Wpisy oznaczone tagiem "ALTERRA" (258)  

springhaze1
 
Zacznę od tego , że firmę Alterra bardzo cenię za to iż są to produkty wegańskie, ekologiczne , nie testowane na zwierzętach , mają super naturalne składy , nie zawierają olejów mineralnych czy innych syntetycznych składników. Ostatnio skusiłam się na peeling trzcinowy :

DSC02346.JPG


Jest to taki ultra delikatny peeling , a raczej żel z małymi drobinkami. Dość dobrze ściera naskórek, jednak dla osób wymagających będzie stanowczo za słaby. Nie jest mocny, dlatego skóra po jego zastosowaniu nie jest podrażniona czy zaczerwieniona. Peeling posiada fajny skład. Ma dość gęstą konsystencję. Produkt łatwo się aplikuje. Skóra po wykonaniu peelingu staje się gładka , miła w dotyku, balsamy lepiej się wchłaniają . Cena bardzo niska , około 10 zł , zapach przyjemny troszkę czuć pomarańczę , jednak nie każdemu może przypaść do gustu. Poręczna tubka , jednak ja preferuję peelingi w słoiczkach. Pojemność spora - 200 ml , wydajność - całkiem dobra.
Peeling posiada oczywiście jakieś drobne minusiki : Jak dla mnie peeling ten jest za mało oleisty , dlatego po jego zastosowaniu konieczne jest użycie balsamu. Szczerze , jest troszeczkę za słaby dla mojej skóry , ale z drugiej strony jest on delikatny , nadaje się dla wrażliwej skóry. Dużo lepszy peeling cukrowy posiada w swojej ofercie Oriflame o zapachu mleka i miodu , który ubóstwiam :). Teraz natomiast na pewno skuszę się na scrub z Pat & Rub , słyszałam o nim wiele dobrego :D .
Alterra posiada na prawdę ciekawe kosmetyki , ich olejki są po prostu bajeczne. Polecam :)
  • awatar gwiazd3czka91: a ja myślałam że oni produkują same produkty do włosów xD cena tego peelingu jest super niska. Musze się za nim rozglądnąć :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

fashionowa
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nie-taka-mala-mi
 
Zgodnie z zapowiedzią w pierwszym poście dziś post o pielęgnacji, a właściwie walce o piękne włosy.

Od dawna mam hopla na punkcie swoich włosów, życie z nimi nie jest łatwe, ale w wielu przypadkach sama je sobie utrudniłam - ale o tym kiedyś tam...

Wyselekcjonowałam produkty, które podobno czynią cuda i których wręcz z namaszczeniem i książkową konsekwencją używam od jakichś 2 tygodni.

Najbardziej spektakularne efekty zapewniają oleje, od nich zacznę więc wyliczankę, czego i z jaką częstotliwością używam.

I. OLEJE

- Osławiony KHADI - ja jednak używam mniej popularnej ciemniejszej wersji (z amlą), niż ta osławiona jasna wersja typowa na porost
khadi_amla.jpg

Stosuję go w proporcji częstotliwości: 2 razy KHADI (na całą noc), 1 raz SESA

- SESA - póki co mam małą buteleczkę, 90ml
sesa.jpg

Częstotliwośc stosowania: 1 raz na 2 użycia KHADIEGO, na całą noc. Podgrzewam w kubeczku, wlewając do niego gorącej wody i wkładając całą buteleczkę.

- kokosowy VATIKA Dabur - bardziej jak dodatek do masek niż do samodzielnego olejowania, jakoś bardziej wolę naturalny olejek kokosowy (taki w słoiczku, no name)
KOKS.jpg

Na skórę głowy i włosy raz na 5 użyć innych olejów, co 3 mycie dodaję go do maseczki WAX

II. Mycie

- Szampony VATIKA - KOKOS i OLIWA Z OLIWEK
dabur-vatika-tropical-cocount-volumizing-shampo-200-ml-szampon.jpg

41584_250.jpg

KOKOS używam zwykle po olejowaniu włosów olejkiej VATIKA kokosym, OLIWĘ Z OLIWEK zazwyczaj, gdy stosuję maseczkę VATIKI z tej samej oliwkowej linii

- ALTERRA Koffeinowa
52087_250.jpg

Nie jestem przeświadczona o jej cudownych właściwościach, na razie w fazie testowania

- CE CE Med CHERRY & KERATYNA - sprawdzony na moich włosach i używany już od dawna. Lubię ze względu na obniżoną zawartość SLS i KERATYNĘ w składzie
cece-salon-keratin-cherry-szampon-regeneracyjny-do-wlosow-farbowanych-500-ml.jpg


III. Maski

- VATIKA Dabur OLIWA Z OLIWEK
127491-maseczka-do-wlosow-oliwka-dabur-vatika-maska-500g_500_375.jpg

Częstotliwość 2 razy na 3 mycia.

- WAX Pilomax dla blondynek
Pilomax Wax 5.jpg

Generalnie najbardziej lubię i wierzę w WAXy L`biotici, ale z racji sentymentu do prawidziwego pierwszego angielskiego WAXa postanowiłam dać szansę Pilomaxowi, który to niby właśnie jest tym angielskim oryginalnym waxem

III. Wcierki

- wychwalany pod niebiosa JANTAR Farmony
JANTAR.jpg

W końcu mam okazję go przetestować, dorwałam 2 buteleczki w miejscowym sklepie zielarskim i miałam ochotę odstawić taniec radości, czekam teraz na cuda, jakie rzekomo ta wcierka wyczynia :d
Wcieram codziennie

IV. Odżywki bez spłukiwania

- Green Pharmacy ELIKSIR ZIOŁOWY
green-pharmacy-eliksir-ziolowy-do-wlosow-lamliwych-zniszczonych-oraz-farbowanych-250ml.jpg

Psikam na umyte włosy, każdorazowo. Prawdziwa bomba ziołowa!

- serum na końce GREEN PHARMACY
green-pharmacy-serum-jedwab-w-plynie-aloe-vera-30-ml.jpg

Nadgorliwie wcieram nie w same końce, ale od połowy włosów, po każdym myciu.

V. Od wewnątrz:

- Biotyna H (2 tabletki dziennie)
zdrovit-biotyna-pastylki-50pastylek.jpg


- Pokrzywa herbatka VITAX
HERBATA.jpg

Piję 2-3 filiżanki dziennie, o dziwo bardzo lubię ten smak:)

- Drożdze z mlekiem
drożdże.jpg

Co wieczór przed snem, zalewam gorącym mlekiem i wypijam 1 kubek.

Powyższe trio wspomagaczy "od wewnątrz" kiedyś bardzo mi pomogło przy zapuszczaniu włosów.

Efekty kuracji będę na bieżąco opisywać.
Trzymanie kciuków bardzo wskazane ;)
  • awatar LetsLife: Witam :D takie pytanko; pijesz drożdże?! jak to działa? mogłabyś napisać o tym coś więcej? i gdzie można dorwać ten jedwab do włosów? :D
  • awatar mala-mi: @LetsLife: Drożdże tak jak pisałam rozpuszczam w gorącym mleku i wlewam do gardła (nie będę tu pisać o delektowaniu się kubkiem tego przysmaku, bo jego smak jakiś szczególnie zachęcający nie jest ;)). Kiedyś piłam regularnie, włosy zdecydowanie szybciej wówczas rosły, skóra też się poprawiła z tego co pamiętam, więc same plusy :) Jedwab GP kupiłam w Naturze, zdecydowałam się bo w składzie nie ma alkoholu, póki co spisuje się nieźle ;)
  • awatar KateSoleil: i jak z tym pilowaxem? daje jakiekolwiek efekty?
Pokaż wszystkie (3) ›
 

annanna
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

adrysia-kosmetyki
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

tasteofjoy
 

*Piątkowe zakupy z Rossmanna...* na ostatnią chwilę promocji, na Face Finity w jaśniejszym odcieniu już się nie załapałam, za to wszystkie pozostałe produkty kupiłam według planu.

rossmann.jpg


*Szampon regenerujący Alterra* - Makadamia i Figa, do włosów osłabionych i łamliwych - mam go pierwszy raz więc jeszcze nic Wam o nim nie powiem...

*Żel z Isany witaminy i jogurt w wersji kremowej* - po kilku użyciach jestem zadowolona, podobny do poprzedników, choć pieni się najsłabiej ze wszystkich żeli Isany jakie do tej pory miałam.

*Tusz Lovely*  w promocyjnej cenie 6zł. Tyle peanów na jego cześć powstało, że postanowiłam i ja go wypróbować. Po dwóch użyciach szału nie robi, ale też psikusów nie sprawił. Efekt na moich rzęsach przeciętny, kiedy osiągnie idealną konsystencję będzie wiadomo, czy zostanie moim ulubieńcem, czy kolejnym przeciętniakiem...póki co MF2000 i Bourjois rządzą.

*Podkład Max Factor Xperience*, w promocyjnej cenie 40zł (regularna 70zł) - nie będę ukrywać, że się zawiodłam...po pozytywnych opiniach, poleceniu przez kilka dziewczyn liczyłam wręcz na cud...cudu nie było (może jeszcze będzie?) jest za to podkład bardzo lekki, mało kryjący (jak FaceFinity którego to jest zaletą) i jeszcze to wszystko byłoby znośne, ale świecenie po godzinie to już przesada, a jak wygląda twarz po całym dniu szkoda gadać, z użyciem pudru świecenie po 2-3h...jak na podkład za 70 zł to straszna wtopa...pierwsze wrażenia nie są pozytywne, nie oznacza to, że kolejne będą równie złe...

*Pomadka Rimmel Colour Show Off ( Stare At Me 250)* - gratis, bo szampon Alterry nie był w promocyjnej cenie, jak głosiła ulotka.

I najlepsze na koniec *...BIŻUTERIA...BŁYSKOTKI...* >:D
Bransoletki po 5 zł...przecenione z 30 zł...15zł zamiast 90zł - ja to mam głowę do interesów... :P

Pierwszy raz widzę taką przecenę w Rossmannie. Naszyjniki, pierścionki, kolczyki, bransoletki - wszystko za 5zł.

*Mam pytanie do Was, czy oni takie promocje robią zawsze, gdy jakiś towar nie schodzi (czy tylko w czasie wyprzedaży lato/zima)?*
  • awatar BabskieMazidła!: Widze swoj ulubiony tusz do rzes :-)
  • awatar NieAnonimowa: Jakby co odkupie MF :D uwielbim go :D z resztą wiesz o tym.... :P
  • awatar Taste of Joy: @NieAnonimowa KosmetoHoliczka: no wiem :D jeszcze będę próbować z kremem matującym i po peelingu, nie chcę go skreślać na starcie, ale cera niestety świeci mi się bardzo :( z Face Finity nie muszę specjalnie przygotowywać cery,wstaję rano i nakładam i jestem zadowolona, oczywiście poza kolorem bo okazał się za ciemny :D ten dobrałam idealnie, ale nie wiem czy nie będzie dla Ciebie za jasny, jak się nie sprawdzi to Ci go wyślę w ramach pingerowej dobroci (oczywiście jeśli kolor będzie się zgadzać) :D
Pokaż wszystkie (12) ›
 

tasteofjoy
 
*Moje pierwsze mydełko z Alterry. Postawiłam na wersję z oliwą z oliwek...*

mydło alterra.JPG

*Mała niepozorna kostka o przeciętnym wyglądzie, a ile zalet*

+ 100% czyste olejki roślinne
+ nie zawiera syntetycznych substancji konserwujących ani składników pochodzenia zwierzęcego
+ dobra tolerancja przez skórę, nie uczula, nie powoduje podrażnień
+ przystępna cena ( kupiłam w promocji za 1, 49zł, cena regularna ok. 2,50zł)
+ łatwo dostępne (Rossmann)
+ wydajne
+ dobrze się pieni i rozprowadza po ciele
+ dokładnie oczyszcza, po spłukaniu mamy uczucie tępej skóry (ale to akurat dobrze)
+ nie rozmięka się pod wpływem wody
+ zapach przyjemny, delikatny (choć dla mnie zupełnie nieoliwkowy)
+ nie wysusza skóry, nie powoduje jej ściągnięcia

Trudno jest mi znaleźć jakiekolwiek *minusy* tego mydła. Szukając na siłę, mogłabym się przyczepić do tego, że *zapach krótko utrzymuje się na skórze*, a samo mydełko na początku użytkowania jest dość *nieporęczne* (mam małą dłoń i wolę owalne mydełka).

*Więcej grzechów nie pamiętam...*

mydło alterra 2.JPG

*Do czego można używać mydełka?*

Używam go do:
- mycia twarzy
- mycia całego ciała
- mycia rąk
- ręcznego prania bielizny
- opcjonalnie można nim też umyć włosy

*Za taką cenę, taka naturalność i takie działanie...Nic tylko brać...*
:D
Pokaż wszystkie (12) ›
 

czytaczka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

loca114
 
a w niej m.in

Alterra odżywka, szampon i maska do włosów


Bez tytułukk.jpg



Neutrogena emulsja do ciała, krem do rąk



nono.jpg



Kolorówka


lo.jpg




Na pierwszy rzut to mi wpadło w oko ;)

Oferta ważna od 18.01.2013r. :P
  • awatar Lilitha: Ale ross. promocje organizuje :D
  • awatar Fuck love become a n: ciekawy blog , zapraszam do mnie ; D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

kaasiaa20
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

anettalikes
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

annanna
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

raissa666
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

tasteofjoy
 

*Jak wiecie zmagam się ze zwiększonym wypadaniem włosów. Dziennie wypadało mi ok. 100-150 włosów, może nawet więcej.*

Można spotkać się z informacjami, że do 100 włosów to normalne...Według mnie to nie jest normalne, bo gubimy 100 włosów a nie wyrasta nam tyle samo nowych, z czasem zaczynają się robić prześwity, włosów na głowie coraz mniej...

włosy.jpg

Aby temu zaradzić od niedawna stosuję kilka specyfików. Tworzę powolutku taki swój niezbędnik. Jeszcze nie jest on w pełni gotowy, ciągle coś dodaję, szukam,czytam i zamierzam uzupełnić, a co najważniejsze wprowadzić w życie. Blog jest dla mnie mobilizacją i skłania mnie do większej systematyczności (kiedyś rozpoczynając kurację kończyło się albo na chęciach, albo 3 zjedzonych tabletkach, dziś kończę już 2 blister ! ).

*Aktualnie do mojego zestawu przeciw wypadaniu włosów należą*

- *Belissa* (jak już wcześniej wspomniałam kończę dziś 2 blister, czyli 20 tabletek i 20 dni kuracji za mną).

- *Dermena* (szamponu używam codziennie, od 5 dni).

- *Woda brzozowa* (używam ją co 2 dni z obawy przed przesuszeniem skóry głowy, wcierając tylko w miejsca prześwitów, tj, czubek głowy i okolice skroni).

- *Olejek rycynowy* (stosuję głównie na końcówki włosów, czasami w zastępstwie wody brzozowej, używam go też do rzęs i brwi).

Belissa plus Dermena to idealny duet, który sam też powinien dać sobie radę. Pozostałe kosmetyki to tylko dopełnienie, jeśli przyniosą jakieś korzyści to dobrze.

*Dodatkowo stosuję*

- *Szampony* ( do pierwszego mycia włosów...jak już wspominałam w recenzji Dermena słabo się pieni, więc pierwsze mycie - szampon drogeryjny - delikatny Babydream, a 1-2 razy w tygodniu coś mocniejszego).

- *Odżywki i maski* (stosowanie Dermeny bez odżywki = sajgon na głowie, dlatego odżywka, a od czasu do czasu maska są niezbędne).


włosy2a.jpg


*Po 20 dniach stosowania tabletek i 5 dniach mycia głowy specjalistycznym szamponem efekty są ogromne. Wypadanie włosów zmniejszyło się o ok. 1/3.* Przy myciu głowy wciąż wypada ich wiele (ok. 60), za to przy czesaniu i suszeniu znacznie mniej, i co najbardziej mnie cieszy - przy przeczesywaniu włosów palcami raz na jakiś czas wypadnie pojedynczy włos.... wcześniej gdy to robiłam przy każdym przeczesaniu w dłoniach znajdowało się kilka włosów, mogłam tak przeczesywać je kilkanaście razy, a one wypadały, to było wręcz przerażające...

Nie chcę cieszyć się na zapas, może to jakieś lepsze dni, w końcu dziwne żeby tak szybko było widać efekty. Jedno jest pewne - trwam dalej w swojej kuracji i będę Wam zdawać relacje. Realnie patrząc po 1 opakowaniu suplementów (2mies.) i 1 butelce szamponu (1mies.) będzie można mówić o jakichś efektach lub braku działania.

:)
  • awatar Nkfn: dobrze wiedzieć :)
  • awatar jestemBasia: tez mialam ten problem :/ ale juz jest lepiej tzn juz mi tak wlosy nie leca i odrastaja nowe :)
  • awatar aguska1985: yyyyyyyyyyyyyyyyy nie znosze tego szamponu dla dzieci wrrryyyyyyyyyyy;/;/;/
Pokaż wszystkie (17) ›
 

casey
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

muamuax
 
Jako, że skończyłam dzisiaj zajęcia na uczelni trochę wcześniej, skoczyłam szybciutko do Rossmana ];-> Niechcący nadziałam się na pomadkę do ust i, całkiem przypadkiem ją kupiłam.
Kosztowała mnie coś ok 4-5 zł.
Bardzo przyjemnie nawilża usta, nie pozostawiając tłustego filmu, który nie chce się wchłonąć.
W zapachu czuć coś, co przypomina pyłek z kwiatów. Całkiem przyjemne i ciekawe ;)


Bez tytułulio.png



mmmmmmm.png
Pokaż wszystkie (3) ›
 

themarthers
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

nkfn
 
Wpis tylko dla znajomych
Nkfn:

Wpis tylko dla znajomych

 

themarthers
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sabinq
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ilmu
 
Na pierwszy rzut idzie żel pod prysznic z Yves Rocher z nowej serii Bio - Olejek arganowy. Skład? Całkiem przyjemny, ale niestety nie zauważyłam żadnego efektu pomiędzy zwykłym żelem a tym.. Zapach taki sobie, więc nie widzę powodu dla którego miałabym go kupić ponownie.

DSCN7183.JPG

Mój ulubiony żel micelarny do twarzy z BeBeauty z Biedronki. Jest to bardzo tani produkt, który nie podrażnia skóry i całkiem dobrze oczyszcza skórę, ale nie wykonamy nim demakijażu!

DSCN7184.JPG

Kolejny Biedronkowy ulubieniec: Nailty - zmywacz do paznokci bez acetonu. To już moje ente opakowanie.. :)

DSCN7185.JPG

Alterra - Szampon regenerujący.
Tym produktom jak na razie podziękuje.. dlaczego?
ilmu.pinger.pl/(…)szamponom-alterry-podziekuje…

DSCN7187.JPG

Dzięki możliwości zamówienia kiedyś próbek płynu do soczewek na stornie internetowej BauschLomb mogę stwierdzić, że płyn jest bardzo przyjemny! Osobą noszącym szkła kontaktowe polecam co jakiś czas wchodzić na ich stronę i szukać zakładki "darmowe próbki", bo taka pojemność 60ml na pewno kiedyś się przyda:)

DSCN7196.JPG

Mój najukochańszy błyszczyk ever ♥
Nie ma sensu rozwodzić się nad nim, jest tak tani, że każdy może sobie go przetestować i stwierdzić czy mu pasuje czy nie ;)

DSCN7197.JPG

Najukochańszy olejek do końcówek włosów z pestek śliwki. Zamówiłam go na Zrób Sobie Krem i nie żałuje tych 7zł. Dokładna recenzja tutaj:
ilmu.pinger.pl/(…)zrob-sobie-krem-naturalny-olej-z-…

DSCN7198.JPG

Muszę wyrzucić ten produkt, ponieważ leżąc w szufladce rozwarstwił się.. A i tak go nie używałam. Szczerze to nie polecam.

DSCN7201.JPG

Yves Rocher - Żel SOS do rąk
Jest to normalny antybakteryjny żel do rąk za 7zł, który NIE ŚMIERDZI ALKOHOLEM! Jego wielkim plusem jest przyjemny zapach. Bardzo go lubię, używam go codziennie i mogę stwierdzić, że jest bardzo wydajny. Kupiłam sobie już nawet drugie opakowanie:)

DSCN7208.JPG



W tym denku są moje ulubione produkty, no prawie:) Większość z nich odkupiłam z powrotem, więc moim zdaniem warto spróbować:) Szczególnie, że nie są jakieś bardzo drogie.
  • awatar EMsee: Również lubię żel z biedrony...co do szamponu alterry to podzielam zdanie = never ever :P
  • awatar allabout: Uwielbiam ten zel :-)
  • awatar Everything Girly: Uwielbiam, żel micelarny z Biedronki i błyszczyk essence :) I to i to zawsze kupuję :)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

kaasiaa20
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

gosik1004
 
*moja ocena 10/10*


45289_250.jpg



(w porównaniu do  żelu, który przed chwilą recenzowałam to jest NIEBO a ZIEMIA)

+ cena , ok 7-9 zł

+ dostępność, Rossmann

+ skład (nie zawiera syntetycznych barwników, substancji zapachowych i konserwujących, bez silikonów, parafin i innych związków olejów mineralnych,tam, gdzie to tylko możliwe, zastosowane składniki roślinne pochodzą z kontrolowanych biologicznie upraw i dziko rosnących zbiorów,dobra tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie, nie zawiera substancji pochodzenia zwierzęcego)

+ zapach , PIĘKNY , przyjemny dla nosa, kwiatowy

+ po zastosowaniu żelu czuć, że skóra jest nawilżona

+ dokładnie i dobrze oczyszcza skóre, nawet z podkładów, pudrów, korektorów

+ nie wywołuje uczucia ściągnięcia skóry

+ konsystencja kremowa troche jak emulsja a nie żel , łatwa w aplikacji, choć trzeba uważać bo jest dość płynna i szybko sie przemieszcza :P

+ nie uczula, nie szczypie w oczy

+/- jedyne do czego mogłabym sie przyczepić to wydajność, przez swoją konsystencję nie jesteśmy w stanie wydostać tyle ile chcemy produktu, łatwo przedobrzyć , ale znowu żel nie kosztuje majątku więc mimo wszystko wybaczam to :)

(dzisiaj lub jutro spróbuje przeanalizować skład tego żelu) :)
  • awatar Adrianna1905: dla mnie tragedia nic mnie przez całe zycie nie zapchało, nie mam do tego tendencji a on to zrobił :D :[
  • awatar trubcio: zdecydowanie uwielbiam go! nie mogę uwierzyć, że za tak 'śmieszne' pieniądze możemy dostać tak dobry kosmetyk :)
  • awatar Fashion Girl: musze wybrobowac skoro taki dobry jest :) i cena tez zacheca :)
Pokaż wszystkie (15) ›
 

 

Kategorie blogów