Wpisy oznaczone tagiem "#drugi" (4)  

evilsdeads
 
*3 dzień bez słodyczy*
*4 dzień ćwiczeń*

Hej :D Jak mi się niczego nie chce :(

bilans:
-1 kromka chleba + serek śmietankowy + szynka (216)
-1 kromka chleba + szynka (107)
-pomidorówka (220)
razem= 543

ćwiczenia:
-Victoria's Secret Workout (abs) ; -100
-Victoria's Secret Workout (Candice) ; -150
razem = -250

+ taniec naturalnie :)


tumblr_mz5f0vntXJ1srv123o1_500.jpg


tumblr_mz5f3irgrb1toyefio1_500.jpg


tumblr_mz5f13vlC41srv123o1_500.jpg


tumblr_mz5fo0OziX1skmg5no1_500.jpg
 

evilsdeads
 
*2 dzień bez słodyczy*
*3 dzień ćwiczeń*

Szybko i na temat bo czeka mnie jeszcze dużo roboty :D

bilans:
-1 kromka chleba + serek śmietankowy + szynka (216)
-4 maleńkie kotleciki sojowe +  ryż (479)
-1 kromka chleba + szynka + jabłko (175)
razem = 870

ćwiczenia:
-Victoria's Secret Workout (abs) ; -100  
-Yoga ; -50
razem = -150

+ ping pong, taniec ;) Moje mięśnie odmówiły posłuszeństwa .. :c

#pierwszy, #mel b, #inspiracje,#fitspo, #ćwiczenia, #odchudzanie, #healthy, #dzień, #bilans, #drugi, #odżywianie, #motywacja, #fitness, #thinspo, #waga, #skinny, #siłownia, #dieta, #thin,

tumblr_mz2vidk5Dl1t1zf6fo1_500.jpg
 

evilsdeads
 
*1 dzień bez słodyczy*
*2 dzień ćwiczeń*

Hej :) Zacznijmy od tego że wstałam sobie o 6.10 co jak na mnie jest nie lada wyczynem :p Ciuchy uszykowałam sobie wcześniej więc nie miałam się o co martwić, tak samo ze spakowaniem plecaka. Zrobiłam sobie śniadanie i bez stresu i pośpiechu wyszłam z domu. W autobusie cóż ... od czasu kiedy do naszego kochanego autobusu dołączono kolejne miasto jest miazga :p Spędziłam więc 30 minut w otoczeniu co najmniej. 250-300 ludzi co jest wprost nie możliwe. Żeby tego było mało to stałam tak blisko swojego przyjaciela Artura, że gdyby nie różnica wzrostu to ja nie wiem :D Bałam się, że polecę na kogoś więc stałam do niego przytulona rozmawiając z nim, z moją przyjaciółką i jego kolegą. No i co najważniejsze ...ZDAŁAM CHEMIĘ! <3 Tak, miałam zagrożenie ... grr nienawidzę tego przedmiotu. Czemu z wszystkiego innego jest ok a z chemii nie? Zjadłam trochę więcej niż wczoraj ... pomimo faktu, że byłam głodna nie jadłam. Czuję się z siebie dumna z jakiegoś małego powodu bo pomimo, że jest to zdrowe to przynajmniej potrafiłam się opanować! Poćwiczyłam sobie też nie za wiele ale jak na mnie to i tak wystarczająco + joga ... to chyba ona napełniła mnie energią i wprawiła w dobre samopoczucie. Bo sama do siebie się uśmiecham od jakiś 30 minut ;)

Bilans:
- 3 kromeczki chleba żytniego + 2 listki sałaty + pomidor (252)
-5 maleńkich kotlecików sojowych + fasolka gotowana (344)
- 1 kromka z ciemnego chleba + szynka + serek śmietankowy + pomidor (226)
razem= 822

Nie jestem pewna co do kotlecików sojowych, moja mama zrobiła je bez tłuszczu i były one na prawdę maleńkie, obliczyłam mniej więcej ile miały gram i coś poszukałam na necie więc nie jest to dokładna może być takie +/- 50 kcal ale to i tak nic nie zmienia :)

Ćwiczenia:
-Victoria's Secret Workout (abs) ; -100
-XHIT Miley Cyrus Workout ; -200
-Yoga ; -50
razem: -350

Czyli lepiej niż wczoraj :) Pomimo faktu że razem z przyjaciółką tańczyłyśmy przez jakąś godzinę co na pewno spaliło parę kalorii ale to robię na porządku dziennym :D

Jeśli chcecie żebym skomentowała, czytała waszego pingera to napiszcie w komentarzu "zapraszam do mnie" czy cokolwiek  


#pierwszy, #mel b, #inspiracje,#fitspo, #ćwiczenia, #odchudzanie, #healthy, #dzień, #bilans, #drugi, #odżywianie, #motywacja, #fitness, #thinspo, #waga, #skinny, #siłownia, #dieta, #thin,
 

 

Kategorie blogów