dc35d7bd91f74d7fbb44c6bee3ae0.jpg
 

creazybluechocolate1
 
Oni ? Narkotyk ... nie potrafię się uwolnić ... jak przełknąć pustą, szarą rzeczywistość bez nich ...? Oni ? Widzę światłość ! Światłość pomagającą mi się wybić i przenieść w krainę dostatku tylko brak bogactwa ... to tylko szczegół .. ważne że jesteś przy nich ... przy tych którzy zwykłym uśmiechem zamienią twój świat w kolorową tęczę uszytą marzeniami ... Zwykła pamiątka od nich ? Nie to mały czarodziejski przedmiot taki jak dla Karolci  koralik .. można nim zdziałać wszystko prawda ? To samo tym zwykłym  , magicznym przedmiotem ... potrzeba tylko trochę wyobraźni ... Jest ci źle ? Wsiądź w swój pociąg do nieba i wędruj do nich chodź by miesiącami ... ale idź , jedź , biegnij , leć... ze świadomością że tam czekają .. tak to ten o kim myślisz ...
- MyLifeMyCreazyBlueChocolate
 

tuwim
 
Niema piosenka
będzie hitem tej zimy.
Zamarznie na rękach,
na ustach popęka,
a na sercu zostawi koleiny.

(21:39) 31 stycznia 2013


tumblr_lnegt3aR9S1qgz67oo1_500.jpg
 

echomilczenia
 
Delikatnie muskając obłoki nie myślał o innych,
przedzierał się przez rozpacz i radość,
pochłaniał ciszę i spokój.
Czekał na burzę.




Brak apetytu.
Brak siły życiowej.
Zamiar mam dzisiaj spotkać się z Magdą..zobaczymy jak z realizacją, żałuje tylko że tylko z mojej strony może to być nazywane słowem takim jak "randka".
Nie lubie słowa biseksualizm, po prostu lubię, a zarazem nienawidze wszystkich ludzi, niezależnie od płci.
Poza tym jestem Aga, lat 18.
w grudniu.
 

harukoo
 
Harukoo: Wisława Szymborska - "Głos w sprawie pornografii"

Nie ma rozpusty gorszej niż myślenie.
Pleni się ta swawola jak wiatropylny chwast
na grządce wytyczonej pod stokrotki.

Dla takich, którzy myślą, święte nie jest nic.
Zuchwałe nazywanie rzeczy po imieniu,
rozwiązłe analizy, wszeteczne syntezy,
pogoń za nagim faktem dzika i hulaszcza,
lubieżne obmacywanie drażliwych tematów,
tarło poglądów – w to im właśnie graj.

W dzień jasny albo pod osłoną nocy
łączą się w pary, trójkąty i koła.
Dowolna jest tu płeć i wiek partnerów.
Oczy im błyszczą, policzki pałają.
Przyjaciel wykoleja przyjaciela.
Wyrodne córki deprawują ojca.
Brat młodszą siostrę stręczy do nierządu.

Inne im w smak owoce
z zakazanego drzewa wiadomości
niż różowe pośladki z pism ilustrowanych,
cała ta prostoduszna w gruncie pornografia.

Książki, które ich bawią, nie mają obrazków.
Jedyna rozmaitość to specjalne zdania
paznokciem zakreślone albo kredką.

Zgroza, w jakich pozycjach,
z jak wyuzdaną prostotą
umysłowi udaje się zapłodnić umysł!
Nie zna takich pozycji nawet Kamasutra.

W czasie tych schadzek parzy się ledwie herbata.
Ludzie siedzą na krzesłach, poruszają ustami.
Nogę na nogę każdy sam sobie zakłada.
Jedna stopa w ten sposób dotyka podłogi,
druga swobodnie kiwa się w powietrzu.

Czasem tylko ktoś wstanie,
zbliży się do okna
i przez szparę w firankach
podgląda ulicę.

bhxh5_5_alicedreams_30_thumb.jpg
 

zawadiaka92
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

tuwim
 
Właśnie znalazłem odpowiedź na pytanie:
Między miłością a nienawiścią?
- Rozczarowanie!

(23:12)     29 stycznia 2013


tumblr_lsikivcrOt1qbzbnso1_500.jpg
 

tuwim
 
Wezmę Cię ze sobą

Czy będę szedł na spacer,
Do sklepu czy do pracy,
Na kawę tutaj z boku,
Do koleżanki z bloku,
Wezmę Cię ze sobą.

Czy śnieg będzie czy rosa,
Wyjdę na papierosa,
Czy będę siedział w domu
I płakał po kryjomu,
Wezmę Cię ze sobą.

Czy piwo będzie w pubie,
Czy gdzieś tam w innej sprawie,
Czy kościół, bo niedziela,
Czy koncert, bo kapela,
Wezmę Cię ze sobą.

Czy koniec będzie świata,
Czy przyjdą stare lata,
Gdy zamknę już powieki
I pójdę spać na wieki.
Wezmę Cię ze sobą.

(23:02)     29 stycznia 2013


tumblr_mg7r0lNT4S1qc0cxpo1_1280.jpg
 

tuwim
 
Rozjebałaś mnie na pół.
Kto mnie poskłada?
Raz nie władam mózgiem,
Raz sercem nie władam.

(00:01)    27 stycznia 2013


tumblr_luzk89Flsp1qad4ino1_500.jpg
 

tuwim
 
Za każdym razem kiedy odchodzisz,
Zabierasz ze sobą cząstkę mnie.
Gdy jestem przy Tobie, jestem w całości,
Jednak bez Ciebie jest ze mną źle.

(23:48)    26 stycznia 2013


tumblr_leb4meXW6c1qzy9ouo1_500.jpg
 

 

Kategorie blogów