Wpisy oznaczone tagiem "wyobraźnia" (114)  

carefree
 
carefree: Magiczny świat to taki, w którym tylko Ty potrafisz zmienić bieg wydarzeń, szkoda tylko, że to twoja wyobraźnia...  

tumblr_lfwzmoobn91qc891yo1_500_large.gif
 

carefree
 
carefree: Najczęściej ludzie przeżywają podróże i wspaniałe przygody tylko w własnej wyobraźni.  

tumblr_lfwe6uatx91qcijt4o1_500_large.jpg
 

em89
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

carefree
 
carefree: Życie nabiera sensu dopiero w wyobraźni.

e2cd6ae3b61735e03342c68e11fdea2dbd052c58_m_large.jpg
 

jamniczek-pl
 
  • awatar antybohaterka: czego to ludzie nie wymyślą<rotfl>
  • awatar Yokerka: zwała, że tak powiem...
  • awatar NearDark: pchii... dziwne to jakieś
Pokaż wszystkie (3) ›
 

glamour-chica
 
Jako że mój blog umieściłam pod kategorią Film&Tv postanawiam coś napisać o filmach. Musicie wiedziecie, że jestem prawdziwą kinomaniaczką. Lubię też oglądać seriale, jednak prawdziwe godziny mogę poświęcić tylko filmom i to tym bardziej ambitnym. Ten cały popkultuorwy i rozdmuchany szajs jest również do obskoczenia, ale wtedy gdy mój umysł jest na tyle zmęczony, że nie chce mu się myśleć.
Przedsawiam Wam listę filmów które mnie oczarowały swoją wizją. Niesamowicie bajkowa sceneria czy nuta artyzmu dały im ten pewien smaczek, który uwielbiam i często do nich wracam.
Więc tak :
- " The Fall" ( " Magia uczuć" )
Jest to dramat. Mężczyzna mający dość życia spotyka dziewczynkę i za pomocą pewnej historii próbuje się uwolnić. Współreżyserem jest spike jonze który moim zdaniem jest geniuszem. No bo powiedzcie sobie szczerze, zrobiłoby Wam się żal lampy? Ale to pokażę pod koniec notki

                       ♥♥♥
Następnie " What dreams may come" " Między piekłem a niebem" Również dramat obyczajowy. Opowiada hisorię miłości tak silnej że nic nie jest w stanie jej zniszczyć. Nawet jeśli jeden z kochanków znajduje się w niebie, a drugi w piekle.

                       ♥♥♥
Następny "Rize" Film dokumentalny, opowiadający o walce jaką toczy młodzież z jednej z najbardziej niebezpiecznych i owładniętych przez gangi dzielnic Los Angeles. Film jest reżyserstwa Davida La Chapelle, genialnego wprost forografa,który znajduję się na szczycie hollywodzkich artystów i ikon popkultury.

                       ♥♥♥
O kolejnych perełkach w świecie filmu, które mnie zachwyciły opowiem później.
A tu obiecana reklama :
  • awatar glamour-chica: @moń.: Rize jest zajebisty, jesli ktos jest fascnatem kultury hip hopu i kocha tańce uliczne to nie będzie się mógł napatrzyć. Ja już swoje dvd tak zajechałam że się zacina :( aleee filmik jest nie drogi na merlinie więc warto ;)
  • awatar Asieńka18: 2 i 3 oglądałam i też mi się bardzo podobały...
  • awatar Pixie ღ La Vie: Filmy interesujące, skuszę się chyba na 2 i 3 :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

epartnerzy
 
Powieść Jerzego Pilcha oszałamia rozbuchaną wyobraźnią jak ze wspaniałego snu, nie tracąc nic z ironii, humoru, pikanterii i ostrości spojrzenia, za jakie uwielbiaja go fani. Bal u niejakiego Bezetznego - słynego rozpustnika i prześmiewcy, znanego wszystkim Polakom - na jaki trafia narrator - jest balem arcypolskim. Romantyzm miesza sie z tu cyrkiem, martyrologia ze sportem, a komunizm z seksem. jest dzień szczególny: 52 urodziny bohatera i zarazem "dzień Wojska Polskiego i Niebieskiego, dzień Wniebowzięcia Matki Boskiej Sianokosów". W taki dzień wszystko jest mozliwe i coś strasznego, niczym w "Weselu", wisi w powietrzu. Zdumiewająca książka o nas, naszych świętościach i paranojach, o skutkach abstynencji generała, o dzisiejszej emigracji i oczywiście o kobietach. O tym ,że "wszystko w Polsce jest możliwe - nawet zmiany na lepsze".

„Wszystko w Polsce jest możliwe – nawet zmiany na lepsze”
Takiego Pilcha jeszcze nie słyszeliście! Takiego balu – nie widzieliście!

Lektor: Jerzy Pilch
Długość nagrania: 05:11:31

Link do publikacji, darmowy fragment:
epartnerzy.com/(…)marsz_polonia_-_audiobook_p12829.…

**********
Salon Cyfrowych Publikacji ePartnerzy.com - zapewnia Ci GWARANCJĘ 100% SATYSFAKCJI, a także gwarancję najniższej ceny
 

jamniczek-pl
 
Nocą szukałam swojego mieszkania, łapałam powietrze jak karp z wanny wyjęty, byłam częstowana swojską, hotelarską kuchnią rodem z PRLu, zagościłam w bijącym życiem, czernią, światłami i muzyką klubie, w którym poznałam między innymi piętnastolatkę i nie miałam pojęcia, jak się zachować (bystra i ładna), widziałam, jak barman nalewa mi piwo do kufla, w którym jest sporo na dnie a niedawno czytałam o tym artykuł ale nie interweniowałam, sprzedawali tam też małe Piasty (yyy?) w butelkach a ala bezalkoholowy Lech i jakaś kobieta w okularach na mnie naskoczyła, że nie wolno z taką chodzić a ja jej też pojechałam równo i miałam niezłego wkur*a, z dziesięć razy szłam tą samą ulicą i zawsze trafiałam na ten sam, obdrapany hotelik... A razu jednego w recepcji u lekarza, jednakże okazało się, że to bardzo mały przedsionek do studia telewizyjnego, siedział Oliver Janiak. Po którymś z kolei nietrafieniu do własnego budynku wróciłam doń po autograf. Leżałam obok odzianej jedynie w kostium kąpielowy, zgrabnej dziewczyny i nie widziałam jej twarzy. Zbiegło się towarzystwo chłopaków rodem z MTV, Mulaci, dobre ciuchy, nic nam nie zrobili ale byli niezwykle zainteresowani, że tak sobie leżymy na trawniku niedaleko chodnika - ale nad. Mimo to było romantycznie.
Wszystko było by pięknie ładnie gdyby nie te łapania tchu.
Do tej pory coś mi leży na płucach.
 

fakesmileguy
 
Rzućmy racjonalizm w kąt. Był i teraz go nie ma. Wszystko jest możliwe, a my mamy oczy szeroko otwarte.

Wrzućmy koncepcję pierwszą. Dusza i ciało. Ciało to swoisty pojemnik, którym dusza steruje. Czujemy ból, emocje itp ale tak naprawdę to ciało jest tymczasowe, a dusza po opuszczeniu go, szuka następnego(tak teoria reinkarnacji).

Koncepcja druga polega na powodzie dla którego potrzebujemy snu. Z jakiegoś powodu wszystkie stworzenia na ziemi potrzebują snu. Jedni mniej drudzy więcej ale jednak.(nie będę się bawił w rozkminki ap ropo owadów czy bakterii). Powiedzmy że potrzebujemy snu gdyż ciało nie umie utrzymać duszy zbyt długo w miejscu, bądź ciało po prostu musi regenerować układ nerwowy aby z tą duszą trzymać kontakt. To by tłumaczyło braki w pełnej  pamięci o tym co nam się śniło. Owszem są techniki zapamiętywania snów ale skupmy się na najprostszej linii oporu.

Koncepcja finalna to to czym są sny. Co jeżeli to nie są tylko obrazy tworzone przez nasz umysł tylko wycieczki duszy po świecie równoległym do naszego? Co jeżeli znane nam osoby pojawiające się we śnie to tak naprawdę dusze naszych znajomych także wędrujące w czasie snu?

Oczywiście można by było to sprawdzić. Jeżeli ktoś z was cierpi na bezsenność może pytać się swoich bliskich czy danego dnia się przyśniłeś/łaś kiedy akurat sam/sama nie spałeś/łaś. :)

P.S. Proszę o traktowanie powyższego tekstu z przymrużeniem oka.
  • awatar Wicked*: Spróbowałam.Zaczęło mi dzwonić w uszach i zenichałam dalszych prób.To się żle kiedyś kończyło;paraliżującymi napadami lęku.
  • awatar FakeSmileGuy: @Circuit Breaker: To lepiej nie próbuj skoro masz z tym aż taki problem. Podany sposób nie u każdego pomaga.
  • awatar Sąsiadka: ciekawa rzecz...jako że rzadko sypiam, zdarza się jednak że komuś się śnię...
Pokaż wszystkie (5) ›
 

spiellust
 
Obejrzyj kartę i dopisz swoje skojarzenie w komentarzu pod wpisem na Spiellust.net. Link: spiellust.net/(…)wyprawa-po-biegun-ponocny-gra-wyob…. Pod każdą kartą znajdziesz link do poprzednio opublikowanej. Tak dotrzesz też do pierwszego wpisu zabawy, okraszonego komentarzem z Kubusia Puchatka.
11.jpg
 

highlife
 
Chyba się nudzę, bo myślę o słodyczach. Nigdy nie miałem ulubionej słodyczy. Może czas wybrać Miss? Miss fit nie będzie.


Kandydatek na konkurs było wiele, informacja ta wpływa z każdej strony do studia. Złość piękności szkodzi, a w ich wypadku frustracyjne rozpalenie wpłynęło na rozpłynięcie się.

Od początku podejrzeniom pada obecność kakao na konkursie. Trudno dziś uwierzyć, że jest ona szlachcianką. Czerpie, nie tylko zajmując się najstarszym zawodem świata, ze swoich bogatych i odległych korzeni, z dawnych, ludowych tradycji, ale nie daje się zaszufladkować. Globalna sława, od lat niezmiennie upaja i raduje. Pewne rzeczy są pewne, a ona jest pewną, bowiem jest tradycyjna, dostojna, szlachetna, elegancka, dystyngowana i szykowna. Ale i rozwiązła i rozpasana. Pikanterii dodaje fakt, o którym ćwierkał cały Internet, że została przyłapana na romansie z Hustlą. Czy to możliwe, że burdelmama, która wprowadziła na salony swoje podopieczne, załatwiła im udział w konkursie? Jedno jest pewne: to one walczą dzisiejszego wieczoru o koronę!

Kandydatką numer jeden jest czekolada gorzka. Mroczna, jedna z najstarszych cór (nie Koryntu) kakao. Prasa bulwarowa twierdzi, że najmocniej nasiąknęła miłością matki, ale i również jej goryczą i wyrafinowaniem. Pomimo swojej twardości szybko ulega ciepłu emocji i staje się uległa. Zewnętrznie stwierdzić można by było, że jest płaska jak deska.

Drugą pretendentką jest orzecha w czekoladzie. To najbogatsza sztuka, posiada widoczne oznaki dobrobytu. Jej atutem są kobiece kształty oraz jej bogate wnętrze. Powiada się, że będąc w zimnych krainach spowodowała wiele tragedii.

Trzecią jest migdała w czekoladzie. Ta gruba szycha bardzo się ceni, co czyni z nią twardą sztukę. Jej dualizm objawia się w tym, że pomimo tego, posiada szlachetną duszę. Jej porcelanowa cera dobrze również prezentuje się odziana w śnieżek.

Ostatnią aspirantką jest rodzynka w czekoladzie. Pierwsze zmarszczki wcale nie świadczą o jej podeszłym wieku, choć trzyba napomnieć, że najmłodsza nie jest. Są to jedynie efekty jej ciężkiej pracy, codziennie wyciska z siebie siódme wody (użycie słowa poty byłoby nie na miejscu, taka arystokratka się nie poci!). Jest kobietą nader dojrzałą, co uczyniło ją oschłą na emocje.

Piękne kobiety, na Twoje zawołanie możesz je schrupać. No chyba, że jesteś gejem.


W rezultacie pisałem sobie o słodyczach, zamiast ich jeść. To chyba lepiej. :) No i doszedłem też do wniosku, że są nie dla mnie!
 

cocoon
 
Woho, ale mam dzisiaj wenę~!

Po pierwsze - końcówka dwóch poprzednich wpisów wydaje mi się trochę śmieszna (mi w ogóle wszystko, co stworzę, wydaje się śmieszne xp). No ale cóż, mam chyba jakieś wrodzoną potrzebę dramatyzowania i "nadmuchiwania". Często sobie wyobrażam różne, zawsze tragiczne sytuacje: a to śmierć bliskich, a to jakiś nowotwór, a to zatrzaśnięcie się w szatni na 3 dni, a to zgubienie się w lesie. Zawsze jestem głównym bohaterem tych moim historii i mimo, że często się sam przed sobą po takich "odpływach" wstydzę, bardzo je lubię. Potrafią urozmaicić nawet takie okropne i nudne rzeczy, jak, na przykład, WF.

Po drugie: przed paroma minutami, wraz z(e?) przyjściem SMS-a od kolegi, mój Samsung Ultra Classic (zło wcielone, nigdy więcej nie biorą Samsunga!) zakomunikował, iż mam pełną skrzynkę odbiorczą. Nie wiem, ile wynosi limit, ale chyba 200 wiadomości. A jako, ze nie opróżniałem skrzynki przez jakieś 2 miesiące, wychodzi 100 na miesiąc i 3 dziennie (to 10 przyjmuję za reklamy Plusa, bo też ich trochę było). Ta kalkulacja, nie powiem, podniosła mnie na duchu.

Po trzecie: to wideo mnie rozwala za każdym razem, kiedy je oglądam. A "łóżko w drzazgi poleciało" wywołało FACEPALM i zastanawiam się, czy nie wpisać sobie tej frazy w pole "Imię + nazwisko lub pseudonim". Byłoby zabawnie :D

 

edgars
 
Wielu mężczyzn uskarża się na sposób, w jaki ich partnerki traktują ich penisy. Jednak trochę empatii, wczucia się oraz szczypty wyobraźni wystarczy, aby każda kobieta wczuła się w skórę mężczyzny i przez chwilę wyobraziła sobie, jak to jest mieć ptaszka. Aby zrozumieć relację mężczyzny z jego penisem trzeba się cofnąć w czasie do momentu, w którym był małym chłopcem. Więcej na: www.msfera.pl/robotki-reczne.html
Wikistrony:
 

nietypowa
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

nietypowa
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
nietypowa:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów