Wpisy oznaczone tagiem "zmierzch" (997)  

exaybachy
 
Exaybachy:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

tragedia
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Tragedia/Jajecznica:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

plastikowamacica
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

wampirzyca
 
Wampiry jako postać fikcyjna pojawiły się po raz pierwszy w literaturze XVIII wieku. Pierwszym utworem, który wywarł duży wpływ na wszystkie późniejsze dzieła, był ‘The Vampyre’ Polidoriego (wydany w 1819 r.). Po tej publikacji nastąpiła prawdziwa ‘powódź’ tych anty-bohaterów, która swoją kulminację osiągnęła w momencie ukazania się ‘Draculi’ Brama Stokera w 1897 r. Na przestrzeni lat wizerunek wampira uległ krystalizacji: w XIX wieku postacie te zyskały ostre kły, pojawiła się wrażliwość na światło słoneczne i zaczęły odziewać się w długie czarne płaszcze (przedstawienia sceniczne od 1820r.).
       Wampiry w poszczególnych publikacjach różnią się między sobą: pochodzeniem, wyglądem, zdolnościami, zagrożeniem jakie stanowią, sposobami spędzania wolnego czasu czy wrażliwością na czosnek, symbole religijne i światło słoneczne.
  • awatar Prozerpina: Oj... nie zostało tutaj wspomniane o Anne Rice. Uważam, że pominięcie tak znaczącej osoby, jest wręcz karygodne we wpisie tego typu. ; ) A "Zmierzch" po co?
Pokaż wszystkie (1) ›
 

niuska
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
eM.:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

bellaswan
 
  • awatar agusiaczek: seietne. juz nie moge sie doczekac tego filmu :)
  • awatar babette.: 11.20.09?
  • awatar Bella Swan: @Różyczka: No w USA czasem tak pisza daty, najpierw miesiac pozniej dzien :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

kubiszon
 
Kubu~!:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

niuska
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
eM.:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

wampirzyca
 
Sąsiadka: Ludzie mają różne sposoby na od stresowanie się po egzaminie. Ja, oczekując na zajęcia wybrałam się do kina. Bilet z legitymacją studencką był niewątpliwie tani, a że o godzinie, jaką jest 16.00 mogłam wybierać jedynie między ‘Zmierzchem’ lub ‘Madagaskarem’, wybrałam to pierwsze. Film niestety od początku mnie nudził, choć ma też i mocne strony… do takich należy plener, w którym rozgrywa się akcja, muzyka też niewątpliwie zasługuje na pochwałę a humor sytuacyjny jest po prostu kapitalny :). Moim ‘ulubionym tekstem’ z miejsca stało się – idziesz do domu pełnego wampirów, a ty się martwisz czy ciebie polubią?  świetny u mnie 10/10 punktów. Z resztą takich tekstów było sporo, choć nie ukrywam, że dopiero pojawienie się mojego ulubionego aktora w roli ‘głowy’ wampirze rodziny sprawiło, że zaczęłam oglądać film z uśmiechem na ustach ;).
Dla tych, co nie mogą się zdecydować poniżej zamieszczam scenę z filmu (mój faworyt ;)), a utwór Muse – Supermassive Black Hole – niewątpliwie nadał ‘nadprzyrodzony’ charakter całej scenie.

  • awatar kontuzjowana.: jedna z ciekawszych scen. i rzeczywiście, Supermassive Black Hole pasuje tu doskonale. :d
Pokaż wszystkie (1) ›
 

akaisora
 
No i się poddałam DX Dzisiaj dociągnęłam Twilight i obejżałam, zawsze tak robię, żeby zobaczyć czy warto iść do kina. A przynajmniej wtedy gdy nie jestem pewna filmu. I tak jak byłam pewna, że film będzie do dupy... nie zmieniłam zdania, film do dupy był. Tak czy siak pójdę na niego bo by mi koleżanka nie darowała, a szczerze to nie mam nic przeciwko, bo chociaż do dupy... ale w złej jakośći XD Ważniejsza sprawa... film był do niczego, ale przekonał mnie do zajrzenia do książki. Wyżej wymieniona koleżanka wysłała mi kiedyś pdfy, więc do nich zajżałam i w 3 godziny jakoś tak 130 stron mi przeleciało XD Historia nic specjalnego, ale jakże słodka. Postanowiłam zamówić Twilight i resztę książek, ale muszę gdzieś znaleźć angielskie wersje, bo to co słyszałam o polskim tłumaczeniu nie jest za dobre. A tak poza tym to wolę książki w orginale. Oprócz Pratchetta, bo polskie tłumaczenie jego książek jest bezbłędne XD

Czytam więc, i czekam aż ciasto na jutro się upiecze, bo musi być elegancko udekorowane na 16. Potem przełożę kremem, a resztę zostawię na jutro.

Mam nadzieję, że sesja skończy się planowo i będę mogła pojechać do Holandii na początku lutego ;.;
  • awatar Cwistak: Ja uwielbiam całą sagę Twilightową (no, mowa o pierwszych 3 czesciach, czwartej w polsce jeszcze chyba nie wydali - w kazdym razie kiedy czytalem, nie wydali - a jak przeczytalem spoilery to bardzo sie ucieszylem ze tego nie tknalem, brrr). W kazdym razie, ja MIMO WSZYSTKO i tak uwielbiam ten film xD Uwielbiam postacie z tej sagi - ze szczegolnym uwzglednieniem Jaspera i Alice no i oczywiscie Edwarda i Belli! ;) Daj znac skad / za ile zamawiasz angielskie wersje, tez chetnie bym sie wyposarzył :)
  • awatar Cwistak: Raz jeszcze ja - teraz spojrzalem na tagi. Dlaczego twilight i zacmienie? XD a nie twilight i zmierzch / eclipse i zacmienie? XDD
  • awatar Akaisora: a wiesz, że sama nie wiem DX Jakoś tak wyszło. Dowodzi to dwóch rzeczy. Pierwsza: nigdy nawet nie spojrzałam na polskie tytuły. Druga: nigdy nie byłam dobra w tłumaczeniu tego słowa XD Jasper i Alice są słodcy, o wiele fajniejsi w książce niż w filmie, gdzie imo ich trochę pokrzywdzili. Szczególnie Jaspera. Na allegro angielskich wersji nie ma, ale były więc mam nadzieję XD Niedługo jadę do Holandii, więc poszukam tam. Większość moich Pratchettów tam kupiłam, więc powinnam też znaleźć Twilighty :P
Pokaż wszystkie (5) ›
 

doska
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

cycero1984
 
Dlaczego? Wszystko za sprawą specjalnych pokazów przedpremierowych „Zmierzchu” w największych miastach polski 5-7 grudnia. Fani będą mogli zobaczyć najbardziej wyczekiwany film roku na MIESIĄĆ PRZED PREMIERĄ! Lista kin, w których odbędą się pokazy dostępna jest na stronie www.zmierzchfilm.pl.

Czy Polska powtórzy sukces USA?
W Stanach zjednoczonych „Zmierzch” w pierwszym weekendzie wyświetlania znalazł się na samym szczycie rankingu Box Office i zarobił aż 70 milionów dolarów. Było to otwarcie lepsze nawet od tegorocznego filmu z Jamesem Bondem „Quantum of Solace”. Podsumowanie notować z kolejnego weekendu sprawiło, że zyski ekranizacji kultowej powieści Stephenie Meyer wzrosły do poziomu 120 milionów dolarów. Warto w tym miejscu wspomnieć, że produkcja kosztowała „jedynie” 37 milionów dolarów, co przy obecnych zyskach wydaje się sumą niewielką.
Czy fani sagi Stephenie Meyer w Polsce również wykupią wszystkie bilety w kinach? Pozostaje nam mieć taką nadzieję, ale sądząc z ogromnej ilości rezerwacji na pokazy przedpremierowe „Zmierzchu” robionych nawet na dwa tygodnie przed seansem można liczyć się z rewelacyjnymi wynikami.

Film będzie miał swoją oficjalną premierę 9 stycznia 2009 roku, od kiedy to będzie można zobaczyć go we wszystkich kinach na terenie całej Polski.
  • awatar agusiaczek: ja bylam na tym pokazie i sie zawiodlam film nie byl taki super...a z trailerow tak wynikalo, ksiazka o niebo lepsza
Pokaż wszystkie (1) ›
 

agateczka21
 
dzisiaj bez Bruce'a ;)
Zmierzch (2008)
Ekranizacja bestsellerowej powieści Stephenie Meyer.
17-letnia Bella Swan (Stewart), przeprowadza się do Forks, miasteczka w deszczowym stanie Waszyngton, by zamieszkać ze swoim ojcem (Burke). Kiedy poznaje tajemniczego i niezwykle ponętnego Edwarda Cullena (Pattinson), jej przeciętne dotychczas życie zupełnie się odmienia. Zachwycona jego złotymi oczami, hipnotyzującym głosem i nadprzyrodzonymi umiejętnościami, kompletnie traci dla niego głowę. Nie mogąc mu się oprzeć, nie zdaje sobie sprawy, na jakie niebezpieczeństwo naraża siebie i swoich najbliższych
 

 

Kategorie blogów