Wpisy oznaczone tagiem "ryba" (312)  

golassopl
 
golasso.pl: 19 marca Dzień Wędkarza. Ryby czekają w wodzie rdir.pl/1sf8d5 #ryba#wędkarstwo#
4f6748e8b50ac_g1.jpg
 

eeriedream
 
A dzisiaj...
... pogoda zaskoczyła, oczywiście negatywnie :(


IMAG2027.jpg


Krótko pisząc lodowisko!


A obiadek lekki, zdrowy i pyszny :)
Rybka z przyprawami na parze,
do tego sałatka z pomidorów i sałaty,
polana octem balsamicznym z dodatkiem pieprzu i
ciemny chlebek z orzechami.
Filiżanka zwykłej herbaty i
dodatkowo witamina C i D, żeby choróbsko
nie dopadło :D


IMAG2028.jpg


IMAG2029.jpg
Pokaż wszystkie (5) ›
 

elwiralm
 
Elwira l-m: skrzydlica pstra..
 

sevensperfection
 
Sevens perfection:

Bilans:
9:00  -  3 łyżki płatków owsianych, pół szklanki zimnego mleka 2%, 1 pomarańcz (280 kcal)
12:00  -  sałatka [sałata lodowa, pomidor, 2 łyżki oliwy z oliwek, sok z cytryny] (210 kcal)
15:00  -  2 filety solone ze śledzia, 1 łyżka śmietany 12% (460 kcal)
20:00  -  1 duża marchewka (20 kcal)
+ kawa z mlekiem (30 kcal), zielona herbata, woda
razem ----> 1000 kcal

ćwiczenia: jogging 30 minut, rozciąganie

Biegnę sobie truchcikiem po lesie. Z jednej i z drugiej strony drzewa. Gęsto. Nagle słyszę, że w oddali po prawej stronie coś przedziera się między drzewami. Pomyślałam, że to pewnie jakaś sarenka się tam błąka, więc zaczęłam mocniej tupać o ziemię biegnąc, żeby mnie usłyszała i uciekła. Hałas łamiących się gałęzi drzew był coraz głośniejszy. Więc tupię jeszcze głośniej. Serce skakało mi do gardła ze strachu. Słyszę, że coś biegnie. Patrzę, a jakieś 20-30 metrów przede mną przebiega mi przez drogę coś wielkiego. Na początku miałam wrażenie, że to dzik, ale po chwili dostrzegłam pieprzone rogi. To były chyba z dwa jelenie i jedna sarenka. Biegły w grupie, wszystkie prawie obok siebie. Nie jestem pewna czy była tam ta sarna, może to były 3 jelenie. W drganiach ziemi można było wyczuć ich ciężar. Prawie zeszłam na zawał.
  • awatar cmonbabylightmyfire: a ja niedawno na spacerze po lesie z k. znalazłam PÓŁ sarny. to był dopiero zawał. wolę się nie zastanawiać, co ją zjadło.
  • awatar Gwiazda21: Chudzielcu Ty ;)
  • awatar Sevens perfection: @cmonbabylightmyfire: wow. to musiał być straszny widok. @Gwiazda21: chciałabym, żeby, któreś z tych zdjęć było moje... :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

pamchanamella
 
Ostatnio tylko szukam na necie przepisow i trafilam na SZYBKI obiad z ryba. Uwielbiam jesc ryby, a Wy? Wystarczy zeby byla bez osci, zebym sie zakochala.

Podaje wiec przepis na rybke, ktory dzisiaj wyprobowalam i stwierdzam, ze jest bardzo niskokaloryczny, bardzo latwy, bardzo szybki i pyszny!

158285_warzywa-z-gotowana-ryba-_0_2.jpg

(Zdjecie zapozyczylam ze strony. Link na koncu posta)

A zrobilam tak:

RYBA Z WARZYWAMI:
*2-3 garscie mieszanki warzyw(brokul, kalafior i marchew)
*garsc fasolki szparagowej
*filet lub dwa jakiejkolwiek rybki byle nie tlustej
*uniwersalna przyprawa do warzyw lub vegeta
*przyprawa do ryb
*sol(jezeli potrzebujemy)
*oliwa z oliwek

Wrzucamy warzywa do gotujacej sie wody, przyprawiamy uniwersalna przyprawa lub vegeta. Gotujemy do miekkosci. W tym czasie przygotowujemy drugi maly garnek, wlewamy wode i stawiamy na gaz. Przyprawiamy filety przyprawa do ryb i zawijamy w folie aluminiowa i wrzucamy do gotujacej sie wody na pare minut. Przykrywamy i zmniejszamy ogien. Sprawdzamy warywa. Wyciagamy i odcedzamy jezeli sa juz miekkie. Przekladamy je na talerz. Po paru minutach wyciagamy rybe, kroimy ja na kawalki i ukladamy w warzywach. Solimy jezeli potrzebujemy. Skrapiamy oliwa z oliwek i smacznego.
Mozna dodac pokrojony szczypiorek i koperek.

Oryginalny przepis jest tu:
www.gotujmy.pl/warzywa-z-gotowana-ryba-,przepisy…

SMACZNEGO :*
Pokaż wszystkie (2) ›
 

tasteofjoy
 

Choć nie jestem fanką ryb, nie mogę też powiedzieć, że ich nie lubię, to jedno jest pewne - ryby są zdrowe i powinniśmy je jeść. Mam nadzieję, że taka wersja przypadnie Wam do gustu.

rybka4.jpg

*SKŁADNIKI*

- 4 filety z dorsza (mogą być inne)
- oliwa
- sól morska
- pieprz

*Składniki na pastę*

- 4 łyżki masła w temperaturze pokojowej
- 1,5 łyżki posiekanej natki pietruszki
- 1 duży ząbek czosnku, przeciśnięty przez praskę
- 1 cebula szalotka, drobno posiekana
- 0,5 łyżeczki musztardy Dijon
- 1,5 łyżki szynki parmeńskiej drobno posiekanej
- 1 łyżka zmielonych na pył migdałów (bez skórki)
- 2 łyżki soku z cytryny
- świeżo zmielony pieprz do smaku
- 1/4 łyżeczki soli morskiej


rybka2.jpg

*Sposób przygotowania*

Wszystkie składniki na pastę mieszamy w miseczce. Filety rybne skrapiamy cytryną, posypujemy solą i pieprzem, a następnie smażymy na rozgrzanej oliwie przez 4 minuty, a drugą stronę przez 1 minutę. Każdy filet smarujemy naszą pastą i wkładamy do piekarnika. Pieczemy przez ok. 5 minut w 200 stopniach.

rybka.jpg

Pieczone ziemniaczki jako dodatek...

rybka3.jpg


Zdjęcia robione wieczorem, w sztucznym oświetleniu, więc efekt nie jest powalający, nie widać jak to roztopione masełko smakowicie wygląda (aż sama żałuję). Jeśli będzie okazja, to zrobię kiedyś taką rybkę, gdy będzie widno.

Smacznego :)
  • awatar monisia8585: Wygląda pysznie :)
  • awatar MoonoColor: wygląda smakowicie, dzięki za pomysł :)
  • awatar Klaudie x2: Wygląda przepysznie mam nadzięje,że zrobie juz niedługo coś takiego:)
Pokaż wszystkie (11) ›
 

tasteofjoy
 
Dla tych, którzy nie mają pomysłu, co jeść w czasie postu pizza w wersji rybnej. Tym razem zrobiłam ją na grubszym cieście, z całości przepisu na ciasto (zawsze robię z niego 2 pizze). Wyszła pulchniutka i bardzo smaczna.

IMG_2203.JPG

*Dodatki*

- 7 oliwek zielonych
- 7 oliwek czarnych
- 1 kulka mozzarelli
- 15 dkg żółtego sera
- 10 dkg łososia wędzonego
- oregano, bazylia
- sos pomidorowy/gęsty keczup

*Przepis na ciasto* --> *tasteofjoy.pinger.pl/m/16727270*

IMG_2217.JPG

Zamiast sosu tym razem użyłam keczupu z Pudliszek, który sprawdził się bardzo dobrze.

IMG_2225.JPG

*Pamiętajcie! Ser żółty zawsze kładziemy na spód, na sos.*

IMG_2232.JPG


*A Wy na jakim cieście lubicie pizzę?* :)
Pokaż wszystkie (14) ›
 

fruttidimare
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

adrijah
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kciuk-pl
 
Przynajmniej ma się pewność ,że nie leżą tam od kilku tygodni ;).

Link: www.kciuk.pl/Bardzo-swieze-ryby-a118576
 

kciuk-pl
 
Rosjanie mają pomysły, ale też umiejętności, złowić rybę łyżką koparki to jednak sztuka...

Link: www.kciuk.pl/Lowienie-ryb-koparka-a114584
 

buendia3
 
Współjadacz zapytał mnie, czy można zrobić bułki muesli. No, można! Wszystko można.
Zrobiłam podstawowe ciasto bułczane z białej mąki tym razem, dodałam garść amarantusa ekspandowanego (takie kuleczki), oraz dwie garście eko-muesli. Takiego bez kandyzowanych owoców czy też kawałków czekolady. Sama mieszanka płatków i rodzynki. Bułki wyszły dobre, ale jak dla mnie za delikatne. Przyzwyczaiłam się już do smaku bułek z razowej mąki.
Daniem dnia zaś jest ryba po grecku. W moim rodzinnym domu pojawiała się wyłącznie w wigilię. U mnie pojawia się wtedy kiedy mam na nią ochotę. Zawsze robię jej dużo, bo nie ma szans, żeby mi się przejadła.
Dziś ją zrobiłam w wersji de lux, na czerwonym winie.

SKŁADNIKI
filety z dorsza
włoszczyzna
czarne oliwki
oliwa z oliwek
mąka żytnia
czerwone wino
dwa liście laurowe
kilka ziarenek ziela angielskiego
świeża natka pietruszki
koncentrat pomidorowy
sól, pieprz

Na tarce o dużych oczkach ścieramy dwie spore marchewki, dwie pietruszki i selera. Pora siekamy. Wrzucamy do garnka i podduszamy na oliwie. Dodajemy liść laurowy i ziele angielskie, zalewamy winem. Dusimy jakiś czas. Dodajemy koncentrat pomidorowy i oliwki. Solimy i pieprzymy do smaku. Cały czas dusimy na małym ogniu.
Dorsza kroimy na małe kawałki, obtaczamy w żytniej mące i smażymy na oliwie. Usmażone kawałki dorsza wrzucamy do sosu i dusimy jeszcze trochę.
Doskonałe na ciepło i na zimno. Do ryżu, kaszy jaglanej, same czy do chleba.
 

buendia3
 
"Od ryb jest się mądrym" - często powtarzał Asterix Obelixowi, kiedy ten drugi upierał się, że będzie jadł wyłącznie dziki a potem robił różne głupotki. To samo zdanie powtarzała mi też moja babcia i chociaż sama nie lubiła ryb i tolerowała jedynie smażonego dorsza i wigilijnego karpia, ja ryby pokochałam, a odkąd sama gotuję, kombinuję z nimi bezustannie.
Pieczoną rybę lubię. Zwłaszcza od czasu mojej pierwszej wycieczki do Rosji. Był maj, ja zlądowałam w Petersburgu. Trafiłam akurat na Białe Noce, więc żal było chodzić spać. Biegałam po Newskim Prospekcie, szukałam śladów Dostojewskiego i Achmatowej, piłam wino i słuchałam ulicznych grajków. Czasem trzeba było też coś jeść. Ogólnoświatowych fast foodów nie trawię, więc omijałam wszystkie chatki z pizzą, a lokalne restauracje dzieliły się na trzy kategorie: potwornie drogie, średnio i tanie, ale z niejadalnym jedzeniem. Jasne jest, że korzystałam z tych średnich. I tu też pojawiał się pewien problemik, bowiem nie za bardzo mieli swoją lokalną żywność tylko nastawieni byli właśnie na turystów z Europy, więc wszystko kręciło się wokół fileta z kurczaka z grilla i surówki typu coleslaw. Moi koledzy byli zachwyceni. Ja jakby mniej. Nie po to jestem w Petersburgu, żeby jeść takie samo grillowane mięso jak wszędzie indziej na świecie. Jadałam bliny z kawiorem. I ryby. W rosyjskich rybach zakochałam się od pierwszego kęsa, chociaż tradycyjne ich podanie dla mnie jest odrobinę za ciężkie. W żaroodpornym naczyniu układają rybę, na nią nakładają duszone grzyby w śmietanie z cebulą, przykrywają serem i zapiekają. Pyszne, acz ciężkie no i jeszcze uderzające w moją nietolerancję laktozy. Kilka razy podobną rybę przygotowałam mojej rodzinie na wigilię. Dodawałam wtedy nać pietruszki.
Na co dzień, jeśli piekę rybę, robię to tak:

SKŁADNIKI
Filety rybne (najlepiej dorsz, panga, łosoś)
oliwa
sól
czosnek
papryka czerwona
pomidor
oliwki
cebula
gruby szczypior

Oliwą wysmarowujemy blaszkę i posypujemy trochę solą. Na tym układamy filety rybne. Na rybie kładziemy posiekane warzywa. Polewamy jeszcze oliwą, odrobinę solimy i wstawiamy do pieca.
Piecze się to niecałą godzinę. Można krócej, można dłużej. Trzeba sprawdzać. Ja lubię kiedy warzywa są też upieczone. Zwłaszcza pieczoną paprykę lubię.
Ważne, żeby warzyw było dużo.
Taką rybę można podać samą, z ryżem, z kaszą jaglaną.
  • awatar Níðhöggr: Ja lubię łososia pieczonego z cebulą, fasolką szparagową, papryką, marchewką, ziemniakiem i ziołami :) Do tego sos na bazie musztardy i bodajże soku pomarańczowego.
  • awatar parabelka: @Orchidea i czerwony smok: ja spojrzałam na te zdjęcia i zaczęłam marzyć o porządnym aparacie... eh!
  • awatar Níðhöggr: Niby można już taki jak mój za 2 stówki na Alledrogo, ale skąd te dwie stówki wziąć -.-
Pokaż wszystkie (3) ›
 

kciuk-pl
 
Na szczęście te ryby to nie piranie, ale i tak nie lubią kiedy się je łapie gołymi rękoma...

Link: www.kciuk.pl/Ryba-tez-moze-sie-odgryzc-a109496
 

 

Kategorie blogów