Wpisy oznaczone tagiem "oczyszczanie" (196)  

our.life
 
Zaliczony.

sdfvsdg.png


Wypite: 3 l  wody. Nie wiem jak dałam radę ;o
Jedzenie: same warzywa, pomelo
  • awatar PszczolkaMaja: Powodzenia :) Pierwsze cudne zdjęcie, też chcę tak umieć.. :) Więcej wiary w siebie. ;) zapraszam do mnie. :)
  • awatar pervbabe: świetne zdjęcia :>
Pokaż wszystkie (2) ›
 

ulenkaa
 
Pojemność:100 ml
Dostępność: drogerie
Cena: ok 15 zł


Zdjęcie1193.jpg


Zdjęcie1194.jpg


Było testowanie, zużycie całego opakowania...

No i nie jest kolorowo.

Przypomnę,że mam cerę mieszaną.

Miał być oczyszczający, nie jest, bynajmniej nie dla mnie.
Miał być nawilżający, nie jest. Te drobinki nawilżające z trudem się "rozpuszczają".
Cena też nie jest korzystna jeśli weźmiemy pod uwagę jakość...

Plus za to,że jest wydajny.
I za to,że naprawdę jest gruboziarnisty.

Nie polecam go osobom, które mają cerę skłonną do przesuszeń,bo jeszcze bardziej ją wysuszy...
  • awatar Excentryczna: wlasnie dlatego wolę robić domowe pillingu inne strasznie wysuszają moją cere
Pokaż wszystkie (1) ›
 

b-z-g
 
Moje kosmetyki mogę podzielić na dwie grupy:
pierwszą tworzą te których po prostu używam, drugą zaś takie bez których nie wyobrażam sobie życia :)

Kiedyś już przelewałam Wam swoje ochy i achy na piankowy oczyszczacz twarzy z ALVERDE --> b-z-g.pinger.pl/m/19256296
piana.jpg

Niepozorny skurczybyk podbił moje serce, rozkochał w sobie moją cerę, naprawił mi twarz, po to by następnie całkowicie zniknąć ze sklepowych półek :( Ubolewałam nad tym strasznie. Wyklinałam Alverde, za to, że odebrali mi mój piankowy cud. I ciągle szukałam godnego następcy.

Poniedziałkowy spacer do DM'u okazał sie dla mnie zbawieniem ;)
W gąszczu półek dostrzegłam nowość, która od razu wylądowała w koszyku.

ZATEM PRZEDSTAWIAM PUBLICZNOŚCI SZERSZEJ
*ALVERDE, OCZYSZCZAJĄCĄ PIANKĘ DO TWARZY 3W1 BEAUTY&FRUITY*
fruity1.jpg

*DLA KOGO??*
Wg producenta kosmetyk przeznaczony jest do cery normalnej i mieszanej.
Mi w bonusie od natury dostała sie cera wrażliwa, skłonna do podrażnień - pianka ta jest jednak tak delikatna, że ku-ku mi nie zrobiła. Wiec śmiem twierdzić że używać może jej każdy :)

*SKŁAD* - jak na Alverde przystało bardzo dobry, ubolewam jedynie nad tym alkoholem - ale jest do przeżycia.
Aqua, Alcohol*, Coco-Glucoside, Sodium Coco-Sulfate, Glycerin, Malus Domestica Fruit Water*, Glyceryl Oleate, Citrus Aurantifolia Fruit Extract*, Citric Acid, Tocopherol, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Parfum**, Limonene**, Citral**, Linalool**

* składniki z certyfikowanych upraw organicznych                               ** składniki z naturalnych olejków eterycznych

*OPAKOWANIE,DOZOWNIK i APLIKACJA*
Produkt ukryty jest w dużej kolorowej butli, która  cieszy me oko i dobrze leży w dłoni.

Aplikacja jest banalnie prosta.

Wystarczy przed użyciem wstrząsnąć butelką - ciecz zamienia się w pianę.
Kosmetyk dozujemy przez naciśniecie pompki. Dwa kliknięcia zapewniają nam optymalną ilość produktu :) Nakładamy ją obficie na zwilżoną twarz, szyję i dekolt - masujemy, a następnie spłukujemy dużą ilością ciepłej wody.  
fruity3.jpg


*KONSYSTENCJA I ZAPACH*
Ze względu na obecność wody w składzie konsystencja jest dość lejąca. Pianka delikatnie spływa z dłoni. Nie przeszkadza to jednak ani trochę w aplikacji produktu.
Zapach jest tu kwestią sporną. Te z Was, które wcześniej używały kosmetyków Alverde domyślają sie o czym mówię. Nie jest on ani mocny, ani intensywny.
Gdzieś w tle nasz nos poczuje aromaty jabłka i limonki.
Mi kojarzy sie z aptecznymi cukierkami na ból gardła :P Ale taki już urok kosmetyków naturalnych :p
fruity2.jpg


Na koniec najważniejsze :D
*CO TO CUDO ROBI Z NASZĄ CERĄ*
Jak obiecuje producent spełnia 3 funkcje w 1 kroku:
1.*OCZYSZCZA* - preparat z limonek i organicznego ekstraktu wody z jabłek delikatnie oczyszcza naszą skórę, a przy tym dokładnie usuwa cząsteczki brudu i nadmiar sebum.

2.*ZMYWA MAKIJAŻ* - ja osobiście nie używam kosmetyków wodoodpornych, wiec nie wiem jak z takowymi pianka sobie radzi. Producent zapewnia, że wodoodporny tusz jej nie straszny.
Z normalnymi kosmetykami radzi sobie u mnie świetnie - bez tarcia, bez szorowania - schodzi wszystko ;)

3.*ROZJAŚNIA I DZIAŁA TONIZUJĄCO* - na mojej twarzy brak przebarwień, wiec nie wiem jak będzie ty z rozjaśnianiem. Pod funkcją tonizowania podpisuje sie obiema rekami i nogami :P
Po użyciu pianki skóra jest odświeżona, nie jest ściągnięta, nie ma wrażenia przesuszenia. Jest delikatna i gładka :)

*CENA I DOSTĘPNOŚĆ* - na cenę narzekać nie mogę.
Kosmetyk jest bardzo wydajny. Poprzednie pianki wystarczały mi na ok 3 ms codziennego stosowania rano i wieczorem.
*2,95 Euro za 150 ml* jak dla mnie genialnego kosmetyku to chyba nie tak dużo.

Z dostępnością już gorzej :(
Piankę znajdziemy w sieci sklepów DM w Austrii, Niemczech i Czechach.

*W Polsce polecam Wam poszukać jej na stronie internetowej www.kokardi.pl* - do końca tygodnia dorwiecie ją tam w promocyjnej cenie ;)


*OCHÓW I ACHÓW W TYM TEMACIE CHYBA JUŻ WYSTARCZY*


*ZAPRASZAM DO MNIE NA FEJSBUKA* --> www.facebook.com/NieidealnaZakupoholiczkaBlogOso… - CHODŹCIE, CHODŹCIE :*
  • awatar martini023: a Ja mam mój Płyn micelarny z biedy i nie narzekam :D
  • awatar Alice in Wonderland 007: ja do swojej twarzy używam tylko mydła w kostce i to szarego biały jeleń bo mi nic nie służy innego :P mam cerę tłustą :P
  • awatar Libra.: narobiłas mi ochoty na to cudo :)
Pokaż wszystkie (15) ›
 

charliemcmy
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
CharlieMcMy:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

tylewtymtemacie
 
Witajcie po tak długiej nieobecności :)
Dziś pozostajemy poniekąd w temacie jedzenia. Na tapetę detoks.

376px-Biohazard_symbol.svg.png


Czujecie się czasem ociężali? Może po świętach lub weekendowym obżarstwie? Może po prostu palicie a chcecie przestać jednak coś was ciągle ciągnie do tytoniu? Może często pijecie alkohol i wasza wątroba domaga się przynajmniej dwu miesięcznego urlopu? To wszystko to nadmiar toksyn w naszym organizmie. Czasami chciałoby się zrobić głodówkę na jeden dzień z nadzieją że to pomoże. Faktycznie, pomoże...ale. Zawsze musi być haczyk ;) Ale głodówka jest nie zdrowa. Spowalnia nasz metabolizm i powoduje że organizm bardziej gromadzi np. tłuszcz bo boi się kolejnej takiej akcji. Szczególnie jeśli ktoś prowadzi aktywny tryb życia. Ćwiczy, dużo pracuje a do tego mało śpi i wiecznie się spieszy. Jemu na pewno głodówka nie pomoże. Jeśli wy jesteście wiecznie w biegu lub przeciwnie macie wszystko poukładane ale nie chcecie się głodzić to jest sposób i dla was. Aby oczyścić organizm z nadmiaru toksyn najpierw musimy odciąć ich przypływ. Odstawmy smażone potrawy, duże ilości słodyczy, gazowane napoje, śmieciowe jedzenie. Zamiast tego wszystkiego jedzmy dużo warzyw, owoców, jajek, chudego nabiału.
Dobrym produktem wspomagającym jest grejpfrut.

z11272547Q,grejpfrut.jpg

Możemy zjeść go zaraz po śniadaniu lub obiedzie. Dobrym rozwiązaniem będzie także zjedzenie go na deser lub wyciśnięcie z niego soku i wypicie po posiłku. Pamiętajmy by nie dodawać do niego cukru. Kolejnym odtruwaczem jest woda.

woda21.jpg

O jej dobroczynności pisałam już poprzednio. Woda wypłukuje toksyny z organizmu. Staraj się pić około dwóch litrów wody każdego dnia. Zielona herbata także wspomaga oczyszczanie i trawienie.

indeks.jpg

Po głównym posiłku(najczęściej jest to obiad) możemy także wypijać kieliszek czerwonego wina. Taka dawka ureguluje nam przemianę materii. Wino zawiera także antyutleniacze więc w niewielkich ilościach jest bardzo zdrowe. Pamiętajmy o naprawdę niewielkiej ilości gdyż wprowadzając nadmierną ilość alkoholu(nawet w postaci wina) wprowadzamy toksyny! Dieta oczyszczająca powinna trwać około trzech do pięciu dni.
Powodzenia w oczyszczaniu :*

xoxo :*
  • awatar Franny: Fajny blog. Pisz częściej!
  • awatar kajszandoo: Jakoś nigdy nie byłam przekonana do głodówek, wole zjeść coś lekkiego co bardziej pobudzi mój metabolizm(błonnik):)
  • awatar niemożliwe: dziękuję! już nigdzue się stąd nie wybieram.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

cosmetics-reviews
 
z8501769Q,Cleanology-Dr-Irena-Eris-plyn-micelarny.jpg

opis:
Dzięki innowacyjnej formule opartej na strukturze micelarnej płyn skutecznie i delikatnie usuwa makijaż – również wodoodporny. Zawiera olej z jojoby i kwas hialuronowy, który poprawia nawilżenie skóry wokół oczu i łagodzi podrażnienia.

Moja opinia:
Udało mi się kupić ten płyn na ogromnej promocji i bardzo się cieszę, że nie zapłaciłam za niego normalnej ceny...
Za największy plus uważam opakowanie z pompką. Jest wygodne, dozowanie kosmetyku bardziej precyzyjne, a sama butelka elegancko prezentuje się na łazienkowej półce.
Płyn wystarczył mi na około dwa miesiące codziennego stosowania.
Zapach bardzo delikatny, przyjemny.

Tak na prawdę nie wiem czy zaliczyć ten płyn do grona wydajnych. Na wacik trzeba wycisnąć kilka ładnych pompek zeby go w ogóle zmoczyć. Ja i tak po demakijażu płynem myję twarz wodą, albo od razu tonikiem, więc nie męczyłam tego płynu tak bardzo. Mimo to, zauważyłam, że nie do końca radzi sobie ze zmyciem makijażu - a przecież to jego zadanie. W porównianiu z wieloma innymi płynami micelarnymi w podobnej cenie bądź tańszymi, które stosowałam na przestrzeni lat, nie spełnia moich oczekiwań.
Po użyciu kilku płatków wydawało mi się, że twarz jest już wolna od makijażu. Nic bardziej mylnego. Kiedy przemyłam twarz wodą lub od razu tonikiem - to tonik zmywał resztki makijażu, również z oczu.
A co do demakijażu oczu - ten płyn strasznie podrażnia! Za każdym razem kiedy zmywałam nim oczy i choć ociupinka dostała się do środka - były od razu bardzo zaczerwienione i szczypały tak jakbym wlała jakiś środek żrący. Nie polecam! Aby złagodzić swędzenie i pieczenie przykładałam do oczu płatki nasączone tonikiem z melisą - który kosztował niecałe 5 złotych!! - i pomagało!
Po użyciu płynu miałam uczucie klejącej skóry. Ponadto miałam wrażenie, że skóra twarzy jest ściągnięta, a gdy nie użyłam po nim innego kosmetyku - czułam, ze skóra jest sucha.
Przynajmniej nie zapycha porów i nie powoduje uczuleń na twarzy.

Podsumowując: nie zmywa dokładnie makijażu, może powodować ostre podrażnienia oczu i przesuszać skórę. Za tą cenę?

Na rynku pojawiła się nowa wersja płynu - w zmienionej butelce. Miejmy nadzieję, że nowa wersja jest o niebo lepsza.

Pojemność: 200ml
Cena: ok. 45 PLN

Dermokosmetyk.
 

justynanails
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

perfect-girls
 
Wczoraj w nocy, siedząc nad matematyką stwierdziłam, że przed SGD powinnam się jakość oczyścić. Postanowiłam wypróbować dietę znaną jako dieta lemoniadowa. Moja będzie trwać TYLKO 10 dni. Chociaż widziałam dziewczyny na YouTube, które zakończyły przygodę z cytrynką po 40 dniach! Tu macie link do strony z prostym opisem diety.
dieta.pl/(…)5771-lemon-detox-diet-master-cleanse-cz…

Tak więc dzisiaj był dzień pierwszy. Woda z cytryną, syropem klonowym i pieprzem jest ohydna.
Jednak da się przeżyć.

Bilans:
- 6 szklanek po 250 ml lemoniady
- butelka wody

Ćwiczenia:
- 45 minut wf-u

I nic więcej. Według mnie przy takich zabiegach oczyszczających nadmiar ruchu, ćwiczenia mocno wyczerpujące nie są najlepsze, więc przez następne dni będę się ograniczać.
tumblr_mt9iqjTSKK1sii503o1_500.jpg


tumblr_msxm2kfqpl1qiavo9o1_500.jpg


tumblr_mtt7gltOq71rgxgmto1_500.jpg


Zastanawiam się tylko czy nie odrzucić środków przeczyszczających, które są w tej diecie normą i nawet są w codziennym bilansie.
  • awatar Melladista: Na Twoim miejscu bym odrzuciła,bo wtedy byś wyczerpała całkowicie organizm. Hmm może i ja przed swoim półmetkiem się skusze na taki detox.
  • awatar skinny beauty: @elaylaƸ̵̡Ӝ̨̄Ʒ: Możliwe, jednak myślę, że wystarczy jak będę ćwiczyć godzinę dziennie plus wf
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

betijulia
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

paatricia
 
Hej dziewczyny :)

Ostatnio kompletnie brak mi pomysłu na wpisy, nie umiem zrobić dobrych zdjęć :P i codziennie mam za mało czasu na wszystko :)
Dzisiaj za oknem piękne słoneczko :) A ja totalnie przeziębiona, jak zawsze :)

***


Napisze dziś o nowości w mojej pielęgnacji twarzy :)

Będzie o niepozornym mydełku naturalnym w płynie

Dokładnie jest to *Mydełko naturalne z nanosrebrem w płynie, firmy VINSVIN* i wygląda właśnie tak
mydlo_p.png

Pojemność to 500 ml, kosztuje ok. 10zł


“Mydełko Naturalne nie zawiera detergentów, barwników, kompozycji zapachowych, substancji wybielających i innych chemikaliów, konserwantów, dlatego też polecane jest do codziennej pielęgnacji całego ciała w tym skóry głowy, miejsc intymnych dla osób dorosłych, dzieci i alergików oraz dla wszystkich innych osób w celach profilaktyki, pielęgnacji i utrzymania zdrowej skóry.”


(www.mydelkoznanosrebrem.pl/nanosrebro.php)



Ja mydełka używam tylko do oczyszczania skóry twarzy :) Cały czas używałam, na pewno znanego wam, niebieskiego żelu z biedronki, teraz używam go tylko wieczorem, rano myję twarz tym właśnie mydełkiem :)



“Mydełko jest polecane dla osób, u których występują zmiany chorobowe skóry. Mydełko Naturalne skutecznie pomaga w ich leczeniu (jest niezbędne przy leczeniu zmian trądzikowych i łupieżu). Nanosrebro przyspiesza gojenie się ran i niszczy ponad 650 chorobotwórczych bakterii, wirusów i grzybów.”




“Nanosrebro jest naturalnym, efektywnym antybiotykiem. W przeciwieństwie do antybiotyków nie niszczy dobroczynnej flory bakteryjnej. Zaobserwowano, że samo wyszukuje zarazki w organizmie, przyciąga je swym dodatnim ładunkiem i blokuje niezbędne im do życia enzymy. Beztlenowe bakterie i wirusy po prostu utlenia, czyli spala.”


(www.mydelkoznanosrebrem.pl/zalecenia.php)



Myję twarz mydełkiem i nakładam krem ziaja z panthenolem (o którym już kiedyś pisałam paatricia.pinger.pl/m/19371549), wszystkie niespodzianki na skórze ładnie i przede wszystkim szybciej się goją. Dodatkowo plusem jest higieniczne opakowanie z pompką, do mydełka nie dostają się bakterie :)

Polecam wypróbować :)


Jak wam mija niedziela? :)
Pozdrawiam :*
  • awatar Kasia Minevida !: świetny blog ! zapraszam do mnie oraz obserwacji ;)
  • awatar snacks: Ciekawy produkt, mam nadzieję że do mojej mieszanej skóry będzie dobry. Skuszę się na jego kupno, oby tylko działał tak dobrze jak opisujesz. Mogę wiedzieć gdzie je zakupiłaś w aptece, czy w drogerii? Pozdrawiam :)
  • awatar Paatriciaa: @adsfdghvn: kupiłam go w mydlarni, myśle że na efekty trzeba poczekać i to zależy od regularnego stosowania, ja używam go od niedawna ale na razie działa pozytywnie :) nie umiem powiedzieć czy się sprawdzi u kogoś ale myśle że warto spróbować
Pokaż wszystkie (4) ›
 

behappyxd
 
Już za chwilę poznasz szokująco skuteczną metodę, którą wypróbowało ponad 14 350 Polaków. To metoda w 100% naturalna i tak dobra, że albo Ci pomoże, albo... (dowiesz się w dalszej części tego listu).

Gdy chcesz oczyścić organizm...
Gdy masz zatruty organizm toksynami...
Gdy cierpisz na uciążliwe zaparcia i wzdęcia...
Gdy masz kłopoty z wypróżnianiem...
Gdy masz wysoki poziom cholesterolu...
Gdy odczuwasz zmęczenie...

… szukasz sprawdzonej recepty. Przetestowanej i udowodnionej naukowo.

Ciągłe testowanie przeciętnych metod może frustrować. A to drogo, a to środki nafaszerowane chemią, a to obiecywane gruszki na wierzbie.

Koniec z eksperymentami na Twoim
zdrowiu!

Potrzebujesz BŁYSKAWICZNEGO przełomu
i rezultatów, bez efektów ubocznych.

Szykuj się na spektakularne efekty i zapomnij o pseudometodach oczyszczania.

Uwielbiane Przez Polaków Ziarna Teraz Jeszcze Skuteczniejsze

Ale zanim Ci o nich opowiem, przed Tobą garść ZASKAKUJĄCYCH faktów:

95% Polaków ma zanieczyszczony organizm.

Badania przeprowadzone dla Mapy Zdrowia w 2009 r. wykazały, że 40% Polaków nie wie, że w ich organizmie gromadzą się szkodliwe substancje.

Polacy wydają fortunę na nieskuteczne preparaty, które wywołują jedynie chwilowy efekt poprawy.

Tylko ok. 10% Polaków prowadzi zdrowy tryb życia i regularnie oczyszcza organizm.
To właśnie oni wydłużają średnią życia w Polsce, żyją długo i są zdrowi.

Według Mapy Zdrowia 90% Polaków nie zapobiega chorobom, ale się z nich leczy.
Choroba to efekt długotrwałych zaniedbań organizmu,
niezdrowego stylu życia i braku ruchu. Mądry Polak po szkodzie?

„Skuteczne usuwanie toksyn z organizmu wspiera walkę z otyłością
i nadwagą.” - CEF Portal

Na zaparcia cierpi średnio 50% kobiet i 25% mężczyzn.

Co drugi Polak po 40 roku życia ma problemy z wypróżnianiem.

Ponad 14 350 Polaków oczyściło organizm dzięki Błonnikowi Witalnemu.

A To Wszystko Przez...

TOKSYNY! To one sieją spustoszenie w naszym ciele. Obniżają komfort życia i są przyczyną wielu dolegliwości. Umiejętnie nas zatruwają, krok po kroku. Odkładają się, a organizmowi brakuje energii, żeby je wydalić w tak ogromnych ilościach.

Po upływie kilku lat... zdrowie zaczyna szwankować
i skarżymy się to na jedną chorobę, to na drugą.

Jeśli więc odczuwasz zmęczenie, brak energii czy chęci do czegokolwiek - to sygnał, że Twój organizm pilnie potrzebuje kuracji oczyszczającej.

45-latek Zatruty Toksynami


Poznaj historię Piotra, 45-letniego taksówkarza z Tarnowa, który zatruł się toksynami.

„Było lato 2010 roku. Obserwowałem dziwne objawy. Bóle brzucha, uciążliwe zaparcia i ciągłe kłopoty z wypróżnianiem. Przejdzie – powtarzałem. Nie przechodziło.

Zacząłem garściami łykać tabletki. Pojawiła się depresja. Lekarz zapisał podwójną dawkę leków. Nie poskutkowało.

Straciłem apetyt. Po 3 miesiącach nie nadawałem się do życia. Stan się pogarszał. Pojawiły się duszności, miałem problem z przejściem kilku kroków do łazienki. Budziłem się z panicznym lękiem. To było najgorsze.

Przez niewłaściwą dietę, brak ruchu, stres i zanieczyszczenia, zgromadziłem w organizmie kilogramy syfu. Moje jelita nie wyrabiały.

Jeden z amerykańskich lekarzy powiedział: „Choroby to zemsta organizmu za nieprawidłowe odżywianie się. Jeśli toksyny nie zostaną usunięte, przedostaną się do wszystkich organów i zablokują niektóre procesy życiowe". Teraz już wiem, co miał na myśli."
 

betijulia
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

cosmetics-reviews
 
!_crop_m66_puder_kapielowy_afryka_720_550px.jpg

Opis:
Puder zawiera skrobię, która stanowi naturalny środek łagodzący dla skóry, oczar wirgilijski - tonizuje i przyspiesza gojenie się ran oraz oczyszcza skórę z wszelkich rodzajów bakterii. Oleje z kiełków pszenicy i pestek winogron natłuszczają skórę zaś olejki eteryczne i zapachowe działają aromaterapeutycznie, koją zmysły i regenerują siły witalne.
Puder naturalny do pielęgnacji skóry zmęczonej i wysuszonej, pozbawionej napięcia i elastyczności. Złagodzi efekt przemęczenia, w zależności od olejku wywrze upragniony wpływ aromaterapeutyczny. Wystarczy wsypać puder do wanny z ciepłą wodą i zanurzyć się w kąpieli po całkowitym jego rozpuszczeniu. Nie stosować żadnych środków myjących, nie wycierać skóry po wyjściu z wody, pozostawić do naturalnego wchłonięcia. Może być stosowany przez osoby szczególnie wrażliwe. Wyjątkowo nadaje się do walki z suchą i wiotką skórą.

Cena: 8-12 PLN / 100g

Moja opinia:
Porcję pudru Afryka wygrałam kiedyś w konkursie organizowanym przez Organique. Pomimo braku wanny zrobiłam z niego użytek - posłużył mi jako środek zmiękczający do kąpieli stóp.

Puder ma intensywny zapach, a po wsypaniu do wody wydaje się jeszcze mocniejszy. Prawdopodobnie to uwalniające się olejki eteryczne. Puder ma bardzo słodki zapach, przyjemny, faktycznie może działać kojąco na zmysły. Z pewnością sprawdziłby się jako produkt relaksujący wsypany do wanny wypełnionej wodą, a w około ustawione świece, do tego płatki kwiatów... cóż, niestety mam tylko prysznic :)

Produkt jest chyba jeszcze drobniejszy od mąki, a w kontakcie z wodą rozpuszcza się w mgnieniu oka. Barwi wodę na intensywny kolor, nie pieni się.
Przy zamoczeniu skóry choćby na chwilę wyczuwa się na niej tłustawy film. Już po kilku minutach kąpieli skóra moich stóp jest zmiękczona, wręcz prawie zmacerowana, nawilżona i natłuszczona. Produkt w ogóle nie przesusza skóry. Po wytarciu skóry czuję, że stopy są tak jakby wypoczęte i przyjemnie natłuszczone. Z przyjemnością zanurzyłabym się w wannie z rozpuszczonym pudrem!

Podsumowując: dla osób potrzebujących zrelaksowania i intensywnego nawilżenia oraz natłuszczenia skóry. Po kąpieli skóra niemal nie wymaga nawilżenia balsamem.
 

morskieokopl
 
W następną sobotę, będę bawić się na weselu, a przed nim chciałam porządnie odświeżyć skórę, myślałam, że kosmetyki dotrą do mnie nieco szybciej - no trudno 4 sesje zdąrzę sobie zrobić, gdyż codziennie nie chcę.

DSC05488.JPG

DSC05490.JPG

DSC05493.JPG

DSC05496.JPG

DSC05491.JPG

DSC05492.JPG

DSC05498.JPG


1. Peeling do twarzy ZIAJA PRO z mikrogranulkami już sprawdzony, bardzo mi pasuje dlatego zamawówiłam, po raz kolejny. Mam skórę mieszaną, preparat przeznaczony do skóry tłustej i mieszanej, napewno nie dla superdelikatnej. Efekt po 15 minutowym masowaniu bardzo zadawalający, od razu czuć oczyszczenie i wygładzenie twarzy. Na opakowaniu jest opis, iż jest przeznaczony wyłącznie do użytku profesjonalnego. Dlatego tym bardziej zachęcam, z tego powodu jest wydajny i skuteczny. Moim zdaniem wart większej ceny! Bez kosztów przesyłki na allegro kosztuje między 13-18 zł.

2. Cukrowy peeling do ciała BIELENDA - jeszcze nie testowany. Sam zapach świetny i napewno zachęca do wypróbowania. Również do użytku profesjonalnego.
 

cosmetics-reviews
 
IMG_20130418_142448.jpg

Opis:
Delikatnie oczyszcza wrażliwą skórę twarzy oraz oczu z makijażu, także wodoodpornego oraz zanieczyszczeń. Pełni funkcję toniku, działa łagodząco i odświeżająco. Przywraca komfort czystej skóry bez pozostawienia uczucia ściągnięcia.

Moja opinia:
BeBeauty to kosmetyki pod szyldem Biedronki - i wiele osób już za to skazuje je na niepowodzenie. A tymczasem są one czasem produkowane przez uznaną markę. W tym przypadku przez Torf Corporation, czyli Tołpa!
Producenci czasem się zmieniają, ale można to łatwo sprawdzić wpisując kod produktu do wyszukiwarki (GTIN): www.gepir.pl/Strony/ .

Zdarzyło mi się używać wcześniej płyny micelarne Tołpy i mówiąc szczerze - ten biedronkowy jest identycznej jakości. Nawet zapach ma bardzo podobny - świeży, dość delikatny. Opakowanie praktyczne, wygodne.

Używałam płynu do zmycia makijażu jak i do odświeżenia skóry w ciągu dnia czy też przed makijażem - bardzo dokładnie zmywa makijaż, sebum, kurz i wszelkie inne zanieczyszczenia. Niektóre kosmetyki nawet specjalnie przeznaczone do demakijażu oczu podrażniają moje wrażliwe oczy, a temu się to nie zdarzyło - ale niestety tuszu do rzęs nie zmywa zbyt dokładnie. Pozostawia skórę czystą i świeżą, niestety ma tendencje do zostawiania uczucia lepkości.
Płyn jest bardzo wydajny, miałam go przez jakieś trzy miesiące stosując dwa, a czasem trzy razy dziennie.

Podsumowując: wydajny, dla osób o wrażliwych oczach, skuteczny.

Niestety dziś, pisząc recenzję, dowiedziałam się, że płyn został wycofany ze sprzedaży. Szkoda, być może powróci w nowej odsłonie, bo za tą cenę naprawdę warto!

Pojemność: 200 ml
Cena: ok. 5 PLN
  • awatar smileandhoney: uwielbiam ten płyn ale od miesiąca już go nie ma w sprzedaży :/
Pokaż wszystkie (1) ›
 

yurushiko
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

niezapominajka22
 
Dziś mam dla Was recenzję dwóch kosmetyków kupionych na początku czerwca - dobijam już do dna więc co nie co mogę o nich powiedzieć, wyrobiłam już sobie o nich zdanie, więc jeśli jesteście ciekawe czy sprawdziły się u mnie żel i tonik z serii Ziaja Med kuracja antybakteryjna to zapraszam do dalszego czytania :)

*TONIK*

Opis producenta
Tonizująco - uzupełniający preparat do demakijażu skóry twarzy.
Polecany dla młodzieży i dorosłych.  

nie zawiera kompozycji zapachowej
bez alkoholu
bez barwników

profilaktyka trądziku
- Łagodnie oczyszcza skórę.
- Ułatwia eliminację sebum. redukcja zmian trądzikowych
- Wspomaga łagodzenie zmian trądzikowych.
- Przywraca skórze naturalne pH. kompensacja
- Zapewnia równowagę wodną skóry.

20130628_195403.jpg


I coś ode mnie :
Produkt łatwo dostępny w kuszącej cenie. Możemy go kupić praktycznie w każdej aptece za ok. 10 zł. Pojemność 200 ml dość wydajny, bardzo łagodny, nie podrażnia, ale niestety u mnie nie sprawdził się jako tonik antybakteryjny- nie zauważyłam zmniejszenia się krost czy też jakiegoś super oczyszczenia porów. Produkt bezzapachowy jak pisze producent jak dla mnie zapach posiada i to na dodatek nie przyjemny .

*ŻEL*

Opis producenta:
aktywny żel oczyszczający bez kompozycji zapachowej.profilaktyka zmian trądzikowych: Ułatwia eliminację sebum i odblokowuje pory. Obniża aktywność gruczołów łojowych. redukcja trądziku: Łagodzi zmiany trądzikowe. Skutecznie wygładza naskórek. kompensacja: Utrzymuje optymalny stopień nawilżenia. Przywraca skórze naturalne pH.  

20130628_200131.jpg


Moja opinia:
Znowu produkt bez kompozycji zapachowych który pachnie, nie zauważyłam aby pomagał odblokować pory, zmniejszać wydzielanie sebum, czy w jakikolwiek sposób zmniejszone zmiany trądzikowe. Poza tym nie lubię gdy żel się nie pieni, a tak jest właśnie z tym produktem. Bardzo delikatnie oczyszcza, jak dla mnie za delikatnie

Oba produkty się u mnie nie sprawdziły. Niestety. Na pewno są one bardzo delikatne, więc do wrażliwej cery powinny być dobre, przy mojej mieszanej z tendencją do przetłuszczanie nie pomogły zupełnie nic. Potrzebuję kosmetyków które mają mocniejsze działanie.

Miałyście te kosmetyki ?? sprawdziły się u Was? Piszcie, jestem ciekawa waszych opinii :)
  • awatar Sepression: Ogólnie Ziaja jest za delikatna dla cery tłustej i problemowej według mnie :)
  • awatar I follow you: Ja mam cerę tłustą i bardzo polubiłam te kosmetyki, uważam, ze stosowanie mocniejszych powoduje jeszcze większy efekt przetłuszczania, dlatego te delikatne, bardzo mi odpowiadają.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

bafika
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

tasteofjoy
 
*Niepozorne mydełko z Biedronki, okazało się całkiem przyzwoitym produktem.*

DSC_0155.JPG

*Zalety*

- Największa zaleta to zapach. Jest obłędny. Wiśniowy, słodkawy, intensywny. Dla mnie bomba!

- Cena. Mydełko kosztuje jedynie 0,99zł.

- Konsystencja. Jest kremowe, ale twarde, nie rozmięka się pod wpływem wody.

- Pieni się przyzwoicie. Bardzo gęsta, kremowa piana nawet bez użycia gąbki.

- Nie pozostawia tłustej warstwy. Skóra po spłukaniu jest tępa.

- Dobrze oczyszcza i nie podrażnia mojej skóry.

- Mydełko jest wydajne.

*Wady*

- Z pewnością nie nawilża skóry. Może lekko wysuszać, jak w przypadku większości mydeł.

DSC_0161.JPG

*SKŁAD*

DSC_0164.JPG


*Podsumowując - fajne mydełko, o pięknym zapachu, za rozsądną cenę. Nie ma efektu wow, ale kupiłabym je ponownie i polecam Wam  je wypróbować.*
  • awatar PINK HERO: Zachęca mnie to, że jest wiśniowe :D
  • awatar TIPSY Gorzów Wlkp.: a były może inne wersje zapachowe tego mydełka? :D
  • awatar Taste of Joy: @TIPSY Gorzów Wlkp.: są :D z pewnością jest melon i chyba jeszcze jakieś były :P
Pokaż wszystkie (7) ›
 

tasteofjoy
 
Przeszło rok temu zrezygnowałam z używania mleczka do demakijażu na rzecz płynu micelarnego. I tak testuję raz jedne, raz drugie. Z różnym skutkiem. Jak wiecie moim pewniakiem jest Bourjois. Mam też czarną listę, na której szczycie znajduje się właśnie on - *Micelarny płyn do demakijażu twarzy i oczu, Delia, Dermo System.*

*OPIS PRODUCENTA*

Bezzapachowy kosmetyk o nowoczesnej formule do łagodnego i dokładnego demakijażu oraz codziennej pielęgnacji oczu, twarzy i dekoltu. Oparty na łagodnych środkach powierzchniowoczynnych wiążących nadmiar sebum, przywraca równowagę wodno-tłuszczową skóry.

*Składniki aktywne*

- ekstrakt z ryżu, pantenol i alantoina, dynamicznie wspomagają proces odnowy komórkowej, działają kojąco i łagodzą podrażnienia,

- naturalna betaina, dzięki niezwykłym właściwościom wiązania wody, zapewnia optymalny poziom nawilżenia skóry, wpływając na poprawę jej elastyczności i jędrności. Niweluje efekt ściągnięcia skóry


*SKŁAD*

Aqua, sodium cocoamphoacetate, glycerin, cocamidopropyl betaine, panthenol, betaine, propylane glycol, oryza sativa extract, allantoin, methylparaben, disodium edta, metchylchloroisothiazolin one (and) methylisothiazolinone.

IMG_0533.JPG


*ZALETY*

+ dobrze zmywa makijaż
+ opakowanie
+ cena (ok. 6-8 zł)
+ pojemność (210 ml)

*WADY*

- bardzo mocno się pieni
- pozostawia na skórze lepiącą warstwę
- podrażnia skórę, sprawia że staje się napięta
- drażniący dla oczu, oczy pieką, są zaczerwienione i zamglone



Pomimo tego, że ten micel ma sporo zalet, to jednak jego wady zdecydowanie przeciążają szalę. Bo co z tego, że jest tani, czy dobrze zmywa, skoro podrażnia skórę...a moja skóra do szczególnie wrażliwych nie należy...do tego niekorzystnie działa na wszelkiego rodzaju niedoskonałości, zamiast łagodzić, zaognia i przysparza nam nowych niespodzianek.

Kolejna wielka wada to intensywne pienienie. Owszem można by to przekuć w zaletę, bo dzięki temu, że tak strasznie się pieni to makijaż łatwiej schodzi. I być może osoby, które po jego użyciu zmywają jeszcze twarz wodą/tonikiem będą zadowolone. Jednak bez tego rytuału otrzymamy buźkę przypominającą lep na muchy...Ja szukam produktu uniwersalnego, którym zmyję makijaż bez konieczności wspomagania się czymś dodatkowym. Ten płyn samodzielnie sobie nie radzi.

*Moja ocena 2/5*

IMG_0508.JPG

*Kupiłam z racji niskiej ceny. Męczyłam go niemiłosiernie długo. Zdecydowanie najgorszy płyn micelarny, jaki miałam okazję używać. W podobnej cenie można nabyć zdecydowanie lepsze produkty. Odradzam.*
  • awatar cinders: o używam go i powiem ci, że po prostu po zmyciu nim oczu przemywam je wodą, co w sumie dodatkowo zmywa makijaż i nigdy nie budze się z efektem 'pandy'. Według mnie daje rade :) tylko fakt, jak mi się dostanie do oczu, to czasami piecze, ale nie zawsze.
  • awatar Andzia86: ja uwielbiam mleczko do demakijażu z Biedronki :)
  • awatar Violet-Lila: Mam podobne odczucia co do tego kosmetyku. A tak bardzo nie znoszę efektu lepiącej się cery, że oddałam go siostrzenicy - jej nie przeszkadza. Więcej tego nie kupię.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

tasteofjoy
 
*Wczoraj Borussia zdzierała się na boisku, jak to się skończyło wszyscy wiemy. Jednak zwycięzcą wieczoru okazał się inny zdzieracz...*

*Peeling morelowy, ultra oczyszczający, Soraya.*

Istny papier ścierny w kremie! Spełnia wszystkie moje oczekiwania. Począwszy od ceny, zapachu, dostępności, skończywszy na skutecznym działaniu. Świetnie oczyszcza, dobrze złuszcza martwy naskórek, nie wysusza, a masaż  zbawiennie wpływa na skórę. Efekt - gładziutka i oczyszczona skóra.

DSC_0101.JPG

Przyznam szczerze, że byłam  zaskoczona. Drobinki peelingujące wyglądają na niepozorne (peeling jest drobnoziarnisty). Są niesamowicie ostre, przez co byłam pewna, że zmasakrują moją twarz, pozostawiając ją podrażnioną i zaczerwienioną. I tu kolejne zaskoczenie, bo pomimo bolesności w trakcie masażu, po nim nie odczułam żadnych negatywnych skutków. Czuję, że stanie się on moim peelingowym faworytem (do tej pory był nim peeling z Avonu).

Jeśli brakuje Wam peelingu, to szturmujcie Rossmanna, bo w aktualnej promocji można go nabyć za 7,39 zł.

DSC_0106.JPG

*YES! YES! YES!* :[
  • awatar Paznokciowo: mam wersję dla cery tłustej. jest super!
  • awatar aguska1985: ehhehe też go upolowałam w Rossmanie na promocji teraz :D
  • awatar Taste of Joy: @Paznokciowo: chciałam ją ale nie było :/ ale ten też super :P
Pokaż wszystkie (16) ›
 

anah
 
Ostatnio oczyszczanie wątroby robiłam ponad rok temu. Myślałam, że to mój pierwszy i ostatni raz. Picie roztworu soli gorzkiej było najobrzydliwszym  napojem jaki kiedykolwiek piłam.
Po tym zabiegu czułam się wspaniale, dlatego zdecydowałam się przeprosić z siarczanem magnezu i ponownie powtórzyć zabieg. Przede wszystkim nie chciało mi się palić, a na rzuceniu palenia najbardziej mi zależy.
Przepis na oczyszczanie wątroby wg Hulda Regehr Clarka można znaleźć w internecie.
Mam nadzieję przeżyć jakoś te 2 dni.

Zaczęłam już sezon rolkowy, ale z braku czasu i dziwnej pogody byłam na rolkach jedynie raz.

Tak jak pisałam wcześniej postanowiłam zacząć regularnie ćwiczyć. Od poniedziałku więc budzę się i ćwiczę 40 min. Powtarzam sobie, że najważniejsza jest determinacja!:)

A teraz idę pisać pracę magisterską!Miłego dnia :)

ooh-la-la-15557826.jpg


46dbbd7930f09aac08d944a1173c5650.jpg


chic-quotes-66699968.jpg


quotes-31448625.jpg


175640454187079197_ek1azdjx_c.jpg


154389093445281413_NdIrNbvq_c.jpg


235031674273160344_oC7yOgh2_c.jpg


a5fe09bcc70184460d72662215f2e4eb.png

Bless:*
 

spelniam-marzenia
 
Witajcie :)
Dzień 6. Jest super! mam duzo energii!
Nie wiem ile jeszcze będę stosować kefiry ale chyba juz za niedlugo koncze bo co za duzo to nie zdrowo.
Dzis do kefiru dodalam gorzkie kakao i nasiona goji dla urozmaicenia. Wypiłam tez napój sojowy.
Oczywiście nadal woda i czerwona herbata.

ciężarki, przysiady, killer
  • awatar HealthyDieting♥: Dokladnie - co za duzo to nie zdrowo. Ja bym sie juz powoli przerzucala na normalne jedzenie :)
  • awatar nie-ogarniaam: Masz racje *"co za dużo to nie zdrowo"* . Powodzenia kochana ;*
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów