Wpisy oznaczone tagiem "L'Oreal" (170)  

casey
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

banzajpl
 
Brytyjski aktor Hugh Laurie dał się namówić na występ w reklamie kosmetyków francuskiego koncernu L'Oreal. "Witam, jestem Gerard Butler" – w ten sposób zdobywca...
www.biznes.banzaj.pl/Hugh-Laurie-w-reklamie-LOre…
 

misscaroll
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

my-pink-sugar
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
my pink sugar:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ilmu
 
Dziś zrobiłam porównanie dwóch tuszy:
1. Loreal - Volume Million Lashes kolor: intensywna czerń
2. Max Factor - False Lash Effekt kolor: czarny

Ceny są chyba identyczne. Jednak porównajcie sami na zdjęciach (po lewej stronie Loreal a po prawej Max Factor):
DSCN3766.JPG

DSCN3769.JPG

DSCN3771.JPG


Moim zdaniem VML bardziej skleja rzęsy, ale to dlatego, ze ma już ponad 2 miesiące (na dole jest czarno białe zdjęcie które zrobiłam dawno temu i tak widać jak rzęsy są rozdzielone) dodatkowo VML ma bardziej intensywny odcień, bo ci się bardzo podoba. Jedyny minus tego tuszu: osypuje się.

Co do FLE - ma dużą szczoteczkę z małymi "rzęskami", ślicznie rozdziela rzęsy ale słabo je pogrubia..

DSCN1319.JPG
 

versatile
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

ilmu
 
W wakacje kupiłam ten podkład za ok 55zł / 30ml
Później kiedy straciłam kolor zamówiłam na All o toń jaśniejszy tester tego podkładu (6zł + przesyłka / 10ml)

+ Jest to podkład rozświetlający i delikatnie dodaje blasku cerze.
- Niestety lekko się ściera, szczególnie pod wieczór.
+ Nie ciemnieje na twarzy.
- Po nałożeniu podkładu trzeba nałożyć puder, bo twarz lekko się świeci.
- Krycie jest średnie, popękanych naczynek i niedoskonałości nie zakryjemy nim.
+ U mnie nie zatyka porów, ale powtórzę jeszcze raz, że jest to cera osobista (u każdego co innego zapycha pory)
+ Jest lekki, więc spokojnie nadaje się na wiosnę / nawet lato.
+ Tak jak zapewnia nas producent idealnie dopasowuje się do skóry (oczywiście jeśli dobierzemy dobry odcień)
+ Nie podkreśla suchych skórek, ale warto nałożyć pod niego krem nawilżający (jako bazę)
- Po połowie dnia zauważam, że zbiera się w zmarszczkach mimicznych.
- Średnio matuje, po 3 godzinach potrzebne bibułki i puder.
- Cena to kolejny minus ale myślę, że warto spróbować z testerkiem z All.
- w opakowaniu nie widać ile go zostało! Nawet pod światło..

DSCN2075.JPG


DSCN2076.JPG


DSCN2078.JPG


DSCN2079.JPG


DSCN2080.JPG


DSCN2090.JPG



Dla ciekawskich skład: Skład: /kolor C3/ Aqua(water), isododecane, cyclopentasiloxane, glycerin, cyclohexasiloxane, peg-10 dimethicone, polymethyl methacrylate, butylene glycol, dimethicone, isoeicosane, disteardimonium hectorite, cetyl peg/ppg-10/1 dimethicone, sodium chloride, c9-15 fluoroalcohol phospahtes, polyglyceryl - 4 isostearate, hexyl laurate, isostearyl neopentanoate, diazolidinyl urea, methylparaben, propylparaben, tocopherol, panthenol, [+- may contain: CI 77891/ titanium dioxide, CI 77499, CI 77491, CI 77492/ iron oxides, mica]
Pokaż wszystkie (5) ›
 

xxmimixx22
 
CeCe.: Marka L'Oreal wprowadza właśnie na rynek nową serię do pielęgnacji włosów. Tym razem są to produkty zwiększające objętość włosów.

Z myślą o kobietach, które mają słabe, cienkie i delikatne włosy powstała nowa seria do pielęgnacji włosów Elseve Volume Collagene.

Po raz pierwszy w kosmetykach do pielęgnacji włosów marka L'Oreal zastosowała kolagen, którego zadaniem jest:

- odbudowywanie struktury włosa,

- nadanie fryzurze większej objętości,

- uniesienie ich u nasady.

W składzie nowej linii znajdziecie szampon, odżywkę i spray ułatwiający rozczesywanie.

Kupiłam ją sobie ostatnio. Jak na razie jestem z niej bardzo zadowolona.

P.S ta reklama jest taka sexi :d
_________________________________________

 

vedette
 
Vedette:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ilmu
 
houl1.jpg

Nie boję się kupować online, oczywiście nieraz się nacięłam ale z większości jestem bardzo zadowolona.
Wczoraj listonosz zapukał i wręczył list z rozświetlających kremem pod oczy Nivea. Poprzednie opakowanie skończyło mi się więc zamówiłam nowe (cena kusząca: 17zł, w drogerii ok. 33zł!) Większość osób nie lubi tego kremu, bo ma duże drobinki. U mnie nie zauważam tego aż tak i po prostu nakładam ten krem, wklepuje a potem nakładam trochę korektora pod oczy bo moje cienie to katastrofa. Efekt jaki ten krem daje to ładne, naturalne oświetlenie, nawet zastanawiałam się czy nie używać go jako rozświetlacz.. też się sprawdza :)
Opakowanie kremu:
Nivea-Visage-Natural-Beauty-Rozswietlajacy-krem-pod-oczy-13ml-f354b3.jpg


Dosłownie przed chwilą zapukał listonosz i otworzyłam paczkę z tuszem L'oreala Volume Million Lashes (kolor Extra-Black). Kupiłam go za 30zł + przesyłka. Tak jak każdy obawiałam się, że tusz będzie wcześniej otworzony albo podróbka. Więc znalazłam taki, który był zapakowany w opakowanie:
1418240312.jpeg

Zrobiłam test: na jednym oku L'oreal VML a na drugim Rimmel Sexy Curvles (również kolor Extra Black) i jedyna różnica jest taka, że VML bardzo rozdziela rzęsy i taką wielką szczotką łatwiej się maluje. Zobaczymy jak będzie za kilka godzin i jak będzie zajmować się podczas zmywania. Przypominam że tusz Rimmela nie zmywa się dobrze..


loreal vml.jpeg
  • awatar Olinkowa: Ja jeszcze nigdy nie zamawiałam przez internet kosmetyków :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

casey
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

darkmoon
 
Od dzisiaj zaczynam cykl notek z recenzjami kosmetyków, których używam lub używałam i nie zamierzam tego powtórzyć, gdyż nie spełniają moich oczekiwań, co zupełnie nie dotyczy poniższego kosmetyku :)

Na pierwszy ogień idzie podkład prasowany  L'Oreal Infallible.

“L'Oreal Infallible Never Fail Powder - nowy puder, który utrzymuje się aż 16 godzin. Doskonale dopasowuje się do struktury i karnacji skóry. Puder zawiera pigmenty, które chronią przed przegrzaniem skóry oraz są odporne na wchłanianie wilgoci. Dlatego po użyciu tego kosmetyku skóra pozostaje naturalnie matowa przez cały dzień. Puder można nakładać na sucho jak również po uprzednim zwilżeniu gąbki, wtedy kosmetyk nabiera cech podkładu. Zawiera filtr SPF20 chroniący przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Nie zatyka porów skóry, nie tworzy efektu maski, doskonale wyrównuje koloryt cery, tuszuje i matuje jej niedoskonałości. Rewolucyjna formuła kosmetyku opracowana przez firmę L'Oreal daje poczucie lekkości i elastyczności, nie przetłuszcza skóry i sprawia wrażenie płynności. Puder oferowany jest w eleganckiej puderniczce wyposażonej w lusterko oraz gąbkę.”



Tak opisuje ten produkt producent, a teraz pare słów od konsumenta :)

Faktycznie puder dopasowywuje sie do naszej karnacji, pierwsze spotkanie z nim troche mnie przeraziło, poniewaz posiadam odcień nr. 300, który jest najciemniejszy z całej gamy, jednak na buzi wręcz przeciwnie, trzeba przeciągnac kilka razy gąbką, aby kolor stał sie intensywniejszy.

Opcji kolorystycznych puder posiada tylko 4(www.lorealparis.pl/(…)product-sheet.aspx…), jednak uważam że kazda kobieta znajdzie odpowiedni odcien dla siebie.

Jeszcze nie zdarzyło mi sie nakładać go na mokro, uważam że jest to bardzo fajna opcja, takie 2w1 :)

Produkt jest bardzo wydajny, ma ładne wygodne opakowanie, które z łatwościa zmieści się w każdej torebce.

Jedynie z czym sie nie moge zgodzić to z utrzymywaniem sie przez 16h, ale 12h spokojnie wytrzymuje :)

Podsumowując - w skali od 1 do 10
Podkład prasowany  L'Oreal Infallible dostaje 9


IMG_2951.JPG


IMG_2945.JPG


IMG_2946.JPG
  • awatar krateczka:

    “Od dzisiaj zaczynam cykl notek z recenzjami kosmetyków, których używam lub używałam i nie zamierzam tego powtórzyć”

    wynika z tego,ze puder nie bedzie fajny,a wniosek koncowy z notki to to, ze Ci sie podoba
  • awatar limonkaa: L'Oreal Infallible i w kremie i prasowany używam od lat i jestem bardzo zadowolona, mam go sprawdzonego i jak dla mnie jest niezawodny :)
  • awatar Fashionatka: @krateczka: te słowa to tylko wprowadzenie do tematu a nie konkretne odniesienie do dalszej czesci notki :)
Pokaż wszystkie (19) ›
 

desiderata
 
L'Oreal - Voluminous Curved Brush to tusz przywieziony z USA. Nie widziałam go w żadnej Polskiej drogerii. Uważam jednak ,że jest on dobrym kandydatem mojej pierwszej recenzji. Jest to odcień "Black Noir". Opakowanie niczym nie zachwyca. Jest zwykłe co widać na dołączonym obrazku. Szczoteczka jest wygięta co ma za zadanie bardziej podkręcać rzęsy. Na tuszu nie podano składu.
No ale do rzeczy;)
Na początku ,gdy tusz był jeszcze świeży strasznie sklejał mi rzęsy. Do rozczesywania ich używałam szczoteczki z innego tuszu (Maybelline, Colossal Volum Express). Po rozczesaniu rzęsy były mega podkręcone i długie jak sztuczne. Na początku myślałam ,że jest to zaleta szczoteczki ,którą rozczesywałam rzęsy, jednak gdy tusz trochę wysechł efekt pozostał ten sam. Rzęsy są długie i super podkręcone nawet bez użycia zalotki. Nie rozmazuje się , wspaniale pogrubia i daje naturalny efekt. Tuszu używam od 2 miesięcy a nadal mi się nie skończył. Jeśli jednak wybierasz się na imprezę polecam zmyć go i pomalować się na nowo bo kruszy się po około 10 godzinach ;) Mimo to gorąco go polecam ;)
 

casey
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

szalonyzielonykot
 
Dziś, słówko o korektorach. Pod tą nazwą w języku polskim ukrywają się dwa rodzaje produktów, mianowicie concealers i correctors. Wbrew pozorom to nie to samo i wszystko jedno. Choć oba służą tuszowaniu niedoskonałości cery, różni je głównie stopień „krycia”. Przy naprawdę wielkich „problemach” zaleca się stosowanie obu (swojskiego korektora na początek, a następnie concealer’a na wierzch). Ja osobiście bardzo żałuję, że nie zostałam wyposażona w tą wiedzę wcześniej… :/
Zacznijmy więc może od tych bardziej kryjących, czyli korektorów. W moich poszukiwaniach kosmetycznych zawsze priorytetem było odnalezienie świętego graala pod postacią idealnie kryjącego korektora, który posiadałby zdolność walki z „cholerstwem” jakie ma tendencje do tworzenia się na mojej twarzy :s
18312637114cc1a260391ec.jpg

Jak już wspominałam, zawsze wracam do korektora antybakteryjnego Cleareskin Avon. Zapach, dość specyficzno-chemiczny, ale za to krycie zadowalające, zdolności do wysuszania niepożądanych zmian skórnych także (nie zapominając o przystępnej cenie).
763_01_9901.jpg

Następny w kolejce był korektor, który kupiłam zmuszona brakiem konsultantki (wakacje na antypodach i te sprawy… ;) ). Miss Sporty So Clear okazał się kompletnym niewypałem, choć ohydny zapach mógłby sugerować niemal apteczne działanie. Krycie do niczego, trwałość wołająca o pomstę do nieba i zero (tu cytat producenta) „właściwości pielęgnacyjnych”.
images.jpg

Najdroższą pomyłka jak do tej pory okazał się Acti-Mat Korektor Kryjący. Cienki wkład okazał się w moim przypadku bardzo mało wydajny, krycie było przeciętne, a spektakularnych efektów na skórze, nie stwierdziłam.
Przejdźmy teraz do concealer’ów. Zabawa w tym przypadku była dużo droższa. Swego czasu, pojawiające się pod oczami podkówki (będące dowodem moich nocnych przygotowań do matury) domagały się retuszu. Na początku zakupiłam produkt marki L’oreal, obecnie już niedostępny, więc nie będę się nad nim zbytnio pastwić. Powiem tylko, że był rzadki, ważył się, podrażniał skórę pod oczami i nie krył nawet moich niezbyt głębokich cieni. Więc niech odpoczywa w zapomnieniu.
concealer-gold_300.jpg

Kolejnym concealer’em był okryty legendarna sławą Yves Saint Laurent - Touche Elat (w kolorze Luminous Ivory). Cena – 145 zł (jak na moje możliwości finansowe) zbliżająca się do kategorii kosmicznych. Za to jednak otrzymałam bardzo dobry produkt, wydajny, trwały, o lekkiej konsystencji, dobrze krający i rozświetlający skórę pod oczami, nie zapominając o jego bardzo estetycznym opakowaniu :P Do tej pory wspominam nasze „wspólne chwile” z sentymentem. Mam jednak wątpliwości czy poradziłby sobie z nieco głębszymi niż moje cieniami pod oczami.
1296544.JPG

Obecnie używam produktu marki MAC – Select Cover-up concealer (w kolorze NW20) i muszę przyznać, że jestem z niego bardzo zadowolona :) Daje bardzo mocne krycie, które jednak można stopniować umiejętną aplikacją, nadaje się nie tylko pod oczy ale (a może przede wszystkim) też jako wspomaganie korektora i w ogóle nie „spływa” z twarzy nawet po całym dniu. Cena (66 zł) też wydaje się znośna. Plus za proste ale dające kontrole nad ilością używanego produktu opakowanie. Jedyne co mogę zapisać na minus to wydajność. „Korektor” MAC’a jest aż zbyt wydajny. Trudno jest go zużyć w ciągu 6 „przepisowych” miesięcy, a naprawdę przykro patrzeć gdy tyle kosmetyku się marnuje >:|
  • awatar alii: KOCHAM MAC-A ;)
  • awatar chiii88: Też używam korektora MAC'a - Studio Finish Concealer w kolorze NC20 (obie jesteśmy bladziochami ;) ) i masz rację - MAC robi piekielnie wydajne i świetnie napigmentowane kosmetyki, ale mój korektor jest zdatny do użycia przez 24 miesiące od otwarcia, ciekawe z czego wynika taka rozbieżność... Ciekawi mnie nazwa korektora Maybelline Super Stay 24H/24H Concealer Correctour - czyżby miał spełniać obie funkcje? Hm... tak czy inaczej spisuje się całkiem nieźle ;) i ten jest ważny 6 miesięcy, ale poprzednie opakowanie zużyłam w 4 miesiące.
  • awatar alltheprettyfaces: Mam ten z YSL i jestem bardzo zadowolona. Ale używam go nie jako typosy korektor, a raczej jako rozświetlacz i nakładam w miejscu, gdzie przylekkim przechyleniu głowy w dół tworzy się cień. A pod same oczy coś bardziej zbliżonego do mojego koloru skóry. Muszę wypróbować ten z MAC-a...
Pokaż wszystkie (5) ›
 

j.k.gotard
 
*Podpisać petycję w sprawie likwidacji transportu konnego z Zakopanego do Morskiego Oka:
www.petycje.pl/4278

*Dokonać pierwszego świadomego wyboru przy zakupach:
j.k.gotard.pinger.pl/(…)l-oreal-signal-palmolive-i-…

*Wejść na poniższą stronę by zobaczyć dlaczego tak dużo mówi się w Polsce o prawach zwierząt i jakie sprawy są najważniejsze i jak jeszcze możemy pomóc:

www.klubgaja.pl/

*Wynieść przed blok/dom miseczkę z wodą ,kawałek kiełbaski czy coś innego - z pewnością się nie zmarnuje...

*Oddać swój głos sprzeciwu (materiał drastyczny):
www.ptroa.co.il/

Zdjęcie0192.jpg


Światowa deklaracja praw zwierząt na zaprzyjaźnionym blogu:
djmoniska.pinger.pl/(…)zwierzeta-tez-maja-prawa…
 

casey
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

j.k.gotard
 
pobrane.jpg

W związku z problemem o którym pisaliśmy chciałbym przytoczyć kilka Waszych wpisów w ramach podziękowania.

To tylko wybrane tematy bo z pewnością nie wszystkie.

kinzetka.pinger.pl/m/3903895/kosmetyki-a-zwierzeta

mrumiomiu.pinger.pl/(…)dokonujac-swiadomego-wyboru-…

ishu.pinger.pl/m/3906255/zaczynamy

muratina.pinger.pl/(…)z-p-jak-przemyslane-zakupy-dz…

joe2.pinger.pl/(…)dzialanie-na-twoja-podswiadomosc-…

jamniczek-pl.pinger.pl/(…)futra-niepotrzebna-smierc…

usmiechtraktorzysty3.pinger.pl/(…)alternatywa-dla-t…


czechofil.pinger.pl/(…)przylacz-sie-do-szlachetnej-…

Dziękuję Aninie za pomysł takich tematów.
Podziękowanie również dla Szczere Słowo za bardzo długa listę pomagającą w dobrym wyborze produktów przy zakupach czyli... nie wspieraniu drastycznego i niepotrzebnego eksperymentowania na zwierzętach.

not-the-same.pinger.pl/

Dzięki dla pozostałych za linki,za to,że uświadamiacie.
Dzięki Waszym wpisom dało się zauważyć coś bardzo pozytywnego czyli to,że nie brak chęci pozytywnego działania czy świadomego wyboru oznaczającego np.nie wpieranie szkodliwego koncernu.
Brak tylko wiedzy,którą każdy z nas np.wstawiając ciekawy link w opisie czy we wpisach może przekonać następna osobę czytająca bloga dokładając małą cegiełkę do uświadomienia społecznego.
Uważam,że nawet jeśli tylko jedna osoba skorzysta na takim wpisie czy zauważy link na blogu w opisie,to zdecydowanie warto.
glob.jpg


O tym zawsze warto mówić/pisać i przypominać.
  • awatar Magic Foto: Słyszałeś o Nowym Porządku Świata, np. nowyporzadekswiata.pl/ może cię zainteresuje. Mój facet się tym troszkę interesuje, rok temu się z niego podśmiewałam, dziś mnie to przeraża, ponieważ wiele rzeczy się potwierdza o których mówił mi rok temu.
  • awatar krzyslav: Podziwiam i gratuluję zapału...
  • awatar Morphine!: zeby tylko zwierzeta nie cierpiały...tylko to sie liczy.
Pokaż wszystkie (7) ›
 

j.k.gotard
 
Słyszeliście o testowaniu produktów chemicznych czy farmaceutycznych (lub ich pojedyńczych składników) na zwierzętach?
Testowanie oznacza nieokreślone i NIEPOTRZEBNE cierpienie zwierząt a nawet operacje przeprowadzane na...żywych zwierzętach.
Nie będe rozpisywać się nad tym,chciałbym tylko przypomnieć ,że pewne wybory których możemy dokonać przy zakupach MAJĄ DUŻE ZNACZENIE.

W przeciwnym razie wspieramy koncerny,które stosują przestarzałą i niepotrzebna już metodę mordowania zwierząt by osiągnąć bezpieczeństwo produktów dla człowieka.

Chodzi głównie o największych gigantów dlatego nie zdajemy sobie sprawy,że to właśnie za uśmiechniętą twarzą modelki na kolorowej reklamie bardzo znanej marki może kryć się to co poniżej na obrazku...



Europarlament dał zielone światło dla zakazu takich praktyk.
czy to znaczy,że nagle takie praktyki znikną?
Obawiam się że nie*,dlatego warto wybierać te firmy lub mniej znane marki które dopisałem poniżej.
Oczywiście ustawa o której przeczytacie poniżej daje zielone światło dla przyszłości,jednak nasze osobiste drobne wybory pozostają podstawą realnych zmian.

www.viva.org.pl/index.php…

*Zakłady wielkich korporacji często są ulokowane poza UE.Nie jestem pewien jak będzie działać prawo w związku z tym.

O wiwisekcji i bezzasadności eksperymentów do której od wielu lat przekonywano rządy w Europie:

animalis.w.interia.pl/wiwi.html
imagese.jpg


images.jpg



NIE testują :

Avon, Annemarie Borlind, Biokosma, Biotop, Bellidis, Beauty Without Cruelty, Bodyline, Butterfly, Chanel, Davidoff, Eris, Femi, Fleur de Santé, Flex, Freeman, Goldwell, HIZ, L'Anza,  Oriflame, Pollena-Uroda, San Francisco, Weleda, Wella.
EDM (Every Day Minerals)

TESTUJĄ:

Allergan, American Home Products, Bauch&Lomb, BAYER (leki), Benckiser (Coty - Adidas, Crossmen, Miss Sporty), Biotherm, Camel, COLGATE-PALMOLIVE, GILLETE, HENKEL (Fa), JOHNSON&JOHNSON, L&M, Maestro, Malboro, PROCTER&GAMBLE (Old Spice, Secret, Pampers, Head&Shoulders, Always, Tampax, Ariel, Oxydol, Clearsil, Max Factor), Philip Morris, Reemts, Rexona, Signal, Vichy,L'oreal,Dove.

*Dużymi literami zaznaczono firmy najbardziej aktywne w testowaniu na zwierzętach.

Więcej tu.
www.wolfpunk.most.org.pl/vivi.htm
  • awatar Morphine!: jezu..dalej nie moge pojac tych firm: rexona, vichy, colgate, loreal paris, h&s, palmolive, miss sporty, max factor, always....masakra!
  • awatar jamnick: Filmu nie obejrzę, nie mogę.
  • awatar J.K.: @szczere słowo: To już wybór każdego z nas czy zamieni L'oreal na Ivon (tylko przykład). Pewnych wyborów MOŻEMY dokonać no chyba że zwyczajnie nie chcemy zwracać na to uwagi. Lista firm po obu stronach jest oczywiście dłuższa dłuższa jeśli posiadasz wiedze na ten temat zawsze możesz uzupełnic naszą orientacje w temacie czy podac link który znajdziesz. Dla mnie zamiana jednego kosmetyku na inny to nie tragedia. Tragedia jest to co wyrabia sie z tymi zwierzętami i to własnie dlatego by zadowolił Ciebie produkt "czarnej"firmy. Może jednak warto wziac to pod uwage i poszukac zamiennika zakładając że taki jest (bo wyjątki moga sie pojawic ale raczej tylko w przypadku leków). Nie ominiemy całkowicie współodpowiedzialności za wspieranie koncernów wyzyskujących ludzi na drugim końcu świata czy mordujących zwierzęta jednak pewnych wyborów MOŻEMY dokonywać a reszta to już tylko nasze sumienie jeśli jesteśmy świadomi tematu.
Pokaż wszystkie (53) ›
 

j.k.gotard
 
Jeszcze krótko dla szukających ciekawych promocji kosmetyków czy innych rzeczy,zwłaszcza tych "markowych".
j.k.gotard.pinger.pl/(…)konsumpcja-co-laczy-twoje-z…
W soboty i niedziele dużo kupujemy więc poza promocjami warto zwrócić uwagę również na TEN aspekt.

Jakie produkty kupować najlepiej?
j.k.gotard.pinger.pl/t/zwierz%C4%99ta

No to życzę udanych i świadomych zakupów.
 

sapereaude
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

banzajpl
 
Jednymi z najczęściej używanych przez mężczyzn kosmetyków są te do układania włosów. To własnie o nie mężczyźni dbają najbardziej. Dlatego też firmy prześcigają się w tworzeniu...
www.lifestyle.banzaj.pl/LOreal-Homme-Brillantine…
 

banzajpl
 
Wielu mężczyzn ma problem z ujarzmienim rano włosów. Firmy prześcigają się w oferowaniu prepartów ułatwiających to zadanie - dla niektórych przyjemne, dla innych czystej konieczności...
www.lifestyle.banzaj.pl/LOreal-Professional-Homm…
 

kremucha
 
KreMucha: Moim zdaniem najlepszy :)

DSC06186.JPG


DSC06188.JPG
 

 

Kategorie blogów