Wpisy oznaczone tagiem "#fit" (78)  

mj21
 
Składniki :

- kilka gałązek selera naciowego (im więcej, tym lepiej),
- pokrojona w kostkę cebula,
- 3 ząbki czosnku,
- szklanka zielonej soczewicy,
- łyżka oliwy,
- zielona papryka,
- świeżo mielony pieprz,
- łyżeczka kurkumy,
- chilli,
- pieprz cayenne,
- papryka słodka,
- odrobina soli.

Przygotowanie:

Seler i paprykę pokroić w kostkę, zeszklić cebulę, przygotować soczewicę wg instrukcji. Do cebuli dodać seler i paprykę i 10 min podsmażać, co jakiś czas mieszając. Dodać troszkę wody i poddusić. Dodać ugotowaną soczewicę, podsmażyć 2 min, dodać przyprawy wg uznania. Podawać z pieczywem razowym lub brązowym ryżem.

Smacznego :)
 

nieznajoma2505
 
Schudnąć-chce: Witam moi drodzy :) założyłam tego mini bloga który ma posłużyć za tak zwany pamiętnik. Otóż jak sama nazwa wskazuję chcę schudnąć i myślę że jest tu wiele takich którzy również się z tym borykają i liczę na wasze wsparcie i różne cenne rady :)
Jeśli znalazła by się taka dobra duszyczka która pomogła by mi i naprowadziła by mnie jak zacząć była bym wdzięczna ! Liczę na was kochani <3
 

motivationtobefit
 
Czesc ! Długo zastanawiałam się czy do was wrócić.. postanowiłam, że TAK - jednak startując z nowym profilem.
Kiedyś, a dokładniej dwa lata temu byłam tutaj z wami jako bulimiczka.. to był naprawde trudny okres dla mnie, bo wszędzie to za mną chodziło..

Ale uwaga! wracam jako nowa ja! Bulimie pokonałam i zaczełam nowy,zdrowy tryb życia. Fakt, że długo zajeło mi zanim się ogarnełam i dotarło do mnie, że coś robię źle.. ale lepiej późno niż wcale!


Zanim zajełam się prawidłowym odzywianiem i zdrowszym trybem życia, tak jak mówiłam byłam bulimiczką.. mimo tego, że mój problem z nadmiarem walorów nie był duży to ja ciągle siebie widziałam jako wieloryba..  wymioty? mówiłam " jeszcze tydzień"... a skończyło się po dwóch latach.....  ALE DOŚC O TYM.


od listopada zaczełam chodzić na siłownię z koleżanką. Wcześniej ciągle się krępowałam iść sama. Miałam wyobrażenie, że bedą tam sami mięśniacy, a ja po prostu się tam nie będę nadawać.Nic bardziej mylnego, wciągnełam się w to tak bardzo, że chodziłam tam 5-6 dni w tygodniu mimo klasy maturalnej,która wymagała ode mnie nauki.

Niżej zdjęcie z teraz i z grudnia.
WIĘCEJ O MOIM NOWYM TRYBIE W NASTĘPNYM POŚCIE.



Bez tytułu.png
  • awatar gość: Wielkie brawa! To naprawdę ciężka choroba, podziwiam Cię! Trzymam mocno kciuki i życzę jak najlepiej! Oczywiście obserwuję :) Takie osoby jak ty, motywują mnie najbardziej!
Pokaż wszystkie (1) ›
 

morethanhappy
 
Co ja tutaj robię ?!  Szukam motywacji ! Chcę motywować ! Zarażać uśmiechem ! Preferuję zdrowy styl życia ;) niee..czekoladki sobie nie odmówię !! Uwazam ,ze wszystko jest dla ludzi ,ale z umiarem :) Uwielbiam modę- a co za tym idzie ? zazwyczaj ciuchy w przystępnych cenach ,zdecydowanie stawiam na niską cenę i rewelacyjne ciuchy ! Czyt.sieciówki ✌
  • awatar wrozkazebuszka: Witam!! Motywacja jest bardzo ważna ! Też tak myśle wszystko jest dla ludzi :D
Pokaż wszystkie (1) ›
 

mj21
 
To Be Fit&Healthy&Happy: Wczorajszy cel zaliczony, nawet dodałam 2 x 5-minutówki Ewy :)
Dzisiaj dzień wolny od treningu, ale od jutra ogień.

Bilans na dziś:


- owsianka na mleku kokosowym i z masłem orzechowym,

- zupa krem z soczewicy z Marwita z 2 bułkami ziarnistymi,

- kilka marchewek z Marwita,

- zupa krem z pomidorów z bazylią z Marwita i bułka ziarnista,

- 3 mandarynki

- kilka czerwonych winogron.
10426903_708621299202335_5292397177397339335_n.jpg


be_fit_2015-11-25_08-11-31.jpg


10449461_555144357928877_4996102415763113377_n.jpg
 

mj21
 
To Be Fit&Healthy&Happy: Plan na dziś :
- zmierzyć się i zapisać,
- zrobić płytę "Bikini", 2x15 minut z płyty "Sukces" - uda, pośladki i brzuch, ramiona z Natalią Gacką, rower albo 5 min skakanki,
- minimum jeden zielony koktajl,
* posiłki:

Śniadanie przed treningiem:

- szklanka ciepłej wody z cytryną,
- 2 herbaty zielone,

- owsianka na mleku kokosowym, do tego - płatki owsiane, niedojrzały banan, zmielone siemię lniane, otręby żytnie, nasiona chia, cynamon cejloński, łyżeczka masła orzechowego, rodzynki irańskie;

Po treningu :

- truskawkowy jogurt sojowy,

- 2 kiwi,

- warzywa na patelnie z cukinią z Hortexu z gotowaną soczewicą czerwoną,

- zielona herbata,

- pomarańcza albo inny owoc - zależy co będzie w warzywniaku,

- warzywa na parze,

- zielona herbata,

- zielony koktajl,

- 2 litry wody niegazowanej.



efekty_ciezkiej_pracy_2015-05-25_00-57-41 (1).jpg


10518112_602735503174304_343606413_n.jpg


176828126.jpg


10488341_10152366700710677_6892373641356204881_n.jpg
  • awatar мιѕιєєк: Super blog :) czy zauwazylas jakieś efekty po ćwiczeniach z Ewą ? Np : Bikini
  • awatar To Be Fit&Healthy&Happy: @мιѕιєєк: możesz jeść bardzo dużo, ale kiedy ćwiczysz 6 dni w tyg, nic nie tyjesz i jest zarys mięśni
Pokaż wszystkie (2) ›
 

mj21
 
Od dzisiaj zmiana! Więcej ruchu, jeszcze więcej zdrowego, wegańskiego jedzenia. Widać było za mało zdrowe, skoro skóra sucha, paznokcie się łamią, cera taka sobie, a skórzane spodnie dopinają się, kiedy chcą. Mimo rozmiaru od XS do S/M (zależy od rozmiarówki w poszczególnych firmach - najczęściej po prostu S).

Od dzisiaj jedna do trzech płyt Chodakowskiej dziennie  - zależy od czasu formy danego dnia, więcej chodzenia, rowery, itp.
Więcej warzyw, przede wszystkim surowych i minimum 3 porcje owoców dziennie. I tradycyjnie minimum 1,5 l niegazowanej, mineralizowanej wody dziennie. I mnóstwo zielonej herbaty oraz ziół. Zdrowa, zbilansowana dieta. I małe, częste porcje.
12235145_1663356037276051_5804836021335160605_n.jpg
 

karola9099
 
Carolajna9099: Zobaczmy co to to jest :) Trafiłam przez przypadek i postanowiłam coś pisać. Co? A sama nie wiem, lubię pisać i dzielić się tym co robię z ludźmi.
Nobody is perfect and ,,Everything is possible''.
Mam 23 lata, pochodzę z woj Łódzkiego. Od lat interesuje się Japonią i wschodem, uwielbiam zwierzęta w szczególności koty- mam małą, czarną księżniczkę, muzykę. Staram się spędzać aktywnie czas i brnąć przed siebie, cieszyć się każdą chwilą w czym pomaga mi robienie zdjęć. No, that's all for now i think. Do następnego ;)
  • awatar Chrysalis ♕: No to mamy trochę wspólnego :) Powodzenia i miłego blogowania!
Pokaż wszystkie (1) ›
 

yioxx
 
yioxx: Hej, hej.
Witam na pingerze.

10 luty to chyba dobra data na zmiany :)
Pierwszy trening za mną. Czas zacząć ćwiczyć i zadbać o swoją sylwetkę. Do lata już dużo czasu nie zostało.

Dzisiejszy trening zaliczony.

Kto tu jeszcze walczy o piękną figurę? :D

Buziaki!


brzuszek-.png
  • awatar Chrysalis ♕: Ja :D I widziałam że warto tu zajrzeć! :D Powodzenia, jestem z Tobą ;)
  • awatar Folari: Ja tak jakby próbuję. :D
  • awatar Lovely Mess: Wiyaj na Pingerze! Trz7mam kciuki :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

panna15
 
Oto obiecane regularnie dodawanie postów :)
Wiem i przepraszam, że to takie krótkie. Staram się to wydłużać ale słabo idzie :/

Zapraszam na dwa inne moje blogi, które choć fakt faktem prowadzę częściej niż ten. Ale jak na razie nie mam zamiaru tego zawieszać. Nawet pomimo tak małej aktywności...

chudzinaxd.blogspot.com/?m=1

Jest to blog o zdrowym trybie życia oraz o ćwiczeniach które ja dziennie wykorzystuje

nakrawendzizycia.blogspot.com/?m=1

To natomiast jest blog o młodych ludziach który mają nadzieje, że ponownie się spotkają podczas wojny.
Czy ich miłość przetrwa wszystko?
---------------------------------------

Przygotowania do balu szły pełną para.
Wystrojona w troche przyciasnąl biała sukienke stalam przy drzwiach i witalam gości. Przybyli nawet jacyś ważni ludzie. Obok mnie stał James w smokingu oraz Adrianna w czerwono czarnej sukni i Peter.
Adrianna w końcu przyznała sie co jest mniedzy nią a Peterem. Kiedy uciekliśmy przez mur nawiazała sie miedzy nimi więź. On pocieszał ją po poraszcze ucieczki. Ona pomagał mu w lekcjach.

Stałam przytulona do Jamesa. Był mroźny styczniowy wieczór. Choc atmosfera na sali balowej byla inna. Wszyscy świetnie sie bawili, oczywiście dziewczyny plotkowały o sukienkch butach i fryzurach innych a chłopaki o srebrnych.

Około północy po wzniesionym toaście za zakończenie roku i zajeć szkolnych puścili kilka wolnych kawałków.
Tańczyłam chwilę z Jamesem.
-Słabo mi, ide usiaść. Idziesz? - spytałam. Chłopak tylko kiwnął głowa.
Podeszliśmy do stolików.
Z braku miejsc usiadłam na kolanch Jamesa.
-James? Co sie dzieje? - spytałam nagle gdy poczułam jak pod smokingiem James napina miesnie. Po chwili również poczułam. Gęsty dym wydobywał sie z drzwi i wypełnial sale. James i Peter wraz z Aque próbowali wyprowadzić uczniów lecz oni nie chcieli. Ktoś krzyknął że już czas i nagle nie wiadomo skad wszyscy wiciągneli stare miecze należace do prawowitych dziedziców tej szkoły i zaczeli walczyć. Próbowali zwiazac zaskoczonch strażników którzy w sumie nie wiedzieli co maja robić.
Aqua śmiesznie wygladała w długiej bialo fioletowej sukni trzymajac długi miecz.
Ktoś nawet wywołał pożar by zdezorietować strażników.
"Niech zamek oczyści sie z brudu" - ktoś krzyczał. Po chwili tekst podłapało kilka osób i rowiez zaczeło krzyczec.
Biegnac do gabinetu dyrektorki natknęłam sie na Aque. Jej blond włosy rozsypały sie z koczka a biała suknia była cała osmolona.
-Oliwio. To wszystko dzieki Tobie. Otworzyłaś nam oczy. - powiedziała z podziwem- trzymaj. I dopełnij swoje przeznaczenie.
Wreczyła jeden z starożytnych mieczów i pobiegla do sali.

Biegne pustym  korytarzem. Widze debowe drzwi ze złota klamka. Bez pukania wbiegam do gabinetu.
Dyrektorka siedzi przy biurku i popija wino.
-Co sie tam dzieje Oliwio? - pyta patrzac znacząco na mój miecz.
-Chcialabym wiedziec to samo. Jestes srebrną. Jesteś zła. Zabiłaś prawowitych dziedziców tej szkoły. Lecz ja zamierzam przywrócic władze.
-A kim jest dziedzic o którym mówisz?
-Ja. - szepcze i przystawiam miecz do gardla dyrektorki. Widze w jej oczach strach. Nie wie co robić.
Nagle słychać poteżny wybuch. Ziemia lekko sie zatrzęsła. Przypadkowo wbiłam nóż w brzuch dyrektorki. Krew polala jej sie po ubraniach i po dywanie.
-Żegnaj- szepcze i dociskam nóż.
Gdy ciało przechodzą dreszcze, mam pewność że nie żyje. Opadam z mieczem obok zwłok. W tej samej chwili drzwi otwieraja sie i wpada James z Peterem.
Ja leże na podłodze, łzy cieknął mi strumieniami.
James podchodzi do mnie mnie przytula. Później wraz z Peterem wyprowadza z pokoju.
Peter pobiegł szybciej by ogłosic szczęśliwa nowinę, natomiast ja ledwo utykam do sali. Po drodze mija mnie pare osób ktore mi gratuluja lub pomagaja iść.
Wchodzimy do kompletnie zniszczonej sali.
-Niech żyje Oliwia! Niech żyje Oliwia - krzyczy wiele osób unoszac w góre miecze i szable.
Z wrażenia cieknął mi łzy po policzkach. Szczęśliwa macham do moich znajomych i kolegów. Oni wierza we mnie. Wierza że odbuduje tą szkołe.
Nagle czuje sie słabo.
Upadam.
Słysze ktoś krzyczy, kilka osób patrzy na mnie z przerażeniem w oczach.
Ja nic nie widze.
Nie słyszę.
A potem mdleje.

923366_562393210447702_983681659_n.jpg




10171687_838601729493514_572811797632888339_n.jpg



10730794_819944211359266_1269858889968525138_n.jpg


pierwszy-tatuaz-89757641.png
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

aspectos11
 
imażdzin.: Hej :)
Dziś zaczął się 3 tydzień mojego nowego, w sumie pierwszego wyzwania treningowego. Ćwiczenie 5 razy w tygodniu po 1 godzinie, sobota i niedziela rest :) jest dobrze, widzę postępy! Będę kontynuować taki trening przez 4 tygodnie, potem wezmę się za coś innego żeby nie było monotonii, bo odechcę mi się tych ćwiczeń :P i tak dziwie się, że tyle wytrwałam :)
Aktywność:
- bieg
- rozgrzewka
- rozciąganie
- 2x nogi Sylwia Szostak
- 30 przysiadów pełnych z wyskokiem
- 60 przysiadów pełnych
IMG_20151130_135304.jpg
 

aspectos11
 
imażdzin.: Cześć!!
Ostatnio trochę się pochorowalam ale już jest coraz lepiej, wracamy do treningów i czuje jeszcze większą moc :D
Wczoraj:
- 1km biegania
- rozciąganie
- 70 przysiadow pełnych
- 30 przysiadow z obciążeniem
- 2x ćwiczenia na nogi i pośladki z Sylwia Szostak
- 50 brzuszków z obciążeniem

Dziś:
- 1,5 km biegania
- rozciąganie
- 60 Brzuszków z obciążeniem
- 50 przysiadow z obciążeniem

A Wy jak tam? Miłej nocki :*
IMG_20151020_224832.jpg
Pokaż wszystkie (6) ›
 

zdrowoschudne
 
Na śniadanko KANAPKA
Chleb żytni pełnoziarnisty z pomidorkiem, kiełkami rzodkiewki i ogóreczkiem :)

A teraz lecę zrobić trening z rana <3

Mel B - Ćwiczenia rozluźniające i rozciągające
Mel B - 20 minutowy trening całego ciała
SPALANIE BOCZKÓW
15 minut trening cardio z mel-b

I na koniec moja motywaacja <3



2015-03-15_12.42.47.jpg


071a94f20011697b531e0980.jpg


tumblr_nrg003EGVP1txgl3po1_500.jpg


motywacja.jpg


dwie-niezle-motywacje-.jpg


431852_319137201512148_696585483_n.jpg


32670.jpg
  • awatar pani_love: Ładnie :D Ja również zaczynam ćwiczyć znowu :P
  • awatar jagodowy sorbet: powodzenia;)
  • awatar Fight for your dream: Tobie również życzę duuużo wytrwałości :* Niesamowicie się cieszę, że są na Pingerze jakieś FIT blogi (a nie tylko pro ana :(), razem raźniej <3
Pokaż wszystkie (5) ›
 

bajkowo
 
bajkowo: 5 min -  rozgrzewka
wh.jpg

4 obwody po 12, odpoczynek 1 min
5 min - rozciąganie
 

coconout_girl
 
Dzień zaliczony!
Aktywnie? - TAK -> Skalpel Ewy Chodakowskiej
Zdrowo  i dietetycznie? - TAK -> bilans :
Śniadanie - Owsianka na mleku z kakaem, cynamonem i otrębami
Snapchat--2962346866237782273.jpg

II śniadanie - kanapka z serem feta, pomidorem i ogórkiem
Snapchat--6515960423612868491.jpg

Obiad - pieczony kurczak, kasza gryczana, ogórki ze słoika
Snapchat--6124554178451159333.jpg

Kolacja - kanapka z szynką, pomidorem i ogórkiem + jajecznica z 1 jajka i kromka chleba
Snapchat--632294398710854219.jpg


Ponadto 2 l wody

Dzień zaliczony ;) jestem zadowolona i szczęśliwa z niego. Chciałam dziś biegać, ale pogoda nie dała mi możliwości, bo ciągle padało. No cóż, Chodakowska poszła w ruch! XD
Jutro do szkoły i chyba nie będzie treningu, chociaż... Zrobię wszystko, żeby tylko się wyrobić! Polubiłam ćwiczyć. W domu to nie to samo co na wf, to jest jeszcze lepsze!

Trzymajcie się!
Do jutra! :D
 

louiseexx
 
LouiseeXX: DZIEŃ 1
śniadanie:
kawa z mlekiem

obiad:
brokuły, 2 jajka na twardo + feta

kolacja:
pierś z kurczaka, sałata, pomidor 1/2, ogórek, feta  + kawa z mlekiem mała
 

chudooo
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

chudepragnienia
 
Mam na imie Ada waze 70,5kg przy wzroscie 170 cm :( moim celem jest #waga 57kg
Codziennie bede wstawiac moj bilans co zjadlam i co #cwiczyłam :)
Licze na wasze wsparcie :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

iwannabep3rfect
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

wearebeautiful
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

martalllke
 
martalllke: Jezu. Wczoraj byl ten moj dzien.
TOTALNIE ZERO SLODYCZY.
23 stycznia mam studniowke u chlopaka i chcac nie chcac chce wygladac jak bustwo. Po prostu pieknie.
Chce schudnac choc troche z brUxha. Niemam czasu cwiczyc wstaje 4.45 ide do pracy potem do.szkoly i wracam o 21 gdzie ide sie myc i dalej spac by rano znow.wstac przed 5.
Wczoraj glod slodyczowy niemal mnie przysssawal ale podolalam.

Bilans wczoraj

1 male jablko (nie licze)
Jeden wafel ryzowy ok 50 kcal
mieso gulaszowe i buraczki domowe ok. 250 kcal
Parowka z bulka 250 kcal.

Do tego herbata trawienna , zielona , czerwona i pokrzywa.

-----


Dzisiejszy dzien

S: mandarynka
S2:  3 kiwi
o: brak
Kolacja :kanapka ok250

Plus herbaty tak jak wczoraj.

Nie moge jesc duzo , bo przytyje.
Nie moge. Nie moge .

Schudne.
schudne.

Bede cudowna
  • awatar Nancyxxx: Spróbuj zamienić miejscami kolację ze śniadaniem, lepiej rano zjeść więcej, żeby wieczorem już na noc był spokój trzymam kciuki : )
Pokaż wszystkie (1) ›
 

bethereforsb
 
Cześć :*
Zacznijmy rok 2015 z pełną pompą, najpierw musimy zacząć od własnej siebie.
Na pewno każda z was uwielbia wyglądać pięknie, i czuć że każdy facet się za nami ogląda.
Zacznijmy od poprawy naszej kondycji !
Do osiągnięcia celu - pięknego ciała nie potrzebujemy żadnych operacji plastycznych.
Wystarczy zdrowa dieta i ćwiczenia które możemy wykonywać w domu ! POZDRAWIAM WSZYSTKICH I ŻYCZE MIŁEGO DNIA :* :* :*
 

blackblueberry
 
images.jpg

Tyle razy co zaczynałam i po prostu z lenistwa przerywałam swoją walkę o idealną figurę, zgromadziłam trochę wiedzy na temat metabolizmu oraz ćwiczeń pomagających na celulit czy ujędrnienie skóry :). Tak więc na początek
1. Metabolizm:
10412004_672262749538459_6935450926928787519_n.jpg

Więc, te produkty przyśpieszają metabolizm. Ale wiadomo że jest jeszcze błonnik. Ale przesadzać z błonnikiem też nie można, bo jego nadmiar ma odwrotne skutki - może spowolnić metabolizm a tego nie chcemy :). Tak więc dawka dzienna błonnika powinna mieścić się głównie w warzywach oraz kaszach, które codziennie będąc na diecie spożywamy :). No i płatki owsiane- to też duże źródło błonnika.
A co mają powiedzieć osoby takie jak ja, które mają syndrom "leniwego jelita"? Cóż. Tutaj sam błonnik niestety nie pomoże. Trzeba wykonywać dużo ćwiczeń przyspieszających tętno, ale także pobudzających dolne partie brzucha. Przetestowałam na sobie i działa :). Niestety, ale przy takowym "leniwcu" trzeba się wysilić na coś więcej, jeśli błonnik i nasze wypociny na siłowni mają pomóc.
2. Dużo białka, mało węglowodanów.
A tutaj są różne opinie. Niektórzy pewnie się ze mną nie zgodzą, ale wiem to także z własnego doświadczenia.
Przed studniówką bardzo chciałam schudnąć, dlatego razem z rodzinką solidarnie przeszliśmy na dietę Dunkana. Niestety obróciło się to przeciwko mnie, bo dostałam efekt jojo, którego nie mogę pozbyć się do dzisiaj. Ale także moje zdrowie ucierpiało, ponieważ zakwasiłam sobie organizm. Dzienna porcja białka powinna nie przekraczać 150g - 200g.Chodzi tutaj o to by nie uszkodziły wątroby czy nerek, bez których organizm nie może funkcjonować :P (konkretnie czytałam gdzieś na ten temat, ze to kwasica ketonowa. Jednak nie jestem pewna do końca dlatego nie umieszczam tego teraz - później zrobię aktualizację). Dlatego lepiej bilansu białka w zapotrzebowaniu dziennym pilnować. Ale też nie można ograniczać białka do minimum, bo jego niedobór jest również szkodliwy xP. Niedobór powoduje wyniszczenie organizmu oraz osłabioną odporność. Zaś nadmiar powoduje także zmiany miażdżycowe, prócz tego co pisałam wyżej.
3. Daj mięśniom odpocząć!
Po wyczerpujących treningach zawsze ważne jest, żeby mieć choć jeden dzień wolny od treningów. Nawet tych siłowych czy biegania. Mikrouszkodzenia mięśni (zakwasy inaczej) nie zregenerują się przez noc. Dlatego lepiej jeden dzień odpocząć niż potem cierpieć od bólu.
4. Wolniej, a lepiej.
CO do ćwiczeń nie ma co się spieszyć. Przekonałam się sama na sobie. Najlepiej jest je robić wolno w określonym czasie (np 60 sek. na ćwiczenie i kolejne 60 sek. na odpoczynek pomiędzy kolejną serią).Da to lepsze efekty, niż liczba powtórzeń :).  
No i zestaw ćwiczeń na pupe ;D:
1507008_854429917906427_2001249045_n.jpg

Mam nadzieję, ze choć w 20% wam ta moja wiedza się spodoba :P. Nie są to może naukowe wypociny, ale poparte naukowymi doświadczeniami :). Od jutra wracam spowrotem do tych zasad i będę monitorowała codziennie tutaj jak w dzienniczku swoje samopoczucie, szukając czegoś jeszcze ciekawego do podzielenia się :P.
 

ilusion
 
†revenge†: długo mnie tu nie było. Od stycznia do sierpnia nie miałam laptopa, tylko wifi na telefonie, a później ciężko było się zebrać, żeby tu coś wstawić :)
Wiele się przez ten czas zmieniło. Nie wiem czy jest moją miłością, ale na obecną chwile na pewno jest moim Szczęściem <3. Schudłam, dużo,ok. 15kg na wadze mniej, po wakacjach w szkole usłyszałam pochwały, świetne uczucie :) Od 8 miesięcy jestem chrzestną.
a co myślicie o moim brzuszku? :)
 

 

Kategorie blogów