Wpisy oznaczone tagiem "podkład" (521)  

najlepszekosmetyki
 
InstagramCapture_1c6960f9-166b-42d2-94a7-961bc8434322_jpg[1].jpg


To nic, że tak naprawdę śmigłam sobie wczoraj do Rossmanna po szampon, odżywkę i maskę do włosów; wszystkie moje domowe zapasy ujrzały dno, a wyszłam z wszystkim tylko nie tym po co pojechałam...

Powiedzcie, że też tak macie...

:D

InstagramCapture_231bee7d-174d-4086-8e03-c28b5d692357_jpg[1].jpg


Wybawienie pielęgnacyjnego lenia. Przyznam się szczerze, że chociaż o tym wynalazku wiem od dawna to mój ukryty sceptyk ciągle szeptał do ucha - no co ty wierzysz w to? Od wczoraj wierzę, jestem absolutnie zakochana w tym rozwiązaniu i nie chcę już nigdy więcej klasycznego balsamu!

InstagramCapture_97ca464c-3847-4eff-b55c-59b886fdec99_jpg[1].jpg


Innego suchego szamponu również - a gdy jest na promocji jak teraz (11,99ł) to pasuje mi jeszcze bardziej!

InstagramCapture_e2c8e08f-417b-4a55-b190-86da844be7ad_jpg[1].jpg


Pomadka ochronna do ust Alterra nie będzie służyła mi do celu przeznaczenia - jak już się wiele z was domyśla; chcę sprawdzić metodę regeneracji i wydłużenia rzęs przy jej pomocy. Skład ma tak dobry, że to nie może się nie udać! Testujemy!

InstagramCapture_c73c981a-f1fa-412a-8c63-6b255a7cc8bc_jpg[1].jpg


Kolega olejek z Bielendy trafił do koszyka, bo producent obiecuje, że kosmetyk nie pozostawia warstwy na wannie - oj sprawdzę to!

InstagramCapture_757e873f-95aa-48c5-bf45-55d0641b6be3_jpg[1].jpg


Podobnie jak nowość z Maybelline - nie na obecność warstwy na wannnie, a na ogólne noszenie podkładu na sobie, o !

InstagramCapture_bcbc7ce0-19ef-46e8-bf02-024b4b49c24e_jpg[1].jpg


Tej farby sprawdzać nie muszę - blondowy pewniak! Chociaż nie powiem.. te wszystkie kolorowe blond nowości taaaak kusiły, że o mało co nie skusiłam się na jakąś nową kolekcję Klaudii Szyffer - ale w porę rozum przejął kontrolę nad sercem...

A poza tym to przez przypadek kupiłam.. fioletową pastę do zębów! F-i-o-l-e-t-o-w-ą... dziś rano dosłownie piałam nad nią...

:D :D :D
  • awatar Natalie ♥: a mi się z alterra nie udało, strasznie skruszyła mi rzęsy i nie rozumiem dlaczego ;<
  • awatar NieAnonimowa: @Natalie ♥: skruszyła???? :o
  • awatar Zaakupoholiczkaa: u mnie farba już leży z tydzień a odrosty nadal błagają o pomalowanie :D
Pokaż wszystkie (54) ›
 

alunia91
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

isqu
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

mozaiko
 
Hej :)

Jakiś czas temu pisałam o tym podkładzie i w komentarzach pojawiły się prośby o recenzje/zdjęcia. Recenzji jeszcze jako takiej nie będzie, ale za to mam 2 zdjęcia pokazujące jego krycie. Ogólnie nie mam problemów z wypryskami, ale jak już się pojawiają to zawsze w jednym miejscu. Niestety pozostały mi tam przebarwnienia, z którymi nir bardzo wiem co zrobić. To właśnie miejsce jest na poniższych zdjęciach:

02.jpg


01.jpg


Na pierwszym zdjęciu jestem umalowana, ale jak widać podkład nie dał rady. Na drugim jest wspomniany podkład z Oriflame, który wszystko idealnie pokrył.
  • awatar Olijka: na drugim zdjeciu zgadzam sie bardzo ladne krycie;d
  • awatar nestalie: rzeczywiście bardzo ładnie kryje :)
  • awatar gość: Też mam problem z przebarwieniami ...
Pokaż wszystkie (3) ›
 

redrosette
 
Produkt kupiłam w Biedronce zachęcona ceną jak i firmą Bell, która raczej mnie nie zawodzi a tutaj totalnie się rozczarowałam.

Ladycode by Bell fluid superatujący perfekcyjne krycie recenzja.

bell.jpg


Opis producenta:
Unikalna receptura fluidu zapewnia pełne, perfekcyjne krycie. Doskonale maskuję niedoskonałości skóry, zachowując przy tym naturalny wygląd. Dzięki zawartości silikonowanych pigmentów fluid doskonale rozprowadza się nie pozostawiając na twarzy smug. Zapewnia matowy makijaż przez wiele godzin. Zawiera kompleks aktywnych witamin A, C i E.

Cena:
ok. 12zł / 30g.

Dostępność:
- Biedronka.

Opakowanie:
W formie tubki.

Odcień:
bell3.jpg


Moja opinia:
Podkład użyłam kilka razy na sprawdzenie i na prawdę bym się z nimi polubiła ale ma wielki minus a mianowicie kolor. Producent zapewnia nam perfekcyjne krycie ja myślę, że jest ono średnie. Na twarzy prezentuje się ładnie, bez plam i smug ale trzeba się przyłożyć do roztarcia inaczej zrobi się nam nieestetyczna maska z plamami. Zapewnienia o matowym makijażu w pełni się sprawdzają, matuje na bardzo długie godziny. Podkład na pewno nie należy do lekkich, ma gęstą formułę, trzeba nakładać niewielką ilość na twarz żeby go nie czuć. Główny powód przez który jestem na nie to odcień fluidu, jak widać wyżej kolor na opakowaniu a kolor realny bardzo się od siebie różnią. Aktualnie podkład jest dla mnie za ciemny, może kiedy się lekko opalę wtedy powrócę do niego. Produkt ma również drugą poważną wadę a mianowicie oksyduje na twarzy i to o kilka tonów. Polecam jeśli szukacie podkładu dla ciemniejszej karnacji ja na pewno więcej się nie zdecyduję na ten produkt.

Adrianna
  • awatar Gabrielaa: Mnie również ten produkt nie przekonuje mimo ze go nie miałam ;) intuicja :p
  • awatar Marika, miło mi.: Mam z bell podkład CC, ale też go nie lubię. Nie wiem czemu, ale zdecydowanie nie kupię ponownie..
  • awatar YellowButterfly: light w ch*j xD
Pokaż wszystkie (3) ›
 

szalonawredotka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

redrosette
 
W moim kartoniku z próbkami i maseczkami znalazłam opakowanie z podkładem Max Factor. Próbka starczyła mi na kilka razy, kilka słów mogę napisać na temat tego produktu.

Max Factor, Whipped Creme Foundation (Kremowy podkład do twarzy).

max.jpg


Opis producenta:
Najnowszy podkład od Max Factor Whipped Creme dzięki nawilżającej formule i konsystencji bitej śmietany, nie wysusza i nadaje skórze piękne, półmatowe wykończenie.W przeciwieństwie do innych podkładów o konsystencji musu, Whipped Creme idealnie się rozprowadza, pozostawia skórę jedwabiście gładką i podkreśla jej naturalny blask.
Podkład zawiera silikonowe cząsteczki, które delikatnie matują skórę poprzez rozpraszanie światła padającego na twarz. Nawilżająca formuła zawiera wodę i glicerynę, które chronią skórę przed wysuszaniem. Dzięki nim skóra wygląda zawsze świeżo.
Matujące cząsteczki nawilżający koktajl glicerynowy sprawiają, że skóra jest półmatowa, ale nie przygaszona.
Cena:
ok. 60zł / 20g.
Odcienie:
45 warm almond,
50 natural,
55 beige,
75 golden
max2.jpg


Moja opinia:
Kolor zdecydowanie za ciemny dla mnie ale nawet odcień 45 nie należy do najjaśniejszych. Podkład bardzo ładnie się rozprowadza, nie zostawia smug. Skóra po nałożeniu jest delikatna i aksamitna. Lekka konsystencja. Wyrównuje koloryt na skórze. Krycie bardzo dobre, może świeżych niedoskonałości idealnie nie zakryło ale dla mnie pod tym względem odpowiada. Podkład daje półmatowe wykończenie ale jest to jedynie delikatny blask świeżej cery. Bardzo długo utrzymuje się w nienaruszonym stanie na skórze. Zastanawiam się na zakupem pełnowymiarowego opakowanie ale produkt ma dwa duże minusy. Cena jest według mnie zdecydowanie za wysoka a ilość produktu nie zachwyca. Gama kolorystyczna jest bardzo uboga i nie wiem czy najjaśniejszy kolor nie będzie dla mnie za ciemny. Poczekam na promocje i wtedy chętnie go zakupię bo jest na prawdę świetny oprócz tych drobnych mankamentów.
Efekt:
max3.jpg


*recenzja jest moją osobistą opinią, każdy ma inne wymagania i odczucia produktu.
Adrianna.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

kobietanietypowa
 
Przedstawiam Wam mojego ulubieńca, mój zdecydowany numer 1 wśród podkładów :)

Trawały fluid rozświetlająco-korygujący od Bell


20140205_101010.jpg



Jak już pisałam wcześniej, Bell jest dla mnie najlepszym makijażowym producentem.

Nie lubię ciężkich, mocno kryjących podkładów, tym bardziej, że na mojej cerze na szczęście nie ma za wiele do krycia (odpukać, wypluć, tfu) :)
Wcześniej używałam kremu BB również od Bell (recenzja pod linkiem kobietanietypowa.pinger.pl/m/17462966). Jednak gdy jego cena wzrosła z kwoty 17,99 na 27, 99, podziękowałam.

Ale pojawił się inny produkt, który mnie zainteresował i to w kwocie 16,99 :)

Kupiłam, wypróbowałam i pokochałam :)

Na moją jasną cerę wybrałam oczywiście najjaśniejszy odcień Light Beige 01.


20140205_101144.jpg



20140205_101253.jpg


Co takiego obiecuje producent?

* perfekcyjny, nasycony blaskiem makijaż
* rozświetlenie
* optyczną korektę niedoskonałości (jak dla mnie to to samo co krycie) ;)
* supernaturalny makijaż
* naturalny efekt


20140205_101100.jpg


Nie czuję się oszukana przec Bell, bo zdecydowanie obietnice spełnione.

Makijaż jest bardzo naturalny.
Podkład nie odznacza się, nie tworzy efektu maski.
Delikatnie rozświetla cerę, przez co wygląda na wypoczętą, świeżą i zdrową.

Utrzymuje się cały dzień. Kiedy po 12h pracy wracam do domu, musze zużyć kilka wacików aby go zmyć.

Dla mnie pełni także funkcję korektora. Bardzo dokładnie zakrywa cienie pod oczami oraz niewielkie niedoskonałości.

Kiedy nałożę go na twarz, od razu nakładam brązer i róż, jeszcze zanim podkład całkowicie stopi się ze skórą. Dzięki temu oba te kosmetyki trzymają sie na policzkach dłużej niż na innych podkładach (brązer i róż także od Bell).

Zaznaczam, ze podkład jest produktem lekkim i delikatnym. Nie nada się do problematycznej cery pod względem krycia, bo nie jest ono najmocniejsze.
Byłby jednak dobry ze względu na to, że nie zapycha ani trochę. Także można ratowac się korektorem, jeżeli ktoś ma na buzi jakieś nieprzyjemne niespodzianki :)

Dodatkowo produkt dość przyjemnie nawilża cerę :)

Poniżej skład dla zainteresowanych

20140205_101129.jpg


Polecam serdecznie, również ze względu na cenę.

Oby nie podrożał :(
Pokaż wszystkie (2) ›
 

carrpediem
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

springhaze1
 
Testowałam już całe mnóstwo różnych podkładów ( Guerlain, Clarins, Lancome, Dior, Chanel , MAC , Kanebo , Estee Lauder, MUFE itp ). Mleczna akwarela od razu podbiła moje serce. Zawsze wybieram podkłady nawilżające lub rozświetlające . Podkład ten zawiera cały szereg odżywczych składników :
- Detoxyl ( silnie działa przeciwko zanieczyszczeniom środowiska )
- bambus ( zmiękcza i odbudowuje )
- masło shea ( doskonale odżywia )
- panthenol ( nadaje odpowiednie nawilżenie )
- egipski lotos i ekstrakt z białej lilii wodnej ( chronią i zmiękczają )

Podkład ma postać aksamitnej pianki , przez co doskonale się rozprowadza ( troszkę przypomina mi puszysty krem ) . Ja wybrałam odcień kokosowy czyli najjaśniejszy z palety ( idealny dla porcelanowych cer ). Nie ciemnieje, nie pozostawia smug. Doskonale nawilża, odżywia oraz nie zatyka porów.
DSC04226.JPG

Podkład zapewnia średnie krycie. Polecam go szczególnie cerom suchym i odwodnionym. Ma mięciutką teksturę . Bajecznie wygląda na twarzy ( na zdjęciach również ) . Kosmetyk pozostawia satynowe wykończenie . Na mojej cerze nie świeci się , nie wymaga przypudrowania. Trwałość jest dobra . Podkład ma 29 ml . Zapach jak dla mnie jest lekko orzechowy , niezwykle przyjemny. Wydajność jest średnia ( może dlatego , że stosuję go namiętnie każdego dnia ) . Cena to 230 zł w Douglasie.
Występują oczywiście jeszcze inne odcienie - migdałowy ( równie piękny , posiada żółty pigment , także do jasnych cer ) , kasztanowy , orzechowy - oba do bardziej ciemniejszych karnacji. Buteleczka elegancka , luksusowa . Posiada wygodną pompkę . Podkład zamknięty jest w ślicznym pudełeczku.
Dotąd moim ulubieńcem był Clarins Skin Illusion , jednak to Akwarela jest moim numerem jeden. Podkład co prawda jest drogi ,ale jego jakość jest doskonała. Odkąd go wypróbowałam ( to już będzie jakiś rok ) codziennie podbija moje serce na nowo .

DSC04225.JPG
  • awatar Dotyk duszy: mam go :)
  • awatar SpringHaze1: @Ucieczka w milczenie.: i jak u Ciebie się sprawuje ? :)
  • awatar meredith85: ja mysle o jakims podkladzie z wyzszej polki i zaciekawiłas mnie tym bo byłam przekonana ze kupie loncome Teint Miracle
Pokaż wszystkie (8) ›
 

agatkasim
 
agatkasim: Przez ostatnie parę dni nazbierało mi się parę nowości :)
Korzystając z 40zł rabatu w douglasie uzupełniłam trochę kosmetyczkę :)
2014-02-06 09.43.53.jpg

POdkład true match, n2 vanilia. Wzięłam na próbę, bo ma lepsze opinie niż mój dotychczasowy infliable.
Dopiero co nałożyłam i już wiem, że:
* ma inny zapach niż i. ( dość dziwny.. :/ )
* jego konsystencja jest dość lejąca ( nie wiem jeszcze czy to +/- )
* słabiej kryje niż i.
Pożyjemy, zobaczymy jak się sprawdzi i co zrobi z moją skórą za kilka dni...

Do tego cień do powiem FLAMINGO, firmy NY ( podpatrzony u mamy :D )
Odżywka oczywiście z inglota, nie z douglasa :) Z moimi paznokciami istny dziki zachód się dzieje, mam nadzieję, że ta odżywka ( podobnież bogata w siarkę) zaprowadzi mały porządek...

A tak poza tym, to czekam na wiosnę :D moje 4 kąty też :)
2014-02-06 09.44.40.jpg


2014-02-06 09.45.06.jpg

I szafa również :D
2014-02-03 11.19.18.jpg

Wspaniała z pull&bear, do tego za 30 zł :)

Sinsay
2014-02-03 11.19.50.jpg

Reserved
2014-02-03 11.20.24.jpg


Miłego dnia :) słonko świeci :D :D
  • awatar IwonaAlicja: polecam odżywkę z eveline 8w1 u mnie się sprawdza:)
  • awatar malinowa Sandra: hmm ten podklad dobrze pracuje z pudrem tej firmy.. Bo sam to mi schodzi szybko..
  • awatar mmmartha: o jaka piękna hortensja, a ta sukienka z pulla normalnie się zakochałam
Pokaż wszystkie (3) ›
 

niezapominajka22
 
W tamtym tygodniu pisałam o tym, że zakupiłam dwa nowe podkłady. Żal było nie brać bo za oba zapłaciłam 15 złotych. A kupiłam:

20140206_080107.jpg


Znany mi i lubiany Affinitone
oraz coś co zawsze chciałam wypróbować

20140206_080055.jpg


czyli Revlon Colorstay

A tak się prezentuje moja mała kolekcja podkładów na chwilę obecną:

20140206_080152.jpg


- Rimmel Match Perfection - recenzja pojawi się dziś lub jutro
- Rimmel Wake Me Up zieloneserduszko.blogspot.com/(…)rimmel-wake-me-up-…
- Rimmel Stay Matte
- Rimmel BB

20140206_080220.jpg


- Maybelline Affinitone
- Revlon Colorstay
- Max Factor Facefinity
- Max Factor Pan Stik

Jakie podkłady lubicie? Jakie są waszymi ulubionymi?
  • awatar olimpia1802: mi świetnie się sprawdza Revlon :)
  • awatar princesse❤: ja mam podkład Maybelline Affinitone i nie do końca jestem z niego zadowolona, ja mam suchą skórę, a on lubi podkreślać moje suche skórki, poza tym wchodzi w zmarszczki i nie trzyma się zbyt długo na twarzy :)
  • awatar codzienneinspiracje: uwielbiam Rimmel Match Perfection i Rimmel Wake Me Up. Innych niestety nie miałam.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

werrmakeup94
 
Krótkie wprowadzenie:
Widząc gazetkę walentynkową biedronki zauważyłam podkład "Fluid SuperKryjący" wiedziałam że musi być mój ponieważ znów szukam podkładu idealnego dla mojej cery która jest wymagająca.
1617719_595088050571804_1050277937_o.jpg

30 Stycznia zawitałam do biedronki i czym prędzej poszłam go poszukać i leżał sobie w szafie gdzie oczywiście testerów nie było ;/
Długo się nie zastanawiając (w sumie to wg. ;p) wzięłam najjaśniejszy odcień 01
(jak widać jest jaśniejszy od swojego „brata”)
1267900_595087987238477_1029678448_o.jpg

Dziś postanowiłam wypróbować to ''cudeńko''
Kilka słów od producenta i skład
1540418_595087950571814_922612184_o.jpg

1801353_595088137238462_1643114454_o.jpg

i że mam jeszcze jeden podkład z bell prawie taki sam w tym samym odcieniu zrobiłam sobie porównanie
M to ten z biedry L to z hebe również bell
1559531_595097250570884_1352368795_o.jpg

Podkład z bell (hebe)
1026214_595088077238468_765277872_o.jpg

966170_595088253905117_2099489560_o.jpg

I myślę sobie no do jasnych nie należy ale mowie co tam nakładamy! ;D
1658668_595000953913847_1139887623_o.jpg

Nie dość że odcień 01 jest bardzo ciemny (niestety zdjęcia tego nie oddają)
To super krycia nie otrzymałam (lecz w to i tak nie wierzyłam)
To otrzymałam super plamy i miejsca jakbym nie nałożyła go wogule co możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej
1621937_595097220570887_344108464_n.jpg

Jeżeli chcecie wyglądać jak nutella w kolorze pomarańczowym to zachęcam do zakupu tego cuda za 12,99 :P
Może ktoś napisać a czego się spodziewałaś po podkładzie z biedronki?
To odpowiem na pewno czegoś lepszego bo gdyby nie kolor było by ok i miałam już nie jeden podkład z biedronki z bell i żaden nie miał takiego koloru :(
Może to błąd przy produkcji i po prostu zła naklejka została umieszczona na podkładzie ? Może u was będą testery gdy któraś z was będzie chciała go kupić :)
Może któraś z was ma go i kolor jest ok ?:))
  • awatar redrosette: Koszmarny ten podkład, też go kupiłam i jest to straszny bubel, krycia zero a kolor bardzo ciemny tak jak u ciebie.
  • awatar Weronika94: @Red Rosette: O to widzę że nie jestem sama.Szkoda bo zapowiadał się strasznie fajnie ;/
  • awatar redrosette: @Weronika94: właśnie zapowiadał się fajnie a tu taki bubel.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

nkfn
 
Wpis tylko dla znajomych
Nkfn:

Wpis tylko dla znajomych

 

hubolina
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

najlepszekosmetyki
 
Psychologia posiada termin "piorun sycylijski", odnoszący się do stanu gdy ogarnia nas nagła i rozbrajająca wszelkie systemy antynapadowe fala uczuć do nowo poznanej osoby. Niektórzy nazywają to wakacyjną miłością z deptaku z Mielna albo Krupówek. Wsio rawno; w ogólnym zarysie chodzi o całkowitą utratę rozumu np. dla przystojnego Szczepana poznanego przy automacie do włoskich lodów. On patrzy, ty patrzysz, kolana Ci miękną, żadna glukozamina by w tym momencie nie pomogła, rozsądek chowasz głęboko do kieszeni i już wybierasz datę ślubu. Sielanka trwa w najlepsze i statystycznie pęka jak bańka mydlana po upływie 14 dni kalendarzowych przeznaczonych na urlop. Oczywiście obiecujecie sobie pisać/dzwonić/mailować/smsować, pieczętujecie wszystko tandetną pamiątką ze straganu, jeszcze kilka wyświechtanych zdań rodem z kolumbijskiego tele-nowelo-dramatu i to byłoby na tyle. Mały odsetek przeżywa do pierwszego, wyczekiwanego spotkania i zaraz po nim również upada. Przystojny Szczepan w niczym nie przypomina tego opalonego faceta z Twoich snów. Bliżej mu do wyblakłego kotyliona z bibuły. Czar pryska,jego numer z komórki również i całą sobą próbujesz usprawiedliwić się przed światem z tego niezrozumiałego zdarzenia. Ot życie... podobne uczucia budzi we mnie podkład Bourjois 123 perfect foundation...

d784e90b000a222852b2d2d8.jpg


Bourjois - podkład do twarzy 123 Perfect Foundation
Cena regularna - ok. 55 zł
________________________________________________________
Zanim napiszę o głównym bohaterze cokolwiek; muszę zaznaczyć, że posiadam świadomość faktu bezsensowności recenzowania produktów jakimi są podkłady. Dlaczego tak uważam? Żaden inny kosmetyk kolorowy w swoim działaniu nie będzie tak skrajny jeśli chodzi o odczucia osoby go używającej. To jak działa i czy działa podkład zależy od wielu czynników. Przykład? Stosowana pielęgnacja, stosowany aktualnie krem na dzień, sposób rozprowadzania kosmetyku, akcesoria do tego używane. Nie wspomne już o przyjmowanych lekach czy wariujących hormonach.

Ale to, że to wiem - nie sprawia, że nie będe owych produktów jakimi są podkłady do twarzy recenzować. Będe bo lubie, choć wiem, że wniesie ten fakt do waszego życia dosłownie tyle co nowa piosenka Nataszy Urbańskiej...

1bc58d6f002a51f152b49c00.jpg


Daruje sobie rozpisywanie się o opakowaniu (szklane z pompką), konsystencji (płynna), odcieniach (są wszystkie jakie są) i temu podobnych atrybutach. Przejdę od razu do sedna. Podkład 123 w pewnym momencie puszył się na blogach kosmetycznych jak te pawie z Warszawskich Łazienek. Krzyczał do mnie z każdego zakamarka, wyzierał zza rogu i dosłownie wymuszał na mnie jego zakup. Tak też zrobiłam; czyli poddałam się najlepszej formie marketingu i mam tego pełną świadomość. Jedyne co mnie tłumaczy to fakt, że nigdy nie używałam podkładów Bourjois (chyba, że się mylę?), więc na swój sposób jestem usprawiedliwona. W regularnej sprzedaży jest dość drogi (na to jak działa), ale na -25% można śmiało brać i testować...

*Piorun Sycylijski był taki...*

* Boże jaką ja mam cerę!
* Cóż za jedwabistość!
* Hmm, jak ładnie i naturalnie...
* Krycie WOW!
* Taki ładny kolor...
* Kocham go...
* Muszę zrobić zapas!
* A jeśli go wycofają?! Co ja zrobię...

*Rzeczywistość natomiast...*

* Żeby pokład 123 dobrze się prezentował na skórze; musi być ona zadbana. A zadbana skóra tak naprawdę nie potrzebuje cudów, a jedynie lekkiego tonującego podkładu.

* Gdy jest zadbana to podkład 123 dobrze wygląda; ale po upływie czasu wysusza ją i całość wygląda po prostu źle.

I tu dotykamy bardzo ważnej kwestii, otóż - umówmy się raz na całe życie - wadą jakiegokolwiek matującego podkładu NIE JEST PODKREŚLANIE SUCHYCH SKÓREK. To tak jakby wytykać, że obcisłe legginsy podkreślają niezbyt zgrabną pupę. Jeśli masz niezgrabną pupę i nie chcesz jej podkreślać - nie nosisz obcisłych legginsów. Jeśli posiadasz suche skórki (bo nie używasz kremów, nie peelingujesz skóry, etc),to nie używasz podkładów matujących (lekko, średnio i mocno), bo takie kosmetyki będą je uwidaczniać.  

Inną kwestią jest wysuszanie, uczucie ściągnięcia skóry. To właśnie robi podkład 123. Bzdurą jest stwierdzenie producenta jakoby kosmetyk długotrwale nawilżał. Prawdą natomiast jest lekki stopień matowienia - po 4-5 h efekt znika. Ostatnia zachęta od Bourjois - korygowanie koloru, hmm... a czy któryś z podkładów tego nie robi?

*Słowo klamra*

Nie dla cer suchych, normalnych, z wypryskami, grudkami, wykwitami. Nie da ziemistych cer, nie dla fanek mocnego i trwałego matu. Nie dla tych z was które mają problem z ciemnieniem podkładu po nałożeniu. Nie dla tych z was które bronią się rękami i nogami przed przesuszeniem skóry, a co za tym idzie jej nadmiernym świeceniem. Zapytacie więc pewnie; skąd tyle wychwalających recenzji? Hmm, gdybym wyraziła zdanie po tygodniu używania - byłaby piejąca w niebiosa, ale że tak się po prostu nie da, to prawda wyszła na światło dziennie.

Ale, żeby nie było tak, że nie ma zalet:

* absolutnie nie zapycha,
* kryje bardzo dobrze,
* wygląda uroczo,

Tyle, że to absolutnie nie wystarczy aby stworzyć trwały związek bazujący na wzajemnych zaufaniu...

:D
  • awatar Iga_on: ladnie.. 10 minut temu zakupiłam eveline w ciemno :D nie mogłaś wcześniej? :D
  • awatar Biquette: ja z nim wzięłam szybki rozwód ;)
  • awatar NieAnonimowa: @Iga_on: ale po co Ci on? Marzy Ci się przelotny romansik? :D
Pokaż wszystkie (32) ›
 

redrosette
 
Każda z nas chciałaby mieć idealną cerę, bez niedoskonałości. Niektóre szczęściary mają tego farta i świetną cerę bez nakładania podkładu, pudru korektora itp. Ja należę to tych drugich i co nieco mam do zakrycia. Podkład króluje w moim makijażu codziennie. Staram się testować różne pomimo, że mam swój ideał to chciałabym wam przybliżyć podkład, po który bardzo chętnie sięgałam.

Verona, Ingrid, Ideal Face, luksusowy jedwabisty fluid.

ingrid2.jpg


Opis producenta:
Twoja twarz zachowa idealny wygląd, gdy sięgniesz po nowy liksusowy fluid Ideal Face o lekkiej aksamitnej konsystencji, który dzięki swoim właściwościom gwarantuje niezwykle trwały i efektowny makijaż na cały dzień. Innowacyjne kosmetyczne mikrosfery absorbują nadmierną ilość sebum, pozostawiając skóręaksamitnie matową. Mikronizowane pigmenty zapewniają doskonałe krycie oraz idealne dopasowanie do koloru skóry. Fluid zawiera składnik zwiększający trwałość makijażu, odpowiednio nawilża i wygładza skórę, perfekcyjnie kryjąc niedoskonałości. Zawartość naturalnej betainy stymuluje produkcję kolageny przez fibroblasty, dzięki czemu Twoja skóra staje się elastyczna, mocniejsza, a zmarszczki i bruzdy mniej widoczne. Twoja skóra pozostaje jedwabiście gładka i aksamitna w dotyku. Idealnie rozprowadza się na twarzy nie pozostawiając smug i przebarwień.
Filtr UV chroni przed szkodliwym wpływem promieni słonecznych.
Skład:
Aqua, Cyclopentasiloxane, Hydrogenated Polydecene, Magnesium Silicate, Isohexadecane, Hydroxyethyl Urea, Betaine, Polyglyceryl-4-Isostearate, Cetyl PEG/PPG 10/1 Dimethicone, Cetyl Dimethicone, Hexyl Laurate, Glycerin, Ozokerite, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Phenoxyethanol, Magnesium Sulfate, Hydrogenated Castor Oil, Tocopheryl Aceatate, Polyisobutene, Methylparaben, Butylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Triethoxycaprylysilane, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone +/- CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 77499.
Cena:
ok.15zł / 35ml.
Kolory:
*15naturalny,
ingrid3.jpg

*16brzoskwiniowy,
*17ciepły beż,
*18opalony.
Moja opinia:
Podkład ma bardzo dobre krycie, nie jest idealne ale dużo mu nie brakuje do tego, na większe niedoskonałości będziemy musiały użyć jeszcze korektora. Gęsta konsystencja, bardzo lubię ten podkład nakładać palcami, pędzlem dosyć ciężko to idzie. Nie tworzy smug ani efektu maski, jak dobrze go rozprowadzimy. Na twarzy zostaje nam cały dzień, twarz pozostaje matowa. Po nałożeniu czuć efekt wygładzenia. Podkład posiada pompkę ale tutaj może nam się czasami zacinać, ja miałam jedno takie felerne opakowanie, że od samego początku źle działała. Słaby wybór w kolorach bo tylko mamy cztery do wyboru a najjaśniejszy jest dosyć ciemny, na pewno nie dla jasnej cery. Często można kupić na promocji za ok 11zł, warto wypróbować.
+cena,
+wydajny,
+efekt wygładzenia,
+krycie,
+brak efektu maski,
+brak smug,
+trwały,
+pompka,

-słaba gama kolorystyczna,
-ciemne odcienie,
-pompka może się zacinać,

Efekt:
ingrid.jpg
  • awatar MrsEagle: a gdzie go można kupić? w rosssmanie, naturze, superpharm czy w mniejszych osiedlowych drogeriach? chętnie bym wypróbowała ;)
  • awatar redrosette: @MrsEagle: Zobacz w Naturze, ja w swojej Naturze go widziałam i też w małych osiedlowych drogeriach. :)
  • awatar urodowapasjonatka: faktycznie ładnie kryje :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

yellowbutterfly
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

najlepszekosmetyki
 
No i nie mogłam odmówić sobie wizyty w Rossmannie! Cel był jeden - mazidło od Burżuła; przepraszam z góry jeśli kogoś to kole w oko. Nie mogłam się powstrzymać...

Po wszystkich "Za" i "Przeciw" byłam całkowicie pewna, że do koszyka trafi ten podkład...

Bourjois_Flower_Perfection.jpg


Uderzam więc do szafy, zaczynam przebierać w kolorach, ale hola hola... każdy wzięty do ręki podkład jest rozwarstwiony i zdecydowanie nie wygląda jak powinien. Hm; po próbie uzyskania opakowania z dolnej szuflady, dowiaduje się, że one "mają takie być, a olej oddzielił się bo tak ma być, bo one leżą". Cokolwiek to znaczy. Nie ze mną takie numery siostro, chciałam powiedzieć, ale że z natury jestem łagodna jak baranek; co często nie wychodzi mi na dobre; podziękowałam grzecznie za "pomoc". I tym trafem zostałam "skazana" na 123- malujesz się Ty!

:D

thumb31-9006496-143846_L.jpg


I dziś mamy swój "pierwszy raz"...

:D
  • awatar panna M: napisz jak się sprawuje :D ja może w niedzielę podskoczę po próbkę do rossmanna
  • awatar Midnight Rose: Flower jest o wiele bardziej kryjący i zdecydowanie lepiej mi pasuje ;)
  • awatar czokomorena: ja mam Healthy Mix i to mój hit! ;)
Pokaż wszystkie (26) ›
 

makeupismylife
 
Hej :)
Miałam pisać pierwszego posta w poniedziałek,ale mi się nie chciało :D
Dzisiaj chciałam opisać mój ulubiony podkład, w zasadzie to tzw. krem upiększający. :)

Taaa dam!

bell_cc_cream_5.jpg


Testowałam już wiele podkładów, fluidów...
Mam jasną, wręcz bladą cerę i nie mogłam znaleźć odpowiedniego. :(
Przeczytałam opinie na temat tego podkładu i postanowiłam go kupić :D
Mam kolor najjaśniejszy, czyli 020 Nude.
bell-cc-cream-smart-make-up-kompleksowy-fluid-upiekszajacy.jpg


W sumie zużyłam już 3 opakowania, maluję się 5 razy w tygodniu, czasem 6. Dopóki nie znajdę ideału, pozostanę przy tym fluidzie.

+ ładnie się wchłania
+ cena (17zł)
+ wybór odcieni (od jasnego o 20 do ciemniejszego o 23)
+ nie tworzy efektu maski
+ utrzymuje się jak na krem upiększający długo (6-7h bez poprawek)
+ krycie

- dostępność (musiałam się naszukać w drogeriach)
- pojemność (najlepiej gdyby był w 500 ml opakowaniach :D )
- wydajność

Ocena ogólna 9/10.


To tyle na dzisiaj :)
Wracam jutro ze zdjęciami mojej kolekcji kosmetyków :)
Paa ! :*
 

 

Kategorie blogów